Sport

Mannarino pokonał Rinderknecha w trzech setach podczas ATP Libéma Open w 's-Hertogenbosch

Adrian Mannarino awansował do ćwierćfinału ATP Libéma Open w 's-Hertogenbosch po zwycięstwie nad Arthurem Rinderknechem 7-6(5), 3-6, 6-3. Doświadczony Francuz wygrał trudny mecz na trawie i w kolejnej rundzie zmierzy się z Zhizhenem Zhangiem

· 8 min czytania
Mannarino pokonał Rinderknecha w trzech setach podczas ATP Libéma Open w 's-Hertogenbosch Karlobag.eu / ilustracja

Mannarino po trzech setach wygrał francuski pojedynek z Rinderknechem w 's-Hertogenbosch

Adrian Mannarino wywalczył awans do ćwierćfinału turnieju ATP Libéma Open w 's-Hertogenbosch po tym, jak w drugiej rundzie pokonał swojego rodaka Arthura Rinderknecha 7-6(5), 3-6, 6-3. Według oficjalnego wyniku ATP Tour mecz został rozegrany w czwartek, 11 czerwca 2026 roku, na korcie Court 2, a trwał dwie godziny, 40 minut i 17 sekund. Był to wyjątkowo wyrównany francuski pojedynek na trawie, w którym Mannarino po wygraniu pierwszego seta musiał odpowiedzieć na powrót Rinderknecha i znaleźć rozwiązanie w decydującej partii. Zwycięstwo jest szczególnie cenne dla 37-letniego leworęcznego zawodnika, ponieważ przyszło przeciwko czwartemu rozstawionemu turnieju, graczowi, który w drabince miał status jednego z głównych kandydatów do końcowej fazy. Rinderknech, według oficjalnego zapisu turniejowego, przegrał po trzech setach i tym samym zakończył występ w rywalizacji singlowej przed ćwierćfinałem.

Libéma Open w 's-Hertogenbosch jest jednym z wczesnych turniejów trawiastych w części sezonu, która następuje po Roland Garros i prowadzi do Wimbledonu. Według zapowiedzi ATP Tour męski turniej kategorii ATP 250 w głównej drabince jest rozgrywany od 8 do 14 czerwca 2026 roku na kortach Autotron Rosmalen, podczas gdy oficjalna strona turnieju podaje szerszy termin wydarzenia od 6 do 14 czerwca, obejmujący kwalifikacje i program towarzyszący. W takim kalendarzu każdy mecz na trawie ma dodatkowe znaczenie, ponieważ zawodnicy w krótkim czasie próbują dostosować serwis, poruszanie się i rytm uderzeń do nawierzchni, która nagradza szybkie decyzje i precyzyjną pierwszą piłkę. Mannarino w tym otoczeniu ponownie pokazał, dlaczego niska trajektoria piłki, krótki zamach i zdolność zmieniania rytmu często bardziej odpowiadają mu na trawie niż na wolniejszych nawierzchniach. Rinderknech miał mocne okresy, ale nie zdołał utrzymać presji do końca trzeciego seta.

Pierwszy set rozstrzygnięty w tie-breaku

Początek pojedynku potwierdził, że chodzi o spotkanie, w którym niewielkie różnice będą decydować o kierunku meczu. Pierwszy set doszedł do tie-breaka, co na trawie często jest znakiem, że obaj zawodnicy są wystarczająco pewni przy pierwszym uderzeniu i że okazje przy returnie są ograniczone. Mannarino w końcówce seta był spokojniejszy i w dodatkowej grze zdobył kluczowe punkty na 7-6(5), czym przejął kontrolę nad wynikiem. Taki przebieg był ważny również psychologicznie, ponieważ Rinderknech jako czwarty rozstawiony miał rolę zawodnika, który musiał uzasadnić lepszą pozycję w drabince. Mannarino z drugiej strony nie musiał forsować bezpośrednich punktów za wszelką cenę, lecz mógł dalej budować wymiany z płaskiego i niskiego odbicia, co na trawie często daje mu przewagę.

Rinderknech w drugim secie odpowiedział lepszą jakością i większą agresją. Wygrał tę partię 6-3, według oficjalnego wyniku ATP Tour, i tym samym przywrócił mecz do pełnej równowagi. Francuz o mocniejszym serwisie zdołał wtedy zamienić większą presję w konkretną przewagę, podczas gdy Mannarino w tej fazie stracił część kontroli z pierwszego seta. Zmiana wyniku i impetu pokazała, jak wrażliwy był pojedynek na kilka dobrze rozegranych gemów z rzędu. W meczach na trawie, zwłaszcza gdy zawodnicy są stabilni przy serwisie, jeden słabszy gem często wystarcza, aby cały set poszedł na przeciwną stronę.

Mannarino znalazł odpowiedź w decydującym secie

Trzeci set przyniósł powrót rozpoznawalnej cierpliwości i taktycznej dyscypliny Mannarino. Po przegraniu drugiego seta nie próbował nagle zmienić planu, lecz dalej szukał głębi i szerokości, które utrudniają Rinderknechowi wejście w kort. Końcowe 6-3 dla Mannarino pokazuje, że w decydującej części meczu był jednak stabilniejszy w najważniejszych momentach, a oficjalny wynik ATP potwierdza, że to właśnie trzecia partia przełamała spotkanie. Dla zawodnika, który opiera się na wyczuciu tempa i czystości uderzenia, takie zwycięstwo na trawie może mieć większą wartość niż samo przejście do następnej rundy. Potwierdza ono, że Mannarino wciąż może wygrywać wymagające mecze w trzech setach przeciwko wyżej ustawionym rywalom, szczególnie na nawierzchni, do której jego gra naturalnie lepiej pasuje.

Porażki Rinderknecha nie można sprowadzić tylko do jednego segmentu gry. Wygrał drugi set i tym samym pokazał, że ma wystarczająco dużo broni do odwrócenia losów meczu, lecz w trzecim nie zdołał utrzymać poziomu, którym wyrównał. Jako czwarty rozstawiony miał korzystniejszą początkową pozycję w drabince, ale zwycięstwo Mannarino jest przypomnieniem, że w trawiastych turniejach ATP 250 doświadczenie i adaptacja do nawierzchni często mogą być równie ważne jak ranking lub status rozstawionego. Rinderknech po tej porażce pozostanie bez kontynuacji rywalizacji w drabince singlowej, podczas gdy Mannarino będzie miał okazję przedłużyć serię i wejść do końcowej fazy turnieju. W kontekście krótkiego sezonu trawiastego każdy dodatkowy mecz ma zarówno znaczenie rywalizacyjne, jak i przygotowawcze.

Droga do ćwierćfinału prowadzi przez Zhizhena Zhanga

Według oficjalnej drabinki ATP Mannarino w ćwierćfinale zagra przeciwko chińskiemu tenisiście Zhizhenowi Zhangowi. Zhang w 1/8 finału pokonał Tallona Griekspoora 7-6(5), 6-4, czym otworzył pojedynek przeciwko Mannarino w części drabinki, która po kilku niepewnych meczach znacznie się zmieniła. ATP w drabince obok nazwiska Zhanga podaje chroniony ranking, co oznacza, że wszedł do turnieju, korzystając ze statusu przewidzianego dla zawodników wracających po dłuższej przerwie lub spełniających warunki dla takiego rodzaju ochrony. Ćwierćfinał przeciwko Zhangowi będzie dla Mannarino innym wyzwaniem taktycznym niż pojedynek z Rinderknechem, przede wszystkim ze względu na odmienny profil przeciwnika i inny rytm wymian. Zhang przeciwko Griekspoorowi pokazał, że potrafi utrzymać wysoki poziom w napiętych końcówkach, co potwierdza również wygrany pierwszy set w tie-breaku.

Mannarino wchodzi do ćwierćfinału z dwoma zwycięstwami w głównej drabince. Przed Rinderknechem pokonał Gabriela Diallo 6-4, 3-6, 7-5, a ATP Tour w swoim komunikacie opisał ten wynik jako koniec obrony tytułu kanadyjskiego tenisisty w 's-Hertogenbosch. Taka droga dodatkowo podkreśla ciężar występu Mannarino: najpierw wyeliminował obrońcę tytułu, a następnie czwartego rozstawionego. W obu meczach musiał grać trzy sety, co może być fizycznie wymagające, ale jednocześnie przynosi też rytm meczowy, który na trawie często pomaga w kolejnych rundach. Pytaniem przed ćwierćfinałem będzie to, na ile Mannarino zdoła zachować świeżość po dwóch długich meczach i czy może ponownie narzucić niską, płaską piłkę, która skraca przeciwnikom czas na przygotowanie uderzenia.

Turniej z ważnym miejscem w sezonie trawiastym

Libéma Open ma szczególne miejsce w kalendarzu, ponieważ odbywa się na początku trawiastej części sezonu. Według ATP Tour turniej w 's-Hertogenbosch został założony w 1990 roku, a edycja 2026 odbywa się na trawiastych kortach Autotron Rosmalen. Dyrektorem turnieju jest Marcel Hunze, a finał singla przewidziano na niedzielę, 14 czerwca. Chociaż jest to turniej ATP 250, jego znaczenie wykracza poza samą kategorię, ponieważ wielu zawodnikom służy jako pierwszy poważny sprawdzian na trawie po przejściu z nawierzchni ziemnej. Krótki odstęp między Roland Garros a Wimbledonem oznacza, że tenisiści nie mają wiele czasu na stopniową adaptację, dlatego występy w Rosmalen, Stuttgarcie, Halle czy Queen's Clubie często pokazują, kto najszybciej znalazł rytm na nowej nawierzchni.

Oficjalna strona Libéma Open podaje Autotron 's-Hertogenbosch jako miejsce rozgrywania turnieju, a rywalizacja jest tradycyjnie łączona z Rosmalen, miejscowością w ramach szerszego obszaru 's-Hertogenbosch. Ta uwaga geograficzna jest ważna, ponieważ w międzynarodowych wynikach turniej często występuje pod nazwą 's-Hertogenbosch, podczas gdy w informacjach organizacyjnych wspomina się Autotron Rosmalen. Dla zawodników kluczowe są jednak ramy sportowe: trawa wymaga krótszych reakcji, szybszego obniżania środka ciężkości i większego nacisku na pierwszy serwis oraz pierwsze uderzenie po serwisie. Mannarino dobrze radzi sobie w takich warunkach, ponieważ nie musi wytwarzać dużej rotacji, lecz często używa płaskich uderzeń, którymi utrzymuje piłkę nisko. Właśnie ta zdolność była ważną częścią historii zwycięstwa nad Rinderknechem.

Mannarino wraca na miejsce wcześniejszego sukcesu

Mannarino ma także dodatkowy związek z turniejem w 's-Hertogenbosch. Oficjalny profil turnieju w ATP Tour wśród byłych zwycięzców podaje, że Francuz zdobył tytuł w 2019 roku, co nadaje temu wynikowi szerszy kontekst. Chociaż od tamtej pory zmienił się szereg okoliczności, od formy po konkurencję, doświadczenie gry w końcowej fazie na tych samych kortach może być znaczącym oparciem. Mannarino nie jest zawodnikiem, który opiera się na dominującej przewadze fizycznej, lecz na czytaniu gry, kontroli tempa i zdolności wybijania przeciwnika z wygodnego rytmu. Na trawie, gdzie piłka pozostaje niżej i gdzie czas na decyzję jest krótszy, taki styl często stwarza problemy także tenisistom z większym serwisem lub bardziej agresywnymi uderzeniami z głębi kortu.

Zwycięstwo przeciwko Rinderknechowi nie jest więc tylko wynikiem jednego francuskiego pojedynku, ale także kontynuacją udanego epizodu Mannarino na turnieju, na którym miał już ważne momenty w karierze. Według oficjalnych danych ATP Tour w ćwierćfinale będzie czekał Zhizhen Zhang, a to spotkanie pokaże, czy Mannarino po dwóch kolejnych meczach w trzech setach może zrobić jeszcze jeden krok w kierunku końcowej fazy. Rinderknech, mimo porażki, miał części meczu, w których wyglądał na gotowego do przejęcia kontroli, szczególnie w drugim secie. Jednak ostatnie słowo należało do Mannarino, który w decydującej partii lepiej połączył spokój, doświadczenie i precyzję. W turnieju rozgrywanym w tygodniu od 8 do 14 czerwca jego awans do najlepszej ósemki jest jednym z wyników, które zmieniają równowagę dolnej części drabinki.

Źródła:
- ATP Tour – oficjalne wyniki turnieju w 's-Hertogenbosch, w tym wynik, czas trwania meczu, kort i sędzia pojedynku Mannarino – Rinderknech (link)
- ATP Tour – oficjalna drabinka Libéma Open 2026, z awansem Mannarino do ćwierćfinału i następnym przeciwnikiem Zhizhenem Zhangiem (link)
- ATP Tour – zapowiedź turnieju Libéma Open 2026 z informacjami o terminie, kategorii, nawierzchni, lokalizacji i harmonogramie końcowej fazy (link)
- ATP Tour – relacja ze zwycięstwa Mannarino nad Gabrielem Diallo w pierwszej rundzie i kontekstu obrony tytułu (link)
- Libéma Open – oficjalna strona turnieju z informacjami o dacie rozgrywania i lokalizacji Autotron 's-Hertogenbosch (link)

Tagi Adrian Mannarino Arthur Rinderknech ATP Libéma Open 's-Hertogenbosch tenis kort trawiasty ATP 250 Zhizhen Zhang Wimbledon

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.