Sport

Jakub Menšík pokonał Andreya Rubleva po pięciu setach i awansował do ćwierćfinału Roland-Garros

Jakub Menšík pokonał Andreya Rubleva w czwartej rundzie Roland-Garros 2026 wynikiem 6:3, 7:6(6), 4:6, 2:6, 6:3. Młody Czech przetrwał powrót 11. rozstawionego na Court Suzanne-Lenglen i awansował do pierwszego ćwierćfinału Wielkiego Szlema

· 11 min czytania
Jakub Menšík pokonał Andreya Rubleva po pięciu setach i awansował do ćwierćfinału Roland-Garros Karlobag.eu / ilustracja

Jakub Menšík po dramacie w pięciu setach wyeliminował Andrieja Rublowa i wywalczył pierwszy ćwierćfinał Wielkiego Szlema

Jakub Menšík kontynuował jeden z najbardziej zauważalnych przełomów tegorocznego Roland-Garros. Dwudziestoletni czeski tenisista pokonał Andrieja Rublowa w 1/8 finału singla mężczyzn wynikiem 6:3, 7:6(6), 4:6, 2:6, 6:3 i na Court Suzanne-Lenglen w Paryżu wywalczył awans do najlepszej ósemki. Według oficjalnej drabinki turnieju i danych ATP dotyczących rozstawionych zawodników, Menšík w Paryżu był rozstawiony z numerem 26, podczas gdy Rublow był rozstawiony z numerem 11, co nadaje zwycięstwu dodatkową wagę w sezonie, w którym męska część drabinki już otworzyła się serią niespodzianek.

Mecz miał kilka wyraźnie oddzielonych faz. W pierwszych dwóch setach Menšík wyglądał spokojniej i bardziej bezpośrednio, wykorzystał lepsze wejście w spotkanie i wygrał drugi set w tie-breaku, czym zepchnął Rublowa do bardzo trudnej sytuacji. Rosyjski tenisista, znany z mocnych uderzeń z linii końcowej i dużej fizycznej wytrwałości, nie rozsypał się po stracie 0:2 w setach. Trzeci i czwarty set obrócił na swoją stronę, coraz bardziej narzucał rytm w dłuższych wymianach i doszedł do piątego seta, w którym wydawało się, że przewaga psychologiczna przechodzi na jego stronę.

W decydującym secie Menšík jednak znalazł odpowiedź, która naznaczyła cały jego paryski występ. Po tym, jak wypuścił dużą przewagę, nie załamał się w końcówce, lecz ponownie uprościł grę, trzymał się agresywnych schematów i odskoczył wynikowo wtedy, gdy było to najważniejsze. Końcowe 6:3 w piątym secie potwierdziło, że jego zwycięstwo nie było tylko skutkiem dobrego początku, lecz także umiejętności odbudowy po okresie, w którym Rublow przejął kontrolę nad meczem. Według relacji AS, Menšík po spotkaniu podkreślił, że uczucie jest dla niego “niewiarygodne” oraz że udało mu się pozostać skoncentrowanym “piłka po piłce” przeciwko rywalowi, którego opisał jako wielkiego wojownika.

Zwroty, które naznaczyły spotkanie na Suzanne-Lenglen

Wynik 6:3, 7:6(6), 4:6, 2:6, 6:3 dobrze opisuje nierówną, ale bardzo intensywną dynamikę spotkania. Pierwszy set dał Menšíkowi wczesne poczucie bezpieczeństwa, ponieważ znalazł proporcję między atakiem a cierpliwością, która utrudniała Rublowowi wejście w zwyczajowy rytm. Drugi set był znacznie bardziej wyrównany i rozstrzygnął się w tie-breaku, w którym czeski tenisista zachował zimną krew w końcowych punktach. Właśnie ta część meczu była ważna, ponieważ odebrała Rublowowi możliwość szybkiego wyrównania i zmusiła go, by resztę spotkania grał bez prawa do poważniejszego spadku.

W trzecim secie Rublow zaczął częściej dochodzić do uderzenia, którym zwykle zmienia przebieg punktu, zwłaszcza forhendem ze środka kortu. Menšík musiał wtedy grać więcej defensywnych punktów niż w fazie otwierającej, a rosyjski tenisista wykorzystał tę zmianę i zmniejszył stratę. Czwarty set był najwyraźniejszym okresem Rublowa w meczu: wynik 6:2 pokazuje, że w tej partii udało mu się połączyć presję z linii końcowej i lepszą kontrolę błędów. W tym momencie spotkanie poszło w kierunku klasycznego dramatu Wielkiego Szlema, w którym zawodnik prowadzący 2:0 musi od nowa budować pewność siebie.

Piąty set był dlatego najważniejszym wskaźnikiem dojrzałości Menšíka. Choć miał już za sobą wyczerpujący turniej, a przed sobą rywala, który od lat jest częścią samego szczytu ATP Tour, czeski tenisista nie pozwolił, by powrót Rublowa całkowicie wybił go z planu. Zamiast czekać na błędy przeciwnika, ponownie przejął inicjatywę, gdy otworzyła się okazja, i tym samym uniemożliwił Rublowowi dokończenie wielkiego zwrotu. Taki rozwój wydarzeń jest szczególnie znaczący, ponieważ Menšík na tym samym turnieju już pokazał, jak fizycznie wymagające mecze mogą doprowadzić go do krańcowych granic.

Kontynuacja turnieju po wyczerpującej drugiej rundzie

Zwycięstwo Menšíka przeciwko Rublowowi zyskuje dodatkowy kontekst ze względu na sposób, w jaki dotarł do drugiego tygodnia Roland-Garros. Według relacji Guardiana i innych mediów, w drugiej rundzie przeciwko Mariano Navone grał prawie pięć godzin, a po zwycięstwie z powodu skurczów i wielkich upałów skończył na ziemi. Guardian opublikował wtedy, że warunki w Paryżu były bardzo wymagające, z temperaturami powyżej 32 stopni Celsjusza, oraz przytoczył ocenę Menšíka, że okoliczności były “szalone”. Ten moment wywołał szerszą dyskusję o harmonogramie, regeneracji zawodników i grze w najgorętszej części dnia.

Mimo takiego fizycznego ciosu Menšík w trzeciej rundzie pokonał Alexa de Minaura, ósmego rozstawionego, po bardzo nietypowym początku. Guardian w relacji z szóstego dnia turnieju odnotował, że De Minaur wygrał pierwszego seta 6:0, ale Menšík potem odwrócił losy meczu i zwyciężył 0:6, 6:2, 6:2, 6:3. To zwycięstwo było ważne z dwóch powodów: pokazało, że regeneracja po meczu z Navone nie była tylko kwestią medyczną, lecz także testem mentalnym, oraz otworzyło drogę do Rublowa jako pierwszego wielkiego sprawdzianu w 1/8 finału.

Właśnie dlatego paryska seria czeskiego tenisisty jest czymś więcej niż pojedynczą niespodzianką. Menšík w kilka dni przeszedł przez kryzys fizyczny, słaby początek przeciwko wysoko rozstawionemu zawodnikowi i pojedynek, w którym wypuścił prowadzenie dwóch setów. Każdy z tych problemów wymagał innej odpowiedzi. Przeciwko Navone musiał wytrzymać ciałem, przeciwko De Minaurowi zmienić przebieg meczu po katastrofalnym wstępie, a przeciwko Rublowowi wrócić psychologicznie po tym, jak nie zamknął spotkania w trzech lub czterech setach. Ta sekwencja czyni jego awans do ćwierćfinału jednym z najbardziej imponujących wyników turnieju mężczyzn.

Rublow zatrzymany po powrocie do meczu

Dla Rublowa porażka jest szczególnie bolesna, ponieważ po pierwszych dwóch setach znalazł sposób na powrót i był o krok od całkowitego odwrócenia losów meczu. Oficjalna strona Roland-Garros w profilu rosyjskiego gracza podkreśla jego wieloletnią konsekwencję w turniejach Wielkiego Szlema, w tym ćwierćfinały we wszystkich czterech największych turniejach, a także tytuły Masters 1000 w Monte Carlo w 2023 roku i Madrycie w 2024 roku. Rublow przyjechał do Paryża jako ugruntowany członek czołówki, zawodnik, który od lat posiada silną renomę na nawierzchni ziemnej i w meczach o wysokiej intensywności.

Jego droga do 1/8 finału nie była wolna od presji. Guardian w relacji z trzeciej rundy podał, że Rublow pokonał Nuno Borgesa 7:5, 7:6(2), 7:6(2), co pokazuje, że jeszcze przed Menšíkiem miał mecz z kilkoma zaciętymi końcówkami. Przeciwko czeskiemu tenisiście ponownie musiał szukać rozwiązań w trudnych okolicznościach. Gdy wyrównał na 2:2 w setach, miał momentum i doświadczenie po swojej stronie, ale nie zdołał dokończyć pracy w decydującej partii. Ta porażka kontynuuje serię rozczarowań w końcowych fazach wielkich turniejów, w których Rublow często był wystarczająco blisko, ale nie wystarczająco stabilny, by wykonać ostateczny krok naprzód.

W sensie taktycznym Rublow pokazał, dlaczego pozostaje groźnym przeciwnikiem nawet wtedy, gdy wynik wygląda niekorzystnie. Jego intensywność w trzecim i czwartym secie zmusiła Menšíka do dodatkowego ryzyka, a silniejsza presja z linii końcowej zmniejszyła przestrzeń, w której Czech mógł budować punkty. Mimo to decydujący set ponownie otworzył stare pytanie o zdolność Rublowa do zachowania w największych momentach tej samej jasności decyzji, którą ma, gdy goni stratę. Menšík wykorzystał tę szczelinę i w końcówce pokazał więcej spokoju.

Czeskie pokolenie otrzymało nowe potwierdzenie

Wynik Menšíka ma szersze znaczenie także dla czeskiego tenisa. Według profilu Międzynarodowej Federacji Tenisowej, jest to dwudziestoletni zawodnik z Czech, grający prawą ręką, który wszedł do zawodowego tenisa z reputacją wielkiego talentu. AS po jego zwycięstwie przeciwko Rublowowi podkreślił, że stał się najmłodszym czeskim tenisistą, który zaszedł tak daleko w turnieju Wielkiego Szlema od czasów Ivana Lendla, który jako dwudziestolatek dotarł do tej fazy na US Open w 1980 roku. Takie porównanie nie znaczy, że Menšík ma już drogę Lendla, ale pokazuje, jak rzadki jest taki wynik dla czeskiego tenisa męskiego.

Czechy w ostatnich latach często produkują jakościowych tenisistów i tenisistki, ale w singlu mężczyzn ćwierćfinał Wielkiego Szlema młodego zawodnika niesie szczególną symbolikę. Menšík w Paryżu pokazał kombinację wzrostu, siły, serwisu i coraz lepszej cierpliwości w wymianach, co jest szczególnie ważne na mączce. Choć twarda nawierzchnia we wczesnej części kariery często była dla niego bardziej naturalnym środowiskiem, występ na Roland-Garros pokazuje, że jego gra może funkcjonować także w wolniejszych warunkach, pod warunkiem że uda mu się utrzymać dyscyplinę i fizyczną świeżość.

To zwycięstwo nie jest izolowane także w kontekście turnieju. ATP przed rozpoczęciem głównej drabinki ogłosiło, że Roland-Garros 2026 w rywalizacji mężczyzn będzie rozgrywany od 24 maja do 7 czerwca, a lista rozstawionych pokazała silną obecność młodszych graczy wśród pierwszych 32. Menšík jako 26. rozstawiony, Rafael Jodar jako 27. i Joao Fonseca jako 28. rozstawiony należą do fali, która w tym turnieju uczestniczy nie tylko jako zapowiedź przyszłości, lecz już zmienia układ sił w teraźniejszości. AS podkreślił, że Jodar, Menšík i Fonseca, wszyscy w wieku 20 lat lub mniej, po raz pierwszy wywalczyli ćwierćfinał turnieju Wielkiego Szlema, co nadaje tegorocznemu Roland-Garros wyraźny generacyjny ton.

Ćwierćfinał przeciwko Joao Fonsesce przynosi pojedynek nowego pokolenia

Menšík w ćwierćfinale zagra przeciwko Joao Fonsesce, kolejnemu przedstawicielowi nowego pokolenia. Według relacji AS, brazylijski tenisista pokonał Caspera Ruuda 7:5, 7:6(9), 5:7, 6:2 i tym samym również po raz pierwszy awansował do ćwierćfinału turnieju Wielkiego Szlema. To oznacza, że w kolejnej rundzie spotkają się dwaj gracze, którzy w Paryżu przeszli już przez wielkie mecze, znaczące zwroty i presję towarzyszącą wczesnemu wejściu do końcowej fazy jednego z czterech największych turniejów sezonu.

Fonseca już wcześniej w turnieju wzbudził wielką uwagę zwycięstwem przeciwko Novakowi Đokovićowi. Guardian poinformował, że brazylijski nastolatek w trzeciej rundzie pokonał 24-krotnego mistrza Wielkiego Szlema po odwróceniu meczu z dwóch setów straty, wynikiem 4:6, 4:6, 6:3, 7:5, 7:5. Ten wynik dodatkowo zmienił postrzeganie męskiej drabinki, zwłaszcza dlatego, że Guardian tego samego dnia podał, iż z pierwszych 16 rozstawionych pozostała bardzo mała liczba graczy. W takim otoczeniu Menšík i Fonseca nie wchodzą do ćwierćfinału jako zwykła ciekawostka, lecz jako tenisiści, którzy już wyeliminowali przeciwników o wielkiej renomie.

Pojedynek Menšíka i Fonseki będzie więc miał szczególną wagę. Z jednej strony będzie to walka o półfinał Roland-Garros, a z drugiej swego rodzaju wskaźnik tego, jak szybko nowe pokolenie może przejmować przestrzeń na największej scenie. Menšík wchodzi w ten mecz z doświadczeniem zwycięstw nad De Minaurem i Rublowem, a Fonseca ze zwycięstwami nad Đokovićem i Ruudem. Obaj już udowodnili, że potrafią wytrzymać pięciosetowe dramaty, ale kwestia regeneracji, spokoju w kluczowych punktach i zdolności dostosowania się do różnych rytmów gry będzie równie ważna jak podstawowe uderzenia.

Roland-Garros 2026 zyskuje nieprzewidywalne rozstrzygnięcie mężczyzn

Zwycięstwo Menšíka wpisuje się w szerszy obraz turnieju mężczyzn, który do drugiego tygodnia stał się znacznie bardziej otwarty, niż oczekiwano na początku. Lista rozstawionych ATP potwierdza, że Jannik Sinner, Alexander Zverev i Novak Đoković byli wśród najwyżej rozstawionych, ale wczesne wyniki i wielkie zwroty zmieniły oczekiwania. Guardian w trakcie turnieju podkreślił serię niespodzianek, w tym zwycięstwo Fonseki nad Đokovićem i zwrot Menšíka przeciwko De Minaurowi. W takich okolicznościach każdy nowy pięciosetowy mecz oznacza nie tylko awans jednego zawodnika, lecz także dodatkowe przetasowanie całej drabinki.

Dla Menšíka ćwierćfinał Roland-Garros jest teraz największym momentem dotychczasowej seniorskiej kariery na poziomie Wielkiego Szlema. Przychodzi po serii zwycięstw, które nie były ani proste, ani linearne, co czyni jego wynik bardziej przekonującym. Nie przeszedł tylko przez korzystną drabinkę, lecz kolejno rozwiązywał bardzo różne wyzwania: wyczerpujący fizycznie pojedynek, odwrócenie meczu przeciwko zawodnikowi z czołówki rozstawionych i pięć setów przeciwko Rublowowi, jednemu z najbardziej doświadczonych uderzających w czołówce ATP Tour. Jeśli przed Paryżem był określany jako groźny młody zawodnik, po zwycięstwie na Suzanne-Lenglen jego rola w męskim tenisie staje się znacznie poważniejsza.

Roland-Garros jest często turniejem, który nagradza cierpliwość, wytrzymałość i zdolność powtarzania jakościowych decyzji przez wiele godzin gry. Menšík przeciwko Rublowowi musiał pokazać właśnie to. Pierwsze dwa sety dały mu przewagę, trzeci i czwarty postawiły go pod największą presją, a piąty ujawnił, jak bardzo jest gotów pozostać w meczu, gdy zmienia się emocjonalny kierunek spotkania. Awans do ćwierćfinału potwierdza, że jego paryski wynik nie jest przypadkowym epizodem, lecz jednym z kluczowych momentów turnieju, na którym nowe pokolenie coraz głośniej domaga się swojego miejsca.

Źródła:
- Materiał źródłowy użytkownika – podstawowe dane o meczu, wyniku, fazie rywalizacji i miejscu rozegrania.
- Roland-Garros – oficjalna drabinka i wyniki singla mężczyzn w turnieju 2026 (link)
- ATP Tour – lista rozstawionych na Roland-Garros 2026 i czas trwania głównego turnieju (link)
- AS – relacja o awansie Jakuba Menšíka i Joao Fonseki do ćwierćfinału Roland-Garros 2026 (link)
- The Guardian – relacja o warunkach w Paryżu i problemach Menšíka po meczu z Mariano Navone (link)
- The Guardian – relacja z szóstego dnia Roland-Garros, w tym zwycięstwo Menšíka nad Alexem de Minaurem, zwycięstwo Rublowa nad Nuno Borgesem i zwrot Fonseki przeciwko Novakowi Đokovićowi (link)
- ITF – profil Jakuba Menšíka z podstawowymi danymi o zawodniku (link)
- Roland-Garros – profil Andrieja Rublowa z danymi o karierze i rankingu ATP (link)

PARTNER

Paris

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Jakub Menšík Andrey Rublev Roland-Garros 2026 tenis czwarta runda Wielki Szlem Court Suzanne-Lenglen czeski tenis
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Paris

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.