Sport

Antonelli najszybszy w treningu Formuły 1 w Austrii, McLaren ściga Mercedesa w Spielbergu

Kimi Antonelli uzyskał najlepszy czas drugiego treningu przed Grand Prix Austrii 2026 na torze Red Bull Ring. Mercedes rozpoczął weekend w Spielbergu przed McLarenem, a Oscar Piastri, Lando Norris, Max Verstappen i Lewis Hamilton pozostali w walce o czołowe miejsca przed kwalifikacjami

· 10 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Antonelli najszybszy w treningu Formuły 1 w Austrii, McLaren ściga Mercedesa w Spielbergu Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Antonelli najszybszy w drugim treningu w Austrii, McLaren pozostał najbliżej Mercedesa

Kimi Antonelli zakończył piątek 26 czerwca jako najszybszy kierowca drugiego treningu wolnego przed Grand Prix Austrii 2026 na Red Bull Ringu w Spielbergu. Według oficjalnego raportu FIA kierowca Mercedesa uzyskał czas 1:07.014 i ukończył sesję przed duetem McLarena, Oscarem Piastrim i Lando Norrisem. Piastri stracił 0,237 sekundy, natomiast Norris był trzeci ze stratą 0,325 sekundy do prowadzącego czasu. Dla Antonellego była to kontynuacja bardzo mocnego wejścia w ósmy weekend wyścigowy sezonu, ponieważ według raportów FIA i Formula 1 wcześniej był także najszybszy w pierwszym treningu. Taki przebieg wydarzeń potwierdził, że Mercedes na krótkim i wymagającym torze w austriackiej Styrii ma na razie najczystszą kombinację szybkości na jednym okrążeniu, stabilności i dostosowania do warunków.

Drugi trening wolny rozpoczął się o 17:00 czasu lokalnego, w dniu, w którym Red Bull Ring znajdował się pod dodatkową uwagą z powodu wysokich temperatur i oficjalnie ogłoszonego ryzyka upału na dalszą część weekendu. Według komunikatu Formula 1 trening odbył się po pierwszej godzinie jazdy, w której Antonelli już zasygnalizował konkurencyjność Mercedesa, podczas gdy zespoły w popołudniowej sesji skupiły się na miększych oponach, dłuższych przejazdach i porównywaniu zmian w ustawieniach bolidów. Choć wyniki treningów wolnych nie decydują o kolejności do wyścigu, w Spielbergu są szczególnie ważne, ponieważ krótka konfiguracja toru zagęszcza stawkę i sprawia, że każda dziesiąta część sekundy jest cenna. W takim kontekście różnica ponad dwóch dziesiątych między Antonellim a Piastrim była wystarczająco duża, by dać Mercedesowi widoczną przewagę przed sobotnim programem.

Mercedes otrzymał pierwszą odpowiedź, ale McLaren pozostaje w grze

Według klasyfikacji FIA Antonelli w drugim treningu przejechał 32 okrążenia i uzyskał średnią prędkość najlepszego okrążenia wynoszącą 232,393 kilometra na godzinę. Piastri również zakończył sesję z 32 okrążeniami, a Norris uzupełnił wynik McLarena, który potwierdza, że zespół z Woking nie jest daleko od szczytu. Formula 1 podaje, że Norris we wczesnej fazie drugiego treningu jako pierwszy ustanowił poważniejszy punkt odniesienia z czasem 1:08.000 na oponach pośrednich, lecz kolejność zmieniła się, gdy kierowcy przeszli na mieszankę soft. Piastri wtedy na krótko objął prowadzenie z wynikiem 1:07.251, ale Antonelli najpierw obniżył granicę, a następnie dodatkowo poprawił okrążenie do końcowego 1:07.014. Norris trzecim miejscem dopełnił mocną odpowiedź McLarena po nie całkiem gładkim poranku.

Oscar Piastri po treningu nie próbował ukrywać, że McLaren ma powody do ostrożności. Według komunikatu Formula 1 australijski kierowca powiedział, że dzień był dla jego zespołu produktywny, ale dodał, że bolidy McLarena wciąż są "krok za Mercedesem, albo przynajmniej za Kimim". Ta ocena jest ważna, ponieważ pojawia się po sesji, w której McLaren był najbliższym rywalem, ale nie był równorzędny w końcowym pojedynku na najmiększej oponie. Piastri podkreślił przy tym, że McLaren w ciągu dnia testował kilka rozwiązań i pracował nad obszarami, które pozostały otwarte po poprzednim wyścigu w Barcelonie. Jego wypowiedź sugeruje, że zespół nadal widzi przestrzeń do poprawy przed trzecim treningiem i kwalifikacjami, ale także że tempo Mercedesa nie było przypadkowe.

Lando Norris, według oficjalnej strony Formula 1, miał bardziej ograniczone przygotowania z powodu problemu z hydrauliką w pierwszym treningu, co czyni obecność McLarena w pierwszej trójce ważniejszą dla oceny potencjału. W drugim treningu również nie obyło się bez błędu, ponieważ w pewnym momencie wyjechał w strefę wyjazdową przy trzecim zakręcie po tym, jak wszedł w zakręt ze zbyt dużą prędkością. Mimo to jego najlepsze okrążenie pozostało wystarczająco mocne na trzecie miejsce, a różnica do Piastriego wyniosła tylko 0,088 sekundy. Dla McLarena to znak, że oba bolidy mogą być włączone do walki na czele, jeśli w sobotę uda się znaleźć stabilniejszy balans. Dla Mercedesa najważniejsze jest jednak to, że Antonelli w obu piątkowych godzinach jazdy pokazał szybkość, której rywale nie zdołali powtórzyć.

Verstappen i Hamilton w pierwszej piątce, Russell szósty

Max Verstappen zakończył sesję na czwartym miejscu dla Red Bulla z czasem 1:07.564, czyli 0,550 sekundy za Antonellim, podaje FIA. Jego trening nie był całkowicie uporządkowany, ponieważ według raportu FIA zgłosił dyskomfort w kokpicie związany z fotelem, a przerwę spowodowaną wirtualnym samochodem bezpieczeństwa wykorzystał na dostosowanie. Mimo to Red Bull utrzymał wystarczający kontakt z czołówką, by pozostać istotnym przed kwalifikacjami, zwłaszcza biorąc pod uwagę reputację zespołu na torze noszącym imię jego właściciela. Formula 1 w zapowiedzi weekendu przypomniała, że Verstappen odnosił na Red Bull Ringu znaczące sukcesy, ale piątek 2026 na razie nie pokazał wyraźnej dominacji Red Bulla. Jeśli kolejność z drugiego treningu przełoży się na rytm kwalifikacyjny, Verstappen będzie musiał szukać zysku w szczegółach ustawień i stabilności bolidu.

Lewis Hamilton zajął piąte miejsce w Ferrari, 0,597 sekundy za Antonellim, i był tylko 0,014 sekundy przed George'em Russellem w drugim Mercedesie. Wynik Hamiltona przychodzi po tym, jak według oficjalnej zapowiedzi Formula 1 zwycięstwem w Barcelonie-Catalunyi zmniejszył przewagę Antonellego w klasyfikacji kierowców i otworzył bardziej niepewną dalszą część sezonu. Ferrari w Austrii jest obserwowane z dodatkową uwagą, ponieważ forma z Barcelony sugerowała postęp, ale piąty wynik drugiego treningu nie jest jeszcze wystarczającym dowodem, że zespół może bezpośrednio zagrozić Mercedesowi na jednym okrążeniu. Hamilton mimo to ukończył sesję przed Russellem, co daje Ferrari przynajmniej częściowy impuls przed sobotnim programem. Charles Leclerc, drugi kierowca Ferrari, był ósmy, co wskazuje, że zespół wciąż szuka optymalnego okna pracy dla obu bolidów.

George Russell był szósty z czasem 1:07.637, 0,623 sekundy za kolegą z zespołu, według klasyfikacji FIA. Jego wynik potwierdza, że Mercedes ogólnie ma konkurencyjny pakiet, ale także że Antonelli był w piątek wyraźnym punktem odniesienia w tym samym garażu. Russell w drugim treningu przejechał 25 okrążeń, mniej niż Antonelli i większość kierowców z górnej części tabeli, więc analiza dłuższych przejazdów będzie dla Mercedesa szczególnie ważna przed wyścigiem. W klasyfikacji kierowców przed austriackim weekendem, według danych ESPN, Antonelli prowadzi ze 156 punktami, Hamilton ma 115, a Russell 106. Oznacza to, że walka o tytuł na tym etapie sezonu toczy się nie tylko między różnymi zespołami, lecz także poprzez bardzo delikatny układ sił wewnątrz Mercedesa.

Przerwy, problemy techniczne i trudny dzień dla Cadillaca

Drugi trening nie był spokojny, szczególnie dla Cadillaca. Według raportu FIA Sergio Pérez zatrzymał się na torze po mniej niż dziesięciu minutach i zgłosił powtórzenie wcześniejszego problemu z bolidem, przez co wprowadzono wirtualny samochód bezpieczeństwa. Oficjalna strona Formula 1 podaje, że Cadillac między dwoma treningami zmieniał elektronikę sterującą, ale Pérez ponownie musiał zatrzymać się obok toru. Konsekwencją był stracony czas w sesji, w której zespoły zbierały dane dotyczące ustawień i opon, a Pérez nie ustanowił mierzonego okrążenia. Dla nowego amerykańskiego zespołu był to ciężki cios w weekendzie, w którym według tego samego raportu planowano testować większy pakiet ulepszeń.

Problemy nie ograniczyły się tylko do bolidu Péreza. Valtteri Bottas przejechał tylko sześć okrążeń, a Formula 1 podaje, że w pewnym momencie skarżył się na dym w kokpicie przed powrotem do boksu. FIA w raporcie dodaje, że pod jego bolidem widoczne były iskry, dym i płomienie, po czym Cadillac pozostał na dole klasyfikacji. Taki rozwój wydarzeń może mieć konsekwencje dla reszty weekendu, ponieważ na Red Bull Ringu różnice powstają w bardzo drobnych szczegółach, a utracone okrążenia bezpośrednio zmniejszają możliwość precyzyjnej regulacji. W krótkim rytmie weekendu bez formatu sprintu piątek jest głównym dniem na porównywanie różnych ustawień, zużycia opon i zachowania bolidu w brudnym powietrzu. Cadillac będzie więc musiał w sobotę nadrobić zarówno niezawodność, jak i szybkość.

Inni kierowcy również mieli drobne błędy lub skargi, co wpisuje się w obraz wymagającego dnia z niską przyczepnością i czułym hamowaniem. Formula 1 podaje, że Piastri w ciągu dnia mówił o nierównym odczuciu na pedale hamulca, a Norris w drugim treningu stracił kontrolę przy próbie szybszego przejazdu przez trzeci zakręt. Takie epizody nie są niezwykłe na Red Bull Ringu, gdzie z powodu nagłych zmian wysokości, mocnych hamowań i wysokich krawężników kierowcy łatwo znajdują się na granicy. Jednocześnie krótki czas okrążenia oznacza, że ruch na torze może szybko stać się problemem, zwłaszcza w końcówce segmentów kwalifikacyjnych. Z tego powodu sobotnie przygotowanie okrążeń wyjazdowych i pozycjonowanie w kolejce będą równie ważne jak czysta szybkość.

Ryzyko upału dodatkowo komplikuje weekend

FIA już 25 czerwca wydała dokument, którym dla Grand Prix Austrii ogłoszono Heat Hazard, czyli ryzyko upału, ponieważ oficjalna służba meteorologiczna przewidziała, że indeks ciepła podczas wyścigu przekroczy 31,0 stopnia Celsjusza. Ta decyzja, według dokumentu FIA dyrektora wyścigu Ruiego Marquesa, dotyczy całego weekendu zawodów od 26 do 28 czerwca. Formula 1 w zapowiedzi harmonogramu podała, że na niedzielę oczekiwane są ciepłe i suche warunki, z maksymalną temperaturą około 31,5 stopnia Celsjusza. W takich okolicznościach wysoka temperatura toru może wpłynąć na degradację opon i strategię wyścigową, nawet jeśli zespoły nie muszą planować scenariuszy z deszczem. Dla kierowców dodatkowym wyzwaniem będzie obciążenie fizyczne w kokpicie, gdzie temperatura z reguły jest znacznie wyższa od temperatury powietrza.

Ryzyko upału jest ważne także dla decyzji technicznych, ponieważ regulamin przewiduje użycie systemów chłodzenia kierowcy lub odpowiednią kompensację masy, jeśli dany kierowca nie korzysta z osobistego wyposażenia chłodzącego. Sama procedura nie zmienia porządku sportowego, ale może wpłynąć na przygotowanie bolidu, rozkład masy i komfort kierowcy podczas dłuższych przejazdów. W treningach wolnych zespoły śledzą więc nie tylko czasy na jednym okrążeniu, ale również stabilność osiągów, gdy opony się przegrzewają albo gdy bolid jedzie z większą ilością paliwa. W tym sensie najszybsze okrążenie Antonellego daje Mercedesowi dobry sygnał, ale samo w sobie nie odpowiada na pytanie, kto najlepiej oszczędzi opony w niedzielnym wyścigu. Red Bull Ring tradycyjnie nagradza efektywność, dobrą trakcję i precyzyjne zarządzanie temperaturą opon, co pod obciążeniem cieplnym może stać się decydujące.

Co wynik oznacza dla dalszej części austriackiego weekendu

Według oficjalnego harmonogramu Formula 1 trzeci trening wolny odbędzie się w sobotę 27 czerwca o 12:30 czasu lokalnego, a kwalifikacje rozpoczną się o 16:00. Wyścig o Grand Prix Austrii zostanie rozegrany w niedzielę 28 czerwca od 15:00, na dystansie 71 okrążeń. Ponieważ jest to ósmy wyścig sezonu z łącznie 22, wynik w Spielbergu może mieć znaczący psychologiczny i punktowy wpływ przed dalszą częścią europejskiego fragmentu kalendarza. Antonelli przyjechał do Austrii jako lider mistrzostw, a piątek pozwolił mu ponownie narzucić rytm po tym, jak zwycięstwo Hamiltona w Barcelonie zmniejszyło jego przewagę. Dla Mercedesa to okazja, by potwierdzić status zespołu odniesienia, podczas gdy McLaren musi udowodnić, że piątek nie był tylko mocnym błyskiem, lecz podstawą do ataku w kwalifikacjach.

Największym wyzwaniem dla rywali będzie zrozumienie, na ile przewaga Antonellego wynika z czystej szybkości Mercedesa, a na ile z okoliczności treningu, od programów paliwowych po moment wyjazdu na tor. Dane FIA pokazują, że odstęp między drugim a szóstym miejscem był mniejszy niż cztery dziesiąte, co oznacza, że zmiany temperatury, kierunku wiatru lub ruchu mogłyby szybko odwrócić kolejność w kwalifikacjach. Piastri i Norris mają wystarczająco dużo szybkości, by McLaren pozostał w pierwszej grupie, Verstappen będzie próbował znaleźć lepsze wyczucie w Red Bullu, a Hamilton z Ferrari będzie szukał sposobu, by przenieść formę z Barcelony na austriacki asfalt. Mimo to pierwszy dzień w Spielbergu zakończył się jasnym komunikatem: Antonelli ustanowił punkt odniesienia, Mercedes otworzył weekend z najlepszymi odpowiedziami, a najbliższe zagrożenie na razie nadchodzi ze strony McLarena.

Źródła:
- FIA – oficjalny raport i klasyfikacja drugiego treningu wolnego przed Grand Prix Austrii 2026 (link)
- Formula 1 – raport z drugiego treningu wolnego w Spielbergu i przegląd kluczowych wydarzeń sesji (link)
- Formula 1 – wypowiedzi Oscara Piastriego i kontekst McLarena po piątku w Austrii (link)
- Formula 1 – oficjalny harmonogram, lokalizacja i kontekst pogodowy Grand Prix Austrii 2026 (link)
- FIA – oficjalny dokument o ogłoszeniu ryzyka upału dla Grand Prix Austrii 2026 (link)
- ESPN – klasyfikacja kierowców Mistrzostw Świata Formula 1 przed austriackim weekendem (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Formuła 1 Grand Prix Austrii Kimi Antonelli Mercedes McLaren Oscar Piastri Lando Norris Red Bull Ring Max Verstappen Lewis Hamilton

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.