Sport

Corentin Moutet i kara 40 000 dolarów za przekleństwa w transmisji BBC z Queen’s Clubu

Corentin Moutet znalazł się w centrum tenisowej dyskusji po tym, jak ATP ukarała go grzywną 40 000 dolarów za wielokrotne przekleństwa podczas wywiadu na żywo w BBC w Queen’s Clubie. Francuz twierdził, że żartował, ale sprawa wywołała pytania o zachowanie zawodników po meczach

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Corentin Moutet i kara 40 000 dolarów za przekleństwa w transmisji BBC z Queen’s Clubu Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Corentin Moutet ukarany grzywną 40 000 dolarów po przekleństwach w transmisji na żywo w BBC

Francuski tenisista Corentin Moutet został ukarany grzywną w wysokości 40 000 dolarów amerykańskich po kontrowersyjnym wywiadzie na żywo podczas turnieju HSBC Championships w londyńskim Queen’s Clubie. Według raportu The Times ATP nałożyło karę pieniężną 19 czerwca 2026 roku za niesportowe zachowanie, po tym jak Moutet w rozmowie na korcie kilkakrotnie użył przekleństwa w języku angielskim. Incydent wydarzył się po jego zwycięstwie w pierwszej rundzie nad rodakiem Giovannim Mpetshim Perricardem, w meczu zakończonym wynikiem 6-7 (5-7), 6-4, 7-6 (7-5). BBC przepraszała widzów w trakcie transmisji, a następnie ze studia, natomiast ATP potraktowało sprawę jako naruszenie kodeksu postępowania podczas turnieju z serii ATP 500.

Według dostępnych informacji Moutet złożył odwołanie od kary, więc decyzja może jeszcze przejść dodatkową procedurę w ramach ATP. Po incydencie Francuz przekazał, że żartował i nie miał zamiaru nikogo obrazić, ale nie powstrzymało to reakcji dyscyplinarnej. Wysokość grzywny przyciągnęła szczególną uwagę, ponieważ odpowiada najwyższej kwocie, jaką regulamin ATP dla turniejów kategorii ATP 500 przewiduje za niesportowe zachowanie. Sprawa ponownie otworzyła debatę o granicach spontaniczności w wywiadach bezpośrednio po meczach, zwłaszcza gdy rozmowy są transmitowane na żywo w programie telewizyjnym dostępnym dla szerokiej publiczności.

Co wydarzyło się po zwycięstwie w Queen’s Clubie

Moutet pokonał Mpetshiego Perricarda po dramatycznym pojedynku dwóch francuskich zawodników, a spotkanie, według doniesień brytyjskich mediów, zostało przeniesione na następny dzień po przerwaniu go poprzedniego wieczoru z powodu słabej widoczności. W końcówce meczu szczególną uwagę przyciągnął serwis Mpetshiego Perricarda, jednego z najmocniej serwujących zawodników na ATP Tour. Podczas rozmowy na korcie reporterka BBC Jenny Drummond zapytała Mouteta, jak przeżył moment, w którym rywal przy piłce meczowej trafił drugi serwis z prędkością 142 mil na godzinę, czyli około 229 kilometrów na godzinę. Moutet, opisując frustrację w tym punkcie, po raz pierwszy wypowiedział przekleństwo, a reakcja publiczności była połączeniem śmiechu i zakłopotania.

Drummond natychmiast ostrzegła go, aby nie powtarzał takiego wyrażenia, ponieważ rozmowa była transmitowana na żywo w telewizji. Mimo ostrzeżenia Moutet kontynuował wypowiedź w tym samym tonie i, według relacji BBC, Sky Sports oraz innych mediów, powtórzył to samo przekleństwo łącznie siedem razy w mniej niż minutę. Wywiad następnie skrócono, a prowadzące BBC w programie przeprosiły widzów. Według doniesień brytyjskich mediów przeprosiny na korcie złożyła również Drummond, natomiast Clare Balding ze studia ponownie wyraziła ubolewanie z powodu języka, który było słychać w transmisji. Komentatorka i była tenisistka Annabel Croft oceniła w programie to zachowanie jako niestosowne, co dodatkowo zwiększyło oddźwięk incydentu.

Dla Mouteta sportowa część dnia rozpoczęła się znacznie bardziej pozytywnie. Zwycięstwo nad Mpetshim Perricardem było warte awansu do drugiej rundy jednego z najważniejszych turniejów trawiastych przed Wimbledonem. Mimo to sposób, w jaki zakończył się jego występ przed kamerami, niemal całkowicie przyćmił samo zwycięstwo. Zamiast dyskusji o taktycznym dostosowaniu się do gry przeciwko potężnie serwującemu rywalowi i psychicznej wytrzymałości w końcowym tie-breaku, głównym tematem stały się język w transmisji na żywo, reakcja telewizji publicznej i kwestia odpowiedzialności dyscyplinarnej zawodnika po meczu.

ATP potraktowało karę jako niesportowe zachowanie

Według raportu The Times ATP ukarało Mouteta grzywną w wysokości 40 000 dolarów za niesportowe zachowanie i używanie nieprzyzwoitego języka. Oficjalny regulamin ATP na 2026 rok rozróżnia kilka rodzajów naruszeń kodeksu, w tym słyszalną nieprzyzwoitość, słowne znieważanie i niesportowe zachowanie. W regulaminie słyszalną nieprzyzwoitość definiuje się jako użycie powszechnie znanych nieprzyzwoitych słów wypowiedzianych wystarczająco wyraźnie i głośno, aby można je było usłyszeć. Za takie przewinienie przewidziana jest kara pieniężna za każde naruszenie, ale regulamin dotyczący niesportowego zachowania podczas turnieju kategorii ATP 500 umożliwia nałożenie grzywny do 40 000 dolarów za każde naruszenie.

Ważna różnica w tej sprawie polega na tym, że incydent nie wydarzył się w typowej sytuacji podczas punktu lub sporu z sędzią, lecz w segmencie medialnym bezpośrednio po meczu. Kodeks ATP wymaga od zawodników, aby na terenie turnieju zachowywali się sportowo i szanowali sędziów, przeciwników, widzów oraz innych uczestników rywalizacji. Według regulaminu niesportowe zachowanie może obejmować działania wyraźnie szkodliwe dla turnieju, ATP lub reputacji sportu. Dlatego wysokość kary wskazuje, że ATP spojrzało na incydent szerzej niż na pojedyncze przekleństwo, biorąc pod uwagę kontekst transmisji telewizyjnej na żywo oraz powtarzanie wyrażenia po wyraźnym ostrzeżeniu.

Regulamin przewiduje także prawo zawodnika do odwołania w przypadkach naruszenia kodeksu postępowania. Zgodnie z procedurą ATP zawodnik może odwołać się do właściwego organu w ramach organizacji, który następnie może potwierdzić, zmienić lub uchylić pierwotną decyzję. W przypadku Mouteta, według informacji dostępnych do 19 czerwca 2026 roku, odwołanie zostało złożone, ale ostateczna decyzja nie została oficjalnie ogłoszona. Oznacza to, że grzywna na razie pozostaje środkiem dyscyplinarnym ATP, ale jej ostateczny status będzie zależał od wyniku postępowania odwoławczego.

Moutet twierdzi, że nie chciał obrazić widzów

Francuski tenisista po incydencie nie próbował twierdzić, że przekleństwo nie padło. Według raportu BBC przytoczonego przez media brytyjskie i międzynarodowe Moutet zareagował w mediach społecznościowych wiadomością, że żartował i ma nadzieję, iż widzowie nie poczuli się urażeni. Takie wyjaśnienie wpisuje się w jego twierdzenie, że był to moment spontaniczności po emocjonalnie wymagającym meczu, a nie celowe obrażenie publiczności, rywala czy ekipy telewizyjnej. Mimo to dla ATP i partnera telewizyjnego kluczową okolicznością było to, że rozmowa odbywała się w transmisji na żywo i że prowadząca wprost poprosiła, aby taki język się nie powtórzył.

BBC jako nadawca publiczny jest szczególnie wrażliwa na język emitowany w programach dostępnych dla szerokiej publiczności. W transmisjach sportowych częste są krótkie przeprosiny, gdy z trybun lub z kortu słychać niestosowne wyrażenie, ale ten przypadek był inny, ponieważ dotyczył rozmowy z zawodnikiem, który miał mikrofon i kontynuował wypowiedź po ostrzeżeniu. Dlatego reakcja nie zatrzymała się na rutynowych przeprosinach prowadzącej. Incydent wszedł do szerszego cyklu wiadomości sportowych i stał się jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń tygodnia przed końcowymi etapami turnieju w Queen’s Clubie.

Publiczna odpowiedź Mouteta nie zmieniła oceny ATP, ale może odegrać rolę w postępowaniu odwoławczym, jeśli zawodnik będzie próbował wykazać, że nie istniał zamiar wyrządzenia szkody. W sporcie zawodowym zamiar, kontekst i konsekwencje często rozpatruje się łącznie, zwłaszcza gdy chodzi o kary niezwiązane bezpośrednio z wynikiem meczu. W tym przypadku jednak powtarzanie przekleństwa po ostrzeżeniu utrudnia argument, że był to wyłącznie niezamierzony lapsus. Dlatego dyscyplinarna część historii pozostała aktywna także po tym, jak turniej kontynuowano w kolejnych rundach bez Mouteta.

Queen’s Club jako ważny przystanek przed Wimbledonem

HSBC Championships w Queen’s Clubie to jeden z najbardziej znanych turniejów na trawie i tradycyjnie odbywa się w Londynie bezpośrednio przed Wimbledonem. Według ATP męska część turnieju w 2026 roku odbywa się od 15 do 21 czerwca i ma status wydarzenia ATP 500. Organizator, brytyjska Lawn Tennis Association, podaje, że rywalizacja w 2026 roku rozgrywana jest przez dwa tygodnie, z turniejem WTA 500 w pierwszym tygodniu i turniejem ATP 500 w drugim tygodniu. Taki format dodatkowo zwiększa widoczność wydarzenia, ponieważ w tym samym miejscu w krótkim okresie przed najsłynniejszym trawiastym turniejem wielkoszlemowym gromadzą się czołowe tenisistki i tenisiści.

Właśnie ze względu na tę pozycję w kalendarzu incydenty w Queen’s Clubie zyskują większą międzynarodową uwagę niż miałyby na mniejszym turnieju. Zawodnicy często testują tam grę na trawie, dostosowują poruszanie się i schematy serwisowe oraz szukają pewności siebie przed Wimbledonem. Transmisje telewizyjne, pełne stadiony i obecność dużych redakcji oznaczają, że każda wypowiedź po meczu rozchodzi się znacznie szerzej niż tylko w środowisku tenisowym. Sprawa Mouteta nie pozostała więc jedynie niezręcznym epizodem z rozmowy na korcie, lecz stała się przykładem tego, jak szybko nieformalny moment może przerodzić się w problem dyscyplinarny i komunikacyjny.

Na płaszczyźnie sportowej Moutet nie pozostał długo w turnieju po zwycięstwie nad Mpetshim Perricardem. Według wyników turnieju w drugiej rundzie przegrał z Alejandro Davidovichem Fokiną. Tym samym jego występ w Queen’s Clubie zakończył się przed decydującą fazą, ale kara pieniężna nadal towarzyszyła turniejowej historii. Dla Mouteta jest to szczególnie kłopotliwe w okresie, w którym zawodnicy przygotowują się do Wimbledonu, ponieważ pytania mediów o zachowanie mogą odciągać uwagę od formy i celów sportowych.

Profil zawodnika, który często wywołuje reakcje

Moutet, 27-letni leworęczny tenisista z Francji, jest znany na ATP Tour z niestandardowego stylu gry, częstych zmian rytmu, skrótów i emocjonalnych reakcji na korcie. Według oficjalnego profilu ATP w kwietniu 2026 roku osiągnął najlepszy ranking w karierze, 30. miejsce, po sezonie, w którym zanotował serię ważnych zwycięstw i grał w finałach turniejów ATP. ATP w jego biografii podaje także, że jako junior był w pierwszej dziesiątce na świecie, że swój pierwszy finał ATP rozegrał już jako 20-latek w Dosze w 2020 roku oraz że w 2022 roku jako lucky loser dotarł do czwartej rundy US Open. Takie wyniki pokazują, że Moutet nie jest tylko temperamentnym zawodnikiem, lecz także tenisistą o poważnej jakości i zdolności do zaburzania rytmu przeciwnika.

Jednocześnie jego karierze często towarzyszyły incydenty odciągające uwagę od gry. Brytyjskie i międzynarodowe media w kontekście najnowszej sprawy przypominają wcześniejsze epizody, w których Moutet miał napięte relacje z sędziami lub był karany za zachowanie na korcie. W zawodowym tenisie taki wizerunek może mieć dwojaki skutek. Z jednej strony temperament i spontaniczność czasem tworzą rozpoznawalny charakter, który przyciąga publiczność. Z drugiej strony powtarzające się incydenty zwiększają prawdopodobieństwo surowszych reakcji organizatorów, zwłaszcza gdy dochodzi do nich w transmisji telewizyjnej i gdy mogą wpłynąć na reputację turnieju.

Dla ATP dyscyplinowanie zawodników jest szczególnie wrażliwą kwestią, ponieważ organizacja musi jednocześnie chronić autentyczność rywalizacji i komercyjną wartość turniejów. Publiczność często ceni emocje i szczerość bezpośrednio po meczu, ale turnieje i partnerzy telewizyjni oczekują podstawowego poziomu profesjonalizmu. Sprawa Mouteta pokazuje, gdzie może zostać wyznaczona granica, gdy emocjonalny komentarz przeradza się w powtarzające się używanie języka nieakceptowalnego w transmisji na żywo. Niezależnie od wyniku odwołania grzywna w wysokości 40 000 dolarów wysyła jasny sygnał, że ATP nie traktuje takich sytuacji jedynie jako niezręcznego momentu telewizyjnego.

Szersze znaczenie sprawy dla tenisa i transmisji na żywo

Incydent w Queen’s Clubie wydarzył się w czasie, gdy treści sportowe są transmitowane jednocześnie w telewizji, na platformach cyfrowych i w mediach społecznościowych. Rozmowa, która kiedyś byłaby krótką niezręcznością w programie, dziś w kilka minut zamienia się w globalnie udostępniany klip wideo. Zwiększa to presję na sportowców, ale także na organizatorów i stacje telewizyjne, które muszą szybko reagować, aby chronić standardy nadawania. Szybkie przeprosiny BBC pokazują, jak wielcy nadawcy starają się zachować kontrolę nad transmisją nawet wtedy, gdy rozmowa odbywa się w nieprzewidywalnym otoczeniu sportowego kortu.

Dla zawodników lekcja jest równie jasna. Wywiady tuż po meczu często prowadzi się w momencie wysokiej adrenaliny, zmęczenia i emocjonalnego rozładowania, ale profesjonalne standardy obowiązują również wtedy. Przykład Mouteta pokazuje, że krótka wypowiedź na korcie może mieć konsekwencje finansowe porównywalne z poważnymi przewinieniami dyscyplinarnymi podczas samego turnieju. Według dostępnych doniesień ATP zdecydowało się postępować zgodnie z przepisami dotyczącymi niesportowego zachowania, a nie traktować sprawę wyłącznie jako niewinny błąd w wypowiedzi. Tym samym dodatkowo podkreślono, że zachowanie w przestrzeni medialnej turnieju należy do tych samych ram profesjonalnych co zachowanie podczas meczu.

Do czasu decyzji w sprawie odwołania Moutet pozostaje w obliczu jednej z najwyższych możliwych kar za niesportowe zachowanie podczas turnieju kategorii ATP 500. Jego komunikat, że nie chciał nikogo obrazić, może złagodzić publiczny odbiór u części widzów, ale nie zmienia faktu, że incydent wywołał oficjalną reakcję ATP i wielokrotne przeprosiny BBC. W sensie sportowym zwycięstwo nad Mpetshim Perricardem pozostanie zapisane jako wartościowy wynik na trawie. W przestrzeni publicznej jednak turniej w Queen’s Clubie 2026 w przypadku Mouteta będzie pamiętany przede wszystkim z powodu wywiadu, który z krótkiej rozmowy po meczu przerodził się w sprawę dyscyplinarną.

Źródła:
- The Times – raport o nałożonej karze ATP, kwocie 40 000 dolarów i odwołaniu Mouteta (link)
- ATP Tour – oficjalny przewodnik po HSBC Championships 2026, daty, kategoria i podstawowe informacje o turnieju w Queen’s Clubie (link)
- ATP Tour – oficjalny regulamin, rozdział “The Code”, przepisy dotyczące słyszalnej nieprzyzwoitości, niesportowego zachowania, kar i procedury odwoławczej (link)
- LTA – oficjalne informacje o formacie HSBC Championships 2026 i harmonogramie turniejów WTA 500 oraz ATP 500 w Queen’s Clubie (link)
- ATP Tour – oficjalny profil Corentina Mouteta i dane biograficzne dotyczące kariery (link)
- Sky Sports – relacja z przebiegu wywiadu, ostrzeżenia Jenny Drummond i przeprosin BBC (link)
- Yahoo Sports / BBC – raport o reakcji Mouteta po wywiadzie i jego twierdzeniu, że żartował (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Corentin Moutet ATP Queen’s Club BBC tenis kara sportowa niesportowe zachowanie Wimbledon
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.