Sport

Barcelona na szczycie EHF Champions League po finale z Füchse Berlin w Kolonii i kolejnym europejskim tytule

Barcelona pokonała Füchse Berlin 37:34 w Lanxess Arenie i zdobyła EHF Champions League po finale, w którym od przerwy broniła prowadzenia. Zespół Carlosa Ortegi zachował spokój w końcówce, Emil Nielsen zatrzymał kluczowe rzuty, a Domen Makuc opuścił Final4 w Kolonii jako MVP prestiżowego turnieju

· 8 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Barcelona na szczycie EHF Champions League po finale z Füchse Berlin w Kolonii i kolejnym europejskim tytule Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Barcelona pokonała Füchse Berlin w Kolonii i zdobyła tytuł Ligi Mistrzów EHF

Barcelona pokonała Füchse Berlin 37:34 w finale męskiej Ligi Mistrzów EHF w piłce ręcznej i w Lanxess Arenie w Kolonii zdobyła europejski tytuł po meczu, w którym od początku do końca utrzymywała prowadzenie. Finał został rozegrany w niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, w końcowej fazie turnieju TruckScout24 EHF FINAL4 2026, którym zakończono sezon 2025/26 w najsilniejszych europejskich rozgrywkach klubowych. Według oficjalnego raportu Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej Barcelona prowadziła do przerwy 20:16, a niemiecka drużyna w końcówce kilka razy zbliżyła się na dwa gole straty, ale nie zdołała wyrównać. W pierwotnej ramce wynikowej mecz zapisano jako spotkanie Füchse Berlin – Barcelona 34:37, jednak oficjalny protokół EHF prowadzi Barcelonę jako gospodarza finału i notuje końcowy wynik 37:34. Dla klubu z Katalonii był to powrót na europejski szczyt po porażce w końcowej fazie poprzedniego sezonu, natomiast Füchse Berlin po raz drugi z rzędu pozostało bez trofeum w finale Ligi Mistrzów.

Finał, w którym Barcelona stale była o krok z przodu

Według raportu meczowego EHF obie drużyny rozpoczęły finał w wysokim tempie i już w pierwszych dziesięciu minutach wspólnie zdobyły 15 bramek. Barcelona wcześnie wypracowała przewagę trzech goli, opierając się na szybkim przejściu do ataku, precyzyjnym wykończeniu i bloku defensywnym, który zmuszał Füchse Berlin do trudniejszych rzutów. Niemiecka drużyna w połowie pierwszej części zmniejszyła różnicę do zaledwie jednej bramki, ale Barcelona ponownie przyspieszyła i w 22. minucie po raz pierwszy uciekła na pięć goli. EHF podaje, że bramkarz Emil Nielsen był w tym okresie jednym z kluczowych powodów katalońskiej przewagi, ponieważ zatrzymywał rzuty z czystych sytuacji i pozwalał swojej drużynie kontrolować tempo. Berlin zmniejszył stratę przed zejściem na przerwę, ale gol Mathiasa Gidsela po odbiciu od poprzeczki nie zmienił podstawowego obrazu pierwszej połowy, którą Barcelona zakończyła prowadzeniem 20:16.

  • Rozgrywki: Machineseeker EHF Champions League 2025/26
  • Faza: finał, TruckScout24 EHF FINAL4 2026
  • Miejsce: Lanxess Arena, Kolonia, Nadrenia Północna-Westfalia, Niemcy
  • Data: niedziela, 14 czerwca 2026 roku
  • Wynik: Barcelona – Füchse Berlin 37:34, do przerwy 20:16

Nielsen zatrzymał napór, Frade i Gidsel przewodzili strzelcom

Oficjalny tekst EHF szczególnie podkreśla występ duńskiego bramkarza Emila Nielsena, który w pierwszych 24 minutach miał osiem obron i skuteczność 42 procent zatrzymanych rzutów. Nielsen, według tego samego raportu, był decydujący także w samej końcówce, gdy obronił otwarty rzut Tima Freihöfera nieco mniej niż dwie minuty przed końcem i tym samym praktycznie zatrzymał ostatnią wielką próbę berlińskiego powrotu. W ataku Barcelony najskuteczniejszy był Luís Frade z siedmioma golami w siedmiu próbach, a ważny wkład wnieśli Aleix Gómez i Blaz Janc, każdy po sześć bramek według klubowego raportu FC Barcelony. Domen Makuc, który według EHF został uznany za najbardziej wartościowego zawodnika turnieju finałowego, zdobył w finale pięć bramek, tyle samo co w półfinałowym zwycięstwie przeciwko Aalborgowi. Po drugiej stronie Mathias Gidsel był najlepszym strzelcem Füchse z ośmioma golami w 11 próbach, a EHF po finale potwierdziła, że zakończył sezon z rekordowym łącznym dorobkiem 161 bramek w Lidze Mistrzów.

Berlin wracał, ale nie znalazł wyrównania

Füchse Berlin przyjechało do Kolonii z ambicją zdobycia pierwszego tytułu w Lidze Mistrzów EHF, ale przeciwko Barcelonie zbyt długo szukało stabilności w ataku. Według EHF Gidsel zdobył pierwszą bramkę w finale dopiero po 25 minutach gry, gdy jego drużyna przegrywała już pięcioma golami, co dobrze opisuje problemy berlińskiej linii rozegrania w pierwszej części spotkania. Po przerwie niemiecki zespół zwiększył presję, zwłaszcza po tym, jak Ludovic Fàbregas otrzymał czerwoną kartkę w połowie drugiej połowy, więc przewaga Barcelony zmalała, a końcówka ponownie stała się otwarta. Mimo to Barcelona nawet w najbardziej napiętych chwilach pozostała wystarczająco spokojna, a EHF podaje, że Berlin ani razu nie zdołał doprowadzić do remisu, choć kilka razy był tylko dwa gole za rywalem. Siedem minut przed końcem czerwoną kartkę otrzymał także Max Darj, co dodatkowo utrudniło próbę Füchse, by końcowym naciskiem całkowicie odwrócić losy meczu.

Trofeum, ewidencje i waga sukcesu Barcelony

EHF ogłosiła w oficjalnym raporcie, że Barcelona tym triumfem zdobyła 12. trofeum w rozgrywkach prowadzonych jako Liga Mistrzów EHF, czym dodatkowo umocniła status najbardziej utytułowanego klubu w nowoczesnej historii tego turnieju. FC Barcelona w swoim własnym klubowym komunikacie ten sam sukces zapisuje jako 13. tytuł mistrza Europy w piłce ręcznej, licząc także szerszy historyczny kontynentalny dorobek swojej sekcji piłki ręcznej. Taka różnica w ewidencji nie jest w europejskiej piłce ręcznej niczym niezwykłym, ponieważ czasami osobno przedstawia się tytuły z okresu obecnej Ligi Mistrzów EHF i tytuły ze starszych formatów europejskich. Dla sportowego kontekstu samego finału ważniejsze jest to, że Barcelona w Kolonii potwierdziła ciągłość na szczycie i zdobyła kolejny wielki tytuł pod wodzą trenera Carlosa Ortegi. Klubowy raport FC Barcelony dodatkowo podaje, że sezon zakończył się dla drużyny perfekcyjnie, z siedmioma trofeami zdobytymi w siedmiu rozgrywkach, co umieszcza ten europejski tytuł wśród jednych z najbardziej udanych sezonów klubowej sekcji piłki ręcznej.

Gómez osiągnął historyczną granicę, Makuc MVP turnieju finałowego

Jednym z symbolicznych momentów finału był gol Aleixa Gómeza w 30. minucie, dzięki któremu, według EHF, stał się pierwszym zawodnikiem ze 100 golami w męskim turnieju EHF FINAL4. Ta informacja dodatkowo podkreśla długotrwałość obecności Barcelony w finałowych fazach rozgrywek, ale także znaczenie zawodników, którzy przez lata nieśli jej grę w meczach wysokiej presji. Indywidualne wyróżnienie turnieju finałowego przypadło Domenowi Makucowi, słoweńskiemu rozgrywającemu, który według EHF po zakończeniu sezonu odchodzi z Barcelony do THW Kiel. Makuc w wypowiedzi cytowanej przez EHF podkreślił, że wyróżnienie bardzo wiele dla niego znaczy, ale dodał, że zwycięstwo było wynikiem drużynowego występu i że kilku kolegów z zespołu mogło otrzymać tę samą nagrodę. Dla niego był to czwarty tytuł Ligi Mistrzów EHF z Barceloną, po zdobyciu trofeów w 2021, 2022 i 2024 roku, przez co turniej finałowy w Kolonii zyskał także osobisty wymiar pożegnania.

Rekord Gidsela pozostał bez drużynowego trofeum

Mathias Gidsel zakończył sezon jako najlepszy strzelec Ligi Mistrzów EHF i przy tym ustanowił nowy rekord rozgrywek z 161 bramkami, ogłosiła EHF po finale. Poprzedni rekord należał do Mikkela Hansena, który w sezonie 2015/16 zdobył 141 bramek dla Paris Saint-Germain, więc dorobek Gidsela stanowi jeden z najbardziej wyrazistych indywidualnych sezonów ofensywnych w nowszej historii rozgrywek. EHF podaje, że duński prawy rozgrywający przyjechał do Kolonii już z wyraźną przewagą w klasyfikacji strzelców, a w finałowy weekend dołożył dziewięć bramek w półfinale i osiem w finale. Po porażce, według EHF, podkreślił, że z powodu przegranego finału nie może od razu cieszyć się indywidualnym wyróżnieniem i że wolałby je wymienić na wielkie trofeum. Ta wypowiedź dobrze podsumowuje nastrój berlińskiej drużyny, która w dwóch sezonach dwukrotnie dotarła do ostatniego meczu, ale za każdym razem pozostała bez tytułu.

Final Four 2026 przyniósł cztery mecze i rekordową atmosferę

Turniej finałowy TruckScout24 EHF FINAL4 2026 odbył się 13 i 14 czerwca w Lanxess Arenie w Kolonii, hali, którą oficjalne komunikaty EHF często opisują jako centralne miejsce końcowej fazy europejskiej klubowej piłki ręcznej. Według ogólnych informacji EHF o wydarzeniu turniej zgromadził Barcelonę, Füchse Berlin, Aalborg Håndbold i SC Magdeburg, a w ciągu dwóch dni rozegrano dwa półfinały, mecz o trzecie miejsce i finał. Füchse Berlin wywalczyło finał zwycięstwem 40:35 przeciwko SC Magdeburg, natomiast Barcelona w drugim półfinale pokonała Aalborg 37:32 po dogrywce. W meczu o trzecie miejsce Magdeburg pokonał Aalborg 32:26 i zakończył rozgrywki z brązem. EHF ogłosiła, że wydarzenie w Lanxess Arenie zgromadziło rekordową frekwencję 20 122 widzów, co potwierdza status kolońskiego weekendu jako jednego z najważniejszych stałych terminów w kalendarzu europejskiej piłki ręcznej.

Barcelona zamknęła sprawę w końcówce

Chociaż końcowa różnica trzech bramek pozostawiła wrażenie kontrolowanego zwycięstwa, finał miał wystarczająco dużo dramatycznych momentów, aby potwierdzić, jak małe detale decydowały o mistrzu Europy. Barcelona przez większą część spotkania budowała przewagę dzięki obronom Nielsena, szybkim bramkom po stratach piłki i szerokiemu podziałowi odpowiedzialności w ataku, podczas gdy Füchse Berlin w końcówce próbowało przetrwać dzięki energii Gidsela, Lassego Anderssona i skrzydłowych, którzy karali przestrzeń, gdy tylko się otwierała. Według klubowego raportu FC Barcelony ważną rolę w końcowych minutach odegrał także defensywny ruch Đorđego Cikusy, po którym Barcelona odskoczyła na 36:33 i utrzymała kontrolę do końca. EHF przy tym podkreśliła, że katalońska drużyna nie pozwoliła Berlinowi zbliżyć się na mniej niż dwa gole, co w meczu o takim tempie było decydujące dla wyniku. Ostatni gwizdek w Lanxess Arenie oznaczał nową europejską koronę Barcelony i kolejną porażkę Füchse Berlin w finale, który ponownie pozostawił niemieckiej drużynie wrażenie, że była blisko, ale nie wystarczająco blisko szczytu europejskiej piłki ręcznej.

Źródła:
- Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) – oficjalny raport finału Barcelona – Füchse Berlin i kluczowe dane o meczu (link)
- Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) – ogólne informacje o TruckScout24 EHF FINAL4 2026, harmonogram, wyniki i dane o wydarzeniu w Kolonii (link)
- Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) – komunikat o rekordzie Mathiasa Gidsela i wyróżnieniu MVP dla Domen Makuca (link)
- FC Barcelona – klubowy raport z finału i dane o strzelcach Barcelony (link)
- Lanxess Arena Kolonia – informacje organizatora hali o wydarzeniu TruckScout24 EHF FINAL4 2026 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Barcelona Füchse Berlin EHF Champions League piłka ręczna Lanxess Arena Kolonia Final4 Emil Nielsen Domen Makuc Mathias Gidsel
NOCLEGI W POBLIŻU
Cologne
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Cologne
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.