Sport

Sabalenka przetrwała thriller z Noskovą i awansowała do półfinału US Open, wciąż walcząc o trzeci tytuł z rzędu

NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
Aloft Manhattan Downtown - Financial District Aloft Manhattan Downtown - Financial District 0,3 km od Nowy Jork★★★★7,9(1336) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 3 800 PLNBooking.com
Four Seasons Hotel New York Downtown Four Seasons Hotel New York Downtown 0,3 km od Nowy Jork★★★★★9,0(170) 42 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 17 487 PLNBooking.com
Duane Street Hotel Tribeca, Belvilla District 6 Formerly Sonder Duane Street Hotel Tribeca, Belvilla District 6 Formerly Sonder 0,4 km od Nowy Jork★★★★6,3(291) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 3 230 PLNBooking.com
Smyth Tribeca Smyth Tribeca 0,4 km od Nowy Jork★★★★8,3(612) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 6 149 PLNBooking.com
Sonder City Hall Park Sonder City Hall Park 0,4 km od Nowy Jork★★★★★8,5(769) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 3 567 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Zobacz, jak Aryna Sabalenka przetrwała wymagający ćwierćfinał z Lindą Noskovą w Nowym Jorku i wygrała 7:6, 3:6, 7:6. Dzięki temu nadal walczy o trzeci z rzędu tytuł US Open. Sprawdź kluczowe zwroty meczu, statystyki oraz pełną stawkę przed półfinałem

· 9 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Sabalenka przetrwała thriller z Noskovą i awansowała do półfinału US Open, wciąż walcząc o trzeci tytuł z rzędu Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Sabalenka przetrwała wielki test przeciwko Noskovej i pozostała w walce o trzeci z rzędu US Open

Aryna Sabalenka awansowała do półfinału US Open po jednym ze swoich najtrudniejszych meczów podczas tegorocznego turnieju w Nowym Jorku. Najwyżej rozstawiona zawodniczka i dwukrotna z rzędu obrończyni tytułu pokonała 8 września aktualną mistrzynię Wimbledonu Lindę Noskovą 7:6(1), 3:6, 7:6(7), wygrywając decydujący tie-break trzeciego seta 10:7. Według oficjalnego raportu WTA spotkanie na Arthur Ashe Stadium trwało dwie godziny i 22 minuty, a Sabalenka odrobiła w trzecim secie stratę ze stanu 2:4. Dzięki zwycięstwu awansowała do szóstego z rzędu półfinału US Open i łącznie 15. półfinału turnieju wielkoszlemowego. Jednocześnie przedłużyła serię zwycięstw na Flushing Meadows do 18 meczów i pozostała o dwa zwycięstwa od trzeciego z rzędu tytułu w Nowym Jorku.

Noskova wróciła do gry po trudnym początku

Początek ćwierćfinału nie zapowiadał, jak dramatycznie rozwinie się ten mecz. WTA podaje, że Noskova przegrała pierwszych siedem punktów i pierwsze trzy gemy, podczas gdy Sabalenka bardzo szybko przejęła inicjatywę agresywnymi uderzeniami z linii końcowej i presją wywieraną na drugi serwis rywalki. Liderka światowego rankingu miała także dwie okazje na podwójne przełamanie i prowadzenie 5:1, ale 21-letnia Czeszka zdołała się ustabilizować przede wszystkim dzięki serwisowi. Kiedy Sabalenka przy stanie 5:4 serwowała na zwycięstwo w pierwszym secie, Noskova zaczęła głębiej returnować i zdołała odrobić przełamanie. Set trafił więc do tie-breaka, lecz tam Noskova straciła rytm, a Sabalenka serią pewniej rozegranych punktów przekonująco wygrała dodatkową rozgrywkę 7:1. Było to ważne zakończenie seta dla obrończyni tytułu, ponieważ wcześniej zmarnowała okazję do zamknięcia partii przy własnym serwisie.

Noskova nie pozwoliła jednak, aby przegrany tie-break zdeterminował dalszy przebieg meczu. W drugim secie obroniła dwa break pointy już w pierwszym gemie, a następnie jeszcze jeden, zanim wyszła na prowadzenie 3:2. Według analizy WTA Czeszka zaczęła wtedy korzystać z szerszego wachlarza rozwiązań: oprócz mocnych pierwszych uderzeń wprowadzała skróty, ataki do siatki i zmiany kierunku, które odbierały Sabalence czas na przygotowanie uderzenia. Kluczowy moment nastąpił w szóstym gemie, kiedy Sabalenka popełniła podwójny błąd serwisowy, straciła podanie i znalazła się w sytuacji 2:4. Noskova utrzymała przewagę do końca seta i za czwartą próbą wykorzystała piłkę setową, kończąc partię asem na 6:3. Był to pierwszy set przegrany przez Sabalenkę podczas US Open 2026 po tym, jak przez poprzednie rundy przechodziła bez straty partii.

Odwrócenie losów trzeciego seta po stracie 2:4

Największy test dla Sabalenki nadszedł w decydującym secie. Noskova poprawiła jakość serwisu, łączyła siłę ze zmianami rytmu i w pewnym momencie wygrała dziesięć kolejnych punktów przy własnym podaniu, podaje WTA. Przy stanie 2:2 Sabalenka popełniła dwa podwójne błędy serwisowe w tym samym gemie i znalazła się przy 0:40, po czym straciła serwis, a Noskova następnie objęła prowadzenie 4:2. Białorusinka okazywała w tym okresie frustrację, ale później wyraźnie ograniczyła liczbę błędów i zaczęła budować punkty cierpliwiej. Odrobienie przełamania nastąpiło przy 4:4, po kilku gorzej dobranych rozwiązaniach Noskovej, a końcówka seta zamieniła się w pojedynek, w którym żadna zawodniczka nie pozwoliła już na kolejną utratę serwisu. Rozstrzygnięcie zapadło więc w wydłużonym tie-breaku rozgrywanym do dziesięciu zdobytych punktów.

Noskova także w tej końcówce jako pierwsza zdobyła przewagę i prowadziła 2:0, ale nie zdołała utrzymać inicjatywy. Dwa błędy z forhendu i podwójny błąd serwisowy pomogły Sabalence odwrócić przebieg dodatkowej rozgrywki, podczas gdy najwyżej rozstawiona zawodniczka właśnie w najważniejszych momentach odnalazła swój najlepszy serwis. WTA odnotowuje, że czterech z pięciu ostatnich serwisów Sabalenki Noskova nie zdołała returnować w kort. Mecz zakończył się szczególnie efektownym zagraniem: przy pierwszej piłce meczowej Sabalenka trafiła asa po drugim serwisie na zewnątrz i tym samym zakończyła tie-break wynikiem 10:7. Po spotkaniu powiedziała, że w pewnym momencie trzeciego seta pomyślała, iż mecz jest praktycznie przegrany, a właśnie to odczucie, według jej słów, pomogło jej się rozluźnić i odważniej zaatakować. Zamiast rozgrywać końcówkę ostrożnie, zdecydowała się podjąć ryzyko i została nagrodzona awansem do najlepszej czwórki.

Noskova zaserwowała 18 asów i zanotowała więcej uderzeń wygrywających

Statystyki dodatkowo pokazują, jak wymagający był ćwierćfinał dla obrończyni tytułu. Według danych WTA Noskova zakończyła spotkanie z 46 uderzeniami wygrywającymi, w tym aż 18 asami, podczas gdy Sabalenka miała 42 uderzenia wygrywające i 12 asów. Czeszka obroniła przy tym siedem z dziewięciu break pointów, co znacznie utrudniało Sabalence powrót w gemach przy serwisie rywalki. Taki wynik wpisuje się w profil gry, dzięki któremu Noskova w 2026 roku dokonała największego postępu w karierze: mocny serwis, wczesne uderzanie piłki i gotowość do szybkiego przejęcia kontroli nad wymianą po pierwszym zagraniu. Choć przegrała, ponownie pokazała, że wynik osiągnięty na Wimbledonie nie był odosobnionym sukcesem. Sabalenka z kolei wywalczyła zwycięstwo przede wszystkim dzięki lepszemu zarządzaniu kluczowymi momentami, szczególnie po tym, jak w trzecim secie przegrywała z przełamaniem.

Dla Noskovej porażka zakończyła serię 11 kolejnych zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych, która rozpoczęła się podczas jej drogi do pierwszego wielkiego tytułu na Wimbledonie i trwała przez pierwsze cztery rundy US Open. W Nowym Jorku przed Sabalenką pokonała Katie Volynets, Lanlanę Tararudee, Ann Li i Martę Kostyuk, a mecz 1/8 finału przeciwko Kostyuk był kolejnym trzysetowym testem. Oficjalny US Open poinformował, że Noskova wygrała to spotkanie 7:5, 5:7, 6:4, po tym jak w końcówce musiała wytrzymać dodatkową presję i kilka niewykorzystanych piłek meczowych. W ćwierćfinale przeciwko Sabalence ponownie była blisko wielkiego odwrócenia losów meczu, ale tym razem nie zdołała dokończyć dzieła po objęciu prowadzenia w decydującym secie. Mimo to jej występ w Nowym Jorku potwierdza sezon, w którym, według WTA, osiągnęła najwyższe miejsce w karierze i umocniła swoją pozycję wśród czołowych zawodniczek światowego tenisa.

Sabalenka kontynuuje serię rozpoczętą tytułem w 2024 roku

Awans do półfinału jest szczególnie ważny ze względu na regularność Sabalenki podczas US Open. Oficjalna historia turnieju potwierdza, że w finale w 2024 roku pokonała Jessicę Pegulę 7:5, 7:5, a w 2025 roku obroniła tytuł zwycięstwem nad Amandą Anisimovą 6:3, 7:6(3). W ten sposób zbudowała w Nowym Jorku serię, która po ćwierćfinale przeciwko Noskovej wzrosła do 18 kolejnych zwycięstw. Jednocześnie po raz szósty z rzędu dotarła co najmniej do półfinału, co pokazuje, jak bardzo odpowiadają jej warunki na twardej nawierzchni na Flushing Meadows. Gdyby w 2026 roku zdobyła także trzeci tytuł z rzędu, zostałaby pierwszą tenisistką od czasów Sereny Williams, która połączyła trzy kolejne trofea US Open. Williams, według oficjalnych danych turnieju, zdobywała tytuły w 2012, 2013 i 2014 roku, więc ta seria pozostaje ostatnim takim osiągnięciem w singlu kobiet.

Sabalenka nie przyjechała do Nowego Jorku bez pytań dotyczących formy. WTA podaje, że zwycięstwo nad Noskovą było jej pierwszym przeciwko zawodniczce z Top 10 od marcowego finału w Miami, kiedy pokonała Coco Gauff, oraz łącznie szóstym takim zwycięstwem w 2026 roku. Było to także jej pierwsze zwycięstwo w trzysetowym meczu wielkoszlemowym w tym sezonie, po tym jak w finale Australian Open przegrała z Eleną Rybakiną, a w ćwierćfinale Roland Garros z Dianą Shnaider. Na Wimbledonie nie dotarła do końcowej fazy turnieju, dlatego US Open nabrał dodatkowego znaczenia jako ostatnia w sezonie okazja do zdobycia kolejnego tytułu wielkoszlemowego. Sabalenka w 2026 roku wygrała już turnieje w Brisbane, Indian Wells i Miami, jak pokazują dane z jej oficjalnego profilu WTA, lecz wyniki w najważniejszych turniejach po początku sezonu nie były na poziomie, do którego przyzwyczaiła w poprzednich latach. Właśnie dlatego sposób, w jaki przetrwała ćwierćfinał przeciwko Noskovej, ma dodatkową wagę przed końcową fazą turnieju.

Stawką jest także pierwsze miejsce w rankingu WTA

Oprócz obrony tytułu Sabalenka broni w Nowym Jorku również pierwszego miejsca w światowym rankingu. Według wyliczeń WTA opublikowanych przed turniejem jej sytuacja nie znajduje się całkowicie w jej rękach: aby pozostać numerem jeden, musi wygrać US Open, ale jednocześnie Elena Rybakina musi odpaść przed półfinałem. Rybakina zagra w ćwierćfinale przeciwko Qinwen Zheng, a awans do najlepszej czwórki zapewniłby jej objęcie pierwszego miejsca niezależnie od pozostałych wyników. W walce o szczyt przed końcową fazą turnieju pozostały także Jessica Pegula i Coco Gauff, które również potrzebują tytułu oraz porażki Rybakiny przed półfinałem, aby po raz pierwszy zostać numerem jeden. Zwycięstwo Sabalenki nad Noskovą zachowało więc jej możliwość obrony pozycji liderki, ale ostateczne rozstrzygnięcie będzie zależało także od wyników w drugiej połowie drabinki. WTA podała, że jeśli Sabalenka zdoła pozostać na szczycie po US Open, osiągnie 100 kolejnych tygodni jako pierwsza rakieta świata.

W półfinale czeka Pegula lub Navarro

Następną rywalką Sabalenki będzie zwyciężczyni amerykańskiego ćwierćfinału pomiędzy rozstawioną z numerem trzecim Jessicą Pegulą a rozstawioną z numerem 26 Emmą Navarro. Według harmonogramu US Open spotkanie zaplanowano na wieczorną sesję w Nowym Jorku, po której będzie znana ostateczna para półfinałowa w górnej części drabinki. WTA podkreśla, że ewentualny mecz z Pegulą przyniósłby nowy rozdział dobrze już znanej rywalizacji, a Sabalenka pokonywała Amerykankę podczas US Open w dwóch poprzednich latach. W 2024 roku zwyciężyła nad nią w finale, natomiast w 2025 roku spotkały się w półfinale przed drugim z rzędu tytułem Sabalenki. Navarro stanowi inne wyzwanie taktyczne, bardziej opierające się na poruszaniu, stabilności w wymianach i zmianach rytmu, dlatego obrończyni tytułu w przygotowaniach do półfinału będzie musiała być gotowa na dwa różne scenariusze.

Najważniejsze dla Sabalenki jest jednak to, że przeciwko Noskovej przeszła przez sytuację, w której jej najlepszy tenis nie był dostępny przez cały czas. W pierwszych czterech rundach US Open nie przegrała seta: Camila Osorio uległa 6:2, 6:4, Polina Iatcenko 6:1, 6:1, Kamilla Rakhimova 6:3, 6:4, a Taylor Townsend 6:4, 6:3. Noskova była pierwszą zawodniczką, która zmusiła ją do rozegrania decydującej partii, i pierwszą, która w końcówce miała rzeczywistą przewagę wynikową. Sabalenka odpowiedziała na to wyzwanie powrotem ze stanu 2:4 i końcówką, w której serwis stał się jej największą bronią. Takie zwycięstwo nie gwarantuje tytułu, ale pozwala jej wejść do półfinału z potwierdzeniem, że potrafi wygrać również mecz, w którym kontrola przechodzi z jednej strony siatki na drugą. W Nowym Jorku pozostaje teraz w walce o trzeci z rzędu puchar, historyczną serię oraz, w zależności od wyniku Rybakiny, dalszy pobyt na szczycie rankingu WTA.

Źródła:
- WTA – szczegółowy raport z ćwierćfinału Sabalenka – Noskova, przebieg meczu, statystyki, wypowiedzi i dane historyczne (link)
- US Open – oficjalne potwierdzenie wyniku ćwierćfinału i dane dotyczące spotkania na Arthur Ashe Stadium (link)
- WTA – oficjalne scenariusze dotyczące pierwszego miejsca w światowym rankingu podczas US Open 2026 (link)
- US Open – raport o zwycięstwie Lindy Noskovej nad Martą Kostyuk w 1/8 finału (link)
- US Open – oficjalna lista triumfatorek singla kobiet i historia tytułów w Nowym Jorku (link)
- WTA – oficjalny profil Aryny Sabalenki z przeglądem tytułów i wyników w sezonie 2026 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Aryna Sabalenka Linda Noskova US Open tenis Wielki Szlem Nowy Jork WTA tenis kobiet
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.