Sport

Pożegnanie Lassego Anderssona z Füchse Berlin na EHF FINAL4 w Kolonii przeciwko Magdeburgowi w Lidze Mistrzów

Lasse Andersson rozegra w Kolonii ostatni weekend w barwach Füchse Berlin. Półfinał EHF FINAL4 z SC Magdeburg łączy pożegnanie, rewanż za finał poprzedniego sezonu i walkę Berlina o pierwszy triumf w Lidze Mistrzów. Duński rozgrywający pozostaje jednym z liderów i najważniejszych strzelców zespołu

· 11 min czytania
Pożegnanie Lassego Anderssona z Füchse Berlin na EHF FINAL4 w Kolonii przeciwko Magdeburgowi w Lidze Mistrzów Karlobag.eu / ilustracja

Lasse Andersson przed pożegnaniem z Füchse Berlin: EHF FINAL4 w Kolonii niesie także silną osobistą historię

Europejska Federacja Piłki Ręcznej przed turniejem finałowym Machineseeker EHF Champions League ponownie położyła nacisk na Füchse Berlin i Lassego Anderssona, duńskiego lewego rozgrywającego, dla którego występ w Kolonii będzie ostatnim rozdziałem sześcioletniego okresu w niemieckim klubie. Według komunikatu EHF z 8 czerwca 2026 roku Andersson 14 czerwca, ostatniego dnia turnieju TruckScout24 EHF FINAL4, rozegra ostatni mecz dla berlińskiej drużyny. Tym samym kończy się okres, w którym stał się jednym z najważniejszych zawodników Füchse, ale także jednym z symboli awansu klubu ku samemu szczytowi europejskiej piłki ręcznej. Wiadomość ma dodatkową wagę, ponieważ pożegnanie nie odbywa się w rutynowym spotkaniu ligowym, lecz na najbardziej widocznej klubowej scenie europejskiej piłki ręcznej, w LANXESS arenie w Kolonii. W sensie sportowym Berlin wchodzi do finałowej fazy z ambicją wykonania kroku dalej po porażce w finale poprzedniego sezonu, podczas gdy Andersson w sensie osobistym próbuje zakończyć cykl w klubie trofeum, którego Füchse jeszcze nie zdobyło.

Kolonia ponownie gromadzi czterech europejskich kandydatów do tytułu

Według oficjalnych informacji EHF TruckScout24 EHF FINAL4 2026 odbędzie się 13 i 14 czerwca w LANXESS arenie w Kolonii. Turniej finałowy przynosi cztery mecze w dwa dni, a zwycięzca wzniesie 33. trofeum w historii męskiej EHF Ligi Mistrzów. Harmonogram półfinałów został potwierdzony po losowaniu w Wiedniu: w sobotę, 13 czerwca, od godziny 15:00 czasu środkowoeuropejskiego letniego zagrają SC Magdeburg i Füchse Berlin, natomiast od 18:00 spotkają się Aalborg Håndbold i Barça. Dzień później, 14 czerwca, mecz o trzecie miejsce przewidziano na 15:00, a finał na 18:00. EHF podaje, że chodzi o 17. edycję finałowej imprezy rozgrywanej w Kolonii, mieście, które w ostatnich latach stało się synonimem finałowego weekendu najsilniejszych europejskich klubowych rozgrywek piłki ręcznej.

Pary półfinałowe niosą silny kontekst rywalizacyjny. EHF ogłosiła, że w pierwszym półfinale powtarza się niemieckie starcie z finału sezonu 2024/25, kiedy SC Magdeburg pokonał Füchse Berlin i zdobył tytuł. Magdeburg przyjeżdża do Kolonii jako obrońca europejskiego tytułu i jako klub, który według EHF zdobył dwa z ostatnich trzech tytułów w męskiej Lidze Mistrzów. Barça jest rekordzistą rozgrywek z 11 europejskimi tytułami, podczas gdy Aalborg i Berlin wciąż czekają na swój pierwszy triumf w tych rozgrywkach. Właśnie dlatego finałowa impreza EHF ma dla Füchse podwójne znaczenie: szansę na historyczny klubowy krok naprzód i możliwość, by Andersson pożegnał się w meczu lub weekendzie, który w klubowych ramach miałby szczególne miejsce.

Ostatni weekend Anderssona w berlińskiej koszulce

Według EHF Andersson trafił do Berlina w 2020 roku po czteroletnim okresie w Barcelonie, a wcześniej miał już doświadczenie gry w Lidze Mistrzów z duńskim KIF Kolding København. W oficjalnym omówieniu przed finałową imprezą EHF opisuje go jako zawodnika, który z Füchse zdobył kilka trofeów i wyrósł na jednego z kluczowych ludzi drużyny. Europejska federacja podaje, że z Berlinem zdobył EHF European League, mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec, niemiecki Superpuchar i IHF Super Globe, a w poprzednim sezonie dotarł do finału EHF Ligi Mistrzów. Ta porażka z Magdeburgiem pozostała sportową raną, którą Berlin spróbuje teraz zamknąć w bezpośrednim półfinałowym pojedynku z tym samym rywalem.

Oficjalne dane EHF pokazują, że Andersson w sezonie 2025/26 do turnieju finałowego zdobył 83 bramki w EHF Lidze Mistrzów dla Füchse Berlin. EHF w zapowiedzi finałowej imprezy wskazuje go jako drugiego najlepszego strzelca Berlina w aktualnym europejskim sezonie, za Mathiasem Gidselem, który w tamtym momencie był łącznie najlepszym strzelcem rozgrywek. W sezonie 2024/25 Andersson zdobył 115 bramek w tych samych rozgrywkach, co potwierdza jego długotrwałe znaczenie w berlińskim ataku. Füchse Berlin w wcześniejszym klubowym komunikacie podało, że Andersson w poprzednim sezonie był trzecim najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów oraz że w Max-Schmeling-Halle często dostarczał połączenie mocnego rzutu i asyst. Klub podkreślił również, że od października 2024 roku był wicekapitanem drużyny i miał ważną rolę w szatni, szczególnie w relacji z młodszymi zawodnikami.

Andersson, według EHF, jest świadomy, że pożegnanie odbywa się w wyjątkowym momencie, ale przekazał, że próbuje przeżyć je możliwie normalnie. W tym samym komunikacie podkreślił, że pojedynek przeciwko Magdeburgowi widzi jako spotkanie pełne energii i jako okazję do rewanżu po finale poprzedniego sezonu. EHF przytacza także jego ocenę, że meczów ligowych nie można bezpośrednio porównywać z półfinałem Ligi Mistrzów, choć Magdeburg w niemieckich rozgrywkach w tym sezonie dwukrotnie pokonał Berlin. To zdanie dobrze podsumowuje logikę turnieju finałowego: forma, bilanse bezpośrednie i wcześniejsze wyniki dają ramę, ale dwa dni w Kolonii często tworzą inną dynamikę niż rytm ligowy. W takim otoczeniu doświadczenie zawodników takich jak Andersson może mieć większą wartość niż sama statystyka.

Powrót do Danii uzgodniono na lato 2026 roku

HØJ Elite oficjalnie ogłosiło, że uzgodniło współpracę z Anderssonem od lata 2026 roku. Duński klub podał, że chodzi o czteroletni kontrakt i że Andersson po dziesięciu latach za granicą wraca do duńskiej piłki ręcznej. W komunikacie HØJ Elite podkreślono, że 31-letni rozgrywający w chwili podpisania przychodził z Füchse Berlin oraz że wcześniej grał także dla FC Barcelony. Füchse Berlin osobno potwierdziło, że Andersson opuści klub po sezonie, korzystając z klauzuli w kontrakcie, który pierwotnie obowiązywał do 2027 roku. Berliński klub poinformował, że nie chce tworzyć mu przeszkód przy powrocie do ojczyzny, choć odejście takiego zawodnika jest dużą stratą sportową.

Decyzja o powrocie do Danii w międzyczasie uzyskała dodatkowy kontekst, ponieważ projekt HØJ Elite znajduje się w okresie zmian i ambicji. HØJ Elite w klubowym komunikacie podkreśliło, że w Anderssonie widzi ważną część próby zbudowania silniejszej drużyny na Sjællandzie. Sam zawodnik, według tego komunikatu, podkreślił, że wraz z rodziną cieszy się z powrotu do Danii i kontynuacji kariery w klubie, którego wartości i plany go przekonały. Dla Füchse jednak bezpośredni fokus wciąż pozostaje rywalizacyjny: do zakończenia weekendu w Kolonii Andersson pozostaje jednym z filarów gry i zawodnikiem, od którego oczekuje się, że w najtrudniejszych momentach będzie brał odpowiedzialność. Takie połączenie przyszłego transferu i aktualnej walki o europejski tytuł czyni jego historię jednym z najwyraźniejszych indywidualnych tematów finałowej imprezy.

Berlin dotarł do finałowej imprezy przez dramatyczne rozstrzygnięcie ćwierćfinałowe

Füchse Berlin zakwalifikowało się do Kolonii po wyjątkowo napiętym ćwierćfinale przeciwko One Veszprém HC. Według raportu EHF Veszprém wygrał pierwszy mecz 35:34, a Berlin w rewanżu zwyciężył 35:33 po dramacie, który obejmował także konkurs rzutów z siedmiu metrów. EHF szczególnie wyróżniła Mathiasa Gidsela, który w regulaminowym czasie zdobył 10 bramek, a następnie wykorzystał decydujący rzut w konkursie. Dejan Milosavljev również odegrał kluczową rolę dzięki obronom w końcówce i w konkursie rzutów, podczas gdy w samym meczu Berlin długo utrzymywał przewagę, ale nie zdołał uniknąć dramatycznego zakończenia. Łącznie Füchse przeszło z wynikiem 69:68, dzięki czemu drugi raz z rzędu i trzeci raz w historii klubu wywalczyło występ w turnieju finałowym.

EHF w tym samym raporcie podała, że Berlin w sezonie 2025/26 miał najlepszy wynik w grupie, zapewniając sobie bezpośredni awans do ćwierćfinału jako zwycięzca grupy przed Aalborg Håndboldem. To ważna informacja, ponieważ pokazuje, że berlińska drużyna nie przyjeżdża do Kolonii jako przypadkowy uczestnik, lecz jako zespół, który w trakcie europejskiego sezonu utrzymywał wysoką ciągłość. Mimo to sposób, w jaki pokonano Veszprém, przypomniał również o podatności Füchse w sytuacjach, kiedy mecz się otwiera i kiedy rywalowi udaje się zmniejszyć różnicę w ostatnich minutach. W kontekście półfinału przeciwko Magdeburgowi będzie to szczególnie ważne, ponieważ spotykają się kluby, które bardzo dobrze znają się z niemieckich rozgrywek i europejskich starć. Berlin będzie musiał zachować szerokość ataku, ale także ograniczyć okresy błędów technicznych, które przeciwko Veszprémowi niemal otworzyły drogę do węgierskiego odwrócenia losów dwumeczu.

Magdeburg jako rywal z ciężarem niedawnych sukcesów

SC Magdeburg wchodzi do finałowej imprezy z reputacją drużyny, która potrafi wygrywać w najważniejszych meczach. Według EHF Magdeburg jest obrońcą tytułu i klubem, który w ostatnich trzech sezonach dwukrotnie był najlepszy w Europie. Dodatkową wagę sobotniemu półfinałowi nadaje informacja, że to właśnie Magdeburg w zeszłym roku zatrzymał Berlin w finale Ligi Mistrzów. Przed losowaniem i finałową imprezą EHF przypomniała, że chodzi o powtórkę wielkiego niemieckiego pojedynku, ale teraz w fazie półfinałowej. Oznacza to, że jeden z dwóch klubów, które w poprzednim sezonie grały o tytuł, tym razem pozostanie bez finału już pierwszego dnia turnieju.

Dla Füchse to spotkanie jest także okazją, by zmienić narrację sezonu. Berlin w ostatnich latach wyrósł na klub, który regularnie rywalizuje o trofea, ale w Lidze Mistrzów nadal nie ma tytułu. Według DAIKIN HBL klub w kwietniu 2026 roku zdobył DHB-Pokal zwycięstwem 42:33 przeciwko Bergischer HC w Kolonii, co było drugim pucharowym tytułem w historii Füchse po 2014 roku. Ta informacja pokazuje, że Berlin w tym sezonie ma już doświadczenie zdobywania trofeum w tej samej hali, w której zostanie rozegrana także europejska finałowa impreza. Jednak Liga Mistrzów ma inny status, a obecność Magdeburga, Barcelony i Aalborga czyni konkurencję znacznie bardziej wymagającą. Dla Anderssona nowe trofeum w Kolonii byłoby szczególnie mocnym zakończeniem berlińskiego okresu, lecz droga do niego wymaga dwóch znakomitych meczów w odstępie krótszym niż 30 godzin.

Dlaczego Andersson jest ważny dla ataku Füchse

Znaczenie Anderssona dla Füchse nie sprowadza się tylko do liczby bramek. Jako lewy rozgrywający wnosi zagrożenie z dziewięciu metrów, zdolność tworzenia przestrzeni dla kolegów z drużyny i doświadczenie w czytaniu obron, które szczególnie widać w meczach wysokiej presji. Statystyka EHF z 83 bramkami w aktualnym sezonie Ligi Mistrzów pokazuje, że nadal jest jednym z głównych filarów ataku, ale jego wkład obejmuje także rytm, dzięki któremu Berlin może łączyć linię rozegrania ze skrzydłami i obrotowym. Obok Mathiasa Gidsela, który w ćwierćfinale przeciwko Veszprémowi był najbardziej widocznym zawodnikiem finałowej fazy, Andersson stanowi część osi pozwalającej Berlinowi szybko zmieniać tempo. Przeciwko Magdeburgowi taka różnorodność będzie konieczna, ponieważ obrońca tytułu ma doświadczenie w defensywnym dostosowywaniu się w trakcie meczu.

Füchse Berlin w oficjalnym komunikacie o odejściu podkreśliło także rolę Anderssona poza samym finalizowaniem akcji. Klub opisuje go jako zawodnika, który w Berlinie brał odpowiedzialność i miał zrozumienie dla młodszych kolegów z drużyny. Taki wymiar często staje się szczególnie ważny na turniejach finałowych, gdzie drużyny nie mają czasu wracać przez serię meczów, lecz każdy spadek koncentracji może zadecydować o sezonie. Berlin w Kolonii musi zrównoważyć emocję pożegnania z praktycznymi wymaganiami półfinału, a Andersson będzie musiał przy tym pozostać zarówno liderem, jak i egzekutorem. Jeśli Füchse zdoła przekształcić jego pożegnalną motywację w stabilność, a nie w dodatkowy ciężar, jego ostatni weekend w klubie może mieć sportowe zakończenie, jakie rzadko kto otrzymuje.

Pożegnanie, które wykracza poza jeden mecz

Fokus EHF na Anderssonie przed finałową imprezą pokazuje, że turniej finałowy nie jest tylko walką czterech klubów o tytuł, lecz także przestrzenią, w której zamykają się wielkie osobiste historie. Andersson przybył do Berlina jako zawodnik z doświadczeniem Barcelony, a odchodzi jako jeden z aktorów najbardziej udanego okresu w historii Füchse. W sześć lat klub przeszedł drogę od ambitnego niemieckiego projektu do regularnego kandydata do największych europejskich meczów. W tym rozwoju Andersson miał widoczną rolę, od europejskich wieczorów w European League po finał Ligi Mistrzów i nową finałową imprezę w Kolonii. Bez względu na wynik, 14 czerwca 2026 roku będzie dniem jego ostatniego meczu dla Berlina, a sam harmonogram finałowej imprezy gwarantuje, że pożegnanie nadejdzie w meczu o medal albo w finale.

Dla Füchse Berlin bezpośredni cel pozostaje sportowo prosty, ale wykonawczo bardzo wymagający: pokonać Magdeburg i wywalczyć finał. Dla Anderssona cel jest jednocześnie osobisty i klubowy, ponieważ tytuł EHF Ligi Mistrzów byłby najmocniejszym możliwym zakończeniem berlińskiego epizodu. Według dostępnych informacji po finałowej imprezie zwróci się ku powrotowi do Danii i projektowi HØJ Elite, ale do tego czasu pozostaje skoncentrowany na tym, co czyni EHF FINAL4 wyjątkowym: krótkim turnieju, w którym doświadczenie, koncentracja i kontrola emocjonalna często decydują tak samo jak jakość drużyny. Kolonia będzie więc dla Füchse zarówno egzaminem dojrzałości, jak i pożegnaniem z jednym z najważniejszych zawodników ich nowszej historii.

Źródła:
- EHF Champions League – zapowiedź pożegnania Lassego Anderssona z Füchse Berlin na turnieju finałowym w Kolonii (link)
- EHF Champions League – oficjalne informacje o terminie, miejscu i harmonogramie TruckScout24 EHF FINAL4 2026 (link)
- EHF Champions League – ogłoszenie par półfinałowych i kontekst finałowej imprezy EHF FINAL4 2026 (link)
- EHF Champions League – raport o ćwierćfinale Füchse Berlin przeciwko One Veszprém HC i awansie Berlina do Kolonii (link)
- European Handball Federation – oficjalny profil i statystyka Lassego Bredekjæra Anderssona w europejskich rozgrywkach (link)
- Füchse Berlin – klubowy komunikat o odejściu Lassego Anderssona i wykorzystaniu klauzuli kontraktowej (link)
- HØJ Elitehåndbold – oficjalny komunikat o czteroletnim kontrakcie z Lassem Anderssonem od lata 2026 roku (link)
- DAIKIN HBL – informacje o zdobyciu DHB-Pokalu 2026 i finale Füchse Berlin przeciwko Bergischer HC (link)

Tagi Lasse Andersson Füchse Berlin EHF FINAL4 Liga Mistrzów EHF SC Magdeburg piłka ręczna Kolonia Liga Mistrzów
NOCLEGI W POBLIŻU
Cologne
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych można znaleźć na Booking.com.
Szukaj na Booking.com
NOCLEGI W POBLIŻU
Cologne
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych można znaleźć na Booking.com.
Szukaj na Booking.com

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.