Chorwacja minimalnie pokonała Kosowo w Prisztinie i utrzymała się w wyścigu o szczyt grupy C2
Reprezentacja Chorwacji kobiet w piłce nożnej odniosła ważne wyjazdowe zwycięstwo w piątej kolejce fazy ligowej europejskich kwalifikacji UEFA do Mistrzostw Świata FIFA Kobiet 2027. W Prisztinie 5 czerwca 2026 roku pokonała Kosowo 1:0, a według raportu Chorwackiego Związku Piłki Nożnej decydującą bramkę zdobyła Janja Čanjevac w 15. minucie. Minimalny wynik wystarczył do pełnej zdobyczy w meczu, który miał bezpośrednie znaczenie w walce o sam szczyt grupy C2, zwłaszcza dlatego, że Kosowo w marcu w Karlovacu wygrało takim samym wynikiem. Tym zwycięstwem Chorwacja zrewanżowała się za tamtą porażkę i, według tabeli opublikowanej przez HNS, po pięciu rozegranych meczach dotarła do 12 punktów, tyle samo ile ma Kosowo.
Spotkanie rozegrano na stadionie Fadil Vokrri w Prisztinie, a oficjalny protokół HNS podaje, że mecz oglądało 800 widzów. Główną sędzią była Karoline Wacker z Niemiec, z asystentkami Melissą Joos i Jessicą Bergmann. Chorwacja wyszła na prowadzenie wcześnie, ale wynik do końca już się nie zmienił, choć HNS w raporcie podał, że obie drużyny w drugiej części miały kilka dobrych okazji. Dla reprezentacji prowadzonej przez Nenada Gračana to zwycięstwo ma podwójną wartość: punktowo zrównało czołówkę grupy i przywróciło Chorwację do najbardziej bezpośredniej walki o rozstrzygnięcie prowadzące do dodatkowych meczów kwalifikacyjnych i potencjalnego powrotu do wyższego poziomu.
Čanjevac trafiła z rzutu rożnego i rozstrzygnęła spotkanie
Według publikacji HNS bramka decydująca została zdobyta w 15. minucie, kiedy Janja Čanjevac bezpośrednio z rzutu rożnego wstrząsnęła siatką Kosowa. Tak wczesny gol zmienił rytm meczu, ponieważ umożliwił chorwackiej reprezentacji, po domowej porażce z tym samym rywalem, prowadzić spotkanie w Prisztinie z korzystniejszej pozycji wynikowej. Kosowo do końca szukało powrotu, ale chorwacka obrona i bramkarka Doris Bačić, która w oficjalnym protokole jest wymieniona jako kapitan, zachowały przewagę. HNS podkreślił w raporcie, że w drugiej połowie były sytuacje pod obiema bramkami, ale żadna drużyna nie zdołała zmienić wyniku.
Čanjevac, według HNS, po meczu podkreśliła znaczenie zwycięstwa dla całej drużyny i sztabu szkoleniowego, szczególnie w kontekście wcześniejszej porażki z Kosowem w Karlovacu. Jej bramka miała również symboliczne znaczenie, ponieważ Chorwacja w tej grupie kwalifikacyjnej już wcześniej pokazała, że może być skuteczna przeciwko niżej notowanym rywalkom, lecz przeciwko Kosowu potrzebowała wyniku, który bezpośrednio zmieniłby układ w walce o szczyt. W tym sensie gol ze stałego fragmentu gry był nie tylko atrakcyjnym detalem meczu, lecz także momentem, który otworzył reprezentacji drogę do jednego z najważniejszych zwycięstw w dotychczasowej części cyklu. Chorwacja w drugiej części musiała wytrzymać presję drużyny gospodarzy, a sam fakt, że wynik pozostał 0:1, pokazuje, jak decydujące były szczegóły.
Młoda drużyna pod presją wyniku
Selekcjoner Nenad Gračan, według raportu HNS, po spotkaniu pogratulował zawodniczkom zwycięstwa i podkreślił, że był to wymagający mecz, w którym Chorwacja musiała wygrać, aby pozostać w grze o swoje cele. HNS przekazuje, że selekcjoner szczególnie zaakcentował charakter i waleczność drużyny, ale także proces tworzenia nowej reprezentacji. Według tej samej publikacji Chorwacja miała w wyjściowym składzie dwie debiutantki, podczas gdy prawie cała drużyna była młodsza niż 23 lata. Ta informacja nadaje zwycięstwu dodatkowy kontekst, ponieważ wynik nie został osiągnięty przez w pełni ukształtowaną i doświadczoną reprezentację, lecz przez drużynę, która wciąż buduje się poprzez bardzo wymagające mecze rywalizacyjne.
W oficjalnym protokole HNS od pierwszej minuty w barwach Chorwacji grały Doris Bačić, Ana Jelenčić, Tea Vračević, Petra Pezelj, Ella Ljustina, Bianca Rose Galić, Karla Kurkutović, Helena Spajić, Martina Ćavar, Janja Čanjevac i Erika Zschuppe. Do gry wchodziły Barbara Živković, Lana Kukavica i Ivana Rudelić, a chorwacka ławka obejmowała także Carlottę Sesjak, Nikę Radolović, Luciję Orkić, Luciję Vunić, Katarinę Vrselję, Anę Bakalar, Antonelę Grgić, Petrę Mikulicę i Valentinę Akrap. W Kosowie, według protokołu, rozpoczęły Djellza Mehmeti, Rrezona Ramadani, Argnesa Gashi, Blerta Smaili, Lumbardha Misini, Ereleta Memeti, Gentiana Fetaj, Kaltrina Biqkaj, Donjeta Halilaj, Marigone Tahiri i Modesta Uka. Taka lista pokazuje, że oba sztaby szkoleniowe weszły w mecz z jasnym priorytetem rywalizacyjnym, ponieważ pojedynek bezpośrednio wpływał na układ w grupie.
Dyscyplinarna część spotkania również potwierdza napięcie meczu. Według HNS żółte kartki w reprezentacji Chorwacji otrzymały Petra Pezelj w 57. minucie i Barbara Živković w 76. minucie. Protokół odnotowuje także zmiany, które wpłynęły na rytm drugiej połowy: w Chorwacji Živković weszła już w 33. minucie, Kukavica w 53., a Rudelić w 77. minucie. Kosowo w drugiej części próbowało zmienić dynamikę wejściami Albuleny Fejzy i Elony Paci, ale chorwacka przewaga z pierwszej połowy pozostała nieosiągalna. W takich meczach minimalna przewaga często wymaga większej koncentracji niż otwarta różnica wynikowa, a Chorwacji udało się w Prisztinie zamknąć spotkanie bez straconej bramki.
Grupa C2 wchodzi w ostatnią kolejkę z otwartą czołówką
Według tabeli HNS po pięciu kolejkach Chorwacja jest pierwsza w grupie C2 z 12 punktami i bilansem bramek +11, podczas gdy Kosowo jest drugie z 12 punktami i bilansem bramek +9. Bułgaria jest trzecia z sześcioma punktami, a Gibraltar jest ostatni bez punktów i z bilansem bramek -23. UEFA w przeglądzie wyników piątej kolejki podała, że tego samego dnia Bułgaria pokonała Gibraltar 3:1, czym utrzymała trzecie miejsce, ale według stanu UEFA przed finałową kolejką pozostała bez możliwości sięgnięcia po baraże lub awans. Tym samym uwaga grupy skupiła się na rozstrzygnięciu między Chorwacją i Kosowem, choć końcowy układ zależy od meczów ostatniej kolejki.
UEFA ogłosiła, że ostatnia kolejka grupy C2 zostanie rozegrana 9 czerwca 2026 roku, kiedy Chorwacja o godzinie 19 podejmie Bułgarię, a Gibraltar w tym samym terminie zagra przeciwko Kosowu. HNS podaje, że chorwacki mecz przeciwko Bułgarii zostanie rozegrany w Puli, na stadionie Aldo Drosina. To spotkanie przychodzi dla Chorwacji zaledwie cztery dni po zwycięstwie w Prisztinie, co zmniejsza przestrzeń na regenerację i przygotowanie, ale jednocześnie daje szansę, by natychmiast potwierdzić pozytywny wynik przed zakończeniem fazy ligowej. Biorąc pod uwagę, że Chorwacja i Kosowo mają tę samą liczbę punktów, każda zmiana wyniku w ostatniej kolejce może wpłynąć na końcowy układ, a w konsekwencji także na status w szerszym systemie kwalifikacji.
Znaczenie meczu z Bułgarią wynika także ze sposobu, w jaki kwalifikacje UEFA łączą walkę o mistrzostwa świata z awansem i spadkiem w następnym cyklu rozgrywek. Według wyjaśnienia systemu kwalifikacyjnego UEFA, zwyciężczynie grup w Lidze C awansują do wyższego poziomu na następny cykl, podczas gdy poprzez układ w ligach i grupach wyłaniane są uczestniczki baraży o mistrzostwa świata. UEFA w stanie po piątej kolejce podała, że Kosowo jest już potwierdzone wśród reprezentacji z Ligi C, które mają miejsce w barażach, podczas gdy dla grupy C2 zapowiedziała, że pełne rozstrzygnięcie czeka do finałowej kolejki. Dla Chorwacji zwycięstwo w Prisztinie było więc koniecznym krokiem, ale nie końcem kwalifikacyjnej historii.
Kontekst kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027
Mistrzostwa Świata FIFA Kobiet 2027 odbędą się w Brazylii od 24 czerwca do 25 lipca 2027 roku, według oficjalnych informacji FIFA. FIFA podaje, że będzie to dziesiąta edycja turnieju i pierwsze Mistrzostwa Świata Kobiet, które odbędą się w Ameryce Południowej. Europejskie kwalifikacje do tego turnieju odbywają się poprzez system ligowy UEFA, który jest powiązany z poprzednim formatem Ligi Narodów i rozmieszcza reprezentacje w ligach A, B i C. Taki system oznacza, że reprezentacje z Ligi C grają nie tylko o bieżący układ w grupie, ale także o długoterminowy status rywalizacyjny.
Według UEFA Europa ma 11 bezpośrednich miejsc na Mistrzostwa Świata 2027, z możliwością, że jeszcze jedna reprezentacja dostanie się do turnieju przez baraże interkontynentalne. Bezpośrednie miejsce w turnieju finałowym zdobywają zwyciężczynie grup Ligi A, podczas gdy pozostałe pozycje są uzupełniane poprzez dodatkowe europejskie rundy kwalifikacyjne. UEFA ogłosiła, że losowanie baraży odbędzie się 18 czerwca 2026 roku, pierwsza runda baraży zostanie rozegrana od 7 do 13 października 2026 roku, a druga runda od 25 listopada do 5 grudnia 2026 roku. Baraże interkontynentalne przewidziano na luty 2027 roku. W takich ramach każde zwycięstwo w fazie ligowej ma podwójny skutek, ponieważ może zmienić zarówno pozycję w grupie, jak i ogólny obraz rozstawienia lub awansu do dalszych rund.
Dla Chorwacji grupa C2 od początku miała zmienny przebieg. Przegląd wyników UEFA pokazuje, że Chorwacja rozpoczęła kwalifikacje zwycięstwem 1:0 w Bułgarii, następnie w Karlovacu przegrała z Kosowem 0:1, potem na wyjeździe pokonała Gibraltar 1:0, a następnie w Sinju przekonująco pokonała Gibraltar 9:0. Zwycięstwo w Prisztinie 1:0 jest więc drugim z rzędu spotkaniem przeciwko bezpośredniemu rywalowi, w którym wynik był minimalny, ale jego wartość jest znacznie większa, ponieważ zostało odniesione na wyjeździe i ponieważ wymazało część punktowej przewagi, którą Kosowo zdobyło wcześniejszym triumfem w Chorwacji. W grupie, w której Chorwacja i Kosowo po pięciu kolejkach są zrównane punktowo, rozstrzygnięcie nie zależy tylko od jednego pojedynku, lecz od całej serii wyników, różnicy bramek i zasad klasyfikacji.
Zwycięstwo, które przynosi pewność siebie przed Pulą
Chorwacja wchodzi w końcówkę fazy ligowej ze zwycięstwem, które przyszło we właściwym momencie. Po porażce z Kosowem w marcu reprezentacja potrzebowała w Prisztinie wyniku, który pokazałby, że potrafi odpowiedzieć na bezpośrednie wyzwanie w grupie. Według słów selekcjonera przekazanych przez HNS, nacisk po meczu położono na to, że drużyna się tworzy i że młode zawodniczki przechodzą przez wymagające spotkania przeciwko reprezentacjom, które również rosną. Taki kontekst nie umniejsza imperatywu rywalizacyjnego, lecz dodatkowo wyjaśnia, dlaczego zwycięstwo osiągnięte minimalną różnicą ma większą wagę niż sam wynik.
Następny egzamin przeciwko Bułgarii będzie inny pod względem profilu, ale nie mniej ważny. Bułgaria w pierwszej kolejce przegrała z Chorwacją 0:1, następnie pokonała Gibraltar 5:0, przegrała z Kosowem 1:3, ponownie przegrała z Kosowem 1:2 oraz w piątej kolejce pokonała Gibraltar 3:1, według przeglądu wyników UEFA. Taki ciąg pokazuje, że Bułgaria nie może już dogonić czołówki, ale ma wystarczającą jakość wynikową, by uczynić mecz w Puli niewygodnym. Chorwacja, według terminarza UEFA i HNS, rozegra końcowe spotkanie fazy ligowej 9 czerwca o godzinie 19 na Aldo Drosina, podczas gdy równocześnie śledzony będzie także wynik meczu Gibraltar – Kosowo.
Zwycięstwo nad Kosowem pozostaje więc kluczowym punktem chorwackiego czerwcowego cyklu, ale jego ostateczna wartość będzie znana dopiero po ostatniej kolejce. Chorwacja osiągnęła w Prisztinie to, co musiała, aby pozostać w walce o szczyt, a wczesna bramka Čanjevac i zachowane czyste konto dają jej wynikowe i psychologiczne oparcie przed Bułgarią. W systemie kwalifikacji, w którym układ ligowy przelewa się na baraże i przyszły poziom rozgrywek, minimalne 0:1 może mieć znacznie szersze konsekwencje niż jedno wyjazdowe zwycięstwo.
Źródła:
- Chorwacki Związek Piłki Nożnej – raport z meczu Kosowo – Chorwacja, wypowiedzi uczestników, strzelczyni, kartki, składy i kontekst zwycięstwa (link)
- Wyniki HNS – oficjalny protokół meczu Kosowo – Chorwacja 0:1, stadion, data, widzowie, sędziowie, strzelczyni i składy (link)
- UEFA – oficjalny przegląd wszystkich wyników i terminarzy europejskich kwalifikacji do Mistrzostw Świata FIFA Kobiet 2027 (link)
- UEFA – stan kwalifikacji po piątej kolejce, format baraży, układ grup i kluczowe daty (link)
- FIFA – oficjalne informacje o Mistrzostwach Świata FIFA Kobiet Brazylia 2027, gospodarzu i datach turnieju (link)