Sport

Ivan Perišić chce wrócić do Interu, ale mediolański klub nadal nie złożył oficjalnej oferty transferowej

Śledź rozwój sprawy możliwego powrotu Ivana Perišicia do Interu, z którym zdobył mistrzostwo Serie A i Puchar Włoch. Reprezentant Chorwacji jasno zadeklarował gotowość do ponownej gry w czarno-niebieskich barwach, lecz PSV ma z nim kontrakt do 2027 roku, a z Mediolanu nie nadeszła oficjalna oferta

· 10 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Ivan Perišić chce wrócić do Interu, ale mediolański klub nadal nie złożył oficjalnej oferty transferowej Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Ivan Perišić chce wrócić do Interu, ale z Mediolanu nadal nie nadeszła oferta

Ivan Perišić ponownie otworzył drzwi do powrotu do Interu, klubu, w którym spędził największą część swojej kariery w jednej z pięciu najsilniejszych lig europejskich i zdobył mistrzostwo Włoch. Po Mistrzostwach Świata 2026 reprezentant Chorwacji nie ukrywał, że ponownie założyłby czarno-niebieską koszulkę, a jego wypowiedzi i publikacje w mediach społecznościowych wywołały nową falę spekulacji we włoskich mediach. Obecnie między pragnieniem zawodnika a konkretnym transferem istnieje jednak znaczna różnica. La Gazzetta dello Sport poinformowała 21 lipca, że Inter nie postrzega już 37-letniego skrzydłowego jako priorytetowego wzmocnienia i że klub pracuje nad innymi rozwiązaniami. Według dostępnych informacji z Mediolanu nie wysłano oficjalnej oferty do PSV, dlatego możliwy powrót opiera się na razie na otwartości Perišicia, jego silnej więzi z Interem i ocenach medialnych.

Historia nie powstała wyłącznie w mediach społecznościowych. Po zwycięstwie Chorwacji nad Ghaną na Mistrzostwach Świata Perišić wyjaśnił, że powrót był możliwy już podczas zimowego okna transferowego, ale PSV nie chciało pozwolić mu odejść. Eurosport przekazał jego wiadomość skierowaną do władz Interu, zgodnie z którą prezes i dyrektor sportowy mediolańskiego klubu wiedzą, gdzie się znajduje, i mogą się z nim skontaktować, jeżeli chcą sprowadzić go z powrotem. Wypowiedź była wystarczająco jasna, aby usunąć wątpliwości dotyczące stanowiska zawodnika, ale nie oznaczała, że między klubami istnieje nowe porozumienie. W styczniu Inter miał inne krótkoterminowe potrzeby, natomiast w letnim oknie transferowym zmienił kolejność priorytetów. Właśnie ta różnica ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia, dlaczego transfer, mimo pragnienia Perišicia, nie jest uznawany za bliski realizacji.

PSV zatrzymało zimową próbę

W styczniu Inter rzeczywiście badał możliwość powrotu Perišicia. Sky Sport Italia informowało wówczas, że mediolańscy działacze byli gotowi kontynuować rozmowy, jeżeli PSV otworzy drzwi do jego odejścia, podczas gdy Football Italia podało, że holenderski klub odmówił rozpatrywania ofert. Po kontuzji Denzela Dumfriesa Inter szukał doświadczonego i przystępnego finansowo rozwiązania na skrzydło, a Perišić odpowiadał takiemu profilowi: znał klub, ligę, wymagania włoskiego futbolu i sposób pracy w drużynie o wysokich ambicjach wynikowych. Według ówczesnych doniesień rozmawiano o transferze tymczasowym lub innej formule, która nie narzuciłaby Interowi dużych kosztów. PSV nie chciało jednak stracić ważnego zawodnika w środku sezonu, szczególnie w okresie walki o krajowy tytuł i rozgrywania europejskich spotkań.

Późniejsza wypowiedź Perišicia potwierdziła to, o czym włoskie media informowały przez cały styczeń: przeszkodą nie była jego gotowość do powrotu, lecz decyzja PSV. Holenderski klub miał silną pozycję negocjacyjną, ponieważ Perišić w czerwcu 2025 roku podpisał nowy kontrakt obowiązujący do lata 2027 roku. W oficjalnym komunikacie PSV podkreśliło wówczas jego doświadczenie, profesjonalizm i wpływ na młodszych kolegów z drużyny, natomiast sam zawodnik przekazał, że nadal ma wysokie cele osobiste i zespołowe. Taki kontrakt oznacza, że Inter nie może negocjować wyłącznie z zawodnikiem, ale musi osiągnąć porozumienie również z klubem z Eindhoven. Nawet gdyby PSV było gotowe do rozmów, wysokość kwoty transferowej, warunki umowy i rola w zespole musiałyby zostać uzgodnione przed jakimkolwiek poważnym postępem.

Sytuacja zmieniła się latem przede wszystkim po stronie Interu. La Gazzetta dello Sport podaje, że Perišić był w styczniu logicznym tymczasowym rozwiązaniem konkretnego problemu, ale obecnie nie znajduje się już wśród głównych opcji. Nie oznacza to, że mediolański klub opublikował oficjalny komunikat całkowicie wykluczający transfer, lecz że według aktualnych informacji medialnych nie ma aktywnych negocjacji ani oferty. W oknach transferowych okoliczności mogą szybko się zmieniać z powodu odejść, kontuzji lub nieudanych negocjacji z innymi zawodnikami, ale obecnie nie ma potwierdzenia, że Inter ponownie uruchomił styczniowy plan. Wiadomości Perišicia utrzymują więc temat w przestrzeni publicznej, ale nie stanowią dowodu na to, że transakcja jest przygotowywana za zamkniętymi drzwiami.

Media społecznościowe ponownie uruchomiły spekulacje

Dodatkową uwagę wywołały publikacje Perišicia związane z Interem. FCInterNews poinformował, że udostępnił na Instagramie publikację Interu poświęconą zawodnikom mediolańskiego klubu, którzy występowali w finałach mistrzostw świata w latach 1982–2026. Na grafice znalazł się również Perišić, finalista Mistrzostw Świata 2018 z Chorwacją, razem ze swoim byłym kolegą z drużyny Marcelo Brozoviciem. Wcześniej, po golu Petara Sučicia przeciwko Ghanie, opublikował ich wspólne zdjęcie z czarno-niebieskimi symbolami, co włoskie media zinterpretowały jako kolejny znak jego przywiązania do Interu. Takie działania wywołują silny oddźwięk wśród kibiców, ale pod względem transferowym nie mają formalnego znaczenia.

Więź Perišicia z Interem nie ma wyłącznie sentymentalnego charakteru. Oficjalne archiwum klubu odnotowuje jego 258 występów i 58 bramek we wszystkich rozgrywkach, co stawia go w gronie bardziej znaczących zagranicznych zawodników w najnowszej historii klubu. Po raz pierwszy trafił do Mediolanu w 2015 roku z Wolfsburga, a podczas pierwszego okresu gry wywalczył sobie pozycję skrzydłowego zdolnego do występów po obu stronach boiska. Sezon 2019/2020 spędził na wypożyczeniu w Bayernie, z którym wygrał Ligę Mistrzów, Bundesligę i Puchar Niemiec, po czym wrócił do Interu. Podczas drugiego etapu w Mediolanie stał się ważnym zawodnikiem w systemie z trzema obrońcami, najpierw jako skrzydłowy, a następnie jako wahadłowy pokrywający całą stronę boiska.

Jego wkład był szczególnie widoczny w okresie największych krajowych sukcesów Interu po długim oczekiwaniu. Perišić zdobył z klubem mistrzostwo Serie A w sezonie 2020/2021, a następnie Puchar Włoch i Superpuchar Włoch. W finale Pucharu Włoch w 2022 roku przeciwko Juventusowi strzelił dwa gole w dogrywce i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, co pozostało jednym z najbardziej pamiętnych występów w końcowej fazie jego pierwszej włoskiej ery. Oficjalna strona Interu podkreślała wówczas jego szybkość, energię w pracy, asysty i zdolność do rozstrzygania ważnych meczów. Kiedy latem 2022 roku odszedł do Tottenhamu, pozostawił po sobie sportową więź, dzięki której pomysł powrotu nawet cztery lata później nie wydaje się całkowicie nielogiczny.

PSV nie ma powodu, aby spieszyć się ze sprzedażą

Perišić nie trafił do Eindhoven wyłącznie jako wielkie nazwisko u schyłku kariery. W holenderskim futbolu ponownie pokazał, że może regularnie grać, stwarzać okazje i zdobywać bramki, a Eurosport podaje, że w ciągu dwóch sezonów w PSV zanotował 78 występów i 26 goli. PSV 5 kwietnia 2026 roku oficjalnie potwierdziło zdobycie trzeciego z rzędu mistrzostwa Holandii, łącznie 27. w historii klubu. Drużyna zapewniła sobie tytuł ponad miesiąc przed zakończeniem rozgrywek, co pokazuje, jak przekonująca była w trakcie sezonu. W takim środowisku Perišić nie był jedynie dodatkiem marketingowym, ale częścią doświadczonego trzonu zespołu, który utrzymał krajową dominację. Jego wartości dla PSV nie można więc oceniać wyłącznie na podstawie wieku lub pozostałej długości kontraktu.

Oficjalny komunikat o przedłużeniu umowy z czerwca 2025 roku pokazuje, jak PSV postrzega jego rolę. Dyrektor do spraw piłkarskich Earnest Stewart opisał go jako przykład tego, czego potrzeba, aby dotrzeć na najwyższy poziom i przez długi czas utrzymywać się w elitarnym futbolu. Klub szczególnie podkreślił jego wpływ na młodszych zawodników, a Perišić zaznaczył, że chce pomagać nowym pokoleniom i przekazywać doświadczenie zdobyte w Belgii, Niemczech, Włoszech i Anglii. Taki status utrudnia PSV przyjęcie symbolicznej oferty wyłącznie dlatego, że zawodnik chce odejść. Mistrz Holandii może uznać, że Perišić jest dla niego cenniejszy ze względu na rolę sportową i mentorską niż kwota transferowa, którą rynek zaoferowałby za 37-letniego piłkarza.

Z drugiej strony kontrakt obowiązujący do 2027 roku wchodzi w ostatni rok, dlatego lato 2026 może być ostatnim okresem, w którym PSV będzie mogło uzyskać bardziej znaczącą kwotę transferową, zanim zawodnik wejdzie w końcową fazę umowy. Stwarza to przestrzeń do negocjacji wyłącznie wtedy, gdy jednocześnie zostaną spełnione trzy warunki: Inter musi uznać, że rzeczywiście potrzebuje Perišicia, PSV musi zgodzić się na rozmowy o odejściu, a zawodnik i mediolański klub muszą uzgodnić warunki indywidualne. Obecnie nie potwierdzono, że spełniono nawet pierwszy z tych warunków. Bez oficjalnej inicjatywy Interu PSV nie ma powodu, aby publicznie zmieniać stanowisko zajęte w styczniu. Dlatego twierdzenie, że powrót jest bliski, pozostaje na razie przedwczesne, nawet jeżeli pragnienie Perišicia nie budzi wątpliwości.

Doświadczenie i wszechstronność pozostają jego najmocniejszymi argumentami

Głównym argumentem Perišicia nie jest przyszła wartość sprzedażowa, lecz możliwość natychmiastowego wniesienia wkładu do zespołu. W trakcie kariery grał jako lewy i prawy skrzydłowy, wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami, drugi napastnik, a okazjonalnie także jako klasyczny boczny obrońca. Równie dobrze posługuje się obiema nogami, potrafi atakować wolną przestrzeń bez piłki, dokładnie dośrodkować w biegu i pomagać podczas przejścia do obrony. Właśnie taka wszechstronność była przez lata szczególnie ceniona w Interze, gdzie w różnych okresach pracował z wieloma trenerami i akceptował zmiany swojej roli. Dla drużyny poszukującej doświadczonej opcji do rotacji jego profil nadal może mieć sens, szczególnie w sezonie z dużą liczbą spotkań.

Wiek pozostaje jednak ważnym elementem oceny. Perišić urodził się 2 lutego 1989 roku i w sezonie 2026/2027 będzie grał w wieku 37 lat, dlatego każdy zainteresowany klub musi ocenić obciążenia, długość umowy i oczekiwaną liczbę minut. Jego przygotowanie fizyczne i ciągłość występów pokazują, że nie można automatycznie go skreślać wyłącznie na podstawie roku urodzenia, ale trudno budować wokół niego długoterminowy projekt. Według doniesień Gazzetty Inter w aktualnym oknie transferowym daje pierwszeństwo innym profilom i odmiennym potrzebom zespołu. W tym kontekście Perišić może pozostać rezerwową możliwością na rynku transferowym, ale nie zawodnikiem, wokół którego obecnie prowadzona jest główna operacja transferowa.

Potencjalny powrót miałby również wyraźny wymiar emocjonalny. Kibice pamiętają jego rolę w zdobyciu mistrzostwa, dwa decydujące gole w finale pucharu przeciwko Juventusowi oraz fakt, że po wypożyczeniu do Bayernu zaakceptował bardziej wymagającą pozycję na boku boiska. Jednocześnie decyzje klubowe nie są podejmowane wyłącznie na podstawie dawnych zasług. Inter musi ocenić, czy Perišić pasuje do obecnej struktury drużyny, jak dużo by grał oraz czy jego przyjście nie spowolniłoby rozwoju lub pozyskania młodszego rozwiązania. PSV musi natomiast ocenić, czy bez niego może zachować szerokość kadry, doświadczenie i standardy pracy, które klub publicznie podkreślał przy przedłużaniu kontraktu.

Trzeci etap w czarno-niebieskiej koszulce pozostaje na razie tylko możliwością

Możliwe ponowne przyjście często jest opisywane jako trzeci etap Perišicia w Interze. Pierwszy trwał od transferu z Wolfsburga w 2015 roku do odejścia na wypożyczenie do Bayernu w 2019 roku, a drugi od powrotu z Monachium w 2020 roku do wygaśnięcia kontraktu i odejścia do Tottenhamu w 2022 roku. Ten historyczny kontekst wyjaśnia, dlaczego każda jego publikacja związana z Interem jest uważnie obserwowana we Włoszech. Niewielu aktywnych zawodników ma jednocześnie tak silną więź z byłym klubem, bogate doświadczenie w największych rozgrywkach i gotowość do publicznego oświadczenia, że chcieliby wrócić. Właśnie dlatego konieczne jest jednak odróżnienie autentycznego pragnienia zawodnika od rzeczywistego stanu negocjacji.

Do 26 lipca 2026 roku najmocniej potwierdzone fakty pozostają proste: Perišić chce pozostawić otwarte drzwi do Interu, PSV nie pozwoliło mu odejść w styczniu, jego kontrakt obowiązuje do lata 2027 roku, a Inter nie wysłał mu dotąd oferty. Włoskie źródła, które śledziły tę historię zimą, potwierdzają, że zainteresowanie wówczas istniało, natomiast najnowszy raport La Gazzetta dello Sport podaje, że mediolański klub skierował się teraz ku innym możliwościom. Pozostawia to przestrzeń do zmiany wyłącznie wtedy, gdy podczas okna transferowego zmienią się potrzeby Interu lub stanowisko PSV. Dopóki do tego nie dojdzie, powrót Perišicia pozostaje przekonującą piłkarską historią, ale nie transferem bliskim realizacji.

Źródła:
- La Gazzetta dello Sport – aktualne stanowisko Interu, wiadomości Perišicia i różnica między zimowym a letnim oknem transferowym (link)
- Eurosport Italia – wypowiedź Perišicia po meczu z Ghaną oraz dane dotyczące występów i bramek dla PSV (link)
- PSV Eindhoven – oficjalne potwierdzenie kontraktu Ivana Perišicia do lata 2027 roku oraz wyjaśnienie jego roli w drużynie (link)
- PSV Eindhoven – oficjalne potwierdzenie zdobycia mistrzostwa Holandii w 2026 roku oraz 27. tytułu w historii klubu (link)
- Inter – oficjalne archiwum występów, bramek i trofeów Ivana Perišicia w czarno-niebieskiej koszulce (link)
- Inter – relacja dotycząca roli Perišicia i jego dwóch goli w finale Pucharu Włoch 2022 przeciwko Juventusowi (link)
- Sky Sport Italia – przebieg zimowych negocjacji i warunki, na jakich Inter rozważał powrót (link)
- Football Italia – odmowa rozpatrywania ofert przez PSV i styczniowe zainteresowanie Interu doświadczonym rozwiązaniem na skrzydło (link)
- FCInterNews – publikacje w mediach społecznościowych, które ponownie wywołały spekulacje o powrocie (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Ivan Perišić Inter PSV Serie A transfery reprezentacja Chorwacji Mediolan piłka nożna

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.