Cerúndolo po odwróceniu losów meczu z Paulem zdobył największy tytuł w karierze w Queen’s Clubie
Francisco Cerúndolo zdobył tytuł w grze pojedynczej w turnieju ATP 500 HSBC Championships w londyńskim Queen’s Clubie, po tym jak w finale w niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, pokonał Tommy’ego Paula 6:7 (4), 6:4, 6:3. Argentyński tenisista przegrał pierwszego seta w tie-breaku, następnie znalazł się w wymagającej sytuacji także w drugim secie, ale stopniowo przejął rytm meczu i odniósł największe zwycięstwo swojej dotychczasowej kariery. Według ATP Tour był to jego pierwszy tytuł kategorii ATP 500 i piąty tytuł na poziomie ATP Tour. LTA, organizacja zarządzająca turniejem, podaje, że Cerúndolo został pierwszym Argentyńczykiem, który zdobył tytuł w Queen’s Clubie. Finał na trawie w zachodnim Londynie trwał trzy godziny i dwie minuty, a według raportów ATP Tour i LTA był jednym z najdłuższych i najbardziej wymagających finałów w historii tego tradycyjnego turnieju.
W pojedynku siódmego i ósmego rozstawionego Paul lepiej wykorzystał końcówkę pierwszego seta, ale Cerúndolo w dalszej części znalazł sposób, by wydłużyć wymiany i zmusić amerykańskiego zawodnika do coraz trudniejszych decyzji z głębi kortu. Paul przyjechał do Londynu jako były zwycięzca Queen’s Clubu z 2024 roku i jako gracz, który w trakcie tygodnia zbudował na tym turnieju mocną serię. ATP Tour podaje, że tym zwycięstwem Cerúndolo przerwał serię Paula dziewięciu kolejnych zwycięstw w Queen’s Clubie, co dodatkowo podkreśla wagę sukcesu. Argentyńczyk zdobył tytuł po tygodniu, w którym już kilka razy musiał wychodzić z niekorzystnych sytuacji wynikowych. Dlatego końcowy wynik nie jest tylko statystyczną informacją, lecz podsumowaniem turnieju, w którym Cerúndolo niemal nieustannie musiał udowadniać cierpliwość, wytrzymałość fizyczną i zdolność dostosowania się do szybkiej nawierzchni.
Finał, który rozstrzygał się przez długie wymiany i niewykorzystane okazje
Pierwszy set zapowiedział dramatyczne rozstrzygnięcie. Cerúndolo miał szansę zamknąć seta przy własnym serwisie przy stanie 5:4, lecz Paul rozegrał wtedy jeden ze swoich najlepszych gemów returnowych i wrócił bez straty punktu w tym gemie. Amerykański tenisista następnie zachował spokój w tie-breaku i wygrał go 7:4, przejmując kontrolę nad wynikiem. Według raportu Reutersa finałowy pojedynek wyróżniały ostre wymiany z głębi kortu i częste zmiany inicjatywy. Paul w tym okresie wyglądał pewniej, szczególnie w momentach, gdy musiał bronić przestrzeni za linią końcową i szybko przechodzić z defensywy do ataku.
W drugim secie Paul dodatkowo zwiększył presję, kiedy uzyskał przewagę przełamania, ale Cerúndolo nie odszedł od swojego planu gry. Zamiast szybko szukać bezpośrednich punktów, coraz częściej budował akcje przez cierpliwe forhendy i zmiany głębokości uderzeń. Takie podejście stopniowo zmniejszało przewagę Paula, a amerykański gracz, który do tej pory wyglądał bardzo stabilnie, po dłuższych wymianach zaczął częściej wpadać w niewygodne pozycje. Cerúndolo najpierw odrobił przełamanie, a następnie w końcówce seta przejął inicjatywę i doprowadził do trzeciego seta. Według ATP Tour właśnie powrót ze straty seta i przełamania był kluczową ramą całego finału, ponieważ pokazał, że Argentyńczyk nie opierał się wyłącznie na momentach inspiracji, lecz na ciągłej presji i fizycznej trwałości.
Decydujący set przyniósł najważniejszą część meczu. Cerúndolo wyglądał świeżej i coraz pewniej w dłuższych punktach, podczas gdy Paul musiał zużywać coraz więcej energii, aby utrzymać równowagę w wymianach. ATP Tour szczególnie wyróżnia gem przy stanie 4:2 dla Cerúndola, w którym Argentyńczyk wypuścił prowadzenie 40:0, zmierzył się z break pointami, ale po długim gemie utrzymał serwis. Taki gem często ma wagę większą niż sam wynik, ponieważ graczowi prowadzącemu potwierdza, że potrafi wytrzymać presję, a przeciwnikowi zawęża przestrzeń do powrotu. Paul w końcówce obronił kilka piłek meczowych, w tym trzy przy własnym serwisie przy stanie 2:5 w trzecim secie, lecz Cerúndolo w następnym gemie zamknął spotkanie i upadł na trawę w geście triumfu.
Największe trofeum w karierze i historyczny moment dla argentyńskiego tenisa
Triumf Cerúndola w Queen’s Clubie ma kilka poziomów znaczenia. Według ATP Tour jest to jego piąty tytuł w ATP Tour, ale pierwszy powyżej poziomu ATP 250, co czyni go największym trofeum jego zawodowej kariery. LTA podaje, że został pierwszym argentyńskim tenisistą, który podniósł puchar w Queen’s Clubie, turnieju od dziesięcioleci zaliczanym do najważniejszych wydarzeń przygotowawczych przed Wimbledonem. Dla gracza, który większą część reputacji budował na kortach ziemnych, tytuł na londyńskiej trawie ma szczególną wagę. Cerúndolo miał już dowód jakości na trawie, ponieważ w 2023 roku wygrał Eastbourne, również przeciwko Tommy’emu Paulowi w finale, ale Queen’s Club oznacza wyższą kategorię i silniejszą symbolikę w kalendarzu.
W wypowiedzi cytowanej przez ATP Tour Cerúndolo podkreślił, że zdobycie Queen’s Clubu jako historycznego turnieju na trawie było dla niego niemal niewyobrażalne. Reuters przekazał także jego słowa, że jest szczególnie dumny, ponieważ pochodzi z Argentyny i zdobywa pierwszy tytuł ATP 500 właśnie na tak tradycyjnym wydarzeniu. Ten kontekst jest ważny, ponieważ argentyński tenis ma głęboką historię, ale jego międzynarodowa rozpoznawalność najczęściej wiąże się z nawierzchnią ziemną. W tym sensie tytuł Cerúndola na trawie otwiera inny obraz jego gry i potwierdza, że jego styl może dostosować się także do szybszych warunków. Jego mocny forhend, zdolność poruszania się przy niskim odskoku i gotowość do długich taktycznych wymian okazały się wystarczająco skuteczne w końcówce jednego z najbardziej prestiżowych turniejów trawiastych poza poziomem Wielkiego Szlema.
ATP Tour podaje, że zwycięstwem w Londynie Cerúndolo awansował na 21. miejsce w PIF ATP Live Rankings, co pokazuje także bezpośredni wpływ tytułu na jego pozycję w światowym rankingu. To samo źródło podaje, że Argentyńczyk po finale zwiększył przewagę w bezpośrednich spotkaniach z Paulem do 6:2. Taki bilans zyskuje dodatkową wagę, ponieważ nie odnosi się tylko do jednej nawierzchni lub jednego typu warunków, lecz obejmuje także ważne mecze na trawie. Według ATP Tour Cerúndolo w tym sezonie zdobył już tytuł w Buenos Aires, więc londyńskie trofeum potwierdza, że 2026 rok stał się dla niego jednym z kluczowych sezonów kariery. Tytuł w Queen’s Clubie nie jest więc odosobnionym przełomem, lecz częścią szerszego wzrostu zawodnika, który coraz wyraźniej należy do górnej części rywalizacji ATP.
Paul pozostał bez nowego londyńskiego tytułu, ale potwierdził ciągłość na trawie
Tommy Paul wszedł do finału z innym ciężarem oczekiwań. Jako zwycięzca Queen’s Clubu z 2024 roku amerykański tenisista dobrze zna warunki na trawie w Londynie i w trakcie tygodnia, według LTA, wyglądał bardzo przekonująco. W półfinale pokonał Ugo Humberta 6:3, 6:3, a przed finałem nie stracił seta w turnieju. LTA przed finałem podkreślała, że Paul miał w Queen’s Clubie serię zwycięstw i że w półfinale kontynuował formę, która wcześniej doprowadziła go do tytułu w tym samym miejscu. W finale długo wyglądało na to, że ta seria może otrzymać nową kontynuację, zwłaszcza po wygraniu pierwszego seta i przewadze przełamania w drugim.
Paulowi nie udało się jednak utrzymać poziomu gry przez cały mecz. Jego największą siłą w pierwszej części finału była zdolność neutralizowania forhendu Cerúndola i momentami wyjątkowo szybkie przejście do ataku, ale im dłużej trwało spotkanie, tym trudniej znajdował łatwe punkty. Według ATP Tour Paul grał w Londynie swój 11. finał na poziomie ATP Tour i próbował zdobyć szósty tytuł. Porażka nie zmienia więc jego statusu jednego ze stabilniejszych zawodników na trawie, ale pokazuje, jak trudno w finałach na szybkiej nawierzchni utrzymać agresję, precyzję i fizyczną świeżość przez trzy godziny. W końcówce meczu obronił serię piłek meczowych i tym samym dodatkowo przedłużył napięcie, lecz nie zdołał wywrzeć ostatniej presji na serwis Cerúndola.
Występ Paula w Londynie pozostaje jednak ważną częścią jego sezonu. Finałem potwierdził, że Queen’s Club nie był jednorazowo udanym miejscem w jego karierze, lecz turniejem, na którym jego styl gry naturalnie pasuje do warunków. Szybka reakcja przy returnie, płaskie uderzenia i umiejętność pokrywania kortu pomogły mu dojść do końcowej fazy, a jego wynik ma znaczenie także w kontekście przygotowań do dalszej części sezonu trawiastego. Jednak końcowy krok tym razem należał do przeciwnika, który w decydujących momentach lepiej zniósł długość meczu. Cerúndolo po przegranym pierwszym secie znalazł sposób, jak spowolnić rytm Paula i zmusić go, by za każdy punkt musiał zagrać dodatkowe uderzenie.
Queen’s Club jako ważny przystanek przed Wimbledonem
HSBC Championships w Queen’s Clubie jest jednym z najważniejszych turniejów w krótkiej trawiastej części sezonu tenisowego. Według ATP Tour edycja 2026 odbyła się od 15 do 21 czerwca na trawie w Londynie, a turniej należy do kategorii ATP 500. W oficjalnym przewodniku zapowiadającym ATP Tour podaje, że jest to historyczne wydarzenie trawiaste rozgrywane w The Queen’s Clubie i tradycyjnie zajmujące ważne miejsce w przygotowaniach do Wimbledonu. Lista wcześniejszych zwycięzców dodatkowo wyjaśnia rangę turnieju, ponieważ tytuł w różnych okresach zdobywali tacy gracze jak John McEnroe, Rafael Nadal, Andy Murray, Marin Čilić, Carlos Alcaraz i Tommy Paul. Nazwisko Cerúndola dołącza teraz do tego szeregu, ale ze szczególnym oznaczeniem pierwszego argentyńskiego zwycięzcy w historii turnieju.
Dla Cerúndola londyński tytuł będzie miał zarówno taktyczne, jak i psychologiczne znaczenie. Taktycznie pokazał, że na trawie może wytrzymać szybkie wymiany, grać wystarczająco nisko i używać forhendu nie tylko jako uderzenia do bezpośredniego ataku, lecz także jako środka do otwierania przestrzeni. Psychologicznie zwycięstwo po przegranym secie i przełamaniu przeciwko byłemu zwycięzcy turnieju daje mu argument, że potrafi przetrwać nawet najtrudniejsze fazy dużych meczów. Według ATP Tour w trakcie tygodnia kilkakrotnie wygrywał w trzech setach, w tym pojedynki przeciwko Aleksandrowi Kovacevicowi, Arthurowi Fery’emu i Brandonowi Nakashimie. Taka droga do tytułu często jest wyczerpująca, ale może też być dowodem, że zawodnik ma rozwiązania na różne profile rywali i różne rodzaje presji.
Cerúndolo zdobył w Londynie tytuł, który zmienia postrzeganie jego gry. Przed tym turniejem można było go opisywać jako jakościowego gracza z dowodami na kortach ziemnych i jednym ważnym sukcesem na trawie, ale Queen’s Club umieszcza go w szerszym kręgu kandydatów, których trzeba traktować poważnie także na szybszych nawierzchniach. Nie oznacza to automatycznej projekcji wyników na Wimbledon, ponieważ turniej wielkoszlemowy wymaga zwycięstw w meczach do trzech wygranych setów i innego poziomu ciągłości. Mimo to zwycięstwo w finale przeciwko Paulowi, byłemu zwycięzcy turnieju, niesie dużą wagę. Jeśli wziąć pod uwagę długość meczu, powrót ze straty i historyczny charakter tytułu, Cerúndolo w Queen’s Clubie wykonał jeden z najważniejszych kroków naprzód w swojej karierze.
Mecz, który podsumował jego tydzień w Londynie
Kiedy spojrzy się na cały turniej, finał przeciwko Paulowi nie był wyjątkiem, lecz przedłużeniem wzorca, który towarzyszył Cerúndolowi w Londynie. ATP Tour podaje, że w końcowych rundach już pokazywał zdolność do powrotu, zwłaszcza przeciwko Brandonowi Nakashimie w półfinale, gdzie również odwrócił losy meczu po przegraniu pierwszego seta. LTA w raporcie z turnieju podkreśliła, że większość jego meczów w trakcie tygodnia niosła poważne napięcie wynikowe. Taka droga do trofeum rzadko jest najbardziej ekonomiczna, ale często najlepiej pokazuje, jak stabilny mentalnie jest gracz w zmiennych warunkach. Cerúndolo w Queen’s Clubie musiał stale odnawiać energię, ale w najważniejszych punktach znajdował wystarczająco dużo precyzji, by utrzymać atak pod kontrolą.
Szczególny wymiar finałowi nadał także rodzinny moment odnotowany przez międzynarodowe źródła. Reuters przekazał wypowiedź Cerúndola, że jego ojciec Alejandro, który wcześniej nie oglądał go na turniejach poza Argentyną, był na trybunach podczas końcówki finału. The Guardian podał, że Cerúndolo zadedykował zwycięstwo ojcu, podkreślając emocjonalne znaczenie jego przyjazdu do Londynu. W sporcie zawodowym takie szczegóły nie zmieniają wyniku, ale mogą wyjaśnić, dlaczego reakcja po ostatnim punkcie była tak silna. Cerúndolo po końcowym punkcie runął na trawę, a ten obraz dobrze odzwierciedlał zarówno fizyczne wyczerpanie, jak i wagę chwili.
W sensie sportowym najważniejsze pozostaje to, co pokazał sam mecz. Cerúndolo przeciwko Paulowi był zmuszony rozwiązać kilka problemów naraz: odrobić przegrany tie-break, odpowiedzieć na przełamanie rywala w drugim secie, wytrzymać długi trzeci set i zamknąć finał po niewykorzystanych piłkach meczowych. W każdym z tych momentów mógł stracić kontrolę nad spotkaniem, ale pozostał wystarczająco spokojny, by wrócić do podstawowego planu. Paul z drugiej strony rozegrał finał, który potwierdził jego jakość na trawie, ale nie znalazł końcowej odpowiedzi na wytrwałość Cerúndola. Queen’s Club 21 czerwca 2026 roku otrzymał więc nowego zwycięzcę, a Cerúndolo tytuł, który w jego karierze pozostanie oznaczony jako punkt zwrotny.
Źródła:
- ATP Tour – raport o finale, wyniku, pierwszym tytule ATP 500, bilansie bezpośrednich spotkań i kontekście sukcesu Cerúndola (link)
- ATP Tour – oficjalne wyniki finałowego dnia HSBC Championships 2026 w Queen’s Clubie (link)
- Lawn Tennis Association – wyniki i codzienne raporty z turnieju HSBC Championships 2026 (link)
- ATP Tour – oficjalny przewodnik po HSBC Championships 2026 z datami, kategorią i podstawowymi informacjami o turnieju (link)
- Reuters / The Star – raport z finału i reakcje po zwycięstwie Cerúndola w Londynie (link)
- The Guardian – raport z finału, czas trwania meczu i dodatkowy kontekst końcówki w Queen’s Clubie (link)