Sport

Włochy U-17 po rzutach karnych pokonały Hiszpanię i awansowały do finału UEFA Euro U-17 2026 w Tallinnie

Włochy U-17 awansowały do finału UEFA Euro U-17 2026 po zwycięstwie nad Hiszpanią w rzutach karnych w Tallinnie w Estonii. Półfinał zakończył się wynikiem 1:1, a seria jedenastek 4:2, gdy bramkarz Christian Lupo dwiema obronami zapewnił drużynie Daniele Franceschiniego ważny mecz o tytuł z Belgią

· 9 min czytania
Włochy U-17 po rzutach karnych pokonały Hiszpanię i awansowały do finału UEFA Euro U-17 2026 w Tallinnie Karlobag.eu / ilustracja

Włochy po dramacie rzutów karnych wyeliminowały Hiszpanię i wywalczyły finał UEFA Euro U-17 w Estonii

Reprezentacja Włoch U-17 w piłce nożnej awansowała do finału Mistrzostw Europy UEFA do lat 17 2026 po tym, jak w czwartek, 4 czerwca 2026 roku, w półfinale w Tallinnie pokonała Hiszpanię po serii rzutów karnych. Mecz na Lilleküla staadion zakończył się wynikiem 1:1 po regulaminowych 90 minutach, a Włochy były w serii rzutów karnych precyzyjniejsze i zwyciężyły 4:2, czyli łącznie 5:3 po jedenastkach według oficjalnego protokołu włoskiej federacji piłkarskiej. Bramki w podstawowej części spotkania zdobyli Federico Croci z rzutu karnego w 42. minucie dla Włoch oraz Mikel Urrestarazu w 77. minucie dla Hiszpanii. Według publikacji UEFA, FIGC i RFEF spotkanie rozegrano na Lilleküla staadion w Tallinnie, czym potwierdzono lokalizację, która nie była podana w początkowym podsumowaniu meczu. Włosi o tytuł powalczą z Belgią, która w drugim półfinale pokonała Francję 2:1.

Lupo naznaczył mecz i serię rzutów karnych

Kluczową postacią półfinału był włoski bramkarz Christian Lupo, zawodnik Lecce, który według raportu FIGC obronił trzy rzuty karne w tym samym meczu. Najpierw w 29. minucie zatrzymał próbę Christiana Imgi z rzutu karnego, czym zapobiegł prowadzeniu Hiszpanii w okresie, w którym drużyna Sergia Garcíi miała więcej piłki przy nodze i tworzyła presję. Po wyniku 1:1 w regulaminowym czasie Lupo w serii rzutów karnych obronił strzały Iana Mencíi i Enza Alvesa, co otworzyło Włochom drogę do finału. Włoscy wykonawcy Thomas Corigliano, Tommaso Casagrande, Lorenzo Dattilo i Edoardo Dario Rocca byli precyzyjni, a Rocca wykorzystał ostatni strzał, który zakończył serię. RFEF w swoim raporcie podkreśliła, że Hiszpania miała więcej gry i prawie 70 procent posiadania piłki w pierwszej połowie, ale przesądziły włoska skuteczność i spokój w najbardziej stresujących momentach.

Hiszpania zmarnowała wczesny rzut karny, Włochy ukarały ją za sprawą Crociego

Hiszpania, według hiszpańskiej federacji, od początku próbowała kontrolować rytm poprzez posiadanie piłki i szeroką strukturę ataku. Ian Mencía zagroził już w 7. minucie, a Christian Imga w 28. minucie wywalczył rzut karny po rajdzie skrzydłem i kontakcie z Giampaolem Bonifazim. Lupo już wtedy zapowiedział wieczór, w którym będzie miał decydujący wpływ, broniąc strzał Imgi w 29. minucie. Włoska reakcja przychodziła stopniowo: Corigliano w 15. minucie spróbował efektownego uderzenia po dośrodkowaniu Mattea Albiniego, a końcówka pierwszej połowy przyniosła zwrot w sensie psychologicznym. Croci, napastnik Fiorentiny urodzony w 2010 roku, wywalczył rzut karny po tym, jak jego próba w polu karnym została zatrzymana ręką Maria Díaza, a następnie w 42. minucie trafił na 1:0.

Włoskie prowadzenie do przerwy było rezultatem meczu, w którym Hiszpania, według raportu RFEF, częściej pojawiała się pod bramką rywala, ale nie wykorzystała najbardziej dogodnej okazji. FIGC z drugiej strony podkreśliła, że włoska drużyna nie rozpadła się po hiszpańskiej presji, lecz rosła wraz z upływem pierwszej połowy. W doliczonym czasie pierwszej części Zamorano spróbował z dystansu, ale jego strzał nie zmienił wyniku. Taki rozwój wydarzeń dodatkowo zwiększył wagę każdego szczegółu w dalszej części, ponieważ na tym etapie rozgrywek, zgodnie z zasadami UEFA wymienionymi w oficjalnym komunikacie turniejowym, nie ma dogrywki, jeśli półfinał lub finał zakończy się bez zwycięzcy w regulaminowym czasie. Zwycięzca jest wtedy wyłaniany bezpośrednio przez rzuty karne, co nadało temu spotkaniu dodatkowy ciężar już od wejścia w ostatnie pół godziny.

Urrestarazu przywrócił Hiszpanię do gry, ale seria rzutów karnych należała do Włoch

Druga połowa rozpoczęła się od włoskiej okazji, kiedy Edoardo Biondini w 46. minucie uderzył głową obok bramki po dośrodkowaniu Crociego. Hiszpania następnie ponownie przejęła inicjatywę i szukała wyrównania poprzez próby Mencíi i Raúla Expósito, ale żaden z tych strzałów nie trafił w światło bramki. W 72. minucie Enzo Alves, napastnik Realu Madryt i syn byłego reprezentanta Brazylii Marcela, trafił głową w poprzeczkę po dośrodkowaniu Rubéna Gómeza. Ten moment był zapowiedzią hiszpańskiego wyrównania, które nadeszło pięć minut później. Urrestarazu, obrońca Athletic Club, najszybciej odnalazł się w zamieszaniu przed włoską bramką i trafił na 1:1, wynik, który utrzymał się do końca regulaminowego czasu.

RFEF opisała tę bramkę jako zasłużoną nagrodę za wytrwałą presję, podczas gdy włoska federacja podkreśliła, że Włochy przetrwały końcowy napór i doczekały sytuacji, w której decydowały rzuty karne. W serii rzutów karnych jako pierwsza trafiła Hiszpania za sprawą Sergiego Mayansa, a Włochy odpowiedziały przez Corigliana. Potem Lupo obronił strzał Mencíi, Casagrande trafił dla Włoch, a Lupo następnie zatrzymał także próbę Enza Alvesa. Dattilo powiększył przewagę Włochów, Jordi Pesquer utrzymał Hiszpanię w grze, lecz Rocca spokojnie wykorzystał czwarty włoski strzał. Tym samym Włochy potwierdziły awans do finału, a Hiszpania zakończyła turniej w półfinale po meczu, w którym według własnej federacji zrobiła wiele, ale nie miała wystarczającej precyzji z jedenastego metra.

Włochy Franceschiniego w piątym meczu finałowym w historii rozgrywek

Według publikacji FIGC włoska reprezentacja U-17 wywalczyła piąty finał w historii mistrzostw Europy tej kategorii. Włosi wcześniej przegrywali finały w latach 2013, 2018 i 2019, a pierwszy tytuł zdobyli w 2024 roku na Cyprze zwycięstwem nad Portugalią. Selekcjoner Daniele Franceschini po meczu podkreślił, że szczególnie cieszy go nie tylko awans do finału, ale także droga, którą drużyna przeszła od pierwszej i drugiej rundy kwalifikacyjnej do turnieju finałowego. FIGC przekazała jego ocenę, że grupa rosła z meczu na mecz i zyskiwała coraz większą pewność we własne możliwości. Włochy także w końcówce fazy grupowej pokazały odporność, ponieważ w ostatniej kolejce grupy B zremisowały z Danią 3:3, ale zakończyły grupę na pierwszym miejscu z siedmioma punktami.

W półfinale Włochy wystąpiły w systemie 4-3-1-2, z Lupo w bramce, obroną Bonifazi, Donato, Varali i Albini, linią pomocy, w której byli Biondini, Okon-Engstler i Gasparello, oraz Coriglianem za parą napastników Perillo i Croci. Według protokołu FIGC Franceschini w stosunku do meczu z Danią dokonał czterech zmian w wyjściowym składzie, wśród których były wejścia Bonifaziego, Okon-Engstlera, Crociego i Corigliana. Hiszpania odpowiedziała systemem 4-3-3 z Guilleem Ponceem w bramce, obroną, w której byli Raúl Expósito, Mario Díaz, Sergi Mayans i Jordi Pesquer, oraz ofensywną trójką Abdou Kemo, Roberto Tomás i Christian Imga. Sergio García w drugiej połowie wprowadził Enza Alvesa, Rubéna Gómeza i Urrestarazua, co zmieniło dynamikę meczu i przyniosło hiszpańską bramkę, ale nie awans.

Hiszpania zakończyła turniej po mocnym wrażeniu w grupie

Hiszpania weszła do półfinału po grupie A, w której według harmonogramu i wyników UEFA Belgia, Hiszpania i Chorwacja zakończyły rywalizację z sześcioma punktami, podczas gdy gospodarz Estonia pozostała bez punktów. Hiszpania otworzyła turniej zwycięstwem 4:1 nad Estonią, następnie pokonała Belgię 1:0, a w ostatniej kolejce przegrała z Chorwacją 2:3. Ze względu na bilans w bezpośredniej mini-tabeli trzech reprezentacji z taką samą liczbą punktów Belgia zakończyła pierwsza, a Hiszpania druga, co zaprowadziło ją na Włochy jako zwycięzcę grupy B. Przed spotkaniem RFEF przypomniała, że pojedynek Hiszpanii i Włoch w kategorii U-17 stał się jednym z najczęstszych europejskich klasyków tej kategorii. Według danych hiszpańskiej federacji opublikowanych przed meczem te dwie reprezentacje od 2000 roku rozegrały 26 spotkań, a Hiszpania przed tym półfinałem miała 17 zwycięstw, pięć remisów i cztery porażki.

Taka statystyka nie przyniosła przewagi w decydujących momentach w Tallinnie. Hiszpania, według własnej federacji, miała jasną ideę gry i wystarczająco dużo dojść do bramki, ale drogo kosztował ją zmarnowany rzut karny w pierwszej połowie i dwie nieudane próby w serii rzutów karnych. W kategoriach rozwojowych takie mecze często mają podwójną wagę: wynik decyduje o medalach i finałach, ale jednocześnie służy jako doświadczenie dla zawodników, którzy są dopiero na początku międzynarodowej drogi. RFEF w swojej publikacji podkreśliła, że drużyna zakończyła rozgrywki bez nagrody, ale z cennymi lekcjami i perspektywą na przyszłość. Neutralnie patrząc, półfinał pokazał dwa różne modele gry: hiszpańskie dążenie do kontroli i posiadania piłki oraz włoską organizację, cierpliwość i wysoką skuteczność w momentach największej presji.

Belgia czeka w finale 7 czerwca

UEFA w oficjalnej publikacji harmonogramu potwierdziła, że finał zostanie rozegrany w niedzielę, 7 czerwca 2026 roku, na Lilleküla staadion w Tallinnie, z początkiem o godzinie 19 czasu środkowoeuropejskiego, czyli o 20 czasu lokalnego w Estonii. Rywalem Włoch będzie Belgia, która w pierwszym półfinale tego samego dnia pokonała Francję 2:1. Według FIGC bramki dla Belgii zdobyli Jayden Onia Seke i Ilyas Benktib, obaj z Anderlechtu, podczas gdy dla Francji strzelcem był Arone Gadou ze Stade de Reims. UEFA ogłosiła, że turniej finałowy 2026 rozpoczął się 25 maja w Estonii i że ten kraj po raz pierwszy organizuje finałową fazę Mistrzostw Europy U-17. Finałowe spotkanie domknie więc turniej, w którym Włochy dotarły do finału jako zwycięzca grupy B i po dramatycznym zwycięstwie nad Hiszpanią, podczas gdy Belgia przychodzi jako zwycięzca grupy A i półfinałowy zwycięzca nad Francją.

Dla Włoch finał będzie okazją, aby potwierdzić ciągłość w kategorii, w której według FIGC tytuł po raz pierwszy zdobyły w 2024 roku. Dla Belgii spotkanie będzie miało szczególne znaczenie, ponieważ według przedstawienia półfinalistów przez UEFA wcześniej kilkakrotnie odpadała w półfinałach Euro U-17, w tym także w 2025 roku. Biorąc pod uwagę, że zasady fazy pucharowej nie przewidują dogrywki, także finałowy mecz może przejść bezpośrednio do rzutów karnych, jeśli po 90 minutach nie będzie zwycięzcy. Włoskie doświadczenie z półfinału może więc mieć wartość psychologiczną, ale finał niesie inny kontekst i nowe wymagania. Po wieczorze, w którym Christian Lupo stał się centralną historią włoskiego awansu, drużyna Danielea Franceschiniego będzie miała dwa dni na regenerację i przygotowanie do ostatniego meczu turnieju.

Źródła:
- UEFA – oficjalny harmonogram, wyniki, miejsca rozgrywania oraz zasada dotycząca serii rzutów karnych bez dogrywki w fazie pucharowej UEFA Euro U-17 2026. (link)
- UEFA – przedstawienie półfinalistów, kontekst grup i zapowiedź meczów Włochy U-17 – Hiszpania U-17 oraz Belgia U-17 – Francja U-17. (link)
- FIGC – oficjalny raport włoskiej federacji piłkarskiej o półfinale, protokół meczu, strzelcy, rzuty karne, składy i wypowiedzi selekcjonera Danielea Franceschiniego. (link)
- RFEF – oficjalny raport hiszpańskiej federacji piłkarskiej o meczu, przebiegu spotkania, hiszpańskim posiadaniu piłki, danych technicznych i serii rzutów karnych. (link)
- RFEF – zapowiedź meczu i historyczny przegląd bezpośrednich spotkań Hiszpanii i Włoch w rywalizacji U-17. (link)

Tagi Włochy U-17 Hiszpania U-17 UEFA Euro U-17 2026 rzuty karne Christian Lupo Daniele Franceschini Tallinn Belgia półfinał

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.