Sport

Słowenia zaskoczyła Czechy na MŚ w hokeju, wygrywając 3:2 po dogrywce we Fryburgu

NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
Romantik Hotel Le Vignier Romantik Hotel Le Vignier 1,0 km od Fribourg8,2(176) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 932 PLNBooking.com
Studio en Gruyère - Grande terrasse privée 50m2 et Jaccuzi optionnel Studio en Gruyère - Grande terrasse privée 50m2 et Jaccuzi optionnel 1,3 km od Fribourg★★★8,0(17) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 470 PLNBooking.com
Happy Connection Happy Connection 3,9 km od Fribourg8,7(97) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 503 PLNBooking.com
Chez Astrid Chez Astrid 5,0 km od Fribourg8,6(45) 21 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 533 PLNBooking.com
La Libellule La Libellule 6,6 km od Fribourg8,3(22) 21 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 416 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Słowenia sprawiła dużą niespodziankę w grupie B mistrzostw świata w hokeju na lodzie, pokonując Czechy 3:2 po dogrywce we Fryburgu. Decydującego gola strzelił Marcel Mahkovec, a bramkarz Lukaš Horak zatrzymał czeską presję ważnymi interwencjami

· 8 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Słowenia zaskoczyła Czechy na MŚ w hokeju, wygrywając 3:2 po dogrywce we Fryburgu Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Słowenia sprawiła wielką niespodziankę przeciwko Czechom: zwycięstwo po dogrywce za ważne dwa punkty we Fryburgu

Słowenia w sobotę, 16 maja 2026 roku, w BCF Arenie we Fryburgu odniosła jedno z najbardziej zauważalnych zwycięstw początkowej części Mistrzostw Świata w hokeju na lodzie. W meczu rundy wstępnej grupy B pokonała Czechy 3:2 po dogrywce, choć pod względem liczby strzałów na bramkę była w wyraźnie podporządkowanej pozycji. Według oficjalnego protokołu Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie czeska reprezentacja oddała 35 strzałów w kierunku słoweńskiej bramki, podczas gdy Słowenia miała 17 strzałów, ale z tych okazji wyciągnęła maksymalnie cenny wynik. Zwycięską bramkę zdobył Marcel Mahkovec w 62. minucie, czyli po 61 minutach i 14 sekundach gry, czym Słowenia zakończyła pojedynek, który rozwijał się w kierunku wielkiej niespodzianki.

Spotkanie rozegrano przed 5528 widzami, a trwało do 22:37 czasu lokalnego, podaje oficjalne podsumowanie meczu IIHF. Czechy przyjechały do Fryburga w roli faworyta i po inauguracyjnym zwycięstwie nad Danią, ale przeciwko Słowenii natrafiły na rywala, który zdyscyplinowaną obroną, dobrą pracą bramkarza i cierpliwą grą doczekał swojej szansy. Słowenia w ten sposób zdobyła dwa punkty, podczas gdy Czechy, jako drużyna pokonana po dogrywce, zdobyły jeden punkt. Taki przebieg wydarzeń jest szczególnie ważny w systemie punktacji stosowanym na mistrzostwach świata, ponieważ zwycięstwo po dogrywce daje dwa punkty, a porażka po dogrywce jeden.

Wczesna słoweńska bramka zmieniła rytm meczu

Według oficjalnego protokołu meczu Słowenia objęła prowadzenie w dziesiątej minucie pierwszej tercji, gdy Matic Török wykorzystał grę w przewadze i trafił na 1:0. Asystentami przy tej bramce byli Jan Drozg i Robert Sabolič, a ten gol był jedynym w pierwszej części. Czechy w tej fazie gry miały więcej strzałów, ale nie zdołały przebić się przez słoweńską obronę i bramkarza Lukaša Horaka. Pierwsza tercja zakończyła się prowadzeniem Słowenii 1:0, przy stosunku strzałów 10:4 na korzyść Czech, co już wtedy pokazywało podstawowy schemat meczu: Czechy częściej atakowały, a Słowenia musiała wytrzymać presję i być skuteczna w rzadkich wyjściach do przodu.

Taki początek miał ciężar psychologiczny. Czechy musiały gonić stratę przeciwko drużynie, która mogła zamknąć środek lodu i czekać na błędy, podczas gdy Słowenia otrzymała potwierdzenie, że potrafi karać czeskie przewinienia. W meczach rundy wstępnej, zwłaszcza gdy gra się przeciwko obiektywnie silniejszemu rywalowi, pierwsza bramka często zmienia sposób rozłożenia ryzyka. Słowenia po objęciu prowadzenia mogła grać cierpliwiej, a Czechy musiały zwiększać presję. Oficjalne dane o strzałach potwierdzają, że presja istniała, ale także że nie wystarczyła do kontroli końcowego wyniku.

Czechy odwróciły wynik w drugiej tercji, Słowenia się nie rozsypała

Czechy doprowadziły do wyrównania w 25. minucie, gdy Martin Kaut trafił na 1:1 po asyście Matyaša Melovskiego. W tym momencie wydawało się, że faworyt stopniowo przejmuje mecz, ponieważ Słowenia z trudem wychodziła z tercji obronnej i coraz bardziej opierała się na bramkarzu Horaku. Czeska presja trwała do końca drugiej tercji, a w 38. minucie Lukas Sedlak trafił na 2:1. Według oficjalnego protokołu IIHF asysty zapisano Michalowi Kempnemu i Jiriemu Mandatowi, a Czechy po raz pierwszy w meczu wyszły na prowadzenie.

Druga tercja była najtrudniejszą częścią meczu dla Słowenii. Czechy w tym okresie miały 15 strzałów na słoweńską bramkę, podczas gdy Słowenia miała tylko pięć. Mimo to różnica pozostała tylko jednobramkowa, co na końcu okazało się kluczowe. Horak w drugiej tercji zanotował serię obron, którymi utrzymał Słowenię w grze, a obrona zdołała zapobiec temu, by czeskie prowadzenie zmieniło się w nieosiągalną przewagę. Dla meczu o takim profilu był to decydujący szczegół: Słowenia nie musiała dominować, ale musiała pozostać wystarczająco blisko, aby jedna sytuacja w trzeciej tercji zmieniła kierunek pojedynku.

Kuralt wyrównał, Mahkovec rozstrzygnął po zaledwie 74 sekundach dogrywki

Trzecia tercja przyniosła słoweńską odpowiedź. W 49. minucie Anže Kuralt trafił na 2:2, po asystach Jana Goličiča i Roka Tičara, podaje oficjalne podsumowanie spotkania. Ta bramka przywróciła mecz do pełnej niepewności i zmusiła Czechy, by ponownie szukały sposobu na przełamanie dobrze zorganizowanej słoweńskiej obrony. Do końca podstawowego czasu gry nie było nowych bramek, więc pojedynek przeszedł do dogrywki. Zgodnie z zasadami turnieju mecze rundy wstępnej, które kończą się remisem po 60 minutach, kontynuowane są pięciominutową dogrywką, w której każda drużyna gra trzema łyżwiarzami i bramkarzem, a mecz kończy się, gdy tylko jedna drużyna zdobędzie bramkę.

Słowenia potrzebowała tylko 74 sekund do zwycięstwa w dogrywce. Marcel Mahkovec trafił na końcowe 3:2 po asyście Roka Tičara, a oficjalny protokół zanotował czas zwycięskiej bramki na 61:14. Tym samym Słowenia zdobyła dodatkowy punkt i zostawiła Czechy z jednym punktem, choć czeska reprezentacja miała dwukrotnie więcej strzałów na bramkę. Ten szczegół dodatkowo podkreśla znaczenie skuteczności i występu bramkarza w hokeju, zwłaszcza w meczach, w których nominalny faworyt nie potrafi wynikowo złamać przeciwnika podczas okresów największej presji.

Horak zatrzymał 33 strzały, Pavlat zebrał 14 obron

Jednym z kluczowych ludzi słoweńskiego zwycięstwa był bramkarz Lukaš Horak. Według protokołu IIHF Horak obronił 33 z 35 strzałów i spędził na lodzie 61 minut i 14 sekund, czyli cały mecz do zwycięskiego gola w dogrywce. Jego występ był szczególnie ważny w drugiej tercji, gdy Czechy najmocniej naciskały i gdy Słowenia straciła dwie bramki, ale nie straciła kontroli nad meczem. W hokeju takie mecze często przełamują się właśnie na stosunku stworzonych okazji i interwencji bramkarskich, a we Fryburgu słoweński bramkarz był jednym z powodów, dla których statystyczna przewaga Czech nie zamieniła się w zwycięstwo.

Po drugiej stronie Dominik Pavlat zakończył spotkanie z 14 obronami po 17 słoweńskich strzałach. Czechy, według oficjalnych statystyk, miały łącznie 35 strzałów na bramkę, 32 wygrane i 22 przegrane wznowienia, podczas gdy Słowenia w tym segmencie miała 22 wygrane i 32 przegrane wznowienia. Czechy miały także wyższy procent skuteczności na wznowieniach, 59,26 procent wobec słoweńskich 40,74 procent. Te dane pokazują, że Czechy miały więcej posiadania i inicjatywy, ale mecz nie rozstrzygał się tylko przez liczbę ataków, lecz przez precyzję, koncentrację w obronie i zdolność wykorzystania kluczowych chwil.

Szczególna waga zwycięstwa w systemie grupy B

Mistrzostwa Świata 2026 rozgrywane są w Zurychu i Fryburgu, a IIHF w oficjalnych informacjach o turnieju podaje, że 16 reprezentacji podzielono na dwie grupy. W rundzie wstępnej gra się systemem jednokołowym, a po cztery najlepsze reprezentacje z każdej grupy awansują do ćwierćfinału. System punktacji dodatkowo zwiększa wagę takich meczów: zwycięstwo w regulaminowym czasie daje trzy punkty, zwycięstwo po dogrywce lub rzutach karnych dwa, porażka po dogrywce lub rzutach karnych jeden, a porażka w regulaminowym czasie nie daje punktów.

Dla Słowenii dwa punkty przeciwko Czechom są więc czymś znacznie więcej niż jednym zaskakującym wynikiem. W grupie, w której obok Słowenii i Czech są jeszcze Kanada, Szwecja, Dania, Słowacja, Norwegia i Włochy, każdy punkt może być ważny zarówno w walce o ćwierćfinał, jak i w walce o uniknięcie dołu tabeli. Czechy z drugiej strony nie zostały bez punktów, ale straciły punkt w meczu, w którym z racji roli faworyta i obrazu statystycznego mogły oczekiwać więcej. Według oficjalnego terminarza Czechy w dalszej części czekają pojedynki ze Szwecją, Włochami, Słowacją, Norwegią i Kanadą, podczas gdy Słowenia kontynuuje przeciwko Norwegii, Słowacji, Szwecji, Kanadzie, Danii i Włochom.

Czechy pozostały bez pełnej nagrody mimo presji

Czeska reprezentacja pod wodzą Radima Rulika miała więcej elementów gry po swojej stronie, ale nie znalazła sposobu, by przewagę z drugiej tercji zmienić w spokojniejszą końcówkę. Po bramce Sedlaka na 2:1 Czechy miały wynik, który pozwalał im kontrolować mecz, lecz Słowenia pozostała w kontakcie i doczekała trzeciej tercji z realną szansą. To w meczu rundy wstępnej jest szczególnie niebezpieczne dla faworyta, ponieważ każde wejście w końcówkę z jednobramkową różnicą zwiększa możliwość wyrównania z jednej akcji, dobitki, wykluczenia lub błędu w tercji.

Dla Czech ta porażka jest ostrzeżeniem przed trudniejszą częścią terminarza. W grupie B znajdują się także reprezentacje z bardzo wysokimi ambicjami, a punkty stracone we wczesnej fazie mogą utrudnić walkę o lepszą pozycję przed ćwierćfinałem. Mimo to, z powodu systemu punktacji, Czechy wywiozły z Fryburga jeden punkt, co łagodzi skutki porażki. Problem tkwi w wrażeniu, że mecz, który statystycznie kontrolowały, zakończył się po stronie rywala, który był skuteczniejszy i spokojniejszy w decydujących momentach.

Słowenia pokazała, dlaczego w hokeju przewagę na papierze trzeba potwierdzić na lodzie

Słoweńskie zwycięstwo nad Czechami nie było wynikiem długotrwałej dominacji, lecz precyzyjnej realizacji planu, który wymagał cierpliwości, wytrzymałości i znakomitego występu bramkarza. Drużyna Eda Terglava przez większą część spotkania była pod presją, ale znalazła sposób, by ukarać czeskie wykluczenia i wykorzystać bardziej otwartą przestrzeń w dogrywce. Gol Töröka w przewadze, wyrównanie Kuralta w trzeciej tercji i końcowe uderzenie Mahkovca dały Słowenii zwycięstwo, które zostanie zapamiętane jako jedna z większych niespodzianek dotychczasowej części rozgrywek.

Dla szerszego kontekstu turnieju ten mecz potwierdza, że runda wstępna może szybko otworzyć nieoczekiwane scenariusze. Faworyci nie mogą liczyć tylko na większą liczbę strzałów i dłuższe posiadanie, podczas gdy drużyny przychodzące z mniejszymi oczekiwaniami mogą wiele zyskać, jeśli pozostaną zdyscyplinowane i zachowają mecz otwarty do końcówki. Słowenia przeciwko Czechom zrobiła właśnie to. W meczu, w którym przyjęła 35 strzałów, przegrała większość wznowień i była pod presją w drugiej tercji, wyciągnęła zwycięstwo, które daje jej ważne punkty i znacznie silniejszą pozycję w dalszej części grupy B.

Źródła:
- IIHF – oficjalny terminarz i wyniki Mistrzostw Świata 2026, w tym wynik meczu Słowenia – Czechy i terminarz grupy B (link)
- IIHF Statistics / Game Summary – oficjalny protokół meczu Słowenia – Czechy, strzelcy, statystyka bramkarzy, strzały, kary i dane o hali (link)
- IIHF – oficjalne informacje o formacie turnieju, systemie punktacji, dogrywkach i tabeli na Mistrzostwach Świata 2026 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Słowenia Czechy MŚ w hokeju hokej na lodzie Fryburg Marcel Mahkovec Lukaš Horak grupa B dogrywka IIHF
NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Fribourg
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.