Sport

Włochy chcą kolejnych letnich igrzysk: Rzym naciska na 2036, a CONI coraz poważniej rozważa rok 2040

Sprawdź, jak Włochy układają nową strategię olimpijską po Milano Cortina 2026. Rzym chce walczyć o letnie igrzyska 2036, rozważany jest też projekt z Neapolem, a CONI ocenia, czy 2040 nie dałby lepszej pozycji wobec silnej konkurencji i konieczności uzyskania gwarancji państwa

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Włochy chcą kolejnych letnich igrzysk: Rzym naciska na 2036, a CONI coraz poważniej rozważa rok 2040 Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Włochy ponownie chcą Letnich Igrzysk Olimpijskich: Rzym celuje w 2036 rok, CONI coraz poważniej rozważa 2040

Zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano Cortina 2026 Włochy ponownie zwracają się ku największemu wydarzeniu sportowemu na świecie, tym razem z ambicją sprowadzenia do kraju Letnich Igrzysk Olimpijskich. W centrum dyskusji znajduje się Rzym, gospodarz igrzysk z 1960 roku, ale wciąż nie ma jednolitego stanowiska co do tego, czy próbować już w 2036 roku, czy budować długoterminową kandydaturę na 2040 rok. Według aktualnych informacji opublikowanych przez Inside the Games władze Rzymu opowiadają się za wcześniejszą próbą, podczas gdy kierownictwo Włoskiego Narodowego Komitetu Olimpijskiego, CONI, coraz poważniej ocenia, czy 2040 rok mógłby zaoferować korzystniejszy moment na arenie międzynarodowej. Kluczowa kwestia nie ma wyłącznie charakteru sportowego, lecz również polityczny i finansowy: włoski rząd na razie nie udzielił ostatecznych gwarancji i przed podjęciem decyzji chce otrzymać ocenę wykonalności całego projektu. Ponadto Międzynarodowy Komitet Olimpijski zmienił procedurę wyboru gospodarza i wprowadził terminy, które pozostawiają zainteresowanym krajom stosunkowo niewiele czasu na przygotowania, jeśli chcą pozostać w wyścigu o 2036 rok.

Rzym chce wykorzystać impet po Milano Cortina

Pomysł powrotu Igrzysk Olimpijskich do Rzymu zyskał na sile po Milano Cortina 2026, które włoscy działacze sportowi przedstawiali jako dowód, że kraj potrafi zorganizować niezwykle złożone logistycznie wydarzenie w dużej liczbie lokalizacji. Po zakończeniu Zimowych Igrzysk CONI podkreślał organizacyjny sukces zawodów, a prezes Luciano Buonfiglio już w lutym mówił, że Włochy zasługują na nowe Letnie Igrzyska Olimpijskie, zaznaczając, że kandydatury nie można prowadzić bez porozumienia z władzami państwowymi. Associated Press przekazała wówczas również ocenę przewodniczącej MKOl Kirsty Coventry, że Milano Cortina ustanowiła bardzo wysoki standard, co dodatkowo pobudziło we Włoszech dyskusję o nowym projekcie olimpijskim. Rzym ma przy tym jedną dużą przewagę: znaczna część kluczowej infrastruktury sportowej już istnieje, w tym Stadio Olimpico i kompleks Foro Italico. Ponowne wykorzystanie istniejących obiektów jest właśnie jednym z elementów, dzięki którym strona włoska mogłaby próbować wykazać, że przyszłe igrzyska nie wymagałyby nieproporcjonalnie kosztownej budowy całkowicie nowych aren.

Burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri już na początku roku publicznie otworzył drzwi dla kandydatury, przypominając, że stolica podczas Jubileuszu 2025 zarządzała wyjątkowo dużym napływem odwiedzających i znaczną liczbą wydarzeń międzynarodowych. Associated Press przekazała jego stanowisko, że Rzym nie powinien obawiać się wielkich wyzwań, jeśli projekt olimpijski zostanie uznany za realny i jeśli będzie istniała współpraca z rządem, CONI i MKOl. W międzyczasie miasto nadal przedstawiało duże zawody sportowe jako część szerszego portfolio, które mogłoby pomóc w kandydaturze olimpijskiej. Pod koniec maja, podczas prezentacji Pucharu Świata w skateboardingu w Rzymie, Buonfiglio według ANSA powiedział wprost, że Milano Cortina oraz inne międzynarodowe zawody są dowodem zdolności organizacyjnych kraju, i wspomniał o możliwości rozegrania igrzysk w 2036 roku pomiędzy Rzymem a Neapolem. W ten sposób pomysł, który początkowo skupiał się głównie na Rzymie, uzyskał szersze, wielomiejskie ramy.

Rzym-Neapol może stać się głównym włoskim projektem

Możliwość wspólnej kandydatury Rzymu i Neapolu wpisuje się w nowszy trend olimpijski ograniczania potrzeby koncentracji wszystkich zawodów w jednym mieście. Po doświadczeniu Milano Cortina, gdzie zawody odbywały się w wielu lokalizacjach w północnych Włoszech, część włoskich działaczy uważa, że również Letnie Igrzyska mogłyby wykorzystać model łączący istniejącą infrastrukturę z ukierunkowanymi inwestycjami. Buonfiglio w maju wyraźnie wymienił Rzym i Neapol jako możliwy tandem na 2036 rok, a takie podejście umożliwiłoby rozdzielenie dyscyplin według istniejących obiektów i możliwości transportowych. Jak dotąd nie opublikowano jednak oficjalnej dokumentacji kandydatury, ostatecznej mapy aren ani potwierdzonego modelu finansowego. Z tego powodu projekt nadal znajduje się na etapie kształtowania politycznego i instytucjonalnego, a nie w formalnie zakończonej fazie kandydatury.

Dodatkową złożoność powoduje fakt, że Rzym nie jest jedynym włoskim projektem chcącym wejść do dyskusji. Na początku lipca ANSA przekazała wypowiedź ówczesnego burmistrza Mediolanu Giuseppe Sali, że należy kontynuować prace nad możliwą kandydaturą Mediolanu, Turynu i Genui na 2036 rok, choć przyznał on, że istnieje poważna inicjatywa rzymska, a właściwie rzymsko-neapolitańska. Wcześniej pojawiały się również pomysły kandydatury Wenecji i szerszego obszaru północno-wschodniego. Pokazuje to, że Włochy nie osiągnęły jeszcze etapu, na którym istniałaby tylko jedna oficjalnie wybrana opcja krajowa. Dla MKOl w późniejszych fazach procesu Włochy musiałyby jednak przedstawić jasno ustrukturyzowany projekt z potwierdzonym poparciem politycznym, gwarancjami finansowymi i precyzyjnym podziałem odpowiedzialności.

Dlaczego CONI coraz częściej spogląda w stronę 2040 roku

Kluczowa różnica między ambicją Rzymu a ostrożniejszym podejściem CONI dotyczy oceny międzynarodowej konkurencji. Według Inside the Games w włoskich środowiskach sportowych 2040 rok coraz częściej postrzegany jest jako bardziej realistyczny cel, podczas gdy Rzym chce spróbować już przy edycji 2036. Taka kalkulacja nie oznacza, że 2036 został odrzucony: Buonfiglio wiosną wielokrotnie mówił właśnie o tym roku i podkreślał, że Włochy potrafią zorganizować igrzyska. Jednak wybór gospodarza 2036 roku powinien być niezwykle konkurencyjny, a kilka państw znajduje się już na różnych etapach dialogu lub przygotowań krajowych. W takim otoczeniu włoski projekt musiałby bardzo szybko przejść od idei politycznej do technicznie i finansowo dopracowanej kandydatury.

Katar już w lipcu 2025 roku oficjalnie ogłosił, że uczestniczy w ciągłym dialogu z MKOl w sprawie igrzysk 2036 i twierdzi, że posiada już zdecydowaną większość potrzebnych obiektów. Niemiecki Olimpijski Związek Sportowy, DOSB, w czerwcu 2026 roku ogłosił, że Berlin, Kolonia/Ren-Ruhra i Monachium przedstawiły końcowe krajowe koncepcje dotyczące możliwych edycji w 2036, 2040 lub 2044 roku, co potwierdza, że również Niemcy poważnie rozwijają projekt. MKOl w czerwcu podał, że przed reformą procesu rozmawiał z ponad dziesięcioma potencjalnie zainteresowanymi stronami w sprawie 2036 roku i późniejszych edycji, a międzynarodowe media stale wymieniają Indie wśród najważniejszych opcji. Dla Włoch decydujące jest więc nie tylko pytanie o jakość własnego projektu, lecz także ocena układu geopolitycznego, rotacji kontynentalnej, poziomu wsparcia państwa i dojrzałości konkurencyjnych kandydatur.

Za 2040 rokiem przemawia również symbolika: w tym roku minęłoby 80 lat od Igrzysk Olimpijskich w Rzymie w 1960 roku, jedynych Letnich Igrzysk Olimpijskich rozegranych we Włoszech. Ponadto kraj był gospodarzem Zimowych Igrzysk w Cortina d'Ampezzo w 1956 roku, Turynie w 2006 roku i Milano Cortina w 2026 roku. Ta ciągłość daje Włochom bogate doświadczenie organizacyjne, ale jednocześnie może wpływać na strategiczne myślenie o tym, kiedy jest najlepszy moment na nową próbę. Gdyby gospodarzem w 2036 roku został inny europejski projekt, na przykład niemiecki, mogłoby to zmienić pozycję Rzymu w wyścigu o 2040 rok; gdyby 2036 przypadł innemu kontynentowi, europejska kandydatura cztery lata później mogłaby znaleźć się w innym kontekście geograficznym. Właśnie dlatego CONI unika sprowadzania decyzji wyłącznie do woli jednego miasta.

Rząd chce kalkulacji przed podpisaniem gwarancji

Najważniejszą przeszkodą dla włoskiej kandydatury na tym etapie nie jest wybór stadionów, lecz polityczne i finansowe zatwierdzenie projektu. Inside the Games podaje, że rząd premier Giorgii Meloni na razie nie chce udzielać ostatecznych gwarancji finansowych, zanim nie otrzyma poważnej oceny ekonomicznej wykonalności. W rozmowach oczekiwanych we wrześniu ważną rolę mają odegrać minister sportu i młodzieży Andrea Abodi oraz minister gospodarki i finansów Giancarlo Giorgetti. Taka ostrożność ma wyraźne tło historyczne: w ciągu ostatnich trzech dekad Rzym kilkakrotnie próbował lub rozważał kandydaturę do Letnich Igrzysk, ale projekty nie doprowadziły do uzyskania praw gospodarza. Associated Press przypomina, że Rzym przegrał rywalizację o 2004 rok z Atenami, że ówczesny premier Mario Monti w 2012 roku zatrzymał kandydaturę na 2020 rok z powodu ryzyka finansowego, a w 2016 roku ówczesna burmistrz Virginia Raggi wycofała poparcie dla kandydatury na 2024 rok.

Z powodu tych doświadczeń włoskie władze starają się dziś uniknąć sytuacji, w której projekt sportowy rozwijałby się szybciej niż państwowa ocena kosztów i zobowiązań prawnych. Nowy system MKOl właśnie dlatego kładzie większy nacisk na wczesne gwarancje, zrównoważony rozwój i realność projektu. W pierwszej bardziej zaawansowanej fazie od zainteresowanych stron będzie się wymagać nie tylko atrakcyjnej wizji, lecz także odpowiedzi na Future Host Questionnaire, czyli kwestionariusz przyszłego gospodarza, oraz podstawowych gwarancji finansowych. Oznacza to, że włoskiej decyzji dotyczącej 2036 roku w praktyce nie można odkładać w nieskończoność: jeśli kraj chce znaleźć się wśród poważnych kandydatów, musi w stosunkowo krótkim czasie uzgodnić stanowiska rządu, CONI, władz lokalnych i innych organów publicznych. Jeśli nie będzie to możliwe, 2040 staje się strategicznie prostszą opcją, ponieważ daje więcej czasu na porozumienie polityczne, planowanie infrastruktury i zabezpieczenie konstrukcji finansowej.

MKOl ustalił nowy kalendarz: pierwsza duża selekcja już w marcu 2027 roku

24 czerwca 2026 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski zatwierdził zreformowany model wyboru gospodarza, wprowadzony w ramach procesu rozpoczętego przez przewodniczącą Kirsty Coventry. Według oficjalnego komunikatu MKOl Komitet Wykonawczy w marcu 2027 roku ma wybrać spośród grupy zainteresowanych stron projekty, które wejdą do nowej fazy nazwanej Dialogiem Strategicznym. Na tym etapie od kandydatów wymagane będą wstępne odpowiedzi na Future Host Questionnaire, czyli kwestionariusz dla przyszłych gospodarzy, a także podstawowe gwarancje finansowe. Następnie MKOl będzie zapewniał wsparcie techniczne, a jego Komisja Przyszłych Gospodarzy przewiduje także wizyty w lokalizacjach. W ten sposób proces stał się bardziej ustrukturyzowany i wyraźniejszy czasowo niż w poprzednim okresie ciągłego dialogu.

Kolejny ważny termin przewidziano na koniec 2028 roku, kiedy MKOl powinien zdecydować, które projekty wejdą do bardziej zaawansowanej fazy Dialogu Ukierunkowanego. Wtedy oczekiwane będą pełniejsze gwarancje prawne i finansowe oraz bardziej szczegółowa ocena. Gospodarz Letnich Igrzysk Olimpijskich 2036 powinien, zgodnie z obecnym kalendarzem MKOl, zostać wybrany podczas sesji w połowie 2029 roku. Dla Włoch jest to ważna zmiana, ponieważ eliminuje możliwość długiego oczekiwania bez formalnej decyzji: już do wiosny 2027 roku musi istnieć projekt wystarczająco rozwinięty, aby MKOl w ogóle wziął go pod uwagę w następnym etapie. Dyskusja o 2036 lub 2040 roku staje się więc jesienią 2026 roku kwestią terminu operacyjnego, a nie tylko preferencji politycznej.

Istniejąca infrastruktura może być przewagą, ale sama nie rozstrzygnie wyścigu

Rzym wchodzi w każdą nową dyskusję olimpijską z dziedzictwem igrzysk z 1960 roku. Stadio Olimpico, Foro Italico i szereg innych obiektów sportowych dają miastu bazę wyjściową, której wiele potencjalnych miast-gospodarzy nie posiada, a były prezes CONI i wieloletni członek MKOl Giovanni Malagò wskazał właśnie istniejący stadion z bieżnią lekkoatletyczną jako ważną przewagę z perspektywy zrównoważonego rozwoju. Współczesne Letnie Igrzyska wymagają jednak znacznie więcej niż głównego stadionu: trzeba rozwiązać kwestie wioski olimpijskiej, transportu dziesiątek tysięcy akredytowanych osób, tymczasowych aren, bezpieczeństwa, infrastruktury medialnej, bazy noclegowej, zużycia energii oraz dziedzictwa po zakończeniu zawodów. Projekt Rzym-Neapol mógłby rozłożyć część tego obciążenia, ale w zamian musiałby udowodnić, że większe rozproszenie geograficzne nie tworzy dodatkowych ryzyk logistycznych i finansowych.

Milano Cortina 2026 dała Włochom doświadczenie z modelem rozproszonym, jednak Letnie Igrzyska pod względem liczby dyscyplin, sportowców, odwiedzających i niezbędnych operacji są wydarzeniem większym i bardziej złożonym. Właśnie dlatego analiza ekonomiczna, której oczekuje rząd, będzie ważniejsza niż polityczne komunikaty o prestiżu organizacji. MKOl w swoich reformach podkreśla zrównoważony rozwój, wykorzystanie istniejących i tymczasowych obiektów oraz długoterminowe korzyści dla społeczności gospodarzy, a strona włoska będzie musiała wykazać, jak te zasady przekładają się na konkretny budżet. Bez takiego dokumentu trudno oczekiwać, że Ministerstwo Gospodarki podejmie zobowiązania, które mogłyby trwać ponad dekadę. Jest to szczególnie ważne, ponieważ kandydatura obejmuje nie tylko budżet organizacyjny samych igrzysk, lecz także możliwe inwestycje w infrastrukturę transportową, miejską i sportową.

Najbliższe kilka miesięcy zdecyduje, czy 2036 pozostanie realną opcją

Do 14 sierpnia 2026 roku Włochy, według publicznie dostępnych informacji, nie przedstawiły jeszcze jednej, oficjalnie potwierdzonej kandydatury do organizacji Letnich Igrzysk Olimpijskich 2036. Istnieje silna inicjatywa polityczna Rzymu, coraz bardziej widoczna możliwość osi Rzym-Neapol, alternatywne zainteresowanie miast na północy oraz CONI, które jednocześnie mówi o 2036 roku i ocenia zalety 2040 roku. Rząd nie zamknął drzwi przed projektem olimpijskim, ale domaga się jasnej kalkulacji finansowej i organizacyjnej przed podjęciem ostatecznych zobowiązań. Ze względu na termin ustalony przez MKOl wrześniowe rozmowy z kluczowymi ministrami mogą być pierwszym momentem, w którym okaże się, czy istnieje wystarczająco szeroki konsensus, by Włochy poważnie ruszyły w kierunku 2036 roku, czy też strategia zostanie przekierowana na 2040.

Dla Rzymu motywacja jest jasna: powrót Letnich Igrzysk po ośmiu dekadach, wykorzystanie istniejącego dziedzictwa sportowego i potwierdzenie statusu miasta zdolnego do organizacji największych wydarzeń międzynarodowych. Dla CONI kalkulacja jest szersza i obejmuje jakość konkurencyjnych projektów, politykę geograficzną MKOl, gotowość państwa do udzielenia gwarancji oraz lekcje z poprzednich nieudanych kandydatur. W nadchodzących miesiącach decyzja nie będzie więc dotyczyć wyłącznie wyboru między dwoma latami, ale także tego, czy Włochy potrafią z kilku równoległych pomysłów ukształtować jeden projekt narodowy wystarczająco przekonujący dla nowej, bardziej rygorystycznej fazy wyboru olimpijskiego gospodarza. Jeśli odpowiedź będzie twierdząca, pierwszy test nie nastąpi w 2029 roku, gdy wybierany będzie gospodarz, lecz już w marcu 2027 roku, gdy MKOl zdecyduje, kto wejdzie do Dialogu Strategicznego.

Źródła:
- Międzynarodowy Komitet Olimpijski - oficjalny kalendarz i nowe zasady wyboru gospodarza Igrzysk Olimpijskich 2036 (link)
- Inside the Games - aktualny przegląd włoskiej dyskusji o kandydaturze na 2036 lub 2040 rok, stanowisku CONI i oczekiwanych rozmowach z rządem (link)
- ANSA - wypowiedź prezesa CONI Luciana Buonfiglia o możliwości rozegrania igrzysk 2036 między Rzymem i Neapolem (link)
- ANSA - informacje o równoległej inicjatywie Mediolanu, Turynu i Genui dotyczącej Igrzysk Olimpijskich 2036 (link)
- Associated Press - tło kandydatur Rzymu, wypowiedzi Roberta Gualtieriego, Luciana Buonfiglia i Giovanniego Malagòa oraz kontekst po Milano Cortina 2026 (link)
- CONI - końcowa ocena Milano Cortina 2026 i kontekst organizacyjny, na który powołują się włoskie władze sportowe w dyskusji o nowej kandydaturze (link)
- Niemiecki Olimpijski Związek Sportowy - oficjalny status niemieckiego procesu krajowego dotyczącego możliwych igrzysk w 2036, 2040 lub 2044 roku (link)
- Katarski Komitet Olimpijski - oficjalne potwierdzenie udziału Kataru w dialogu z MKOl dotyczącym Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich 2036 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Włochy Rzym Neapol letnie igrzyska olimpijskie CONI MKOl igrzyska 2036 igrzyska 2040

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.