Leyma Coruña po wielkim zwrocie akcji pokonała Estudiantes i wróciła do Ligi Endesa
Leyma Coruña ponownie wywalczyła miejsce w najwyższej klasie hiszpańskiej koszykówki po jednym z najbardziej dramatycznych meczów finałowej części sezonu w Primera FEB. Drużyna z A Coruña pokonała Movistar Estudiantes 100:97 po dogrywce w finale Final Four o awans, rozegranym 7 czerwca 2026 roku w hali Coliseum de A Coruña. Według oficjalnego raportu Hiszpańskiej Federacji Koszykówki (FEB), Leyma w końcówce odrobiła dużą stratę, doprowadziła do dogrywki przy wyniku 80:80 i w dodatkowych pięciu minutach dokończyła powrót do Ligi Endesa. ACB podała w swoim raporcie, że drużyna Carlesa Marco w ostatnich sześciu minutach odrobiła 15 punktów straty, a następnie otworzyła dogrywkę serią, która przesądziła o losach spotkania. Dla Estudiantes porażka jest szczególnie bolesna, ponieważ madrycki klub był bardzo blisko powrotu do elity, ale ponownie będzie musiał szukać drogi przez drugą ligę.
- Mecz: Movistar Estudiantes – Leyma Coruña 97:100 po dogrywce
- Rozgrywki: Primera FEB, Final Four o wejście do Ligi Endesa
- Miejsce: Coliseum de A Coruña, A Coruña, Hiszpania
- Data: 7 czerwca 2026 roku
- Najlepsi strzelcy: Omar Silverio 30 dla Estudiantes, Paul Jorgensen 22 dla Leymy
Finał, który rozstrzygnął się dopiero w dogrywce
Finał od początku miał rytm meczu, w którym stawka była większa niż zwykłe znaczenie wyniku. Według danych ACB pierwsza kwarta zakończyła się bardzo niskim wynikiem 6:12 dla Leymy, co pokazuje, jak bardzo obrony i początkowa nerwowość naznaczyły pierwsze dziesięć minut. Estudiantes po wolnym wejściu odnalazł rytm ofensywny w drugiej i trzeciej kwarcie, przede wszystkim dzięki Omarowi Silverio i Jaysonowi Grangerowi, i przed ostatnią częścią prowadził 65:57. Leyma w tym okresie miała trudności z bronieniem obwodu madryckiej drużyny, ale nie odłączyła się od meczu dzięki grze pod koszem, zbiórkom i sporadycznym trójkom, które utrzymywały kontakt. Chociaż Estudiantes w końcówce odskoczył na 75:60, według raportu ACB ta przewaga nie wystarczyła do zamknięcia meczu.
Kluczowa część spotkania rozpoczęła się, gdy Leyma przed własną publicznością przestała opierać się wyłącznie na rzutach za trzy punkty i zaczęła podnosić agresywność w obronie. ACB w kronice finału podaje, że Estudiantes w końcówce podstawowego czasu i na początku dogrywki przyjął serię 5:28, co całkowicie zmieniło przebieg meczu. Paul Jorgensen wziął odpowiedzialność w ataku, Caio Pacheco trafił niezwykle ważną trójkę na 80:80, a Estudiantes w ostatnich akcjach podstawowego czasu nie wykorzystał okazji, aby uniknąć dogrywki. FEB w oficjalnym raporcie szczególnie podkreśliła, że Leyma najpierw wywalczyła dodatkowy czas, a następnie dzięki Jorgensenowi i Pacheco dokończyła odwrócenie losów meczu. Dogrywka stała się więc przestrzenią, w której drużyna z A Coruña miała więcej energii, jaśniejsze decyzje i spokojniejszą końcówkę.
Jorgensen i Pacheco poprowadzili zwrot, Silverio nie wystarczył Estudiantes
Paul Jorgensen był centralną postacią powrotu Leymy, a FEB ogłosiła go MVP meczu. ACB w przeglądzie statystycznym podaje, że amerykański obrońca zakończył spotkanie z 22 punktami, podczas gdy Caio Pacheco dodał 18 i miał jedną z najważniejszych ról w końcówce. Znaczący wkład dla Leymy wnieśli również Dídac Cuevas z 12 punktami, Ilimane Diop z 13 oraz Jacobo Díaz z 12, co potwierdza, że zwycięstwo nie opierało się tylko na jednym indywidualnym błysku. Szczególnie ważny był początek dogrywki, w którym według ACB Leyma zanotowała serię 0:8 i zmusiła Estudiantes do gonienia wyniku w chwilach, gdy psychologiczna przewaga była już po stronie gospodarzy Final Four. W końcówce dodatkowego czasu Pacheco trafił także akcję 2+1, którą zatrzymał ostatnią wielką próbę madryckiego klubu.
Estudiantes, mimo porażki, miał bardzo mocne indywidualne występy. Omar Silverio zdobył 30 punktów i był najgroźniejszym zawodnikiem ofensywnym drużyny Toniego Tena, podczas gdy Jayson Granger dodał 17 punktów i w poszczególnych fragmentach spotkania przejmował kontrolę nad rytmem meczu. ACB podaje, że dla madryckiego klubu dwucyfrowy wynik miał jeszcze Lotanna Nwogbo z 13 punktami, a Pato Garino, Sergi García i inni zawodnicy dokładali wkład w fazach, w których Estudiantes budował przewagę. Mimo to w decydującym okresie drużyna z Madrytu nie zdołała utrzymać stabilności w ataku. Po prowadzeniu 15 punktami każda strata i każdy nietrafiony otwarty rzut dodatkowo zwiększały presję, a Leyma wykorzystała to bez nerwowych decyzji.
Powrót do elity zaledwie rok po spadku
Dla Leymy Coruñi to zwycięstwo ma szersze znaczenie niż sam puchar Final Four. ACB ogłosiła, że klub wróci do Ligi Endesa zaledwie rok po ostatnim występie w najwyższej klasie hiszpańskiej koszykówki. To ważny wynik dla projektu, który w ostatnich sezonach pozycjonował się jako jeden z najbardziej ambitnych poza elitarną ligą, a teraz otrzymał także potwierdzenie poprzez najtrudniejszą możliwą drogę, mecz decyzji przeciwko Estudiantes. FEB w zapowiedzi finału przypomniała, że Leyma mogła osiągnąć drugie wejście do Ligi Endesa w trzech sezonach, tym razem przed własną publicznością. Właśnie ten kontekst dodatkowo zwiększył ciężar meczu w Coliseum, ponieważ gra toczyła się nie tylko o jeden wynik, lecz o powrót do ram rywalizacji, które przynoszą większą widoczność, silniejszych przeciwników i inne wymagania finansowe.
Leyma dotarła do finału po tym, jak w półfinale pokonała Súper Agropal Palencię 92:81, według oficjalnej kroniki FEB. W tym meczu drużyna z A Coruña wykorzystała szerokość składu, dominację na zbiórce i ofensywną skuteczność Caio Pacheco, który był najlepszym strzelcem spotkania z 25 punktami. Ten półfinałowy występ pokazał, że gospodarz Final Four ma wystarczająco dużo broni na dwudniowy turniej o wysokiej intensywności, ale finał przeciwko Estudiantes ujawnił również drugi wymiar drużyny: zdolność do przetrwania niemal przegranego meczu. Według raportów FEB i ACB to właśnie charakter, reakcja obronna i spokój w dogrywce były decydującymi powodami, dla których Leyma wywalczyła ostatni bilet do Ligi Endesa.
Estudiantes jeszcze raz zostało o krok od powrotu
Movistar Estudiantes przyjechał do A Coruñi z jasnym celem powrotu do najwyższej klasy, ale ponownie zabrakło mu ostatniego kroku. FEB przed finałem przypomniała, że madrycki klub już od pięciu lat gra w Primera FEB i próbuje odbudować miejsce, które przez dziesięciolecia miał w hiszpańskiej koszykówce. Estudiantes dotarł do finału po zwycięstwie 79:71 nad Alimerką Oviedo, w meczu, w którym Jayson Granger, według raportu FEB, odwrócił momentum trzema trójkami w krótkim okresie i umożliwił swojej drużynie kontrolę końcówki. W finale Estudiantes długo wyglądał jak drużyna, która znalazła receptę: mocniejsza zbiórka, lepszy przepływ piłki i ofensywna skuteczność Silverio dawały mu przewagę. Jednak końcówka pokazała, jak trudno zakończyć mecz, w którym przeciwnik gra przed własną halą i bez większego pola do kalkulacji.
Porażka jest dodatkowo bolesna, ponieważ Estudiantes w ostatniej kwarcie miał dwucyfrową przewagę i rytm, który sugerował, że jest blisko awansu. Według ACB Leyma stopniowo zmniejszała stratę, a Estudiantes nie znalazł wystarczająco pewnych ataków, gdy mecz zaczął się łamać. Takie zakończenia często zmieniają postrzeganie całego sezonu: drużyna, która dotarła do finału, potwierdza jakość i ciągłość, ale porażka po dużym prowadzeniu pozostawia wrażenie zmarnowanej okazji. Dla klubu z historią i bazą kibiców taką, jaką ma Estudiantes, pozostanie w Primera FEB oznacza nowy cykl presji, przebudowy i ponownej próby. Z perspektywy sportowej finał w A Coruñi był także potwierdzeniem, że niuanse w końcówce, stabilność psychologiczna i kontrola rytmu są często równie ważne jak ogólna jakość składu.
Final Four jako końcowy filtr dla drugiego biletu do Ligi Endesa
Turniej finałowy w A Coruñi miał jasną strukturę: cztery drużyny walczyły o drugie i ostatnie miejsce prowadzące do Ligi Endesa. FEB wcześniej ogłosiła, że Coliseum de A Coruña będzie gospodarzem Final Four 2026 oraz że finał zostanie rozegrany 7 czerwca o godzinie 19. W półfinałach wystąpiły Leyma Coruña, Movistar Estudiantes, Alimerka Oviedo i Súper Agropal Palencia, a format oznaczał, że nie było miejsca na egzamin poprawkowy. Taka końcówka zwiększa niepewność, ponieważ jedna słaba kwarta albo krótka seria rywala może przekreślić pracę całego sezonu. W tym sensie zwrot Leymy przeciwko Estudiantes nie jest tylko wynikiem jednego meczu, lecz przykładem tego, jak format nagradza drużyny, które potrafią wytrzymać presję i szybko się dostosować.
Pierwszy bilet do Ligi Endesa już wcześniej przypadł Monbus Obradoiro, które według ACB zapewniło sobie bezpośredni powrót zwycięstwem 85:68 nad Inveready Gipuzkoą w ostatniej kolejce części ligowej. ACB ogłosiła, że Obradoiro wróciło do elitarnej klasy dwa sezony po spadku, a w tym samym raporcie podano, że klub zajął pierwsze miejsce w sezonie regularnym Primera FEB. Leyma z kolei dotarła do elity przez play-offy i Final Four, dzięki czemu obsadzone zostały oba miejsca awansowe. Taki finał oznacza, że hiszpańska koszykówka na sezon 2026/27 otrzymała dwóch powracających przedstawicieli z Galicji, a Leyma potwierdziła swój awans na boisku przed publicznością, która zamieniła Final Four w jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w mieście tamtego weekendu.
Co zwycięstwo oznacza dla Leymy i następnego sezonu
Awans do Ligi Endesa przynosi Leymie sportowy prestiż, ale także bardziej wymagający poziom planowania. Klub będzie musiał zbudować kadrę na rozgrywki, w których każdy błąd w selekcji zawodników i decyzjach budżetowych jest karany szybciej niż w drugiej lidze. Według ACB Leyma ostatni raz uczestniczyła w najwyższej klasie w sezonie 2024/25, więc organizacja ma już świeże doświadczenie z warunkami elity. Mimo to powrót po zaledwie jednym sezonie pokazuje, że projekt sportowy zdołał zachować konkurencyjność po spadku, co nie jest proste w ligach, w których budżety, składy i oczekiwania szybko się zmieniają. Przed trenerem Carlesem Marco i władzami klubu następuje okres, w którym trzeba będzie połączyć ciągłość drużyny, która wywalczyła awans, z koniecznymi wzmocnieniami na najwyższy poziom.
Dla samej Primera FEB finał był mocną reklamą rozgrywek, ponieważ pokazał, jak nieprzewidywalna i emocjonalnie wymagająca jest droga do ACB. Mecz, w którym Estudiantes prowadzi 15 punktami, Leyma wraca do 80:80, a następnie wygrywa w dogrywce 100:97, oferuje niemal wszystkie elementy decydującego sportowego spotkania. Według oficjalnych danych ACB wynik w kwartach i dogrywce brzmiał 6:12, 28:24, 31:21, 15:23 i 17:20, co jasno pokazuje, jak Leyma po słabej trzeciej części znalazła odpowiedź w ostatnich piętnastu minutach gry. To zarazem najważniejszy przekaz finału: drużyna, która w pewnym momencie wyglądała na oddaloną od powrotu do elity, zakończyła wieczór jako nowy członek Ligi Endesa. Estudiantes z kolei będzie musiał ponownie budować drogę do celu, który wymknął mu się w A Coruñi w ostatnich posiadaniach.
Źródła:
- Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) – oficjalna kronika finału Movistar Estudiantes – Leyma Coruña i podstawowe dane statystyczne meczu (link)
- ACB / EFE – szczegółowy raport o finale, przebiegu wyniku, dogrywce i strzelcach (link)
- ACB – potwierdzenie, że Leyma Coruña zdobyła ostatnią pozycję awansową i dołącza do Monbus Obradoiro w Lidze Endesa (link)
- Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) – terminarz i format Final Four Primera FEB w A Coruñi (link)
- Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) – raport o półfinałowym zwycięstwie Leymy Coruñi nad Súper Agropal Palencią (link)
- Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) – raport o półfinałowym zwycięstwie Movistar Estudiantes nad Alimerką Oviedo (link)
- ACB – raport o bezpośrednim wejściu Monbus Obradoiro do Ligi Endesa po sezonie regularnym Primera FEB (link)