Sport

Sunderland pokonał AZ Alkmaar i zwycięstwem uczcił powrót do europejskich pucharów po 53 latach przerwy

NOCLEGI W POBLIŻU
Sunderland
Sunderland Central 2BR Apartments Sunderland Central 2BR Apartments 0,2 km od Sunderland8,3(6) 62 Natychmiastowe potwierdzenie
od 138 €Booking.com
Sunniside Apartment, Sunderland Sunniside Apartment, Sunderland 0,3 km od Sunderland★★★9,1(7) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 142 €Booking.com
Holiday Inn Sunderland - City Centre, An Ihg Hotel Holiday Inn Sunderland - City Centre, An Ihg Hotel 0,3 km od Sunderland★★★★8,8(2161) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 111 €Booking.com
Travelodge Sunderland Central Travelodge Sunderland Central 0,4 km od Sunderland★★★ Natychmiastowe potwierdzenie
od 74 €Booking.com
City Centre Penthouse Apartment City Centre Penthouse Apartment 0,4 km od Sunderland★★★★7,6(135) 42 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 213 €Booking.com

Zobacz, jak Sunderland pokonał AZ Alkmaar 1:0 na Stadium of Light i uczcił pierwszy występ w europejskich pucharach od 1973 roku. Enzo Le Fée wykorzystał decydujący rzut karny, Robin Roefs popisał się ważnymi interwencjami, a 53-letnie oczekiwanie zakończyło się zwycięstwem

· 10 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Sunderland pokonał AZ Alkmaar i zwycięstwem uczcił powrót do europejskich pucharów po 53 latach przerwy Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Sunderland zwycięstwem uczcił powrót do Europy po 53 latach: Le Fée z rzutu karnego pokonał AZ Alkmaar

Sunderland uczcił powrót na europejską scenę po ponad pół wieku zwycięstwem. Angielski klub pokonał AZ Alkmaar 1:0 na Stadium of Light w środę, 16 września 2026 roku, w pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Europy, a jedynego gola strzelił Enzo Le Fée z rzutu karnego w 66. minucie. Był to pierwszy występ Sunderlandu w europejskich rozgrywkach od listopada 1973 roku i wieczór, który dla klubu z północno-wschodniej Anglii miał znacznie większe znaczenie niż same trzy punkty. Sky Sports podaje, że Sunderland w pierwszej połowie miał więcej inicjatywy i stworzył szereg okazji, podczas gdy AZ po przerwie podkręcił tempo i poważnie zagroził gospodarzom. Zespół Régisa Le Brisa wytrzymał jednak presję, wykorzystał kluczowy moment meczu i rozpoczął nowy europejski rozdział od zwycięstwa.

Le Fée w 66. minucie wziął odpowiedzialność na siebie po tym, jak został powalony w polu karnym w chwili, gdy przygotowywał się do strzału. Francuski pomocnik posłał bramkarza Jariego De Bussera w przeciwną stronę i trafił na 1:0, zaledwie kilka dni po tym, jak David Raya obronił jego rzut karny w ligowym spotkaniu z Arsenalem. Trener Sunderlandu Le Bris po meczu podkreślił właśnie reakcję swojego pomocnika, zwracając uwagę na jego odporność i gotowość do ponownego wzięcia odpowiedzialności. Według relacji Sky Sports Le Bris ocenił, że jego drużynie w pierwszej części udało się narzucić własne pomysły, natomiast po golu mecz się otworzył, ponieważ AZ zaczął grać z większym ryzykiem. Dla gospodarzy najważniejsze było to, że historyczny wieczór zakończył się zwycięstwem, przed publicznością, która na europejski futbol czekała 53 lata.

Le Fée trafił w słupek, Roefs uratował Sunderland

Sunderland od początku próbował wykorzystać energię płynącą z trybun, ale pierwszą wielką okazję mieli goście. Według chronologii Sky Sports bramkarz Robin Roefs już w siódmej minucie nogą zatrzymał groźną próbę AZ i zapobiegł wczesnej bramce. Gospodarze odpowiedzieli następnie serią ataków: Le Fée w 13. minucie sprawdził De Bussera strzałem z woleja, Kevin Danso dwie minuty później zmusił bramkarza gości do wymagającej interwencji, a w 25. minucie Le Fée precyzyjnym uderzeniem trafił w słupek. Sunderland miał do przerwy wystarczająco dużo sytuacji, by objąć prowadzenie, ale seria niewykorzystanych okazji sprawiła, że wynik pozostał 0:0.

AZ rozpoczął drugą połowę zdecydowanie odważniej. Kees Smit w 50. minucie uwolnił się spod opieki obrońcy i uderzył tuż obok dalszego słupka, pokazując, że holenderski zespół nie zamierza godzić się z rolą biernego gościa. The Guardian podał w relacji z meczu, że AZ przyjechał do Sunderlandu po niepokonanym początku sezonu Eredivisie, z pięcioma zwycięstwami i jednym remisem, dlatego nie było zaskoczeniem, że drużyna Leeroya Echtelda w niektórych fragmentach potrafiła przejąć kontrolę nad posiadaniem piłki. Właśnie w chwili, gdy spotkanie stawało się coraz bardziej otwarte, Sunderland wywalczył rzut karny. Le Fée upadł po kontakcie z Weslleyem Patatim, sędzia wskazał na jedenasty metr, a Francuz zamienił okazję na bramkę dającą prowadzenie.

Prowadzenie nie przyniosło spokojnej końcówki. W 81. minucie Roefs serią obron z najbliższej odległości powstrzymał AZ przed wyrównaniem, a jedna z interwencji nastąpiła po próbie Mexxa Meerdinka. Kilka minut później goście zmarnowali jeszcze jedną znakomitą okazję, natomiast Sunderland w samej końcówce mógł rozstrzygnąć mecz drugim golem, lecz próba Nilsona Angula została wybita w pobliżu linii bramkowej. Drużyna Le Brisa musiała więc do końca bronić minimalnej przewagi. Ostatecznie zdołała utrzymać wynik 1:0 i zdobyć trzy punkty w meczu, w którym obie drużyny miały wystarczająco dużo okazji, aby rezultat mógł być inny.

Powrót, który rozpoczął się od siódmego miejsca w Premier League

Powrót Sunderlandu do Europy jest efektem wyjątkowo szybkiego sportowego awansu. Klub w sezonie 2024/25 wrócił do Premier League poprzez baraże Championship, osiem lat po spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej, a już jeden sezon później wywalczył również awans do europejskich pucharów. Według oficjalnej strony Premier League Sunderland zakończył sezon 2025/26 na siódmym miejscu, mimo że do ostatniej kolejki przystępował jako dziesiąty zespół tabeli. Zwycięstwo 2:1 nad Chelsea, wraz z wynikami rywali, podniosło klub na pozycję dającą bezpośredni awans do Ligi Europy. W ten sposób Sunderland stał się jednym z nielicznych klubów, które już w pierwszym sezonie po awansie z drugiego poziomu rozgrywkowego zakwalifikowały się do europejskich pucharów dzięki miejscu w lidze.

Taki rozwój wydarzeń jest jeszcze bardziej imponujący, gdy uwzględni się drogę, jaką klub przeszedł w poprzednich latach. Sunderland spędził cztery sezony w League One, trzeciej klasie rozgrywkowej angielskiego futbolu, zanim wrócił do Championship, a następnie do elity. Oficjalna zapowiedź AZ Alkmaar przed meczem przypominała, że drużyna Le Brisa w stosunkowo krótkim czasie przeszła drogę od trzeciej ligi do Ligi Europy. Właśnie dlatego powrót na międzynarodową scenę w Sunderlandzie nie był postrzegany jedynie jako kolejny mecz w kalendarzu, lecz jako symbol całkowitego odwrócenia sportowego kierunku klubu. Zwycięstwo podczas pierwszego europejskiego wieczoru nowej ery jeszcze bardziej umocniło to wrażenie.

Kapitan Granit Xhaka i reszta drużyny przystąpili do spotkania z oczekiwaniami znacząco różniącymi się od tych z początku poprzedniego sezonu ligowego. Wtedy głównym celem beniaminka było ustabilizowanie się w Premier League, natomiast awans do Europy przyszedł jako nagroda za wynik, który przekroczył początkowe oczekiwania. W obecnym sezonie Sunderland musi teraz jednocześnie zarządzać obowiązkami krajowymi i bardziej wymagającym terminarzem międzynarodowym. Le Bris dokonał przeciwko AZ czterech zmian w porównaniu z ligową porażką z Arsenalem, a do wyjściowego składu weszli Omar Alderete, Trai Hume, Malick Fofana i Wilson Isidor. Już pierwsza europejska kolejka pokazała, że szerokość kadry i umiejętność rotacji będą ważne jesienią.

Pierwszy europejski mecz od 1973 roku

Ostatni europejski występ Sunderlandu przed pojedynkiem z AZ Alkmaar miał miejsce w sezonie 1973/74, kiedy klub grał w Pucharze Zdobywców Pucharów. Awans wywalczył dzięki zdobyciu FA Cup w 1973 roku, po słynnym zwycięstwie 1:0 nad faworyzowanym Leeds United w finale na Wembley. W pierwszej rundzie europejskich rozgrywek Sunderland wyeliminował węgierski Vasas wynikiem 3:0 w dwumeczu, a następnie w drugiej rundzie pokonał Sporting z Lizbony 2:1 na Roker Park. W rewanżu 7 listopada 1973 roku Sporting wygrał 2:0 i awansował wynikiem 3:2 w dwumeczu. Był to ostatni europejski występ pierwszej drużyny Sunderlandu aż do 16 września 2026 roku.

Dane historyczne korygują przy tym jedną liczbę, która pojawiła się w części relacji podczas wieczoru. Gol Le Fée nie był pierwszym europejskim trafieniem Sunderlandu od 73 lat, lecz od prawie 53 lat. Sunderland zdobywał bowiem bramki w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1973 roku, w tym dwie w domowym zwycięstwie nad Sportingiem 24 października tamtego roku. Ponieważ później przegrał w Lizbonie 0:2, właśnie gole ze spotkania na Roker Park były ostatnimi bramkami klubu w europejskich rozgrywkach przed rzutem karnym Le Fée przeciwko AZ. Twierdzenie o 73 latach nie jest więc zgodne z chronologią oficjalnie odnotowanych europejskich meczów Sunderlandu.

Powrót w 2026 roku przyniósł również silny symboliczny kontrast. Sunderland nie gra już na Roker Park, lecz na Stadium of Light, dlatego spotkanie z AZ Alkmaar było zarazem pierwszym oficjalnym europejskim meczem klubu na obecnym stadionie. The Guardian opisał specjalnie przygotowaną oprawę i pirotechniczne wprowadzenie do meczu, z przesłaniem o zdobywaniu nowych brzegów, a wśród gości znalazł się również Jimmy Montgomery, bramkarz słynnej drużyny z 1973 roku. Dla części kibiców odstęp między dwiema europejskimi generacjami obejmuje niemal całe ludzkie życie, co wyjaśnia, dlaczego atmosfera miała cechy wydarzenia historycznego, a nie tylko początku fazy ligowej.

AZ pokazał jakość mimo porażki

AZ Alkmaar nie przyjechał do Sunderlandu bez doświadczenia na arenie międzynarodowej. Holenderski klub regularnie występuje w europejskich rozgrywkach, a przed tym spotkaniem miał stabilny początek krajowego sezonu. Trener Leeroy Echteld po meczu wyraził zadowolenie z faktu, że jego młoda drużyna nie cofnęła się pod wpływem atmosfery i bardziej doświadczonych gospodarzy. Według Sky Sports ocenił, że AZ pokazał, iż potrafi grać na takim poziomie, a rzut karny był momentem, który znacząco zmienił wynik spotkania. I rzeczywiście, goście mieli fragmenty, w których sprawiali Sunderlandowi poważne problemy, szczególnie na początku drugiej połowy i w końcówce.

Dla Sunderlandu wartość zwycięstwa jest więc większa niż sama symbolika powrotu. AZ zmusił gospodarzy, by w różnych fazach meczu pokazali zarówno cierpliwość w ataku, jak i solidność w obronie. Le Fée był centralną postacią przy piłce, ale decydującą rolę odegrał również Roefs, którego interwencje utrzymały przewagę. Trai Hume wniósł ważny wkład w obronie i przejściu do ataku, natomiast Xhaka dzięki doświadczeniu pomagał drużynie kontrolować tempo w wymagających momentach. Taki rezultat daje Sunderlandowi ważną podstawę przed dalszą częścią rozgrywek, ale jednocześnie pokazuje, że poziom Ligi Europy będzie karał każdy dłuższy okres utraty kontroli.

Przed Sunderlandem jeszcze siedem meczów fazy ligowej

Terminarz UEFA na sezon 2026/27 przewiduje osiem meczów dla każdej drużyny w fazie ligowej Ligi Europy. Po domowym zwycięstwie nad AZ Alkmaar Sunderland 15 października zagra na wyjeździe z portugalskim Torreense, a 22 października czeka go podróż do Polski na mecz z Lechem Poznań. Najbliższy kolejny europejski mecz na Stadium of Light zaplanowano na 5 listopada przeciwko GNK Dinamo, natomiast 26 listopada do Sunderlandu przyjedzie Jagiellonia Białystok. W grudniu zespół czeka jeden z najbardziej prestiżowych wyjazdów fazy ligowej, przeciwko Milanowi na San Siro.

Europejski program będzie kontynuowany w styczniu 2027 roku wyjazdowym meczem z Anderlechtem 21 stycznia, natomiast Sunderland zakończy fazę ligową 28 stycznia domowym spotkaniem z Levskim Sofia. Taki terminarz przynosi rywali z różnych środowisk piłkarskich i testuje zdolność drużyny do dostosowywania się do stylów różniących się od tych z Premier League. Zwycięstwo w pierwszej kolejce zapewniło dobrą pozycję wyjściową, ale nowy format Ligi Europy wymaga regularności przez osiem spotkań, a końcowe miejsce zdecyduje, czy klub awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, trafi do baraży, czy zakończy europejski sezon po fazie ligowej. Dla Sunderlandu pierwszy krok miał jednak już historyczny ciężar, którego tabela nie jest w stanie w pełni oddać.

Najważniejszym obrazem wieczoru pozostanie Le Fée przed rzutem karnym, w chwili, w której ponad pięć dekad europejskiej przerwy skupiło się w kilku sekundach. Po niewykorzystanym rzucie karnym przeciwko Arsenalowi francuski pomocnik ponownie wziął piłkę, trafił i zapewnił Sunderlandowi zwycięstwo w pierwszym europejskim meczu od 1973 roku. Le Bris po spotkaniu podkreślił, że klub, piłkarze i kibice mogą być zadowoleni ze sposobu, w jaki drużyna odpowiedziała na znaczenie wydarzenia. Trai Hume, który dołączył do Sunderlandu, gdy klub wciąż grał w League One, przypomniał, jak szybki był awans na ten poziom. Od trzeciej klasy rozgrywkowej angielskiego futbolu do zwycięstwa w Lidze Europy droga trwała zaledwie kilka lat, a Stadium of Light znów przeżywa europejskie wieczory.

Źródła:
- Sky Sports – relacja z meczu Sunderland – AZ Alkmaar, kluczowe momenty, wypowiedzi trenerów i potwierdzenie gola Enzo Le Fée w 66. minucie (link)
- The Guardian – relacja ze Stadium of Light, przebieg spotkania, kontekst powrotu do Europy i reakcje po meczu (link)
- Premier League – oficjalne podsumowanie końcówki sezonu 2025/26 oraz potwierdzenie siódmego miejsca Sunderlandu i awansu do Ligi Europy (link)
- UEFA – oficjalny terminarz fazy ligowej Ligi Europy 2026/27, obejmujący wszystkie osiem meczów Sunderlandu (link)
- UEFA – oficjalne objaśnienie formatu Ligi Europy 2026/27 i kryteriów awansu z fazy ligowej do fazy pucharowej (link)
- AZ Alkmaar – oficjalna zapowiedź wyjazdu do Sunderlandu i kontekst sportowego awansu angielskiego klubu (link)
- Footballsite – historyczne wyniki kampanii Sunderlandu w Pucharze Zdobywców Pucharów 1973/74, wykorzystane do sprawdzenia okresu od poprzedniego europejskiego gola (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Sunderland AZ Alkmaar Liga Europy Enzo Le Fée Robin Roefs Stadium of Light europejskie puchary
NOCLEGI W POBLIŻU
Sunderland
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Sunderland
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.