Muzyka

Donny McCaslin zamknął Ponta Lopud Jazz Festival projektem Lullaby for the Lost, warsztatami i finałowym jam session

NOCLEGI W POBLIŻU
Lopud
Apartments T & D Apartments T & D 0,4 km od Lopud★★★★9,7(47) 52 Natychmiastowe potwierdzenie
od 312 PLNBooking.com
Rooms with WiFi Lopud, Elafiti - 2169 Rooms with WiFi Lopud, Elafiti - 2169 0,6 km od Lopud★★★10,0(1) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 528 PLNBooking.com
Guesthouse Storelli Guesthouse Storelli 0,6 km od Lopud★★★8,8(42) 31 Natychmiastowe potwierdzenie
od 346 PLNBooking.com
Bed & Breakfast- La Villa Lopud Bed & Breakfast- La Villa Lopud 0,8 km od Lopud★★★9,2(68) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 008 PLNBooking.com
Casa del Mar Rooms Casa del Mar Rooms 0,8 km od Lopud★★★8,0(1) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 571 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Sprawdź, jak Donny McCaslin zakończył czwartą edycję Ponta Lopud Jazz Festival projektem Lullaby for the Lost z Jasonem Lindnerem, Jonathanem Maronem, Antonio Sánchezem i Thaną Alexą oraz jak koncerty, warsztaty i jam session połączyły mentorów z młodymi profesjonalistami jazzu

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Donny McCaslin zamknął Ponta Lopud Jazz Festival projektem Lullaby for the Lost, warsztatami i finałowym jam session Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Donny McCaslin zamknął Ponta Lopud Jazz Festival projektem "Lullaby for the Lost"

Czwarta edycja Ponta Lopud Jazz Festival zakończyła się w sobotę 29 sierpnia 2026 roku koncertem amerykańskiego saksofonisty Donny'ego McCaslina w ogrodzie hotelu Grand na wyspie Lopud. Według komunikatu organizatorów Ponta Lopud finałowy wieczór był poświęcony jego projektowi Lullaby for the Lost, współczesnemu połączeniu jazzu, rocka, elektroniki i improwizacji, po którym odbył się ostatni festiwalowy jam session. Do McCaslina na scenie dołączyli klawiszowiec Jason Lindner, basista Jonathan Maron, perkusista Antonio Sánchez i wokalistka Thana Alexa, dzięki czemu koncert finałowy zgromadził muzyków, których kariery obejmują jazz, muzykę eksperymentalną, rock i muzykę filmową. Przez trzy dni, od 27 do 29 sierpnia, festiwal łączył wieczorne koncerty z intensywnym programem mentorskim, w którym uczestniczyło 13 młodych zawodowych muzyków z 11 krajów Europy oraz Ameryki Północnej i Południowej. Organizatorzy podają, że program obejmował trzy koncerty w ogrodzie hotelu Grand, osiem mistrzowskich warsztatów i rozmów w Pałacu Rektorskim oraz jam sessions, podczas których uczestnicy występowali wspólnie z mentorami.

Finałowy wieczór pod znakiem nowego brzmienia McCaslina

Donny McCaslin przyjechał na Lopud z projektem kontynuującym kierunek jego albumu Lullaby for the Lost, wydanego 26 września 2025 roku przez Edition Records. Wytwórnia opisuje album jako dziewięć kompozycji mocno opartych na gitarowej energii i rockowej estetyce, lecz ukształtowanych poprzez język improwizacyjny współczesnego jazzu. W zapowiedzi festiwalu i raporcie końcowym organizatorzy podkreślili, że w tym materiale McCaslin często stawia saksofon w roli, jaką w zespole rockowym pełniłby główny wokalista, a wśród inspiracji wymienia się zakres od Neila Younga po Nine Inch Nails i Rage Against the Machine. Takie podejście logicznie nawiązuje do wieloletniej praktyki McCaslina polegającej na przekraczaniu granic między akustycznym jazzem, elektronicznymi teksturami i bardziej zdecydowaną architekturą rytmiczną. Na Lopudzie materiał ten otrzymał specjalny skład koncertowy, odmienny od pełnego studyjnego zespołu albumu, lecz złożony z muzyków bezpośrednio związanych z ważnymi etapami twórczości McCaslina.

Jason Lindner, który na Lopudzie grał na instrumentach klawiszowych, jest jednym z wieloletnich współpracowników McCaslina i, podobnie jak on, uczestniczył w nagraniu ostatniego studyjnego albumu Davida Bowiego Blackstar. Oficjalna strona Grammy wymienia McCaslina jako członka zespołu, który zagrał na tym albumie Bowiego, a właśnie ta współpraca przybliżyła jego twórczość publiczności daleko wykraczającej poza scenę jazzową. Basista Jonathan Maron, współzałożyciel nowojorskiego zespołu Groove Collective, również pojawia się w dyskografii McCaslina za sprawą materiału z albumu Lullaby for the Lost, przy którym uczestniczył w kilku kompozycjach. Na perkusji na Lopudzie grał Antonio Sánchez, czterokrotny laureat Grammy, wieloletni współpracownik Pata Metheny'ego i autor muzyki do filmu Birdman, co organizator szczególnie podkreślił także w programie ostatniego dnia. Wokalny wymiar koncertu wzbogaciła Thana Alexa, współzałożycielka i dyrektorka artystyczna festiwalu, która przez wszystkie trzy dni pełniła również funkcję mentorską i organizacyjną.

Od "Blackstar" do samodzielnej tożsamości artystycznej

Związek McCaslina z Davidem Bowiem jest ważną częścią kontekstu finałowego występu, jednak jego działalność w ostatnich latach pokazuje, że tej relacji nie można sprowadzić do jednego epizodu dyskograficznego. Na wydanym w 2016 roku Blackstar Bowie w swojej ostatniej fazie pracy studyjnej włączył rdzeń nowojorskich muzyków jazzowych, wśród których znaleźli się McCaslin i Lindner. Współpraca ta dodatkowo otworzyła przestrzeń dla brzmienia, w którym złożona improwizacja łączy się z rockową produkcją, elektronicznym przetwarzaniem i precyzyjnie ukształtowanymi utworami. McCaslin rozwijał ten obszar na własnych wydawnictwach, a Lullaby for the Lost jest jego 14. albumem jako lidera zespołu, według danych Edition Records. Wytwórnia podaje, że album powstał z naciskiem na energię zespołu grającego na żywo oraz przekształcanie improwizowanych momentów w ustrukturyzowane, progresywne kompozycje.

Album zawiera dziewięć utworów i trwa około 50 minut, a Edition Records wymienia wśród kluczowych współpracowników Jasona Lindnera, Bena Mondera, Tima Lefebvre'a, Zacha Danzigera, Jonathana Marona, Natea Wooda, Ryana Dahle'a i Marka Guilianę. Materiał nagrywano w grudniu 2024 roku i na początku 2025 roku, a za produkcję odpowiada Tim Lefebvre, przy dodatkowym wkładzie kilku współpracowników w produkcję i miks. W tym kontekście występ na Lopudzie nie był jedynie festiwalową prezentacją aktualnego albumu, lecz koncertową reinterpretacją materiału w składzie dostosowanym do konkretnej przestrzeni i chwili. Festiwal przedstawił projekt McCaslina jako jedną z trzech odmiennych perspektyw na współczesny jazz, z naciskiem na punkty styczne z rockiem, elektroniką i swobodną improwizacją. W ten sposób finałowy wieczór jednocześnie domknął programową ideę całej edycji: pokazanie jazzu jako otwartego języka, który nieustannie zmienia się poprzez współpracę, technologię, osobiste muzyczne korzenie i doświadczenie wspólnego grania.

Trzy wieczory, trzy różne spojrzenia na współczesny jazz

Wieczorny program czwartego Ponta Lopud Jazz Festival został skonstruowany wokół trzech wyraźnie sprofilowanych autorskich projektów. Pierwszy wieczór, 27 sierpnia, otworzyła chilijska gitarzystka, wokalistka i kompozytorka Camila Meza projektem Portal, w którym, według relacji festiwalowej, łączy współczesny jazz, latynoamerykański folklor i elektroniczne tekstury. Razem z Mezą wystąpili Gabriel Chakarji na fortepianie i syntezatorach, Alejandra Sofia jako wokalistka wspierająca oraz Elé Howell na perkusji. Organizatorzy podają, że forma koncertowa pozostawiała znaczną przestrzeń na improwizację i interakcję między członkami zespołu, co odpowiadało mentorskiemu charakterowi festiwalu. Po koncercie odbył się jam session prowadzony przez Thanę Alexę, Jasona Lindnera i Jonathana Marona, a uczestnicy po raz pierwszy podczas tegorocznej edycji dołączyli do mentorów przed publicznością.

Drugiego dnia, 28 sierpnia, w ogrodzie hotelu Grand wystąpili pianistka i wokalistka Rachel Eckroth oraz perkusista John Hadfield z projektem Speaking in Tongues. Według programu festiwalu ich duet powstał w 2023 roku i opiera się na improwizacji jako głównym łączniku między skomponowanymi strukturami a spontaniczną muzyczną odpowiedzią. Organizatorzy w zapowiedzi podkreślali, że kompozycje zostały ukształtowane tak, aby pozostawiać wykonawcom wystarczająco dużo miejsca na niefiltrowany rozwój pomysłów w chwili wykonania. Także ten wieczór zakończył się jam sessionem, który według relacji festiwalowej trwał po północy. W połączeniu z finałowym koncertem McCaslina trzy wieczory pokazały szerokie spektrum współczesnego jazzu: od połączenia tradycji latynoamerykańskich i elektroniki, przez kameralny dialog improwizacyjny, aż po zelektryfikowany jazz-rock.

Program mentorski jako centralna część festiwalu

Choć wieczorne koncerty były najbardziej widoczną publicznie częścią Ponta Lopud Jazz Festival, organizatorzy opisują program mentorski jako jego centrum. Tegorocznych 13 uczestników wybrano w ramach międzynarodowego otwartego naboru, a pochodzili oni z 11 krajów Europy, Ameryki Północnej i Ameryki Południowej. Byli wśród nich wokaliści, pianiści, gitarzyści, saksofoniści, basiści i perkusiści, dzięki czemu grupa już pod względem instrumentarium została ukształtowana tak, by mogła funkcjonować jako kilka różnych zespołów. Ponta Lopud podaje, że od pierwszej edycji festiwalu w 2023 roku przez program mentorski przeszło ponad 40 młodych zawodowych muzyków z różnych części świata. Ideą programu nie było oddzielanie edukacji od wykonawstwa, lecz umożliwienie, by to, o czym rozmawiano i nad czym pracowano w ciągu dnia, można było jeszcze tego samego wieczoru sprawdzić podczas publicznego występu.

Głównym mentorem czwartej edycji był Jamey Haddad, perkusista współpracujący z Paulem Simonem od ponad 25 lat i członek Galerii Sław Percussive Arts Society, według informacji opublikowanych przez festiwal. Zespół mentorski tworzyli Camila Meza, Donny McCaslin, Rachel Eckroth, John Hadfield, Antonio Sánchez, Jason Lindner, Jonathan Maron, Alejandra Sofia, Gabriel Chakarji, Elé Howell i Thana Alexa. Program warsztatów nie ograniczał się wyłącznie do techniki instrumentalnej, lecz obejmował zawodową stabilność, proces twórczy, pracę z rytmem, polirytmię, improwizację i muzyczne opowiadanie historii. W ten sposób festiwal umieścił pracę mentorską w szerszym kontekście zawodowego życia muzyka, obejmującym kwestie twórczej energii, tożsamości, długoterminowego rozwoju i funkcjonowania w niepewnych warunkach niezależnej pracy artystycznej. Tak szeroki zakres treści odróżnia ten format od klasycznego cyklu koncertów i zbliża go do programu rezydencyjnego, w którym wykonawcy i uczestnicy spotykają się w wielu rolach.

Cztery warsztaty naznaczyły ostatni dzień festiwalu

Sobota, 29 sierpnia, była według organizatorów najbardziej intensywnym programowo dniem, z czterema mistrzowskimi warsztatami w Pałacu Rektorskim przed finałowym koncertem. Pierwsze poprowadzili Camila Meza, Gabriel Chakarji i Elé Howell, a dotyczyły one relacji osobistych i muzycznych korzeni z procesem twórczym. Uczestnicy poprzez ustrukturyzowane ćwiczenia badali, w jaki sposób tradycyjna muzyka, osobiste inspiracje i doświadczenia życiowe mogą stać się materiałem do komponowania oraz jak improwizacja może być wykorzystywana jako narzędzie do pisania, a nie tylko jako technika wykonawcza. Następnie odbyły się warsztaty Johna Hadfielda poświęcone polirytmii i improwizacji, podczas których, według relacji festiwalu, wykorzystywano głos, klaskanie i chodzenie, aby przybliżyć złożone zależności metryczne poprzez fizyczne doświadczenie rytmu. Następnie uwaga przeniosła się na możliwości zastosowania takich schematów w improwizacji i rozwijaniu motywów muzycznych.

Antonio Sánchez poprowadził warsztaty Storytelling Through Music, poświęcone sposobom, w jakie motyw, przestrzeń, dynamika i intencja mogą pomóc wykonawcy wyraźniej kształtować myśl muzyczną. Organizatorzy podają, że podejście było przeznaczone dla muzyków niezależnie od instrumentu czy stylu, z założeniem, że techniczna wirtuozeria nabiera sensu dopiero wtedy, gdy służy rozpoznawalnej historii i ekspresji. Ostatnie warsztaty, Master Jamey Haddad's Listening Room, Haddad oparł na nagraniach, które wywarły silny wpływ na jego rozwój muzyczny. Rozmawiano o teksturach, formie oraz koncepcjach harmonicznych i rytmicznych pochodzących z brazylijskich, południowoindyjskich i afrykańskich tradycji muzycznych. W wypowiedzi przytoczonej przez festiwal Haddad podkreślił słuchanie drugiego człowieka jako jedną z kluczowych wartości jazzu, łącząc zdolność muzyka do reagowania na to, co słyszy, ze znacznie szerszą ideą wzajemnego zrozumienia.

Jam sessions połączyły warsztaty ze sceną

Jedną z charakterystycznych cech programu były jam sessions po wieczornych koncertach, podczas których młodzi uczestnicy mogli grać z mentorami poza z góry ściśle określonym repertuarem koncertowym. Organizatorzy wykorzystywali ten format jako praktyczną kontynuację dziennych warsztatów, dzięki czemu takie tematy jak słuchanie, rytm, dynamika i spontaniczne kształtowanie muzyki można było od razu sprawdzić przed publicznością. Finałowy jam session po koncercie McCaslina był ostatnią okazją, aby tegoroczni uczestnicy i mentorzy wystąpili wspólnie w ramach festiwalu. Po nim wieczór, według końcowego raportu Ponta Lopud, zakończyły sety DJ-skie Jasona Lindnera i Tome Ricova. Taka sekwencja - warsztat, koncert, wspólna improwizacja - pokazuje, że festiwal budował swoją tożsamość nie tylko na nazwiskach znanych wykonawców, lecz także na bezpośrednim przekazywaniu doświadczenia między różnymi pokoleniami muzyków.

Dyrektorka artystyczna Thana Alexa po zakończeniu festiwalu podziękowała artystom, mentorom, uczestnikom, partnerom i gospodarzom na wyspie, podkreślając przede wszystkim otwartość, z jaką muzycy dzielili się wiedzą i kreatywnością. W jej wypowiedzi opublikowanej przez Ponta Lopud szczególne miejsce zajęli Jazz Master, zespół mentorski oraz uczestnicy warsztatów i jam sessions. Przesłanie to wpisuje się w model wydarzenia, które stara się zmniejszyć dystans między uznanymi międzynarodowymi wykonawcami a muzykami dopiero budującymi zawodowe kariery. Dla publiczności rezultatem był trzydniowy program, w którym koncerty można było obserwować jako końcową, publiczną fazę procesu rozpoczynającego się w ciągu dnia poprzez rozmowę, ćwiczenia i eksperyment. Dla uczestników festiwal oznaczał natomiast możliwość, by wiedza nie pozostała na poziomie teorii, lecz została od razu zastosowana w realnym środowisku wykonawczym.

Lopud jako miejsce rezydencji kulturalnych i programów letnich

Ponta Lopud Jazz Festival jest częścią szerszej Ponta Lopud Creative Platform, która w 2026 roku zorganizowała na wyspie trzy letnie programy kulturalne poświęcone filmowi, muzyce i literaturze. Według oficjalnych informacji platformy Ponta Lopud Film Festival odbył się od 25 do 28 czerwca, festiwal jazzowy od 27 do 29 sierpnia, natomiast Ponta Lopud Book Bridge zapowiedziano na okres od 17 do 19 września. W ten sposób niewielka adriatycka wyspa w pobliżu Dubrovnika w sezonie letnim staje się miejscem kilku różniących się programowo, ale ukierunkowanych na rezydencje i mentoring spotkań kulturalnych. Edycja jazzowa szczególnie opiera się na bardziej kameralnym formacie, w którym ta sama grupa artystów przez kilka dni wspólnie uczestniczy w warsztatach, koncertach i nieformalnych spotkaniach muzycznych. Takie otoczenie sprzyja programowi, który nie opiera się wyłącznie na dużej scenie, lecz na ciągłej wymianie między mentorami, uczestnikami i publicznością.

Zakończenie koncertu McCaslina i ostatniego jam session zamknęło czwartą edycję festiwalu, ale jednocześnie potwierdziło kierunek, który Ponta Lopud rozwija od 2023 roku: międzynarodowy program, w którym edukacja i publiczne wykonanie są ze sobą wzajemnie powiązane. Tegoroczne połączenie trzech estetycznie odmiennych projektów koncertowych pokazało, jak szeroko można dziś interpretować pojęcie jazzu, od podejścia akustycznego i kameralnego po elektronikę, wpływy latynoamerykańskie i rock. Jednocześnie osiem warsztatów pozwoliło dostrzec także profesjonalny proces stojący za wieczornymi występami - sposób, w jaki muzycy rozwijają pomysły, słuchają innych, budują rytm, kształtują opowieść i utrzymują karierę. Lullaby for the Lost McCaslina jako projekt finałowy dobrze podsumował więc tę koncepcję: muzyka zakorzeniona w jazzie, ale otwarta na mocne elektryczne brzmienie, współczesną produkcję i doświadczenie wspólnej improwizacji. Kolejnym programem platformy na Lopudzie będzie Ponta Lopud Book Bridge od 17 do 19 września 2026 roku, dzięki czemu tegoroczny letni cykl kulturalny będzie kontynuowany programem literackim.

Źródła:
- Ponta Lopud - końcowy raport o czwartej edycji Ponta Lopud Jazz Festival, koncercie Donny'ego McCaslina, warsztatach i uczestnikach (link)
- Ponta Lopud - oficjalny program Ponta Lopud Jazz Festival 2026 i informacje o koncertach oraz mentorach (link)
- Ponta Lopud - relacja z otwarcia festiwalu i koncertu Camili Mezy (link)
- Ponta Lopud - relacja z drugiego dnia festiwalu i projektu "Speaking in Tongues" (link)
- Ponta Lopud - prezentacja 13 uczestników z 11 krajów i składu programu mentorskiego (link)
- Edition Records - oficjalne informacje o albumie "Lullaby for the Lost", dacie wydania, utworach i współpracownikach (link)
- Grammy - potwierdzenie udziału McCaslina w zespole na albumie Davida Bowiego "Blackstar" (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Donny McCaslin Ponta Lopud Jazz Festival Lullaby for the Lost jazz-rock Lopud David Bowie Blackstar warsztaty jazzowe
NOCLEGI W POBLIŻU
Lopud
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Lopud
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.