Sport

Nowa Zelandia przejmuje kontrolę na The Oval po century Nichollsa w drugim teście krykieta przeciw Anglii

Nowa Zelandia zakończyła trzeci dzień drugiego testu na The Oval w Londynie z przewagą 352 runów nad Anglią. Po 391 runach w pierwszej innings goście doszli do 252/3, Henry Nicholls pozostał niepokonany na 119, Rachin Ravindra dodał 76, a 5/80 Matta Henry’ego wcześniej ograniczyło Anglię do 291

· 10 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Nowa Zelandia przejmuje kontrolę na The Oval po century Nichollsa w drugim teście krykieta przeciw Anglii Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Nowa Zelandia przejęła kontrolę na The Oval: setka Nichollsa postawiła Anglię przed wielkim zadaniem

Nowa Zelandia po trzecim dniu drugiego testu przeciwko Anglii na londyńskim The Oval znalazła się w wyjątkowo korzystnym położeniu i wchodzi w ostatnie dwa dni z przewagą 352 runów. Według protokołu meczu na ESPNcricinfo goście, po 391 runach w pierwszej zmianie i 291 Anglii, zakończyli trzeci dzień wynikiem 252/3 w drugiej zmianie, z siedmioma pozostałymi wickettami i wystarczającą ilością czasu, by zdecydować, kiedy wyznaczą ostateczny cel. Taki rozwój wydarzeń zmienił dynamikę spotkania, ponieważ Anglia rano wciąż miała realną nadzieję, że ograniczy stratę, a zakończyła dzień z potrzebą niemal idealnego początku czwartego dnia. Mecz jest rozgrywany od 17 do 21 czerwca 2026 roku w Londynie, w ramach tournée Nowej Zelandii po Anglii, a po zwycięstwie Anglii w pierwszym teście na Lord’s seria weszła w fazę, w której każde duże przesunięcie może zdecydować o jej kierunku. Według relacji Cricbuzza kluczowym połączeniem dnia było precyzyjne rzucanie Matta Henry’ego w końcówce angielskiej zmiany oraz późniejsza, cierpliwa dominacja Henry’ego Nichollsa kijem.

Nicholls zamienił powrót w kluczową zmianę

Henry Nicholls był centralną postacią nowozelandzkiego dnia, ponieważ według ESPNcricinfo pozostał niepokonany z dorobkiem 119 runów ze 164 piłek, z 16 czwórkami. Jego występ był ważny nie tylko ze względu na liczby, lecz także ze względu na kontekst: według relacji ESPNcricinfo i Cricbuzza Nicholls wszedł do składu jako zastępca w środkowej części kolejności odbijania i od razu rozegrał zmianę, która dała Nowej Zelandii kontrolę nad tempem meczu. Po tym, jak Tom Latham i Devon Conway szybko odpadli w drugiej zmianie, goście przez chwilę mieli 28/2, co otworzyło Anglii przestrzeń do wywierania presji. Nicholls wtedy spowolnił rytm tylko na tyle, na ile było to konieczne, aby ustabilizować kolejność, a następnie stopniowo zwiększał tempo i karał wszystkie krótsze lub zbyt szerokie dostawy. Dzięki temu Nowa Zelandia uniknęła scenariusza, w którym przewaga 100 runów stopniałaby pod presją nowej piłki i publiczności gospodarzy.

Według relacji Guardiana decydująca była współpraca Nichollsa z Rachinem Ravindrą, trzecie partnerstwo warte 161 runów. Ravindra zdobył 76 runów z 99 piłek, z 15 czwórkami, zanim Jacob Bethell usunął go przez lbw. To partnerstwo nie tylko zwiększyło liczbę runów, ale też wyczerpało angielski atak na nawierzchni, która według dziennikarskich relacji z meczu nie oferowała wystarczającej stałej pomocy rzucającym. Anglia w tym okresie szukała sposobu, aby przerwać rytm, ale Nowa Zelandia łączyła ostrożność wobec dobrych piłek ze zdecydowaniem, gdy otwierała się okazja do szybkich runów. Do zamknięcia dnia Daryl Mitchell doszedł do 32 niepokonanych runów, więc nowozelandzka szatnia zyskała możliwość rozpoczęcia czwartego dnia bez pośpiechu i z wyraźną kontrolą nad deklaracją.

Pięć wicketów Henry’ego zatrzymało angielski opór

Zanim Nicholls umocnił nowozelandzką przewagę, Matt Henry położył fundamenty dnia wynikiem 5/80 w pierwszej zmianie Anglii. Według scorecardu ESPNcricinfo Anglia była all out za 291 runów w 84 overach, dzięki czemu Nowa Zelandia uzyskała początkową przewagę 100 runów. Henry usunął ważne części środkowej i dolnej kolejności, w tym Joe Roota, Harry’ego Brooka, Jordana Coxa, Jofrę Archera i Josha Tongue’a. Taki rozkład wicketów pokazuje, jak bardzo jego występ był czymś więcej niż statystycznym epizodem: trafiał w momentach, w których Anglia próbowała przejść od odrabiania strat do przejęcia inicjatywy. William O’Rourke dołożył 2/68, a Nathan Smith i Kyle Jamieson po jednym wickecie, więc nowozelandzki atak utrzymał wystarczającą kontrolę mimo późnego oporu Anglii.

Anglia w pierwszej części dnia jednak zapobiegła całkowitym stratom dzięki Matthew Fisherowi, który według protokołu pozostał niepokonany na 50 runach. Guardian przytoczył jego ocenę, że Anglia w tym teście nie rozegrała kluczowych momentów wystarczająco dobrze, co pasuje do przebiegu meczu: drużyna gospodarzy miała pojedyncze okresy oporu, ale nie zdołała połączyć wystarczająco długich odcinków kontroli. Emilio Gay zdobył 53 runy, Joe Root 46, Ben Duckett 36, Jordan Cox 27, a James Rew i Harry Brook po 24. Te wkłady wystarczyły, by uniknąć znacznie większej straty, ale nie, by zneutralizować nowozelandzkie 391 z pierwszej zmiany. Pięćdziesiątka Fishera i partnerstwo z ostatnim odbijającym Sonnym Bakerem opóźniły koniec zmiany, lecz gdy tylko Anglia straciła ostatni wicket, matematyczny obraz pozostał jasny: Nowa Zelandia miała przestrzeń do ataku bez podejmowania dużego ryzyka.

Pierwsza zmiana pokazała głębię nowozelandzkiej kolejności

Nowozelandzkie 391 w pierwszej zmianie wygląda teraz jak wynik, który określił ramy całego testu. Według dostępnego scorecardu Glenn Phillips zdobył 100 runów ze 135 piłek i tym samym dał najważniejszy indywidualny wkład w pierwszym wejściu gości. Tom Blundell dołożył 51, Daryl Mitchell 44, Kyle Jamieson 41, Ravindra 33, a Nicholls 24, co pokazuje, że Nowa Zelandia budowała wynik przez kilka części kolejności, a nie tylko jednym wielkim uderzeniem. Anglia miała w tej zmianie okresy powodzenia, szczególnie dzięki Jacobowi Bethellowi, który wziął 3/26, oraz dzięki Jofrze Archerowi i Matthew Fisherowi, którzy zakończyli z dwoma wicketami każdy. Sonny Baker, jeden z angielskich debiutantów, również wziął dwa wickety, podczas gdy Josh Tongue dołożył jeden.

Ważnym szczegółem tej pierwszej zmiany była liczba dodatkowych runów, ponieważ Nowa Zelandia otrzymała 53 runy przez extras, w tym dużą liczbę byes i leg byes. Takie pozycje na scorecardzie często wydają się poboczne, gdy mecz trwa, ale w krykiecie testowym zyskują dodatkową wagę, gdy różnica później zamienia się w trzycyfrową przewagę. Anglia, według relacji z meczu, próbowała używać krótkiej piłki i zmian rytmu, lecz na The Oval nie dawało to wystarczająco długo stabilnej presji. Po tym, jak Phillips zamknął setkę, bardziej agresywny odcinek Jamiesona dodatkowo popchnął gości ku wynikowi, który zmusił Anglię do długiej odpowiedzi. Gdy ta odpowiedź zatrzymała się na 291, każdy nowozelandzki odcinek w drugiej zmianie zyskał dodatkową wartość.

Anglia pod presją po zmianach w składzie

Mecz na The Oval ma dla Anglii także szerszy kontekst ze względu na zmiany w składzie. Według komunikatu England and Wales Cricket Board przed spotkaniem Jordan Cox i Sonny Baker zostali włączeni na debiut testowy, Jofra Archer wrócił do jedenastki, a Matthew Fisher również dostał szansę w zmienionym zestawieniu. ECB podał, że Anglia dokonała czterech zmian w porównaniu ze składem, który w pierwszym teście pokonał Nową Zelandię o 115 runów na Lord’s. Joe Root prowadził drużynę na The Oval pod nieobecność stałego kapitana Bena Stokesa, co dodatkowo zmieniło role w grupie, która i tak weszła w spotkanie z nowymi kombinacjami. Taka struktura niekoniecznie jest wyjaśnieniem wyniku, ale pomaga zrozumieć, dlaczego atak gospodarzy wyglądał mniej stabilnie, gdy Nicholls i Ravindra przedłużyli partnerstwo.

Anglia musi teraz rozwiązać dwa problemy jednocześnie. Pierwszy jest taktyczny: musi szybko wziąć pozostałe siedem nowozelandzkich wicketów albo zmusić gości do wcześniejszej deklaracji, niż by chcieli. Drugi jest psychologiczny: drużyna, która już przyjęła przewagę 352 runów, musi przygotować się na bardzo prawdopodobną dużą pogoń za celem czwartego lub piątego dnia na nawierzchni, która może się zmieniać, gdy mecz wchodzi w końcówkę. Według relacji Guardiana Fisher podkreślił, że Anglia musi lepiej trafiać w kluczowe momenty, niż zrobiła to w pierwszych trzech dniach. To stwierdzenie streszcza centralny problem drużyny gospodarzy: pojedyncze błyski istnieją, ale Nowa Zelandia dotąd dłużej trzymała mecz w swoich rękach.

The Oval i znaczenie momentu w serii

The Oval, oficjalnie Kia Oval, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych stadionów krykietowych w Londynie i domem Surrey County Cricket Club, co potwierdzają oficjalne informacje samego stadionu. ICC w swoim opisie obiektu podaje, że The Oval był miejscem pierwszego meczu testowego rozegranego na angielskiej ziemi, między Anglią i Australią w 1880 roku, więc każdy wielki test na tym obiekcie naturalnie odczytuje się także przez historyczne ramy. W tym spotkaniu historia nie jest decydująca, ale ważna jest atmosfera: stadion z długą tradycją testową często podkreśla wagę meczów, w których wynik szybko oddala się od jednej ze stron. Dla Nowej Zelandii, która weszła do serii po porażce w pierwszym teście, trzeci dzień drugiego testu otworzył realną okazję do wyrównania. Dla Anglii, która w Londynie chciała potwierdzić przewagę z Lord’s, koniec trzeciego dnia przyniósł potrzebę jednej z najbardziej wymagających reakcji w serii.

Szerszy kontekst rywalizacji dodatkowo zwiększa znaczenie wyniku. Według oficjalnej tabeli ICC World Test Championship drużyny w cyklu 2025-2027 są klasyfikowane według procentu zdobytych punktów, a dwie najlepsze reprezentacje awansują do finału w 2027 roku. Oznacza to, że testy takie jak ten mają wartość nie tylko w ramach serii bilateralnej, lecz także wpływają na długoterminową pozycję reprezentacji w światowym krykiecie testowym. ESPNcricinfo w tabeli cyklu pokazuje Nową Zelandię przed Anglią przed zakończeniem tego spotkania, więc ewentualne wyjazdowe zwycięstwo na The Oval dodatkowo zmieniłoby presję przed dalszą częścią lata. Jednak dopóki nie zostaną rozegrane pozostałe dwa dni, wszystkie oceny pozostają warunkowe: Nowa Zelandia ma kontrolę, ale w krykiecie testowym kontrola musi zostać zamieniona w ostatnie dziesięć wicketów przeciwnika.

Co nastąpi czwartego dnia

Nowa Zelandia może rozpocząć czwarty dzień z kilkoma możliwymi planami. Jeśli Nicholls i Mitchell nadal będą spokojnie zbierać runy, prowadzenie może szybko przekroczyć poziom, na którym Anglia musi myśleć przede wszystkim o ratowaniu meczu. Jeśli goście zdecydują się na bardziej agresywny rytm, cel może być wystarczająco duży, by wykluczyć realną pogoń, ale też wyznaczony wystarczająco wcześnie, aby nowozelandzcy rzucający otrzymali maksymalną liczbę overów. Według obecnego stanu meczu Anglia nie ma luksusu czekania na błąd; potrzebuje wczesnych wicketów, zwłaszcza Nichollsa, którego niepokonana zmiana zmieniła równowagę spotkania. Archer, Tongue i Bethell wzięli już po jednym wickecie w drugiej zmianie, lecz do powrotu do meczu potrzebny będzie znacznie głębszy przełom.

Dla Nowej Zelandii najważniejsze jest, aby nie rozmyć zdobytej przewagi. Drużyna Toma Lathama pokazała już, że potrafi budować wynik przez kilku odbijających, a występ Henry’ego z piłką sugeruje, że ma atak zdolny tworzyć presję nawet wtedy, gdy boisko nie oferuje stałej pomocy. Anglia z kolei może szukać zachęty w walecznej pięćdziesiątce Fishera i w fakcie, że na The Oval czasami można rozegrać długie partnerstwa. Jednak liczby po trzecim dniu pozostają bezlitosne: Nowa Zelandia 391 i 252/3, Anglia 291, przewaga gości 352 runy. W meczu, w którym Nicholls wykorzystał szansę powrotu, a Henry wcześniej zatrzymał angielską środkową i dolną kolejność, czwarty dzień zaczyna się jasnym wnioskiem z dotychczasowego przebiegu: Nowa Zelandia ma kontrolę, a Anglia musi stworzyć zwrot, zanim cel stanie się niemal nieosiągalny.

Źródła:
- ESPNcricinfo – oficjalny scorecard drugiego testu Anglia - Nowa Zelandia na The Oval, z wynikami zmian, indywidualnymi osiągnięciami i stanem po trzecim dniu (link)
- ESPNcricinfo – relacja z trzeciego dnia meczu, z naciskiem na setkę Nichollsa, pięć wicketów Henry’ego i partnerstwo Nichollsa i Ravindry (link)
- Cricbuzz – relacja i kontekst trzeciego dnia drugiego testu, w tym przewaga Nowej Zelandii 352 runów i stan na stumps (link)
- England and Wales Cricket Board – ogłoszenie angielskiej jedenastki na drugi test na The Oval i informacje o zmianach w składzie (link)
- The Guardian – relacja z wypowiedziami Matthew Fishera o niewykorzystanych kluczowych momentach Anglii w drugim teście (link)
- ICC – oficjalna tabela i zasady klasyfikacji w cyklu ICC World Test Championship 2025-2027 (link)
- The Kia Oval – oficjalna strona stadionu i Surrey County Cricket Club, wykorzystana do sprawdzenia tożsamości i kontekstu miejsca rozgrywania meczu (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Nowa Zelandia Anglia The Oval Henry Nicholls Matt Henry Rachin Ravindra krykiet drugi test New Zealand tour of England 2026
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.