Iran ponownie krytykuje amerykańskie ograniczenia podczas mistrzostw świata: Ghalenoei twierdzi, że zasady zakłócają przygotowania reprezentacji
Selekcjoner Iranu Amir Ghalenoei ponownie poruszył kwestię traktowania swojej reprezentacji podczas mistrzostw świata 2026, twierdząc, że połączenie procedur wizowych, ograniczeń przemieszczania się i późnych zmian w harmonogramie podróży utrudnia przygotowania drużyny w porównaniu z rywalami. Przed meczem z Belgią w Los Angeles, zaplanowanym na niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, Ghalenoei przekazał, że irańska reprezentacja czuje się niesprawiedliwie traktowana, ale jednocześnie powiedział, że oczekuje, iż FIFA w przyszłym tygodniu zdoła przekonać władze USA do złagodzenia części środków. Według raportu Associated Press irański sztab uważa, że ograniczenia skróciły im czas na trening i regenerację w mieście-gospodarzu. Ghalenoei podkreślił, że zawodnicy czują wsparcie narodu irańskiego oraz że występują także dla poszkodowanych rodaków, z przesłaniem, że sport nie powinien stawać się przedłużeniem sporów politycznych. Sprawa ponownie otworzyła szersze pytanie o organizację turnieju, który po raz pierwszy rozgrywany jest w rozszerzonym formacie z 48 reprezentacjami i w trzech państwach-gospodarzach: Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
Spór o przyjazd do Los Angeles przed meczem z Belgią
Według oświadczenia, które Ghalenoei złożył za pośrednictwem tłumacza, Iran prosił o wcześniejszy przyjazd do Los Angeles, aby drużyna miała pełniejszy harmonogram treningów i adaptacji przed spotkaniem z Belgią. Associated Press podaje, że irańska prośba o podróż w piątek została odrzucona, więc reprezentacja wróciła w okolice Los Angeles dopiero w sobotę, co według selekcjonera pozostawiło mniej niż 16 godzin pobytu przed meczem. Ghalenoei powiedział, że sztab liczył na 24 godziny w mieście-gospodarzu, ale z powodu krótszego okresu musiał skrócić trening. W jego interpretacji jest to ograniczenie logistyczne, które bezpośrednio wpływa na przygotowanie sportowe, zwłaszcza dlatego, że mecz z Belgią rozgrywany jest we wcześniejszym terminie dziennym według czasu lokalnego. Irański związek piłkarski wcześniej wskazał, że taki harmonogram, wraz z podróżami między bazą w Tijuanie a amerykańskimi miastami-gospodarzami, może mieć negatywny fizyczny i psychologiczny wpływ na zawodników.
W swoim publicznym wystąpieniu Ghalenoei sięgnął również po argument moralny. Według raportu Associated Press przekazał, że jest "bardzo szczęśliwy", iż naród irański stoi za reprezentacją, ale że zachowanie wobec drużyny zraniło kibiców i szerszą opinię publiczną w Iranie. Dodał, że ma nadzieję na pokój i że takie traktowanie nie stanie się zwyczajową praktyką na mistrzostwach świata. W tym samym wystąpieniu wezwał także innych selekcjonerów na turnieju, aby nie milczeli, jeśli uważają, że jedna reprezentacja nie ma równych warunków. Jednocześnie podkreślił, że Iran, według jego interpretacji, nie przyjechał do Stanów Zjednoczonych, aby prowadzić polityczną debatę, lecz aby grać w piłkę nożną, ale nie może udawać, że problemy logistyczne nie istnieją.
Reprezentacja zakwaterowana w Meksyku, mecze gra w USA
Przed turniejem Iran ustanowił swoją bazę w Tijuanie w Meksyku, podczas gdy wszystkie mecze reprezentacji w grupie G zaplanowano na amerykańskich stadionach. Według raportów Associated Press i Guardiana irańska delegacja pierwotnie miała plany innej organizacji przygotowań, ale kwestie wizowe i kontekst bezpieczeństwa doprowadziły do tego, że drużyna podróżuje przez granicę na mecze. Po pierwszym spotkaniu z Nową Zelandią w Los Angeles, które 15 czerwca zakończyło się wynikiem 2:2, irańska drużyna wróciła do Meksyku natychmiast po meczu, choć sztab oczekiwał możliwości pozostania w Los Angeles w celu regeneracji. Kapitan Mehdi Taremi wcześniej publicznie ostrzegał, że taki rytm wyczerpuje zawodników i zakłóca przygotowania, a irański związek zapowiedział wystąpienie do FIFA z powodu, jak twierdzi, nierównych warunków.
Z drugiej strony Associated Press w osobnej analizie wskazała, że sam model podróży dzień przed meczem nie jest niczym niezwykłym podczas mistrzostw świata 2026. Według tego raportu przepisy rozgrywek przewidują, że reprezentacje z obozu bazowego do miasta rozegrania meczu z reguły podróżują dzień przed spotkaniem, a w wyjątkowych przypadkach dwa dni wcześniej, oraz że wracają do bazy po meczu albo następnego dnia. Różnica w przypadku Iranu, według tego samego źródła, polega na połączeniu harmonogramu sportowego, dodatkowych kontroli bezpieczeństwa i imigracyjnych oraz faktu, że część działaczy i członków personelu towarzyszącego nie otrzymała wiz wjazdowych do Stanów Zjednoczonych. Amerykańscy urzędnicy, wśród nich Andrew Giuliani z grupy roboczej Białego Domu ds. mistrzostw świata, wcześniej twierdzili, że zasady były znane i uzgodnione z wyprzedzeniem, podczas gdy strona irańska uważa, że taki reżim narusza zasadę równych warunków.
Polityka wizowa jako najbardziej wrażliwa część historii
Tło sporu sięga dalej niż sam piłkarski harmonogram. W czerwcu 2025 roku Biały Dom opublikował proklamację prezydencką, którą, powołując się na bezpieczeństwo narodowe i bezpieczeństwo publiczne, zawieszono wjazd obywateli kilku krajów do Stanów Zjednoczonych, wśród nich także Iranu. W oficjalnym tekście proklamacji Iran jest wymieniony jako państwo objęte specjalnym reżimem, a amerykańskie władze uzasadniają restrykcje rzekomymi brakami w kontroli bezpieczeństwa i wymianie informacji. W praktyce dla wielkich wydarzeń sportowych istniały wyjątki dla kwalifikowanych sportowców i części akredytowanego personelu, ale ten wyjątek nie rozwiązał automatycznie statusu wszystkich członków irańskiej delegacji, personelu towarzyszącego, mediów i kibiców.
Według dostępnych raportów zawodnicy reprezentacji Iranu otrzymali zezwolenia na wjazd w celu występu w turnieju, ale część działaczy i personelu zetknęła się z odmowami lub dodatkowymi procedurami. Associated Press poinformowała również, że irański zawodnik Mehdi Torabi po pierwszym meczu musiał rozwiązać kwestię nowej wizy wielokrotnego wjazdu w konsulacie USA w Tijuanie, po czym Departament Stanu poinformował, że ta sprawa została rozwiązana. Takie szczegóły dodatkowo wzmocniły wrażenie niepewności w irańskim obozie, chociaż władze USA nalegają, że decyzje opierają się na indywidualnych kontrolach bezpieczeństwa, a nie na sportowym karaniu reprezentacji. Właśnie ta różnica w interpretacji czyni spór trudniejszym: dla Waszyngtonu chodzi o reżim bezpieczeństwa i imigracji, podczas gdy Teheran i irański związek piłkarski opisują go jako presję polityczną, która przelewa się na rozgrywki.
Kontekst sportowy: Grupa G jest całkowicie otwarta
Dane FIFA dotyczące grupy G pokazują, że Iran w pierwszej fazie gra z Belgią, Egiptem i Nową Zelandią. Po pierwszej kolejce wszystkie cztery reprezentacje miały po jednym punkcie, ponieważ Belgia i Egipt zremisowały 1:1, a Iran i Nowa Zelandia zagrały 2:2 w Los Angeles. W tym spotkaniu, według raportu FIFA, dla Iranu strzelili Ramin Rezaeian i Mohammad Mohebbi, a Nowa Zelandia dwukrotnie prowadziła po golach Elijaha Justa. Wynik pozostawił grupę całkowicie otwartą, więc mecz z Belgią ma dużą wagę rywalizacyjną dla obu reprezentacji. Belgia, która według prezentacji grupy przez FIFA jest jednym z europejskich wyznaczników jakości w tej grupie, szuka zwycięstwa po początkowym remisie, podczas gdy Iran próbuje zachować szanse na awans do fazy pucharowej.
W takich okolicznościach każda trudność logistyczna staje się ważniejsza, niż byłaby w odizolowanym sporze administracyjnym. Irański sztab twierdzi, że krótszy okres pobytu w mieście meczu oznacza mniej czasu na trening, regenerację, odprawy i dostosowanie się do dziennego rytmu. Rozszerzony format turnieju FIFA, z 48 reprezentacjami i 104 meczami w 16 miastach, już przed rozpoczęciem rozgrywek otworzył pytania o obciążenia podróżami, odległości i warunki dla różnych drużyn. Associated Press przy tym zwraca uwagę, że również inne reprezentacje pokonują duże odległości i że harmonogram podróży niekoniecznie jest wyjątkowy dla Iranu, ale irański sprzeciw jest skierowany na dodatkowe ograniczenia wynikające z reżimu wizowego i bezpieczeństwa, a nie tylko na odległość między bazą a stadionem.
FIFA między zasadami turnieju a presją polityczną
FIFA w takich sytuacjach znajduje się między dwiema zasadami: potrzebą poszanowania praw państwa-gospodarza i obowiązkiem zapewnienia wszystkim uczestnikom rozgrywek porównywalnych warunków. Według doniesień medialnych irański związek piłkarski zapowiedział oficjalną skargę do FIFA z powodu odrzuconego wniosku, aby drużyna przyjechała do Los Angeles dwa dni przed spotkaniem z Belgią. Związek twierdzi, że zagraża to równości uczestników, podczas gdy strona amerykańska, według raportów Associated Press, uważa, że warunki były znane przed rozgrywkami. Ghalenoei wyraził teraz nadzieję, że FIFA mimo wszystko osiągnie porozumienie z władzami USA i umożliwi mniej restrykcyjny reżim, zwłaszcza jeśli Iran będzie kontynuował udział w rozgrywkach po fazie grupowej.
Szerszy problem dla FIFA ma charakter reputacyjny. Mistrzostwa świata przedstawiane są jako globalne wydarzenie sportowe, które powinno obejmować reprezentacje, kibiców i media z całego świata, ale organizacja w państwie z restrykcyjnym reżimem wizowym wobec poszczególnych krajów nieuchronnie otwiera pytania polityczne. Nie oznacza to, że federacja sportowa może omijać prawa państwowe, ale oczekuje się od niej, że już na etapie przyznawania i przygotowania turnieju zapewni jasne protokoły. W przypadku Iranu, według dostępnych informacji, największa niepewność nie dotyczy samego prawa zawodników do występu, lecz zakresu przemieszczania się, personelu towarzyszącego, mediów, kibiców oraz możliwości planowania treningów bez późnych zmian administracyjnych.
Przesłanie Ghalenoeiego do innych selekcjonerów
Jedną z najbardziej wyrazistych części wystąpienia Ghalenoeiego był apel do pozostałych selekcjonerów, aby zareagowali na to, co on postrzega jako niesprawiedliwość. Według raportu Associated Press powiedział, że zabrałby głos, gdyby zobaczył, że inna reprezentacja jest traktowana w podobny sposób. Ten apel nie jest tylko emocjonalnym przesłaniem, ale także próbą przeniesienia sporu z dwustronnych ram Iran-USA do szerszych sportowych ram równości warunków. W praktyce jednak selekcjonerzy innych reprezentacji rzadko publicznie wchodzą w delikatne spory polityczno-administracyjne podczas turnieju, zwłaszcza gdy są w trakcie własnych przygotowań. Wypowiedź Ghalenoeiego prawdopodobnie nie zmieni więc od razu zachowania innych sztabów, ale wzmacnia presję publiczną na FIFA i organizatorów.
Irański selekcjoner przy tym uważa, by podkreślać, że fokus jego drużyny jest na piłce nożnej. To ważne przesłanie, ponieważ Iran występuje na tym turnieju w wyraźnie upolitycznionym kontekście, a każda wypowiedź o wizach i podróżowaniu szybko nabiera wymiaru dyplomatycznego. Dla zawodników konkretne konsekwencje są jednak bardzo praktyczne: czas wyjazdu, długość procedur granicznych, możliwość odpoczynku po meczu, dostęp do personelu towarzyszącego i przewidywalność harmonogramu. Jeśli te elementy są niestabilne, sportowcy i trenerzy twierdzą, że przygotowanie do meczu zostaje naruszone, niezależnie od tego, jakie jest prawne uzasadnienie ograniczeń.
Co następuje po meczu z Belgią
Po pojedynku z Belgią Iran w ostatniej kolejce grupy G gra z Egiptem w Seattle, zgodnie z harmonogramem mistrzostw świata 2026. Oznacza to nową podróż z meksykańskiej bazy do amerykańskiego miasta-gospodarza i nową kontrolę tego, jak elastyczny będzie reżim przemieszczania się. Jeśli FIFA i władze USA rzeczywiście złagodzą część środków, jak ma nadzieję Ghalenoei, irański sztab mógłby uzyskać więcej przestrzeni do planowania treningów i regeneracji. Jeśli reżim się nie zmieni, skargi prawdopodobnie będą towarzyszyć reprezentacji do końca jej występu w turnieju, zwłaszcza w przypadku, gdy Iran wywalczy awans do fazy pucharowej i będzie musiał rozgrywać kolejne mecze w Stanach Zjednoczonych.
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że ograniczenia zostaną zmienione, i nie jest też jasne, w jakim zakresie ewentualne złagodzenie dotyczyłoby zawodników, sztabu, działaczy lub mediów. Według dostępnych informacji FIFA stara się utrzymać operacyjną ciągłość turnieju, podczas gdy władze USA pozostają przy stanowisku, że kontrole bezpieczeństwa i zasady wizowe nie mogą być całkowicie podporządkowane harmonogramowi sportowemu. Strona irańska z kolei twierdzi, że mistrzostwa świata muszą być rozgrywane na warunkach, które nie stawiają jednej reprezentacji w mniej korzystnym położeniu. Między tymi dwiema pozycjami toczy się spór, który, przynajmniej tak samo jak mecze grupy G, stał się jedną z najczęściej śledzonych historii irańskiego występu w turnieju.
Źródła:
- Associated Press / AP News – raport o irańskich skargach, harmonogramie podróży, zasadach rozgrywek i reakcjach amerykańskich urzędników (link)
- NDTV Sports / Associated Press – wypowiedzi Amira Ghalenoeiego przed meczem Iran – Belgia i opis najnowszych ograniczeń podróży (link)
- FIFA – przegląd grupy G na mistrzostwach świata 2026 i podstawowe dane o reprezentacjach oraz harmonogramie (link)
- FIFA – raport z meczu Iran – Nowa Zelandia 2:2 i dane o strzelcach w pierwszej kolejce grupy G (link)
- Biały Dom – proklamacja prezydencka z 4 czerwca 2025 roku o ograniczeniu wjazdu obywateli poszczególnych krajów do Stanów Zjednoczonych (link)
- The Guardian – raport o zapowiedzi irańskiej skargi do FIFA z powodu ograniczeń przed meczem z Belgią (link)