Sport

Dinamo Zagrzeb w oknie transferowym po powrocie Oršicia, decyzji Dora Peretza i impasie z Danim Rodríguezem przed Thunem

Dinamo Zagrzeb po powrocie Mislava Oršicia szuka kolejnych wzmocnień, bo upadł temat Dora Peretza, a rozmowy o Danim Rodríguezie utknęły. Przed kwalifikacjami Ligi Mistrzów z Thunem klub musi połączyć ambicję, ryzyko sportowe, dyscyplinę finansową i potrzeby kadrowe trenera Marija Kovačevicia

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Dinamo Zagrzeb w oknie transferowym po powrocie Oršicia, decyzji Dora Peretza i impasie z Danim Rodríguezem przed Thunem Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Okno transferowe Dinama się skomplikowało: Peretz zostaje w Izraelu, Barcelona nie zgadza się na wypożyczenie Rodrígueza

Dinamo Zagrzeb weszło w kluczową część letniego okna transferowego z jasnym zamiarem, by po powrocie Mislava Oršicia dodatkowo wzmocnić drużynę, ale w zaledwie kilka dni skomplikowały się dwie transakcje, które w Maksimirze uważano za bardzo poważne. Według raportu Sportske novosti opublikowanego w poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, reprezentant Izraela Dor Peretz nie podpisze kontraktu z zagrzebskim klubem, choć sprawa była w końcowej fazie, a zawodnik przebywał już w Zagrzebiu z żoną i menedżerem. To samo źródło podaje, że Dinamo nie osiągnęło również porozumienia w sprawie Daniego Rodrígueza, młodego skrzydłowego Barcelony Atlètic, ponieważ mistrz Chorwacji chce wypożyczenia z możliwością późniejszego wykupu, podczas gdy Barcelona nalega na transfer definitywny już tego lata.

W obu przypadkach chodzi o różne powody, ale również o ten sam problem sportowy: Dinamo musi kontynuować poszukiwanie rozwiązań w momencie, gdy przygotowania do sezonu 2026/2027 już się rozpoczęły, a europejskie obowiązki szybko się zbliżają. Klub, według własnego komunikatu z 17 czerwca, zgromadził drużynę w Zagrzebiu na początku przygotowań, a trener Mario Kovačević podkreślił wtedy, że jest zadowolony ze stanu zdrowia kadry i że powrót Oršicia wnosi jakość oraz wpływ na szatnię. Jednak okno transferowe dla klubu, który chce utrzymać dominację w chorwackiej piłce nożnej i wywalczyć europejską ciągłość, nie sprowadza się do jednego wielkiego nazwiska, lecz do kilku decyzji, które muszą być jednocześnie sportowo użyteczne i finansowo zrównoważone.

Przyjście Peretza zatrzymało się po decyzji rodzinnej

Przypadek Dora Peretza był najbliżej realizacji. Według informacji Sportske novosti komunikacja między Dinamem, zawodnikiem i jego menedżerem zakończyła się 22 czerwca decyzją, że 31-letni pomocnik pozostanie w Izraelu. W raporcie podano, że Peretz przyjechał do Zagrzebia z żoną i menedżerem, że Zvonimir Boban osobiście zapoznał go z miastem oraz że zawodnik sprawiał wrażenie osoby gotowej na transfer. Mimo to, według tego samego źródła, przesądziła decyzja rodzinna, czyli pragnienie jego żony, by pozostać w Izraelu i w tym momencie nie zmieniać miejsca życia.

Taki finał niekoniecznie świadczy o niepowodzeniu strategii negocjacyjnej, lecz o rzeczywistości współczesnego rynku piłkarskiego, na którym okoliczności osobiste i rodzinne często mają taką samą wagę jak pensja, długość kontraktu czy status w drużynie. Peretz, według tego samego raportu, zachował się wobec Dinama poprawnie, podziękował za gościnę i wyraził żal, że transfer nie zostanie sfinalizowany. Dla klubu konsekwencja jest jednak bardzo konkretna: profil zawodnika, który miał wnieść siłę fizyczną, doświadczenie i skuteczność strzelecką z drugiej linii, nie jest już dostępny, więc poszukiwania muszą być kontynuowane pod innymi adresami.

Peretz w izraelskiej piłce nożnej jest kimś więcej niż zwykłym pomocnikiem. Maccabi Tel Aviv w maju poinformowało, że jego kapitan zakończył sezon 2025/2026 z 19 golami ligowymi i 22 bramkami we wszystkich rozgrywkach, dzięki czemu zdobył tytuł najlepszego strzelca ligi izraelskiej, choć gra w środku pola. Taka liczba wyjaśnia, dlaczego Dinamo wykazało poważne zainteresowanie: nie chodziło tylko o zawodnika, który uzupełniłby rotację, lecz o pomocnika, który może zmieniać dynamikę drużyny, wchodzić w końcową fazę ataku i brać odpowiedzialność w meczach, w których decydują detale.

Według dostępnych informacji z chorwackich mediów Peretz był w planach Dinama postrzegany jako wzmocnienie środkowej części boiska i możliwa ważna opcja w kontekście przyszłości linii pomocy, w tym kwestii długoterminowego odciążenia lub przejęcia roli Josipa Mišicia. Ponieważ zawodnik zostaje w ojczyźnie, Dinamo musi znaleźć alternatywę, która nie będzie jedynie nominalnym zastępstwem. Klub, który wchodzi do kwalifikacji Ligi Mistrzów, nie szuka wyłącznie numeru w kadrze, lecz zawodnika, który może od razu zrozumieć wymagania drużyny, odpowiedzieć na rytm europejskich meczów i przy tym nie naruszyć finansowej struktury szatni.

Barcelona chce sprzedaży, Dinamo wypożyczenia z opcją wykupu

Drugi zastój dotyczy Daniego Rodrígueza, 20-letniego skrzydłowego Barcelony Atlètic. Według Sportske novosti Dinamo chciało sprowadzić Rodrígueza na roczne wypożyczenie, z możliwością wykupu po upewnieniu się co do jego gotowości, ciągłości i adaptacji do seniorskiej piłki poza systemem Barcelony. Barcelona, według tego samego raportu, miała odmienne stanowisko: kataloński klub chciał definitywnej sprzedaży, z kwotą odstępnego, która dla Dinama stanowiła zbyt duże ryzyko w stosunku do niedawnej historii urazów zawodnika i faktu, że od dawna nie miał pełnej ciągłości występów meczowych.

Taki rozdźwięk w modelu transferu często jest ważniejszy od samej chęci zawodnika. Kiedy jeden klub oczekuje wypożyczenia z opcją wykupu, przejmuje ryzyko sportowe stopniowo: najpierw sprawdza stan zdrowia, adaptację fizyczną, poziom dyscypliny taktycznej i psychologiczną reakcję na nowe środowisko. Kiedy drugi klub nalega na natychmiastowy transfer definitywny, kupujący przejmuje prawie całe ryzyko z góry. W przypadku Dinama, według informacji z Maksimiru przekazywanych przez Sportske novosti, ocena była taka, że zapłacenie odstępnego, wraz z możliwymi bonusami, byłoby nierozważne, dopóki nie ma pewności, że zawodnik może regularnie grać na oczekiwanym poziomie.

Profil piłkarski Rodrígueza bez wątpienia jest atrakcyjny. FC Barcelona na oficjalnej stronie opisuje go jako ofensywnego skrzydłowego, który może grać po obu stronach boiska, a w klubowej biografii podaje, że trafił do Barcelony z Real Sociedadu w 2020 roku. W tym samym profilu podkreśla się jego umiejętność gry jeden na jednego, korzystanie z obu nóg i potencjał do przełamywania obrony po skrzydle, czyli cechy, które mogą być ważne dla Dinama w meczach, w których musi rozbijać niskie bloki, ale także w europejskich pojedynkach, w których przejście do ataku i szybkość na skrzydle często są decydujące.

Jednak ta sama ścieżka rozwoju niesie też sygnały ostrzegawcze. Barcelona w maju 2025 roku poinformowała, że Rodríguez zadebiutował w pierwszej drużynie przeciwko Valladolid, ale z powodu kontuzji barku musiał zejść przed przerwą. W ówczesnym klubowym komunikacie wskazano również, że kontuzje ograniczały jego minuty w sezonie, chociaż, gdy był gotowy, pokazywał jakość w dryblingu i wykończeniu. Właśnie dlatego chęć Dinama dotycząca wypożyczenia z opcją wykupu wygląda jak próba, by nie odrzucać potencjału, ale też nie przejmować zobowiązania, które mogłoby okazać się finansowo i sportowo zbyt wymagające.

Ostrożność w Maksimirze wynika ze zmienionej logiki inwestowania

Ocena Dinama w przypadku Rodrígueza wpisuje się w szerszy trend wśród klubów spoza najsilniejszych finansowo lig. Takie kluby mogą rozwijać młodych zawodników i tworzyć wartość dodaną, ale rzadko mogą ignorować ryzyko zdrowotne, długoterminowe zobowiązania kontraktowe czy błędną ocenę ceny rynkowej. Według raportu Sportske novosti Dinamo nie zamknęło zawodnikowi drzwi dlatego, że nie wierzy w jego talent, lecz dlatego, że Barcelona w tym momencie nie akceptuje konstrukcji transakcji, która zmniejszyłaby ryzyko dla zagrzebskiego klubu. To ważna różnica, ponieważ pozostawia możliwość, że sytuacja się zmieni, jeśli zmienią się warunki, ale obecnie nie ma potwierdzenia, że tak się stanie.

W Maksimirze przy tym nie podejmuje się decyzji w próżni. Klub latem 2026 roku jest pod presją wzmocnienia drużyny, ale też utrzymania stabilności po sezonie, w który, według oficjalnego komunikatu Dinama na początku przygotowań, wszedł jako aktualny mistrz Chorwacji i zdobywca Pucharu. Taki status podnosi oczekiwania, ale zwiększa też odpowiedzialność w planowaniu kadry. Każdy zawodnik, który przyjdzie, musi mieć jasną rolę: albo od razu podnieść jakość pierwszej drużyny, albo stanowić kapitał rozwojowy, który nie zablokuje budżetu, jeśli adaptacja okaże się wolniejsza od oczekiwanej.

Rola Bobana w tym procesie jest szczególnie interesująca, ponieważ klub oficjalnie poinformował, że Zvonimir Boban w 2025 roku objął funkcję prezesa Zarządu, podkreślając, że będzie koncentrował się przede wszystkim na sprawach sportowych. Oznacza to, że duża część publicznego odbioru okna transferowego wiąże się właśnie z jego oceną, kontaktami i zdolnością uczynienia Dinama atrakcyjnym dla zawodników spoza chorwackiego rynku. Wizyta Peretza w Zagrzebiu pokazuje, że klub potrafi doprowadzić poważnych piłkarzy do końcowej fazy rozmów, ale przypomina też, że ani osobisty autorytet, ani dobra prezentacja projektu nie mogą usunąć wszystkich przeszkód.

Powrót Oršicia pozostaje najgłośniejszym ruchem, ale nie rozwiązuje wszystkich potrzeb

W tym momencie najbardziej konkretnym ruchem Dinama pozostaje powrót Mislava Oršicia. Klub 9 czerwca 2026 roku poinformował, że Oršić wrócił do Dinama i podpisał wieloletni kontrakt, rozpoczynając tym samym drugi okres w Maksimirze po trzech i pół roku nieobecności. W tym samym komunikacie Dinamo podkreśliło, że Oršić ponownie będzie nosił numer 99, że jest jednym z najważniejszych europejskich strzelców w historii klubu i że w poprzednim okresie po odejściu z Zagrzebia grał dla Southampton, Trabzonsporu i Pafos.

Powrót Oršicia ma wymiar emocjonalny, sportowy i marketingowy, ale nie należy go postrzegać jako rozwiązania wszystkich strukturalnych potrzeb drużyny. Może wnieść doświadczenie, wykończenie, rozpoznawalność i więź z kibicami, lecz Dinamo nadal potrzebuje rozwiązań na kilku pozycjach, zwłaszcza jeśli chce skutecznie radzić sobie z rytmem ligi krajowej, Pucharu i europejskich kwalifikacji. Trener Kovačević w klubowym komunikacie na początku przygotowań podkreślił, że powrót Oršicia cieszy go właśnie ze względu na jakość i wpływ na szatnię, ale jednocześnie jasne jest, że jeden powracający zawodnik nie może zastąpić planowanego uzupełnienia linii pomocy i pozycji skrzydłowych.

Dinamo znajduje się przez to w znanej fazie przejściowej: ma fundament z poprzedniego sezonu, ma kilka mocnych indywidualnych atutów, ale musi mądrze uzupełnić kadrę przed początkiem rytmu rywalizacji. Nieudane lub odłożone transfery w takich okolicznościach nie muszą automatycznie oznaczać kryzysu. Mogą jednak zawęzić pole manewru i zmusić klub do szybszej reakcji na rynku, który na początku lata jest szczególnie zmienny, ponieważ zawodnicy i agenci czekają na oferty z większych lig, a sprzedający starają się wyciągnąć jak najkorzystniejsze warunki.

Europejski kalendarz zmniejsza przestrzeń na czekanie

Dodatkowa presja wynika z europejskiego terminarza. Dinamo 17 czerwca poinformowało, że w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów zagra ze szwajcarskim Thunem, z pierwszym meczem na wyjeździe 21 lub 22 lipca i rewanżem tydzień później na stadionie Maksimir. W tym samym klubowym komunikacie podano, że Thun w poprzednim sezonie po raz pierwszy w 128-letniej historii zdobył tytuł mistrza Szwajcarii, i to zaledwie sezon po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej. To okoliczności, które ostrzegają, że przeciwnika nie można traktować rutynowo, bez względu na większe europejskie doświadczenie Dinama.

Kwalifikacje Ligi Mistrzów często określają cały sezon, nie tylko pod względem wyników sportowych, ale także projekcji finansowych. Klub, który przejdzie dalej, zyskuje mocniejszy argument w negocjacjach z zawodnikami, większą widoczność i pewniejszy przychód, podczas gdy odpadnięcie może zmienić priorytety w ostatnich tygodniach okna transferowego. Dlatego czas jest w tym przypadku cenny: zawodnicy, którzy mają być liderami lub ważnymi członkami rotacji, idealnie powinni przejść przynajmniej część przygotowań, poznać trenera i kolegów z drużyny oraz przyswoić podstawowe wymagania taktyczne przed pierwszymi oficjalnymi meczami.

Peretz i Rodríguez reprezentowali dwie różne idee wzmocnień. Peretz był opcją doświadczenia, fizycznej dojrzałości i bieżącej produktywności ze środka pola, podczas gdy Rodríguez był projektem rozwojowym o potencjalnie wysokiej wartości rynkowej, ale także z większym ryzykiem zdrowotnym i adaptacyjnym. Fakt, że obie sprawy utknęły, pokazuje, jak trudno jednocześnie spełnić sportowe, finansowe i osobiste warunki transferu. Dinamo musi teraz wybierać między czekaniem, aż któraś z otwartych sytuacji się zmieni, a szybszym zwróceniem się ku nowym celom, które lepiej pasują do modelu transakcji akceptowalnego dla klubu.

Co Dinamo musi teraz rozwiązać

Według dostępnych informacji w Maksimirze nie ma oznak paniki, ale istnieje wyraźna potrzeba kontynuacji aktywności na rynku. Sportske novosti podaje, że Dinamo po braku Peretza i zastoju wokół Rodrígueza zwraca się ku innym rozwiązaniom, a to oczekiwany rozwój wydarzeń dla klubu, który musi mieć kilka równoległych opcji. We współczesnym oknie transferowym negocjacje z jednym zawodnikiem rzadko prowadzi się w izolacji; pion sportowy zwykle jednocześnie śledzi kilka profili, porównuje cenę, zdrowie, charakter, kompatybilność taktyczną i możliwość późniejszej sprzedaży.

Dla linii pomocy ważne będzie znalezienie zawodnika, który może wnieść energię, pojedynki i wkład w fazie finalizacji, bo właśnie ta kombinacja czyniła Peretza szczególnie interesującym. W przypadku pozycji skrzydłowych Dinamo musi zdecydować, czy chce bezpieczniejszego rozwiązania z większym doświadczeniem, czy młodszego zawodnika, którego potencjał można rozwijać, ale tylko na warunkach, które nie niosą zbyt dużego początkowego zobowiązania. W tym sensie przypadek Rodrígueza może posłużyć jako wskaźnik granicy, której klub nie chce przekroczyć: talent jest ważny, ale nie za wszelką cenę i nie bez możliwości kontrolowania ryzyka.

Kolejne dni pokażą więc, jak głęboka jest lista alternatyw Dinama. Powrót Oršicia dał oknu transferowemu silny początkowy impuls, ale nieudane próby z Peretzem i Rodríguezem przypomniały, że drużyny na nowy sezon nie buduje się tylko atrakcyjnymi nazwiskami, lecz także zdyscyplinowanymi decyzjami. W miarę jak zbliża się dwumecz z Thunem, zagrzebski klub musi znaleźć równowagę między ambicją a ostrożnością: zareagować wystarczająco szybko, by trener dostał wzmocnienia na czas, ale nie tak szybko, by długoterminowa stabilność została poświęcona pod presją jednego letniego okna.

Źródła:
- Sportske novosti / Jutarnji list – raport o decyzji Dora Peretza, by nie podpisywać kontraktu z Dinamem, oraz o zastoju w negocjacjach dotyczących Daniego Rodrígueza (link)
- GNK Dinamo Zagreb – oficjalny komunikat o powrocie Mislava Oršicia do Dinama i szczegółach jego drugiego okresu w klubie (link)
- GNK Dinamo Zagreb – oficjalny komunikat o rozpoczęciu przygotowań do sezonu 2026/2027 i wypowiedzi trenera Marija Kovačevicia (link)
- GNK Dinamo Zagreb – oficjalny komunikat o losowaniu drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów przeciwko Thunowi (link)
- GNK Dinamo Zagreb – oficjalny komunikat o mianowaniu Zvonimira Bobana prezesem Zarządu i jego skupieniu na sprawach sportowych (link)
- Maccabi Tel Aviv FC – oficjalny komunikat o Dorze Peretzu, jego sezonie 2025/2026 i dorobku bramkowym (link)
- FC Barcelona – oficjalny profil Daniego Rodrígueza w drużynie Barça Atlètic (link)
- FC Barcelona – oficjalny komunikat o debiucie Daniego Rodrígueza w pierwszej drużynie i kontuzji przeciwko Valladolid (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Dinamo Zagrzeb Mislav Oršić Dor Peretz Dani Rodríguez okno transferowe Liga Mistrzów Thun Zvonimir Boban Mario Kovačević
NOCLEGI W POBLIŻU
Zagreb
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Zagreb
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.