Trzecia runda przynosi jeden z najbardziej intensywnych dni US Open
US Open 2026 w USTA Billie Jean King National Tennis Center we Flushing Meadows wchodzi na początku września w szczególnie interesującą fazę. 4 września rozgrywana jest trzecia runda singla mężczyzn i kobiet, a ten sam etap rywalizacji jest kontynuowany również 5 września. Dla odwiedzających posiadających bilet obejmujący dwa dni oznacza to wiele meczów, dużą liczbę rozstawionych zawodników nadal pozostających w drabince oraz możliwość połączenia podczas jednej wizyty największych stadionów z kortami zewnętrznymi.
Na sesję wieczorną 4 września można wejść od 18:00. Mecze sesji wieczornej na Arthur Ashe Stadium i Louis Armstrong Stadium zaplanowano od 19:00, natomiast program dzienny rozpoczyna się wcześniej. Dokładny harmonogram zawodników na poszczególnych kortach jest publikowany dzień przed grą, dlatego nie można odpowiedzialnie z góry twierdzić, kto wystąpi właśnie w konkretnej sesji. Znany jest jednak etap turnieju: piątek i sobota są przeznaczone na trzecią rundę singla.
To ważna różnica w porównaniu z końcowymi dniami turnieju. W trzeciej rundzie program nie został jeszcze ograniczony do kilku największych nazwisk. Na kortach jednocześnie rozgrywane są mecze singla mężczyzn i kobiet, a jeden niespodziewany wynik może całkowicie zmienić dalszą część drabinki. Dla publiczności często oznacza to większy wybór oraz więcej okazji do oglądania różnych stylów gry tego samego dnia.
Bilety na to wydarzenie cieszą się dużym zainteresowaniem.
Drabinka mężczyzn bez Sinnera zyskała nową dynamikę
Największa zmiana przed rozpoczęciem turnieju mężczyzn nastąpiła wraz z wycofaniem się Jannika Sinnera. Alexander Zverev jest więc rozstawiony z numerem jeden, natomiast broniący tytułu Carlos Alcaraz został rozstawiony z numerem dwa. Alcaraz wraca do New York po kilkumiesięcznej przerwie od rywalizacji, co sprawia, że jego sytuacja jest jedną z głównych sportowych historii pierwszego tygodnia.
Jeśli rozstawieni zawodnicy będą awansować zgodnie z projekcją drabinki, pary ćwierćfinałowe wyglądałyby następująco: Alexander Zverev - Alex de Minaur, Felix Auger-Aliassime - Flavio Cobolli, Daniil Medvedev - Novak Djokovic oraz Ben Shelton - Carlos Alcaraz. Nie są to z góry ustalone mecze, lecz możliwe pary zależne od przejścia wszystkich zawodników przez wcześniejsze rundy.
Właśnie trzecia runda, rozgrywana 4 i 5 września, często jest momentem, w którym takie projekcje zaczynają się rozpadać. Zawodnicy nie mają już przewagi pierwszych meczów z najniżej sklasyfikowanymi rywalami, a jednocześnie wciąż muszą przejść wystarczająco wiele rund, aby dotrzeć do oczekiwanych ćwierćfinałów.
Zverev przyjeżdża do New York po sezonie, w którym wygrał Roland Garros, a następnie dotarł do finału Wimbledonu. Jego gra na twardej nawierzchni opiera się na mocnym pierwszym serwisie, stabilnym bekhendzie oraz zdolności do długiego utrzymywania wysokiego poziomu uderzeń z linii końcowej. Ostatnie turnieje w Ameryce Północnej pokazały jednak, że nie jest nietykalny: Tallon Griekspoor wyeliminował go w Montrealu, a Tommy Paul zatrzymał w Cincinnati.
Carlos Alcaraz stawia rywali przed innym problemem. W jego grze rytm szybko zmienia się między agresywnym forhendem, obroną, wczesnym przejmowaniem piłki, wyjściami do siatki i skrótami. Po dłuższej przerwie kluczowa będzie ciągłość gry w pierwszych meczach, szczególnie serwis oraz zdolność utrzymania intensywności, jeśli spotkanie potrwa cztery lub pięć setów.
Najwyraźniejsze wskaźniki formy przed New York
Ben Shelton ma jeden z najbardziej przekonujących letnich punktów odniesienia. W Montrealu obronił tytuł, pokonując Brandona Nakashimę 6-3, 7-6(4), a podczas sześciu meczów nie stracił ani jednego seta. Kilka dni później w Cincinnati zatrzymał go kwalifikant Jaime Faria wynikiem 6-4, 6-4. To przejście od dominującego turnieju do wczesnej porażki dobrze pokazuje, jak szybko forma może się zmieniać na północnoamerykańskich kortach twardych.
Nakashima również utrzymuje bardzo dobrą regularność. Po finale w Montrealu dotarł do półfinału w Cincinnati, gdzie zatrzymał go Frances Tiafoe. Taylor Fritz wygrał Washington i awansował do ćwierćfinału w Cincinnati, natomiast Tiafoe dotarł w Cincinnati do finału. Dlatego w męskiej drabince jest znacznie więcej aktualnej formy poza pierwszymi dwoma lub trzema rozstawionymi zawodnikami, niż mógłby sugerować sam rzut oka na ranking.
Interesujące byłoby również możliwe ćwierćfinałowe starcie Sheltona z Alcarazem. Shelton, jako leworęczny zawodnik, próbuje skracać punkty serwisem i pierwszym forhendem. Alcaraz jest groźniejszy, kiedy potrafi zneutralizować pierwsze uderzenie, otworzyć kort returnem i zmusić przeciwnika do wykonania jeszcze jednego uderzenia. Na twardej nawierzchni kilka centymetrów różnicy w jakości returnu może całkowicie odmienić taki mecz.
Potencjalne spotkanie Medvedev - Djokovic oferowałoby inny obraz. Medvedev często odbiera serwis bardzo głęboko za linią końcową i próbuje budować punkt poprzez długie, płaskie wymiany. Djokovic tradycyjnie lepiej zmienia pozycję przy returnie i bardzo wcześnie przekierowuje tempo uderzenia przeciwnika. W takim pojedynku drugi serwis i zachowanie w tie-breaku mogą okazać się ważniejsze niż łączna liczba winnerów.
Drabinka kobiet skupia mistrzynie z różnych części sezonu
Aryna Sabalenka przyjeżdża jako najwyżej rozstawiona zawodniczka i obrończyni tytułu z 2024 i 2025 roku. Trzeci kolejny tytuł uczyniłby ją pierwszą tenisistką od czasów Sereny Williams, która wygrała trzy US Open z rzędu.
Drabinka jest jednak bardzo mocna. W górnej połowie znajdują się również Jessica Pegula oraz aktualna mistrzyni Wimbledonu Linda Noskova. W dolnej połowie są Coco Gauff, Iga Swiatek, Mirra Andreeva i Elena Rybakina. Ze względu na pozycję w drabince Rybakina i Sabalenka mogą spotkać się dopiero w finale.
Aktualna forma kilku zawodniczek jest szczególnie istotna. Coco Gauff wygrała Cincinnati, pokonując Jessicę Pegulę 6-2, 6-4. Po przegraniu pierwszego seta w swoim pierwszym meczu tego turnieju wygrała następnie 12 setów z rzędu. Jej połączenie obrony, pokrywania kortu i coraz skuteczniejszego serwisu działa szczególnie dobrze wtedy, gdy zmusza rywalkę do zagrania jeszcze jednej piłki.
Pegula dotarła do finału po bardzo wymagającym półfinale przeciwko Idze Swiatek, który wygrała 7-5, 4-6, 6-4. Bezpośrednio wcześniej Swiatek wygrała Toronto, pokonując Elenę Rybakinę 6-2, 6-3 w finale. Oznacza to, że kilka potencjalnych kandydatek do końcowej fazy turnieju w New York przyjeżdża z głębokimi wynikami właśnie na twardej nawierzchni.
Gra Sabalenki stawia inne pytanie. Kiedy funkcjonują pierwszy serwis oraz pierwsze uderzenie po serwisie, może ona bardzo szybko odebrać rywalce czas. Trzecia runda turnieju wielkoszlemowego zazwyczaj przynosi jednak przeciwniczki, które lepiej radzą sobie z początkową siłą i częściej odgrywają piłkę wystarczająco głęboko, aby rozpocząć neutralną wymianę. Dlatego na jej drodze przez drabinkę ważna będzie umiejętność zdobywania punktów także wtedy, gdy pierwszy atak nie kończy wymiany od razu.
Wśród możliwych późniejszych spotkań szczególnie wyróżniają się ścieżki, na których Sabalenka może w drodze do końcowej fazy trafić na Pegulę lub Karolinę Muchovą, natomiast w dolnej części drabinki otwierają się kombinacje z Gauff, Swiatek, Rybakiną, Andreevą i Amandą Anisimovą. Trzecia runda jest zbyt wczesna, aby którekolwiek z tych spotkań przedstawiać jako pewne, ale wystarczająco późna, aby jedna porażka rozstawionej zawodniczki znacząco zmieniła całą ćwiartkę drabinki.
Twarda nawierzchnia nagradza zarówno serwis, jak i wysokiej jakości return
US Open rozgrywany jest na zewnętrznych kortach twardych. Dla publiczności oznacza to zazwyczaj czystszy i bardziej przewidywalny kozioł piłki niż na trawie oraz mniej czasu na przygotowanie uderzenia niż na wolniejszej nawierzchni ziemnej.
Zawodnik z mocnym serwisem może szybko wygrać gema dzięki kilku krótkim punktom, ale wysokiej jakości return jest na tym poziomie równie ważny. Gdy odbierający zdoła skierować pierwszą piłkę głęboko w stronę środka kortu, przewaga serwującego szybko maleje i rozpoczyna się walka o pozycję przy linii końcowej.
Dlatego dwa sety tego samego meczu mogą wyglądać zupełnie inaczej. Jeden może minąć bez żadnej okazji na przełamanie, a kolejny rozpocząć się kilkoma długimi gemami serwisowymi. W singlu mężczyzn mecze rozgrywane są do trzech wygranych setów, więc wynik 2-0 nie kończy jeszcze wieczoru. Jeden przegrany gem serwisowy lub tie-break może rozpocząć całkowity zwrot. W singlu kobiet gra się do dwóch wygranych setów, dlatego każdy spadek koncentracji ma jeszcze bardziej bezpośredni skutek.
Dla widza na żywo właśnie tutaj najlepiej widać część tenisa, którą transmisja telewizyjna często spłaszcza: odległość zawodników od linii końcowej, głębokość returnu, wysokość piłki nad siatką oraz szybkość, z jaką zawodnik odzyskuje pozycję po uderzeniu defensywnym.
Trzy główne stadiony oferują bardzo różne wrażenia
USTA Billie Jean King National Tennis Center znajduje się w Queens, w Flushing Meadows-Corona Park. Kompleks ma trzy główne korty stadionowe, ale sposób oglądania nie jest na każdym z nich taki sam.
- Arthur Ashe Stadium mieści ponad 23.000 widzów i jest największym stadionem tenisowym na świecie. Ma rozsuwany dach. Większa odległość z górnych poziomów zapewnia doskonały ogląd taktyki, poruszania się zawodników i całej szerokości kortu.
- Louis Armstrong Stadium ma około 14.000 miejsc, rozsuwany dach i naturalną wentylację. Ze względu na mniejszą kubaturę publiczność znajduje się fizycznie bliżej kortu, przez co mocniej odczuwa prędkość serwisu oraz dźwięk kontaktu rakiety z piłką.
- Grandstand ma około 8.000 miejsc i jest otwarty na warunki zewnętrzne. W pierwszym tygodniu często zapewnia bardzo bezpośredni widok na wysokiej jakości mecze singlowe bez monumentalnej odległości charakterystycznej dla Arthur Ashe.
- Korty zewnętrzne umożliwiają zmianę oglądanego meczu w ciągu dnia i często oferują najbliższy widok na technikę zawodników. Dla odwiedzających, którzy chcą śledzić większą liczbę różnych graczy, właśnie przemieszczanie się między tymi kortami jest jednym z głównych powodów przyjazdu na wcześniejsze rundy.
Bilet na określoną sesję na Arthur Ashe Stadium obejmuje zarezerwowane miejsce na tym stadionie podczas tej sesji oraz dostęp do innych kortów zgodnie z zasadami i dostępnością miejsc. Odwiedzający sesję wieczorną mogą wejść do kompleksu od 18:00.
Warto zapewnić sobie bilety odpowiednio wcześnie.
Tenis na żywo ma inny rytm niż większość sportów stadionowych
US Open nie jest wydarzeniem, podczas którego widz musi pozostać przywiązany do jednego kortu od początku do końca dnia. We wcześniejszych rundach mecze rozgrywane są jednocześnie w wielu miejscach. Odwiedzający może rozpocząć dzień na korcie zewnętrznym, przenieść się w stronę Grandstand lub Louis Armstrong, a następnie zakończyć wieczór na Arthur Ashe, jeśli jego bilet obejmuje tę sesję.
Z drugiej strony sam mecz wymaga cierpliwości. Między punktami występują krótkie przerwy, zawodnicy zmieniają strony, a pojedynczy gem serwisowy może zakończyć się po kilku minutach lub przerodzić się w długą serię równowag i szans na przełamanie. Nie istnieje wiarygodna minuta, o której mecz na pewno się zakończy.
Jest to szczególnie ważne w przypadku sesji wieczornej. Początek pierwszego meczu nie mówi, kiedy rozpocznie się drugi. Jeśli pierwsze spotkanie potrwa pięć setów lub będzie zawierało kilka tie-breaków, harmonogram może przeciągnąć się do późnych godzin wieczornych. Dlatego odwiedzający planujący powrót transportem publicznym powinni raczej pozostawić sobie zapas czasu niż zakładać stałą godzinę zakończenia.
Publiczność w New York znana jest z silnych reakcji podczas ważnych punktów, jednak największa zmiana energii często następuje w ciągu zaledwie kilku minut: głośna arena po break poincie bardzo szybko cichnie, gdy zawodnik przygotowuje się do serwisu. Ta wymiana napięcia i eksplozji reakcji jest jednym z powodów, dla których gem serwisowy na żywo odbiera się inaczej niż na ekranie.
Dojazd transportem publicznym ma szczególny sens w piątek
Najprostsze połączenia do kompleksu prowadzą do stacji Mets-Willets Point. Linia metra 7 łączy tę okolicę z Manhattanem, natomiast Long Island Rail Road na Port Washington Branch umożliwia dojazd z Penn Station, Grand Central Madison, Woodside i innych stacji na tej linii.
Ze stacji Mets-Willets Point do wejścia prowadzi trasa piesza w stronę National Tennis Center. Dla odwiedzających przyjeżdżających samochodem dostępne są strefy parkingowe w okolicy, jednak 4 września oznaczono jako dzień nakładający się na domowy mecz New York Mets. Takie dni zmieniają organizację ruchu i układ parkingów, dlatego transport publiczny staje się szczególnie praktyczną opcją.
Pojazdy rideshare korzystają z obszaru przy New York Hall of Science, skąd prowadzi piesze połączenie w stronę Champion's Entry.
Przy wejściu przeprowadzana jest kontrola bezpieczeństwa. Dozwolona jest maksymalnie jedna torba na osobę, a standardowy limit rozmiaru wynosi 12 x 12 x 16 cali. Torby są kontrolowane. Wewnątrz kompleksu nie ma miejsca do ich przechowywania, natomiast możliwości przechowania znajdują się poza głównymi wejściami.
Ze względu na kontrolę i dużą liczbę widzów nie warto planować przyjazdu dokładnie na moment rozpoczęcia pierwszego wybranego meczu. Wejścia na sesję wieczorną otwierają się o 18:00, czyli pełną godzinę przed rozpoczęciem głównej gry wieczornej o 19:00.
Dwa dni umożliwiają inny sposób oglądania turnieju
Pakiet obejmujący 4 i 5 września zawiera dwa dni trzeciej rundy. Daje to możliwość poświęcenia pierwszego dnia na duży stadion, a drugiego na szersze poznawanie kompleksu i kortów bez rezerwowanych miejsc, zależnie od rodzaju biletu.
Pierwszego dnia warto najpierw sprawdzić harmonogram i zaznaczyć najważniejszy mecz, którego nie chce się przegapić. Wokół niego można zbudować resztę programu. Jeśli dwa interesujące spotkania się nakładają, próba obejrzenia w całości najpierw jednego, a następnie drugiego często nie jest możliwa. Lepiej z góry zdecydować, któremu nadaje się priorytet.
Drugi dzień przynosi drugą połowę trzeciej rundy. Nie jest to więc jedynie powtórzenie tego samego programu: na kort wychodzi inna grupa zawodników z drabinki. Jeśli celem jest zobaczenie jak największej liczby rozstawionych zawodników i różnych stylów gry, dwa kolejne dni dają znacznie szerszy obraz turnieju niż pojedyncza sesja.
Miejsca szybko znikają.
Co sprawdzić bezpośrednio przed przyjazdem
Najważniejsza informacja staje się dostępna dopiero dzień wcześniej: harmonogram meczów na poszczególnych kortach. Wtedy można zobaczyć, kto gra w sesji dziennej, a kto wieczornej, oraz które mecze zostały wyznaczone na Arthur Ashe, Louis Armstrong, Grandstand i korty zewnętrzne.
Warto ponownie sprawdzić także godziny otwarcia wejść, ewentualne zmiany harmonogramu spowodowane warunkami pogodowymi oraz informacje o ruchu w rejonie Mets-Willets Point. US Open wyraźnie ostrzega, że harmonogram gry, liczba meczów, godziny rozpoczęcia i godziny otwarcia wejść mogą ulec zmianie.
Dla widza, który chce zrozumieć tenis, trzecia runda ma dużą wartość. Najlepsi zawodnicy musieli już przejść pierwszy test, ale turniej nie został jeszcze ograniczony do małej grupy faworytów. W tym samym kompleksie można porównać mocny serwis Sheltona, szybkość defensywną Gauff, rytm Peguli, return Swiatek, stabilność Zvereva i różnorodność Alcaraza - pod warunkiem że każde z nich przejdzie wcześniejsze rundy i zostanie zaplanowane w dostępnej sesji.
Źródła:
- USOpen.org - harmonogram turnieju 2026, sesje 4 i 5 września, trzecia runda oraz godziny otwarcia wejść i rozpoczęcia gry.
- USOpen.org - drabinka mężczyzn 2026, status Alexandera Zvereva i Carlosa Alcaraza, wycofanie Jannika Sinnera oraz projekcje par ćwierćfinałowych.
- USOpen.org - drabinka kobiet 2026, pozycja Aryny Sabalenki, Jessiki Peguli, Coco Gauff, Igi Swiatek, Eleny Rybakiny i innych rozstawionych zawodniczek.
- ATP Tour - wyniki z Montrealu i Cincinnati, forma Bena Sheltona, Brandona Nakashimy, Alexandera Zvereva, Taylora Fritza i innych zawodników.
- WTA - wyniki z Toronto i Cincinnati, tytuły Igi Swiatek i Coco Gauff oraz wyniki Jessiki Peguli i Aryny Sabalenki.
- USTA National Tennis Center - pojemność i charakterystyka Arthur Ashe Stadium, Louis Armstrong Stadium i Grandstand.
- USOpen.org - informacje o metrze, Long Island Rail Road, Mets-Willets Point, dojeździe rideshare oraz organizacji ruchu w dniach meczów New York Mets.
- USOpen.org - zasady dotyczące toreb, kontrola bezpieczeństwa i praktyczne informacje dotyczące wejścia do kompleksu.