Postavke privatnosti

Jak naukowcy z UCSF po raz pierwszy zobaczyli mechanizm, dzięki któremu białko TRPM8 umożliwia odczuwanie zimna

Dowiedz się, jak badacze z University of California w San Francisco po raz pierwszy pokazali działanie białka TRPM8, kluczowego dla odczuwania zimna. Wyjaśniamy, co odkrycie opublikowane w Nature oznacza dla zrozumienia układu nerwowego, bólu i przyszłych terapii.

Jak naukowcy z UCSF po raz pierwszy zobaczyli mechanizm, dzięki któremu białko TRPM8 umożliwia odczuwanie zimna
Photo by: Domagoj Skledar - illustration/ arhiva (vlastita)

Naukowcy po raz pierwszy zobaczyli, jak ciało na poziomie molekularnym odczuwa zimno

Dla większości ludzi odczucie zimna wydaje się niemal oczywiste: wystarczy zanurzyć rękę w lodzie, wyjść na zimowe powietrze albo poczuć odświeżający ślad mentolu z pasty do zębów, aby układ nerwowy natychmiast wysłał do mózgu jasny sygnał. Za tym pozornie prostym odczuciem stoi jednak złożony mechanizm biologiczny, który przez dziesięciolecia wymykał się precyzyjnemu wyjaśnieniu. Teraz badacze z University of California w San Francisco ogłosili, że po raz pierwszy udało im się pokazać, praktycznie klatka po klatce, jak aktywuje się białko TRPM8, główny molekularny czujnik zimna w komórkach nerwowych. Praca została opublikowana 25 marca 2026 roku w czasopiśmie Nature i stanowi ważny krok naprzód w zrozumieniu sposobu, w jaki ciało rejestruje spadek temperatury, a także w rozwoju przyszłych terapii przeciwko niektórym postaciom bólu.

TRPM8 jest kanałem jonowym, czyli strukturą białkową w błonie komórki nerwowej, która zachowuje się jak maleńkie bramki. Gdy temperatura spada poniżej około 26 stopni Celsjusza albo gdy aktywują go związki takie jak mentol, te bramki się otwierają i uruchamiają sygnał elektryczny, który dociera do mózgu. Człowiek odbiera ten sygnał jako zimno. Naukowcy od dawna wiedzą, że TRPM8 odgrywa kluczową rolę w tym procesie, ale brakowało jasnego obrazu tego, jak białko rzeczywiście się zmienia, gdy przechodzi ze stanu zamkniętego do otwartego. Właśnie to przejście było jednym z wielkich otwartych pytań współczesnej neurobiologii zmysłów.

Dlaczego to odkrycie jest ważne

Nowe badanie oferuje nie tylko atrakcyjny molekularny obraz jednego naturalnego odczucia, lecz także konkretną naukową podstawę do zrozumienia zaburzeń, w których nawet łagodne ochłodzenie wywołuje silny ból. W takich stanach, znanych jako allodynia zimna, układ nerwowy reaguje na zimno nadmiernie i boleśnie. Może to występować przy bólach neuropatycznych, po uszkodzeniu nerwów albo jako działanie niepożądane niektórych form chemioterapii. Im lepiej zrozumiany zostanie mechanizm otwierania kanału TRPM8, tym większa szansa, że w przyszłości zostaną opracowane leki, które precyzyjniej stłumią patologiczną reakcję na zimno, nie zaburzając przy tym innych ważnych funkcji układu nerwowego.

Autorzy pracy podkreślają, że szczególnie ważnym momentem było umożliwienie śledzenia białka w ruchu, a nie tylko w jednej sztywnej, laboratoryjnie ustabilizowanej formie. To zarazem powód, dla którego na odpowiedź czekano tak długo. Biologia strukturalna przez lata była wyjątkowo skuteczna w rejestrowaniu białek w stanach stabilnych, ale znacznie trudniej jest uchwycić formy przejściowe, które faktycznie decydują o tym, jak działa białko. W przypadku TRPM8 problem był dodatkowo wyraźny, ponieważ to białko, gdy zostaje wyizolowane z naturalnej błony komórki nerwowej, okazało się bardzo wrażliwe i skłonne do rozpadu.

Jak badaczom udało się „uchwycić” białko zimna

Zespoły Davida Juliusa i Yifana Chenga ominęły ten problem, obserwując TRPM8 nie jako izolowaną próbkę laboratoryjną, lecz wtedy, gdy wciąż znajdowało się ono w błonach uzyskanych z komórek. Dzięki temu zachowano warunki bliższe jego naturalnemu środowisku. Właśnie to podejście, według wyjaśnień badaczy, po raz pierwszy umożliwiło zobaczenie rzeczywistych zmian kształtu, gdy białko reaguje na zimno.

Naukowcy połączyli przy tym dwie komplementarne metody. Pierwszą była kriogeniczna mikroskopia elektronowa, znana jako cryo-EM, która umożliwia niezwykle szczegółowe trójwymiarowe obrazy struktur białkowych. Próbki przygotowywano w różnych warunkach, na zimnie, z mentolem oraz w temperaturze pokojowej, a następnie gwałtownie zamrażano, aby „zablokować” stan białka w dokładnie określonym momencie. W ten sposób uzyskano serię bardzo precyzyjnych obrazów strukturalnych na poziomie atomowym.

Drugą metodą była spektrometria mas z wymianą wodoru i deuteru, czyli HDX-MS. W przeciwieństwie do cryo-EM, które daje swoisty obraz, HDX-MS pomaga śledzić, które części cząsteczki są elastyczne, które się poruszają i jak białko zmienia się energetycznie wraz ze spadkiem temperatury. Łącząc te dwie metody, badacze mogli nie tylko zobaczyć kształt TRPM8, lecz także odtworzyć logikę jego otwierania. To ważny postęp dla dziedziny neurobiologii zmysłów, ponieważ pokazuje, że funkcja białka nie zależy wyłącznie od jednej końcowej struktury, lecz od całej serii stanów przejściowych.

Co się dzieje, gdy robi się zimno

Zgodnie z wynikami opublikowanymi w Nature zimno stabilizuje określony region kanału TRPM8. Ta stabilizacja następnie uruchamia przesunięcie jednej kluczowej spiralnej struktury, tak zwanej helisy S6, która uczestniczy w otwieraniu przejścia przez kanał. W tym procesie ważną rolę odgrywa także cząsteczka lipidowa, która wchodzi w nowo powstałe miejsce i pomaga „zablokować” kanał w stanie otwartym. Innymi słowy, białko nie reaguje na zimno wyłącznie biernym wyginaniem, lecz serią skoordynowanych zmian strukturalnych i energetycznych, które razem utrzymują sygnał zimna wystarczająco długo, aby układ nerwowy mógł go zarejestrować.

Autorzy pracy opisują również nową, tak zwaną półzamienioną architekturę kanału, w której układ poszczególnych części między sąsiednimi podjednostkami istotnie się zmienia. To ważny szczegół, ponieważ pokazuje, że TRPM8 nie działa jak prosty przełącznik z dwoma pozycjami, włączony i wyłączony, lecz jak dynamiczny system przechodzący przez kilka etapów pośrednich. To właśnie takie etapy pośrednie są często kluczowe dla rozwoju leków, ponieważ cząsteczki terapeutyczne można zaprojektować tak, aby działały na dokładnie określony stan białka, a niekoniecznie na jego całkowicie otwartą lub całkowicie zamkniętą formę.

Dla szerszej publiczności oznacza to, że odczucie zimna nie jest wynikiem jednego „przycisku temperatury” w ciele, lecz precyzyjnie dostrojonej maszyny molekularnej. Gdy temperatura zewnętrzna spada albo gdy mentol chemicznie naśladuje efekt chłodzenia, TRPM8 przechodzi do stanu bardziej korzystnego energetycznie, w którym otwiera się droga dla jonów. Te jony zmieniają właściwości elektryczne komórki nerwowej i tworzą sygnał, który mózg rozpoznaje jako zimno. To, co jeszcze do niedawna można było opisywać jedynie pośrednio, za pomocą eksperymentów fizjologicznych i pomiarów elektrycznych, teraz po raz pierwszy zyskało również jasną trójwymiarową podstawę strukturalną.

Dlaczego ptaki odczuwają zimno inaczej niż ssaki

Jedno z ciekawszych wniosków pracy dotyczy porównania ludzkiego białka TRPM8 z ptasią wersją tego samego kanału. Ptaki również mają TRPM8 w swoich komórkach nerwowych, a ich białko może reagować na mentol, jednak wrażliwość na samo zimno jest znacznie mniejsza niż u ssaków. Porównując te dwa warianty, badacze zdołali wyodrębnić, które cechy strukturalne są kluczowe właśnie dla detekcji zimna. Nie oznacza to, że w ten sposób wyczerpująco wyjaśniono wszystkie różnice między gatunkami w tolerancji na zimne środowisko, ale otwiera to ważne okno na ewolucyjną adaptację termorecepcji.

Taka wiedza ma szerszą wartość naukową. Wrażliwość na temperaturę nie jest taka sama u wszystkich zwierząt, a ewolucja dostosowała układ nerwowy różnych gatunków do środowiska, w którym żyją. Jeśli teraz wiadomo, które części TRPM8 najbardziej przyczyniają się do wrażliwości na zimno, możliwe jest dokładniejsze badanie tego, jak różne gatunki przystosowały się do chłodniejszych lub cieplejszych siedlisk. Jednocześnie otwiera się pytanie, czy podobne mechanizmy można znaleźć także w innych kanałach wrażliwych na temperaturę.

Rola Davida Juliusa i szerszy kontekst badań nad zmysłami

Szczególnego znaczenia pracy nadaje również fakt, że współpodpisuje ją David Julius, naukowiec, który w 2021 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny za odkrycia receptorów temperatury i dotyku. Nagroda Nobla została mu przyznana wspólnie z Ardemem Patapoutianem, a Julius jest najbardziej znany z pracy nad białkiem TRPV1, receptorem umożliwiającym odczuwanie ostrości papryczek chili i ciepła. Jego wcześniejsze odkrycie otworzyło całkowicie nowy rozdział w rozumieniu tego, jak komórki nerwowe przekładają bodźce fizyczne i chemiczne na odczucie.

Właśnie dlatego nowa praca o TRPM8 ma także wartość symboliczną. Po białku, które pomaga wyjaśnić odczucie ciepła i pieczenia, teraz znacznie jaśniej wyjaśniono również kluczowe białko odczuwania zimna. To dodatkowo umacnia obraz, zgodnie z którym podstawowe odczucia ciała, te, które ludzie na co dzień uznają za oczywiste, opierają się na bardzo specyficznych molekularnych bramkach w błonach komórek nerwowych. Kiedy te bramki się otwierają lub zamykają, powstaje to, co później odbieramy jako zimne, gorące, bolesne albo przyjemnie orzeźwiające.

Co to może oznaczać dla leczenia bólu

Na razie nie chodzi o lek ani o bezpośrednie zastosowanie terapeutyczne, lecz o podstawowe odkrycie naukowe. Mimo to właśnie takie prace często tworzą podłoże dla późniejszego rozwoju leków celowanych. W literaturze naukowej TRPM8 już od dłuższego czasu jest postrzegany jako ważny cel w leczeniu bolesnych stanów związanych z zimnem. Jeśli badacze lepiej rozumieją teraz, które obszary kanału uczestniczą w jego aktywacji i stabilizacji stanu otwartego, podejście farmakologiczne może stać się bardziej precyzyjne. Zamiast zgrubnego blokowania całego systemu, teoretycznie możliwe byłoby opracowanie związków działających tylko na określone fazy przejściowe otwierania kanału.

Jest to szczególnie ważne dlatego, że układ nerwowy nie jest prostym mechanizmem, w którym jedną funkcję można wyłączyć bez konsekwencji. Zimno jest ważnym sygnałem ochronnym organizmu. Ciało musi umieć odróżniać przyjemny chłód od potencjalnie niebezpiecznego wychłodzenia. Dlatego przyszłe terapie musiałyby być na tyle precyzyjne, by zmniejszać patologiczny ból, a jednocześnie nie usuwać normalnej zdolności ciała do rozpoznawania niebezpiecznego zimna. Nowe badanie nie rozwiązuje tego wyzwania, ale po raz pierwszy stawia je na znacznie solidniejszej podstawie molekularnej.

Więcej niż jedno zdjęcie białka

Być może najważniejsze przesłanie pracy jest szersze niż samo zimno. Autorzy podkreślają, że zachowania wielu białek nie da się zrozumieć na podstawie jednego jedynego „ujęcia”. Tak jak fotografia konia nie pokazuje dokładnie, jak on biegnie, tak jeden statyczny obraz białka nie ujawnia mechaniki jego działania. W tym sensie praca ta stanowi również metodologiczną lekcję dla biologii strukturalnej. Pokazuje, że dla zrozumienia funkcji często konieczne jest połączenie niezwykle szczegółowych technik strukturalnych z metodami ujawniającymi ruch, elastyczność i energetykę cząsteczki.

Jest to ważne także dla innych obszarów biologii i medycyny. Wiele receptorów, kanałów jonowych i enzymów działa właśnie poprzez przechodzenie między kilkoma krótkotrwałymi stanami. Jeśli obserwuje się je tylko w jednej stabilnej pozycji, kluczowa część historii pozostaje ukryta. Dlatego TRPM8, oprócz tego, że jest czujnikiem zimna, stał się również przykładem tego, jak można badać białka, które przez długi czas były zbyt „niespokojne” albo zbyt wrażliwe, by można je było pokazać w momencie rzeczywistej funkcji.

Badacze z UCSF już zapowiedzieli, że chcą zastosować tę samą strategię również do TRPV1, kanału wrażliwego na ciepło, który Julius opisał jeszcze w 1997 roku. Oznacza to, że w kolejnych latach mogą pojawić się jeszcze bardziej szczegółowe obrazy molekularnych mechanizmów, dzięki którym ludzkie ciało odróżnia ciepło od zimna, przyjemne od bolesnego i ochronne od szkodliwego. Dla opinii publicznej być może najbardziej atrakcyjną częścią tej historii jest fakt, że rozwiązuje ona długoletnią zagadkę naukową. Dla medycyny jeszcze ważniejsze jest to, że każde nowe poznanie tych mechanizmów przybliża możliwość precyzyjniejszego leczenia bólu, szczególnie tam, gdzie zimno z normalnego odczucia przeradza się w poważny i wyniszczający problem.

Źródła:
  • UC San Francisco – oficjalne ogłoszenie o badaniu, metodach cryo-EM i HDX-MS oraz możliwych konsekwencjach dla rozumienia bólu (link)
  • Nature – oryginalna praca naukowa „Structural energetics of cold sensitivity”, opublikowana 25 marca 2026 roku, z opisem mechanizmu aktywacji kanału TRPM8 (link)
  • Nobel Prize – oficjalny profil Davida Juliusa i uzasadnienie Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny 2021 za odkrycia receptorów temperatury i dotyku (link)
  • Scientific American – dziennikarski przegląd znaczenia odkrycia i możliwych implikacji dla rozumienia nadwrażliwości na zimno u pacjentów (link)

Znajdź nocleg w pobliżu

Czas utworzenia: 4 godzin temu

Redakcja nauki i technologii

Nasza Redakcja Nauki i Technologii powstała z wieloletniej pasji do badania, interpretowania i przybliżania złożonych tematów zwykłym czytelnikom. Piszą u nas pracownicy i wolontariusze, którzy od dziesięcioleci śledzą rozwój nauki i innowacji technologicznych – od odkryć laboratoryjnych po rozwiązania zmieniające codzienne życie. Choć piszemy w liczbie mnogiej, za każdym tekstem stoi prawdziwa osoba z dużym doświadczeniem redakcyjnym i dziennikarskim oraz głębokim szacunkiem dla faktów i informacji możliwych do zweryfikowania.

Nasza redakcja opiera swoją pracę na przekonaniu, że nauka jest najsilniejsza wtedy, gdy jest dostępna dla wszystkich. Dlatego dążymy do jasności, precyzji i zrozumiałości, unikając uproszczeń, które mogłyby obniżyć jakość treści. Często spędzamy godziny, analizując badania, dokumenty techniczne i źródła specjalistyczne, aby każdy temat przedstawić w sposób ciekawy, a nie obciążający. W każdym tekście staramy się łączyć wiedzę naukową z codziennym życiem, pokazując, jak idee z ośrodków badawczych, uniwersytetów i laboratoriów technologicznych kształtują świat wokół nas.

Wieloletnie doświadczenie dziennikarskie pozwala nam rozpoznać to, co dla czytelnika naprawdę ważne – niezależnie od tego, czy chodzi o postępy w sztucznej inteligencji, odkrycia medyczne, rozwiązania energetyczne, misje kosmiczne czy urządzenia, które trafiają do naszego życia codziennego, zanim zdążymy pomyśleć o ich możliwościach. Nasze spojrzenie na technologię nie jest wyłącznie techniczne; interesują nas także ludzkie historie stojące za wielkimi osiągnięciami – badacze, którzy latami dopracowują projekty, inżynierowie zamieniający idee w działające systemy oraz wizjonerzy przesuwający granice możliwości.

W naszej pracy kieruje nami również poczucie odpowiedzialności. Chcemy, by czytelnik mógł zaufać informacjom, które podajemy, dlatego sprawdzamy źródła, porównujemy dane i nie spieszymy się z publikacją, jeśli coś nie jest całkowicie jasne. Zaufanie buduje się wolniej niż pisze wiadomość, ale wierzymy, że tylko taki dziennikarski wysiłek ma trwałą wartość.

Dla nas technologia to coś więcej niż urządzenia, a nauka to coś więcej niż teoria. To dziedziny, które napędzają postęp, kształtują społeczeństwo i otwierają nowe możliwości dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak działa świat dziś i dokąd zmierza jutro. Dlatego podchodzimy do każdego tematu z powagą, ale i z ciekawością – bo to właśnie ciekawość otwiera drzwi najlepszym tekstom.

Naszą misją jest przybliżanie czytelnikom świata, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, w przekonaniu, że rzetelne dziennikarstwo może być mostem między ekspertami, innowatorami i wszystkimi, którzy chcą zrozumieć, co dzieje się za nagłówkami. W tym widzimy nasze właściwe zadanie: przekształcać to, co złożone, w zrozumiałe, to, co odległe, w bliskie, a to, co nieznane, w inspirujące.

UWAGA DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Karlobag.eu dostarcza wiadomości, analizy i informacje o globalnych wydarzeniach oraz tematach interesujących czytelników na całym świecie. Wszystkie opublikowane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym.
Podkreślamy, że nie jesteśmy ekspertami w dziedzinie nauki, medycyny, finansów ani prawa. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek decyzji na podstawie informacji z naszego portalu zalecamy konsultację z wykwalifikowanymi ekspertami.
Karlobag.eu może zawierać linki do zewnętrznych stron trzecich, w tym linki afiliacyjne i treści sponsorowane. Jeśli kupisz produkt lub usługę za pośrednictwem tych linków, możemy otrzymać prowizję. Nie mamy kontroli nad treścią ani politykami tych stron i nie ponosimy odpowiedzialności za ich dokładność, dostępność ani za jakiekolwiek transakcje przeprowadzone za ich pośrednictwem.
Jeśli publikujemy informacje o wydarzeniach lub sprzedaży biletów, prosimy pamiętać, że nie sprzedajemy biletów ani bezpośrednio, ani poprzez pośredników. Nasz portal wyłącznie informuje czytelników o wydarzeniach i możliwościach zakupu biletów poprzez zewnętrzne platformy sprzedażowe. Łączymy czytelników z partnerami oferującymi usługi sprzedaży biletów, jednak nie gwarantujemy ich dostępności, cen ani warunków zakupu. Wszystkie informacje o biletach pochodzą od stron trzecich i mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia.
Wszystkie informacje na naszym portalu mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Korzystając z tego portalu, zgadzasz się czytać treści na własne ryzyko.