Włochy przełamały Serbię w Pizie po przerwie i zachowały nadzieję na bezpośredni awans na mistrzostwa świata
Włochy w piątek, 5 czerwca 2026 roku, w piątej kolejce fazy ligowej grupy A1 europejskich kwalifikacji UEFA do Mistrzostw Świata Kobiet FIFA 2027 pokonały Serbię 3:0 i tym samym pozostały w grze o pierwsze miejsce w grupie. Mecz rozegrano na Arenie Garibaldi w Pizie, a według danych UEFA i Włoskiego Związku Piłki Nożnej pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, zanim gospodynie w drugiej części wykorzystały większą jakość, szerszą kadrę i presję, która stopniowo łamała serbską obronę. Bramki dla Włoch zdobyły Valentina Bergamaschi w 62. minucie, Arianna Caruso w 82. minucie i Barbara Bonansea w 89. minucie.
Wynik miał dla Włoch większe znaczenie niż samo zwycięstwo, ponieważ grupa A1 znajduje się w końcowej fazie i tylko zwycięzca grupy awansuje bezpośrednio do turnieju finałowego w Brazylii. Według komunikatu FIGC selekcjoner Andrea Soncin po meczu podkreślił, że jedynym celem było zwycięstwo i przystąpienie do ostatniej kolejki z możliwością rozegrania w Szwecji spotkania o wysoką stawkę. Serbia z kolei pozostała z jednym punktem i bez gola przeciwko Włochom w dwóch bezpośrednich meczach tych kwalifikacji, po tym jak w kwietniu przegrała w Leskovcu 0:6. Tym razem porażka nie była równie przekonująca pod względem przebiegu gry w pierwszych 45 minutach, ale końcówka ponownie pokazała różnicę w skuteczności.
Trudna pierwsza połowa dla reprezentacji gospodarzy
Choć końcowe 3:0 sugeruje spokojny mecz, włoski związek w swoim raporcie wskazał, że pierwsza połowa była dla reprezentacji gospodarzy znacznie bardziej wymagająca, niż można było oczekiwać po kwietniowym spotkaniu w Serbii. Serbia w początkowych minutach pokazała więcej zdecydowania niż w pierwszym bezpośrednim pojedynku, zamykała środkową strefę i próbowała atakować po wywalczeniu drugich piłek. Szczególnie wyróżniła się sytuacja z dziewiątej minuty, kiedy po rzucie rożnym i kilku odbiciach Violeta Slović znalazła się w dobrej pozycji w polu karnym, ale Laura Giuliani zareagowała w porę i zapobiegła wczesnej bramce.
Ta interwencja była ważna dla psychologicznego przebiegu spotkania, ponieważ Włochy weszły w mecz z jasnym obowiązkiem zwycięstwa. Według raportu FIGC Giuliani właśnie w dniu swoich 33. urodzin musiała interweniować w momencie, w którym reprezentacja Serbii mogła otworzyć wynik meczu i dodatkowo obciążyć włoski plan. Drużyna gospodarzy po tym stopniowo przejmowała posiadanie piłki, lecz w pierwszej części nie miała wystarczającego rytmu w końcowej fazie ataku. Cristiana Girelli kilkakrotnie stwarzała zagrożenie, a Giulia Dragoni i Arianna Caruso uczestniczyły w próbach przyspieszenia gry, ale bez właściwego końcowego uderzenia.
Serbia w tym okresie sprawiała wrażenie zespołu bardziej zorganizowanego i bardziej zwartego niż we wcześniejszej porażce w Leskovcu. Według oficjalnego włoskiego raportu goście bronili się zdyscyplinowanie, nie rezygnowali z wyjść do przodu i pod koniec pierwszej części mieli jeszcze jedną sytuację, w której Miljana Ivanović próbowała sama zakończyć akcję zamiast poszukać lepiej ustawionej koleżanki. Włochy zeszły na przerwę przy wyniku 0:0, a ten rezultat potwierdzał, że zespół Soncina będzie musiał zmienić tempo i strukturę ataku, jeśli chce uniknąć skomplikowanej końcówki.
Wejście Cantore i inny rytm po przerwie
Według danych meczowych Soncin w przerwie wprowadził Sofię Cantore w miejsce Giulii Dragoni, szukając większej bezpośredniości i obecności w ataku. Ta zmiana pomogła Włochom podnieść intensywność, zwłaszcza po prawej stronie, gdzie Giada Greggi coraz częściej znajdowała przestrzeń do rajdów. W drugiej połowie włoska reprezentacja grała szybciej, z większą liczbą pionowych podań i z wyraźniejszym zamiarem obciążenia serbskiej ostatniej linii dośrodkowaniami na dalszy słupek. Serbia coraz trudniej wychodziła spod presji, a odległość między jej formacjami stopniowo się zwiększała.
Pierwsza duża okazja po przerwie znów przypadła Girelli, która po dośrodkowaniu Benedetty Glionny próbowała pokonać Milicę Kostić, ale serbska bramkarka dobrze się ustawiła. Wkrótce potem nadszedł moment, który zmienił mecz. Greggi wytrzymała pojedynek po prawej stronie, uciekła w kierunku linii bocznej i posłała precyzyjne dośrodkowanie na dalszy słupek, gdzie Bergamaschi głową skierowała piłkę do siatki. Według oficjalnego protokołu FIGC bramka została zdobyta w 16. minucie drugiej połowy, czyli w 62. minucie całego meczu, i oznaczała początek pełnego przejęcia kontroli przez Włochy.
Po objęciu prowadzenia Serbia coraz trudniej utrzymywała organizację, która trzymała ją w meczu podczas pierwszej części. Włoska presja trwała poprzez serię dośrodkowań, strzałów i rzutów rożnych, podczas gdy serbskie piłkarki musiały bronić coraz głębiej. Według raportu włoskiego związku jedna z groźnych sytuacji przyszła po dośrodkowaniu Glionny, kiedy próba wybicia zakończyła się na słupku. Girelli miała potem jeszcze jedną wielką okazję po błędzie w serbskim budowaniu akcji, ale i wtedy nie zdołała podwyższyć prowadzenia. Mimo to rytm meczu już pokazywał, że druga bramka staje się coraz bardziej prawdopodobna.
Caruso i Bonansea zamknęły mecz w końcówce
Włochy potwierdziły przewagę w 82. minucie, kiedy Barbara Bonansea, która weszła z ławki zamiast Glionny, otrzymała piłkę po prawej stronie po długim podaniu Cecilii Salvai. Według raportu FIGC Bonansea posłała niską piłkę zwrotną do Caruso, a pomocniczka Bayernu precyzyjnym strzałem prawą nogą trafiła na 2:0. Ta bramka praktycznie rozstrzygnęła kwestię zwycięzcy, ponieważ Serbia do końca meczu nie zdołała rozwinąć wystarczająco konkretnej odpowiedzi w kierunku włoskiego pola karnego. Caruso tym samym potwierdziła ważną rolę w tej kampanii kwalifikacyjnej, po tym jak trafiła także w przekonującym zwycięstwie Włoch w Leskovcu.
Trzecia bramka padła w 89. minucie, a zdobyła ją Bonansea. Według danych Sofascore asystę przypisano Lucii Di Guglielmo, natomiast raport ANSA wskazał, że serbska bramkarka Kostić nie zdołała utrzymać strzału Bonansei. W każdym razie końcowa bramka nadała wynikowi wyraźniejszy rozmiar i nagrodziła mocne wejście Bonansei z ławki. Włochy do końca zachowały czyste konto, co było ważne zarówno wynikowo, jak i psychologicznie, ponieważ zespół Soncina w drugiej części wyglądał znacznie pewniej niż w pierwszych 45 minutach.
Oficjalny protokół FIGC podaje, że żółte kartki otrzymały Miljana Ivanović i Angelica Soffia, a mecz prowadziła fińska sędzia Lina Lehtovaara, z asystentkami Heini Hyvönen i Laurą Koskinen. Według tego samego źródła na trybunach Areny Garibaldi było około 3 300 widzów. Dla Pizy spotkanie miało także lokalny wymiar, ponieważ włoska reprezentacja po raz pierwszy grała na tym stadionie, a w drugiej połowie do gry weszła również Lucia Di Guglielmo, piłkarka urodzona w Pizie, co lokalne media szczególnie podkreśliły jako dodatkowy emocjonalny punkt meczu.
Grupa A1 pozostaje otwarta, ale Włochy nie zależą już tylko od siebie
Zwycięstwo nad Serbią nie wystarczyło, aby Włochy całkowicie przejęły kontrolę nad grupą. UEFA ogłosiła, że Dania w drugim meczu piątej kolejki pokonała Szwecję 2:1, czym utrzymała pierwsze miejsce i przed ostatnią kolejką doszła do 11 punktów. Włochy mają teraz osiem punktów, Szwecja siedem, a Serbia jeden. Taki układ oznacza, że włoska reprezentacja w ostatniej kolejce, zaplanowanej na wtorek, 9 czerwca 2026 roku, musi pokonać Szwecję na wyjeździe i jednocześnie liczyć na porażkę Danii w Serbii, jeśli chce zakończyć rywalizację na pierwszym miejscu i wywalczyć bezpośredni awans na mistrzostwa świata.
Według zasad kwalifikacji opublikowanych przez UEFA i FIFA cztery zwyciężczynie grup Ligi A awansują bezpośrednio do turnieju finałowego w Brazylii, podczas gdy pozostałe reprezentacje z Ligi A przechodzą do baraży. Dlatego pierwsze miejsce w grupie A1 ma wyjątkową wartość, ale drugie i trzecie miejsce również oznaczają kontynuację walki przez dodatkowe rundy kwalifikacyjne. FIGC po spotkaniu w Pizie podała, że Włochy dzięki zwycięstwu zapewniły sobie ważną pozycję przed ostatnią kolejką, ale jednocześnie przyznała, że po duńskim zwycięstwie nad Szwecją nie są już panem własnego losu w wyścigu o bezpośrednią przepustkę.
Dla Serbii obraz matematyczny i sportowy jest inny. Reprezentacja selekcjonerki Lidiji Stojkanović pozostała ostatnia w grupie, z jednym punktem zdobytym w marcu przeciwko Szwecji. W pięciu dotychczasowych meczach Serbia strzeliła jednego gola i straciła 13, co jasno pokazuje, jak wymagająca była grupa A1. W ostatniej kolejce przeciwko Danii Serbia zagra z prowadzącą reprezentacją grupy, a to spotkanie będzie miało bezpośredni wpływ także na włoskie szanse na pierwsze miejsce. Według dostępnych informacji Serbia bez względu na końcowe rozstrzygnięcie pozostanie w trudnej sytuacji w tabeli Ligi A.
Szersze ramy kwalifikacji do Brazylii 2027
Mistrzostwa Świata Kobiet FIFA 2027 odbędą się w Brazylii od 24 czerwca do 25 lipca 2027 roku, według oficjalnych danych FIFA. System kwalifikacji UEFA do tych rozgrywek został ukształtowany według modelu podobnego do Ligi Narodów, z reprezentacjami rozmieszczonymi w trzech ligach według siły. FIFA podaje, że w europejskich kwalifikacjach uczestniczą 53 reprezentacje, a UEFA ogłosiła, że faza ligowa potrwa do 9 czerwca 2026 roku, po czym nastąpią baraże w październiku, listopadzie i grudniu 2026 roku. Europa ma 11 bezpośrednich miejsc w turnieju finałowym, a jeszcze jedna reprezentacja może dotrzeć do Brazylii przez baraże interkontynentalne.
W tym systemie grupy Ligi A mają szczególne znaczenie, ponieważ tylko ich zwyciężczynie od razu otrzymują miejsce na mistrzostwach świata. Dla Włoch, które według danych FIFA wystąpiły w czterech edycjach mistrzostw świata, w tym w turniejach 1991, 1999, 2019 i 2023, awans do Brazylii oznacza kontynuację obecności na największej scenie. Włoska reprezentacja źle rozpoczęła tę grupę porażką ze Szwecją i remisem z Danią, potem wróciła przekonującym zwycięstwem w Serbii, ale remis w Danii zmniejszył margines błędu. Zwycięstwo w Pizie nie przyniosło więc ostatecznego rozwiązania, lecz utrzymało walkę otwartą do ostatnich 90 minut.
Dla Serbii występ w Lidze A sam w sobie jest wymagającym sprawdzianem przeciwko reprezentacjom, które mają większą międzynarodową stabilność i szerszy wybór zawodniczek. Choć w Pizie pierwsza połowa pokazała, że drużyna może być zwarta i groźna w poszczególnych okresach, druga część obnażyła problem głębi kadry i utrzymania intensywności przeciwko technicznie lepszemu rywalowi. Według oficjalnego przebiegu rozgrywek końcowe rozstrzygnięcie grupy będzie miało konsekwencje nie tylko dla drogi do mistrzostw świata, lecz także dla przyszłego rozmieszczenia reprezentacji w systemie ligowym UEFA. Dlatego ostatnia kolejka nie jest tylko formalnością, ale także częścią szerszej walki o status w europejskiej piłce nożnej kobiet.
Składy i kluczowe dane meczu
Według oficjalnego protokołu FIGC Włochy rozpoczęły mecz w składzie: Laura Giuliani; Elisa Bartoli, Cecilia Salvai, Angelica Soffia, Valentina Bergamaschi; Giada Greggi, Manuela Giugliano, Arianna Caruso; Giulia Dragoni, Cristiana Girelli i Benedetta Glionna. Serbia wystąpiła w składzie: Milica Kostić; Emma Petrović, Violeta Slović, Nevena Damjanović, Ana Šćepanović; Jelena Čanković, Živana Stupar, Miljana Ivanović; Allegra Poljak, Nina Matejić i Sara Stokić. Włoski związek podał, że Manuela Giugliano przed rozpoczęciem meczu została nagrodzona za 100 występów w reprezentacji narodowej, co dodatkowo zaznaczyło wieczór w Pizie.
Mecz zakończył się wynikiem 3:0, do przerwy 0:0, a bramki padły w okresie, w którym Włochy całkowicie przejęły inicjatywę. Bergamaschi trafiła głową po dośrodkowaniu Greggi, Caruso strzałem z pierwszej piłki zakończyła akcję przygotowaną przez Bonanseę, a Bonansea w samej końcówce ustaliła ostateczny wynik. Serbia miała najlepszą okazję na początku spotkania przez Slović, lecz po stracie pierwszej bramki nie znalazła sposobu, aby ponownie przywrócić mecz do równowagi. Końcowe 3:0 wiernie opisuje więc drugą połowę, ale nie wymazuje faktu, że Włochy musiały przejść przez niewygodną i ostrożną pierwszą część, aby dojść do zwycięstwa.
Źródła:
- UEFA – wyniki i terminarz europejskich kwalifikacji UEFA do Mistrzostw Świata Kobiet FIFA 2027 (link)
- UEFA – oficjalne informacje o meczu Włochy - Serbia, stadionie i zespole sędziowskim (link)
- FIGC – oficjalny raport Włoskiego Związku Piłki Nożnej o meczu Włochy - Serbia 3:0 (link)
- FIFA – objaśnienie europejskiego systemu kwalifikacji i miejsc na Mistrzostwa Świata Kobiet FIFA 2027 (link)
- Sofascore – przebieg meczu, minuty bramek, zmiany i dane o asystach (link)