Zhang w 's-Hertogenbosch zatrzymał Griekspoora i uciszył miejscową publiczność
Zhang Zhizhen wywalczył miejsce w ćwierćfinale turnieju ATP Libéma Open w 's-Hertogenbosch po tym, jak w drugiej rundzie pokonał Tallona Griekspoora 7-6(5), 6-4. Według oficjalnego komunikatu turnieju chiński tenisista zatrzymał serię gospodarza i zwycięzcy z 2023 roku w meczu, w którym Griekspoor miał silne wsparcie trybun, ale nie zdołał narzucić rytmu na trawiastej nawierzchni. Spotkanie zostało rozegrane w fazie 1/8 finału części ATP turnieju, a końcowy wynik został potwierdzony także w oficjalnej drabince ATP Tour. Zwycięstwem nad szóstym rozstawionym Zhang osiągnął jeden z bardziej zauważalnych wyników dotychczasowej części turnieju, zwłaszcza dlatego, że w drabince wystąpił z oznaczeniem chronionego rankingu. Dla Griekspoora porażka oznaczała koniec próby ponownego zrobienia głębszego wyniku w turnieju, który zajmuje szczególne miejsce w jego karierze.
Tiebreak pierwszego seta zmienił kierunek meczu
Pierwszy set okazał się kluczowy dla całego przebiegu pojedynku. Griekspoor, według raportu organizatorów, miał okazje w początkowej partii, ale nie zamienił ich na przewagę, która poprowadziłaby go ku kontroli spotkania. Na szybkiej trawie, na której każdy stracony punkt przy serwisie i returnie jest szczególnie kosztowny, Zhang pozostał spokojny wystarczająco długo, aby doprowadzić seta do tiebreaka. Tam chiński zawodnik był dokładniejszy w końcówce i wygrał dodatkową rozgrywkę 7-5, przejmując tym samym presję wynikową i psychologiczną. Taki rozwój wydarzeń miał dodatkową wagę, ponieważ Griekspoor przed własną publicznością powinien był wykorzystać energię trybun, ale po przegranym secie musiał szukać odwrócenia losów meczu przeciw rywalowi, który coraz lepiej odczytywał warunki na korcie.
W drugim secie Zhang nadal grał cierpliwie i wystarczająco agresywnie, aby utrzymać przewagę zdobytą w pierwszej części meczu. Oficjalny komunikat turniejowy podaje, że Griekspoor miał trudności z returnem na szybkiej trawie, co Zhang mógł przełożyć na bardziej komfortowe gemy serwisowe i krótsze wymiany. Chiński tenisista nie potrzebował dramatycznej końcówki jak w pierwszym secie, lecz dokończył pracę wynikiem 6-4. W kontekście sezonu trawiastego takie zwycięstwo ma szczególną wartość, ponieważ na nawierzchni, która nagradza pierwszy cios i zdecydowanie, rzadko otrzymuje się dużo miejsca na poprawianie błędów. Zhang wykorzystał właśnie tę wąską przestrzeń, a Griekspoorowi pozostał żal po pierwszym secie, w którym miał możliwość skierować mecz w inny sposób.
Griekspoor został bez nowej głębokiej serii w turnieju, który już wygrał
Porażka jest dla Griekspoora szczególnie dotkliwa, ponieważ wydarzyła się w turnieju, w którym w 2023 roku zdobył tytuł, co potwierdza oficjalna historia Libéma Open. Holender przed spotkaniem z Zhangiem przeszedł już wymagający domowy pojedynek z Boticem van de Zandschulpem, który według komunikatu organizatorów był rozgrywany przez dwa dni i zakończył się zwycięstwem Griekspoora 6-2, 6-7(2), 6-4. W tym meczu Griekspoor serwował w drugim secie po zwycięstwo, ale Van de Zandschulp wywalczył tiebreak i trzeci set, zanim spotkanie przerwał deszcz. Po wznowieniu w środę nie było już breaków, a Griekspoor utrzymał wcześniej zdobytą przewagę i awansował dalej. Właśnie dlatego oczekiwano, że w drugiej rundzie, zachęcony trudnym zwycięstwem i wsparciem publiczności, będzie miał impet do jeszcze jednego wyniku na znanym terenie.
Jednak spotkanie przeciw Zhangowi przyniosło inną dynamikę. Według turniejowego raportu po zwycięstwie nad Van de Zandschulpem Griekspoor i Zhang często trenują razem w ciągu roku, ale ich pojedynek w 's-Hertogenbosch został określony jako ich pierwsze bezpośrednie spotkanie w warunkach rywalizacji. To dodatkowo podkreśliło niepewność przed meczem, ponieważ znajomość gry rywala z treningów nie musi koniecznie pomóc, gdy gra się przed publicznością, o punkty i w warunkach turnieju na trawie. Zhang w tych okolicznościach lepiej utrzymał koncentrację w przełomowych momentach. Griekspoor natomiast stracił okazję, by powtórzyć lub zbliżyć się do sukcesu z 2023 roku, kiedy przed własną publicznością doszedł do końca.
Zwycięstwo Zhanga zyskuje dodatkową wagę z powodu kontekstu powrotu
Wynik Zhanga w Rosmalen jest ważny także z powodu szerszego kontekstu jego sezonu. Dane rankingowe ATP podają, że Zhang jest obecnie daleko od najlepszego miejsca w karierze, podczas gdy oficjalna biografia ATP Tour odnotowuje, że w lipcu 2024 roku osiągnął 31. miejsce. ATP podaje również, że Zhang był pierwszym chińskim tenisistą, który wszedł do najlepszej setki w historii rankingu PIF ATP, a następnie także do najlepszej pięćdziesiątki, co umieszcza jego karierę w ważnych ramach dla chińskiego męskiego tenisa. Oficjalny komunikat Libéma Open przypomniał, że przed problemami z kontuzjami był sklasyfikowany jako 31. zawodnik świata. Występ z chronionym rankingiem w 's-Hertogenbosch nie jest więc tylko administracyjnym oznaczeniem w drabince, lecz także wskaźnikiem okresu, z którego zawodnik próbuje wrócić do wcześniejszego poziomu.
Takie okoliczności nadają dodatkową wartość zwycięstwu nad rozstawionym i byłym zwycięzcą turnieju. Zhang nie tylko awansował do ćwierćfinału, lecz pokazał, że także na trawie może być groźny przeciw zawodnikom, którzy dobrze znają warunki w Rosmalen. Dla zawodnika wracającego po problemach z ciągłością zwycięstwa w meczach rozstrzyganych małymi różnicami często są równie ważne jak punkty, które przynoszą. Potwierdzają one, że przygotowanie fizyczne, pewność siebie i wyczucie końcówek mogą ponownie funkcjonować pod presją. W tym przypadku dodatkową presję tworzyła również atmosfera, ponieważ Zhang grał przeciw gospodarzowi i faworytowi w otoczeniu, które naturalnie sprzyjało Griekspoorowi.
W ćwierćfinale czeka na niego Mannarino, dawny zwycięzca turnieju
Zhang w ćwierćfinale zagra przeciw Adrianowi Mannarino, po tym jak francuski leworęczny tenisista pokonał czwartego rozstawionego Arthura Rinderknecha 7-6(5), 3-6, 6-3. Według komunikatu organizatorów z 12 czerwca Mannarino wygrał francuski pojedynek, który trwał prawie dwie godziny i czterdzieści minut, i wywalczył spotkanie z Zhangiem. Ta para ma dodatkową ciekawość taktyczną, ponieważ Mannarino na trawie tradycyjnie wykorzystuje płaskie uderzenie, zmianę rytmu i niski odskok piłki, aby wyciągnąć przeciwnika z wygodnej pozycji. Zhang przeciw takiemu profilowi rywala będzie musiał powtórzyć stabilność przy serwisie i spokój z tiebreaka pierwszego seta przeciw Griekspoorowi. Ćwierćfinałowy pojedynek pokaże również, czy zwycięstwo nad miejscowym rozstawionym może być początkiem większego wyniku, czy tylko pojedynczym krokiem naprzód w sezonie powrotu.
Mannarino przyjeżdża do 's-Hertogenbosch z własną historią turniejową. Oficjalna lista zwycięzców Libéma Open wymienia go jako zdobywcę tytułu z 2019 roku, co oznacza, że Zhang w następnej rundzie ponownie zagra przeciw tenisiście, który wie, jak wygrywać na trawie w Rosmalen. W tej samej części drabinki awans wywalczyli już także inni zawodnicy, którzy mogą istotnie wpłynąć na rozstrzygnięcie turnieju. Organizatorzy poinformowali, że pierwszy rozstawiony Felix Auger-Aliassime po wolnej pierwszej rundzie pokonał Martona Fucsovicsa 6-3, 6-4, a w ćwierćfinale czeka na niego Kamil Majchrzak. W drugiej części drabinki Benjamin Bonzi, kwalifikant i zwycięzca nad Ugo Humbertem, gra przeciw drugiemu rozstawionemu Alexowi de Minaurowi, co potwierdza, że turniej już we wczesnej fazie przyniósł kilka wyników, które zmieniły oczekiwany układ.
Libéma Open jako początek europejskiego odcinka trawiastego
Libéma Open rozgrywany jest w Autotronie w Rosmalen, w rejonie 's-Hertogenbosch, a oficjalne dane ATP Tour podają, że edycja ATP turnieju w 2026 roku odbywa się od 8 do 14 czerwca. Organizatorzy w informacjach o turnieju podają, że kwalifikacje odbyły się 6 i 7 czerwca, że gra się na trawie oraz że łączna pula nagród dla części ATP i WTA wynosi 965 000 euro. To samo źródło podaje również oczekiwaną liczbę 62 000 widzów, co wyjaśnia, dlaczego domowe występy holenderskich tenisistów mają szczególną atmosferę. Turniej ma charakter łączony, ponieważ obok zawodów ATP 250 odbywa się także turniej WTA 250. Taki format nadaje mu szersze znaczenie w tygodniu, który oznacza przejście z sezonu ziemnego ku przygotowaniom do Wimbledonu.
Historia turnieju również podkreśla jego specyficzną pozycję w kalendarzu. Według oficjalnej historii Libéma Open pierwsza edycja na trawie w Rosmalen odbyła się w 1989 roku jako wydarzenie testowe, a już w 1990 roku turniej był częścią nowo utworzonego ATP Tour. Organizatorzy podają, że do 2014 roku turniej był umieszczony w tygodniu przed Wimbledonem, natomiast od 2015 roku odbywa się w tygodniu po Roland Garros i zachowuje rolę zawodów przygotowawczych do trawiastej części sezonu. Przez lata nosił różne nazwy, w tym Heineken Trophy, Ordina Open, UNICEF Open, Topshelf Open i RICOH Open, a od 2018 roku nosi nazwę Libéma Open. Wśród zwycięzców, według oficjalnej listy, byli Richard Krajicek, Lleyton Hewitt, David Ferrer, Adrian Mannarino, Tallon Griekspoor, Alex de Minaur i Gabriel Diallo.
Wynik, który zmienia nastrój w drabince
Zwycięstwa Zhanga nad Griekspoorem nie trzeba postrzegać tylko jako niespodzianki przeciw gospodarzowi, lecz także jako wynik, który zmienia ton dolnej połowy drabinki. Griekspoor jako szósty rozstawiony i były zwycięzca był jednym z zawodników, od których oczekiwano, że mogą wykorzystać własny teren i znajomość warunków jako przewagę. Jego odpadnięcie otwiera przestrzeń zawodnikowi, który wszedł do turnieju z chronionym rankingiem, ale ma udowodnioną jakość z okresu, gdy był w czołówce światowego tenisa. Zhang, awansując do ćwierćfinału, otrzymał szansę potwierdzenia, że wynik przeciw Griekspoorowi nie był tylko owocem jednego dobrego tiebreaka. Następny test przeciw Mannarino będzie inny pod względem tempa i geometrii gry, ale zwycięstwo w drugiej rundzie pokazało, że Zhang w Rosmalen ma wystarczającą stabilność do równorzędnej walki z doświadczonymi graczami trawiastymi.
Dla Griekspoora pozostaje wrażenie niewykorzystanej szansy w turnieju, w którym zbudował już szczególną relację z publicznością. Według dostępnych oficjalnych informacji kluczowa różnica tkwiła w skuteczności Zhanga w końcówce pierwszego seta i zdolności, by w drugim secie nie dopuścić do powrotu. W takich meczach na trawie różnica między awansem a odpadnięciem często sprowadza się do kilku punktów, a tym razem rozstrzygnęły tiebreak i jeden set, w którym Griekspoor nie znalazł wystarczająco wielu odpowiedzi przy returnie. Zhang wyszedł więc z pojedynku nie tylko z sukcesem wynikowym, ale także z potwierdzeniem, że potrafi wytrzymać presję domowej atmosfery. Libéma Open zyskał tym samym ćwierćfinałowe spotkanie, w którym ambicja powrotu spotyka się z doświadczeniem dawnego zwycięzcy turnieju.
Źródła:
- Libéma Open – oficjalny raport o zwycięstwie Zhanga nad Griekspoorem i awansie do ćwierćfinału (link)
- Libéma Open – oficjalny raport o zwycięstwie Griekspoora nad Boticem van de Zandschulpem i zapowiedź pojedynku z Zhangiem (link)
- Libéma Open – oficjalne informacje o turnieju, nawierzchni, datach, puli nagród i lokalizacji (link)
- Libéma Open – oficjalna historia turnieju i lista zwycięzców (link)
- ATP Tour – oficjalny profil turnieju Libéma Open 2026 i kalendarz części ATP zawodów (link)
- ATP Tour – oficjalna drabinka turnieju w 's-Hertogenbosch z potwierdzeniem par i wyników (link)
- ATP Tour – oficjalne dane o rankingu i najlepszym miejscu w karierze Zhanga Zhizhena (link)
- ATP Tour – oficjalne dane biograficzne o wejściu Zhanga do najlepszej setki i pięćdziesiątki rankingu ATP (link)