Sport

Węgry pokonały Azerbejdżan i zapewniły sobie pierwsze miejsce w grupie C3 oraz baraże MŚ 2027

Reprezentacja Węgier kobiet w piłce nożnej wygrała z Azerbejdżanem 2:1 w piątej kolejce kwalifikacji UEFA do Mistrzostw Świata FIFA Kobiet 2027. Późny gol Vanessy Nagy dał liderowanie w grupie C3, awans do baraży i powrót do Ligi B, a Azerbejdżan pozostał bez punktu

· 10 min czytania
Węgry pokonały Azerbejdżan i zapewniły sobie pierwsze miejsce w grupie C3 oraz baraże MŚ 2027 Karlobag.eu / ilustracja

Węgry wygrały w Azerbejdżanie i zapewniły sobie prowadzenie w grupie C3 eliminacji do Mistrzostw Świata 2027.

Reprezentacja Węgier kobiet w piłce nożnej odniosła ważne wyjazdowe zwycięstwo w piątej kolejce fazy ligowej europejskich eliminacji UEFA do FIFA Women's World Cup 2027, pokonując Azerbejdżan 2:1 w grupie C3 Ligi C. Według przeglądu wyników UEFA spotkanie rozegrano 5 czerwca 2026 roku w ramach Matchdaya 5, a Węgry dzięki zwycięstwu zrobiły decydujący krok w walce o pierwsze miejsce w grupie. Mecz, według danych UEFA i komunikatów krajowych federacji, został rozegrany na stadionie Mehdi Huseynzade w Sumgayicie, mieście położonym niedaleko Baku. Azerbejdżan pozostał blisko pod względem wyniku i w końcówce miał nadzieję, że może zdobyć punkt, ale gol Węgier w ostatnich minutach regulaminowego czasu rozstrzygnął mecz. Dla reprezentacji gości nie było to tylko zwycięstwo w pojedynczym spotkaniu, lecz także wynik, który według Węgierskiego Związku Piłki Nożnej potwierdził wygranie grupy i powrót do Ligi B na kolejny cykl UEFA Women's Nations League.

Mecz z bezpośrednim wpływem na szczyt grupy

Mecz Azerbejdżanu z Węgrami miał wyraźną wagę sportową, ponieważ przed piątą kolejką spotkały się dwie najwyżej sklasyfikowane reprezentacje grupy C3. Po czwartej kolejce UEFA prowadziła Węgry na pierwszym miejscu z 10 punktami, podczas gdy Azerbejdżan był drugi z 9 punktami, co oznaczało, że reprezentacja gospodarzy zwycięstwem mogła przejąć prowadzenie w końcówce fazy ligowej. Węgry weszły w to spotkanie z przewagą z pierwszego bezpośredniego pojedynku, kiedy 7 marca w Felcsúcie wygrały 1:0 po golu Emőke Pápai w doliczonym czasie pierwszej połowy. Azerbejdżan z kolei wcześniej w grupie pokonał Macedonię Północną i Andorę oraz miał realny motyw sportowy, by pozostać w rywalizacji o pierwsze miejsce. Dlatego porażka 1:2 była dla gospodarzy szczególnie dotkliwa, ponieważ różnica punktowa po piątej kolejce wzrosła do czterech punktów na korzyść Węgier, a do końca fazy ligowej pozostał tylko jeden mecz.

Według raportu Węgierskiego Związku Piłki Nożnej reprezentacja trenerki Alexandry Szarvas wiedziała, że zwycięstwem w Sumgayicie może zapewnić sobie pierwsze miejsce niezależnie od wyniku ostatniej kolejki. Taki kontekst wpłynął również na sposób, w jaki mecz interpretowano po zakończeniu: dla Węgier było to spotkanie potwierdzenia, podczas gdy dla Azerbejdżanu była to niewykorzystana okazja do kontynuowania bezpośredniej walki o szczyt. Terminarz UEFA pokazuje, że Węgry w ostatniej kolejce 9 czerwca podejmują Andorę, natomiast Azerbejdżan tego samego dnia zagra na wyjeździe z Macedonią Północną. Chociaż w Lidze C znaczenie drugiego miejsca nie sprowadza się wyłącznie do pojedynczej grupy, ponieważ dwie najlepsze drużyny z drugich miejsc awansują do play-offów, po tym wyniku Azerbejdżan nie mógł już wyprzedzić Węgier w C3. Tym samym wyjazdowe zwycięstwo zyskało szersze znaczenie niż sama różnica jednej bramki.

Wczesny gol Węgier i odpowiedź Azerbejdżanu po przerwie

Według raportu Węgierskiego Związku Piłki Nożnej Węgry lepiej otworzyły mecz i w początkowej fazie przejęły większe posiadanie piłki, starając się utrzymać grę na połowie Azerbejdżanu. Goście objęli prowadzenie w 12. minucie, kiedy Diána Csányi dośrodkowała piłkę z prawej strony, a ta znalazła się w siatce reprezentacji gospodarzy. Ten wczesny gol pozwolił Węgrom skierować mecz ku scenariuszowi, który im odpowiadał: spokojniejszej organizacji gry, kontroli środka pola i szukaniu przestrzeni w przejściu do ataku. Azerbejdżan w pierwszej połowie nie był pozbawiony prób, ale węgierska obrona, według tego samego raportu, zasadniczo potrafiła zapobiegać poważniejszym okazjom. W końcówce pierwszej części Emőke Pápai oddała strzał, który przeszedł blisko dolnego rogu, więc na przerwę zespoły zeszły przy minimalnym prowadzeniu drużyny gości.

Po przerwie obraz meczu się zmienił, ponieważ Azerbejdżan częściej miał piłkę przy nodze i próbował naciskać na węgierską linię obrony. Według opisu Węgierskiego Związku Piłki Nożnej Węgry broniły wtedy nieco głębiej, ale starały się wykorzystywać przestrzeń, która otwierała się za atakami gospodarzy. Goście mieli dwie ważne sytuacje przed wyrównaniem: Zsanett Kaján nie zdołała wykorzystać zablokowanej próby, a strzał Borbáli Vincze trafił w poprzeczkę. Kara za niewykorzystane okazje przyszła w środku drugiej połowy, kiedy Azerbejdżan wyrównał po akcji prawą stroną. Według raportu MLSZ Lauren Brzykcy najpierw odbiła dośrodkowanie, ale węgierska obrona nie zdołała całkowicie wyjaśnić sytuacji, a Khanim Asadova posłała piłkę do siatki na 1:1.

Nagy rozstrzygnęła mecz w końcówce

Wyrównanie otworzyło gospodarzom przestrzeń do nadziei, że mogą osiągnąć wynik, który zmieniłby rozstrzygnięcie grupy. Według węgierskiego raportu Azerbejdżan po golu zyskał dodatkową energię, podczas gdy Węgry musiały zachować spokój w fazie meczu, w której presja była największa. Trenerka Szarvas w 82. minucie wprowadziła Evelin Fenyvesi i Vanessę Nagy, a właśnie Nagy kilka minut później została zawodniczką decyzji. W 85. minucie uciekła obronie po dobrym podaniu i posłała piłkę obok bramkarki na 2:1. TNT Sports w swoim zapisie spotkania odnotowuje ten sam gol w 86. minucie, co jest zwykłą różnicą w prezentacji wynikającą ze sposobu zaokrąglania czasu gry, ale oba źródła potwierdzają, że decydująca bramka padła w samej końcówce.

Po drugim objęciu prowadzenia Węgry zdołały przetrwać pozostałą część meczu, a końcowy gwizdek oznaczał zwycięstwo o podwójnej wartości: trzy punkty i potwierdzenie pierwszego miejsca w grupie. Według opublikowanego protokołu MLSZ Węgry rozpoczęły mecz w składzie Lauren Brzykcy, Viktória Nagy, Beatrix Fördős, Csilla Savanya, Laura Palakovics, Diána Csányi, Henrietta Csiszár, Sára Pusztai, Dóra Zeller, Emőke Pápai i Borbála Vincze. W dalszej części weszły Zsanett Kaján, Vanessa Nagy, Evelin Fenyvesi i Virág Nagy, co pokazuje, że ławka gości miała bezpośredni wpływ na końcowy wynik. Azerbejdżan, według dostępnych relacji ze spotkania, w końcówce otrzymał żółte kartki dla Yeliz Acar i Sevinj Jafarzade, a zmianami próbował utrzymać presję po wyrównaniu. Wynik 1:2 nie pokazuje więc jedynie ciasnej sytuacji na tablicy wyników, ale także mecz, w którym detale w ostatniej tercji boiska zdecydowały o zwycięzcy.

Tabela po piątej kolejce: Węgry poza zasięgiem Azerbejdżanu

Według prezentacji TNT Sports po spotkaniu Węgry po pięciu rozegranych meczach miały 13 punktów, cztery zwycięstwa i jeden remis, bilans bramkowy 15:1 oraz status prowadzącej reprezentacji grupy. Azerbejdżan pozostał z 9 punktami, z trzema zwycięstwami i dwiema porażkami oraz bilansem bramkowym 8:4. Macedonia Północna, dzięki zwycięstwu 1:0 z Andorą, które UEFA również odnotowuje w piątej kolejce grupy C3, doszła do 6 punktów, natomiast Andora pozostała z jednym punktem. Ponieważ w fazie ligowej za zwycięstwo przyznaje się trzy punkty, a do końca rozgrywek pozostała jedna kolejka, Azerbejdżan nie może już dogonić Węgier. Potwierdza to również komunikat MLSZ, zgodnie z którym reprezentacja Węgier już po pięciu kolejkach zapewniła sobie pierwsze miejsce.

Taki rozwój wydarzeń ma ważne konsekwencje dla obu reprezentacji. Węgry, według zasad rozgrywek opisanych przez UEFA, jako zwycięzca grupy Ligi C zapewniły sobie udział w play-offach o Mistrzostwa Świata 2027 i jednocześnie awans do Ligi B na kolejny cykl UEFA Women's Nations League. Azerbejdżan pozostaje w walce o jak najlepszą pozycję wśród reprezentacji z drugich miejsc Ligi C, ale jego sytuacja zależy również od wyników innych grup. System UEFA dla Ligi C przewiduje, że sześciu zwycięzców grup i dwie najlepsze drużyny z drugich miejsc wchodzą do pierwszej rundy play-offów, co oznacza, że drugie miejsce również może być wartościowe, ale nie gwarantuje automatycznie dalszej części eliminacji. Dlatego ostatnia kolejka będzie miała znaczenie dla Azerbejdżanu, choć wyścig o pierwszą pozycję został przegrany.

Szerszy kontekst eliminacji do Mistrzostw Świata 2027

Europejskie eliminacje do FIFA Women's World Cup 2027 rozgrywane są według systemu ligowego połączonego z UEFA Women's Nations League. Według UEFA faza ligowa kończy się 9 czerwca 2026 roku, a następnie odbędą się play-offy o pozostałe miejsca. Liga A ma bezpośrednią drogę do turnieju finałowego, ponieważ zwycięzcy grup zapewniają sobie awans na Mistrzostwa Świata w Brazylii. Pozostałe europejskie reprezentacje, które pozostają w rywalizacji, przechodzą przez dwie rundy play-offów, a do tego systemu wchodzą również najlepsze zespoły z Lig B i C. FIFA w przeglądzie eliminacji podaje, że Europa ma do 12 miejsc w turnieju finałowym: 11 miejsc bezpośrednich oraz możliwość jeszcze jednego awansu przez play-offy interkontynentalne.

Dla reprezentacji z Ligi C, takich jak Węgry, Azerbejdżan, Macedonia Północna i Andora w grupie C3, ten system oferuje dwa poziomy bodźców. Pierwszym jest sportowa droga do play-offów o Mistrzostwa Świata, co jest szczególnie ważne dla reprezentacji, które rzadko znajdują się w końcowych fazach dużych cykli kwalifikacyjnych. Drugim jest możliwość awansu na wyższy poziom UEFA Women's Nations League, co przynosi silniejszych rywali i inne ramy rozwoju w kolejnym cyklu. Węgry dzięki zwycięstwu w Sumgayicie osiągnęły w grupie oba cele, natomiast Azerbejdżan musi szukać ostatecznego potwierdzenia przez ostatnią kolejkę i ewentualną klasyfikację reprezentacji z drugich miejsc. W tym sensie mecz z 5 czerwca nie był izolowanym wynikiem, lecz jednym z kluczowych momentów końcówki Ligi C.

Azerbejdżan pozostał konkurencyjny, ale bez nagrody

Reprezentacja Azerbejdżanu w tym cyklu pokazała, że potrafi być konkurencyjna w grupie C3, szczególnie dzięki zwycięstwom nad Macedonią Północną i Andorą. AFFA po kwietniowej wygranej z Andorą podkreśliła, że Azerbejdżan miał wtedy 9 punktów i tracił tylko jeden punkt do Węgier, co pokazuje, jak ważne dla gospodarzy było spotkanie w Sumgayicie. Gospodarze przeciwko Węgrom zdołali odrobić wczesną stratę i do 85. minuty utrzymywali wynik, który podtrzymywałby napięcie na szczycie grupy. Jednak końcowa koncentracja i skuteczność w przełomowym momencie przeszły na stronę drużyny gości. Dla Azerbejdżanu oznaczało to drugą porażkę z tym samym rywalem w tej grupie eliminacyjnej, po minimalnej porażce w marcu na Węgrzech.

Ważne jest przy tym podkreślenie, że wynik 1:2 nie wskazuje na dużą różnicę między drużynami w samym spotkaniu, lecz na Węgry, które lepiej wykorzystały kluczowe momenty. Azerbejdżan przez Asadovą znalazł odpowiedź po przerwie, a sam fakt, że Węgry musiały sięgnąć po zwycięstwo późnym golem, pokazuje, jak otwarty pozostał mecz. Jednak w eliminacjach taka różnica często jest decydująca: jeden gol w końcówce może zmienić układ tabeli, zapewnić awans lub zamknąć drogę do szczytu grupy. Węgry w Sumgayicie pokazały dojrzałość sportową, podczas gdy Azerbejdżan pozostał w sytuacji, w której pozytywne wrażenie musi potwierdzić w ostatniej kolejce. Według terminarzy AFFA i UEFA kolejnym przeciwnikiem Azerbejdżanu jest Macedonia Północna w Bitoli, co dla obu reprezentacji będzie meczem z bezpośrednim wpływem na końcową klasyfikację.

Węgierskie potwierdzenie ciągłości pod wodzą Szarvas

Wyjazdowe zwycięstwo Węgier nad Azerbejdżanem wpisuje się w szersze wrażenie reprezentacji, która grupę C3 rozegrała stabilnie i skutecznie. Po początkowym remisie 0:0 z Andorą na wyjeździe Węgry w dalszej części eliminacji pokonały Azerbejdżan 1:0, następnie Macedonię Północną 5:0 na wyjeździe i 7:0 u siebie, a potem w Sumgayicie wygrały mecz, który pod względem wyniku był najbardziej wymagający po pierwszym bezpośrednim spotkaniu z Azerbejdżanem. Według przeglądu UEFA Węgry po pięciu kolejkach straciły tylko jednego gola, właśnie w tym meczu, co dodatkowo podkreśla ich stabilność defensywną w grupie. Jednocześnie zdobyły 15 bramek, więc bilans występów pokazuje, że pierwsze miejsce zostało zapewnione dzięki połączeniu skuteczności w ataku i kontroli w obronie. Taka równowaga często jest decydująca w formacie ligowym, w którym punkty zdobywa się w kilku oknach i w różnych warunkach.

Trenerka Alexandra Szarvas po meczu powiedziała dla MLSZ, że zespół, mimo wyrównania, zachował kontrolę i że jest dumna z reakcji drużyny w końcówce. Według jej słów Węgry dominowały z piłką i bez niej, dobrze broniły przestrzeni i skutecznie reagowały po stracie piłki, szczególnie w pierwszej połowie. Taka ocena pokazuje, że węgierski sztab patrzył na zwycięstwo nie tylko przez wynik, lecz także przez grę, która potwierdziła postęp zespołu. Zwycięstwo w Azerbejdżanie było więc dla Węgier potwierdzeniem, że potrafią wygrać również mecz, w którym rywal wraca do gry, a nie tylko spotkania, w których wcześnie uzyskują bezpieczną przewagę. Końcowy pojedynek z Andorą na własnym boisku będzie więc dla Węgier miał inny charakter: pierwsze miejsce jest zapewnione, ale pozostaje okazja, by zakończyć fazę ligową bez porażki.

Źródła:
- UEFA – przegląd meczów, wyników i kalendarza UEFA Women's European Qualifiers do FIFA Women's World Cup 2027. (link)
- Węgierski Związek Piłki Nożnej MLSZ – raport z meczu Azerbejdżan – Węgry 1:2, wypowiedzi i skład Węgier. (link)
- FIFA – oficjalny przegląd eliminacji UEFA do FIFA Women's World Cup 2027. (link)
- AFFA, Związek Piłki Nożnej Azerbejdżanu – informacje o terminarzu, stadionie i reprezentacji Azerbejdżanu przed czerwcowymi meczami eliminacyjnymi. (link)
- TNT Sports – relacja z meczu Azerbejdżan – Węgry, strzelczynie i tabela grupy po piątej kolejce. (link)

Tagi Węgry Azerbejdżan piłka nożna kobiet Mistrzostwa Świata FIFA Kobiet 2027 kwalifikacje UEFA grupa C3 Vanessa Nagy Liga C futbol

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.