Sport

Nuno Espírito Santo zostaje trenerem West Hamu po spadku z Premier League i walczy o szybki powrót

West Ham United zatrzymał Nuna Espírito Santo mimo spadku z Premier League. Portugalski trener otrzymał zaufanie władz klubu na sezon w Championship, w którym londyński zespół spróbuje szybko wrócić do elity angielskiego futbolu

· 9 min czytania
Nuno Espírito Santo zostaje trenerem West Hamu po spadku z Premier League i walczy o szybki powrót Karlobag.eu / ilustracja

Nuno Espírito Santo pozostaje na ławce West Hamu po spadku z Premier League

West Ham United zdecydował się zatrzymać Nuna Espírito Santo na stanowisku głównego trenera także po spadku z Premier League, czym klub ze wschodniego Londynu zakończył kilkudniową niepewność dotyczącą kierunku, w którym podąży po jednym z najtrudniejszych momentów w najnowszej historii. Według komunikatu klubu z 27 maja 2026 roku władze West Hamu przeprowadziły na początku tygodnia rozmowy z portugalskim szkoleniowcem i potwierdziły, że obie strony chcą kontynuować współpracę. Tym samym Nuno otrzymał zadanie prowadzenia drużyny w Championship, z jasnym celem powrotu do Premier League już w sezonie 2027/28.

Decyzja została podjęta zaledwie kilka dni po tym, jak West Ham, mimo zwycięstwa 3:0 z Leeds United w ostatniej kolejce, zakończył sezon na 18. miejscu w tabeli Premier League. Według oficjalnej tabeli Premier League londyński klub zakończył sezon 2025/26 z 39 punktami, o dwa mniej od Tottenhamu, który utrzymał się w lidze po zwycięstwie 1:0 z Evertonem. West Ham spadł więc razem z Burnley i Wolverhampton, choć zdobył znacznie więcej punktów, niż zwykle gromadziły drużyny kończące sezon w strefie spadkowej.

Według komunikatu klubu i doniesień brytyjskich mediów zarząd po spadku rozważał szerszy obraz sytuacji, a nie tylko końcowe miejsce w tabeli. W oświadczeniu podkreślono, że wynik sezonu jest bolesny, ale także że w ostatnich miesiącach dostrzeżono oznaki postępu pod wodzą Nuno. Klub poinformował, że trener jasno przekazał, iż jest zmotywowany do wyzwania, jakim jest powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, a zarząd podkreślił, że właśnie powrót do Premier League za pierwszym podejściem będzie bezdyskusyjnym celem następnego sezonu.

Spóźniona reakcja nie wystarczyła do utrzymania

West Ham wszedł w końcówkę sezonu z nadzieją, że może uniknąć spadku, ale los nie był już wyłącznie w jego rękach. W ostatniej kolejce musiał pokonać Leeds United i jednocześnie czekać na pomoc Evertonu przeciwko Tottenhamowi. Drużyna Nuna Espírito Santo wykonała swoją część zadania przekonującym zwycięstwem na London Stadium, lecz zwycięstwo Tottenhamu oznaczało, że dwupunktowa strata pozostała nie do odrobienia.

Według relacji West Hamu z meczu londyński klub zakończył sezon z 39 punktami, co jest najwyższym wynikiem drużyny zdegradowanej od sezonu 2010/11, kiedy z taką samą liczbą punktów spadły Birmingham City, Blackpool i sam West Ham. Premier League w swoim komunikacie podkreśliła, że ten wynik jest znacznie powyżej średniej liczby punktów, która od zmniejszenia ligi do 20 klubów wystarczała do zajęcia 17. miejsca i pozostania w rozgrywkach. To dodatkowo pokazuje, jak specyficzna była tegoroczna walka o utrzymanie, ale nie zmienia podstawowego faktu: West Ham zakończył sezon pod kreską.

W klubowej ocenie po spadku Nuno przyznał, że był to trudny dzień dla wszystkich związanych z klubem. Według komunikatu West Hamu podziękował kibicom za wsparcie i powiedział, że drużyna musi zrozumieć frustrację, smutek i gniew, które towarzyszą takiemu rozstrzygnięciu. Nie chciał wtedy mówić o własnej przyszłości, lecz podkreślił, że klub musi wrócić do Premier League. Trzy dni później zarząd potwierdził, że to właśnie on poprowadzi tę próbę.

Dlaczego zarząd wybrał ciągłość

Zatrzymanie trenera po spadku nie jest automatyczną decyzją w angielskim futbolu, zwłaszcza w klubach z dużymi oczekiwaniami i znaczną presją finansową. W przypadku West Hamu, według dostępnych informacji, przesądziła ocena, że drużyna w drugiej części sezonu pokazała wyraźniejszą tożsamość i lepszą konkurencyjność niż w pierwszej części rozgrywek. Oficjalne dane klubowe wskazują, że od połowy stycznia West Ham zdobył 25 punktów w 17 meczach, podczas gdy w pierwszych 21 spotkaniach zgromadził tylko 14 punktów.

Taka różnica rytmu była jednym z argumentów za kontynuacją współpracy. Klub w oświadczeniu podał, że Nuno wykazał zaangażowanie i że istnieje przekonanie, iż może dalej rozwijać pozytywną zmianę z końcowej części sezonu. The Guardian informował, że decyzja zapadła po rozmowach na szczeblu zarządu oraz że w klubie wymieniano także inne opcje, wśród nich byłego kapitana West Hamu Scotta Parkera i byłego trenera Slavena Bilicia, ale ostatecznie przeważyła idea ciągłości.

Nuno ma doświadczenie, które jest teraz szczególnie ważne dla West Hamu. Według oficjalnej biografii na stronie klubu trafił do Wolverhampton Wanderers w 2017 roku i już w pierwszym sezonie wygrał Championship, dzięki czemu wprowadził drużynę z powrotem do Premier League. Następnie Wolves ustabilizowali się w najwyższej klasie rozgrywkowej i wywalczyli europejskie puchary, co w Londynie jest istotną częścią argumentacji, dlaczego portugalski szkoleniowiec może poprowadzić projekt powrotu.

Nuno przejął drużynę we wrześniu i odziedziczył trudną sytuację

Nuno Espírito Santo został mianowany głównym trenerem West Hamu 27 września 2025 roku, po odejściu Grahama Pottera. Według oficjalnej strony Premier League objął wtedy czwarty angielski klub Premier League w swojej karierze trenerskiej, po Wolverhampton, Tottenhamie i Nottingham Forest. West Ham przedstawił go jako trenera z doświadczeniem w Anglii, Hiszpanii, Portugalii i Arabii Saudyjskiej, a klub w jego zatrudnieniu widział próbę ustabilizowania sezonu, który już wtedy był poważnie zagrożony.

Problemem West Hamu był słaby początek sezonu. Według klubowych danych opublikowanych po ostatniej kolejce drużyna w pierwszych 21 meczach zdobyła tylko 14 punktów, co wepchnęło ją w sytuację, w której nawet lepsza końcówka sezonu mogła okazać się niewystarczająca. Wiosną Nuno zdołał zmniejszyć stratę i przywrócić drużynę do realnej walki o utrzymanie, ale końcowy rezultat pokazał, jak duży był ciężar początku sezonu.

Właśnie dlatego zarząd w oświadczeniu nie próbował przedstawiać spadku jako przypadku. Klub wcześniej, w oświadczeniu po potwierdzeniu spadku 24 maja, przyznał, że nie był wystarczająco dobry i że nie odwzajemnił wsparcia kibiców. Taka formuła pokazuje, że w West Hamie zapowiadana jest szersza analiza, a nie tylko zmiana w sztabie szkoleniowym. Zatrzymanie Nuno nie oznacza więc, że klub uważa sezon za akceptowalny, lecz że odpowiedzialność za odbudowę powierza trenerowi, co do którego ocenia, że już uruchomił część zmian.

Championship przynosi inną presję

Powrót z Championship do Premier League jest jednym z najbardziej wymagających zadań w angielskim futbolu. Drugi poziom rozgrywkowy ma 24 kluby, napięty terminarz i wyjątkowo nieprzewidywalną konkurencję, a różnica finansowa między Premier League i Championship tworzy silną presję na kluby, które spadają. West Ham w takim otoczeniu będzie jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w lidze, ale to tylko zwiększa oczekiwania i presję opinii publicznej.

Według komunikatu klubu celem jest powrót do Premier League za pierwszym podejściem. Taka formuła nie zostawia wiele miejsca na stopniową transformację, zwłaszcza że spadek wpływa na przychody z praw telewizyjnych, wartość rynkową piłkarzy i planowanie budżetu. Brytyjskie media podają, że w klubie oczekuje się lata zmian, a The Guardian pisze, że finansowe skutki spadku mogą doprowadzić do sprzedaży części kadry.

Najwięcej uwagi przyciąga status kapitana Jarroda Bowena. Według The Guardian Bowen po potwierdzeniu spadku powiedział, że chce, aby klub był w Premier League, i że West Ham wiele dla niego znaczy, lecz doniesienia jednocześnie podkreślają, że okoliczności finansowe mogą wpłynąć na decyzje dotyczące kluczowych graczy. W takiej sytuacji Nuno będzie prowadził nie tylko drużynę na boisku, lecz także proces dostosowania kadry do rozgrywek, w których często wymagana jest inna równowaga fizyczna i taktyczna.

Do kibiców wysyłany jest komunikat odpowiedzialności

West Ham w oficjalnym oświadczeniu po spadku uznał rozczarowanie kibiców i stwierdził, że klub nie spełnił oczekiwań. Taki ton był ważny, ponieważ spadek nastąpił po okresie, w którym klub miał duże ambicje sportowe, włącznie ze zdobyciem europejskiego trofeum w 2023 roku. Spadek do Championship nie jest więc odbierany tylko jako wynikowa porażka jednego sezonu, lecz jako sygnał, że potrzebne są głębsze zmiany w sposobie zarządzania i planowania.

Według The Guardian West Ham w ramach komunikatu po decyzji o pozostaniu Nuno zapowiedział także obniżenie cen karnetów sezonowych nawet o 30 procent. Ten ruch ma złagodzić część niezadowolenia i pokazać, że klub dostrzega finansowy i emocjonalny ciężar, jaki spadek przynosi kibicom. Zaufanie nie wróci jednak samą decyzją o cenach, lecz wynikami, bardziej przejrzystym planowaniem i jasnym kierunkiem w oknie transferowym.

Zarząd jest przy tym świadomy, że zatrzymanie trenera może być ryzykowne, jeśli początek sezonu w Championship nie będzie przekonujący. Nuno od pierwszej kolejki będzie pod presją wyników, ponieważ klub, który właśnie spadł z Premier League, często nie ma w oczach opinii publicznej długiego okresu adaptacji. Z drugiej strony decyzja o kontynuacji współpracy umożliwia mu natychmiastową pracę nad przygotowaniami, oceną kadry i zdefiniowaniem sposobu gry na rozgrywki, w których West Ham w wielu meczach będzie musiał przejmować inicjatywę.

Co decyzja oznacza dla lata przed West Hamem

Największym wyzwaniem jest teraz pogodzenie ambicji szybkiego powrotu z rzeczywistością finansowego i sportowego spadku. Według brytyjskich doniesień West Ham będzie musiał podjąć decyzje dotyczące piłkarzy z wysokimi pensjami, możliwych transferów wychodzących i wzmocnień dostosowanych do Championship. To delikatny proces, ponieważ zbyt duża wyprzedaż może osłabić drużynę, a zatrzymanie zbyt drogiej kadry może obciążyć finanse w sezonie ze znacznie niższymi przychodami.

Nuno ma w tym procesie przewagę, ponieważ zna obecny skład i końcówkę sezonu spędził na budowaniu fundamentów drużyny. Według danych klubu w ostatnich 17 meczach West Ham zdobywał punkty w tempie, które w stabilniejszych okolicznościach wystarczyłoby do spokojniejszej pozycji w tabeli. Championship nie nagradza jednak tylko jakości jednostek, lecz także ciągłość, głębię kadry i umiejętność radzenia sobie z meczami rozgrywanymi w krótkich odstępach.

Decyzja zarządu jest zatem jednocześnie komunikatem zaufania i żądaniem szybkiego wyniku. Nuno Espírito Santo pozostaje trenerem, ponieważ przekonał klub, że ma plan powrotu, ale wchodzi w sezon, w którym nie wystarczy mówić o postępie. West Ham musi ponownie stać się drużyną, która wygrywa seriami, zarządza presją i wykorzystuje status jednego z faworytów Championship. Po potwierdzeniu pozostania portugalskiego trenera pierwszym dużym testem będzie okno transferowe i sposób, w jaki klub ukształtuje drużynę na powrót do Premier League.

Źródła:
- West Ham United FC – oficjalna biografia Nuna Espírito Santo i data mianowania w West Hamie (link)
- West Ham United FC – klubowy komunikat po potwierdzeniu spadku z Premier League (link)
- West Ham United FC – wypowiedź Nuna Espírito Santo po meczu z Leeds United i spadku (link)
- Premier League – oficjalna końcowa tabela sezonu 2025/26 (link)
- Premier League – relacja o spadku West Hamu po ostatniej kolejce (link)
- The Guardian – raport o decyzji, że Nuno Espírito Santo pozostaje trenerem West Hamu (link)

PARTNER

England

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi West Ham United Nuno Espírito Santo Premier League Championship spadek angielski futbol London Stadium Jarrod Bowen
POLECANE ZAKWATEROWANIE

England

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.