Sport

Sal Stewart zapisał się w historii MLB: debiutant Reds osiągnął 30 home runów i ponad 100 RBI w sezonie

NOCLEGI W POBLIŻU
Chicago
HI Chicago Hostel HI Chicago Hostel 0,2 km z Chicago★★★8,5(9720) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 789 PLNBooking.com
Sentral Michigan Avenue Sentral Michigan Avenue 0,4 km z Chicago★★★8,6(1900) 42 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 1 149 PLNBooking.com
Kimpton Gray Hotel Chicago by IHG Kimpton Gray Hotel Chicago by IHG 0,8 km z Chicago★★★★8,7(182) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 1 188 PLNBooking.com
THE MIDLAND HOTEL, Chicago, a Tribute Portfolio Hotel THE MIDLAND HOTEL, Chicago, a Tribute Portfolio Hotel 0,8 km z Chicago★★★★8,0(268) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 023 PLNBooking.com
Budget-Friendly Stay and Free Coffee Downtown Budget-Friendly Stay and Free Coffee Downtown 1,1 km z Chicago5,6(31) 11 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 223 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Sprawdź, jak Sal Stewart w swoim pierwszym pełnym sezonie MLB osiągnął 30 home runów i ponad 100 RBI. Debiutant Cincinnati Reds został dopiero 14. graczem w historii ligi z takim wynikiem w sezonie debiutanckim, pierwszym w historii klubu i ważnym kandydatem do nagrody Rookie of the Year

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Sal Stewart zapisał się w historii MLB: debiutant Reds osiągnął 30 home runów i ponad 100 RBI w sezonie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Sal Stewart dołączył do rzadkiego grona MLB: debiutant Reds osiągnął 30 home runów i 104 RBI

Sal Stewart nadal zamienia swój pierwszy pełny sezon w Major League Baseball w jedną z najbardziej imponujących kampanii debiutanckich ostatnich dekad. Pierwszobazowy Cincinnati Reds w sobotę, 29 sierpnia, na Wrigley Field w Chicago zdobył swój 30. home run w sezonie i tym samym osiągnął granicę, którą w historii MLB, przy co najmniej 100 RBI w tym samym sezonie debiutanckim, przed nim przekroczyła jedynie nieliczna grupa zawodników. Według danych MLB 22-letni Stewart został 14. debiutantem w historii najlepszej ligi baseballowej na świecie, który w jednym sezonie zanotował co najmniej 30 home runów i 100 RBI. Jeszcze ważniejsze dla historii klubu z Cincinnati jest to, że został pierwszym debiutantem Reds, który w tym samym sezonie osiągnął obie te liczby. W chwili dokonania tego wyczynu miał 30 home runów i 104 RBI, a według oficjalnych danych MLB te 104 RBI były najlepszym wynikiem w całej lidze.

Jubileuszowy home run padł przeciwko Cubs na Wrigley Field

Stewart zdobył 30. home run w trzeciej zmianie meczu przeciwko Chicago Cubs, kiedy po rzucie doświadczonego miotacza Kevina Gausmana posłał piłkę za ogrodzenie w lewą część środkowego pola Wrigley Field. Było to uderzenie za dwa punkty, które w tamtym momencie zmniejszyło przewagę Chicago, chociaż później spotkanie przerodziło się w zdecydowane zwycięstwo Cubs 17:5. Stewart zakończył mecz z dwoma hitami w czterech podejściach do odbicia, więc jego osobisty historyczny moment przypadł na wieczór, który dla jego drużyny był znacznie mniej udany. MLB po spotkaniu podkreśliła, że bilans Cincinnati spadł do 64 zwycięstw i 72 porażek, przez co uwaga klubu coraz bardziej kieruje się na rozwój trzonu zespołu na kolejny sezon. To właśnie Stewart, niezależnie od wyniku drużyny, stał się najbardziej oczywistym symbolem tego, wokół czego Reds mogą w przyszłości budować ofensywę.

Jego reakcja po meczu również pokazała, jak bardzo indywidualny wynik pozostał w cieniu dotkliwej porażki. Stewart powiedział MLB, że prawdziwe znaczenie historycznego osiągnięcia prawdopodobnie dokładniej oceni dopiero po zakończeniu sezonu, podczas gdy bezpośrednio po spotkaniu najważniejszy był dla niego wynik drużyny. Menedżer Terry Francona określił jego sezon debiutancki jako wyjątkowy, a koledzy z zespołu w ostatnich tygodniach szczególnie podkreślali zdolność Stewarta do utrzymywania wysokiej jakości występów również w okresie roku, w którym młodzi zawodnicy często zaczynają odczuwać skutki długiego terminarza. Według MLB do 29 sierpnia Stewart wystąpił we wszystkich 136 meczach Reds w sezonie, co czyni jego ofensywny dorobek jeszcze bardziej imponującym w kontekście wytrzymałości. W tych 136 występach odbijał ze średnią .265 i OPS .821.

Dopiero 14. debiutant w historii MLB z kombinacją 30/100

Granice 30 home runów i 100 RBI same w sobie są miarą elitarnej produkcji ofensywnej, a gdy zawodnik osiąga je w sezonie, w którym wciąż posiada status debiutanta, historyczna lista staje się bardzo krótka. MLB podaje, że Stewart jest 14. debiutantem, któremu udała się taka kombinacja. Szczególnie wymowny jest fakt, że ostatnich dziewięciu zawodników, którzy dokonali tego po wprowadzeniu nagrody Rookie of the Year w 1947 roku, ostatecznie zdobyło wyróżnienie dla najlepszego debiutanta swojej ligi. Na tej liście znajdują się Walt Dropo, Ron Kittle, José Canseco, Mark McGwire, Mike Piazza, Albert Pujols, José Abreu, Aaron Judge i Pete Alonso. Nazwisko Stewarta znajduje się teraz obok zawodników, z których wielu później zostało wielkimi gwiazdami ligi, chociaż samo podobieństwo statystyczne oczywiście nie gwarantuje ani nagrody, ani przyszłej kariery porównywalnej z ich osiągnięciami.

Taki kontekst historyczny dodatkowo wzmacnia jego kandydaturę do nagrody National League Rookie of the Year. Na początku sierpnia ankieta 30 ekspertów MLB.com przyznała Stewartowi i drugobazowemu St. Louis Cardinals JJ-owi Wetherholtowi po 144 punkty, przy czym Wetherholt otrzymał nieco więcej głosów za pierwsze miejsce. Do końca miesiąca Stewart jeszcze poprawił swoje liczby ofensywne, a MLB wśród głównych kandydatów obok niego i Wetherholta wymienia również zawodnika New York Mets Carsona Bengea. Wynik głosowania będzie jednak zależał od całego sezonu i oceny szerszego wkładu, w tym obrony, biegania po bazach i ogólnej wartości dla drużyny. Największą przewagą Stewarta w tej dyskusji jest obecnie skala produkcji ofensywnej, jaką osiągnął w wieku zaledwie 22 lat.

Pierwszy debiutant Reds z 30 home runami i 100 RBI

W historii Cincinnati Reds Stewart już zajął szczególne miejsce. Według MLB tylko jeden debiutant tej organizacji przed nim osiągnął 30 home runów w sezonie: Frank Robinson, który w 1956 roku zdobył ich 38. Sezon Robinsona do dziś stanowi jeden ze standardów debiutanckich występów w historii klubu; jako 20-latek osiągnął wtedy średnią odbijania .290, 38 home runów, 122 zdobyte runy i 83 RBI oraz wywalczył nagrodę National League Rookie of the Year. Stewart nie dorównał jeszcze klubowemu rekordowi Robinsona w liczbie home runów debiutanta, ale zrobił coś, czego nawet Robinson nie dokonał w swoim pierwszym sezonie - połączył co najmniej 30 home runów ze 100 RBI.

Stewart ustanowił już również nowy rekord debiutantów Reds pod względem liczby RBI. Dzień przed swoim 30. home runem wyprzedził wynik Jima Greengrassa, który w 1953 roku jako debiutant zanotował 100 RBI. Po sobotnim meczu Stewart miał ich 104, co oznacza, że podniósł rekord o kolejne cztery RBI ponad poprzednią granicę, mając jeszcze ponad miesiąc sezonu zasadniczego przed sobą. MLB wskazuje także dodatkową historyczną możliwość: jeśli zakończy sezon jako lider całej MLB w RBI, dołączy do Teda Williamsa z 1939 roku i Walta Dropo z 1950 roku jako jedynych debiutantów, którym udał się taki wyczyn. Taki scenariusz nie jest z góry zapewniony, ale fakt, że pod koniec sierpnia znajdował się na szczycie klasyfikacji MLB, pokazuje, jak daleko jego sezon wykroczył poza zwykłe oczekiwania wobec zawodnika w pierwszym pełnym roku.

Kolejnym wskaźnikiem tego, jak bardzo siła Stewarta zmieniła ofensywny obraz Cincinnati, jest fakt, że został pierwszym zawodnikiem Reds z 30 home runami w sezonie od 2021 roku. W tamtym roku tę granicę przekroczyli Joey Votto, Nick Castellanos i Eugenio Suárez. Dla klubu poszukującego nowego długoterminowego punktu odniesienia w składzie kombinacja kontaktu, siły i zdolności do zdobywania punktów przez Stewarta oznacza znacznie więcej niż tylko ciekawy rekord debiutanta. Daje Reds zawodnika, wokół którego mogą budować środek kolejności odbijania i planować rozkład pozycji w kolejnych sezonach.

Produkcja ofensywna, która odróżnia go od większości debiutantów

Dorobek Stewarta nie sprowadza się jedynie do dwóch okrągłych liczb. Według MLB po meczu 29 sierpnia prowadził wśród debiutantów National League z 138 hitami, 54 extra-base hitami i 252 total bases. Był również ex aequo na pierwszym miejscu wśród debiutantów NL pod względem OPS, drugi w zdobytych runach z wynikiem 78 oraz trzeci w walkach z 57. Oficjalne statystyki MLB w tamtym momencie klasyfikowały jego 30 home runów jako piąty najlepszy wynik w National League wśród wszystkich zawodników, nie tylko debiutantów, natomiast 104 RBI dawały mu pierwsze miejsce. Taki profil pokazuje, że Stewart nie zbiera jedynie okazjonalnych mocnych uderzeń, lecz utrzymuje produkcję przez dużą liczbę spotkań i w różnych sytuacjach.

Szczególnie interesujące jest to, że jego forma nie osłabła pod koniec lata. MLB odnotowała serię 13 kolejnych spotkań, w których docierał na bazę, drugą najdłuższą taką serię w jego sezonie. W tym okresie miał 17 hitów w 53 oficjalnych podejściach do odbicia, a także cztery home runy i 13 RBI. Jego liczby z ostatnich 30 spotkań do 29 sierpnia dodatkowo potwierdzają regularność: oficjalne splits MLB pokazują średnią odbijania .303, osiem home runów i 25 RBI w tym przedziale. Właśnie zdolność do utrzymywania wysokiej jakości gry w sierpniu po kilku miesiącach codziennego rytmu jest jednym z powodów, dla których trenerzy i koledzy z zespołu określali jego sezon jako niezwykle dojrzały jak na debiutanta.

Francona już w trakcie sezonu podkreślał, że Stewart nie próbuje wymuszać siły, zanim nie nawiąże dobrego kontaktu z piłką. Menedżer Reds zaznaczał, że młody odbijający wykorzystuje całe boisko, a home runy przychodzą jako rezultat dobrego podejścia, a nie jako jedyny cel każdego podejścia do odbicia. Ten opis dobrze pasuje do reputacji Stewarta jeszcze z lig rozwojowych, gdzie był znany z dyscypliny w strike zone i zdolności do jakościowego kontaktu. Taki profil jest szczególnie cenny w MLB, gdzie miotacze potrafią szybko ukarać młodych zawodników polegających wyłącznie na surowej sile. Dotychczasowy sezon Stewarta pokazuje, że przejście ze statusu czołowego talentu do codziennego odbijającego na poziomie MLB przeszedł szybciej, niż zwykle się to zdarza.

Od 32. wyboru w drafcie do Meczu Gwiazd w cztery lata

Awans Stewarta nie był całkowitym zaskoczeniem. Cincinnati wybrało go z 32. numerem całego MLB Draft 2022 po jego karierze szkolnej w Westminster Christian School w Miami. Reds wybrali go wówczas jako kompensacyjny wybór w pierwszej rundzie, a raporty klubowe od początku podkreślały rzadkie połączenie wyczucia odbijania i potencjału siłowego. Przeszedł przez kilka poziomów lig rozwojowych, a w 2025 roku grał dla Chattanooga Lookouts i Triple-A Louisville Bats. We wrześniu tego samego roku Cincinnati po raz pierwszy powołało go do MLB.

Zadebiutował 1 września 2025 roku przeciwko Toronto Blue Jays na Great American Ball Park. Według MLB Stewart w swoim pierwszym występie miał jeden hit w trzech oficjalnych podejściach do odbicia, a Reds zwyciężyli 5:4 dzięki walk-off hitowi Noelviego Marte w dziewiątej zmianie. Chociaż już wtedy posmakował gry na najwyższym poziomie, zachował status debiutanta na 2026 rok, dzięki czemu jego pierwszy pełny sezon mógł zostać uznany za oficjalną kampanię debiutancką. Przed przełomem MLB Pipeline uważał go za jeden z największych talentów w systemie Cincinnati, a początek 2026 roku szybko pokazał, że jego ścieżka rozwoju będzie szybsza, niż przewidywały bardziej ostrożne prognozy.

Pierwsze duże indywidualne wyróżnienie przyszło już po marcu i kwietniu, kiedy MLB wybrała go debiutantem miesiąca National League. Według oficjalnego komunikatu ligi został dziewiątym zawodnikiem w historii Reds, który zdobył tę miesięczną nagrodę. Na początku lipca nastąpił jeszcze większy przełom: Stewart i miotacz Chase Burns zostali wybrani do drużyny National League na Mecz Gwiazd głosami zawodników. Dla Stewarta był to pierwszy wybór do All-Star w karierze, zaledwie dziesięć miesięcy po debiucie w MLB. Ten szczegół dobrze ilustruje tempo, w jakim z perspektywicznego zawodnika lig niższych stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych odbijających w baseballu.

Wyścig o Rookie of the Year ma teraz mocny argument historyczny

Nagroda dla debiutanta roku nie jest przyznawana na podstawie jednej granicy statystycznej, ale wejście Stewarta do klubu 30/100 dało mu argument, którego jego główni rywale nie mogą powtórzyć w tym samym sezonie. Po jego 30. home runie MLB szczególnie podkreśliła historyczną serię, zgodnie z którą wszystkich dziewięciu debiutantów, którzy od 1947 roku osiągnęli 30 home runów i 100 RBI, zdobyło Rookie of the Year. Wśród nich znajdują się przyszli członkowie Hall of Fame, tacy jak Mike Piazza i Albert Pujols, a także nowsze gwiazdy, takie jak Aaron Judge i Pete Alonso. Stewart nie stał się przez to automatycznie zdobywcą nagrody, ale osiągnął kombinację, którą głosującym trudno zignorować.

Z drugiej strony konkurencja pozostaje poważna. Wetherholt przez cały sezon oferował szerszy pakiet obejmujący grę w obronie i bieganie po bazach, podczas gdy Benge również rozgrywa dla Mets mocny sezon all-around. W sierpniowej ankiecie MLB.com Stewart i Wetherholt mieli dokładnie tyle samo punktów, co pokazuje, jak różnie można oceniać ofensywną dominację i ogólną wartość w wielu aspektach gry. Ostatnie tygodnie sezonu zasadniczego będą więc nie tylko okazją do zwiększenia liczb Stewarta, ale także okresem, w którym ukształtuje się ostateczne wrażenie głosujących. Jego kandydatura ma jednak obecnie statystyczny i historyczny ciężar, którego nie miała na początku lata.

Cincinnati już widzi w Stewarcie fundament przyszłego składu

Reds pod koniec sierpnia nie znajdują się w sytuacji zapowiadającej walkę o szczyt National League, ale rozwój Stewarta nadaje sezonowi długoterminową wartość. MLB po porażce z Cubs oceniła, że mimo otwartych pytań dotyczących kształtu składu na 2027 rok praktycznie nie ma wątpliwości, że ofensywa będzie budowana wokół Stewarta. Jego możliwość gry na pierwszej, drugiej i trzeciej bazie dodatkowo zwiększa elastyczność rosteru, chociaż większość 2026 roku spędził na pierwszej bazie. Oficjalne splits MLB do końca sierpnia wykazywały 91 występów na pierwszej bazie, 45 na trzeciej i osiem na drugiej, przy czym niektóre mecze nakładają się ze względu na zmiany pozycji w trakcie spotkania.

Dla zawodnika urodzonego 7 grudnia 2003 roku w Miami, który nie ma jeszcze 23 lat, sezon z 30 home runami i 104 RBI już stanowi wyjątkowy fundament. Do końca sezonu zasadniczego pozostaje wystarczająco dużo czasu, aby zwiększył obie liczby, zbliżył się do klubowego rekordu Robinsona dla debiutanta wynoszącego 38 home runów i ewentualnie utrzymał prowadzenie w MLB pod względem RBI. To, czy zdobędzie przy tym Rookie of the Year, będzie zależało od końcowych tygodni i głosowania, ale jego wejście do historycznego klubu zostało już potwierdzone. Po 30. home runie na Wrigley Field Sal Stewart nie jest już tylko jednym z najciekawszych debiutantów 2026 roku, lecz zawodnikiem, którego sezon już porównuje się z rzadkimi kampaniami debiutanckimi zapisanymi w historii MLB.

Źródła:
- MLB - relacja z meczu Cubs-Reds, 30. home run Stewarta, osiągnięcia statystyczne, kontekst historyczny i wypowiedzi uczestników (link)
- MLB - oficjalny profil i statystyystyki Sala Stewarta w sezonie 2026, w tym miejsca w rankingach ligowych i występy na poszczególnych pozycjach (link)
- MLB - informacja o wyborze Stewarta i Chasea Burnsa do drużyny National League na Mecz Gwiazd 2026 (link)
- MLB - relacja z debiutu Stewarta w MLB 1 września 2025 roku przeciwko Toronto Blue Jays (link)
- MLB - oficjalny komunikat o nagrodzie National League Rookie of the Month za marzec/kwiecień 2026 roku (link)
- MLB - sierpniowa ankieta ekspertów dotycząca wyścigu o Rookie of the Year w obu ligach (link)
- Cincinnati Reds / MLB - historia klubowych rekordów home runów i debiutancki dorobek Franka Robinsona z 1956 roku (link)
- Cincinnati Reds / MLB - historia draftu klubu, w tym wybór Stewarta z 32. numerem draftu w 2022 roku (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Sal Stewart Cincinnati Reds MLB debiutant home runy RBI Rookie of the Year Wrigley Field
NOCLEGI W POBLIŻU
Chicago
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Chicago
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.