Sport

Zwycięstwo Kanady 5:1 ze Słowacją we Fryburgu, trzecia tercja i Jet Greaves na MŚ w hokeju w grupie B

NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
Romantik Hotel Le Vignier Romantik Hotel Le Vignier 1,0 km od Fribourg8,2(176) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 930 PLNBooking.com
Motel De La Gruyere Restoroute Motel De La Gruyere Restoroute 1,2 km od Fribourg7,1(462) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 485 PLNBooking.com
Happy Connection Happy Connection 3,9 km od Fribourg8,7(97) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 502 PLNBooking.com
La Libellule La Libellule 6,6 km od Fribourg8,3(22) 21 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 476 PLNBooking.com
Hôtel Rallye & Entrées Aux Bains De La Gruyère Hôtel Rallye & Entrées Aux Bains De La Gruyère 7,2 km od Fribourg★★★8,5(1513) 51 Natychmiastowe potwierdzenie
od 835 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Kanada pokonała Słowację 5:1 w BCF Arena we Fryburgu w fazie wstępnej Mistrzostw Świata w hokeju na lodzie 2026. Po 40 wyrównanych minutach zdecydowały cztery gole w trzeciej tercji, lepsza gra w przewagach i osłabieniach oraz 31 obron bramkarza Jeta Greavesa w ważnym meczu grupy B przed finałem rundy

· 9 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Zwycięstwo Kanady 5:1 ze Słowacją we Fryburgu, trzecia tercja i Jet Greaves na MŚ w hokeju w grupie B Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Kanada rozstrzygnęła mecz w trzeciej tercji i przekonująco pokonała Słowację we Fryburgu

Kanada pokonała Słowację 5:1 w BCF Arenie we Fryburgu w meczu fazy wstępnej Mistrzostw Świata w hokeju na lodzie mężczyzn 2026. Według oficjalnego terminarza Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie spotkanie rozegrano 24 maja 2026 roku o godzinie 20:20 czasu środkowoeuropejskiego, w szwajcarskim Fryburgu, jednym z dwóch miast gospodarzy mistrzostw. Oficjalny protokół meczowy potwierdza, że Kanada prowadziła po pierwszej tercji, że Słowacja wyrównała w drugiej, a ostateczna różnica została wypracowana w trzeciej odsłonie, w której kanadyjska reprezentacja zdobyła cztery bramki. Wynik w tercjach wyniósł 0:1, 1:0 i 0:4, co wyraźnie pokazuje, jak bardzo końcówka spotkania zmieniła obraz meczu. Słowacja, według oficjalnych statystyk, oddała więcej strzałów na bramkę, ale Kanada dzięki skuteczniejszej końcówce i lepszej realizacji kluczowych sytuacji przejęła pełną kontrolę nad wynikiem.

Dwie wyrównane tercje, a potem kanadyjski napór

Mecz rozpoczął się ostrożnie, ale w wystarczającym tempie, aby już wcześnie było widać, że obie reprezentacje starają się uniknąć dłuższych okresów gry we własnej tercji. Kanada objęła prowadzenie w 15. minucie pierwszej tercji, kiedy Dylan Cozens trafił po asystach Sidneya Crosby’ego i Macklina Celebriniego. Ta bramka nie otworzyła od razu spotkania pod względem wyniku, ponieważ Słowacja w dalszej części pozostała zorganizowana, fizycznie obecna i wystarczająco zdyscyplinowana, aby nie dopuścić Kanady do serii szybkich okazji. Po pierwszej tercji przewaga Kanady była minimalna, a oficjalna statystyka strzałów pokazywała, że Słowacja nie pozostaje w tyle pod względem liczby akcji ofensywnych. Taki rozwój wydarzeń sprawiał wrażenie, że spotkanie może rozstrzygnąć się w detalach, zwłaszcza jeśli słowackiej reprezentacji uda się wykorzystać którąś z sytuacji gry w przewadze.

Słowacja doprowadziła do wyrównania w drugiej tercji, w 29. minucie meczu, kiedy Kristian Pospisil trafił po podaniach Luki Radivojevica i Mislava Rosandica. Według oficjalnego protokołu ta bramka padła w okresie, w którym Słowacji udawało się utrzymywać presję i zmuszać kanadyjską obronę do szybszych decyzji. Wyrównanie przywróciło mecz do całkowicie otwartego rytmu, a Kanada w drugiej tercji miała także karę za zbyt wielu zawodników na lodzie oraz karę Gabriela Vilardiego za grę wysokim kijem. Słowacja jednak nie zdołała wykorzystać tych sytuacji w sposób, który zmieniłby kierunek meczu przed ostatnią tercją. Po 40 minutach wynik brzmiał 1:1, a biorąc pod uwagę liczbę strzałów i rytm gry, wydawało się, że jeden błąd albo jedna sytuacja specjalna może przesądzić o zwycięzcy.

Cztery gole w siedem minut zdecydowały o zwycięzcy

Decydująca część meczu wydarzyła się w pierwszej połowie trzeciej tercji. Oliver Okuliar został wykluczony już po 31 sekundach gry w końcowej odsłonie, a Kanada szybko zamieniła tę okazję na bramkę. Gabriel Vilardi zdobył gola w przewadze w 43. minucie po asystach Johna Tavaresa i Roberta Thomasa, dzięki czemu kanadyjska reprezentacja ponownie objęła prowadzenie i otworzyła okres, w którym w pełni wykorzystała zaburzoną słowacką równowagę. Zaledwie dwie minuty i czterdzieści sekund później John Tavares podwyższył na 3:1 po podaniach Ryana O’Reilly’ego i Morgana Rielly’ego. W tym momencie Słowacja nie musiała już tylko szukać powrotu do meczu, ale musiała też zatrzymać kanadyjską serię, która szybko zmieniała psychologiczne i taktyczne ramy spotkania.

Jeszcze większy cios dla Słowacji nadszedł w sytuacji, w której Kanada grała w osłabieniu. Macklin Celebrini został wykluczony za uderzanie kijem, ale Ryan O’Reilly zaledwie 11 sekund po rozpoczęciu słowackiej przewagi na lodzie zdobył gola w osłabieniu, po asyście Evana Boucharda. Ten gol, według przebiegu spotkania z oficjalnego protokołu, praktycznie przełamał mecz, ponieważ Słowacja w okresie, w którym powinna zmniejszyć stratę, straciła bramkę na 4:1. Macklin Celebrini następnie w 50. minucie ustalił wynik końcowy na 5:1, po asystach Gabriela Vilardiego i Marka Scheifelego. Kanada w mniej niż osiem minut trzeciej tercji zamieniła więc niepewny mecz w przekonujące zwycięstwo, a na listę strzelców wpisali się zawodnicy z różnych formacji ataku.

Słowacja miała więcej strzałów, Kanada lepszą skuteczność

Oficjalne statystyki Hockey Canada pokazują, że Słowacja oddała 32 strzały na bramkę, a Kanada 29. Ta informacja potwierdza, że końcowe 1:5 nie jest wynikiem meczu, w którym Słowacji brakowało obecności w ataku, lecz spotkania, w którym różnica powstała w skuteczności, występie bramkarza i grze specjalnej w kluczowych momentach. Według tego samego źródła Słowacja oddała osiem strzałów w pierwszej, dwanaście w drugiej i dwanaście w trzeciej tercji, podczas gdy Kanada miała jedenaście, dziewięć i dziewięć strzałów w poszczególnych odsłonach. Mimo to kanadyjski atak w trzeciej tercji wykorzystał niemal każdą ważną okazję i ukarał słowackie błędy. Szczególnie wyróżnił się fakt, że Kanada zdobyła bramkę w przewadze, ale także bramkę w osłabieniu, co dodatkowo podkreśliło różnicę w zarządzaniu sytuacjami specjalnymi.

Słowacja w grze w przewadze pozostała bez bramki w czterech próbach, podczas gdy Kanada wykorzystała jedną z dwóch okazji. Według oficjalnych statystyk Słowacja zakończyła mecz z czterema minutami karnymi, a Kanada z ośmioma, lecz liczba kar nie przełożyła się na słowacką przewagę na tablicy wyników. Właśnie to było jednym z kluczowych elementów spotkania: Słowacja miała wystarczająco dużo okazji, aby zmienić przebieg meczu, szczególnie w drugiej tercji i przy stracie w końcowej części, ale nie znalazła rozwiązania przeciwko kanadyjskiemu bramkarzowi Jetowi Greavesowi. Z drugiej strony Kanada zachowała spokój po wyrównaniu i wykorzystała moment, w którym przeciwnik musiał bronić wyniku w osłabieniu. W takich meczach różnica między wyrównaną grą a przekonującą porażką często powstaje w zaledwie kilku zmianach, i dokładnie to wydarzyło się we Fryburgu.

Greaves zatrzymał 31 strzałów, Hlavaj był pod presją w końcówce

Jedna z najważniejszych indywidualnych informacji z oficjalnego protokołu dotyczy bramkarzy. Jet Greaves bronił przez pełne 60 minut dla Kanady i zatrzymał 31 z 32 słowackich strzałów, ze skutecznością obron na poziomie 96,9 procent. Jego występ jest szczególnie ważny, ponieważ Słowacja miała wystarczająco dużo prób, aby utrzymać mecz w równowadze, ale nie zdołała znaleźć drugiej bramki nawet w okresach, kiedy miała przewagę liczebną. Greaves dał tym samym Kanadzie stabilność w meczu, który po dwóch tercjach wciąż był otwarty. Bramkarz, który w takim momencie zamyka przestrzeń na wyrównanie, pozwala atakowi bez paniki szukać przełomu, a kanadyjscy napastnicy zamienili to poczucie bezpieczeństwa w mocny finałowy napór.

Po przeciwnej stronie Samuel Hlavaj również rozegrał pełne 60 minut, obronił 24 z 29 strzałów i wpuścił pięć bramek. Jego statystyczny dorobek został naruszony przede wszystkim przez trzecią tercję, w której słowacka obrona znalazła się pod coraz większą presją po wczesnym wykluczeniu i kanadyjskiej bramce w przewadze. Hlavaj w pierwszych dwóch odsłonach miał mecz pod kontrolą, ponieważ Kanada po 40 minutach miała tylko jednego gola z 20 strzałów. Końcówka pokazała jednak, jak szybko może zmienić się obraz statystyk bramkarza, kiedy drużyna przed nim traci strukturę. Kanada w tym okresie atakowała bardziej bezpośrednio, szybciej dochodziła do groźnych pozycji i wykorzystywała ruch przed bramką w sposób, który utrudniał słowackiej obronie czyszczenie dobitki i zamykanie linii podań.

Ważne zwycięstwo w walce o układ tabeli grupy B

Według oficjalnej tabeli IIHF opublikowanej po meczach z 24 maja Kanada po sześciu rozegranych spotkaniach była na szczycie grupy B z 17 punktami, pięcioma zwycięstwami w regulaminowym czasie, jednym zwycięstwem po dogrywce i bilansem bramek 30:11. Słowacja po tej samej liczbie meczów była trzecia w grupie z 11 punktami, bilansem trzech zwycięstw, jednego zwycięstwa po dogrywce i dwóch porażek, przy bilansie bramek 19:15. Taki układ pokazuje, że porażka z Kanadą nie przekreśliła słowackich szans na ćwierćfinał, ale zmniejszyła przestrzeń na spokojne zakończenie części wstępnej. W grupie B obok Kanady i Słowacji rywalizują Czechy, Norwegia, Szwecja, Dania, Słowenia i Włochy, a terminarz końcówki grupy pozostawiał możliwość zmian w układzie tabeli przed ćwierćfinałem. Kanada natomiast zwycięstwem umocniła pozycję wśród czołowych reprezentacji i utrzymała ciągłość wyników przed ostatnimi meczami w grupie.

Oficjalny terminarz IIHF wskazuje, że Słowację 26 maja czeka mecz ze Szwecją w BCF Arenie we Fryburgu, podczas gdy Kanada tego samego dnia gra przeciwko Czechom, również we Fryburgu. Te mecze są ważne dla ostatecznego układu w grupie B, ponieważ zgodnie z regulaminem mistrzostw cztery najlepsze reprezentacje z każdej grupy awansują do ćwierćfinału. IIHF w zasadach turnieju podaje, że pary ćwierćfinałowe są ustalane przez skrzyżowanie grup, przy czym pierwsza drużyna jednej grupy gra przeciwko czwartej z drugiej, a druga przeciwko trzeciej. Z tego powodu pozycja w grupie nie jest tylko formalnością, lecz może bezpośrednio wpłynąć na poziom trudności przeciwnika w fazie pucharowej. W takim systemie również przekonujące zwycięstwo takie jak kanadyjskie nad Słowacją ma szersze znaczenie niż samo zdobycie punktów.

Mistrzostwa świata w Szwajcarii wchodzą w końcową fazę grup

Mistrzostwa Świata w hokeju na lodzie 2026 odbywają się w Szwajcarii od 15 do 31 maja, a oficjalne dane IIHF wskazują Zurych i Fryburg jako miasta gospodarzy. Mecze rozgrywane są w Swiss Life Arenie w Zurychu i BCF Arenie we Fryburgu, a turniej gromadzi 16 reprezentacji podzielonych na dwie grupy. Zgodnie z zasadami turnieju faza wstępna rozgrywana jest systemem jednokrotnej ligi w grupach, po czym następują ćwierćfinały, półfinały oraz mecze o medale. Półfinały i końcowe mecze o brąz i złoto przewidziano w Zurychu, natomiast ćwierćfinały są rozdzielane po zakończeniu fazy wstępnej. Taki format sprawia, że każdy punkt w grupie jest ważny, zwłaszcza dla reprezentacji znajdujących się w środku tabeli i walczących o jak najkorzystniejsze wejście do fazy pucharowej.

Mecz Słowacji i Kanady wpisał się w szerszy obraz turnieju, w którym czołowe reprezentacje starają się jak najwcześniej zapewnić sobie awans i lepszą pozycję, podczas gdy drużyny ze środka tabeli muszą jednocześnie myśleć o wyniku, różnicy bramek i bezpośrednich rywalach. Kanada we Fryburgu pokazała głębię ataku, ponieważ gole zdobyli Cozens, Vilardi, Tavares, O’Reilly i Celebrini, a kluczowe asysty zapisali również doświadczeni zawodnicy tacy jak Crosby, Tavares, O’Reilly, Rielly i Scheifele. Słowacja z kolei pokazała, że może utrzymywać kontakt wynikowy przeciwko jednej z najsilniejszych reprezentacji turnieju, ale także że w dalszej części będzie musiała lepiej wykorzystywać sytuacje gry w przewadze. W krótkim formacie mistrzostw świata takie szczegóły często decydują o tym, czy drużyna wejdzie do ćwierćfinału z korzystnej pozycji, czy trudniejszą drogą. Po 1:1 na koniec drugiej tercji Słowacja wciąż była w meczu, ale kanadyjska trzecia tercja zamieniła wyrównany pojedynek w wynik, który będzie miał oddźwięk w tabeli grupy B.

Źródła:
- Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) – oficjalny terminarz i wyniki Mistrzostw Świata 2026 (link)
- Hockey Canada – oficjalne podsumowanie meczu Słowacja – Kanada, statystyki, strzelcy i bramkarze (link)
- IIHF – oficjalna tabela grup Mistrzostw Świata 2026 (link)
- IIHF – oficjalne informacje o formacie turnieju i zasadach awansu (link)
- Statystyki IIHF – oficjalne centrum wyników i raportów z rozgrywek (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Kanada Słowacja Mistrzostwa Świata w hokeju hokej na lodzie Fryburg BCF Arena Jet Greaves grupa B trzecia tercja
NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.