Sport

Mirra Andreeva pokonała Martę Kostyuk i zagra w pierwszym finale Wielkiego Szlema na Roland Garrosie

Mirra Andreeva awansowała do pierwszego finału Wielkiego Szlema w karierze po zwycięstwie 6:1, 6:3 nad Martą Kostyuk w półfinale Roland Garros. Dziewiętnastoletnia Rosjanka kontrolowała mecz od pierwszych gemów, przerwała serię 17 zwycięstw Ukrainki i zagra o tytuł w finale, który wyłoni nową mistrzynię Wielkiego Szlema. Spotkanie naznaczył także brak podania ręki po meczu

· 9 min czytania
Mirra Andreeva pokonała Martę Kostyuk i zagra w pierwszym finale Wielkiego Szlema na Roland Garrosie Karlobag.eu / ilustracja

Mirra Andreeva po zwycięstwie nad Martą Kostyuk awansowała do pierwszego finału Wielkiego Szlema w karierze

Mirra Andreeva 4 czerwca 2026 roku awansowała do swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema po tym, jak w półfinale Roland Garros na korcie Philippe-Chatrier pokonała Martę Kostyuk 6:1, 6:3. Dziewiętnastoletnia rosyjska tenisistka rozegrała jeden z najbardziej dojrzałych meczów w dotychczasowej karierze, od początku narzuciła tempo i nie pozwoliła ukraińskiej zawodniczce wrócić do rytmu, który niósł ją przez paryski turniej. Według relacji Associated Press, Andreeva wykorzystała pierwszą piłkę meczową, gdy serwowała po zwycięstwo, a spotkanie zakończyło się bez zwyczajowego uścisku dłoni przy siatce. Po porażce Kostyuk szybko opuściła kort, odwracając się jedynie po to, by pozdrowić publiczność, wśród której widoczne były ukraińskie flagi. Tym samym sportowe rozstrzygnięcie zyskało również silny kontekst polityczny, który towarzyszy pojedynkom ukraińskich tenisistek z rosyjskimi i białoruskimi rywalkami od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Dominacja od pierwszego gema

Wynik 6:1, 6:3 wyraźnie pokazuje układ sił w pierwszym półfinale turnieju singla kobiet. Andreeva wcześnie przejęła kontrolę nad wymianami, grała solidnie z głębi kortu i w kluczowych momentach lepiej czytała kierunek gry. Kostyuk, która przed półfinałem była jedną z najbardziej regularnych zawodniczek sezonu na mączce, nie zdołała rozwinąć agresji, dzięki której w poprzednich tygodniach pokonywała rywalki o różnych profilach. Każda próba Ukrainki, by skracać wymiany, spotykała się ze spokojną reakcją Andreevej, która stabilnie odgrywała piłkę głęboko w kort i zmuszała przeciwniczkę do kolejnych uderzeń. W takim rytmie przewaga szybko przerodziła się w kontrolę wyniku, a pierwszy set zakończył się bez prawdziwego dramatu.

Drugi set przyniósł nieco większy opór, ale nie zwrot akcji. Kostyuk próbowała podnieść poziom serwisu i przyspieszyć forhend, jednak Andreeva utrzymała równowagę między cierpliwością a atakiem. Według oficjalnych zapowiedzi WTA przed pojedynkiem, Kostyuk przystępowała do półfinału z dodatnim bilansem bezpośrednich spotkań z Andreevą i zwycięstwem w finale Madrytu 2026, co nadawało temu meczowi dodatkową wagę taktyczną i psychologiczną. Właśnie dlatego wrażenie z Paryża ma szczególne znaczenie: Andreeva nie tylko wywalczyła największy mecz w karierze, lecz także odwróciła narrację pojedynku, w którym rywalka wcześniej miała wyraźną przewagę. Jej występ był zimnokrwisty, bez widocznego spadku koncentracji i bez paniki w końcówce.

Przerwana wielka seria Marty Kostyuk

Porażką w półfinale zakończyła się seria 17 zwycięstw Marty Kostyuk, informacja podkreślona przez oficjalną stronę Roland Garros po jej ćwierćfinałowym triumfie nad Eliną Svitoliną. Kostyuk w Paryżu dotarła do pierwszego półfinału Wielkiego Szlema w karierze i, według Roland Garros, została pierwszą ukraińską tenisistką w półfinale paryskiego turnieju w erze Open. Jej droga do tej fazy obejmowała emocjonalny ćwierćfinał przeciwko rodaczce Svitolinie, który wygrała 6:3, 2:6, 6:2. To spotkanie miało znaczenie sportowe, ale także szerszy wymiar symboliczny, ponieważ dwie ukraińskie zawodniczki zmierzyły się w chwili, gdy wojna w ich kraju pozostaje stałym tłem ich występów. Po tym zwycięstwie, zgodnie z publikacją Roland Garros, Kostyuk przekazała, że dedykuje mecz narodowi ukraińskiemu i jego odporności.

Jej forma na mączce była jednym z najważniejszych motywów turnieju. Według oficjalnego tekstu Roland Garros opublikowanego w pierwszym tygodniu turnieju, Kostyuk przyjechała do Paryża po zdobyciu kolejnych tytułów w Rouen i Madrycie, w tym pierwszego tytułu WTA 1000 w karierze w stolicy Hiszpanii. To właśnie w Madrycie pokonała Andreevą w finale, dlatego paryski półfinał był również powtórką jednego z najważniejszych pojedynków wiosennej części sezonu. WTA przed półfinałem wskazywała, że Kostyuk była na tym etapie sezonu niepokonana na nawierzchni ziemnej, co dodatkowo podkreśla, jak przekonujące było zwycięstwo Andreevej. Choć ukraińska tenisistka przyjechała do Paryża jako zawodniczka z ogromnym impetem, w półfinale nie zdołała znaleźć wystarczającej stabilności, by przedłużyć serię.

Największy krok młodej finalistki

Dla Andreevej awans do finału Roland Garros jest największym wynikiem w dotychczasowej seniorskiej karierze. W zapowiedzi półfinału WTA przypomniała, że już wcześniej miała znaczące rezultaty w Paryżu: w 2024 roku grała w półfinale, a rok później dotarła do ćwierćfinału. Mimo to awans do finału w 2026 roku oznacza nowy poziom, szczególnie ze względu na sposób, w jaki do niego doszła. W ćwierćfinale, według oficjalnego przeglądu Roland Garros, pokonała Soranę Cirsteę 6:0, 6:3 w mniej niż godzinę, a następnie w półfinale jeszcze raz potwierdziła, że paryska mączka jej odpowiada. Połączenie wczesnego przejęcia inicjatywy, cierpliwej obrony i precyzyjnego ataku wystarczyło, by zatrzymać zawodniczkę, która w poprzednich tygodniach była w najlepszej serii kariery.

Ten wynik ma również wymiar pokoleniowy. Roland Garros 2026 w singlu kobiet przyniósł rozstrzygnięcie, w którym było pewne, że Paryż otrzyma nową mistrzynię Wielkiego Szlema, ponieważ żadna z półfinalistek przed turniejem nie zdobyła tytułu na największej scenie. Według WTA w drugim półfinale mierzą się Diana Shnaider i Maja Chwalinska, więc po zwycięstwie nad Kostyuk Andreeva czekała na zwyciężczynię tego pojedynku. Sam fakt, że w decydującej fazie znalazły się zawodniczki, które dopiero szukają pierwszego wielkiego tytułu, pokazuje, jak bardzo turniej kobiet w Paryżu otworzył się po odpadnięciu większych faworytek. Dla Andreevej, która miała już doświadczenie końcowych faz Roland Garros, kluczowa różnica tym razem polegała na tym, że półfinał zamieniła w kontrolowany występ, a nie w niewykorzystaną szansę.

Polityczne tło i brak uścisku dłoni

Pojedynek Andreevej i Kostyuk był czymś więcej niż sportowym spotkaniem, ponieważ rozgrywano go w kontekście wojny w Ukrainie i długotrwałych napięć na scenie tenisowej. Associated Press poinformowała, że po meczu nie było uścisku dłoni, a także opisała nietypową scenę przed rozpoczęciem spotkania: zawodniczki nie pozowały razem do wspólnego zdjęcia, lecz zostały sfotografowane oddzielnie, każda po swojej stronie siatki. Takie obrazy nie są wyjątkiem w meczach ukraińskich tenisistek przeciwko zawodniczkom z Rosji i Białorusi. ABC News przed półfinałem przypomniało, że Kostyuk od dłuższego czasu odmawia uścisków dłoni z rosyjskimi i białoruskimi rywalkami, a w Madrycie nie uczestniczyła też w zwyczajowym wspólnym zdjęciu z Andreevą.

Kostyuk podczas turnieju kilkakrotnie mówiła o wpływie wojny na swoje życie i karierę. Według tekstu Roland Garros po jej występie w pierwszej rundzie, dzień poprzedzający mecz naznaczyły wiadomości o ataku w pobliżu rodzinnego domu w Kijowie, co tenisistka opisała jako emocjonalnie wyjątkowo trudne doświadczenie. ABC News po jej zwycięstwie nad Svitoliną przekazało, że mówiła o kolejnej ciężkiej nocy w Ukrainie i ofiarach cywilnych, a przed półfinałem skrytykowała rosyjskich sportowców, którzy jej zdaniem nie zajmują wystarczająco jasnego stanowiska wobec wojny. Andreeva, według tej samej relacji, na pytanie o możliwe spotkanie z ukraińską przeciwniczką odpowiedziała, że stara się skupiać na piłce, grze i planie meczowym. Takie wypowiedzi pokazują, jak trudno w podobnych pojedynkach całkowicie oddzielić przygotowanie sportowe od politycznej rzeczywistości.

Status neutralny i szersze ramy tenisowe

Międzynarodowa Federacja Tenisowa 8 maja 2026 roku potwierdziła, że jej stanowisko w sprawie zawieszeń rosyjskiej i białoruskiej federacji tenisowej nie ulega zmianie, mimo ówczesnych komunikatów Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dotyczących białoruskich sportowców. W praktyce tenis w ostatnich sezonach utrzymał model, zgodnie z którym rosyjscy i białoruscy gracze mogą występować w indywidualnych zawodach profesjonalnych, ale bez symboli narodowych, podczas gdy reprezentacje tych krajów pozostają poza drużynowymi rozgrywkami ITF. To rama, w której rozgrywane są również mecze Wielkiego Szlema takie jak ten w Paryżu, gdzie wynik sportowy nie usuwa politycznej wrażliwości pojedynku. Dla organizatorów takie mecze wymagają ostrożnego zarządzania protokołem i komunikacją, a dla zawodniczek często oznaczają mierzenie się z pytaniami wykraczającymi poza tenis. Brak uścisku dłoni nie jest więc odosobnionym incydentem, lecz częścią wzorca, który powtarza się w Tourze od początku wojny.

Właśnie dlatego półfinał Andreevej i Kostyuk zostanie zapamiętany z dwóch równoległych warstw. Z jednej strony stoi sportowy fakt, że młoda rosyjska tenisistka wywalczyła pierwszy finał Wielkiego Szlema i zatrzymała jedną z najdłuższych serii zwycięstw sezonu. Z drugiej pozostaje obraz spotkania bez wspólnego zdjęcia i bez uścisku dłoni, co ponownie pokazało publiczności, że międzynarodowy sport nie istnieje poza kontekstem politycznym. Kostyuk opuściła turniej po najlepszym wyniku wielkoszlemowym w karierze, ale też po meczu, w którym nie zdołała przenieść formy z poprzednich rund. Andreeva natomiast rusza do finału z największym zwycięstwem kariery i szansą, by w Paryżu już w wieku 19 lat zdobyć swój pierwszy wielki tytuł.

Co finał oznacza dla Roland Garros

Finał kobiet Roland Garros 2026 przyniesie nową mistrzynię Wielkiego Szlema, co WTA podkreśliła już w zapowiedzi dnia półfinałowego. Dla turnieju, który często był naznaczony dominacją utytułowanych mistrzyń, taki rozwój wydarzeń otwiera przestrzeń dla nowego pokolenia i innych historii. Andreeva dotarła do decydującej fazy jako ósma rozstawiona, z doświadczeniem głębokich występów w Paryżu, ale bez wcześniejszego finału na tym poziomie. Jej zwycięstwo nad Kostyuk pokazało, że potrafi wytrzymać presję wielkiego meczu, kontrolować emocjonalnie obciążone spotkanie i zachować dyscyplinę w chwili, gdy każdy punkt miał dodatkową wagę. W finale czeka ją inne wyzwanie taktyczne, ale półfinałowy występ dał jej najmocniejszy możliwy argument, że potrafi udźwignąć rolę kandydatki do tytułu.

Dla Kostyuk porażka będzie bolesna, ale nie przekreśla tygodni, w których wykonała największy krok w karierze. Seria 17 zwycięstw, tytuły przed Paryżem i historyczny półfinał dla ukraińskiego tenisa potwierdzają, że w 2026 roku osiągnęła poziom, który stawia ją wśród kluczowych zawodniczek sezonu na mączce. Według dostępnych informacji po półfinale nie było oficjalnego potwierdzenia ewentualnych kontuzji ani innego powodu słabszego występu, dlatego rozstrzygnięcie najpełniej można wyjaśnić taktyczną jasnością Andreevej i lepszą realizacją planu. Roland Garros otrzymał więc finalistkę, która w najważniejszym momencie rozegrała najczystszy mecz, podczas gdy Kostyuk pozostała krok od finału, który dodatkowo wzmocniłby symbolikę jej paryskiej drogi.

Źródła:
- Associated Press – relacja z półfinału Andreeva – Kostyuk, wynik, brak uścisku dłoni i oddzielne fotografowanie przed meczem (link)
- Roland Garros – oficjalny przegląd dnia ćwierćfinałowego, dane o zwycięstwie Kostyuk nad Svitoliną, serii 17 zwycięstw i zwycięstwie Andreevej nad Cirsteą (link)
- WTA – zapowiedź półfinałów Roland Garros 2026, bilanse bezpośrednie, forma zawodniczek i kontekst finału z nową mistrzynią Wielkiego Szlema (link)
- Roland Garros – oficjalny tekst o Kostyuk w pierwszej rundzie, jej formie na mączce, tytułach w Rouen i Madrycie oraz wypowiedziach o wydarzeniach w Ukrainie (link)
- ABC News – kontekst napięć politycznych, wypowiedzi Marty Kostyuk przed półfinałem i praktyka braku uścisku dłoni z rosyjskimi i białoruskimi rywalkami (link)
- Międzynarodowa Federacja Tenisowa – oficjalne potwierdzenie stanowiska w sprawie zawieszeń rosyjskiej i białoruskiej federacji tenisowej (link)

PARTNER

Paris

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Mirra Andreeva Marta Kostyuk Roland Garros finał Wielkiego Szlema tenis WTA półfinał Roland Garros brak podania ręki tenis kobiet
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Paris

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.