Dalić ogłosił listę na mistrzostwa świata: Modrić prowadzi 26 zawodników, Majer i Beljo pozostali na liście rezerwowej
Selekcjoner chorwackiej reprezentacji piłkarskiej Zlatko Dalić 18 maja 2026 roku ogłosił wstępną listę 26 zawodników, na których przede wszystkim liczy podczas mistrzostw świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych Ameryki. Chorwacki Związek Piłki Nożnej ogłosił, że na liście znajduje się trzech bramkarzy, siedmiu obrońców, dziesięciu pomocników i sześciu napastników, wraz z siedmioma piłkarzami na liście rezerwowej. Lista przynosi połączenie reprezentacyjnej ciągłości i kilku młodszych rozwiązań, a Dalić po ogłoszeniu podkreślił, że zmiany wciąż są możliwe, ponieważ zawodnicy z listy rezerwowej mogą wejść na główną listę. W porównaniu z częścią nazwisk, które w ostatnich dniach pojawiały się w przestrzeni publicznej, najwięcej uwagi przyciągają statusy Lovro Majera, Diona Dreny Belji, Franji Ivanovicia i Luki Stojkovicia, którzy na razie pozostali poza główną grupą. Według komunikatu HNS reprezentacja rozpocznie przygotowania 25 maja w Rijece, a przed wyjazdem za Atlantyk rozegra dwa mecze towarzyskie.
Lista zawodników według formacji
Według oficjalnego komunikatu Chorwackiego Związku Piłki Nożnej wśród bramkarzy są Dominik Livaković z Dinama, Dominik Kotarski z Kopenhagi i Ivor Pandur z Hull City. W obronie są Joško Gvardiol z Manchester City, Duje Ćaleta-Car z Real Sociedadu, Josip Šutalo z Ajaxu, Josip Stanišić z Bayernu, Marin Pongračić z Fiorentiny, Martin Erlić z Midtjyllandu i Luka Vušković z HSV. Linię pomocy tworzą Luka Modrić z Milanu, Mateo Kovačić z Manchester City, Mario Pašalić z Atalanty, Nikola Vlašić z Torino, Luka Sučić z Real Sociedadu, Martin Baturina z Como, Kristijan Jakić z Augsburga, Petar Sučić z Interu, Nikola Moro z Bologny i Toni Fruk z Rijeki. W ataku są Ivan Perišić z PSV, Andrej Kramarić z Hoffenheimu, Ante Budimir z Osasuny, Marco Pašalić z Orlando City, Petar Musa z Dallasu i Igor Matanović z Freiburga. Na liście rezerwowej są Lovro Majer z Wolfsburga, Franjo Ivanović z Benfiki, Dion Drena Beljo z Dinama, Ivan Smolčić z Como, Karlo Letica z Lausanne, Adrian Segečić z Portsmouthu i Luka Stojković z Dinama.
Dalić liczy na ciągłość, ale drzwi nie są zamknięte
Dalić, według komunikatu HNS, przekazał, że stoi za tą listą razem ze swoim sztabem i że nie miał powodu zbyt mocno zmieniać kadry. Selekcjoner podkreślił przy tym, że wstępny charakter listy pozostawia miejsce na zmiany, zwłaszcza jeśli podczas przygotowań okaże się, że ktoś nie jest w pełni gotowy albo jeśli któryś z zawodników z listy rezerwowej dodatkowo się narzuci. Takie sformułowanie jest szczególnie ważne, ponieważ HNS podaje, że Chorwacja zbiera się 25 maja, co sztabowi szkoleniowemu pozostawia czas na ocenę stanu zdrowia, formy i taktycznej przydatności zawodników. Dalić, mówiąc o sposobie wyboru, podkreślił, że nie patrzy na reprezentację przez jeden moment, lecz przez dłuższy cykl, co wyjaśnia, dlaczego część zawodników z dużym doświadczeniem zachowała miejsce mimo pewnych wątpliwości. W tym kontekście listę można czytać jako próbę zachowania trzonu, który niósł Chorwację w poprzednich cyklach rywalizacji, ale także jako stopniowe otwieranie przestrzeni dla zawodników, którzy w kolejnych latach powinni mieć coraz większą rolę.
Jednym z głównych tematów po ogłoszeniu była konkurencja w ataku. Dalić, według HNS, powiedział o Dionie Drenie Belji, że był bardzo blisko głównej listy, ale zadecydowała silna konkurencja. Selekcjoner podkreślił, że Andrej Kramarić i Ante Budimir są bezdyskusyjni, podczas gdy Petar Musa i Igor Matanović weszli do grona napastników dzięki formie klubowej i występom podczas poprzednich akcji reprezentacyjnych. O Musie powiedział, że gra bardzo dobrze w MLS i że w marcu był szczególnie przekonujący, natomiast w przypadku Matanovicia podkreślił doświadczenie z Bundesligi, skuteczność strzelecką w klubie i występ w finale Ligi Europy. Takie uzasadnienie pokazuje, że selekcjoner w części ofensywnej nie wybierał tylko według profilu zawodnika, lecz także według aktualnej gotowości do rywalizacji i dopasowania do szerszego planu na mecze w grupie.
Majer na liście rezerwowej, Modrić nadal kluczową postacią
Lovro Majer jest jednym z najgłośniejszych nazwisk na liście rezerwowej. Dalić, według HNS, wyjaśnił, że Majer długo był kontuzjowany i że w klubie ma problemy z ciągłością występów, więc właśnie status klubowy zadecydował, że nie znalazł się wśród 26 wybranych. Selekcjoner podkreślił przy tym, że żałuje takiej decyzji, co pokazuje, że Majer nie wypadł z szerszego planu reprezentacyjnego, lecz w tym momencie został umieszczony w grupie rezerwowej. Podobna ostrożność widoczna jest także u zawodników, którzy wracają po kontuzjach albo okresach bez rytmu meczowego, ponieważ Dalić wskazuje, że trzeba będzie ich uważnie obserwować podczas treningów i meczów przygotowawczych. Właśnie przygotowania w Rijece, a potem mecze z Belgią i Słowenią, dadzą jaśniejszą odpowiedź na pytanie, kto w jakim stopniu jest gotowy na turniejowy rytm.
Szczególna uwaga nadal jest skierowana na Lukę Modricia, kapitana i najbardziej doświadczonego zawodnika na liście. Dalić, według HNS, przekazał, że nie ma wątpliwości co do Modricia i że dla reprezentacji znaczy on wyjątkowo dużo, kiedy jest w formie. Selekcjoner dodał, że Modrić sam może zdecydować, czy będzie nosił maskę ochronną, ale podkreślił, że odpoczynek dobrze mu zrobił po trudnym sezonie. W linii pomocy obok Modricia pozostają Mateo Kovačić i Mario Pašalić, a są też młodsze lub średnie pokolenie, które tworzą Petar Sučić, Luka Sučić, Martin Baturina, Nikola Moro i Toni Fruk. Taki układ daje Daliciowi możliwość różnych kombinacji, od mocniejszego bloku z większą liczbą pomocników po bardziej ofensywne warianty przeciwko rywalom, przy których Chorwacja prawdopodobnie będzie miała więcej posiadania piłki.
Stan Gvardiola i wzrost znaczenia Vuškovicia ważne dla obrony
W defensywnej części listy najważniejszą wiadomością jest powołanie Joška Gvardiola, z uwagą, że jego stan będzie monitorowany. Dalić, według HNS, powiedział, że ma nadzieję, iż Gvardiol będzie gotowy i ważny dla reprezentacji, oraz że mecze przygotowawcze powinny mu pomóc przywitać mistrzostwa świata w pełnej formie. Selekcjoner dodał, że Gvardiola nie było sześć miesięcy, ale wierzy w jego etykę pracy i ma nadzieję na jego występ w wyjściowym składzie już przeciwko Anglii. Taka ocena pokazuje, jak ważny jest Gvardiol dla równowagi obrony, nie tylko jako stoper lub lewy obrońca, lecz także jako zawodnik, który umożliwia Chorwacji inne wyprowadzanie piłki z ostatniej linii. Jego gotowość mogłaby bezpośrednio wpłynąć na to, czy Chorwacja w poszczególnych meczach będzie grała czwórką czy trójką w obronie.
Dalić mówił również osobno o Luce Vuškoviciu, którego opisał jako zawodnika, który przez następnych około dziesięć lat będzie niósł reprezentację. Według komunikatu HNS selekcjoner podkreślił znakomity sezon Vuškovicia w HSV i zapowiedział, że przeciwko silniejszym rywalom spróbuje grać trójką w obronie. Jako pierwszy taki sprawdzian wskazał mecz towarzyski przeciwko Belgii, co oznacza, że sztab szkoleniowy już podczas przygotowań mógłby testować system dostosowany do spotkania z Anglią. Wybór obrońców obejmuje także Stanišicia, Šutalę, Pongračicia, Ćaletę-Cara i Erlicia, więc Chorwacja ma wystarczająco dużo opcji do różnych formacji. W futbolu turniejowym szerokość ostatniej linii często jest decydująca, ponieważ kontuzje, kartki i wymagania różnych rywali mogą szybko zmienić plany.
Przygotowania zaczynają się w Rijece, potem Belgia i Słowenia
HNS ogłosił, że chorwacka reprezentacja zbierze się 25 maja i będzie przygotowywać się w Rijece, gdzie 2 czerwca rozegra mecz towarzyski przeciwko Belgii. Następnie nastąpi wyjazd do Varaždina, gdzie na 7 czerwca zaplanowano pojedynek ze Słowenią, a dwa dni później przewidziana jest podróż do Waszyngtonu. Ten harmonogram pokazuje, że końcowa część przygotowań będzie krótka, ale uporządkowana przez dwa sprawdziany przeciwko europejskim rywalom o różnym profilu. Belgia powinna posłużyć jako test przeciwko drużynie o wysokiej jakości indywidualnej, natomiast Słowenia będzie ostatnim krajowym sprawdzianem przed podróżą na inny kontynent. Dla sztabu Dalicia te mecze nie będą tylko sprawdzianami wynikowymi, lecz także okazją do podjęcia ostatnich decyzji dotyczących formacji, stanu fizycznego i podziału ról.
Według HNS Chorwacja pierwszy mecz na mistrzostwach świata rozegra 17 czerwca przeciwko Anglii w Dallas, następnie 23 czerwca przeciwko Panamie w Toronto, a trzecie spotkanie grupowe nastąpi 27 czerwca przeciwko Ghanie w Filadelfii. FIFA w oficjalnym harmonogramie podaje, że Chorwacja, Anglia, Panama i Ghana są w grupie L oraz że pierwsza kolejka tej grupy rozgrywana jest 17 czerwca. Taki harmonogram przynosi najtrudniejszy sprawdzian od razu na początku, ponieważ mecz z Anglią prawdopodobnie będzie miał duży wpływ na psychologię i pozycję w grupie. Dalić według HNS zapowiedział, że Chorwacja przeciwko Anglii prawdopodobnie będzie bardziej zwarta i defensywna, z większą liczbą pomocników, podczas gdy podejście przeciwko Panamie i Ghanie powinno być bardziej ofensywne. To zarazem najjaśniejszy sygnał, że selekcjoner nie planuje tego samego modelu gry na wszystkie trzy mecze, lecz taktyczne dostosowanie do rywala.
Grupa L przynosi różne wyzwania
Dalić, według HNS, jako podstawowy cel wskazał wyjście z grupy, z przekazem, że potem idzie się krok po kroku. Anglię określił jako reprezentację, która chce być mistrzem świata, ale ostrzegł, że ani Panama, ani Ghana nie są mniej wymagające. Taka ocena brzmi ostrożnie, ale jest zgodna z doświadczeniem wielkich turniejów, na których różnice w reputacji często nie oznaczają pewnej przewagi na boisku. Chorwacja przeciwko Anglii będzie musiała kontrolować przestrzeń między liniami i zmniejszyć liczbę strat piłki w niebezpiecznych strefach, natomiast w pozostałych dwóch spotkaniach prawdopodobnie będzie musiała przejąć więcej inicjatywy. Właśnie dlatego lista z dużą liczbą pomocników i kilkoma różnymi profilami napastników może być ważna dla zmian rytmu podczas meczów.
FIFA dla edycji 2026 potwierdziła rozszerzony format z 48 reprezentacjami, 12 grupami i łącznie 104 meczami. Turniej odbywa się od 11 czerwca do 19 lipca w 16 miastach-gospodarzach w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych Ameryki. Według oficjalnych danych FIFA finał zostanie rozegrany na New York New Jersey Stadium 19 lipca, a mecze będą rozgrywane także w miastach takich jak Toronto, Vancouver, Mexico City, Dallas, Filadelfia, Los Angeles, Seattle i Miami. Rozszerzenie turnieju zwiększa liczbę uczestników, ale przynosi też dodatkową rundę fazy pucharowej, co oznacza, że droga do końcowych faz będzie dłuższa niż na poprzednich mistrzostwach świata. Dla Chorwacji oznacza to, że pierwszym progiem jest wyjście z grupy, lecz potem następuje dodatkowa przeszkoda przed możliwym wejściem do końcowych faz rozgrywek.
Lista pokazuje równowagę doświadczenia i nowej energii
Lista Dalicia ponownie opiera się na zawodnikach, którzy od dawna są częścią reprezentacji, ale wyraźnie widać w niej także generacyjne poszerzenie. Livaković, Modrić, Kovačić, Perišić, Kramarić, Budimir i Mario Pašalić dają doświadczenie wielkich meczów, podczas gdy Gvardiol, Vušković, Petar Sučić, Baturina, Fruk, Matanović i Marco Pašalić przynoszą inną energię i perspektywę. Selekcjoner, według HNS, podkreślił, że postęp zawodników takich jak Baturina i Sučić daje mu optymizm, co wyjaśnia, dlaczego linia pomocy jest najszerszą formacją na liście. W kontekście turniejowym może to być przewaga, ponieważ Chorwacja tradycyjnie buduje grę przez posiadanie piłki, kontrolę rytmu i podejmowanie decyzji w środku pola. Jednocześnie rola napastników będzie ważna, ponieważ Chorwacja przeciwko niżej notowanym rywalom będzie musiała bardziej konkretnie zamieniać posiadanie na okazje i gole.
Lista rezerwowa pozostaje ważną częścią historii, ponieważ Dalić nie zamknął możliwości zmian. Stojković, według słów selekcjonera przekazanych przez HNS, był jedną z największych wątpliwości i jest na dobrej drodze do reprezentacji. Beljo i Ivanović stanowią dodatkowe opcje ofensywne, Majer wnosi jakość w pomocy, jeśli ponownie złapie ciągłość, a Letica, Smolčić i Segečić pokrywają pozycje, które mogą stać się ważne w przypadku kontuzji lub korekt taktycznych. Do początku turnieju sztab szkoleniowy będzie musiał ocenić nie tylko indywidualną jakość, lecz także równowagę szatni, przygotowanie fizyczne oraz zdolność zawodników do przyjęcia różnych ról w krótkim czasie. Ostateczna wartość tej listy nie będzie więc mierzona wyłącznie nazwiskami, lecz tym, jak funkcjonalna będzie grupa, gdy 17 czerwca w Dallas rozpocznie się występ Chorwacji przeciwko Anglii.
Źródła:
- Chorwacki Związek Piłki Nożnej – oficjalny komunikat wstępnej listy zawodników na mistrzostwa świata 2026 i harmonogram chorwackich meczów w grupie (link)
- Chorwacki Związek Piłki Nożnej – wypowiedzi Zlatka Dalicia po ogłoszeniu listy, uzasadnienia decyzji i cele na mistrzostwa świata (link)
- FIFA – oficjalny harmonogram meczów, format rozgrywek i dane o mistrzostwach świata 2026 (link)