Postavke privatnosti

Radarowy satelita NISAR NASA i ISRO przez chmury ujawnia zmiany delty Missisipi w pobliżu Nowego Orleanu

Dowiedz się, jak NISAR, wspólna misja NASA i ISRO, widzi radarowo przez chmury i mapuje Nowy Orlean, Baton Rouge oraz bagna delty Missisipi. Przedstawiamy, co ujawniają barwy radaru, dlaczego to ważne dla powodzi, lasów i rolnictwa oraz kiedy pod koniec lutego 2026 r. pojawią się publiczne dane i gdzie je pobrać za pośrednictwem Alaska Satellite Facility.

Radarowy satelita NISAR NASA i ISRO przez chmury ujawnia zmiany delty Missisipi w pobliżu Nowego Orleanu
Photo by: NASA/ nasa.gov

NISAR przez chmury: nowy obraz radarowy ujawnia szczegóły delty Missisipi, których satelity optyczne często nie widzą

W dniu 30 stycznia 2026 r. NASA zaprezentowała nowy, wizualnie efektowny obraz powstały na podstawie danych satelity NISAR (NASA-ISRO Synthetic Aperture Radar), wspólnej amerykańsko-indyjskiej misji obserwacji Ziemi. Na mapie delty rzeki Missisipi w południowo-wschodniej Luizjanie wyraźnie rozpoznawalne są Nowy Orlean i Baton Rouge, bieg Missisipi, jezioro Pontchartrain oraz mozaika bagien, lasów, terenów rolniczych i obszarów zurbanizowanych – i to w momencie, gdy klasyczne instrumenty optyczne tego samego dnia zarejestrowały ten obszar w większości przykryty chmurami. W opisie publikacji NASA podkreśla się właśnie tę różnicę: radar działa w mikrofalowej części widma i dlatego „widzi” to, co dla oka i czujników optycznych jest często ukryte.

Obraz powstał 29 listopada 2025 r. i służy jako praktyczna demonstracja tego, co syntetyczna apertura radaru (SAR) robi inaczej niż kamery i czujniki światła widzialnego: zamiast „fotografowania” światłem odbitym, radar emituje mikrofale i mierzy sygnał powrotny z powierzchni Ziemi. Właśnie dlatego NISAR może „patrzeć” przez chmury, a w dużej mierze także przez dym lub mgłę, oraz rejestrować obraz w nocy. Taka zdolność w praktyce oznacza mniej „luk” w szeregach czasowych danych, co ma kluczowe znaczenie, gdy śledzi się zmiany linii brzegowej, stan bagien lub przemieszczenia gruntu, które zachodzą stopniowo, ale mają duże konsekwencje.

Obraz jako zapowiedź większej fali danych

Publikacja obrazu następuje w momencie, gdy misja przygotowuje się do szerszej dostępności danych. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez NASA i Alaska Satellite Facility (ASF), do końca lutego 2026 r. oczekiwany jest znacznie większy pakiet plików misji, podczas gdy próbki zostały już opublikowane, aby użytkownicy mogli przygotować się do pracy z formatami i przetwarzaniem. NASA podkreśla, że satelita po starcie przeszedł kontrole systemów, a zespół naukowy z wczesnych pomiarów pasma L przygotował mapy takie jak ta, aby pokazać możliwości instrumentu. Innymi słowy, jest to „prolog” tego, co dla badaczy i służb terenowych będzie ważniejsze: regularne, szeroko dostępne pomiary, które można przekształcać w operacyjne mapy.

Dlaczego delta Missisipi jest ważna dla nauki i polityk publicznych

Delta Missisipi jest jednym z najbardziej dynamicznych i najbardziej wrażliwych systemów przybrzeżnych w Stanach Zjednoczonych. Niska wysokość nad poziomem morza, złożona sieć odnóg i bagiennych ekosystemów oraz bliskość dużych obszarów miejskich oznaczają, że zmiany rzeźby terenu i roślinności mają bezpośrednie konsekwencje dla ludności, gospodarki i infrastruktury. Właśnie dlatego mapy satelitarne, choć powstają „z orbity”, ostatecznie trafiają do bardzo przyziemnych decyzji: gdzie wzmocnić wały, jak planować odtwarzanie wybrzeża, które strefy są narażone na większe ryzyko powodzi oraz jak monitorować skuteczność kosztownych projektów ochrony i rewitalizacji.

Zgodnie z wieloletnimi analizami amerykańskiej służby geologicznej (USGS), przybrzeżna Luizjana od lat 30. XX wieku odnotowuje duży ubytek lądu, przede wszystkim obszarów bagiennych. W przeglądach USGS przyczyny najczęściej wiązane są z kombinacją osiadania gruntu (subsidence), erozji krawędzi bagien oraz zmian względnego poziomu morza, przy czym kluczowy jest także „niedobór materiału”, który naturalnie odbudowywałby deltę. Jednocześnie stanowa instytucja odpowiedzialna za ochronę i odbudowę wybrzeża Luizjany (Coastal Protection and Restoration Authority, CPRA) mówi o „kryzysie utraty lądu” i w swoich scenariuszach ocenia, że straty mogą się utrzymywać także w kolejnych dekadach, z dużymi różnicami w zależności od tego, jak szeroki zakres działań zostanie wdrożony i jakie będą warunki środowiskowe.

W tym kontekście pomiary satelitarne, które można powtarzać w regularnych odstępach i które nie są „uzależnione” od bezchmurnego nieba, stają się narzędziem o wartości strategicznej. Dla polityk publicznych oznacza to możliwość dokładniejszego planowania odbudowy bagien, oceny skuteczności projektów ochronnych, monitorowania osiadania terenu i wcześniejszego wykrywania zmian, które mogą zwiększać podatność osiedli na powodzie i uderzenia sztormowe. Dla nauki to sposób, by porównywać te same lokalizacje na przestrzeni lat i kwantyfikować zmiany, a nie tylko je opisywać. A dla społeczności lokalnych może to oznaczać lepszą, szybszą i dokładniejszą informację o ryzyku, zwłaszcza gdy warunki pogodowe uniemożliwiają klasyczne, optyczne zdjęcia satelitarne.

Jak radar „koloruje” krajobraz: co widać na mapie NISAR

Na przedstawieniach takich jak to kolory nie są „naturalne”, lecz są wynikiem przetwarzania sygnału radarowego. Różne powierzchnie – woda, niska roślinność, korony drzew, betonowe i metalowe struktury – odbijają mikrofale na różne sposoby, dlatego w obróbce podkreśla się kontrasty, które pomagają rozpoznać typy pokrycia terenu. W opisie NASA podkreśla się, że SAR w paśmie L może rozróżniać niską roślinność, drzewa i struktury wytworzone przez człowieka, co jest ważne zarówno dla monitorowania ekosystemów, jak i dla rolnictwa. W praktyce takie mapy często stają się punktem wyjścia do bardziej szczegółowych analiz: gdzie roślinność osłabła, gdzie pokrycie terenu się zmieniło oraz gdzie warto wysyłać dodatkowe pomiary lub zespoły terenowe.

W rejonie Nowego Orleanu część obszarów zurbanizowanych wyróżnia się zielonymi tonami, co zespół naukowy misji interpretuje jako sytuacje, w których sygnał radarowy rozprasza się od budynków różnie zorientowanych względem trajektorii satelity. Gdzie indziej pojawiają się odcienie magenty, zwłaszcza wzdłuż ulic, które są w przybliżeniu równoległe do kierunku lotu: wtedy sygnał może silniej odbijać się od budynków i wracać do instrumentu, tworząc wyraźnie „jasne” wartości odbicia. Takie detale w miastach nie są jedynie ciekawostką wizualną; są także przypomnieniem, że radar nie „patrzy” tak jak kamera. Zamiast barw elewacji i cieni rejestruje geometrię, chropowatość, wilgotność i strukturę, co jest szczególnie przydatne przy monitorowaniu infrastruktury lub zmian w tkance miejskiej.

Most widoczny z kosmosu

W centrum obrazu szczególnie wyróżnia się jezioro Pontchartrain i jego znane połączenie drogowe – Lake Pontchartrain Causeway, system dwóch równoległych mostów o długości prawie 24 mil (około 39 kilometrów). W źródłach encyklopedycznych i infrastrukturalnych podaje się, że jest to najdłuższy ciągły most nad wodą, a na obrazie radarowym jest rozpoznawalny właśnie dzięki drobnej rozdzielczości przestrzennej i kontrastowi między wodą a konstrukcją mostu. W wyjaśnieniu NASA podkreśla się, że takie obiekty można wyraźnie rozróżnić, co jest ważnym przekazem dla wszystkich zastosowań zależnych od nadzoru infrastruktury: jeśli z taką wyrazistością widać długą, cienką linię mostu nad wodą, można oczekiwać także bardzo szczegółowego monitorowania zmian w szerszych strefach, w tym wałów i przybrzeżnych obiektów ochronnych.

Lasy, bagna i pola pod lupą radaru

Na zachód od głównego biegu Missisipi widoczne są duże zielone obszary, które w opisie NASA określa się jako zdrowe lasy. W takich obszarach korony drzew i warstwowa roślinność powodują wielokrotne rozpraszanie mikrofal przed powrotem sygnału do satelity, co tworzy charakterystyczny radarowy „podpis”. Z kolei barwne żółto-magenta odcienie na obszarze bagna Maurepas, na zachód od jeziora Pontchartrain, wskazują na przerzedzanie populacji leśnej w tym bagiennym ekosystemie leśnym. USGS w swoich materiałach faktograficznych podkreśla, że przybrzeżne leśne bagna w Luizjanie znajdują się pod presją wielu czynników, a w analizach specjalistycznych często wymienia się długotrwałe zalewanie, zmiany w dopływie słodkiej wody i osadów oraz w konsekwencji osłabienie drzew. Dla misji takich jak NISAR takie obszary są „idealne” w sensie naukowym: zmiany są mierzalne, przestrzennie rozległe i bezpośrednio powiązane z tematami ważnymi także poza środowiskiem akademickim, od ochrony przyrody po zarządzanie ryzykiem sztormów.

Wzdłuż brzegów Missisipi na mapie widać regularne i nieregularne rolnicze „pakiety” w różnych kolorach. Ciemniejsze tony często wskazują na ugór lub pola bez wysokiej roślinności, natomiast wyraźna magenta może być oznaką wyższych roślin lub upraw, które silniej odbijają sygnał. Takie wzory nie są ważne tylko dla agronomów; w regionach, gdzie rolnictwo splata się z bagnami, zmiany w użytkowaniu ziemi często są powiązane także z reżimem wodnym, odwodnieniem i lokalnym ryzykiem powodzi. Gdy dane można zbierać niezależnie od chmur, takie zależności staje się łatwiej śledzić w czasie rzeczywistym, zamiast opierać analizy na rzadkich „oknach” dobrej pogody.

Pasmo L i pasmo S: dlaczego dwie długości fali są ważne

NISAR jest pierwszą „swobodnie latającą” misją kosmiczną, która na jednym satelicie łączy dwa instrumenty SAR o różnych długościach fali. Pasmo L NASA pracuje na długości fali około 24 centymetrów, co – według NASA – umożliwia przenikanie przez chmury i daje dobry wgląd w strukturę roślinności, wilgotność gleby i przemieszczenia powierzchni. Pasmo S ISRO pracuje na długości około 9 do 10 centymetrów i – według NASA – jest szczególnie przydatne do monitorowania rolnictwa, ekosystemów łąkowych i przemieszczeń infrastruktury. ISRO w oficjalnym opisie misji podkreśla także technikę SweepSAR, która ma zapewnić połączenie szerokiego pasa obrazowania i wystarczająco wysokiej rozdzielczości, co jest kluczowe, gdy obejmuje się dużą część planety w krótkim czasie.

Połączenie dwóch pasm daje dodatkową „głębię” pomiarom: różne długości fali różnie reagują na rozmiary obiektów i strukturę powierzchni, dzięki czemu to samo miejsce można opisać dokładniej niż jednym instrumentem. W praktyce oznacza to lepsze rozróżnianie typów roślinności, bardziej wiarygodne śledzenie zmian w czasie i większą użyteczność dla bardzo różnych użytkowników – od naukowców śledzących dynamikę pokryw lodowych po służby oceniające stabilność wałów, dróg czy mostów. NISAR, zgodnie z planem misji NASA, ma obserwować niemal wszystkie lądowe i lodowe powierzchnie dwa razy na każde 12 dni, co zapewnia rytm pomiarów ważny zarówno do wykrywania trendów, jak i do szybkiej reakcji w sytuacjach nadzwyczajnych.

Od trzęsień ziemi po powodzie: gdzie NISAR może zmienić „tempo” reakcji

NASA w opisie misji podkreśla, że NISAR może wykrywać przemieszczenia powierzchni gruntu i lodu do poziomu centymetra. Taka precyzja jest szczególnie ważna dla zrozumienia procesów geologicznych: ruchów przed, w trakcie i po trzęsieniach ziemi, deformacji w obszarach wulkanizmu, osuwisk oraz osiadania gruntu związanego z pompowaniem wód podziemnych lub eksploatacją złóż ropy i gazu. W strefach przybrzeżnych, gdzie procesy podziemne i powierzchniowe nakładają się, takie dane pomagają także zrozumieć, dlaczego niektóre odcinki tracą „wysokość” szybciej niż inne. Właśnie w takich miejscach niewielka zmiana elewacji może oznaczać dużą zmianę częstotliwości zalewania.

Jednak równie ważne są „ciche” zmiany, które kumulują się przez miesiące i lata. W delcie Missisipi obejmuje to wolniejszą utratę obszarów bagiennych, zmiany kondycji leśnych bagien i przemieszczenia, które mogą pogarszać skutki sztormów. USGS i instytucje stanowe w Luizjanie od lat podkreślają, że bagna są naturalną barierą łagodzącą uderzenia sztormowe i fale, więc ich stan bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo osiedli. W tym sensie pomiary radarowe nie są tylko „obrazem stanu”, lecz także danymi wejściowymi do modelowania i planowania. Jeśli na przykład na dużych obszarach zauważy się trend przerzedzania leśnych bagien lub zmianę struktury roślinności, może to wskazywać na potrzebę interwencji, na inny reżim gospodarowania wodą lub na celowe wzmocnienie stref ochronnych.
  • Nadzór powodzi i zmian linii brzegowej podczas epizodów sztormowych, gdy zdjęcia optyczne są często ograniczone zachmurzeniem.
  • Monitorowanie deformacji gruntu i infrastruktury (np. wały, mosty, drogi) na podstawie powtarzanych obrazowań i interferometrii.
  • Ocena zmian w lasach i bagnach, w tym pozyskiwanie sygnałów o utracie lub odtwarzaniu roślinności.
  • Monitorowanie cykli rolniczych i wilgotności gleby, z możliwością porównywania sezon do sezonu.
W sytuacjach kryzysowych zdolność NISAR do obrazowania przez chmury staje się szczególnie widoczna. Powodzie i huragany często przychodzą z gęstym zachmurzeniem, a zdjęcia optyczne mogą wtedy się opóźniać lub być częściowe. Dane radarowe natomiast mogą szybciej dostarczyć informacji o zasięgu zalanych stref, zmianach linii brzegowej lub możliwych uszkodzeniach infrastruktury, przyspieszając podejmowanie decyzji w ochronie ludności i logistyce. W praktyce oznacza to, że po ekstremalnym zdarzeniu można porównać obrazy przed i po oraz zidentyfikować strefy wymagające pilnej interwencji lub dodatkowych pomiarów, a jednocześnie uzyskać bazę do długoterminowej odbudowy.

Co dalej: publiczne udostępnienie danych i przygotowanie użytkowników

Wartość pomiarowa satelity nie kończy się na atrakcyjnych mapach. Projekt NISAR zapowiedział, że tysiące plików danych misji stanie się dostępne dla użytkowników do końca lutego 2026 r., a mniejszy zestaw próbek został już opublikowany, aby społeczność przygotowała się do pracy z pełnym portfelem produktów. Według Alaska Satellite Facility (ASF) Distributed Active Archive Center, pierwsze próbki obejmują produkty pasma L od poziomu 1 do poziomu 3, co obejmuje różne stopnie przetwarzania – od obrazów radarowych po produkty bardziej użyteczne do porównań w czasie. Dla wielu użytkowników jest to ważny krok, ponieważ dane radarowe wymagają specyficznych metod przetwarzania i interpretacji, a różnice między poziomami produktów określają, co można „odczytać” z plików bez dodatkowych kroków.

ASF, zlokalizowane w Fairbanks na Alasce, jest częścią systemu NASA archiwizacji i dystrybucji danych obserwacji Ziemi oraz specjalizuje się w syntetycznej aperturze radaru. Otwarty dostęp oznacza, że dane NISAR będą dostępne dla szerokiego grona użytkowników: uniwersytetów, instytutów, służb państwowych, ale także sektora prywatnego, który rozwija narzędzia do zarządzania ryzykiem, analityki rolniczej lub nadzoru infrastruktury. Ze względu na dużą ilość danych, jaką generują takie systemy, próbki przygotowawcze są ważne także dla „logistyki” przetwarzania: jak organizować magazyny, jakich narzędzi używać, jak automatyzować pobieranie i przekształcanie danych w mapy i raporty.

Dla europejskiej publiczności, choć obraz koncentruje się na Luizjanie, przekaz jest szerszy: satelity takie jak NISAR stają się częścią globalnej infrastruktury wiedzy o Ziemi. Ponieważ – zgodnie z planem misji – NISAR będzie obserwować niemal wszystkie lądowe i lodowe powierzchnie dwa razy na każde 12 dni, będzie mógł monitorować zmiany w lasach, bagnach, obszarach rolniczych i lodowcach w regularnym rytmie. Otwiera to przestrzeń dla porównywalnych pomiarów między kontynentami i bardziej długoterminowego wglądu w procesy wspólne – od erozji i osiadania wybrzeży po zmiany wilgotności gleby i dynamikę roślinności. W świecie, w którym ekstremalne zjawiska pogodowe i presje na strefy przybrzeżne stają się coraz ważniejszym czynnikiem politycznym i gospodarczym, stabilny dopływ wiarygodnych danych coraz częściej traktuje się jako warunek planowania, a nie luksus.

Partnerstwo NASA i ISRO oraz „radarowe oko” o średnicy 12 metrów

NISAR został wyniesiony 30 lipca 2025 r. z ośrodka startowego Satish Dhawan Space Centre w Sriharikocie w Indiach, przy czym rakieta GSLV weszła na słonecznosynchroniczną orbitę polarną. NASA Jet Propulsion Laboratory (JPL) opracowało radar pasma L i część kluczowego wyposażenia, w tym duży reflektor anteny, natomiast ISRO zapewniło platformę satelitarną i radar pasma S. ISRO w oficjalnym opisie misji podaje, że NISAR wykorzystuje zaawansowaną technikę SweepSAR, aby połączyć wysoką rozdzielczość i szeroki pas obrazowania, oraz że będzie w regularnym rytmie obejmować globalne lądowe i lodowe powierzchnie. W tym samym opisie wskazuje się również, że misja została pomyślana jako platforma z „podwójnym” spojrzeniem radarowym, przy czym dane obu pasm z jednej platformy dają lepszą podstawę do zrozumienia zmian na Ziemi.

Centralnym „podpisem” satelity jest reflektor anteny o średnicy 12 metrów, umieszczony na wysuwanej konstrukcji (boom), aby uzyskać wymaganą geometrię pomiarów. NASA w komunikacie o starcie podkreśliła, że jest to system radarowy zdolny śledzić zmiany na powierzchni Ziemi z precyzją użyteczną zarówno dla nauki, jak i bezpieczeństwa publicznego. Nowy obraz delty Missisipi, opublikowany w styczniu 2026 r., jest więc czymś więcej niż ciekawą grafiką: to „próbny przykład” przyszłego strumienia danych, który w nadchodzących miesiącach i latach powinien stać się standardowym narzędziem obserwacji zmieniających się powierzchni planety, od przybrzeżnych bagien po pola lodowe.

Źródła:
  • NASA / Phys.org – prezentacja radarowego obrazu delty Missisipi NISAR (29 listopada 2025 r.) i wyjaśnienie barw radarowych (link)
  • NASA – oficjalny komunikat o starcie NISAR (30 lipca 2025 r.) oraz opis dwóch radarów i celów misji (link)
  • ISRO – oficjalny opis NISAR, fazy misji, radar dwupasmowy i reflektor o średnicy 12 m (link)
  • Alaska Satellite Facility – informacja o dostępności próbek danych NISAR i oczekiwaniu większego wydania do końca lutego 2026 r. (link)
  • NASA Earthdata – opis ASF DAAC jako centrum archiwizacji i dystrybucji danych SAR (link)
  • USGS – przegląd utraty przybrzeżnych bagien w Luizjanie i rola osiadania gruntu (link)
  • CPRA Louisiana – „A Changing Landscape”: szacunki i scenariusze przybrzeżnej utraty lądu (link)
  • Britannica – podstawowe informacje o Lake Pontchartrain Causeway i długości mostu (~38,42 km) (link)

Znajdź nocleg w pobliżu

Czas utworzenia: 2 godzin temu

Redakcja nauki i technologii

Nasza Redakcja Nauki i Technologii powstała z wieloletniej pasji do badania, interpretowania i przybliżania złożonych tematów zwykłym czytelnikom. Piszą u nas pracownicy i wolontariusze, którzy od dziesięcioleci śledzą rozwój nauki i innowacji technologicznych – od odkryć laboratoryjnych po rozwiązania zmieniające codzienne życie. Choć piszemy w liczbie mnogiej, za każdym tekstem stoi prawdziwa osoba z dużym doświadczeniem redakcyjnym i dziennikarskim oraz głębokim szacunkiem dla faktów i informacji możliwych do zweryfikowania.

Nasza redakcja opiera swoją pracę na przekonaniu, że nauka jest najsilniejsza wtedy, gdy jest dostępna dla wszystkich. Dlatego dążymy do jasności, precyzji i zrozumiałości, unikając uproszczeń, które mogłyby obniżyć jakość treści. Często spędzamy godziny, analizując badania, dokumenty techniczne i źródła specjalistyczne, aby każdy temat przedstawić w sposób ciekawy, a nie obciążający. W każdym tekście staramy się łączyć wiedzę naukową z codziennym życiem, pokazując, jak idee z ośrodków badawczych, uniwersytetów i laboratoriów technologicznych kształtują świat wokół nas.

Wieloletnie doświadczenie dziennikarskie pozwala nam rozpoznać to, co dla czytelnika naprawdę ważne – niezależnie od tego, czy chodzi o postępy w sztucznej inteligencji, odkrycia medyczne, rozwiązania energetyczne, misje kosmiczne czy urządzenia, które trafiają do naszego życia codziennego, zanim zdążymy pomyśleć o ich możliwościach. Nasze spojrzenie na technologię nie jest wyłącznie techniczne; interesują nas także ludzkie historie stojące za wielkimi osiągnięciami – badacze, którzy latami dopracowują projekty, inżynierowie zamieniający idee w działające systemy oraz wizjonerzy przesuwający granice możliwości.

W naszej pracy kieruje nami również poczucie odpowiedzialności. Chcemy, by czytelnik mógł zaufać informacjom, które podajemy, dlatego sprawdzamy źródła, porównujemy dane i nie spieszymy się z publikacją, jeśli coś nie jest całkowicie jasne. Zaufanie buduje się wolniej niż pisze wiadomość, ale wierzymy, że tylko taki dziennikarski wysiłek ma trwałą wartość.

Dla nas technologia to coś więcej niż urządzenia, a nauka to coś więcej niż teoria. To dziedziny, które napędzają postęp, kształtują społeczeństwo i otwierają nowe możliwości dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak działa świat dziś i dokąd zmierza jutro. Dlatego podchodzimy do każdego tematu z powagą, ale i z ciekawością – bo to właśnie ciekawość otwiera drzwi najlepszym tekstom.

Naszą misją jest przybliżanie czytelnikom świata, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, w przekonaniu, że rzetelne dziennikarstwo może być mostem między ekspertami, innowatorami i wszystkimi, którzy chcą zrozumieć, co dzieje się za nagłówkami. W tym widzimy nasze właściwe zadanie: przekształcać to, co złożone, w zrozumiałe, to, co odległe, w bliskie, a to, co nieznane, w inspirujące.

UWAGA DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Karlobag.eu dostarcza wiadomości, analizy i informacje o globalnych wydarzeniach oraz tematach interesujących czytelników na całym świecie. Wszystkie opublikowane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym.
Podkreślamy, że nie jesteśmy ekspertami w dziedzinie nauki, medycyny, finansów ani prawa. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek decyzji na podstawie informacji z naszego portalu zalecamy konsultację z wykwalifikowanymi ekspertami.
Karlobag.eu może zawierać linki do zewnętrznych stron trzecich, w tym linki afiliacyjne i treści sponsorowane. Jeśli kupisz produkt lub usługę za pośrednictwem tych linków, możemy otrzymać prowizję. Nie mamy kontroli nad treścią ani politykami tych stron i nie ponosimy odpowiedzialności za ich dokładność, dostępność ani za jakiekolwiek transakcje przeprowadzone za ich pośrednictwem.
Jeśli publikujemy informacje o wydarzeniach lub sprzedaży biletów, prosimy pamiętać, że nie sprzedajemy biletów ani bezpośrednio, ani poprzez pośredników. Nasz portal wyłącznie informuje czytelników o wydarzeniach i możliwościach zakupu biletów poprzez zewnętrzne platformy sprzedażowe. Łączymy czytelników z partnerami oferującymi usługi sprzedaży biletów, jednak nie gwarantujemy ich dostępności, cen ani warunków zakupu. Wszystkie informacje o biletach pochodzą od stron trzecich i mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia.
Wszystkie informacje na naszym portalu mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Korzystając z tego portalu, zgadzasz się czytać treści na własne ryzyko.