Górnik Zabrze - AS Monaco: ostatnia przeszkoda na drodze do fazy ligowej
Górnik Zabrze i AS Monaco spotkają się w Zabrzu w pierwszym meczu ostatniej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Według najnowszych informacji spotkanie na Stadionie im. Ernesta Pohla zaplanowano na 20 sierpnia na godzinę 20:00. Jest to zmiana w stosunku do wcześniej ogłoszonej godziny 19:00, dlatego kibice planujący podróż powinni uwzględnić aktualną godzinę rozpoczęcia meczu.
Stawka jest bardzo prosta: zwycięzca dwumeczu zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji. Rewanż odbędzie się 27 sierpnia na Stade Louis-II, dlatego Górnik przed własną publicznością ma okazję wypracować przewagę przed wyjazdem do Monaco.
Będzie to pierwsze bezpośrednie spotkanie Górnika i AS Monaco. Nie ma wcześniejszych wyników, na których można byłoby oprzeć analizę H2H, ale kilka ostatnich meczów obu drużyn daje dość wyraźny obraz tego, czego można się spodziewać.
Górnik przystępuje do spotkania już w pełnym rytmie meczowym. AS Monaco dopiero kończy przygotowania do nowego sezonu. Właśnie ta różnica między zespołem, który już rozgrywa spotkania o wysokiej intensywności, a drużyną wciąż poszukującą idealnych zestawień może być jednym z kluczowych wątków pierwszego wieczoru w Zabrzu.
Warto odpowiednio wcześnie zabezpieczyć bilety. Ostatnie europejskie mecze Górnika pokazały, że Stadion im. Ernesta Pohla może przyciągnąć bardzo dużą liczbę widzów.
Jak Górnik dotarł do dwumeczu z Monaco
Górnik rozpoczął europejski sezon od rywalizacji z Fenerbahçe. W Stambule przegrał 1:0, a w Zabrzu zremisował 1:1. Wynik nie wystarczył do awansu, ale mecz u siebie pokazał, że drużyna Michala Gašparíka potrafi pozostać konkurencyjna w starciu z rywalem o większej międzynarodowej renomie.
Następnie przyszedł dwumecz z Ferencvárosem. Górnik przegrał pierwsze spotkanie 1:0, a w rewanżu w Zabrzu objął prowadzenie po rzucie karnym Kacpera Urbańskiego pod koniec pierwszej połowy. Gospodarze przez długi czas znajdowali się w sytuacji pozwalającej myśleć o doprowadzeniu do dogrywki, jednak w 82. minucie Michal Sáček niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.
Ten rezultat przesunął Górnika do ostatniej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji, ale występ przeciwko Ferencvárosowi dostarczył Gašparíkowi sporo materiału do przygotowań przed Monaco. Górnik tworzył sytuacje, atakował skrzydłami i przez długie fragmenty meczu utrzymywał rywala pod presją. Problemem było zamienianie dobrych sytuacji na gole.
Początek rozgrywek krajowych również był pozytywny. Górnik rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:1 ze Śląskiem Wrocław, a następnie na wyjeździe pokonał Radomiak Radom 3:1. Mecz z Koroną Kielce został przełożony z powodu obowiązków w europejskich pucharach.
- Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:1
- Fenerbahçe - Górnik Zabrze 1:0
- Górnik Zabrze - Fenerbahçe 1:1
- Radomiak Radom - Górnik Zabrze 1:3
- Górnik Zabrze - Ferencváros 1:1
Szczególnie interesujące jest to, że przeciwko Radomiakowi Górnik otrzymał konkretny wkład od swoich nowych zawodników ofensywnych. Peter Federico strzelił dwa gole, a Kacper Urbański jednego. Obaj zostali następnie wybrani do najlepszej jedenastki kolejki.
Kacper Urbański i Peter Federico wnoszą nowy wymiar
Kacper Urbański szybko stał się jednym z zawodników, przez których Górnik może budować swoje ataki. Do klubu trafił tego lata, a przed spotkaniem z Monaco miał już na koncie gole przeciwko Radomiakowi i Ferencvárosowi. Oba trafienia padły z rzutów karnych, ale jego wpływ na grę nie ogranicza się do wykonywania jedenastek.
Przeciwko Ferencvárosowi grał w środku pola obok takich zawodników jak Paulo Bernardo i Marvin Dietz, mając wystarczająco dużo swobody, by włączać się do akcji w końcowej fazie ataku. Taka struktura sprawia, że Górnik nie musi być uzależniony wyłącznie od klasycznego środkowego napastnika.
Peter Federico jest drugim zawodnikiem, który bardzo szybko pokazał, dlaczego został sprowadzony. Reprezentant Dominikany, który przeszedł przez młodzieżowe zespoły Realu Madryt, dołączył do Górnika latem i strzelił dwa gole przeciwko Radomiakowi. Jego szybkość i umiejętność atakowania przestrzeni za linią obrony są szczególnie interesujące w kontekście Monaco, które podczas przygotowań miało problemy, gdy rywale szybko przechodzili z obrony do ataku.
Erik Prekop pozostaje ważnym punktem odniesienia na szpicy. Przeciwko Ferencvárosowi miał kilka groźnych sytuacji, zanim Urbański zdobył bramkę na 1:0. Maksym Khlan może zapewniać przebojowość na skrzydle, natomiast kapitan Erik Janža jest ważny zarówno ze względu na doświadczenie, jak i włączanie się do gry z lewej strony.
Gašparík przeciwko Ferencvárosowi nie budował zespołu wokół jednej gwiazdy. Schulze stał w bramce, linię obrony tworzyli Sáček, Janicki, Josema i Janža, a w pomocy i ataku ważne role odgrywali Dietz, Paulo Bernardo, Urbański, Peter Federico, Khlan i Prekop. Utrzymanie podobnego trzonu przeciwko Monaco nie byłoby zaskoczeniem.
AS Monaco przyjeżdża z dużą jakością, ale również z otwartymi pytaniami
AS Monaco dysponuje indywidualną jakością, którą Górnikowi trudno byłoby odwzorować zawodnik za zawodnika. Filipe Luís podczas przygotowań korzystał z szerokiej grupy piłkarzy, wśród których znaleźli się Lukáš Hrádecký, Eric Dier, Thilo Kehrer, Mohammed Salisu, Vanderson, Denis Zakaria, Lamine Camara, Aleksandr Golovin, Takumi Minamino, Ansu Fati, Folarin Balogun, Mika Biereth i Matthis Abline.
Mimo to przygotowania nie przebiegały bez wahań formy.
Monaco pokonało Getafe 1:0, rozpoczynając spotkanie w ustawieniu 4-4-2. Kilka dni później rozegrało znacznie bardziej otwarty mecz na Anfield. Liverpool prowadził 2:0, ale Golovin, Biereth i Paris Brunner odwrócili wynik, zapewniając Monaco zwycięstwo 3:2.
Szczególnie wyróżnił się Brunner. Zwycięski gol przeciwko Liverpoolowi był jego piątym trafieniem w okresie przygotowawczym. Daje to Filipe Luísowi kolejną opcję ofensywną obok bardziej znanych nazwisk.
Próba generalna przed Zabrzem była mniej udana. Coventry City pokonało Monaco 2:0. Filipe Luís po meczu mówił szczególnie o problemach w przejściach między fazami gry, długich piłkach rywala oraz zbyt wolnym przepływie piłki, gdy jego drużyna próbowała atakować wolną przestrzeń.
To szczegóły, które Górnik niemal na pewno spróbuje wykorzystać.
- Sporting CP - AS Monaco 2:0
- AS Monaco - Getafe 1:0
- Liverpool - AS Monaco 2:3
- Coventry City - AS Monaco 2:0
Denis Zakaria później dołączył do przygotowań po obowiązkach reprezentacyjnych. Przeciwko Coventry znalazł się w wyjściowym składzie, a Filipe Luís po meczu powiedział, że spodziewa się jego dostępności na spotkanie z Górnikiem.
Sytuacja Paula Pogby jest znacznie bardziej niepewna. Pomocnik podczas przygotowań ponownie miał problemy z udem, a doniesienia medialne z ostatnich dni mówią również o rozmowach dotyczących jego przyszłości w klubie. Z tego powodu na obecnym etapie nie jest rozsądne traktowanie go jako pewnego uczestnika meczu w Zabrzu.
Ansu Fati, Golovin i napastnicy, których Górnik musi utrzymać pod kontrolą
Ansu Fati ma za sobą sezon, w którym rozegrał dla Monaco 30 spotkań i strzelił 12 goli. Po okresie wypożyczenia klub aktywował możliwość jego pozostania do 2030 roku. Gdy otrzyma przestrzeń w pobliżu pola karnego, jego zdolność do szybkiego oddania strzału i atakowania przestrzeni między bocznym a środkowym obrońcą może zmienić przebieg meczu bez konieczności długich okresów dominacji.
Aleksandr Golovin pozostaje jednym z najbardziej kreatywnych zawodników drużyny. Na Anfield sam wywalczył i wykorzystał rzut karny, od którego Monaco rozpoczęło odrabianie strat po wyniku 0:2.
Mika Biereth również strzelił gola Liverpoolowi, natomiast Matthis Abline tego lata przybył jako wzmocnienie zwiększające szerokość możliwości w ataku. Przeciwko Getafe od razu otrzymał miejsce w wyjściowym składzie obok Bieretha.
Dla Górnika problemem nie jest więc tylko pytanie, jak zatrzymać jednego napastnika. Monaco może w trakcie spotkania zmieniać ustawienie i profile zawodników. Przeciwko Sportingowi Filipe Luís rozpoczął w systemie 4-2-3-1, a przeciwko Getafe w 4-4-2. Podczas przygotowań korzystał również z dużej liczby młodych piłkarzy, dlatego skład na Zabrze nie jest łatwy do przewidzenia.
Gdzie mecz może rozstrzygnąć się taktycznie
Najciekawszą przestrzenią może być obszar za bocznymi zawodnikami Monaco. Coventry pokazało, jak niebezpieczne dla drużyny Filipea Luísa mogą być szybkie przejścia po odzyskaniu piłki. Monaco również na Anfield w pierwszej połowie miało problemy z przejściami Liverpoolu.
Peter Federico stanowi więc bardzo logiczne zagrożenie. Jeżeli Górnik zdoła odebrać piłkę w środku pola i szybko go odnaleźć, zanim Monaco zdąży się zorganizować, gospodarze mogą stworzyć sytuacje, w których francuska obrona będzie zmuszona biec w kierunku własnej bramki.
Drugą możliwością są stałe fragmenty gry. Górnik ma zawodników zdolnych do skutecznego atakowania dośrodkowań, a wielki europejski mecz przy pełnych trybunach często przynosi fragmenty, w których gospodarze nie są w stanie długo utrzymywać się przy piłce. Rzuty wolne, rożne i inne sytuacje, w których gra zostaje chwilowo zatrzymana, zyskują wówczas dodatkową wartość.
Monaco z kolei spróbuje narzucić techniczną jakość swojej linii pomocy. Jeżeli Golovin, Zakaria i pozostali pomocnicy otrzymają wystarczająco dużo czasu na przyjmowanie piłki między liniami, Górnikowi trudno będzie pozostawać w niskim bloku przez pełne 90 minut. Ważne będzie to, jak skutecznie gospodarze potrafią skrócić pole gry i zmusić Monaco do atakowania bocznymi strefami zamiast środkiem.
Filipe Luís pokazał już, że nie ma problemu ze zmianą struktury. Dlatego reakcje po pierwszych zmianach będą niemal równie ważne jak wyjściowe składy.
Stadion im. Ernesta Pohla może być poważnym atutem gospodarzy
Stadion w Zabrzu ma 28 236 miejsc rozmieszczonych na dwóch całkowicie zadaszonych poziomach trybun. Boisko ma wymiary 105 x 68 metrów.
Jeszcze ważniejszą informacją w kontekście tego spotkania jest frekwencja podczas poprzednich europejskich wieczorów. Rewanż przeciwko Fenerbahçe oglądało 28 499 widzów, natomiast na meczu z Ferencvárosem na trybunach było 23 348 osób.
To nie jest tylko dekoracja. Monaco przyjeżdża do Zabrza po okresie przygotowawczym i od razu wchodzi w mecz eliminacyjny przed publicznością, która już pokazała, że potrafi niemal całkowicie wypełnić stadion.
Nawet Filipe Luís po meczu z Coventry zwrócił uwagę na fakt, że gra na wyjeździe z Górnikiem jest trudna. Jego drużyna musi więc być przygotowana na pierwsze 15 do 20 minut, w których gospodarze spróbują podnieść intensywność przy wsparciu trybun.
Bilety na to spotkanie cieszą się dużym zainteresowaniem kibiców. Dla osób przyjeżdżających z innych miast lub krajów rozsądne jest zaplanowanie przyjazdu do Zabrza z odpowiednim zapasem czasu.
Dojazd na stadion i parking
Stadion znajduje się przy ulicy Roosevelta 81 w Zabrzu. Położenie jest wygodne dla osób przyjeżdżających samochodem, ponieważ w szerszej okolicy krzyżują się trasy autostrad A1 i A4, a w pobliżu stadionu przebiega również Drogowa Trasa Średnicowa, ważna arteria łącząca znaczną część górnośląskiego obszaru miejskiego.
- Adres stadionu to Roosevelta 81, Zabrze.
- W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się dwa parkingi zewnętrzne z łącznie 650 miejscami.
- Stadion posiada także parking wewnętrzny z 606 miejscami dla samochodów osobowych.
- Główne wejście i kasy znajdują się po wschodniej stronie kompleksu.
- Dla kierowców głównymi połączeniami drogowymi są A1, A4 i Drogowa Trasa Średnicowa.
Przy meczach z frekwencją przekraczającą 20 000 widzów ostatnie kilometry podróży mogą trwać znacznie dłużej, niż sugerowałaby sama odległość. Wcześniejszy przyjazd ma sens również ze względu na kontrole przy wejściach.
Przed poprzednim europejskim meczem z Ferencvárosem strefa kibica została otwarta trzy godziny przed rozpoczęciem spotkania. Harmonogram dotyczący Monaco należy sprawdzić bezpośrednio przed meczem, ponieważ nie powinno się automatycznie zakładać takiej samej godziny otwarcia przy nowym spotkaniu.
Na stadionie kioski z jedzeniem i napojami rozmieszczone są na poziomie +1 wzdłuż trybun.
Zabrze jako baza dla kibiców przyjezdnych
Zabrze znajduje się w gęsto połączonym obszarze miejskim Górnego Śląska, pomiędzy większymi węzłami komunikacyjnymi zachodniej i centralnej części aglomeracji. Dzięki temu odwiedzający nie muszą koniecznie organizować podróży jako odizolowanego przyjazdu do jednego miasta. Gliwice i Katowice znajdują się w tym samym szerszym systemie miejskim, a połączenia drogowe umożliwiają również przyjazd od strony międzynarodowych lotnisk w Katowicach, Krakowie i Ostrawie.
Dla kibica przyjeżdżającego wyłącznie na mecz najprostszą strategią jest pozostawienie odpowiedniego zapasu czasu między dotarciem w okolice Zabrza a wyjazdem w stronę stadionu. Szczególnie przy wieczornym meczu europejskim połączenie normalnego ruchu miejskiego z dużą liczbą widzów może spowolnić ostatni etap podróży.
Miejsca na trybunach szybko znikają, gdy Górnik rozgrywa takie europejskie spotkania, a poprzednia frekwencja pokazuje, jak duże jest zainteresowanie.
Co Górnik musi zrobić przed rewanżem w Monaco
Dla gospodarzy bardzo niebezpieczne byłoby potraktowanie pierwszego spotkania jako meczu, w którym za wszelką cenę trzeba wypracować dużą przewagę. Monaco ma wystarczająco dużo szybkości i indywidualnej jakości, aby ukarać nadmierne otwarcie gry.
Znacznie bardziej realistycznym celem będzie pozostanie zwartym zespołem, zmuszenie Monaco do błędów w budowaniu ataku i wykorzystywanie momentów, gdy otworzy się przestrzeń dla Federica, Khlana lub Urbańskiego.
Górnik w spotkaniach z Fenerbahçe i Ferencvárosem już pokazał, że na własnym stadionie potrafi przez fragmenty meczu grać jak równy z równym przeciwko rywalom o większym międzynarodowym doświadczeniu. Tym, co teraz musi poprawić, jest skuteczność. Przeciwko Ferencvárosowi stworzone sytuacje nie zostały zamienione na wystarczającą liczbę bramek, a przeciwko drużynie takiej jak Monaco taka nieskuteczność może bardzo drogo kosztować.
Monaco spróbuje ograniczyć emocjonalny czynnik meczu, wyhamować początkowy napór gospodarzy i poprzez posiadanie piłki doprowadzać swoich najbardziej zaawansowanych technicznie zawodników do korzystnych sytuacji. Górnik będzie chciał dokładnie czegoś przeciwnego: intensywności, pojedynków, szybkich przejść i meczu, w którym trybuny pozostaną aktywnym czynnikiem.
Rewanż na Stade Louis-II odbędzie się zaledwie tydzień później. Każdy gol i każdy błąd w Zabrzu będą więc miały bezpośrednie znaczenie dla dalszego przebiegu dwumeczu.
Sprzedaż biletów na to spotkanie trwa, a dla kibiców planujących podróż najważniejsze jest uwzględnienie aktualnej godziny rozpoczęcia o 20:00 i wcześniejszy przyjazd z powodu spodziewanego dużego natężenia ruchu wokół stadionu.
Źródła:
- AS Monaco - potwierdzenie dwumeczu Górnik Zabrze - AS Monaco, terminów pierwszego i rewanżowego spotkania oraz informacja, że będzie to pierwsze bezpośrednie starcie obu klubów.
- AS Monaco - relacje z meczów przygotowawczych przeciwko Sportingowi, Getafe, Liverpoolowi i Coventry City; wykorzystano wyniki, ustawienia, strzelców oraz wypowiedzi Filipea Luísa.
- AS Monaco - informacje o Ansu Fatim, Matthisie Abline oraz kadrze uczestniczącej w przygotowaniach w Anglii.
- Górnik Zabrze - relacje z meczów przeciwko Śląskowi Wrocław, Radomiakowi, Fenerbahçe i Ferencvárosowi; wykorzystano wyniki, składy, strzelców i dane dotyczące frekwencji.
- Górnik Zabrze - informacje o transferach Kacpera Urbańskiego i Petera Federica oraz ich występach na początku sezonu.
- Arena Zabrze - pojemność stadionu, wymiary boiska, parking, układ trybun i trasy drogowe prowadzące na stadion.