Sport

Bayern zdobył DFB-Pokal po finale ze Stuttgartem, hat-trick Kane'a dał dublet w Berlinie

Bayern Monachium pokonał VfB Stuttgart 3:0 w finale DFB-Pokal na berlińskim Olympiastadion, a Harry Kane przesądził spotkanie hat-trickiem po przerwie. Zespół Vincenta Kompany'ego sięgnął po 21. Puchar Niemiec w historii klubu i do mistrzostwa Bundesligi dodał krajowy dublet

· 9 min czytania
Bayern zdobył DFB-Pokal po finale ze Stuttgartem, hat-trick Kane'a dał dublet w Berlinie Karlobag.eu / ilustracja

Bayern zdobył DFB-Pokal kosztem Stuttgartu: hat-trick Kane'a potwierdził krajowy dublet

Bayern Monachium ponownie jest zwycięzcą Pucharu Niemiec. W finale DFB-Pokal rozegranym 23 maja 2026 roku na berlińskim Olympiastadionie zespół Vincenta Kompany'ego pokonał VfB Stuttgart 3:0 i w ten sposób, po wcześniej zdobytym tytule mistrza Niemiec, potwierdził krajowy dublet. Według oficjalnego protokołu Niemieckiego Związku Piłki Nożnej mecz przy 74 036 widzach zakończył się bezbramkowo w pierwszej połowie, a następnie po przerwie rozstrzygnął go Harry Kane trzema golami. Angielski napastnik trafił w 55., 80. i 90.+2 minucie, po raz ostatni z rzutu karnego, czym naznaczył finał sezonu i przyniósł Bayernowi pierwszy tytuł pucharowy od 2020 roku.

Finał miał dodatkowy ciężar, ponieważ w Berlinie spotkali się rekordzista rozgrywek i obrońca tytułu. DFB przed meczem i po nim opisywał Bayern jako najbardziej utytułowany klub w historii DFB-Pokal, podczas gdy Stuttgart wszedł do finału jako aktualny zwycięzca rozgrywek. Taki kontekst nadał pojedynkowi jasną dramaturgię sportową: Bayern szukał powrotu trofeum, które w ostatnich latach mu się wymykało, a Stuttgart próbował potwierdzić ciągłość po udanym sezonie i obronić status zdobywcy pucharu.

Stuttgart lepiej rozpoczął, Bayern czekał na właściwy moment

Wynik 3:0 na końcu sugeruje przekonujące zwycięstwo, ale przebieg meczu nie był jednostronny od pierwszego gwizdka. Według raportu DFB Stuttgart był w pierwszej części aktywniejszą i groźniejszą drużyną, zwłaszcza w fazach, gdy potrafił wysoko nacisnąć Bayern i zmusić go do wolniejszego budowania ataku. Już w 9. minucie Maximilian Mittelstädt zagroził z trudnej pozycji po podaniu Deniza Undava, a ten sam zawodnik w 17. minucie jeszcze raz sprawdził bramkarza Jonasa Urbiga. Bayern miał większe posiadanie piłki, ale we wczesnej części spotkania nie potrafił zamienić go w ciągłą presję pod bramką Alexandra Nübela.

Urbig, który według raportu DFB bronił zamiast kontuzjowanego Manuela Neuera, w pierwszej połowie odegrał ważną rolę w utrzymaniu równowagi wyniku. Stuttgart przez Mittelstädta, Chrisa Führicha i dośrodkowania ze stałych fragmentów szukał drogi do prowadzenia, podczas gdy Bayern tylko okresowo dochodził do finalizacji akcji. Luis Díaz oddał jedną z pierwszych konkretniejszych prób mistrza Niemiec około pół godziny gry, a Harry Kane przed przerwą pozostał bez czystej okazji po rzucie wolnym Joshuy Kimmicha. Pierwsze 45 minut zakończyło się więc bez goli, ale nie bez jasnego sygnału, że Stuttgart może utrudnić zadanie faworytowi.

Taki rozwój wydarzeń później potwierdziły również wypowiedzi uczestników. Joshua Kimmich powiedział DFB, że pierwsza połowa była bardzo wyrównana i że Stuttgart lepiej wszedł w mecz, podczas gdy trener Bayernu Vincent Kompany podkreślił, że jego drużyna grała przeciwko silnemu przeciwnikowi. Podobne wrażenie zostawiły także komentarze ze Stuttgartu: Deniz Undav i Ermedin Demirović podkreślili, że VfB długo utrudniał Bayernowi grę i miał okresy, w których mógł liczyć na korzystniejszy wynik. Właśnie dlatego końcowy rezultat nie mówi tylko o różnicy jakości, lecz także o tym, jak skuteczny był Bayern, gdy mecz wszedł w decydującą fazę.

Kimmich i Olise otworzyli przestrzeń, Kane ukarał pierwszy spadek koncentracji

Przełomowy moment nastąpił w 55. minucie. Według opisu akcji DFB Joshua Kimmich szybko wykonał rzut wolny w kierunku prawej strony, Michael Olise dośrodkował piłkę w pole karne, a Harry Kane z bliska głową trafił na 1:0. Bayern w tym momencie wykorzystał dokładnie to, czego brakowało mu w pierwszej połowie: szybszą decyzję, precyzyjniejsze wejście w finalizację i napastnika, który z małej przestrzeni potrafi zmienić cały mecz.

Po golu prowadzącym układ sił stał się inny. Stuttgart musiał wyjść z pozycji wyczekiwania i ponownie szukać większego ryzyka, podczas gdy Bayern otrzymał możliwość kontrolowania rytmu i wykorzystywania przestrzeni, która otwierała się za liniami przeciwnika. DFB w raporcie podaje, że monachijczycy po golu przejęli dominację i coraz pewniej zarządzali piłką, a Stuttgartowi coraz trudniej było dochodzić do presji potrzebnej do wyrównania. W takim scenariuszu indywidualna jakość Bayernu doszła do pełnego głosu.

Drugi gol, zdobyty w 80. minucie, praktycznie rozstrzygnął finał. Kane przyjął piłkę tyłem do bramki, obrócił się wokół własnej osi i precyzyjnym strzałem trafił w dolny róg. Ten ruch podsumował jego wieczór: nie potrzebował wiele miejsca, ale każdy błąd i każdy moment nieuwagi potrafił zamienić na gola. Stuttgartowi pozostało potem zbyt mało czasu i energii na powrót, a Bayern doczekał końcówki z kontrolą wyniku i pełną pewnością we własny plan gry.

Trzeci gol padł w doliczonym czasie gry. DFB podaje, że Angelo Stiller zagrał ręką po dośrodkowaniu Olisego, przez co Bayern otrzymał rzut karny. Kane wziął odpowiedzialność i trafił na końcowe 3:0. Tym samym stał się absolutnym bohaterem finału, a jego nazwisko pozostało związane z jednym z najbardziej wyrazistych indywidualnych występów w końcówkach Pucharu Niemiec ostatnich lat.

Kane zakończył sezon pucharowy jako symbol ataku Bayernu

Bundesliga w swojej relacji z meczu podkreśliła, że Kane zakończył kampanię pucharową z dziesięcioma golami i że strzelał w każdej rundzie rozgrywek. Ta informacja dodatkowo wyjaśnia, dlaczego finał w Berlinie został odebrany jako logiczne zakończenie jego sezonu. Nie chodziło tylko o jeden wielki występ, lecz o ciągłość napastnika, który przez cały DFB-Pokal niósł Bayern w kluczowych momentach.

Jego hat-trick przeciwko Stuttgartowi był różny także pod względem sposobu zdobywania goli. Pierwsza bramka głową pokazała klasyczne wykończenie w polu karnym, druga techniczny spokój i odnalezienie się w tłoku, a trzecia pewność z jedenastu metrów w momencie, gdy finał był już rozstrzygnięty, ale trzeba było domknąć historię. Według wypowiedzi DFB po spotkaniu Kane powiedział, że szczególnie cieszył się na finał i że uczucie gry w takim meczu było wyjątkowe. Jednocześnie podkreślił, że pojedynek był ciasny, ale Bayern po mniej więcej godzinie wykorzystał spadek intensywności Stuttgartu.

Dla Bayernu wieczór Kane'a miał także szersze znaczenie. Klub już zapewnił sobie tytuł mistrza Bundesligi, ale w Berlinie szukał potwierdzenia sezonu poprzez drugie krajowe trofeum. Według Maxa Eberla, dyrektora sportowego Bayernu, był to wyjątkowy sezon, który drużyna zasłużenie zakończyła dubletem. Eberl podkreślił dla DFB, że szczególnie stosowne było to, iż mecz hat-trickiem rozstrzygnął właśnie Kane, ponieważ w ten sposób nagrodzona została jakość, którą napastnik wnosił przez cały sezon.

Dublet, 21. tytuł pucharowy i powrót trofeum po sześciu latach

DFB po finale ogłosił, że Bayern po raz 21. zdobył DFB-Pokal, czym dodatkowo umocnił status rekordzisty rozgrywek. W tym samym raporcie podano, że jest to pierwszy tytuł klubu w pucharze od 2020 roku, co wyjaśnia, dlaczego trofeum miało szczególne znaczenie dla drużyny, władz i kibiców. Bayern w ostatnich latach w Pucharze Niemiec doświadczał wcześniejszych odpadnięć i nie docierał regularnie do końcowej fazy, więc powrót na berlińską scenę miał także wymiar symboliczny.

W kontekście całego sezonu trofeum w Berlinie oznacza, że Bayern połączył mistrzostwo i puchar, czyli osiągnął krajowy dublet. DFB poprzez wypowiedzi zawodników i działaczy podał, że jest to łącznie 14. dublet Bayernu z tytułu mistrzowskiego i triumfu pucharowego. Taki wynik jest szczególnie ważny dla Kompany'ego, który w tym sezonie poprowadził drużynę do krajowej dominacji i przy tym potrafił ponownie połączyć rezultat, rytm i ofensywną skuteczność.

Kimmich po meczu mówił o szczególnej dynamice, która wytworzyła się w drużynie, oraz o chęci zdobycia trofeum dla klubu, rodzin i samych zawodników. Kompany, według DFB, opisał finał jako niemal doskonały mecz pucharowy, w którym Bayern w drugiej połowie podniósł poziom i stabilnie się bronił. Te wypowiedzi pokazują, jak zwycięstwo odebrano w szatni: nie tylko jako kolejne trofeum, lecz jako końcowe potwierdzenie procesu w sezonie, w którym Bayern ponownie ustanowił wysoką krajową miarę.

Stuttgart bez obrony tytułu, ale z potwierdzeniem konkurencyjności

Dla Stuttgartu porażka oznaczała koniec obrony tytułu, ale niekoniecznie koniec pozytywnego sezonu. DFB w wypowiedziach po finale przekazał, że trener Sebastian Hoeneß podkreślił rozczarowanie, ale też dumę ze sposobu, w jaki jego drużyna grała przez większą część meczu. Według jego oceny Stuttgart przez ponad godzinę pokazywał, czego potrzeba, aby doprowadzić Bayern do granicy, a ten występ może pomóc drużynie wejść w letnią przerwę z poczuciem postępu mimo porażki.

Podobny przekaz wysłał także Deniz Undav, który podkreślił, że Stuttgart chciał wygrać, ale drużyna mimo wszystko może być dumna z sezonu i awansu do Ligi Mistrzów. Ermedin Demirović ocenił, że VfB rozegrał bardzo dobry mecz, był obecny w pojedynkach i długo kontrolował wiele mechanizmów Bayernu, ale przesądziła indywidualna jakość Kane'a. Dyrektor sportowy Fabian Wohlgemuth powiedział, że Stuttgart może zejść z boiska z podniesioną głową, choć końcówka pokazała, jak trudno zatrzymać Bayern, gdy raz otworzy się przestrzeń dla jego najgroźniejszych graczy.

Właśnie ten podwójny obraz naznaczył wieczór Stuttgartu. Z jednej strony końcowe 0:3 nie pozostawia miejsca na wątpliwość co do zwycięzcy. Z drugiej strony występ w pierwszej połowie i wczesna część drugiej potwierdzają, że Stuttgart nie był biernym finalistą, lecz przeciwnikiem, który długo miał jasny plan i dość intensywności, by zakłócić Bayern. Różnica pojawiła się jednak w finalizacji akcji, tam, gdzie Bayern miał Kane'a, Olisego i Kimmicha jako kluczowych kreatorów i egzekutorów.

Berlin ponownie centrum niemieckiego sezonu piłkarskiego

Olympiastadion w Berlinie jeszcze raz był sceną finału DFB-Pokal, a oficjalna informacja o wyprzedanych 74 036 miejscach potwierdza poziom zainteresowania finałem. Mecz sędziował Sven Jablonski, podano w oficjalnym protokole DFB, a finał rozegrano jako 83. finał męskiego DFB-Pokal. W sensie sportowym spotkanie zamknęło krajowy sezon w Niemczech i zaoferowało kontrast między doświadczeniem Bayernu w zdobywaniu trofeów a pragnieniem Stuttgartu, by obronić ubiegłoroczny sukces.

Bayern dotarł do finału wymagającą drogą. Według klubowego przeglądu drogi do Berlina drużyna w pierwszej rundzie pokonała Wehen Wiesbaden 3:2, następnie 1. FC Köln 4:1, Union Berlin 3:2, RB Leipzig 2:0 i Bayer Leverkusen 2:0. Ta seria pokazuje, że trofeum nie zostało zdobyte tylko jednym mocnym wieczorem w Berlinie, lecz przez serię meczów, w których Bayern musiał rozwiązywać różne typy przeciwników i presji. Stuttgart, według tych samych ram rozgrywkowych i oficjalnych danych DFB, wszedł do finału jako obrońca tytułu i jako drużyna, która ponownie pokazała, że należy do czołówki niemieckiego futbolu.

Dla Bayernu końcowy gwizdek oznaczał początek świętowania i koniec sześcioletniego oczekiwania na DFB-Pokal. Dla Stuttgartu oznaczał bolesną porażkę w finale, ale też potwierdzenie, że klub wrócił do grona drużyn, które mogą grać finały i mecze istotne w europejskim kontekście. Ostateczny obraz należy jednak do Kane'a: trzy gole, jedno trofeum i wieczór, w którym Bayern uczynił krajowy dublet niepodważalnym.

Źródła:
- DFB Datencenter – oficjalny protokół finału DFB-Pokal Bayern Monachium - VfB Stuttgart 3:0, z datą, stadionem, widzami, sędzią i strzelcami (link)
- Niemiecki Związek Piłki Nożnej DFB – raport z finału i opis przebiegu meczu, w tym gole Harry'ego Kane'a i kontekst 21. pucharowego tytułu Bayernu (link)
- Niemiecki Związek Piłki Nożnej DFB – wypowiedzi uczestników po finale, w tym komentarze Joshuy Kimmicha, Harry'ego Kane'a, Vincenta Kompany'ego, Maxa Eberla i przedstawicieli Stuttgartu (link)
- Bundesliga – relacja na żywo z finału i statystyczny kontekst kampanii pucharowej Kane'a, w tym informacja o dziesięciu golach i trafieniach w każdej rundzie (link)
- FC Bayern Monachium – przegląd drogi Bayernu do finału DFB-Pokal 2026 i wyniki w poszczególnych rundach (link)

PARTNER

Berlin

Sprawdź zakwaterowanie
Tagi Bayern Monachium DFB-Pokal Harry Kane VfB Stuttgart Finał Pucharu Niemiec Olympiastadion Berlin Niemiecki futbol Krajowy dublet Vincent Kompany
POLECANE ZAKWATEROWANIE

Berlin

Sprawdź zakwaterowanie

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.