Sport

Roma bez Svilara po remisie 0:0 z Como i czerwonej kartce Malena przed starciem z Realem Madryt w Rzymie

NOCLEGI W POBLIŻU
Rzym
Ostiense Flat&Rooms by Rentbeat Ostiense Flat&Rooms by Rentbeat 2,9 km od Rzym7,7(134) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 151 €Booking.com
Anaya's place Anaya's place 2,9 km od Rzym 42 Natychmiastowe potwierdzenie
od 142 €Booking.com
On Rome Affittacamere o GuestHouse On Rome Affittacamere o GuestHouse 3,0 km od Rzym★★★★9,1(101) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 192 €Booking.com
Casa Roma B&B Casa Roma B&B 3,0 km od Rzym★★★★8,1(416) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 170 €Booking.com
Gallery House 59 Guest House Gallery House 59 Guest House 3,1 km od Rzym★★★★8,8(248) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 149 €Booking.com

Sprawdź, jak Roma utrzymała remis 0:0 na wyjeździe z Como, choć od 53. minuty grała w osłabieniu po czerwonej kartce Donyella Malena. Mile Svilar z powodu złamania palca u stopy ma pauzować co najmniej miesiąc, więc przed starciem z Realem Madryt 14 października uwaga skupia się na Pierluigim Gollinim

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Roma bez Svilara po remisie 0:0 z Como i czerwonej kartce Malena przed starciem z Realem Madryt w Rzymie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Roma utrzymała remis z Como mimo gry w dziesiątkę, ale kontuzja Svilara budzi poważne obawy przed meczem z Realem Madryt

Roma 11 października 2026 roku zremisowała 0:0 z Como na stadionie Giuseppe Sinigaglia w szóstej kolejce włoskiej Serie A. Spotkanie naznaczyły bezpośrednia czerwona kartka dla Donyella Malena, zmiana sędziego głównego oraz występ rezerwowego bramkarza Pierluigiego Golliniego. Drużyna Gian Piera Gasperiniego niemal całą końcową część meczu rozegrała w dziesiątkę po wykluczeniu holenderskiego napastnika w 53. minucie, ale zdołała uniknąć porażki. Wynik pozwolił Romie zachować status zespołu niepokonanego w lidze, choć nie rozwiał wątpliwości dotyczących skuteczności jej ataku i szerokości kadry. Największe zmartwienie wykracza jednak poza sam rezultat: podstawowy bramkarz Mile Svilar z powodu złamania palca u stopy musi pauzować co najmniej miesiąc. Jego nieobecność jest szczególnie istotna, ponieważ już w środę 14 października Roma podejmie Real Madryt na Stadio Olimpico w Rzymie w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Mecz przeciwko Como był czymś więcej niż sprawdzianem formy po przerwie reprezentacyjnej. Według relacji organizatora rozgrywek, Lega Serie A, zmierzyły się dwie drużyny, które chcą pozostać w walce o najwyższe miejsca, a początkowe ataki Romy i późniejsza inicjatywa gospodarzy pokazały, jak bardzo układ sił może zmienić się po jednej akcji. Como prowadzone przez Cesca Fàbregasa nie zdołało wygrać mimo niemal czterdziestu minut przewagi liczebnej, podczas gdy Roma z zespołu początkowo zagrażającego rywalowi i walczącego o komplet trzech punktów znalazła się w sytuacji, w której musiała bronić jednego. W tych okolicznościach końcowe 0:0 oznacza dla gości cenny punkt, choć jednocześnie stracili oni okazję do zwycięstwa w bezpośrednim starciu z ambitnym przeciwnikiem.

Roma lepiej rozpoczęła spotkanie, Pellegrini trafił w słupek

Drużyna Gasperiniego od pierwszej minuty próbowała wysokim pressingiem odbierać Como czas potrzebny na organizowanie ataków. Paulo Dybala szybko zagroził bramce po akcji z udziałem Malena i Lorenza Pellegriniego, ale jego strzał nie sprawił większych problemów bramkarzowi Jeanowi Butezowi. Jedna z najlepszych okazji gości pojawiła się już około dziesiątej minuty, kiedy Pellegrini uderzeniem sprzed pola karnego trafił w słupek. Jak odnotowała agencja ANSA, Roma kontrolowała w tym okresie znaczną część gry dzięki bardziej agresywnemu podejściu i przechwytom, ale nie potrafiła zamienić początkowej przewagi na prowadzenie. Dybala próbował później ponownie, a Malen walczył w polu karnym z obrońcami gospodarzy, jednak do przerwy żadna z drużyn nie zdobyła bramki.

Como nie ograniczało się do roli obserwatora. Nico Paz, jeden z głównych organizatorów gry gospodarzy, próbował znajdować wolną przestrzeń między formacjami Romy, a Maxence Caqueret oddał groźny strzał zza pola karnego. Podczas jednej z akcji Paz próbował przelobować Golliniego, jednak bramkarz Romy zareagował w odpowiednim momencie. Według oficjalnego podsumowania Serie A już w pierwszej połowie było widać, że obie drużyny potrafią tworzyć sytuacje bramkowe, ale także że defensywy skutecznie utrudniają oddanie decydującego strzału. Fàbregas opierał grę na utrzymywaniu piłki i kombinacyjnych akcjach, natomiast Gasperini stawiał na bardziej bezpośrednie ataki, pressing i szybkie zdobywanie przestrzeni. Dlatego spotkanie nie było pozbawione interesujących wydarzeń, choć do ostatniego gwizdka na tablicy wyników nie pojawiły się gole.

Bezpośrednia czerwona kartka dla Malena zmieniła przebieg meczu

Przełomowy moment nastąpił w 53. minucie. Malen, próbując odebrać piłkę, wykonał wślizg w kierunku Kaikiego, a sędzia Michael Fabbri uznał interwencję za niebezpieczną i natychmiast pokazał bezpośrednią czerwoną kartkę. Sky Sport w analizie nagrania wskazał, że holenderski napastnik dotknął piłki, ale wysoko uniesioną nogą naraził przeciwnika na niebezpieczeństwo. Ze względu na charakter zdarzenia wideoweryfikacja nie doprowadziła do wezwania arbitra przed monitor przy boisku. Roma protestowała, uważając, że chwilę wcześniej sam Malen został nieprzepisowo zatrzymany. Decyzja nie została jednak zmieniona, a goście stracili jedynego klasycznego napastnika w wyjściowym składzie.

Gasperini po spotkaniu podkreślił w wypowiedzi opublikowanej na oficjalnej stronie Romy, że nie dostrzegł w zachowaniu Malena zamiaru zrobienia krzywdy rywalowi. Jednocześnie przyznał, że sposób wejścia w pojedynek wyglądał źle, a wykluczenie zaburzyło rytm interesującego meczu. Są to jednak dwie odrębne kwestie: interpretacja intencji przez trenera nie zmienia faktu, że sędzia uznał zagranie za wystarczająco niebezpieczne, by zastosować bezpośrednie wykluczenie. O ewentualnej karze dyscyplinarnej dotyczącej kolejnych spotkań ligowych zdecydują właściwe włoskie organy, a długości zawieszenia nie należy z góry zakładać. Czerwona kartka Malena w Serie A nie oznacza również automatycznego zakazu występu przeciwko Realowi Madryt, ponieważ rozgrywki UEFA podlegają odrębnym przepisom dyscyplinarnym.

Przewaga liczebna pozwoliła Como przesunąć grę w okolice pola karnego Romy. Fàbregas wzmocnił atak, wprowadzając Jesúsa Rodrígueza, Martina Baturinę i Jaydena Addaia, podczas gdy Gasperini musiał poświęcać coraz więcej uwagi zabezpieczaniu przestrzeni przed własnym bramkarzem. Perrone posłał piłkę wysoko nad bramką w jednej z dogodnych sytuacji, a Paz i Rodríguez nadal próbowali przełamać zagęszczoną defensywę. Roma wprowadziła natomiast Leonarda Balerdiego w miejsce Maria Hermosa, a później również Devynea Renscha, chcąc zachować solidność swoich formacji obronnych. Gospodarze mieli inicjatywę, lecz ich wykończenie akcji nie było wystarczająco precyzyjne, by przewaga jednego zawodnika przyniosła zwycięstwo.

Nietypowym wydarzeniem była także przerwa spowodowana kontuzją sędziego głównego. Według relacji ANSA Fabbri w połowie drugiej części spotkania nie był w stanie kontynuować prowadzenia meczu, dlatego zastąpił go dotychczasowy sędzia techniczny Simone Sozza. Zmiana na krótko przerwała rytm gry, po czym gospodarze wznowili nacisk. W oficjalnym protokole Como odnotowano siedem minut doliczonego czasu drugiej połowy, podczas których Roma nie ustąpiła. Miejscowi kibice nie doczekali się więc gola, natomiast zawodnicy gości mogli podkreślać swoją dyscyplinę w okresie, gdy niemal nie byli już w stanie organizować dłuższych akcji ofensywnych.

Gollini zdał pierwszy egzamin w roli podstawowego bramkarza Romy

Pierluigi Gollini bronił w Como zamiast kontuzjowanego Svilara, a jego występ jest jedną z najważniejszych wiadomości dla Romy. Dzięki kilku reakcjom w odpowiednim momencie, w tym obronom strzałów Nica Paza, pomógł zachować czyste konto. Według oficjalnej relacji Lega Serie A zatrzymał również próbę Paza, który chciał zaskoczyć go lobem, a w dalszej części spotkania musiał utrzymywać koncentrację podczas długich okresów posiadania piłki przez gospodarzy. Istotna była nie tylko jego skuteczność na linii bramkowej: w spotkaniu, w którym Roma po wykluczeniu potrzebowała chwili wytchnienia, każde pewne złapanie piłki i dokładne wybicie zmniejszało nacisk na linię obrony. Czyste konto przeciwko Como nie gwarantuje identycznego wyniku z Realem Madryt, ale daje Golliniemu początkową pewność siebie przed bardziej wymagającym rywalem.

Gasperini po meczu szczególnie zwrócił uwagę na jego grę nogami i rękami, oceniając, że był skoncentrowany i dokładny. Trzeba przy tym podkreślić, że Gollini nie zetknął się z całkowicie nieznanymi wymaganiami szkoleniowca. Obaj współpracowali wcześniej w Atalancie, gdzie bramkarz przez pewien okres regularnie występował, co Gasperini podkreślał już na konferencji prasowej 10 października. Trener powiedział wówczas, że rezerwowy bramkarz zasługuje na zaufanie i możliwość regularnej gry, zamiast być traktowanym jak zawodnik, który dopiero musi poznać wymagania poważnej rywalizacji. Przeciwko Como Gollini dostarczył pierwszego konkretnego argumentu potwierdzającego tę ocenę, choć spotkanie na europejskiej arenie oznaczać będzie zupełnie inny poziom presji.

Co wiadomo o kontuzji Milego Svilara i jego możliwym powrocie?

Svilar doznał kontuzji podczas treningu, a nie w meczu z Como. Gasperini 10 października potwierdził, że chodzi o złamanie bez przemieszczenia w okolicy piątego palca stopy, do którego doszło podczas wybicia w trakcie treningu, a rekonwalescencja potrwa co najmniej miesiąc. Według trenera klub rozważał również możliwość dodatkowej stabilizacji uszkodzonego miejsca, w tym zastosowanie śruby, jednak takiego zabiegu nie przedstawiano jako już podjętej decyzji. Szkoleniowiec wyjaśnił jednocześnie, że wcześniejsze uderzenie, którego Svilar doznał w spotkaniu z Interem, nie było bezpośrednią przyczyną obecnego złamania. Po tamtym stłuczeniu bramkarz wrócił do zdrowia i normalnie trenował. Tym samym wyjaśniono możliwe nieporozumienie dotyczące czasu i okoliczności urazu.

Przewidywana co najmniej miesięczna nieobecność oznacza, że Roma nie będzie mogła skorzystać ze Svilara przeciwko Realowi Madryt, a bramkarz prawdopodobnie opuści także kilka kolejnych meczów ligowych i europejskich. Gasperini powiązał możliwość jego powrotu z następną przerwą reprezentacyjną w listopadzie, zaznaczając, że ostateczny czas rehabilitacji będzie zależał od sposobu leczenia i procesu zrastania się kości. Dlatego obecnie nie ma podstaw do podawania pewnej daty powrotu ani twierdzenia, że operacja jest przesądzona. Dla bramkarza, którego interwencje wymagają wybicia, lądowania, zmian kierunku i pracy nogami, pełne wyleczenie ma większe znaczenie niż przyspieszony powrót na konkretny mecz. Roma musi więc planować najbliższą część terminarza z Gollinim jako pierwszym wyborem, chyba że rozwój sytuacji zdrowotnej doprowadzi do innej, potwierdzonej decyzji.

Nieobecność Svilara wpływa również na sposób rozpoczynania ataków przez Romę. System Gasperiniego wymaga od bramkarza uczestnictwa w rozegraniu, odpowiednio szybkiego rozpoznawania pressingu oraz otwierania wraz ze środkowymi obrońcami przestrzeni pozwalającej wyprowadzić piłkę z defensywy. Gollini pokazał przeciwko Como część tych umiejętności, jednak automatyzmy we współpracy z linią obronną buduje się poprzez regularne występy. Gianluca Mancini, Evan Ndicka i pozostali obrońcy będą przy tym musieli utrzymać poziom współpracy, który po wykluczeniu Malena okazał się decydujący dla zdobycia punktu. Zmiana bramkarza nie dotyczy więc wyłącznie pojedynczych interwencji, ale również organizacji całego zespołu zarówno w fazie bez piłki, jak i w chwili jej ponownego odzyskania.

Real Madryt przyjedzie na Olimpico 14 października o godzinie 21:00

Według oficjalnych terminarzy Romy i UEFA spotkanie Roma – Real Madryt odbędzie się w środę 14 października 2026 roku o godzinie 21:00 czasu środkowoeuropejskiego letniego na Stadio Olimpico w Rzymie. Dla obu zespołów będzie to drugi mecz fazy ligowej Ligi Mistrzów. Roma rozpoczęła europejski sezon od remisu 1:1 na wyjeździe z Fenerbahçe, natomiast Real Madryt pokonał Inter 2:1. Oznacza to, że rzymska drużyna będzie szukać pierwszego zwycięstwa w bieżącej edycji rozgrywek przeciwko hiszpańskiemu rywalowi, a goście otrzymają okazję do kontynuowania udanego początku europejskiej kampanii. Przy takim układzie sił szczególną uwagę zwróci się na to, czy Roma będzie w stanie wytrzymać presję, a jednocześnie zachować wystarczające zagrożenie w ataku.

Mecz ma również ważny wymiar symboliczny. W klubowym komunikacie dotyczącym rozpoczęcia sprzedaży biletów Roma podkreśliła, że Liga Mistrzów wraca na Olimpico po ponad siedmiu latach, czyli po raz pierwszy od domowego spotkania z Porto 12 lutego 2019 roku. Dodatkowo Real Madryt prowadzi José Mourinho, były trener Romy, którego powrót do Rzymu nadaje spotkaniu szczególny wymiar emocjonalny. Po meczu z Como Gasperini ostrzegał przed jakością kadry madryckiego klubu i przypomniał silną więź, jaką Mourinho zbudował z rzymskimi kibicami. Obecny szkoleniowiec zaznaczył jednak, że dzisiejsza Roma jest innym zespołem niż ten prowadzony przez Portugalczyka, co nadaje rywalizacji również kontekst zmian personalnych i odmiennych koncepcji futbolu.

Rzymianie i madrycki klub mają także dłuższą historię spotkań w europejskich rozgrywkach. Oficjalne opracowanie historyczne Romy przypomina ich pojedynek z 11 września 2001 roku na Olimpico, kiedy Real zwyciężył 2:1 w meczu rozegranym w cieniu zamachów terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych. Ten epizod nie określa sportowej wartości nadchodzącego spotkania, ale pokazuje, że pojedynki tych klubów wykraczają poza jeden sezon i często pozostawiają wyraźny ślad w ich kronikach. Obecne okoliczności są zdecydowanie inne: Roma przystępuje do meczu z nowym trenerem i kontuzjowanym podstawowym bramkarzem, a Real przyjeżdża jako przeciwnik, który na początku europejskiej kampanii pokonał już jednego z włoskich przedstawicieli.

Terminarz pozostawia niewiele czasu na regenerację

Europejskie spotkanie nie zakończy wymagającego okresu dla Romy. Według klubowego kalendarza po Realu Madryt czeka ją domowy mecz ligowy z Genoą 17 października, następnie spotkanie Ligi Mistrzów ze Slovanem Bratysława 20 października, a w późniejszej części fazy ligowej również wyjazdy do Manchesteru United i Paris Saint-Germain. Gasperini już przed wyjazdem do Como ostrzegał przed serią dziewięciu meczów w ciągu 27 dni, dlatego konieczne będzie odpowiednie rozdzielanie minut i korzystanie z większości dostępnych zawodników. Kontuzja Svilara w tak napiętym terminarzu zwiększa znaczenie każdej rotacji, a czerwona kartka Malena otwiera osobną kwestię jego ewentualnej nieobecności we włoskiej lidze.

Remis w Como przyniósł więc dwa pozornie sprzeczne wnioski. Roma pokazała, że potrafi utrzymać wynik nawet wtedy, gdy przez długi czas gra w dziesiątkę, ale jednocześnie nie odniosła zwycięstwa w spotkaniu, w którym przed wykluczeniem stwarzała poważne okazje. Gollini zakończył pierwszy występ w nowej roli bez straty bramki, jednak rzeczywista skala czekającego go zadania ujawni się, gdy stanie naprzeciw ataku Realu Madryt. Powrót Svilara pozostaje uzależniony od leczenia i oceny medycznej, a Gasperini musi w międzyczasie zdecydować, jak utrzymać stabilność defensywy bez rezygnowania z bardziej aktywnego sposobu gry. Odpowiedź zacznie się wyłaniać już 14 października na Olimpico, podczas pierwszego domowego sprawdzianu Romy w tegorocznej Lidze Mistrzów.

Źródła:
- Lega Serie A – oficjalna relacja z meczu Como – Roma i jego kluczowych sytuacji (link)
- Como 1907 – oficjalny protokół meczowy, składy, zmiany, wykluczenie i liczba widzów (link)
- AS Roma – wypowiedzi Gasperiniego po spotkaniu z Como (link)
- AS Roma – konferencja prasowa przed meczem z Como, potwierdzenie kontuzji Svilara i prognoza rekonwalescencji (link)
- ANSA – przebieg meczu i zmiana sędziego głównego (link)
- Sky Sport – analiza wykluczenia Malena i decyzji sędziowskiej (link)
- UEFA – terminarz i wyniki fazy ligowej Ligi Mistrzów 2026/2027 oraz przepisy dotyczące zawieszeń dyscyplinarnych (link; link)
- AS Roma – oficjalny terminarz, powrót Ligi Mistrzów na Olimpico i kontekst spotkania z Realem Madryt (link; link)
- AS Roma – historyczne opracowanie dotyczące meczu z Realem Madryt z 11 września 2001 roku (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Roma Como Real Madryt Liga Mistrzów Mile Svilar Donyell Malen Pierluigi Gollini Serie A
NOCLEGI W POBLIŻU
Rzym
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Rzym
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.