Postavke privatnosti

Copa del Rey

Sezon 2025/2026 Pucharu Króla jest idealny, jeśli lubisz piłkę nożną w “skondensowanej” formie: bez czasu na poprawki, jeden wieczór i wynik, który decyduje, kto gra dalej. Wczesna faza rusza mocno pod koniec października 2025 (28–30 października) z dużą liczbą meczów, a w pierwszych etapach pary są dobierane także z uwzględnieniem bliskości geograficznej, przy czym kluby z niższych lig często grają u siebie. Uczestnicy hiszpańskiego superpucharu pomijają rundę otwierającą i dołączają później, co regularnie wywołuje dodatkową falę zainteresowania, gdy tylko pojawią się w losowaniu. Finał jest planowany na kwiecień 2026, a do tego czasu czekają rundy rozstrzygane w jednym spotkaniu – idealne dla tych, którzy chcą adrenaliny na żywo. Tutaj możesz szybko znaleźć bilety na mecze Pucharu Króla i wybrać bez błądzenia: najpierw wybierz klub lub rundę, potem zawęź do miasta i daty, a następnie filtruj według kategorii miejsc i ceny. Przed ostatecznym wyborem sprawdź szczegóły sektora (widok na boisko, odległość, zadaszenie), warunki wejścia i format biletu, ponieważ zasady różnią się w zależności od stadionu. Jeśli podróżujesz, szczególnie przydatne jest od razu wyszukiwanie miejsc obok siebie i porównanie opcji w różnych przedziałach cenowych – od tańszych górnych trybun po lepsze miejsca po stronie centralnej. W ofertach często pojawiają się również opcje z większym komfortem (np. hospitality lub łatwiejszy dostęp do wejść), a także miejsca dostosowane dla osób o ograniczonej mobilności, co warto sprawdzić z wyprzedzeniem. W jednym miejscu otrzymujesz przegląd dostępnych opcji z wielu źródeł sprzedaży, dzięki czemu możesz porównać i wybrać bez przeskakiwania między dziesięcioma kartami w przeglądarce. W rozgrywkach pucharowych terminy i popyt potrafią gwałtownie wzrosnąć w krótkim czasie, dlatego warto śledzić aktualizacje i działać od razu, gdy pojawią się nowe mecze lub dodatkowe pule miejsc

Nadchodzące mecze Copa del Rey

Wyniki poprzednich rund Copa del Rey

Grupa Półfinał

środa 04.03. 2026
Real Sociedad vs Athletic Bilbao
1 : 0
21:00 - stadion Anoeta, San Sebastijan, ES
wtorek 03.03. 2026
FC Barcelona vs Atletico Madrid
3 : 0
21:00 - stadion Camp Nou, Barcelona, ES
czwartek 12.02. 2026
Atletico Madrid vs FC Barcelona
4 : 0
21:00 - stadion Metropolitano, Madrid, ES
środa 11.02. 2026
Athletic Bilbao vs Real Sociedad
0 : 1
21:00 - stadion San Mamés, Bilbao, ES

Grupa Ćwierćfinał

czwartek 05.02. 2026
Real Betis vs Atletico Madrid
0 : 5
21:00 - stadion Benito Villamarín, Sevilla, ES
środa 04.02. 2026
Deportivo Alaves vs Real Sociedad
2 : 3
21:00 - stadion Mendizorrotza, Vitoria-Gasteiz, ES
środa 04.02. 2026
Valencia CF vs Athletic Bilbao
1 : 2
21:00 - Estadio de Mestalla, Valencia, ES
wtorek 03.02. 2026
Albacete vs FC Barcelona
1 : 2
21:00 - Estádio Carlos Belmonte, Albacete, ES
wtorek 06.01. 2026
Granada vs Rayo Vallecano
1 : 3
19:00 - Stadion Los Cármenes, Granada, ES
czwartek 18.12. 2025
Real Murcia vs Real Betis
0 : 2
21:00 - Stadion Nueva Condomina, Murcia, ES
czwartek 18.12. 2025
Burgos vs Getafe CF
3 : 1
19:00 - Estadio Municipal El Plantio, Burgos, ES
czwartek 18.12. 2025
Ourense CF vs Athletic Bilbao
0 : 1
19:00 - Estadio de O Couto, Ourense, ES
środa 17.12. 2025
Deportivo Alaves vs Sevilla FC
1 : 0
21:00 - stadion Mendizorrotza, Vitoria-Gasteiz, ES
środa 17.12. 2025
Talavera de la Reina vs Real Madrid
2 : 3
21:00 - El Prado, Toledo, ES
środa 17.12. 2025
Albacete vs Celta Vigo
2 : 2
19:00 - Estádio Carlos Belmonte, Albacete, ES
środa 17.12. 2025
Atletico Baleares vs Atletico Madrid
2 : 3
19:00 - Estadio Balear, Palma de Mallorca, ES
środa 17.12. 2025
Huesca vs CA Osasuna
2 : 4
19:00 - Estadio El Alcoraz, Huesca, ES
środa 17.12. 2025
Racing de Santander vs Villarreal CF
2 : 1
19:00 - Campos de Sport de El Sardinero, Santander, ES
środa 17.12. 2025
Cultural vs Levante UD
1 : 0
18:00 - Estadio Reino De León, Leon, ES
czwartek 15.01. 2026
Burgos vs Valencia CF
0 : 2
21:00 - Estadio Municipal El Plantio, Burgos, ES

Uczestnicy Copa del Rey

Granada

Stadion Los Carmenes
C. Pintor Manuel Maldonado, s/n, Zaidín, Granada, ES

Getafe CF

stadion Coliseum Alfonso Pérez
Avenida Teresa de Calcuta, s/n, Getafe, ES

Atletico Madrid

stadion Metropolitano
Avenida de Luis Aragonés, 4, Madrid, ES

Levante UD

Ciudad de Valencia
Carrer de Sant Vicent de Paül, 44, Rascanya, Valencia, ES

Deportivo de La Coruna

Riazor Stadium
Rúa Manuel Murguía, A Coruna, ES

Rayo Vallecano

stadion de Vallecas
Calle Payaso Fofó, s/n, Madrid, ES

Sevilla FC

stadion Ramón Sánchez Pizjuán
C. Sevilla Fútbol Club, s/n, Sevilla, ES

Real Sociedad

stadion Anoeta
Paseo de Anoeta, 1, San Sebastijan, ES

Elche

Manuel Martínez Valero
03208 Elche, Elche, ES

FC Barcelona

stadion Camp Nou
Carrer d'Arístides Maillol, 12, Barcelona, ES

Atletico Baleares

Estadio Balear
Carrer de Sant Ignasi, 70, Llevant, Palma de Mallorca, ES

Talavera de la Reina

El Prado
Estadio El Prado, 45600 Talavera de la Reina, Toledo, ES

Real Madrid

stadion Santiago Bernabéu
Avenida de Concha Espina, 1, Madrid, ES

Real Betis

stadion Benito Villamarín
Avenida de Heliópolis, s/n, Sevilla, ES

Ourense CF

Estadio de O Couto
Rúa do Serán, 1G, Ourense, ES

Athletic Bilbao

stadion San Mamés
Rafael Moreno Pitxitxi Kalea, s/n, Bilbao, ES

Burgos

Estadio Municipal El Plantio
C/ Cruz Roja s/n, C. Dos de Mayo, Burgos, ES

Valencia CF

Estadio de Mestalla
Avenida de Suecia, s/n, Valencia, ES

Real Murcia

Nueva Condomina
Estadio Nueva Condomina, Avda. del Estadio, s/n, Avenida del estadio, s/n, 30110 Churra, Murcia, ES

Deportivo Alaves

stadion Mendizorrotza
Paseo de Cervantes, s/n, Vitoria-Gasteiz, ES

Racing de Santander

Campos de Sport de El Sardinero
Calle Real Racing Club, Santander, ES

Villarreal CF

Estadio de la Cerámica
Calle Blasco Ibáñez, 2, Villarreal, ES

Huesca

Estadio El Alcoraz
Finca C.Enseñanzas Integradas, s/n, Huesca, ES

CA Osasuna

stadion El Sadar
Calle Sadar, s/n, Pamplona, ES

Cultural

Estadio Reino de León
Av. del Ing. Sáenz de Miera, Leon, ES

Albacete

Estadio Carlos Belmonte
Av. de España, Albacete, ES

Celta Vigo

stadion Balaídos
Avenida de Balaídos, s/n, Vigo, ES

Aktualna tabela Copa del Rey

Kliknij nazwę kolumny, aby posortować.
# pozycja, M mecze rozegrane, Z zwycięstwa, R remisy, P porażki, G : G gole strzelone:stracone, RB różnica bramek
OSTATNIE 5 wyniki Z R P, PKT punkty.
#
M
Z
R
P
RB
OSTATNIE 5
PKT
1
Atletico Madrid
5
4
0
1
13 : 5
8
LLWLL
12
2
Real Sociedad
4
3
1
0
7 : 4
3
DWLWL
10
3
FC Barcelona
4
3
0
1
7 : 5
2
WWLWW
9
4
Athletic Bilbao
5
3
0
2
7 : 6
1
LLWLL
9
5
Deportivo Alaves
3
2
0
1
5 : 3
2
DDWDL
6
6
Real Betis
3
2
0
1
4 : 6
-2
LDDDL
6
7
CA Osasuna
2
1
1
0
6 : 4
2
DDWLD
4
8
Albacete
3
1
1
1
6 : 6
0
LWWLW
4
9
Valencia CF
2
1
0
1
3 : 2
1
LLWLW
3
10
Real Madrid
2
1
0
1
5 : 5
0
LDLLW
3
11
Cultural
2
1
0
1
4 : 4
0
LW
3
12
Burgos
2
1
0
1
3 : 3
0
LW
3
13
Rayo Vallecano
2
1
0
1
3 : 3
0
LLWWL
3
14
Racing de Santander
2
1
0
1
2 : 3
-1
LLW
3
15
Celta Vigo
1
0
1
0
2 : 2
0
LLLWL
1
16
Atletico Baleares
1
0
0
1
2 : 3
-1
L
0
17
Talavera de la Reina
1
0
0
1
2 : 3
-1
L
0
18
Elche
1
0
0
1
1 : 2
-1
WLWLL
0
19
Villarreal CF
1
0
0
1
1 : 2
-1
WLWDW
0
20
Deportivo de La Coruna
1
0
0
1
0 : 1
-1
L
0
21
Levante UD
1
0
0
1
0 : 1
-1
WLWDD
0
22
Ourense CF
1
0
0
1
0 : 1
-1
L
0
23
Sevilla FC
1
0
0
1
0 : 1
-1
WLLLD
0
24
Huesca
1
0
0
1
2 : 4
-2
L
0
25
Getafe CF
1
0
0
1
1 : 3
-2
LWWLW
0
26
Granada
1
0
0
1
1 : 3
-2
LL
0
27
Real Murcia
1
0
0
1
0 : 2
-2
L
0

Piłka nożna - Hiszpania Puchar Króla - sezon 2025/2026

Puchar, który znowu rozstrzygał się jednej nocy, potem dwóch, a potem znów jednej

Hiszpański Puchar Króla w sezonie 2025/2026 po raz kolejny potwierdził, dlaczego jest to turniej, w którym nazwa nie oznacza bezpieczeństwa, a wyjazd do mniejszego miasta często wygląda jak zasadzka. Droga do finału rozpoczęła się już pod koniec września 2025 roku, rundą wstępną dla 20 klubów szczebla terytorialnego, rozegraną w dwóch meczach 27 września i 4 października. Potem przyszło pierwsze prawdziwe sito: 56 spotkań pierwszej rundy od 28 do 30 października, a następnie druga runda od 2 do 4 grudnia. 1/16 finału rozegrano między 16 a 18 grudnia oraz 6 stycznia, 1/8 finału 13, 14 i 15 stycznia, ćwierćfinały między 3 a 5 lutego, a półfinały pozostały jedyną fazą rozgrywaną w dwóch meczach, z pierwszymi spotkaniami 11 i 12 lutego oraz rewanżami 3 i 4 marca. Finał zaplanowano na 18 kwietnia 2026 o 21:00 na La Cartuja w Sewilli. Ta konstrukcja rozgrywek nadal ma dawny urok hiszpańskiego pucharu: do ćwierćfinału wszystko zwykle zależy od jednego meczu, jednego błędu bramkarza, jednego stałego fragmentu gry, jednej nocy, w której drugoligowiec albo trzecioligowiec gra ponad własne granice. Dopiero w półfinale rozgrywki dopuszczają poprawkę. Dlatego w Pucharze Króla mniej mówi się o kontroli, a bardziej o przetrwaniu.

Jak konkretnie wygląda format

W tym sezonie układ był bardzo jasny i bardzo hiszpańsko okrutny:
  • Runda wstępna: 20 klubów, 10 par, dwa mecze.
  • Pierwsza runda: 112 klubów, 56 meczów na jedno spotkanie.
  • Druga runda: 56 klubów, 28 meczów na jedno spotkanie.
  • 1/16 finału: 32 kluby, jeden mecz.
  • 1/8 finału: 16 klubów, jeden mecz.
  • Ćwierćfinały: 8 klubów, jeden mecz.
  • Półfinały: 4 kluby, dwa mecze, bez zasady gola na wyjeździe.
  • Finał: 1 mecz na neutralnym terenie.
Cztery kluby, które grały w Superpucharze Hiszpanii, zostały zwolnione z pierwszej rundy: Barcelona, Real Madrid, Atlético de Madrid i Athletic Club. To nie jest mała rzecz, bo w tym pucharze dodatkowa runda często oznacza także dodatkową minę. Pozostali musieli przedzierać się przez tłok od października, przez grudzień, w rytmie, w którym puchar łatwo zamienia się w wyniszczanie.

Kto w tym wszystkim był, a kto został do końca

Gdy na początku stycznia nadeszła 1/8 finału, lista ocalałych miała już poważną twarz. Na tym etapie były RC Deportivo, Cultural y Deportiva Leonesa, Racing Santander, Albacete Balompié, Burgos CF, Elche CF, Real Sociedad, Valencia CF, Barcelona, Atlético de Madrid, Osasuna, Deportivo Alavés, Real Madrid, Real Betis, a ostatnie miejsce czekało na zwycięzcę pojedynku Granada - Rayo Vallecano. To była już ta faza, w której turniej się zaciska: drugoligowcy jeszcze oddychają, ale nacisk klubów z najwyższej ligi staje się coraz cięższy. Do ćwierćfinałów dotarły Albacete, Deportivo Alavés, Real Sociedad, Real Betis, Valencia, Athletic Club, Atlético de Madrid i Barcelona. Tu było widać prawdziwą naturę pucharu. Albacete było historią, której wszyscy chcą, ale rzadko ją dostają; Athletic na Mestalli wyciągnął awans golem Iñakiego Williamsa w 96. minucie; Real Sociedad przeszła przez baskijskie starcie z Alavésem wynikiem 3:2; Atlético zostawiło Betisowi w Sewilli pięć bramek i bardzo mało powietrza. Ostatecznie półfinał tworzyły cztery kluby z wyraźnym piętnem historii: Barcelona, Atlético de Madrid, Athletic Club i Real Sociedad. Nie była to końcówka pełna egzotycznych niespodzianek, lecz końcówka pełna klubów, które wiedzą, jak gra się o puchar, jak znosi się presję i jak można wygrać dwumecz bez wielkiej romantyki.

Półfinał, który pachniał latami osiemdziesiątymi

Los połączył dwie pary, które miały zarówno ciężar, jak i historię. Jeden półfinałowy dwumecz to Athletic Club - Real Sociedad, czyli baskijskie derby o finał. Drugi to Atlético de Madrid - Barcelona, zderzenie drużyn, które już sezon wcześniej w pucharze stworzyły szaleństwo z dwumeczu. Pierwsze mecze rozegrano 11 i 12 lutego 2026 roku na San Mamés w Bilbao i na Metropolitano w Madrycie. Rewanże odbyły się 3 i 4 marca na Camp Nou w Barcelonie i na Anoecie w San Sebastián. W teorii to był harmonogram. W praktyce były to cztery noce, podczas których Puchar Króla pokazał, jak jednakowo kocha dyscyplinę i delirium. Atlético rozbiło Barcelonę w Madrycie 4:0. To nie było tylko zwycięstwo, lecz cios, który popchnął półfinał niemal poza krawędź. Rewanż na Camp Nou zakończył się zwycięstwem Barcelony 3:0, ale madryckie 4:0 wystarczyło, by drużyna Diego Simeone wróciła do finału po raz pierwszy od 13 lat. Łącznie: 4:3 dla Atlético. Taki jest ten puchar: jeden klub spędza trzy tygodnie na naprawianiu szkody, którą dostał jednego wieczoru. Po drugiej stronie drabinki nie było fajerwerków, tylko nóż do kości. Athletic i Real Sociedad rozegrali dwa mecze, które wyglądały tak, jakby ktoś ciął je skalpelem. Real Sociedad przeszła dalej po dwóch razy po 1:0, łącznie 2:0, i wywalczyła swój drugi finał w ciągu ostatnich siedmiu lat. Baskijskie derby nie były wystawne na tablicy wyników, ale były gęste, twarde i pełne tego rodzaju napięcia, przez które publiczność oddycha krótkimi cięciami.

Finał 2026: Sewilla, La Cartuja, Atlético przeciwko Real Sociedad

Tak więc puchar 2025/2026 otrzymał finał, który nie jest codzienną rutyną hiszpańskiej piłki: Atlético de Madrid - Real Sociedad. Szczególne jest to, że te kluby ponownie spotykają się w finale pucharu niemal jak echo sezonu 1986/1987. Jeszcze przed finałem RFEF ogłosiła, że spotkanie zostanie rozegrane 18 kwietnia 2026 roku, o 21:00, na La Cartuja w Sewilli, stadionie, który ugości finał siódmy rok z rzędu. Dla kibiców ważna jest też jedna liczba, która dobrze pokazuje, jak wielkim wydarzeniem stał się finał: RFEF ogłosiła, że ponad 52.000 biletów, czyli około 80% pojemności stadionu, zostanie rozdysponowanych finalistom. To liczba, która ujawnia także wymiar samej sceny. Po rozbudowie La Cartuja przyjmuje dziś około 70.000 widzów, więc finał nie jest już tylko wielkim meczem, ale także operacją logistyczną na poziomie europejskich finałów.

Stadiony, które niosły fazę końcową

Faza końcowa tej edycji nie była rozgrywana na anonimowych boiskach, lecz na stadionach, z których każdy niesie własną geografię i własny piłkarski temperament.
  • Riyadh Air Metropolitano, Madryt – dom Atlético, pojemność około 70.692 widzów. To właśnie tam Atlético zbudowało fundament finału przeciwko Barcelonie tamtym 4:0, które zmieniło cały dwumecz.
  • San Mamés, Bilbao – dom Athletiku, pojemność 53.331. W bilbaijskiej "Katedrze" każdy pucharowy dwumecz brzmi tak, jakby ściany pchały drużynę w stronę bramki.
  • Anoeta / Reale Arena, San Sebastián – stadion Real Sociedad, pojemność 40.000. To tam potwierdzono finał, w rewanżu, który miał więcej skurczu niż przestrzeni.
  • La Cartuja, Sewilla – gospodarz finału, pojemność 70.000 po ostatniej rozbudowie. To dziś jeden z największych stadionów w Hiszpanii i stała scena finału pucharu.
Ciekawe jest to, jak te cztery miasta niemal narysowały mapę hiszpańskiej piłki: Madryt jako centrum presji i zasobów, Bilbao jako miejsce tożsamości, San Sebastián jako klub, który potrafi grać finezyjnie i boleśnie, oraz Sewilla jako neutralna scena końcowa, na której puchar zamienia się w narodowe widowisko.

Obrońca tytułu i ostatni zwycięzcy

W ten sezon jako obrońca tytułu weszła Barcelona, która 26 kwietnia 2025 roku w finale pokonała Real Madrid 3:2 po dogrywce przed 55.579 widzami na La Cartuja. Rok wcześniej, 6 kwietnia 2024 roku, Athletic Club na tym samym stadionie zdobył trofeum przeciwko Mallorce, po 1:1 i serii rzutów karnych, przed 57.619 widzami. Te dwie liczby frekwencji dobrze mówią o ciągłości. Finał Pucharu Króla w ostatnich sezonach nie jest już tylko krajowym wydarzeniem sportowym, lecz także lustrem popularności klubów, które do niego docierają. Barcelona i Real Madrid przyniosły globalny ciężar, Athletic i Mallorca emocjonalny ładunek jednego długiego baskijskiego głodu trofeum i jednej wyspiarskiej historii. Atlético i Real Sociedad w finale 2026 wnoszą coś trzeciego: zderzenie bardzo różnych piłkarskich temperamentów bez potrzeby królewskich herbów Madrytu czy Barcelony, aby wydarzenie było wielkie.

Historia, która naciska na każdy nowy sezon

Puchar Króla rozgrywany jest od 1903 roku, a ten fakt nie jest ozdobą, lecz ciężarem i przywilejem każdej edycji. Niewiele jest europejskich pucharów, w których tak łatwo przenosisz się z teraźniejszości do czarno-białego archiwum. Gdy Athletic wychodzi na mecz pucharowy, ciągnie ze sobą całe baskijskie stulecie. Gdy Barcelona gra w pucharze, niesie klub z największą liczbą tytułów. Gdy Real Sociedad zbliża się do finału, ożywa i 2020 rok, i tamta dawna końcówka z lat osiemdziesiątych. Puchar to nie tylko turniej; to archiwum, które nieustannie się otwiera. Pod względem liczby trofeów najbardziej utytułowana jest Barcelona z 32 tytułami, za nią jest Athletic Club z 24, a wśród historycznych rekordzistów rozgrywek szczególnie wyróżniają się Piru Gaínza z 99 występami i legendarny Telmo Zarra z 81 golami. Te liczby brzmią jak z innej piłkarskiej planety, ale właśnie dlatego Puchar Króla nigdy nie jest wyłącznie sprawą bieżącego sezonu. Każdy nowy strzelec wchodzi do rozgrywek, w których starsze rekordy są niemal mityczne. Dla Atlético finał 2026 to pościg za jedenastym tytułem pucharowym i okazja do przerwania czekania, które trwa od 2013 roku. Dla Real Sociedad to okazja na trzeci tytuł i potwierdzenie, że trofeum z 2020 roku nie było odosobnionym epizodem, lecz częścią poważnej klubowej ery.

Liczby, które mówią więcej niż frazesy

Jeśli spojrzeć na ten sezon przez kilka czystych liczb, obraz jest bardzo jasny:
  • 20 klubów otworzyło turniej w rundzie wstępnej.
  • 56 meczów pierwszej rundy rozciągnięto na trzy październikowe dni.
  • 28 spotkań tworzyło drugą rundę na początku grudnia.
  • 32 kluby doczekały 1/16 finału.
  • 16 zostało w styczniu.
  • 8 grało w ćwierćfinałach.
  • 4 dotarły do półfinałów: Barcelona, Atlético, Athletic i Real Sociedad.
  • 2 przetrwały: Atlético de Madrid i Real Sociedad.
Równolegle finał 2025 przyciągnął 55.579 widzów, finał 2024 57.619, a na finał 2026 finalistom przeznaczono ponad 52.000 biletów. To bardzo czysta opowieść o pucharze, który wciąż zapełnia stadion niezależnie od tego, czy w końcówce są Barcelona i Real Madrid, czy jakaś inna para.

Historie, które zostają: 96. minuta Athletiku, Atlético przeciwko czasowi, Real Sociedad przeciwko własnemu cieniowi

Każdy puchar ma jeden mecz, który go definiuje, ale to wydanie miało ich kilka. Athletic awansował na Mestalli golem w 96. minucie i przypomniał, że puchar często rozstrzyga się wtedy, gdy wszyscy patrzą już w stronę dogrywki. Atlético strzeliło Barcelonie cztery gole w jeden wieczór, a potem spędziło dziewięćdziesiąt minut rewanżu pod presją, by obronić wszystko, co wypracowało. Real Sociedad natomiast dotarła do finału niemal stylem przeciwnym: bez fanfar, z dwoma meczami po 1:0 przeciwko największemu regionalnemu rywalowi. Jedna droga była eksplozją, druga cięciem nerwu. To być może najlepszy opis Pucharu Króla 2025/2026. To nie był turniej jednego koloru. Miał madrycką brutalność, baskijskie napięcie, sewilską scenografię i barceloński upadek obrońcy tytułu jeszcze przed samą końcówką. Dlatego mecz o tytuł w kwietniu 2026 roku jest czymś więcej niż finałem. To spotkanie dwóch całkowicie różnych trajektorii: Atlético przyszło przez cios 4:0 i przetrwanie w rewanżu, Real Sociedad przez dyscyplinę dwóch razy po 1:0. Jeden finalista krzyczał, drugi szeptał. Obaj dotarli do Sewilli.
UWAGA DOTYCZĄCA PRAW AUTORSKICH
Ten artykuł nie jest powiązany, sponsorowany ani zatwierdzony przez żadną z organizacji sportowych, kulturalnych, rozrywkowych, muzycznych ani żadnych innych wymienionych w treści.
Nazwy wydarzeń, organizacji, zawodów, festiwali, koncertów i podobnych bytów są używane wyłącznie w celach informacyjnych, zgodnie z art. 3 i 5 ustawy medialnej Republiki Chorwacji oraz art. 5 dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady.
Treść ma charakter informacyjny i nie oznacza oficjalnego powiązania z wymienionymi organizacjami lub wydarzeniami.
UWAGA DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Karlobag.eu dostarcza wiadomości, analizy i informacje o globalnych wydarzeniach oraz tematach interesujących czytelników na całym świecie. Wszystkie opublikowane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym.
Podkreślamy, że nie jesteśmy ekspertami w dziedzinie nauki, medycyny, finansów ani prawa. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek decyzji na podstawie informacji z naszego portalu zalecamy konsultację z wykwalifikowanymi ekspertami.
Karlobag.eu może zawierać linki do zewnętrznych stron trzecich, w tym linki afiliacyjne i treści sponsorowane. Jeśli kupisz produkt lub usługę za pośrednictwem tych linków, możemy otrzymać prowizję. Nie mamy kontroli nad treścią ani politykami tych stron i nie ponosimy odpowiedzialności za ich dokładność, dostępność ani za jakiekolwiek transakcje przeprowadzone za ich pośrednictwem.
Jeśli publikujemy informacje o wydarzeniach lub sprzedaży biletów, prosimy pamiętać, że nie sprzedajemy biletów ani bezpośrednio, ani poprzez pośredników. Nasz portal wyłącznie informuje czytelników o wydarzeniach i możliwościach zakupu biletów poprzez zewnętrzne platformy sprzedażowe. Łączymy czytelników z partnerami oferującymi usługi sprzedaży biletów, jednak nie gwarantujemy ich dostępności, cen ani warunków zakupu. Wszystkie informacje o biletach pochodzą od stron trzecich i mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia.
Wszystkie informacje na naszym portalu mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Korzystając z tego portalu, zgadzasz się czytać treści na własne ryzyko.