Sport

Wielki powrót Nanterre w Monako i remis w półfinale francuskiej Pro A przeciwko AS Monaco w play-offach

Nanterre 92 pokonało AS Monaco 98:89 w drugim meczu półfinału play-off francuskiej Pro A i wyrównało serię na 1:1. Wielki powrót w Monako zbudowały czwarta kwarta 36:18, przewaga w zbiórkach oraz występy Lena Schoormanna, Roka Prkačina i Mitchella Saxena. Monaco straciło dwucyfrową przewagę przed przenosinami serii do Nanterre

· 10 min czytania
Wielki powrót Nanterre w Monako i remis w półfinale francuskiej Pro A przeciwko AS Monaco w play-offach Karlobag.eu / ilustracja

Nanterre wielkim zwrotem akcji w Monako wyrównało serię półfinałową przeciwko AS Monaco

Nanterre 92 przywróciło niepewność w półfinale francuskich mistrzostw koszykarskich po tym, jak w środę, 3 czerwca 2026 roku, w hali Gaston Médecin pokonało AS Monaco 98:89. Według oficjalnego raportu AS Monaco goście w drugim meczu półfinału odrobili stratę, która w trakcie spotkania sięgała 12 punktów, i wyrównali serię na 1:1. L'Équipe w relacji z meczu potwierdził wynik, termin rozegrania spotkania i stan serii, dzięki czemu Nanterre zniwelowało początkową przewagę, którą Monaco uzyskało zwycięstwem w pierwszym meczu. Spotkanie miało wyraźną dramaturgię: Monaco kontrolowało większą część wieczoru, ale Nanterre w ostatniej kwarcie całkowicie zmieniło rytm, wygrało ostatnie dziesięć minut 36:18 i zakończyło mecz serią 19:4. Taki przebieg jest szczególnie ważny, ponieważ półfinał rozgrywany jest w kilku meczach, a następne spotkanie zaplanowano w Nanterre, gdzie gospodarz będzie miał okazję potwierdzić, że odwrócenie losów meczu w Księstwie nie było odosobnionym przebłyskiem.

Monaco miało mecz w rękach, Nanterre cierpliwie czekało na spadek gospodarzy

Według klubowego raportu AS Monaco drużyna gospodarzy po pierwszej kwarcie prowadziła 23:19, a do przerwy miała 53:41. W tym okresie wyglądało na to, że Monaco znalazło sposób, jak ukarać obronę Nanterre, zwłaszcza poprzez rzuty z dystansu oraz indywidualną jakość Elie Okobo, Jarona Blossomgame'a i Yoana Makoundou. Drużyna z Księstwa, którą w końcówce sezonu prowadzą Sergii Gladyr i Manuchar Markoishvili, przystąpiła do meczu bez kilku ważnych zawodników, a AS Monaco przed spotkaniem podało, że poza składem są Nikola Mirotić, Daniel Theis, Mike James i Alpha Diallo. Mimo to skrócona rotacja długo nie była decydującym problemem, ponieważ Monaco do przerwy miało dwucyfrową przewagę, a ofensywna skuteczność gospodarzy była wystarczająco wysoka, by Nanterre pozostawało w stałej stracie.

Nanterre jednak nie straciło kontaktu z meczem nawet wtedy, gdy Monaco kontrolowało wynik. Według raportu AS Monaco goście utrzymywali się w grze przede wszystkim dzięki zbiórkom w ataku i umiejętności karania strat gospodarzy. Trzecia kwarta otworzyła przestrzeń do powrotu, ponieważ Nanterre od razu po przerwie zmniejszyło różnicę, a mecz stał się bardziej wymagający fizycznie i bardziej rwany. Monaco mimo wszystko weszło w ostatnie dziesięć minut z przewagą 71:62 po trójce Matthew Strazela równo z syreną, co w tamtej chwili dawało gospodarzom wrażenie, że mają dość rezerwy na spokojniejszą końcówkę. Okazało się odwrotnie: w ostatniej kwarcie Nanterre narzuciło tempo, atakowało obręcz, zbierało ponowne akcje i stopniowo zamieniło presję w odwrócenie wyniku.

Ostatnia kwarta zmieniła obraz serii

Kluczem meczu była końcówka, w której Nanterre, według oficjalnego zapisu AS Monaco, ograło gospodarzy 36:18. Monaco jeszcze w końcówce prowadziło 85:79, ale wtedy straciło płynność w ataku, podczas gdy goście poprzez Dontę Scotta, Lena Schoormanna i Roko Prkačina przejęli kontrolę. Nanterre najpierw wyrównało na 87:87, następnie wyszło na prowadzenie i już go nie oddało. AS Monaco w swoim raporcie szczególnie podkreśliło, że drużyna gospodarzy w końcowych minutach straciła nić gry, a goście zamknęli spotkanie serią 19:4. Ostateczny cios nadszedł po trójce Huga Yimga-Moukouriego, po której wynik 98:89 oznaczał również całkowitą zmianę psychologicznych ram serii.

Dane statystyczne dodatkowo wyjaśniają zwrot akcji. Według arkusza technicznego AS Monaco Nanterre miało 45 zbiórek, podczas gdy Monaco pozostało przy 19, a szczególnie ważna była dominacja gości w zbiórce ofensywnej. Mitchell Saxen prowadził Nanterre z 15 zbiórkami, czym zapewnił gościom dodatkowe posiadania w momentach, gdy mecz się łamał. Monaco rzucało z gry bardzo skutecznie, 30 trafień z 52 prób, w tym 12 trójek z 22 rzutów, ale to nie wystarczyło, ponieważ Nanterre w końcówce miało więcej ciągłości i więcej dostępnych opcji. Goście, według tego samego źródła, trafili 34 rzuty z 70 prób, dorzucili 11 trójek z 27 prób i wykorzystali 19 z 22 rzutów wolnych.

Schoormann, Prkačin i Saxen naznaczyli zwycięstwo gości

L'Équipe wskazał Lena Schoormanna jako jednego z wyróżniających się zawodników Nanterre, który zakończył mecz z 20 punktami, pięcioma asystami i dwoma przechwytami. Wartość Schoormanna nie polegała tylko na liczbie punktów, ale także na momencie, w którym je zdobywał, zwłaszcza wtedy, gdy Nanterre musiało zachować spokój na linii rzutów wolnych i przy rzucie z dystansu. Roko Prkačin dodał 15 punktów i siedem zbiórek, a jego wkład z ławki dał Nanterre szerokość, której Monaco w tym meczu brakowało. Saxen, według statystyk L'Équipe i AS Monaco, zakończył z 10 punktami i 15 zbiórkami, przy czym dziewięć zbiórek ofensywnych było szczególnie ważne dla kontroli końcówki. Hugo Yimga-Moukouri dodał 11 punktów i osiem zbiórek, a Donta Scott zakończył z 10 punktami, w tym z kluczowymi trafieniami z dystansu w momentach, gdy przewaga gospodarzy topniała.

Po stronie Monaco najskuteczniejszy był Elie Okobo z 23 punktami i ośmioma asystami, co potwierdzają dane L'Équipe. Yoan Makoundou dodał 20 punktów przy bardzo wysokiej skuteczności, a Jaron Blossomgame 18 punktów. Matthew Strazel zdobył 13 punktów i trafił ważne trójki, w tym tę na koniec trzeciej kwarty, ale Monaco nie zdołało utrzymać równowagi ofensywnej, gdy Nanterre podniosło intensywność fizyczną. Według arkusza technicznego AS Monaco gospodarze mieli 17 asyst i 14 strat, podczas gdy Nanterre zakończyło z 20 asystami i również 14 stratami. Różnica nie powstała więc przez liczbę straconych posiadań, lecz przez zbiórkę, dodatkowe ataki i lepszą końcową egzekucję gości.

Makoundou przyznał problem z energią i zbiórką

Po meczu AS Monaco przekazało wypowiedź Yoana Makoundou, który podkreślił, że drużyna rozluźniła się w końcówce i natychmiast zapłaciła za to cenę. Makoundou, według klubowej publikacji, powiedział, że brak wysiłku i zbiórka były decydującymi problemami oraz że Monaco musi poprawić błędy, jeśli chce wygrać trzeci mecz w Nanterre. Ta wypowiedź dobrze podsumowuje różnicę między pierwszymi 30 a ostatnimi 10 minutami spotkania. Monaco długo wyglądało jak drużyna mająca kontrolę, ale w końcówce zostało bez odpowiedzi na serię zbiórek, rzutów i pewności siebie rywala. Dla drużyny, która w pierwszym meczu wygrała 103:88, według oficjalnego raportu AS Monaco, porażka w drugim meczu pokazuje, jak szybko w fazie play-off może zmienić się ton serii.

Nanterre z drugiej strony otrzymało potwierdzenie, że może wytrzymać ofensywne zrywy Monaco i pozostać zdyscyplinowane do końcówki. Oficjalna strona Nanterre przed półfinałem przypomniała, że klub po siedmiu latach wrócił do finałowej rundy play-off, a zwycięstwo w Monako dodatkowo wzmocniło wrażenie, że ta drużyna nie jest tylko miłą niespodzianką sezonu. Nanterre dotarło do półfinału po tym, jak w ćwierćfinale wyeliminowało Le Mans w dwóch meczach, co również podkreślono w klubowych informacjach. W Monako pokazało następnie dwa różne oblicza w odstępie 48 godzin: w pierwszym meczu nie wytrzymało końcowego zrywu gospodarzy, podczas gdy w drugim to właśnie ono przejęło ostatnią kwartę i zmusiło faworyzowanego rywala do błędów. To może być najważniejszy przekaz na dalszą część serii, ponieważ Nanterre teraz wie, że może wygrać także na wyjeździe, nawet po dużej stracie.

Seria przenosi się do Nanterre z nową równowagą sił

Według terminarza L'Équipe trzeci mecz serii zostanie rozegrany 6 czerwca 2026 roku o godzinie 17 w Nanterre, a czwarty przewidziano na 8 czerwca. Ponieważ wynik wynosi 1:1, obie drużyny wchodzą w dalszą część półfinału z jasnymi, ale różnymi zadaniami. Monaco musi odzyskać kontrolę zbiórki i znaleźć stabilniejsze minuty w końcówce, zwłaszcza dlatego, że kontuzje i absencje zawężają mu możliwość reakcji z ławki. Nanterre spróbuje wykorzystać własny parkiet i przenieść energię z ostatniej kwarty w Monako, ale przy tym będzie musiało liczyć się z tym, że Monaco w trzecim meczu szczególnie zaatakuje właśnie te segmenty, w których zostało pokonane: zbiórkę defensywną, ochronę piłki w kluczowych minutach i koncentrację przy strzelcach z dystansu. W fazie play-off, w której korekty z meczu na mecz często okazują się decydujące, drugie spotkanie dostarczyło wystarczająco dużo materiału obu ławkom.

Szerszy kontekst półfinału również nadaje temu wynikowi dodatkową wagę. Monaco weszło do play-off jako jedna z najsilniejszych drużyn francuskiej Betclic Élite, podczas gdy Nanterre zbudowało sezon poprzez stabilność, zbiórkę i energię grupy zawodników, którzy dobrze się uzupełniają. Według kalendarza L'Équipe trwa także druga seria półfinałowa, z parą Paris – Cholet, więc finalista mistrzostw Francji zostanie wyłoniony poprzez dwa pojedynki, w których żaden faworyt nie ma prawa do rozluźnienia. Zwrot akcji Nanterre w Monako nie jest więc tylko jednym wyjazdowym zwycięstwem, lecz wynikiem, który zmienia presję: Monaco nie broni już przewagi, lecz musi ponownie zdobyć kontrolę nad serią. Nanterre natomiast po zwycięstwie 98:89 ma okazję przed własną publicznością zamienić niespodziankę w realną przewagę.

Liczby, które wyjaśniają zwrot akcji

Najwyraźniejsza różnica między obiema drużynami widoczna jest w zbiórce. Według arkusza technicznego AS Monaco Nanterre miało 45 zbiórek, a Monaco 19, co jest niezwykle dużą różnicą jak na mecz, w którym gospodarz długo prowadził i rzucał z wysoką skutecznością. Taki stosunek zbiórek pozwolił gościom przetrwać okresy, w których Monaco trafiało z zewnątrz, ponieważ Nanterre dostawało dodatkowe ataki i stopniowo zużywało obronę gospodarzy. Monaco miało lepszy procent rzutów za trzy punkty, 12/22 wobec 11/27 Nanterre, ale goście mieli więcej prób z gry i lepszą skuteczność z linii rzutów wolnych. Nanterre trafiło 19 z 22 rzutów wolnych, podczas gdy Monaco trafiło 17 z 23, a w meczu, który łamał się w ostatnich minutach, również ta precyzja miała duże znaczenie.

Ważna jest także informacja o rozkładzie punktów. Monaco oparło się na czterech głównych strzelcach: Okobo, Makoundou, Blossomgame'ie i Strazelu, którzy razem zdobyli 74 z 89 punktów drużyny gospodarzy. Nanterre miało szerszy rozkład, z pięcioma zawodnikami z dwucyfrowym dorobkiem i dodatkowym wkładem Chassanga, Zeiglera, Dussouliera, Lacombe'a i Senglina. Taka szerokość szczególnie ujawniła się, gdy mecz wszedł w ostatnie pięć minut, ponieważ obrona Monaco nie mogła już skupiać się tylko na jednym kreatorze. Według danych L'Équipe Benjamin Sène rozdał sześć asyst, Schoormann pięć, a Nanterre jako drużyna zakończyło z 20 asystami. Obok zbiórki właśnie ta zdolność dzielenia odpowiedzialności była fundamentem wielkiego zwrotu akcji.

Półfinał, który otrzymał nową opowieść

Po pierwszym meczu wydawało się, że Monaco ma jasną drogę do przejęcia kontroli, ponieważ 1 czerwca, według oficjalnego raportu klubu, wygrało 103:88 po świetnych występach Strazela i Blossomgame'a. Drugi mecz całkowicie zmienił narrację. Nanterre pokazało, że może wytrzymać okresy, w których Monaco trafia seriami, a następnie poprzez zbiórkę i agresywność w obronie odwrócić mecz na wyjazdowym parkiecie. Dla Monaco porażka jest ostrzeżeniem, że wysoki procent rzutów i dwucyfrowa przewaga nie wystarczą, jeśli drużyna nie zamknie zbiórki defensywnej i nie utrzyma rytmu pod presją. Dla Nanterre jest to potwierdzenie, że półfinał nie jest tylko walką z reputacją rywala, lecz serią, w której może aktywnie narzucić swoje warunki.

Do trzeciego meczu pozostaje mało czasu na regenerację i dostosowanie. Monaco będzie szukać w Nanterre reakcji i odzyskania przewagi własnego parkietu, podczas gdy Nanterre spróbuje przedłużyć impet stworzony w końcówce spotkania w Gaston Médecin. Według dostępnego terminarza ewentualna kontynuacja serii może obejmować także dodatkowe mecze, w zależności od wyników w Nanterre. W tej chwili pewne jest tylko to, że wynik 1:1 przywrócił serię na początek i że zwycięstwo Nanterre 98:89 ma ciężar większy niż jeden mecz. Zmieniło psychologiczną równowagę półfinału i otworzyło przestrzeń na kontynuację, w której każda zbiórka, każda strata piłki i każda końcowa minuta będą miały jeszcze większą wartość.

Źródła:
- AS Monaco Basket – oficjalny raport z meczu AS Monaco – Nanterre 89:98, kwarty, statystyki, absencje i wypowiedzi po spotkaniu (link)
- L'Équipe – wynik, stan serii, terminarz półfinału i statystyki zawodników meczu Monaco – Nanterre 3 czerwca 2026 roku (link)
- AS Monaco Basket – oficjalny raport z pierwszego meczu półfinału, zwycięstwo Monaco 103:88 i kontekst wejścia w serię (link)
- Nanterre 92 – klubowe informacje o powrocie Nanterre do półfinału, ćwierćfinałowym zwycięstwie przeciwko Le Mans i terminarzu meczów domowych (link)

Tagi Nanterre 92 AS Monaco francuska Pro A LNB Playoffs koszykówka play-offy półfinał Len Schoormann Roko Prkačin Mitchell Saxen

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.