Lošinj po „Zielonym weekendzie” czystszy o ponad dwie tony odpadów: akcja podwodna zgromadziła 150 wolontariuszy i pokazała, jak technologia może pomóc w ochronie morza
Wyspa Lošinj ma za sobą weekend, który był jednocześnie akcją ekologiczną, edukacją publiczną i przesłaniem o tym, jak wiele lokalna społeczność może zrobić, gdy ochrona przyrody nie sprowadza się wyłącznie do deklaracji. W ramach wydarzenia „Zielony weekend”, które odbyło się od 10 do 12 kwietnia 2026 roku w kilku miejscach na wyspie, przeprowadzono tradycyjną akcję czyszczenia podmorza „Morze wie, wyspa pamięta”, a końcowy wynik mówi sam za siebie: z morza wyciągnięto 15 metrów sześciennych odpadów, czyli ponad dwie tony różnego porzuconego materiału. W trzydniowej akcji wzięło udział łącznie 150 wolontariuszek i wolontariuszy, w tym 68 nurków, a organizatorzy podkreślają, że to kolejne mocne przypomnienie, jak poważnym problemem są odpady morskie, ale także jak dzięki wytrwałej wspólnej pracy można osiągnąć widoczne postępy.
Dla Lošinja, który dużą część swojej tożsamości buduje na dziedzictwie przyrodniczym, czystym morzu, turystyce zdrowotnej i życiu nad brzegiem, takie akcje mają znacznie szersze znaczenie niż jednorazowe usunięcie odpadów. Jednocześnie oczyszczają przestrzeń, integrują społeczność, włączają dzieci i młodzież do programów edukacyjnych oraz nadają dodatkową wagę idei zrównoważonego rozwoju, o której często mówi się w politykach turystycznych i publicznych, ale którą znacznie trudniej wdrożyć w praktyce. Właśnie dlatego tegoroczna edycja akcji „Morze wie, wyspa pamięta” była ważna nie tylko ze względu na ilość zebranych odpadów, lecz także ze względu na sposób, w jaki połączyła wiedzę, wolontariat, technologię i lokalną współpracę. Dla wszystkich, którzy planują dłuższy pobyt na wyspie podczas wiosennych i letnich wydarzeń, przydatne są także
oferty zakwaterowania w Mali Lošinj, zwłaszcza w okresach, gdy odbywają się wydarzenia przyciągające większą liczbę gości i uczestników.
Akcja objęła kilka lokalizacji i rozszerzyła się na Veli žal
Zgodnie z dostępnymi informacjami od organizacji i oficjalnymi zapowiedziami wydarzenia, tegoroczna akcja czyszczenia podmorza została przeprowadzona w kilku lokalizacjach ważnych zarówno dla codziennego życia mieszkańców, jak i dla turystycznego wizerunku wyspy. Oprócz już tradycyjnych punktów w porcie Mali Lošinj i zatoce Čikat, w tym roku akcję rozszerzono także na zatokę Veli žal, dzięki czemu jej zasięg dodatkowo się zwiększył. Oficjalna turystyczna zapowiedź „Zielonego weekendu” podawała, że czyszczenie organizowane jest w kilku lokalizacjach akwenów Lošinja, między innymi w Mali Lošinj, Čikacie i na plaży Veli žal, co pokazuje, że akcja rozwija się z roku na rok i nie jest już związana wyłącznie z jednym punktem, lecz coraz bardziej przybiera cechy wyspiarskiej interwencji ekologicznej.
Takie podejście jest szczególnie ważne w środowiskach takich jak Lošinj, gdzie przestrzeń morska nie jest postrzegana jedynie jako zasób naturalny, lecz także jako codzienna przestrzeń życia, podstawa gospodarcza i kluczowy element tożsamości destynacji. Porty, zatoki i miejskie plaże na wyspie to nie tylko turystyczne dekoracje, lecz miejsca intensywnego użytkowania, dlatego właśnie tam najłatwiej dostrzec różnicę między deklaratywną troską o środowisko a rzeczywistą gotowością do rozwiązywania problemów w terenie. W tym sensie decyzja o rozszerzeniu akcji także na Veli žal wydaje się logiczna: jest to przestrzeń mająca zarówno wartość rekreacyjną, jak i turystyczną, więc jej włączenie do takiej akcji jest ważnym sygnałem zarówno dla lokalnej ludności, jak i dla gości. Dla osób planujących przyjazd na Lošinj z powodu podobnych wydarzeń przydatne mogą być także
opcje zakwaterowania blisko miejsca wydarzenia, zwłaszcza jeśli chcą wykorzystać weekend na aktywny pobyt i śledzenie wyspiarskich imprez.
Frekwencja wolontariuszy pokazuje, że ochrona morza nie jest już tematem tylko dla ekspertów
Jedną z najbardziej uderzających danych tegorocznej akcji jest liczba uczestników. Łącznie 150 wolontariuszek i wolontariuszy, w tym 68 nurków, to niemała liczba nawet jak na większe ośrodki miejskie, a tym bardziej jak na wyspiarską akcję prowadzoną w środku wiosny. Organizatorzy szczególnie podkreślili, że niektórzy uczestnicy zdecydowali się spędzić weekend na Lošinju właśnie po to, aby wziąć udział w czyszczeniu i wnieść konkretny wkład w ochronę środowiska morskiego. Ten szczegół jest ważny z kilku powodów. Po pierwsze, pokazuje, że zaangażowanie ekologiczne coraz rzadziej postrzega się jako aktywność poboczną, a coraz częściej jako powód przyjazdu, uczestnictwa i nawiązywania więzi z lokalną społecznością. Po drugie, potwierdza, że takie akcje mają potencjał wykraczać poza ramy lokalne i stawać się częścią szerszej kultury odpowiedzialnego podróżowania.
W praktyce oznacza to, że obraz destynacji turystycznej się zmienia. Zamiast biernego konsumowania przestrzeni jest coraz więcej przykładów, w których odwiedzający chcą aktywnie uczestniczyć w ochronie miejsca, które odwiedzają. Dla Lošinja może to być szczególnie ważne, ponieważ wyspa od lat buduje swoją markę poprzez zdrowie, naturę i wysoką jakość pobytu. Akcje takie jak ta nadają tej tożsamości treść i wiarygodność. Nie jest tym samym mówić o zrównoważonym rozwoju i pokazać, że w trzy dni można zgromadzić 150 osób gotowych poświęcić część swojego wolnego czasu na czyszczenie morza. Tego rodzaju kapitał społeczny jest zarazem cennym przesłaniem dla młodszych pokoleń: troska o środowisko nie jest abstrakcyjnym tematem zarezerwowanym dla konferencji i strategii, lecz pracą, którą trzeba wykonywać w konkretnych lokalizacjach, wśród realnych ludzi i z mierzalnymi wynikami.
Ponad dwie tony odpadów i 15 metrów sześciennych wydobytego materiału
Dane mówiące, że z podmorza zebrano 15 metrów sześciennych odpadów, czyli ponad dwie tony, wystarczająco pokazują skalę problemu, z którym mierzą się nawet najbardziej atrakcyjne części wybrzeża Adriatyku. Takie liczby mają podwójne znaczenie. Z jednej strony pokazują, że akcja była organizacyjnie udana i że duży wysiłek uczestników przyniósł konkretny rezultat. Z drugiej strony ostrzegają, że odpady w morzu nadal gromadzą się w ilościach, których nie można lekceważyć, nawet na wyspie opierającej swój rozwój na wysokim postrzeganiu czystości, jakości środowiska i zachowania przyrody.
W zebranych odpadach z reguły znajdują się przedmioty świadczące o długotrwałej i zróżnicowanej presji na pas nadbrzeżny i podmorze: szkło, metal, plastik, porzucone części wyposażenia, pozostałości odpadów komunalnych i inne materiały, które z czasem stają się zagrożeniem dla świata morskiego, ale także dla ludzi. Takie odpady nie tylko pogarszają wizualne wrażenie przestrzeni, lecz mogą uszkadzać siedliska, zagrażać organizmom i długoterminowo zwiększać ryzyko fragmentacji plastiku do mikroplastiku, który dziś jest jednym z najpoważniejszych problemów ekosystemów morskich. Właśnie dlatego ciężar przekraczający dwie tony w tej historii nie jest tylko liczbą do tytułu, lecz wskaźnikiem tego, jak systematyczna musi być praca nad prewencją, edukacją i usuwaniem skutków. Szczególnie ważne jest to, że wszystkie zebrane odpady zostały właściwie zagospodarowane przy pomocy partnerów z Komunalne usluge Cres-Lošinj, ponieważ usunięcie odpadów z morza nie ma pełnego sensu bez odpowiedzialnego postępowania po samej akcji.
FAUST V jako przykład tego, jak technologia wchodzi do ochrony morza
Jednym z ciekawszych elementów tegorocznej edycji było zaangażowanie autonomicznej jednostki FAUST V, która w zatoce Veli žal pomagała zespołom nurkowym, skanując dno morskie w czasie rzeczywistym i ułatwiając precyzyjne lokalizowanie odpadów. Dzięki temu akcja zyskała ważny dodatkowy wymiar: pokazała, że ochrona środowiska nie jest dziś wyłącznie kwestią ludzkiego zaangażowania i dobrej woli, lecz także obszarem, w którym coraz ważniejszą rolę odgrywają narzędzia cyfrowe, systemy autonomiczne i stosowanie zaawansowanych rozwiązań w warunkach terenowych.
Według publicznie dostępnych danych firmy Innovamare Technologies, FAUST V to autonomiczna jednostka nawodna opracowana do monitorowania morza w czasie rzeczywistym, gromadzenia danych i wspierania zrównoważonych operacji morskich. Jest to technologia oparta na precyzyjnym zbieraniu informacji z morza i może pomagać w lepszym dostrzeganiu zmian w terenie, w tym problemów takich jak odpady podwodne. Włączenie takiej jednostki do akcji ekologicznej na Lošinju ma więc zarówno wartość symboliczną, jak i praktyczną. Symboliczną, bo pokazuje, że Adriatyk może być przestrzenią zastosowania nowoczesnych rozwiązań, a nie tylko miejscem, w którym mówi się o potrzebie modernizacji. Praktyczną, bo skraca czas poszukiwań i pomaga zespołom nurkowym skuteczniej kierować wysiłek tam, gdzie jest on najbardziej potrzebny.
Dodatkowego kontekstu dostarcza też fakt, że DIH Innovamare to projekt o międzynarodowym ukierunkowaniu, promujący innowacje i zrównoważony rozwój w regionie Adriatyku, z naciskiem na transfer wiedzy, rozwój technologiczny i współpracę między sektorem badawczym a prywatnym. Gdy taki projekt pojawia się w terenie, w konkretnej akcji ekologicznej, przestaje być jedynie ramą administracyjną czy rozwojową i staje się czymś namacalnym. Dla lokalnej społeczności oznacza to, że nowoczesna technologia może przynosić bezpośrednie korzyści w ochronie przestrzeni, w której się żyje i pracuje, a dla opinii publicznej jest to sygnał, że zielona transformacja nie jest tylko polityczną frazą, lecz zbiorem bardzo konkretnych narzędzi i procedur.
Edukacja dzieci jako inwestycja w długoterminową zmianę
Program nie ograniczył się wyłącznie do akcji sprzątania. Już pierwszego dnia goście z DIH Innovamare przeprowadzili warsztaty edukacyjne dla uczniów szkoły podstawowej w Mali Lošinj w ramach projektu „Czysty błękit”, których celem było podniesienie świadomości na temat problemu odpadów morskich. Ten segment często jest postrzegany publicznie jako drugorzędny dodatek, ale w dłuższej perspektywie może być najważniejszą częścią całej historii. Powód jest prosty: morze nie będzie chronione wyłącznie okazjonalnymi akcjami, lecz zmianą nawyków, rozumieniem konsekwencji i rozwijaniem poczucia odpowiedzialności od najmłodszych lat.
Pod tym względem Lošinj ma ważną przewagę, ponieważ na wyspie już istnieje silna tradycja działań edukacyjnych i badawczych związanych z morzem. Instytut Plavi svijet od lat rozwija programy pracy naukowej i edukacji publicznej, a Lošinjski ośrodek edukacyjny o morzu jest rozpoznawany jako miejsce, w którym wiedza specjalistyczna przybliżana jest szerokiej publiczności. Włączenie dzieci do programu podczas „Zielonego weekendu” nie było więc przypadkowe, lecz całkowicie zgodne z długofalowym kierunkiem działania. Dzieci, które dziś na warsztatach uczą się, co odpady morskie oznaczają dla ekosystemu, jutro będą obywatelami, konsumentami, wynajmującymi, rybakami, restauratorami, żeglarzami lub decydentami. W tym sensie część edukacyjna akcji nie jest treścią towarzyszącą, lecz inwestycją w przyszłe wzorce zachowań.
Szerszy obraz: Lošinj próbuje zamienić zrównoważony rozwój w praktykę
„Zielony weekend” na Lošinju nie ograniczał się tylko do akcji czyszczenia morza. Oficjalne zapowiedzi Wspólnoty Turystycznej Miasta Mali Lošinj pokazały, że wydarzenie zostało pomyślane szerzej, jako połączenie zrównoważonego rozwoju, lokalnej tradycji i uczestnictwa mieszkańców. W tym samym programie znalazły się targ kwiatowy „Lošinjski cvijet”, eko-akcja „Morze wie, wyspa pamięta” oraz lošinjska szparagijada. Na pierwszy rzut oka są to różne wydarzenia, ale ich wspólny mianownik jest jasny: promowanie bardziej odpowiedzialnego stosunku do przestrzeni i wzmacnianie tożsamości destynacji poprzez treści, które nie są oddzielone od lokalnego życia.
Właśnie takie podejście jest coraz ważniejsze w miejscowościach turystycznych, które chcą uniknąć sytuacji, w której zrównoważony rozwój pozostaje jedynie słowem promocyjnym. Gdy w ten sam weekend połączone zostają porządkowanie przestrzeni, lokalna gastronomia, wolontariat i edukacja, powstaje pełniejszy obraz miejsca, które nie żyje wyłącznie dla sezonu, lecz próbuje długoterminowo zarządzać własnymi zasobami. W przypadku Lošinja jest to szczególnie wrażliwa kwestia, ponieważ chodzi o przestrzeń o dużej wartości przyrodniczej i silnej ekspozycji turystycznej. Im bardziej destynacja odnosi sukces, tym większa presja na jej wybrzeże, ruch, infrastrukturę i przestrzeń morską. Dlatego takie wydarzenia mają sens tylko wtedy, gdy jednocześnie niosą zarówno realną treść, jak i realny efekt, a akcja „Morze wie, wyspa pamięta” w tym roku rzeczywiście ten efekt pokazała.
Organizacja oparta na lokalnej współpracy
Akcję zorganizowali Instytut Plavi svijet i centrum nurkowe Subseason, we współpracy ze Wspólnotą Turystyczną Miasta Mali Lošinj, Miastem Mali Lošinj, firmą Jadranka d.d. oraz szeregiem partnerów z lokalnej społeczności. Już sam skład organizatorów pokazuje, że takie przedsięwzięcia nie są możliwe bez szerokiej współpracy operacyjnej. Potrzebni są specjaliści rozumiejący morze i podmorze, nurkowie przygotowani do wymagających warunków pracy, logistyka na lądzie, wsparcie lokalnych instytucji, komunikacja z opinią publiczną oraz zorganizowane zagospodarowanie odpadów po akcji. Dopiero gdy wszystkie te elementy zostaną połączone, możliwe jest osiągnięcie wyniku takiego jak ten, który Lošinj odnotował w ten weekend.
Taka współpraca jest ważna również dlatego, że pokazuje, iż ochrona środowiska nie jest zadaniem tylko jednego stowarzyszenia czy jednej instytucji. Obejmuje instytucje naukowe i eksperckie, sektor publiczny, system komunalny, podmioty turystyczne, obywateli i wolontariuszy. W tym kryje się także jedno z kluczowych przesłań akcji: odpowiedzialność środowiskowa nie jest delegowana na kogoś innego, lecz jest współdzielona. Kiedy lokalna społeczność wspólnie pracuje nad oczyszczaniem własnego podmorza, wysyła sygnał, że przestrzeń nie jest tylko zasobem do wykorzystania, lecz także wartością, za którą bierze się odpowiedzialność. W środowisku turystycznym oznacza to dodatkowo, że troska o środowisko staje się integralną częścią jakości destynacji, a nie odrębnym tematem do eksperckich debat.
Dlaczego takie akcje mają zarówno znaczenie społeczne, jak i gospodarcze
Na Adriatyku, a szczególnie na wyspach, ochrona morza nie jest tylko kwestią ekologii w węższym sensie. Jest jednocześnie kwestią społeczną i gospodarczą. Czyste morze wpływa na odbiór destynacji, bezpieczeństwo kąpielisk, atrakcyjność portów i zatok, jakość życia mieszkańców, ale także na długoterminową trwałość turystyki, rybołówstwa i innych działalności związanych z wybrzeżem. Dlatego każda akcja zmniejszająca ilość odpadów w morzu jest jednocześnie inwestycją w przestrzeń publiczną i inwestycją w lokalną gospodarkę.
W ostatnich latach Lošinj systematycznie pozycjonuje się jako destynacja zdrowia, natury i zrównoważonego wypoczynku. Taka pozycja może jednak przetrwać tylko wtedy, gdy towarzyszy jej konkretna praktyka. W przeciwnym razie szybko zamienia się w marketingową frazę. Właśnie dlatego wydarzenia takie jak „Morze wie, wyspa pamięta” mają dodatkowy ciężar: potwierdzają, że za tożsamością destynacji stoją również rzeczywiste wysiłki. Dla odwiedzających, którzy przyjeżdżają na wyspę ze względu na naturę, promenady, kąpiele, żeglowanie czy rekreacyjny pobyt, ważne jest wiedzieć, że lokalna społeczność poważnie podchodzi do ochrony przestrzeni. A dla wszystkich, którzy chcą zostać dłużej, szczególnie podczas wiosennych wydarzeń i weekendowych programów, warto wcześniej sprawdzić
zakwaterowanie dla odwiedzających na Lošinju, zwłaszcza jeśli chcą być blisko centrum wydarzeń, wybrzeża lub zatok będących częścią oferty wyspy.
Przesłanie po akcji jest jasne: rezultat istnieje, ale praca nie została zakończona
Po trzydniowej akcji Lošinj jest rzeczywiście czystszy o ponad dwie tony odpadów, ale wartość tego weekendu nie tkwi tylko w liczbie, lecz w szerszym wrażeniu, jakie pozostawia. Z jednej strony rezultat pokazuje, że dobrze zorganizowaną akcją można osiągnąć bardzo konkretny postęp w krótkim czasie. Z drugiej strony sama ilość wydobytych odpadów ostrzega, że problem nie zniknął i że podobne akcje będą potrzebne również w przyszłości. Morze nie pamięta tylko pięknych pocztówek, lecz także ślady ludzkiej nieuwagi, konsumpcji i nieodpowiedzialnego pozbywania się odpadów. Właśnie dlatego nazwa akcji „Morze wie, wyspa pamięta” brzmi jak trafne podsumowanie rzeczywistości, z którą żyje wiele adriatyckich społeczności.
Najważniejsze jest jednak to, że Lošinj pokazał, iż istnieją wiedza, ludzie i wola, by odpowiedzieć na ten problem. Gdy w jednym miejscu spotykają się wolontariusze, nurkowie, uczniowie, badacze, partnerzy technologiczni, instytucje miejskie i system komunalny, powstaje model, który może mieć znaczenie także dla innych społeczności nadmorskich. Nie chodzi tylko o oczyszczenie jednego portu, jednej zatoki czy jednej plaży, lecz o tworzenie kultury odpowiedzialności wobec morza. A właśnie z takich, pozornie lokalnych akcji, często rodzą się najtrwalsze zmiany w sposobie, w jaki społeczność rozumie przestrzeń, w której żyje.
Źródła:- Wspólnota Turystyczna Miasta Mali Lošinj – oficjalna zapowiedź wydarzenia „Zielony weekend”, z opisem programu, dat i lokalizacji eko-akcji „Morze wie, wyspa pamięta” (link)- Instytut Plavi svijet – przegląd działalności organizacji w obszarze badań, ochrony morza i edukacji publicznej (link)- Instytut Plavi svijet – raport o akcji „Morze wie, wyspa pamięta” z 2025 roku, jako kontekst ciągłości i wcześniejszych rezultatów akcji na Lošinju (link)- Radio Jadranka / Radio Mali Lošinj – publikacja o programie akcji w kwietniu 2026 roku, z informacjami o rozpoczęciu wydarzeń i publicznym zaproszeniu dla uczestników (link)- Innovamare Technologies – opis autonomicznej jednostki FAUST V i jej możliwości w zakresie monitorowania morza i gromadzenia danych w czasie rzeczywistym (link)- Interreg Italy-Croatia / DIH Innovamare – oficjalny opis projektu ukierunkowanego na innowacje i zrównoważony rozwój w regionie Adriatyku (link)
Czas utworzenia: 2 godzin temu