Sport

Alcaraz i Sabalenka zaczęli obronę tytułów w US Open, Tsitsipas wyeliminował Filsa po wielkim powrocie

NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
Moxy Nyc Downtown Moxy Nyc Downtown 0,3 km od Nowy Jork★★★8,2(2851) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 2 173 PLNBooking.com
Four Seasons Hotel New York Downtown Four Seasons Hotel New York Downtown 0,3 km od Nowy Jork★★★★★9,0(170) 42 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 13 702 PLNBooking.com
Sonder City Hall Park Sonder City Hall Park 0,4 km od Nowy Jork★★★★★8,4(759) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 2 575 PLNBooking.com
17John Residences 17John Residences 0,4 km od Nowy Jork★★★★8,4(13) 83 Natychmiastowe potwierdzenie
od 4 107 PLNBooking.com
Artezen Hotel Artezen Hotel 0,4 km od Nowy Jork★★★★9,2(1457) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 523 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Zobacz, jak Carlos Alcaraz i Aryna Sabalenka rozpoczęli obronę tytułów w US Open od zwycięstw bez straty seta, a Stefanos Tsitsipas wyeliminował rozstawionego z numerem 10 Arthura Filsa. Po wcześniejszej porażce Novaka Djokovicia męska drabinka w Nowym Jorku już mocno się zmieniła

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Alcaraz i Sabalenka zaczęli obronę tytułów w US Open, Tsitsipas wyeliminował Filsa po wielkim powrocie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Carlos Alcaraz i Aryna Sabalenka zwycięstwami rozpoczęli obronę tytułów w US Open, Fils odpadł w pierwszej rundzie

Obrońcy tytułów w singlu, Carlos Alcaraz i Aryna Sabalenka, z powodzeniem rozpoczęli występy w US Open 2026 w Nowym Jorku. Alcaraz w swoim pierwszym oficjalnym meczu po ponad czterech miesiącach pokonał Romana Safiullina w trzech setach, natomiast Sabalenka wygrała z Camilą Osorio i przedłużyła serię zwycięstw w pierwszych rundach turniejów wielkoszlemowych. Tego samego dnia doszło również do wielkiej niespodzianki w męskiej drabince: nierozstawiony Stefanos Tsitsipas wyeliminował rozstawionego z numerem dziesiątym Arthura Filsa, świeżego triumfatora turnieju Masters 1000 w Cincinnati. Po tym, jak dzień wcześniej Novak Djokovic sensacyjnie przegrał z Mariano Navone, początek turnieju na Flushing Meadows przyniósł już dwa wyniki, które znacząco zmieniają obraz męskiej drabinki.

Alcaraz wrócił po 139 dniach i od razu pokonał pierwszą przeszkodę

Carlos Alcaraz pokonał Romana Safiullina 6-4, 6-4, 6-4 i awansował do drugiej rundy US Open, poinformował oficjalny portal turnieju. Dla rozstawionego z numerem drugim zawodnika nie było to tylko rutynowe zwycięstwo na początku obrony tytułu, lecz również pierwszy profesjonalny mecz singlowy po 139 dniach. Hiszpan z powodu kontuzji prawego nadgarstka pozostawał poza rywalizacją przez ponad cztery miesiące, a jego powrót w Nowym Jorku był jedną z największych niewiadomych przed ostatnim turniejem wielkoszlemowym sezonu. ATP przed turniejem informowało, że Alcaraz doznał urazu w kwietniu w Barcelonie i podczas rehabilitacji opuścił większą część wiosennego i letniego kalendarza, w tym sezon na trawie oraz Cincinnati. W takich okolicznościach zwycięstwo bez straty seta miało dla obrońcy tytułu dodatkowe znaczenie.

Oficjalny raport US Open wskazuje, że Alcaraz nie grał bezbłędnie, czego można było się spodziewać po tak długiej przerwie. Zakończył spotkanie z 27 błędami i pięcioma podwójnymi błędami serwisowymi, podczas gdy Safiullin zdołał raz przełamać jego podanie. Mimo to Hiszpan pewniej rozgrywał kluczowe punkty i w każdym z trzech setów znalazł wystarczająco dużo okazji na decydujące przełamanie. Szczególnie istotne jest to, że po meczu nie zgłosił żadnych nowych problemów fizycznych. Alcaraz powiedział po zwycięstwie, że jego ciało czuje się dobrze i że cieszy się z powrotu do rywalizacji, co na tym etapie turnieju może być równie ważne jak sam wynik.

Dzięki zwycięstwu nad Safiullinem Alcaraz przedłużył imponującą serię w pierwszych rundach turniejów wielkoszlemowych. Według danych US Open od swojego pierwszego występu w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego w 2021 roku nadal nie przegrał meczu pierwszej rundy i ma obecnie bilans 21-0. Także w Nowym Jorku każdy ze swoich dotychczasowych występów w głównej drabince zamieniał przynajmniej w pokonanie pierwszej przeszkody. Jego kolejnym rywalem będzie Portugalczyk Jaime Faria, który w sierpniu osiągnął najlepszą pozycję w karierze, 70. miejsce w rankingu ATP. Według oficjalnej zapowiedzi turnieju Alcaraz i Faria dotychczas ze sobą nie grali.

Obrona tytułu niesie dodatkową niepewność z powodu kontuzji

Alcaraz przyjechał do Nowego Jorku jako siedmiokrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych i drugi zawodnik świata, ale bez rytmu meczowego, który jego główni rywale zazwyczaj budują podczas północnoamerykańskiej części sezonu na kortach twardych. ATP 20 sierpnia potwierdziło, że US Open będzie jego pierwszym turniejem od kwietnia. Przed rozpoczęciem rywalizacji 23-latek przyznał, że podczas rehabilitacji długo nie wiedział, czy wróci już na Cincinnati, dopiero na US Open, czy też będzie musiał opuścić całą amerykańską część sezonu. Jednocześnie podkreślił, że z powodu kontuzji nie zmieniał techniki uderzeń ani podstawowego sposobu gry, a celem był powrót na kort bez ograniczeń.

Nowy Jork ma dla Alcaraza szczególne znaczenie. Pierwszy tytuł wielkoszlemowy zdobył właśnie na US Open w 2022 roku, kiedy został również najmłodszym numerem jeden w historii rankingu ATP. Drugi nowojorski tytuł wywalczył w 2025 roku, pokonując Jannika Sinnera w finale w czterech setach, dzięki czemu wrócił wówczas także na szczyt światowego rankingu. Oficjalne dane US Open wskazują, że tytuł z 2025 roku był jego szóstym trofeum wielkoszlemowym, natomiast na początku 2026 roku, triumfując w Australian Open, skompletował Karierowego Wielkiego Szlema i zwiększył łączną liczbę najważniejszych tytułów do siedmiu. Dlatego tegoroczna obrona tytułu jest jednocześnie próbą kontynuacji dominacji w największych turniejach i testem tego, jak szybko może wrócić na najwyższy poziom po najdłuższej przerwie w dotychczasowej karierze.

Sabalenka rozpoczęła marsz po możliwy trzeci tytuł z rzędu

Aryna Sabalenka również przeszła pierwszą rundę bez straty seta. Najwyżej rozstawiona i prowadząca w światowym rankingu zawodniczka pokonała Kolumbijkę Camilę Osorio 6-2, 6-4 na Arthur Ashe Stadium. Według oficjalnych statystyk US Open Sabalenka zakończyła mecz z 32 uderzeniami wygrywającymi i zdobyła 13 z 16 punktów przy siatce. Osorio w drugim secie zdołała podnieść poziom gry i wypracować dwie okazje na przełamanie przy prowadzeniu 3-2, ale Sabalenka nie pozwoliła jej zamienić ich w przewagę. Następnie ponownie przejęła kontrolę i zakończyła spotkanie w dwóch setach.

Sabalenka broni w Nowym Jorku dwóch kolejnych tytułów. Pierwszy zdobyła w 2024 roku, a rok później obroniła trofeum, pokonując Amandę Anisimovą 6-3, 7-6(3) w finale. Według WTA próbuje teraz zostać pierwszą tenisistką od czasu Sereny Williams, która wygra trzy kolejne edycje US Open. Williams osiągnęła taką serię w latach 2012-2014. Sabalenka ma już na koncie cztery tytuły wielkoszlemowe, a na pierwszym miejscu rankingu WTA znajduje się nieprzerwanie od października 2024 roku. Taka pozycja czyni ją głównym punktem odniesienia w kobiecej drabince, ale jednocześnie zwiększa presję, ponieważ w Nowym Jorku broni dużej liczby punktów i historycznej serii.

Jej wejście w turniej nie obyło się jednak bez pytań o formę. Oficjalny portal US Open informuje, że od tytułu w Miami w marcu nie zdobyła kolejnego trofeum, a w okresie od zakończenia tamtego turnieju do pierwszej rundy w Nowym Jorku miała bilans 18-7. Na Roland Garros odpadła w ćwierćfinale, na Wimbledonie w czwartej rundzie, a w turniejach WTA 1000 w Toronto i Cincinnati nie przeszła 1/8 finału. Zwycięstwo nad Osorio jest więc ważne jako stabilny początek turnieju, w którym w ostatnich sezonach odnosiła największe sukcesy. W drugiej rundzie zmierzy się z kwalifikantką Poliną Iatcenko.

Jeszcze jedna statystyka pokazuje, jak niezawodna Sabalenka była w ostatnich latach na początku największych turniejów. Według US Open zwycięstwem nad Osorio osiągnęła 24 kolejne wygrane w pierwszych rundach turniejów wielkoszlemowych. Ostatniej porażki na tym etapie doznała podczas Australian Open 2020. Ta seria nie gwarantuje dalekiego awansu, ale potwierdza, że niezwykle rzadko pozwala na niespodziankę na samym początku turnieju, nawet jeśli forma w tygodniach poprzedzających Wielkiego Szlema nie była idealna.

Tsitsipas odwrócił losy meczu z Filsem i wyeliminował dziesiątego rozstawionego

Największa niespodzianka drugiego dnia męskiego turnieju wydarzyła się na Louis Armstrong Stadium, gdzie Stefanos Tsitsipas pokonał Arthura Filsa 4-6, 7-6(3), 6-1, 6-4. Wynik odbił się szczególnie szerokim echem ze względu na formę, w jakiej 22-letni Francuz przyjechał do Nowego Jorku. Zaledwie osiem dni wcześniej Fils wygrał Cincinnati Open, zdobywając swój pierwszy tytuł w turniejach serii Masters 1000 po zwycięstwie nad Francesem Tiafoe 6-3, 1-6, 6-0. ATP podaje, że został tym samym pierwszym francuskim triumfatorem Masters 1000 od 2014 roku i osiągnął najlepszą pozycję w karierze, 11. miejsce na świecie. W US Open został rozstawiony z numerem dziesiątym i przed turniejem należał do grupy zawodników, od których oczekiwano poważnego wyniku.

Tsitsipas natomiast przyjechał do Nowego Jorku jako zawodnik nierozstawiony i znajdujący się poza najlepszą pięćdziesiątką świata, po okresie, w którym jego rezultaty w Wielkich Szlemach były dalekie od najlepszych lat kariery. Oficjalny portal US Open podaje, że były trzeci zawodnik świata w poprzednich dziewięciu występach wielkoszlemowych ani razu nie przeszedł drugiej rundy. Mimo to 28-letni Grek pokazał przeciwko Filsowi poziom gry charakterystyczny dla okresu, gdy regularnie docierał do końcowych faz największych turniejów, a w 2021 roku osiągnął finał Roland Garros, natomiast w 2023 roku finał Australian Open.

Odwrócenie losów spotkania rozpoczęło się w drugim secie. Fils prowadził 5-2, a przy stanie 5-3 serwował po prowadzenie 2-0 w setach. Tsitsipas odrobił wtedy przełamanie, doprowadził do tie-breaka i wygrał go 7-3. Od tego momentu Francuz nie był już w stanie odzyskać kontroli: Tsitsipas wygrał trzeciego seta 6-1, a w czwartym uzyskał decydujące przełamanie na 3-2 i utrzymał przewagę do końca. Zakończył mecz swoim 14. asem, a zwycięstwo było jego pierwszym nad Filsem w sześciu bezpośrednich spotkaniach. Według raportu US Open pojedynek trwał niemal trzy godziny.

Dla Tsitsipasa zwycięstwo jest kontynuacją oznak poprawy, które pojawiły się latem. Po wieloletniej współpracy z ojcem Apostolosem zaczął pracować z Patrickiem Mouratoglou, trenerem znanym z wieloletniej współpracy z Sereną Williams. W lipcu wygrał turniej w Gstaad, co według US Open było jego pierwszym tytułem ATP Tour od 16 miesięcy. W Nowym Jorku ma teraz szansę po raz pierwszy od dłuższego czasu połączyć kilka zwycięstw w turnieju wielkoszlemowym. W drugiej rundzie czeka na niego kwalifikant Lloyd Harris, a awans pozwoliłby mu wyrównać najlepszy wynik w US Open.

Porażka Djokovicia dzień wcześniej dodatkowo otworzyła męską drabinkę

Odpadnięcie Filsa nastąpiło zaledwie dzień po jeszcze większej niespodziance. Novak Djokovic, rozstawiony z numerem czwartym i czterokrotny mistrz US Open, przegrał w pierwszej rundzie z Argentyńczykiem Mariano Navone 7-6(5), 5-7, 4-6, 6-2, 6-1. Oficjalny portal US Open podaje, że była to pierwsza porażka Djokovicia w pierwszej rundzie turnieju wielkoszlemowego od 2006 roku i pierwsza taka przegrana w jego 20 występach w Nowym Jorku. Tym samym zakończyła się seria 78 kolejnych zwycięstw w pierwszych rundach turniejów wielkoszlemowych.

Spotkanie trwało cztery godziny i 36 minut, co czyni je najdłuższym meczem pierwszej rundy Djokovicia w jednym z czterech najważniejszych turniejów. Po odwróceniu losów spotkania i objęciu prowadzenia 2-1 w setach 39-letni Serb w końcówce wyraźnie osłabł fizycznie. W wypowiedzi po meczu mówił o problemach z wymiotami i skurczami, które towarzyszą mu w trakcie sezonu, i powiedział, że w końcówce pojawiły się również bóle pleców i ramienia. Navone wykorzystał tę sytuację, pewnie wygrał dwa ostatnie sety i odniósł największe zwycięstwo w karierze.

Porażek Djokovicia i Filsa nie można postrzegać w ten sam sposób. Djokovic przyjechał do Nowego Jorku z ogromnym doświadczeniem i 24 tytułami wielkoszlemowymi, ale przy wyraźnych wątpliwościach dotyczących jego stanu fizycznego. Fils natomiast przybył jako jeden z zawodników znajdujących się w najlepszej formie w Tourze po największym tytule w karierze. Wspólnym elementem obu wyników jest to, że już w pierwszych dwóch dniach usunęły z męskiej drabinki dwóch wysoko rozstawionych zawodników. Zwiększa to przestrzeń dla tenisistów spoza najwęższego grona faworytów, ale także dodatkowo podkreśla wartość pewnego początku Alcaraza po wielomiesięcznej przerwie.

Pierwsze dni już przyniosły wyraźne historie turnieju

Oprócz zwycięstw Alcaraza, Sabalenki i Tsitsipasa poniedziałek przyniósł jeszcze kilka godnych uwagi wyników. Amanda Anisimova, finalistka US Open z 2025 roku, pokonała Ashlyn Krueger 6-1, 6-3 w dniu swoich 25. urodzin. Matteo Berrettini wygrał ze Stanem Wawrinką 7-6(4), 7-6(3), 6-0, a oficjalny portal turnieju podał, że ta porażka oznaczała koniec wielkoszlemowej kariery Wawrinki. Andrey Rublev dokonał jednego z największych zwrotów dnia: po przegraniu dwóch pierwszych setów z lucky loserem Otto Virtanenem zwyciężył 6-7(5), 6-7(0), 6-0, 6-2, 7-6(5).

Dla obrońców tytułów najważniejsze jest jednak to, że pierwszy poważny test przeszli bez wynikowego dramatu. Sabalenka przedłużyła długą serię bezpiecznych wejść w turnieje wielkoszlemowe, natomiast Alcaraz otrzymał to, czego najbardziej potrzebował po czteromiesięcznej nieobecności: trzy rywalizacyjne sety, zwycięstwo i potwierdzenie, że nadgarstek na razie zachowuje się wystarczająco dobrze, by wytrzymać największą scenę. Kolejne rundy pokażą, jak szybko może wrócić do pełnej intensywności gry, zwłaszcza wraz ze wzrostem jakości przeciwników i długości meczów.

US Open 2026 już na samym początku zyskał więc dwie równoległe historie. W turnieju kobiet Sabalenka próbuje dokonać rzadkiego wyczynu i po raz trzeci z rzędu zdobyć tytuł w Nowym Jorku. W turnieju mężczyzn Alcaraz broni trofeum po najdłuższej przerwie w karierze, natomiast wczesne odpadnięcia Djokovicia i Filsa pokazały, jak szybko może zmienić się oczekiwany układ sił. W takiej drabince każde pewne zwycięstwo faworyta nabiera dodatkowego znaczenia, ale pierwsze wyniki jednocześnie ostrzegają, że reputacja, numer rozstawienia i świeżo zdobyty tytuł z turnieju przygotowawczego na Flushing Meadows nie dają żadnej gwarancji.

Źródła:
- US Open – wyniki i przegląd meczów z 31 sierpnia 2026 roku, w tym zwycięstwa Alcaraza i Sabalenki oraz porażka Arthura Filsa (link)
- US Open – relacja z powrotu Alcaraza, zwycięstwa nad Safiullinem i informacje o kolejnym rywalu (link)
- ATP Tour – kontekst kontuzji prawego nadgarstka Alcaraza, czteromiesięcznej nieobecności i powrotu w Nowym Jorku (link)
- ATP Tour – potwierdzenie powrotu Alcaraza na US Open oraz przegląd jego tytułu z 2025 roku i sezonu 2026 (link)
- US Open – relacja ze zwycięstwa Sabalenki nad Camilą Osorio, statystyki meczu i seria zwycięstw w pierwszych rundach Wielkich Szlemów (link)
- US Open – kontekst statusu Sabalenki jako numeru jeden na świecie i walki o szczyt rankingu WTA przed turniejem (link)
- US Open – historyczny przegląd próby zdobycia przez Sabalenkę trzeciego kolejnego tytułu oraz serii Sereny Williams z lat 2012-2014 (link)
- US Open – wynik finału turnieju kobiet z 2025 roku pomiędzy Sabalenką i Amandą Anisimovą (link)
- US Open – szczegółowa relacja z odwrócenia losów meczu przez Tsitsipasa przeciwko Arthurowi Filsowi (link)
- ATP Tour – dane dotyczące triumfu Filsa w Cincinnati Open i pierwszego tytułu serii Masters 1000 (link)
- US Open – relacja z porażki Novaka Djokovicia z Mariano Navone i problemów fizycznych podczas meczu (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Carlos Alcaraz Aryna Sabalenka US Open 2026 Stefanos Tsitsipas Arthur Fils Novak Đoković tenis Wielki Szlem
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.