Sport

Elina Svitolina po zwrocie akcji pokonuje Bencic i zagra w ćwierćfinale Roland-Garros z Kostyuk w Paryżu

Elina Svitolina pokonała Belindę Bencic 4:6, 6:4, 6:0 w czwartej rundzie Roland-Garros 2026. Po przegranym pierwszym secie Ukrainka przejęła kontrolę, wygrała decydującą partię bez straty gema i awansowała w Paryżu do ćwierćfinału z Martą Kostyuk na kortach ziemnych w turnieju Wielkiego Szlema

· 9 min czytania
Elina Svitolina po zwrocie akcji pokonuje Bencic i zagra w ćwierćfinale Roland-Garros z Kostyuk w Paryżu Karlobag.eu / ilustracja

Svitolina po odwróceniu losów meczu przeciwko Bencic wywalczyła ukraiński ćwierćfinał Roland-Garros

Elina Svitolina kontynuowała mocny występ na Roland-Garros 2026 i po wielkim odwróceniu losów meczu w 1/8 finału wywalczyła miejsce wśród ośmiu najlepszych tenisistek turnieju. Ukraińska tenisistka, siódma rozstawiona w Paryżu, pokonała Szwajcarkę Belindę Bencic, jedenastą rozstawioną, wynikiem 4:6, 6:4, 6:0. Według oficjalnego protokołu Roland-Garros pojedynek został rozegrany na stadionie Philippe-Chatrier i trwał dwie godziny oraz trzy minuty, a Svitolina po przegranym pierwszym secie przejęła kontrolę nad meczem i zakończyła go bez straty gema w decydującej partii.

Zwycięstwo ma dodatkowy ciężar, ponieważ daje Svitolinie ćwierćfinał przeciwko rodaczce Marcie Kostyuk, która wcześniej w 1/8 finału wyeliminowała Igę Swiatek, trzecią rozstawioną i czterokrotną zwyciężczynię Roland-Garros. Tym samym kobieca część turnieju zyskała jedną z najbardziej wyrazistych cech tegorocznej edycji: w Paryżu zostanie rozegrany ukraiński pojedynek ćwierćfinałowy, a zwyciężczyni tego spotkania wywalczy awans do półfinału turnieju wielkoszlemowego na mączce. Agencja Associated Press poinformowała, że taki rozwój wydarzeń gwarantuje ukraińską półfinalistkę Roland-Garros po raz pierwszy w erze zawodowej, co nadaje wynikowi sportowemu także szersze znaczenie symboliczne.

Pierwszy set przypadł Bencic, ale rytm spotkania szybko się zmienił

Bencic lepiej otworzyła mecz i wygrała pierwszą partię 6:4, czym potwierdziła, że przyjechała do Paryża z wystarczającą pewnością siebie, aby stoczyć równorzędny pojedynek przeciwko jednej z najbardziej stabilnych zawodniczek na mączce w tym sezonie. Szwajcarka w pierwszym secie potrafiła utrzymywać Svitolinę pod presją, szukać krótszych wymian i wykorzystywać okazje, gdy ukraińska zawodniczka cofała się zbyt daleko za linię końcową. Svitolina jednak nie odeszła od rozpoznawalnego planu gry: pozostała cierpliwa w długich wymianach, starała się otwierać kort forhendem i czekała na moment, w którym zmniejszy liczbę błędów.

Drugi set przyniósł kluczowy zwrot. Svitolina stopniowo zaczęła lepiej czytać rytm uderzeń Bencic, a jej zdolność obrony i szybkiego przejścia do ataku coraz mocniej dochodziła do głosu. Wygrała seta 6:4, czym wyrównała wynik i zmieniła psychologiczny układ sił na korcie. W trzecim secie nie było już niepewności wyniku: Svitolina wygrała wszystkie sześć gemów, podczas gdy Bencic pozostała bez odpowiedzi na coraz bardziej agresywną i precyzyjną grę rywalki. Końcowe 6:0 podkreśliło różnicę w energii i stabilności po dwóch wymagających setach.

Svitolina potwierdza formę trwającą od Rzymu

Zwycięstwo Svitoliny w Paryżu wpisuje się w szerszy kontekst jej bardzo udanego sezonu na kortach ziemnych. W połowie maja WTA poinformowało, że Ukrainka zdobyła tytuł w Rzymie zwycięstwem nad Coco Gauff w finale, czym sięgnęła po trzeci tytuł w turnieju w stolicy Włoch i łącznie 20. tytuł WTA w karierze. Ten wynik był jej największym tytułem po powrocie na Tour po macierzyństwie, a przed Roland-Garros dodatkowo wzmocnił wrażenie, że ponownie może być poważną kandydatką do głębokiego wyniku wielkoszlemowego.

Według danych z profilu WTA Svitolina weszła w sezon paryskiego turnieju wielkoszlemowego jako zawodniczka ze szczytu światowego rankingu, z dwoma tytułami w 2026 roku i dodatnim bilansem zwycięstw i porażek. Jej kariera od dawna kojarzona jest ze stałością na największych turniejach: oficjalny profil Roland-Garros podaje, że jest szczególnie skuteczna na mączce i że w Paryżu kilkakrotnie dochodziła do ćwierćfinału, podczas gdy w pozostałych turniejach wielkoszlemowych osiągała także półfinały. Właśnie dlatego zwycięstwo nad Bencic nie jest niespodzianką pod względem statusu, ale jest ważne ze względu na sposób, w jaki zostało osiągnięte, ponieważ Svitolina musiała odpowiedzieć na przegranego seta i rywalkę, która umie grać wielkie mecze.

Dla Svitoliny szczególnie ważne jest to, że przez cały mecz zachowała spokój po początkowej stracie. W wielkoszlemowych pojedynkach 1/8 finału zmiana rytmu często decyduje bardziej niż sam początkowy zryw, a Ukrainka pokazała zdolność do stopniowego odwracania wyniku, bez nagłych eksperymentów taktycznych. Najpierw przywróciła równowagę w wymianach, następnie ograniczyła Bencic przestrzeń do ataku, a w trzecim secie całkowicie przejęła inicjatywę. Taki scenariusz jest ważny także dla dalszej części turnieju, ponieważ ćwierćfinał przeciwko Kostyuk to pojedynek, w którym wytrzymałość fizyczna i stabilność mentalna ponownie odegrają dużą rolę.

Bencic zatrzymana po powrotnym wzlocie

Porażka nie zmienia faktu, że Belinda Bencic w ostatnich sezonach ponownie zbudowała miejsce wśród najlepszych zawodniczek świata. WTA w jej profilu podaje, że po urlopie macierzyńskim wróciła do rywalizacji w październiku 2024 roku, a rok 2025 zakończyła dużym skokiem w rankingu i tytułami w Abu Dhabi oraz Tokio. W tym samym profilu podkreślono, że Szwajcarka jest mistrzynią olimpijską z Tokio 2021, zdobywczynią dziesięciu tytułów WTA w grze pojedynczej oraz zawodniczką, która w trakcie kariery osiągała półfinały turniejów wielkoszlemowych.

Dlatego Bencic także w tym spotkaniu była rywalką, która mogła stworzyć Svitolinie poważne problemy. Jej gra opiera się na wczesnym chwytaniu piłki, płaskich uderzeniach i zdolności odbierania przeciwniczce czasu na przygotowanie. Taki styl jest szczególnie skuteczny, gdy ma wysoki procent pierwszego serwisu i gdy udaje jej się skracać punkty, zanim wymiana zamieni się w fizycznie wymagającą walkę z linii końcowej. W pierwszym secie ten model działał wystarczająco dobrze, aby dać jej przewagę, ale w miarę upływu meczu Svitolina coraz częściej odgrywała piłki głęboko w kort i zmuszała Bencic do dodatkowego uderzenia.

Bencic opuściła Roland-Garros w 1/8 finału, ale z potwierdzeniem, że nadal jest konkurencyjna na najwyższym poziomie. W kobiecym tenisie powroty po dłuższych przerwach często wymagają długiego okresu adaptacji, szczególnie w turniejach wielkoszlemowych, gdzie rytm, długość meczów i presja różnią się od większości cotygodniowych turniejów. Szwajcarska zawodniczka w Paryżu przeszła do drugiego tygodnia turnieju, lecz przeciwko Svitolinie zadecydował spadek po drugim secie. Szczególnie trzecia partia pokazała, jak szybko może zmienić się dynamika, gdy jedna zawodniczka traci oparcie w serwisie i pierwszym uderzeniu, a druga utrzymuje wysoki poziom obrony i koncentracji.

Kostyuk czeka po największym zwycięstwie w Paryżu

Ćwierćfinał Svitoliny i Kostyuk będzie miał szczególny kontekst sportowy i narodowy. Kostyuk w 1/8 finału pokonała Igę Swiatek 7:5, 6:1, według oficjalnego wyniku Roland-Garros, czym zatrzymała jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii paryskiego turnieju. Swiatek przyjechała do Paryża jako czterokrotna zwyciężczyni Roland-Garros, ale Kostyuk wykorzystała szansę w meczu, który według relacji międzynarodowych mediów otworzył kobiecą drabinkę dla nowej zwyciężczyni turnieju. Associated Press podkreśliła, że Roland-Garros 2026 w rywalizacji kobiet otrzyma nową mistrzynię po tym, jak poprzednie zwyciężczynie odpadły przed końcowymi etapami.

Kostyuk nie przyjechała do Paryża jako nagłe zagrożenie, lecz jako zawodniczka, która już wiosną pokazała, że jest w najlepszym okresie kariery. The Guardian na początku maja poinformował, że wygrała Madryt zwycięstwem nad Mirrą Andreevą, czym zdobyła największy tytuł kariery i pierwsze trofeum na poziomie WTA 1000. Oficjalny profil Roland-Garros również podkreśla, że Kostyuk od 2024 roku stabilnie znajduje się w kręgu Top 20, a w 2026 roku zrobiła kolejny krok naprzód. Zwycięstwo nad Swiatek w Paryżu jest więc kontynuacją już istniejącego wzrostu, a nie odizolowanym wynikiem.

Pojedynek Svitoliny i Kostyuk będzie także spotkaniem dwóch różnych etapów kariery. Svitolina ma wielkie doświadczenie największych turniejów, serię głębokich występów wielkoszlemowych i reputację zawodniczki, która rzadko rozsypuje się pod presją. Kostyuk jest młodsza, agresywniejsza w pierwszym uderzeniu i obecnie gra z wyraźnie widoczną pewnością siebie, szczególnie po wielkich zwycięstwach na mączce. Dla obu tenisistek ćwierćfinał niesie szansę, która wykracza poza zwykły awans do najlepszej czwórki: zwyciężczyni zapisze jeden z ważniejszych rozdziałów ukraińskiego tenisa na wielkoszlemowej scenie.

Otwarta kobieca drabinka i nowa dynamika turnieju

Roland-Garros 2026 w rywalizacji kobiet staje się coraz bardziej otwarty, gdy turniej zbliża się do końcowych etapów. Według oficjalnego kalendarza turnieju tegoroczna edycja trwa od 18 maja do 7 czerwca, a 1/8 finału przyniosła już kilka wyników, które zmieniły oczekiwania. Obok odpadnięcia Swiatek wcześniej zakończyła się także obrona tytułu przez Coco Gauff, o czym poinformowała WTA po jej porażce z Anastasią Potapovą w trzeciej rundzie. W takich okolicznościach otworzyła się przestrzeń dla zawodniczek, które przyjechały do Paryża w dobrej formie, ale bez statusu niekwestionowanych faworytek.

Svitolina w tej grupie jest jedną z najbardziej doświadczonych. Jej gra na mączce opiera się nie tylko na defensywnej wytrzymałości, lecz także na zdolności zmieniania tempa, wykorzystywania kątów i zmuszania rywalek do uderzeń z niewygodnych pozycji. Przeciwko Bencic stało się to szczególnie jasne w końcówce meczu, kiedy Szwajcarka coraz trudniej znajdowała bezpośrednie punkty, a Svitolina coraz częściej kierowała wymiany w stronę schematu, który jej odpowiadał. Choć trzeci set 6:0 może sugerować jednostronne zakończenie, cały mecz był bardziej złożony: do odwrócenia potrzebna była stopniowa zmiana układu sił, a nie tylko spadek jednej zawodniczki.

Dla Roland-Garros ważne jest także to, że ukraiński pojedynek ćwierćfinałowy przychodzi w momencie, gdy obie tenisistki mają wyraźny sportowy impet. Svitolina wniosła do turnieju tytuł z Rzymu i doświadczenie wielokrotnej ćwierćfinalistki w Paryżu, podczas gdy Kostyuk przyjechała z wielkim tytułem z Madrytu i zwycięstwem nad jedną z największych faworytek. Takie spotkanie trudno sprowadzić wyłącznie do rankingu lub rozstawienia. Łączy ono formę, doświadczenie, reprezentacyjny ładunek i fakt, że jedna ukraińska zawodniczka będzie kontynuować drogę ku finałowemu weekendowi.

Odwrócenie meczu jako wiadomość na dalszą część turnieju

Zwycięstwo Svitoliny przeciwko Bencic można postrzegać jako jedno z tych wielkoszlemowych zwycięstw, które przynoszą nie tylko przejście do następnej rundy, lecz także potwierdzenie odporności rywalizacyjnej. Przegrany pierwszy set przeciwko jakościowej rozstawionej mógł skierować mecz ku Szwajcarce, szczególnie dlatego, że Bencic ma wystarczająco doświadczenia, aby zamienić przewagę w zwycięstwo. Svitolina jednak znalazła odpowiedź w długich wymianach i w cierpliwym budowaniu punktów, a końcowy set pokazał, jak bardzo jej poziom może wzrosnąć, gdy poczuje, że przejęła kontrolę.

W ćwierćfinale przeciwko Kostyuk takie podejście mogłoby być decydujące. Kostyuk wejdzie w spotkanie wzmocniona zwycięstwem nad Swiatek i wiosenną serią wielkich wyników, podczas gdy Svitolina będzie miała przewagę doświadczenia i potwierdzenie, że potrafi przetrwać trudny początek. Roland-Garros w swojej historii często nagradzał zawodniczki, które umiały zwyciężać także wtedy, gdy nie zaczynały idealnie, a właśnie to Svitolina zrobiła przeciwko Bencic. W końcowych etapach turnieju, gdzie wymagania fizyczne i mentalne rosną z meczu na mecz, takie zwycięstwo może być równie ważne jak sam wynik.

Źródła:
- Roland-Garros – oficjalne wyniki turnieju gry pojedynczej kobiet, w tym mecze Svitolina - Bencic i Kostyuk - Swiatek oraz kalendarz turnieju (link)
- WTA – profil i dane wielkoszlemowe Eliny Svitoliny, w tym ranking, wyniki i historia występów (link)
- WTA – profil Belindy Bencic, dane biograficzne, tytuły i powrót po urlopie macierzyńskim (link)
- WTA – relacja o zdobyciu przez Svitolinę tytułu w Rzymie 2026 i 20. tytule WTA w karierze (link)
- Associated Press – relacja o zwycięstwie Marty Kostyuk przeciwko Idze Swiatek i ukraińskim ćwierćfinale Roland-Garros (link)
- The Guardian – relacja z ósmego dnia Roland-Garros 2026 i dodatkowy kontekst kobiecej drabinki (link)

PARTNER

Paris

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Elina Svitolina Belinda Bencic Marta Kostyuk Roland-Garros 2026 czwarta runda ćwierćfinał tenis WTA Paryż
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Paris

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.