Angel Reese pobiła rekord WNBA: 29. double-double w sezonie w wielkim zwycięstwie Atlanty nad Minnesotą
Angel Reese ustanowiła nowy rekord WNBA pod względem liczby double-double w jednym sezonie, potwierdzając historyczny charakter roku, w którym już wcześniej przesunęła granice w kwestii zbiórek. Skrzydłowa Atlanta Dream zakończyła niedzielne, rozegrane 30 sierpnia, zwycięstwo 89:81 nad Minnesota Lynx z dorobkiem 15 punktów i 11 zbiórek, osiągając tym samym 29. double-double w sezonie. Według oficjalnego raportu Atlanty pobiła dotychczasowy rekord Alyssy Thomas, która w 2023 roku zanotowała 28 takich spotkań. Rekord padł przeciwko drużynie, która przystępowała do meczu jako liderka ligi, dlatego indywidualne osiągnięcie Reese zyskało dodatkowe znaczenie w kontekście walki o jak najlepszą pozycję przed play-offami. Dzięki zwycięstwu Atlanta poprawiła bilans na 26-14 i przed przerwą związaną z Mistrzostwami Świata FIBA zajęła czwarte miejsce, podczas gdy Minnesota pozostała na szczycie z bilansem 31-9.
Reese osiągnęła swoje 29. double-double w czwartej kwarcie, w momencie, gdy wynik wciąż nie był całkowicie rozstrzygnięty, a Minnesota próbowała zmniejszyć przewagę gospodarzy. Associated Press podaje, że dziesiątą zbiórkę, potrzebną do rekordowego double-double, zanotowała na 5:40 przed końcem spotkania. Mecz zakończyła z jedenastoma zbiórkami, a według dostępnych statystyk dołożyła także dwa przechwyty i jeden blok, trafiając pięć z dziewięciu rzutów z gry. Jej wieczór nie był naznaczony dużą liczbą oddanych rzutów ani forsowaniem indywidualnych statystyk, lecz konsekwencją w tych elementach gry, które charakteryzowały cały jej sezon. To właśnie zdolność do łączenia dwucyfrowej liczby punktów i zbiórek niemal mecz po meczu sprawiła, że rok 2026 stał się jednym z najbardziej imponujących statystycznie sezonów wysokiej zawodniczki w najnowszej historii WNBA.
Rekord przeciwko najlepszej drużynie sezonu zasadniczego
Znaczenie zwycięstwa dla Atlanty nie ograniczało się wyłącznie do rekordu Reese. Minnesota przyjechała do College Park z najlepszym bilansem w lidze, a Dream od początku narzuciły tempo, które trener Karl Smesko po spotkaniu określił jako wyraźnie odmienne od podejścia w poprzedniej porażce z Portland. Według oficjalnego raportu Dream Atlanta prowadziła do przerwy 52:41, trafiając 54,3 procent rzutów z gry w pierwszych dwóch kwartach. W trzeciej kwarcie przewaga wzrosła nawet do 20 punktów, zanim Minnesota serią w końcówce tej części meczu zmniejszyła stratę do 71:62. Taki rozwój wydarzeń zmusił Atlantę do przypieczętowania zwycięstwa w ostatnich dziesięciu minutach przeciwko drużynie, która przez cały sezon pokazywała zdolność do odrabiania strat w trudnych sytuacjach.
Minnesota w czwartej kwarcie zmniejszyła stratę do siedmiu punktów, ale Rhyne Howard odpowiedziała w kluczowym momencie. Oficjalny raport Atlanty podaje, że trafiła dwie kolejne trójki i ponownie zapewniła Dream wyraźniejszą przewagę, a spotkanie zakończyła z 16 punktami. Allisha Gray była najlepszą strzelczynią gospodarzy z 23 punktami i 11 zbiórkami, trafiając sześć rzutów za trzy, natomiast Jordin Canada dodała 16 punktów i 10 asyst. Atlanta miała więc aż trzy zawodniczki z double-double w tym samym meczu: Reese, Gray i Canadę. Takie rozłożenie dorobku było ważnym dowodem szerokości składu w spotkaniu z rywalem posiadającym najlepszy bilans w lidze.
Gray osiągnęła przy tym również własny znaczący kamień milowy. Według Atlanta Dream jej piąta trafiona trójka w meczu była 500. rzutem za trzy w karierze w WNBA, dzięki czemu została 23. zawodniczką w historii ligi, która osiągnęła tę granicę. DeWanna Bonner, doświadczona wielokrotna uczestniczka Meczu Gwiazd, która dołączyła do Atlanty po rozwiązaniu kontraktu z Phoenix Mercury, zadebiutowała w barwach Dream i zakończyła spotkanie z siedmioma punktami oraz czterema zbiórkami. Jej przyjście dodatkowo poszerza rotację drużyny, która wchodzi w końcową fazę sezonu z ambicją utrzymania się wśród czterech najwyżej rozstawionych zespołów. Dla Atlanty zwycięstwo nad Minnesotą było więc jednocześnie potwierdzeniem obecnej formy i ważnym wynikiem w walce o przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-offów.
Minnesota nie zdołała dokończyć powrotu
Debiutantka Olivia Miles była najlepszą zawodniczką Minnesoty z 21 punktami, natomiast Kayla McBride i Napheesa Collier zdobyły po 17 punktów, podaje Associated Press. Courtney Williams wróciła po opuszczeniu jednego meczu z powodu skręcenia prawej stopy i dołożyła 11 punktów. Pomimo porażki Lynx utrzymały pierwsze miejsce w lidze, ale w Atlancie zakończyła się ich seria ośmiu kolejnych zwycięstw na wyjeździe. Była to jednocześnie druga z rzędu porażka Minnesoty, co w 2026 roku przydarzało się tej drużynie bardzo rzadko. Dla lidera sezonu zasadniczego przerwa nadchodzi w momencie, gdy zespół nadal kontroluje szczyt tabeli, ale ma też przed sobą kilka spotkań, w których będzie musiał potwierdzić najlepszą pozycję wyjściową przed play-offami.
Atlanta z kolei dzięki zwycięstwu poprawiła bilans na 26-14 i według oficjalnego raportu klubowego awansowała na czwarte miejsce. Klub zaznaczył, że pierwsze cztery pozycje są szczególnie cenne, ponieważ zapewniają przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-offów, dlatego każdy wynik w końcowej fazie sezonu zasadniczego może wpłynąć na terminarz i potencjalne pary. Po przerwie Dream mają jeszcze cztery mecze sezonu zasadniczego, a pierwszy rozegrają 17 września u siebie przeciwko Connecticut Sun. Minnesota ma wrócić do rozgrywek ligowych dzień później, 18 września, domowym spotkaniem z New York Liberty, zgodnie z terminarzem przytaczanym przez Associated Press. Ostatnie tygodnie sezonu zasadniczego zdecydują więc nie tylko o końcowej kolejności, ale również o tym, jak dużego znaczenia nabierze rekordowa seria Reese w najważniejszej pod względem wyników części sezonu.
Reese do rekordu double-double dołożyła dwie wielkie granice w zbiórkach
Nowy rekord nie jest odosobnionym wydarzeniem statystycznym. Zaledwie sześć dni wcześniej, 24 sierpnia, Reese w zwycięstwie Atlanty 78:71 nad Los Angeles Sparks zanotowała 11 punktów i 26 zbiórek, a oficjalny komunikat Dream informował wtedy, że tego samego wieczoru pobiła dwa wielkie rekordy WNBA. Jej 20. zbiórka w tym meczu była 452. w sezonie, dzięki czemu wyprzedziła poprzedni rekord A'ji Wilson wynoszący 451 zbiórek z 2024 roku. Następnie osiągnęła 26 zbiórek i według raportu klubowego pobiła rekord WNBA w jednym meczu wynoszący 24 zbiórki, który Chamique Holdsclaw utrzymywała od 2003 roku. Historyczny przegląd WNBA potwierdza, że Holdsclaw 23 maja 2003 roku ustanowiła ówczesny rekord, zbierając 24 piłki dla Washington Mystics.
Wieczór przeciwko Sparks był kolejnym dowodem na to, jak bardzo zbiórki stały się fundamentem wartości Reese, ale jej sezon nie ograniczał się wyłącznie do tej kategorii. Atlanta 25 sierpnia ogłosiła, że Reese została wybrana Zawodniczką Tygodnia Konferencji Wschodniej po trzech zwycięstwach podczas wyjazdowej serii na Zachodzie, w której notowała średnio 24,0 punktu, 11,3 zbiórki, 4,7 asysty i 3,7 przechwytu przy skuteczności 67,4 procent z gry. W każdym z tych trzech spotkań zanotowała double-double, a przeciwko Phoenix Mercury ustanowiła rekord kariery, zdobywając 31 punktów i 14 zbiórek. Klub poinformował również, że w trakcie tej serii ustanowiła rekord ligi pod względem liczby zbiórek ofensywnych w jednym sezonie. Jeśli dodać do tego rekord 26 zbiórek w jednym meczu oraz obecne rekordowe 29. double-double, mamy do czynienia z serią osiągnięć, która zdecydowanie wykracza poza jeden udany wieczór.
Szczególnie istotny jest kontekst trwałości tych wyników. Reese jeszcze przed przyjściem do Atlanty należała do najlepszych zbierających w lidze. W oficjalnym komunikacie dotyczącym jej transferu Dream podały, że po dwóch pierwszych sezonach zawodowej kariery miała na koncie 49 double-double oraz średnie 14,0 punktu i 12,8 zbiórki. Jako debiutantka w 2024 roku ustanowiła ówczesne rekordy WNBA dla rookie, notując 13,1 zbiórki na mecz oraz serię 15 kolejnych double-double, a w 2025 roku przewodziła lidze w zbiórkach i zdobyła wyróżnienie WNBA Peak Performer w tej kategorii. Atlanta podkreślała również, że Reese była jedyną zawodniczką w historii ligi, która w każdym z dwóch pierwszych sezonów notowała średnio co najmniej 12 zbiórek na mecz. Sezon 2026 zamienił tę reputację w nowe absolutne rekordy ligi.
Przyjście do Atlanty okazało się jedną z kluczowych zmian sezonu
Reese trafiła do Atlanty 6 kwietnia 2026 roku w wymianie z Chicago Sky. Według oficjalnego komunikatu Dream Atlanta oddała za dwukrotną uczestniczkę Meczu Gwiazd swoje wybory w pierwszej rundzie draftu 2027 i 2028, a w ramach transakcji otrzymała również prawo do zamiany wyborów w drugiej rundzie draftu 2028. Ten ruch był jedną z największych decyzji kadrowych Atlanty po sezonie 2025, w którym drużyna ustanowiła klubowy rekord 30 zwycięstw. Generalny menedżer Dan Padover opisał wtedy Reese jako zawodniczkę, której energia do rywalizacji i produkcja pasują do kierunku rozwoju zespołu, natomiast trener Smesko podkreślał jej wpływ po obu stronach parkietu.
Dla Reese przeprowadzka z Chicago otworzyła nowy etap kariery w systemie, który już w poprzednim sezonie poczynił ogromne postępy w efektywności ofensywnej. W komunikacie o transferze Dream podały, że Atlanta pod wodzą Smesko awansowała z ostatniego miejsca w rankingu ofensywnym w 2024 roku na drugie miejsce w 2025 roku. W takim środowisku Reese nie straciła tego, z czego była najbardziej znana, lecz zwiększyła swój ogólny wpływ na grę. Jej sierpniowe występy, w tym perfekcyjne dziewięć trafień na dziewięć prób przeciwko Los Angeles w jednym z wcześniejszych zwycięstw oraz 31 punktów przeciwko Phoenix, pokazały, że oprócz zbiórek coraz częściej może zapewniać również bardzo efektywną produkcję ofensywną. Rekordową liczbę double-double można więc postrzegać jako efekt połączenia jej tradycyjnej dominacji na tablicach z szerszą rolą ofensywną w Atlancie.
Zwycięstwo nad Minnesotą dodatkowo uwydatniło, jak dobrze ten indywidualny rozwój wpisuje się w wyniki drużyny. Reese nie musiała być najlepszą strzelczynią Atlanty, aby należeć do najbardziej wpływowych zawodniczek na parkiecie. Gray przejęła większość rzutów z dystansu, Canada organizację ataku, Howard ważne posiadania w końcówce, a Reese zapewniała obecność pod koszami i dodatkowe posiadania. Właśnie taka struktura może mieć znaczenie w play-offach, gdzie przeciwnicy mają więcej czasu na dostosowanie obrony, a drużynom trudniej osiągać sukces, jeśli zależą tylko od jednego źródła punktów. Przeciwko prowadzącej w lidze Minnesocie Atlanta pokazała, że jej atak może opierać się na kilku opcjach, podczas gdy Reese dzięki zbiórkom i fizycznej grze pozostaje stałym elementem.
Przerwa na Mistrzostwa Świata przerywa rytm WNBA w kluczowym momencie
Po meczach rozegranych 30 sierpnia WNBA rozpoczyna przerwę związaną z Mistrzostwami Świata FIBA Kobiet w Koszykówce, które odbędą się w Berlinie od 4 do 13 września. FIBA podaje, że edycja 2026 została rozszerzona z 12 do 16 reprezentacji, podzielonych na cztery grupy po cztery zespoły. Stany Zjednoczone zagrają w grupie D z Czechami, Włochami i Chinami. Dla Atlanty przerwa nie oznacza całkowitego odpoczynku najważniejszych zawodniczek: według oficjalnego raportu klubu Reese i Rhyne Howard wystąpią w reprezentacji Stanów Zjednoczonych, Sika Koné w reprezentacji Mali, a Isobel Borlase w reprezentacji Australii. Dream podkreśliły również, że będzie to pierwszy przypadek, gdy dwie zawodniczki klubu jednocześnie będą reprezentować Stany Zjednoczone na Mistrzostwach Świata.
Dla Reese oznacza to, że po rekordowej serii w WNBA niemal natychmiast przechodzi do kontekstu reprezentacyjnego, z innymi zasadami, krótszym rytmem turniejowym i innym podziałem ról. Dla Atlanty jednocześnie ważne będzie to, w jakiej dyspozycji reprezentantki wrócą do drużyny przed ostatnimi czterema meczami sezonu zasadniczego. Według klubowego raportu Smesko zapowiedział, że wykorzysta przerwę na analizę potencjalnych rywali w play-offach oraz pracę nad kilkoma słabszymi elementami z zawodniczkami pozostającymi do jego dyspozycji. W tym sensie zwycięstwo nad Minnesotą było idealnym rezultatem przed przerwą: drużyna udaje się na odpoczynek po pokonaniu lidera, z pozycją, która obecnie daje jej przewagę własnego parkietu na początku play-offów, oraz z zawodniczką, która właśnie ustanowiła jeden z najbardziej zauważalnych rekordów sezonu.
29 double-double jako nowa granica WNBA
Rekord Reese wyróżnia się szczególnie dlatego, że double-double nie mierzy jednego szczytowego występu, lecz powtarzalną produkcję w co najmniej dwóch kategoriach statystycznych. W jej przypadku niemal zawsze chodzi o połączenie punktów i zbiórek, co wymaga regularności na przestrzeni dużej liczby spotkań, wytrzymałości fizycznej oraz stabilnej roli w drużynie. Alyssa Thomas posiadała poprzedni rekord z 28 double-double w sezonie 2023, a Reese najpierw go wyrównała, a następnie pobiła w spotkaniu z Minnesotą. Ponieważ po przerwie Atlancie pozostają jeszcze cztery mecze sezonu zasadniczego, nowa granica 29 nie musi być ostatecznym wynikiem sezonu. Każde kolejne double-double jeszcze bardziej podniesie rekord, do którego będą próbowały zbliżyć się przyszłe pokolenia.
Jednocześnie same rekordy statystyczne nie określą końcowej oceny sezonu Atlanty. Drużyna zapewniła już sobie miejsce w play-offach, a jej wyniki po powrocie z przerwy FIBA zdecydują, z którego miejsca rozpocznie walkę o tytuł i czy w pierwszej rundzie będzie miała przewagę własnego parkietu. Reese swoim indywidualnym dorobkiem zagwarantowała, że rok 2026 zostanie zapamiętany niezależnie od końcowego rezultatu: z rekordem zbiórek w jednym meczu, rekordem zbiórek w sezonie oraz rekordem double-double w sezonie już zapisała się w księdze rekordów WNBA. Zwycięstwo 89:81 nad Minnesotą nadało tej serii dodatkowego znaczenia, ponieważ zostało odniesione przeciwko liderowi ligi i w spotkaniu, które bezpośrednio wpłynęło na układ sił przed play-offami.
Atlantę czeka teraz nietypowa przerwa w środku końcowej walki sezonu zasadniczego, natomiast Reese czeka występ na światowej scenie w Berlinie. Kiedy WNBA wznowi rozgrywki w połowie września, uwaga ponownie skupi się na ostatnich czterech meczach Dream i pytaniu, jak daleko ta drużyna może zajść w play-offach. Jedno jest już pewne: 30 sierpnia 2026 roku ustanowiono nową granicę statystyczną - 29 double-double w jednym sezonie WNBA. Reese osiągnęła ją w swoim trzecim roku zawodowej kariery, w pierwszym sezonie z Atlantą, i to podczas wieczoru, w którym wynik drużyny był równie ważny jak indywidualny rekord.
Źródła:
- Atlanta Dream - oficjalny raport z meczu przeciwko Minnesota Lynx, statystyki, wypowiedzi i sytuacja w tabeli (link)
- Associated Press / CBS News Minnesota - wynik meczu, indywidualne osiągnięcia Minnesoty, rekord Reese i terminarz po przerwie (link)
- Atlanta Dream - oficjalny raport o 26 zbiórkach Reese oraz rekordach liczby zbiórek w jednym meczu i sezonie (link)
- Atlanta Dream - komunikat o wyróżnieniu Zawodniczki Tygodnia oraz serii statystycznej w sierpniu 2026 roku (link)
- Atlanta Dream - oficjalny komunikat o przyjściu Angel Reese z Chicago Sky i kontekście jej kariery (link)
- Atlanta Dream - oficjalne potwierdzenie awansu do play-offów 2026 oraz kontekst czwartego z rzędu udziału w fazie posezonowej (link)
- WNBA - historyczny przegląd rekordu Chamique Holdsclaw z 2003 roku (link)
- FIBA - oficjalne informacje o Mistrzostwach Świata FIBA Kobiet w Koszykówce 2026, terminach i składzie grup (link)