Sport

Marta Kostyuk po powrocie z Katie Volynets awansowała do trzeciej rundy Roland-Garros 2026 w Paryżu

Marta Kostyuk pokonała Katie Volynets 6-7, 6-3, 6-3 w drugiej rundzie Roland-Garros 2026 w Paryżu. Ukrainka odwróciła losy meczu po przegranym tie-breaku pierwszego seta, potwierdziła status piętnastej rozstawionej i kontynuuje występ na paryskiej mączce

· 9 min czytania
Marta Kostyuk po powrocie z Katie Volynets awansowała do trzeciej rundy Roland-Garros 2026 w Paryżu Karlobag.eu / ilustracja

Kostyuk po odwróceniu losów meczu pokonała Volynets i awansowała do trzeciej rundy Roland-Garros

Marta Kostyuk kontynuowała zwycięską serię na paryskiej mączce i awansowała do trzeciej rundy Roland-Garros 2026 po wymagającym pojedynku z Katie Volynets. Ukraińska tenisistka, rozstawiona z numerem 15, pokonała Amerykankę po trzech setach, 6-7, 6-3, 6-3, odrabiając stratę przegranego pierwszego seta i potwierdzając dobrą formę, z którą przyjechała do Paryża. Zgodnie z wynikiem meczu, Volynets wygrała pierwszą partię w tie-breaku, ale Kostyuk w dalszej części zdołała przejąć kontrolę nad rytmem i ustabilizować grę w kluczowych momentach. Taki przebieg jest szczególnie ważny, ponieważ w drugiej rundzie turnieju wielkoszlemowego często widać, na ile zawodniczka potrafi utrzymać koncentrację po początkowej stracie w wyniku. Dla Kostyuk zwycięstwo oznaczało także kontynuację udanego wejścia w turniej po przekonującym występie w pierwszej rundzie.

Zwrot po przegranym tie-breaku

Pojedynek Kostyuk i Volynets miał cechy meczu, w którym początkowy wynik nie pokazywał jasno ostatecznego układu sił. Wygrywając tie-break pierwszego seta, Volynets wywarła presję na faworytce, a takie momenty na nawierzchni ziemnej często wymagają cierpliwości, wytrzymałości fizycznej i gotowości do długich wymian. Kostyuk odpowiedziała pewniej w drugim secie, który wygrała 6-3, wyrównując i przywracając mecz do ram, które bardziej jej odpowiadały. W trzecim secie powtórzyła ten sam wynik, ponownie 6-3, i zakończyła spotkanie bez potrzeby kolejnej dramatycznej końcówki. Według dostępnych wyników kluczem do jej powrotu było to, że po przegraniu pierwszego seta nie pozwoliła, aby tie-break wyznaczył dalszy przebieg spotkania.

Volynets w pierwszej części meczu pokazała wystarczająco dużo stabilności, aby wykorzystać nadarzającą się szansę i objąć prowadzenie przeciwko zawodniczce, która przyjechała do Paryża z wyższym rankingiem i większymi oczekiwaniami. Amerykańska tenisistka potwierdziła tym samym, że jej awans do drugiej rundy nie był przypadkowy, zwłaszcza że wcześniej potrafiła rozgrywać przeciwko Kostyuk niewygodne mecze. Po początkowej przewadze nie zdołała jednak utrzymać tego samego poziomu do końca spotkania. Kostyuk z kolei stopniowo przejmowała więcej inicjatywy i w końcówce narzuciła się jako zawodniczka, która lepiej kontroluje ważne punkty. Wynik drugiego i trzeciego seta pokazuje, że po początkowej niepewności spotkanie odwróciło się w stronę ukraińskiej tenisistki.

Ważne zwycięstwo dla 15. rozstawionej

Kostyuk rozpoczęła Roland-Garros 2026 jako 15. rozstawiona, co czyni jej zwycięstwo nad Volynets oczekiwanym z punktu widzenia pozycji w drabince, ale nie prostym pod względem przebiegu meczu. Według oficjalnej strony Roland-Garros w pierwszej rundzie pokonała Oksanę Selekhmetevą 6-2, 6-3, w godzinę i 18 minut, co pozwoliło jej na stosunkowo spokojny początek turnieju. Oficjalna publikacja turnieju opisała ten występ jako emocjonalny, ponieważ przed meczem Kostyuk mówiła o niepokoju o rodzinę w Ukrainie po wiadomościach o ataku rakietowym w pobliżu domu jej rodziców. Associated Press również informowała, że ta okoliczność dodatkowo naznaczyła jej pierwszy występ w Paryżu. W tym kontekście zwycięstwo w drugiej rundzie jest nie tylko wynikiem sportowym, lecz także potwierdzeniem, że zdołała zachować koncentrację w tygodniu wymagającym pod względem rywalizacji i emocji.

Dla Kostyuk awans do trzeciej rundy jest ważny także ze względu na jej dotychczasową historię na Roland-Garrosie. Według zapowiedzi specjalistycznego portalu Tennis Temple, przed tym turniejem w siedmiu występach w głównej drabince Roland-Garrosa tylko raz przeszła dalej niż druga runda, w 2021 roku. Ta informacja nadaje zwycięstwu nad Volynets dodatkową wagę, ponieważ wskazuje na postęp w części sezonu, w której od rozstawionych oczekuje się potwierdzenia rankingu. Nawierzchnia ziemna w Paryżu wymaga innego rytmu niż szybsze korty, a przeciwko Volynets Kostyuk musiała pokazać dostosowanie po secie, który poszedł na stronę rywalki. Sukces jest dlatego ważny zarówno jako wynik, jak i jako psychologiczny impuls przed dalszą częścią turnieju.

Volynets otworzyła mecz bez strachu

Katie Volynets weszła w mecz jako niżej notowana zawodniczka, ale z wystarczającymi powodami, by wierzyć, że może utrudnić zadanie rozstawionej rywalce. Tennis Temple w zapowiedzi meczu podał, że Volynets przed tym spotkaniem wygrała jedyny wcześniejszy bezpośredni pojedynek z Kostyuk, co nadawało ich drugiemu spotkaniu dodatkowy kontekst. Amerykańska tenisistka znana jest z waleczności i gotowości do dłuższych punktów, a właśnie takie cechy są ważne na Roland-Garrosie, gdzie przewagę rzadko zdobywa się bez cierpliwego budowania punktu. Wygrany pierwszy set w tie-breaku potwierdził, że Volynets zdołała narzucić sportową niepewność i wykorzystać momenty, w których faworytka nie znalazła wystarczająco czystego zakończenia. Mimo to, gdy Kostyuk podniosła poziom gry, Volynets nie utrzymała tej samej skuteczności w dalszej części spotkania.

Choć porażka w trzech setach oznacza koniec jej występu w rywalizacji singlowej, Volynets może wynieść z meczu kilka pozytywnych elementów. W pierwszym secie pokazała, że potrafi utrzymać wynik przeciwko zawodniczce z grupy rozstawionych i że nie opiera się wyłącznie na błędach rywalki. Na turniejach wielkoszlemowych takie występy często służą jako miernik postępu, zwłaszcza dla zawodniczek, które próbują budować ciągłość przeciwko wyżej notowanym rywalkom. Jednak do przejścia dalej przeciwko Kostyuk konieczne było utrzymanie poziomu przez trzy sety, a właśnie to był element, w którym Ukrainka zrobiła różnicę. Volynets została bez końcowej odpowiedzi po przegraniu drugiego seta i tym samym pozwoliła przeciwniczce wejść w decydującą partię z większą pewnością.

Kontekst turnieju: upał, niespodzianki i mocna kobieca drabinka

Druga runda Roland-Garrosa 2026 była rozgrywana w dniach naznaczonych wymagającymi warunkami pogodowymi i kilkoma dużymi historiami z paryskiego kompleksu. The Guardian informował, że wysokie temperatury w Paryżu sprawiały zawodnikom problemy, a szczególnie głośny był przypadek Jakuba Menšíka, który po niemal pięciu godzinach gry upadł z powodu skurczów po zwycięstwie nad Mariano Navone. To samo źródło podało, że o warunkach wypowiadali się także inni zawodnicy, w tym Novak Đoković, który zwrócił uwagę na potrzebę lepszego planowania meczów w częściach dnia z mniejszym upałem. Taki kontekst jest ważny także dla kobiecej części turnieju, ponieważ fizyczne zużycie w pierwszych rundach może wpływać na późniejsze fazy rywalizacji. Mecz Kostyuk i Volynets nie wyróżnił się ekstremalnym czasem trwania jak niektóre pojedynki mężczyzn, ale pokazał, ile cierpliwości i energii mogą wymagać trzy sety na mączce.

Turniej kobiet w Paryżu jednocześnie już we wczesnej fazie zyskał dodatkową niepewność. The Guardian w relacji z czwartego dnia turnieju podał, że Yuliia Starodubtseva wyeliminowała drugą rozstawioną Elenę Rybakinę po trzech setach, co opisano jako jedną z największych niespodzianek dotychczasowej części turnieju. W tym samym raporcie wspomniano, że Iga Świątek i Novak Đoković awansowali dalej, a w rywalizacji kobiet postępy zrobiły także Marta Kostyuk, Belinda Bencic i Elina Svitolina. Taki obraz turnieju pokazuje, że drabinka była otwarta na zmiany już w pierwszych dniach, zwłaszcza gdy rozstawione trafiają na zawodniczki gotowe atakować bez dużej presji. Dla Kostyuk ważne było więc uniknięcie pułapki drugiej rundy i niedopuszczenie, aby jej mecz zamienił się w kolejną wczesną niespodziankę.

Stabilność po trudnym początku jako najważniejszy znak

Najważniejszym elementem zwycięstwa Kostyuk był sposób, w jaki odpowiedziała na stratę pierwszego seta. W wielkoszlemowych meczach kobiet rozgrywanych do dwóch wygranych setów taki deficyt nie zostawia wiele miejsca na błędy, ponieważ drugi set staje się okresem, w którym trzeba jednocześnie atakować i unikać dodatkowego ryzyka. Kostyuk zdołała wyrównać bez wejścia w kolejny tie-break, co sugeruje, że w dalszej części lepiej czytała rytm wymian i znajdowała rozwiązania przed końcówką seta. Trzeci set następnie zamieniła w potwierdzenie powrotu, a nie w kolejną niepewną końcówkę. Właśnie ta różnica między pierwszym setem a dalszą częścią meczu jest najjaśniejszym wskaźnikiem jej stabilności mentalnej.

Gdy spojrzeć na szerszy przebieg jej występu w Paryżu, zwycięstwo nad Volynets nawiązuje do przekonującej pierwszej rundy i utrzymuje ciągłość, którą Kostyuk przywiozła na turniej. Oficjalna strona Roland-Garros po jej pierwszym zwycięstwie podkreśliła, że kontynuowała serię zwycięstw, a Tennis Temple w zapowiedzi drugiej rundy podał, że przyjechała do Paryża z dziesięcioma kolejnymi zwycięstwami i znacznym przesunięciem w rankingu. Choć takie serie nie mogą automatycznie przenosić się na każdy nowy mecz, tworzą wrażenie zawodniczki, która wie, jak wygrywać także wtedy, gdy nie gra perfekcyjnie od pierwszego punktu. Przeciwko Volynets właśnie to było decydujące: Kostyuk nie musiała dominować przez całe spotkanie, lecz musiała znaleźć wystarczająco stabilną odpowiedź po nieudanym początku. Udało jej się to zrobić bez utraty kontroli w dwóch ostatnich setach.

Co zwycięstwo oznacza dla dalszej części Roland-Garrosa

Wejście do trzeciej rundy przynosi Kostyuk nowy poziom wyzwania, ponieważ na tym etapie turnieju wielkoszlemowego drabinka zaczyna się zawężać, a różnice między zawodniczkami stają się coraz mniejsze. Rozstawione w pierwszych dwóch rundach często niosą ciężar oczekiwań, ale od trzeciej rundy akcent coraz bardziej przenosi się na zdolność adaptacji do rywalek, które wygrały już kilka meczów i nabrały wyczucia warunków. Kostyuk przeciwko Volynets pokazała, że potrafi przetrwać niewygodny początek wyniku, co jest jakością, która na wielkich turniejach często jest warta tyle samo co przekonujące zwycięstwa. Jeśli chce przedłużyć paryski występ, będzie musiała utrzymać poziom z drugiego i trzeciego seta, zwłaszcza w gemach serwisowych i w punktach decydujących o break pointach. Takie szczegóły na mączce zwykle określają różnicę między awansem a porażką.

Dla turnieju jej awans jest ważny także ze względu na szerszy obraz ukraińskich zawodniczek w kobiecym tenisie. The Guardian w raporcie z czwartego dnia podał, że Kostyuk, Starodubtseva i Svitolina były wśród zawodniczek, które awansowały, co dodatkowo podkreśliło ukraińską obecność we wczesnej fazie rywalizacji. Przy tym wyników sportowych nie da się oddzielić od kontekstu, o którym Kostyuk mówiła po pierwszej rundzie, gdy według raportów Associated Press i oficjalnej strony Roland-Garros publicznie opisała niepokój o rodzinę po ataku w Ukrainie. Takie okoliczności nie zmieniają wyniku na tablicy, ale wyjaśniają dodatkowy poziom presji, z którym niektóre zawodniczki wchodzą w mecze. W tym sensie odwrócenie losów spotkania przeciwko Volynets było krokiem ważnym zarówno pod względem rywalizacji, jak i mentalnie.

Kostyuk zwycięstwem 6-7, 6-3, 6-3 uniknęła wczesnego odpadnięcia i kontynuowała występ w turnieju, w którym w tym sezonie oczekuje się od niej więcej niż w poprzednich paryskich edycjach. Volynets otworzyła spotkanie na tyle odważnie, by wygrać pierwszego seta, ale nie zdołała utrzymać przewagi, gdy mecz wszedł w fazę, w której decydowały powtarzalne schematy gry i stabilność pod presją. Ukraińska tenisistka wchodzi w dalszą część Roland-Garrosa z dwoma zwycięstwami, jednym przekonującym i jednym wywalczonym po odwróceniu losów meczu, co jest kombinacją, która często lepiej przygotowuje zawodniczkę na trudniejsze rywalki niż całkowicie prosta droga przez drabinkę. Następny występ pokaże, czy ten splot formy, pewności siebie i odporności potrafi zamienić w głębszy wynik w Paryżu.

Źródła:
- Roland-Garros – oficjalny wynik pierwszej rundy Marty Kostyuk przeciwko Oksanie Selekhmetevej i dane o meczu (link)
- Roland-Garros – oficjalna publikacja o emocjonalnym pierwszym występie Marty Kostyuk na Roland-Garrosie 2026 (link)
- WTA – wyniki i harmonogram turnieju Roland-Garros 2026 (link)
- Tennis Temple – zapowiedź i kontekst meczu Marta Kostyuk - Katie Volynets w drugiej rundzie Roland-Garrosa 2026 (link)
- Flashscore – strona meczu Marta Kostyuk - Katie Volynets z danymi wynikowymi i statystycznymi (link)
- Associated Press – raport o pierwszym występie Marty Kostyuk i okolicznościach związanych z atakiem w Ukrainie (link)
- The Guardian – relacja z czwartego dnia Roland-Garros 2026 i kontekst turnieju, upału oraz wyników w kobiecej drabince (link)

PARTNER

Paris

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Marta Kostyuk Katie Volynets Roland-Garros 2026 tenis Wielki Szlem Paryż WTA kort ziemny
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Paris

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.