Sport

Nike pod presją pozwów o zwroty ceł i podwyżki cen obuwia oraz odzieży sportowej w USA

Konsumenci w USA pozywają Nike, twierdząc, że koszty ceł zostały przerzucone na kupujących przez wyższe ceny obuwia i odzieży sportowej, a decyzja Sądu Najwyższego otworzyła spór o możliwe zwroty

· 11 min czytania
Nike pod presją pozwów o zwroty ceł i podwyżki cen obuwia oraz odzieży sportowej w USA Karlobag.eu / ilustracja

Nike pod presją pozwów z powodu możliwych zwrotów kosztów celnych konsumentom

Nike mierzy się w Stanach Zjednoczonych z nową presją prawną po tym, jak konsumenci złożyli proponowany pozew zbiorowy, twierdząc, że spółka przerzuciła koszty ceł na klientów poprzez wyższe ceny, a następnie nie zobowiązała się do zwrotu tych pieniędzy, jeśli otrzyma zwrot od rządu federalnego. Według raportu Reutersa z 8 maja 2026 roku pozew został złożony przeciwko producentowi obuwia i odzieży sportowej z siedzibą w Beaverton w Oregonie, a w centrum sporu znajduje się pytanie, czy spółka może zatrzymać środki, które według twierdzeń powodów już odzyskała poprzez ceny detaliczne. Postępowanie znajduje się na razie na wczesnym etapie i chodzi o proponowany pozew zbiorowy, co oznacza, że sąd nie zatwierdził jeszcze grupy konsumentów, którą sprawa mogłaby objąć.Sprawa przeciwko Nike jest częścią szerszej fali amerykańskich sporów, które powstały po tym, jak Sąd Najwyższy USA 20 lutego 2026 roku w sprawie Learning Resources, Inc. v. Trump orzekł, że Ustawa o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych, znana jako IEEPA, nie daje prezydentowi uprawnienia do nakładania takich ceł. Zgodnie z oficjalnym orzeczeniem Sądu Najwyższego sporne cła zostały nałożone na szeroki zakres importu, a kwestia prawna dotyczyła granic uprawnień prezydenckich w polityce handlowej. To orzeczenie otworzyło drogę do roszczeń importerów wobec amerykańskiej służby celnej, ale jednocześnie zapoczątkowało nowe pytanie: do kogo należy pieniądz, jeśli spółki wcześniej przeniosły koszt ceł na końcowych nabywców.W pozwie przeciwko Nike konsumenci twierdzą, że spółka mogłaby uzyskać podwójną rekompensatę tego samego kosztu: najpierw poprzez wyższe ceny produktów, a następnie poprzez zwrot należności celnych od państwa. Według twierdzeń z pozwu, które przytoczyły Reuters i specjalistyczne media prawnicze, Nike publicznie mówiło o około miliardzie dolarów dodatkowego obciążenia celnego, podczas gdy powodowie twierdzą, że niektóre sneakersy podrożały o 5 do 10 dolarów, a poszczególne elementy odzieży i inne produkty dla dorosłych o 2 do 10 dolarów. Nike, według doniesień amerykańskich mediów, odmówiło komentarza w sprawie konkretnego sporu.

Spór obraca się wokół kwestii podwójnego pobrania opłaty

Podstawowe twierdzenie powodów nie polega tylko na tym, że ceny wzrosły, lecz na tym, że podwyżka była związana z kosztami celnymi, których Nike mogłoby teraz zażądać z powrotem. Według raportu Reutersa konsumenci wskazują, że spółka nie przedstawiła prawnie wiążącej gwarancji, iż ewentualne zwroty związane z cłami przekaże tym, którzy według ich stanowiska zapłacili ten koszt przy zakupie produktów. Taka formuła jest ważna, ponieważ pozwy zbiorowe w USA często starają się wykazać nie tylko istnienie szkody, lecz także mechanizm, za pomocą którego strona pozwana rzekomo uzyskała nieuzasadnioną korzyść.Według dostępnych informacji pozew opiera się na szerszej koncepcji prawnej bezpodstawnego wzbogacenia i ochrony konsumentów. Powodowie próbują wykazać, że to kupujący, a nie tylko importer, ekonomicznie ponieśli ciężar ceł. Nike z kolei mogłoby w obronie podnosić, że ceny detaliczne kształtują się na podstawie szeregu czynników, w tym kosztów produkcji, kursów walut, popytu, dystrybucji, zapasów, marż sprzedawców i szerszych okoliczności rynkowych. Obecnie nie potwierdzono oficjalnie, w jaki sposób spółka będzie argumentować swoją obronę, ponieważ postępowanie znajduje się w fazie początkowej.Podobne spory pojawiły się już przeciwko innym dużym spółkom. Associated Press pod koniec lutego 2026 roku poinformowała, że konsumenci złożyli pozwy przeciwko FedEx i EssilorLuxottica, producentowi okularów Ray-Ban, po tym jak te spółki lub powiązane podmioty wystąpiły o zwrot ceł. Według raportu AP celem tych pozwów było zapewnienie, aby kupujący otrzymali część ewentualnego zwrotu, jeśli okaże się, że to właśnie oni zapłacili dodatkowe obciążenia. Business Insider w maju 2026 roku poinformował, że podobna presja rozszerza się także na innych sprzedawców, w tym Costco, UPS i inne spółki, które były narażone na koszty celne albo bezpośrednio pokazywały je klientom.

Jak powstały ramy prawne dla zwrotów ceł

Sąd Najwyższy USA w decyzji z 20 lutego 2026 roku uznał, że IEEPA nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł na import. Według oficjalnego orzeczenia sądu sprawa obejmowała tak zwane cła wzajemne oraz cła związane z walką z handlem narkotykami, a większość sędziów oceniła, że tak ważne uprawnienie fiskalne i handlowe musi mieć jasną podstawę w ustawie uchwalonej przez Kongres. Orzeczenie nie rozwiązało automatycznie wszystkich operacyjnych kwestii zwrotu już zapłaconych należności, dlatego po wyroku kontynuowano postępowania przed właściwymi organami handlowymi i federalnymi.Amerykańska służba celna i graniczna, U.S. Customs and Border Protection, opublikowała w kwietniu 2026 roku instrukcje dotyczące zwrotów ceł zapłaconych w ramach reżimu IEEPA. Według oficjalnej strony CBP importerzy i upoważnieni pośrednicy celni muszą mieć konto w portalu ACE, zapewnić dane do wypłaty elektronicznej i złożyć odpowiednie deklaracje w systemie CAPE. CBP w komunikacie do społeczności handlowej podała, że pierwsza faza narzędzia CAPE zostanie uruchomiona 20 kwietnia 2026 roku, czym otwarto administracyjną ścieżkę rozpatrywania wniosków.W ten sposób spór o zwroty uzyskał dwa poziomy. Pierwszy poziom dotyczy relacji importerów i państwa, czyli pytania, kto jako importer towarów ma prawo żądać zwrotu od amerykańskich organów celnych. Drugi poziom dotyczy relacji spółek i końcowych konsumentów, zwłaszcza w przypadkach, gdy ceny produktów lub dodatkowe opłaty były uzasadniane obciążeniem celnym. Właśnie ten drugi poziom znajduje się obecnie w centrum pozwów konsumenckich, ponieważ kupujący twierdzą, że refundacja dla importera bez rekompensaty dla konsumentów oznaczałaby zatrzymanie pieniędzy, które ekonomicznie nie pozostały ciężarem spółki.

Ekspozycja Nike na cła jest związana z globalnym łańcuchem dostaw

Nike w swoim rocznym raporcie za rok fiskalny 2025 podało, że prawie całe obuwie i odzież są produkowane poza Stanami Zjednoczonymi przez niezależnych producentów kontraktowych. Według danych z dokumentu złożonego w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd rynek amerykański stanowił około 43 procent łącznych przychodów Nike Brand i Converse w roku fiskalnym 2025. Taka struktura działalności oznacza, że zmiany celne bezpośrednio wpływają na koszty importu, a w konsekwencji także na decyzje dotyczące cen, zapasów, źródeł zaopatrzenia i negocjacji z partnerami detalicznymi.Nike ogłosiło w czerwcu 2025 roku, że przychody w roku fiskalnym 2025 wyniosły 46,3 miliarda dolarów, co oznacza spadek o 10 procent w porównaniu z poprzednim rokiem według danych raportowanych. W tym samym komunikacie spółka podała, że przychody Nike Brand wyniosły 44,7 miliarda dolarów, podczas gdy Nike Direct spadł o 13 procent. Dane te pokazują, że presja celna pojawiła się w momencie, gdy spółka już przechodziła przez słabsze wyniki sprzedaży i dostosowanie strategii biznesowej.Według relacji mediów biznesowych z telekonferencji po ogłoszeniu wyników dyrektor finansowy Matthew Friend powiedział, że Nike oczekuje około miliarda dolarów dodatkowych kosztów brutto z powodu nowych stawek celnych. Supply Chain Dive, powołując się na tę rozmowę z inwestorami, poinformował, że spółka planowała złagodzić efekt poprzez kombinację zmian w łańcuchach dostaw, negocjacji z partnerami i dostawcami oraz selektywnych podwyżek cen. Takie środki są powszechne w globalnym handlu detalicznym, gdy koszty importu nagle się zmieniają, ale w tym przypadku późniejsze orzeczenie sądu o niezgodności ceł z prawem stworzyło problem prawny i reputacyjny.

Podwyżki cen stały się kluczowym elementem dowodowym

Pozwy konsumenckie w tego rodzaju sprawach często zależą od tego, czy można przekonująco powiązać określoną podwyżkę ceny z określonym obciążeniem. W przypadku Nike powodowie powołują się na podwyżki cen, które pojawiły się po rozpoczęciu stosowania ceł. ABC News w maju 2025 roku poinformowało, że ceny wybranych modeli obuwia w przedziale od 100 do 150 dolarów rosną o 5 dolarów, że modele droższe niż 150 dolarów mogą podrożeć do 10 dolarów, a odzież i sprzęt dla dorosłych mogą podrożeć między 2 a 10 dolarów. Według tego samego raportu podwyżki nie dotyczyły produktów dziecięcych, produktów poniżej 100 dolarów, Air Force 1 oraz wybranej odzieży i akcesoriów Jordan.Dla powodów takie szczegóły są ważne, ponieważ umożliwiają orientacyjną ocenę potencjalnej szkody na kupującego i według kategorii produktu. Dla Nike jednak sam fakt, że ceny wzrosły, nie musi automatycznie oznaczać, że wszyscy kupujący zapłacili dodatek celny w sensie prawnym. Ceny detaliczne w sektorze sportowym i modowym często zmieniają się sezonowo, w zależności od popytu, zapasów, popularności modelu, ruchów walutowych i strategii marki. Jeśli sprawa będzie postępować, sąd będzie musiał rozważyć, na ile rzekome koszty celne były bezpośrednio, mierzalnie i konsekwentnie wbudowane w ceny końcowe.Dodatkowa kwestia dotyczy wykazania tożsamości konsumentów i zakresu klasy. Jeśli sąd dopuści pozew zbiorowy, trzeba będzie ustalić, kto kupił odpowiednie produkty, w jakim okresie, po jakiej cenie i przez który kanał sprzedaży. Może to obejmować zakupy we własnych sklepach Nike, sprzedaży internetowej oraz u innych partnerów detalicznych, przy czym ewidencje, rachunki i dostępność danych mogą znacznie się różnić. Z tego powodu tego rodzaju sprawy często trwają długo, nawet gdy podstawowa kwestia prawna wydaje się prosta.

Szersza fala pozwów mogłaby wpłynąć na sprzedawców i importerów

Według Associated Press ponad tysiąc spółek złożyło pozwy lub podjęło kroki prawne, aby zachować prawo do zwrotu po decyzji Sądu Najwyższego. AP podała, że szacunki całkowitych możliwych zwrotów ceł mieszczą się w przedziale od 130 do 175 miliardów dolarów. W późniejszych raportach o realizacji zwrotów wspominano także o szacunkach około 166 miliardów dolarów, wraz z dziesiątkami milionów pozycji importowych, które mogłyby zostać objęte procedurą. Taka skala wyjaśnia, dlaczego kwestia zwrotów szybko przekształciła się z technicznej procedury celnej w duże zagadnienie konsumenckie i polityczne.Dla sprzedawców i producentów najbardziej wrażliwe są przypadki, w których konsumentom wyraźnie naliczono dodatki celne lub w których publicznie komunikowano, że ceny rosną z powodu ceł. Jeśli koszt był wyraźnie pokazany na rachunku, konsumentom potencjalnie łatwiej jest dowodzić, że to oni, a nie spółka, zapłacili sporne obciążenie. Jeśli koszt był wbudowany w ogólną cenę detaliczną, dowodzenie staje się bardziej złożone, ponieważ sąd musi oddzielić efekt celny od pozostałych czynników biznesowych.Właśnie dlatego sprawa przeciwko Nike może mieć znaczenie także poza jedną spółką. Jeśli sądy zaakceptują argument, że konsumenci mają prawo do części zwrotu, gdy koszt ceł został przeniesiony na nich, mogłoby to pobudzić dodatkowe pozwy przeciwko dużym importerom i sprzedawcom. Jeśli natomiast sądy uznają, że prawo do zwrotu przysługuje wyłącznie importerowi zarejestrowanemu albo że związek między podwyżkami cen i cłami jest niewystarczająco precyzyjny, pozwy konsumenckie mogłyby napotkać poważne przeszkody.

Dla konsumentów na razie nie ma automatycznego zwrotu

Konsumenci, którzy kupili produkty Nike w okresie podwyżek, na razie nie mogą liczyć na automatyczną wypłatę. Proponowany pozew zbiorowy musi jeszcze przejść kroki proceduralne, w tym ewentualne zatwierdzenie klasy i dyskusję o zasadności roszczeń. Jeśli sprawa będzie kontynuowana, możliwa jest ugoda, oddalenie pozwu, proces albo inne rozstrzygnięcia procesowe. Obecnie nie potwierdzono oficjalnie, że Nike musiałoby zwrócić konsumentom jakiekolwiek pieniądze, ani nie potwierdzono mechanizmu, według którego ewentualny zwrot byłby obliczany.Dla samej spółki spór przychodzi w wrażliwym momencie biznesowym. Nike w roku fiskalnym 2025 odnotowało spadek przychodów i spadek rentowności, a jednocześnie starało się odbudować relacje z partnerami hurtowymi i dostosować strategię po słabszej działalności cyfrowej. Zwroty ceł, jeśli zostaną zatwierdzone, mogłyby poprawić pozycję finansową importerów, ale spory z klientami mogą zwiększyć koszty prawne i ryzyko reputacyjne. Dla spółki, której wartość opiera się na zaufaniu do marki, kwestia przejrzystości cen może być równie ważna jak sama kwota sporu.Ostatecznie sprawa przeciwko Nike pokazuje, że konsekwencje polityki handlowej nie kończą się na orzeczeniu sądu o legalności ceł. Po wyroku Sądu Najwyższego otwarto administracyjną fazę zwrotów, ale także nową falę sporów o to, kto rzeczywiście poniósł koszt. Podczas gdy amerykańskie organy celne rozpatrują wnioski importerów, konsumenci i prawnicy próbują poprzez sądy zdefiniować regułę dla sytuacji, w których koszty celne zostały już wbudowane w cenę towaru. Wynik mógłby wpłynąć na sposób, w jaki duże spółki w przyszłości komunikują podwyżki cen związane ze zmianami regulacyjnymi i celnymi.Źródła:- Reuters / SRN News – raport o pozwie konsumentów przeciwko Nike i twierdzeniach dotyczących zwrotów ceł (link)- Supreme Court of the United States – orzeczenie w sprawie Learning Resources, Inc. v. Trump dotyczące uprawnień do nakładania ceł na podstawie IEEPA (link)- U.S. Customs and Border Protection – oficjalne instrukcje dotyczące zwrotów ceł IEEPA i korzystania z procedury ACE/CAPE (link)- U.S. Customs and Border Protection / Cargo Systems Messaging Service – zawiadomienie o uruchomieniu narzędzia CAPE dla zwrotów IEEPA 20 kwietnia 2026 roku (link)- U.S. Securities and Exchange Commission – roczny raport Nike za rok fiskalny 2025 oraz dane o produkcji, przychodach i rynkach (link)- NIKE, Inc. Investor Relations – ogłoszenie wyników finansowych za czwarty kwartał i rok fiskalny 2025 (link)- Associated Press – raport o pozwach konsumenckich przeciwko FedEx i EssilorLuxottica oraz szerszym kontekście zwrotów ceł (link)- ABC News – raport o zapowiedzianych podwyżkach cen produktów Nike w USA w czerwcu 2025 roku (link)- Supply Chain Dive – raport o szacunku Nike dotyczącym kosztów celnych w wysokości około miliarda dolarów i środkach łagodzących (link)

PARTNER

Global

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Nike cła pozwy konsumenckie zwroty ceł odzież sportowa USA Sąd Najwyższy ceny obuwia handel światowy
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Global

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.