NASCAR próbuje sądownie powstrzymać sieci sprzedawców podrobionych towarów
NASCAR ponownie sięgnął po amerykańskie sądy federalne, aby rozprawić się ze sprzedawcami, którzy, według pism procesowych tej organizacji, oferują w internecie nieautoryzowane i podrobione towary z jej chronionymi oznaczeniami. Pierwotna sprawa otwiera szerszą kwestię, z którą mierzą się duże marki sportowe: pirackie i podrobione towary nie są już sprzedawane wyłącznie na stoiskach wokół stadionów lub torów wyścigowych, lecz przez szereg pozornie legalnych sklepów internetowych, kont na platformach handlowych, reklam i wyników wyszukiwania. W pozwie wniesionym w USA NASCAR twierdzi, że tożsamość domniemanych sprawców jest trudna do ustalenia, ponieważ, zgodnie z twierdzeniami z akt sądowych, używają fałszywych nazwisk, niepełnych adresów, wielu kont i sieci powiązanych sklepów internetowych. Według dostępnych rejestrów sądowych NASCAR w latach 2025 i 2026 wszczął kilka postępowań przeciwko grupom niezidentyfikowanych osób fizycznych, spółek i sprzedawców internetowych wymienionych w tak zwanych załącznikach Schedule A, co w praktyce amerykańskiej jest częstą formą sporu przeciwko większej liczbie domniemanych internetowych fałszerzy.
Co NASCAR twierdzi w pozwie
Według skargi złożonej 25 lipca 2025 roku przed Sądem Federalnym dla Północnego Okręgu Illinois, NASCAR podaje, że postępowanie zostało wszczęte w celu zwalczania fałszerzy e-commerce, którzy, jak twierdzi powód, wykorzystują reputację i wartość rynkową marki NASCAR poprzez sprzedaż nieautoryzowanych produktów z zarejestrowanymi znakami towarowymi NASCAR. W pozwie wskazano, że sprzedawcy stworzyli liczne sklepy internetowe zaprojektowane tak, aby dla kupujących wyglądały jak punkty sprzedaży autentycznych towarów NASCAR, chociaż według NASCAR chodzi o słabsze imitacje. Organizacja twierdzi, że ci sprzedawcy nie są licencjonowani, nie są autoryzowanymi handlowcami i nie mają zgody na używanie oznaczeń NASCAR. W aktach wskazano również, że produkty i sklepy internetowe dzielą podobne elementy projektu, wzorce rejestracji, sposoby płatności, metadane, podobne ceny, zniżki i teksty, co NASCAR wykorzystuje jako argument, że operacje niekoniecznie są odosobnionymi przypadkami. Postępowanie sądowe nie oznacza, że wszystkie twierdzenia zostały udowodnione; chodzi o twierdzenia powoda, które sąd musi ocenić według dowodów i reguł procesowych.
NASCAR w tym samym pozwie opisuje także sposób, w jaki według jego twierdzeń potencjalni kupujący są wprowadzani w błąd. Wskazuje się, że poszczególne sklepy internetowe wyglądały profesjonalnie, przyjmowały płatności w dolarach amerykańskich, oferowały dostawę do Stanów Zjednoczonych i używały znaków bezpieczeństwa lub obsługi klienta, aby stworzyć wrażenie legalności. Według pisma sądowego sporne strony rzekomo używają oznaczeń NASCAR w tekście, treści i metatagach, a dodatkowo opierają się na niedozwolonych taktykach SEO i spamie w mediach społecznościowych, aby pojawiać się wysoko w wynikach wyszukiwania. NASCAR dlatego żąda od sądu środków, które objęłyby nie tylko sprzedawców, lecz także pośredników umożliwiających widoczność, reklamę, hosting, płatność lub działanie spornych sklepów.
Dlaczego trudno znaleźć sprawców
Jednym z centralnych problemów w sprawie jest kwestia tożsamości. Według skargi NASCAR domniemani fałszerze często używają fikcyjnych nazwisk i adresów, niepełnych danych rejestracyjnych, usług ochrony prywatności oraz wielu kont na różnych platformach. W pozwie wskazano również, że niektórzy sprzedawcy, po dowiedzeniu się o postępowaniu prawnym lub usunięciu konta, mogą otwierać nowe konta pod innymi nazwami lub przenieść infrastrukturę internetową na serwery poza USA. Taka praktyka utrudnia klasyczne podejście, w którym najpierw jasno identyfikuje się sprzedawcę, następnie doręcza mu dokumenty sądowe, a potem dochodzi się odszkodowania lub zakazu dalszej sprzedaży. Zamiast tego właściciele znaków towarowych coraz częściej polegają na szerokich pozwach przeciwko grupom sklepów internetowych i kont sprzedażowych, które są powiązane wzorcami zachowania, podobnymi produktami lub wskaźnikami technicznymi. Właśnie dlatego w takich sprawach często żąda się przyspieszonego ujawnienia danych, doręczenia elektronicznego i nakazów, które wymagają od platform, wyszukiwarek lub procesorów płatności blokady spornych kont.
Rejestr sądowy w odrębnej sprawie NASCAR przed Sądem Federalnym dla Północnego Okręgu Illinois, wniesionej 13 listopada 2025 roku, pokazuje, jak takie postępowanie może się rozwijać. Według ewidencji Justii sędzia April M. Perry 20 listopada 2025 roku zatwierdziła przyspieszone ujawnienie danych i doręczenie elektroniczne, uznając, że doręczenie elektroniczne nie narusza umowy międzynarodowej i jest skutecznym sposobem komunikacji z internetowym sprzedawcą na platformie handlowej. W tej samej sprawie, według rejestru sądowego, 15 stycznia 2026 roku zatwierdzono wniosek NASCAR o wyrok zaoczny z powodu braku odpowiedzi pozwanych, po tym jak nikt nie stawił się po stronie pozwanej. Taki rezultat pokazuje jedną ze specyfik tych sporów: nawet gdy powód uzyska orzeczenie sądowe, praktyczna kwestia egzekucji, trwałego usunięcia kont i zapobiegania nowym tożsamościom sprzedażowym może pozostać wymagająca. Dlatego dla marek często równie ważne jak sama rekompensata pieniężna są zakazy, usuwanie reklam i dezaktywacja kont.
Czego NASCAR żąda od sądu
Według lipcowej skargi z 2025 roku NASCAR żąda tymczasowych, wstępnych i trwałych zakazów, które uniemożliwiłyby pozwanym używanie znaków towarowych NASCAR, sprzedaż towarów, które nie są autentyczne lub nie są zatwierdzone, przedstawianie produktów jako oficjalnych oraz przenoszenie, magazynowanie lub dalszą dystrybucję spornych artykułów. Powód żąda od sądu także, aby sklepy internetowe zostały zablokowane, stały się nieaktywne i nieprzenoszalne, a platformy, sieci społecznościowe, wyszukiwarki, dostawcy hostingu internetowego i internetowe platformy handlowe, po zawiadomieniu o zakazie, przestały świadczyć usługi kontom powiązanym ze sprzedażą podrobionych towarów. W żądaniu wspomina się również o usunięciu reklam oraz uniemożliwieniu wyświetlania linków do spornych sklepów w wynikach wyszukiwania. Takie środki celują w infrastrukturę sprzedaży internetowej, a nie tylko w pojedyncze artykuły, ponieważ podrobione towary mogą szybko ponownie pojawić się pod nową nazwą sklepu. NASCAR żąda także zwrotu zysków osiągniętych przez domniemane bezprawne działania, odszkodowania, kosztów adwokackich oraz, alternatywnie, ustawowego odszkodowania przewidzianego w amerykańskiej ustawie o znakach towarowych, znanej jako Lanham Act.
Według żądania pozwu NASCAR powołuje się na ochronę zarejestrowanych znaków towarowych, fałszywe oznaczanie pochodzenia i naruszenie przepisów Illinois o wprowadzających w błąd praktykach handlowych. Takie roszczenia jednocześnie chronią przychody z licencjonowanych towarów i konsumentów przed produktami, które mogą być niższej jakości, nieprawidłowo przedstawione lub sprzedane bez gwarancji i jasnego źródła. W skardze NASCAR szczególnie podkreśla się, że konsumenci mogą wierzyć, iż kupują produkt zatwierdzony przez organizację, chociaż sprzedawca nie ma licencji. Jeśli sąd zaakceptuje takie twierdzenia, skutki prawne mogą obejmować zamknięcie kont, zakazy dalszej sprzedaży i sankcje pieniężne; jeśli pozwani się pojawią i zakwestionują twierdzenia, sprawa może rozwinąć się poprzez postępowanie dowodowe, choć w wielu podobnych sprawach internetowych pozwani w ogóle nie odpowiadają.
Szerszy kontekst: podróbki są problemem globalnym, a e-handel go przyspieszył
Problem, z którym mierzy się NASCAR, jest częścią znacznie szerszego trendu. Według raportu OECD i Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej opublikowanego w 2025 roku podrobione i pirackie towary w 2021 roku były warte około 467 miliardów dolarów amerykańskich, czyli do 2,3 procent globalnego importu. Dla importu do Unii Europejskiej ta sama szacunkowa wartość wyniosła około 117 miliardów dolarów, czyli do 4,7 procent całkowitego importu do UE. OECD i EUIPO wskazują, że fałszerze coraz częściej wykorzystują platformy internetowe, nowoczesną logistykę i przesyłki pocztowe, a szczególnie problematyczne są małe przesyłki, które trudniej nadzorować. W raporcie podkreślono, że przesyłki zawierające mniej niż dziesięć artykułów w latach 2020 i 2021 stanowiły 79 procent wszystkich zajęć, co dobrze wyjaśnia, dlaczego sklepy internetowe i konta marketplace stały się ważniejsze od tradycyjnych dużych przesyłek. Taki wzorzec odpowiada także twierdzeniom NASCAR, że fałszerze opierają się na małych paczkach, nowych tożsamościach sprzedażowych i szybkiej zmianie infrastruktury cyfrowej.
Amerykańska Służba Celna i Ochrony Granic, CBP, w swoich materiałach o ochronie własności intelektualnej wskazuje, że podrobione i pirackie towary zagrażają konkurencyjności przedsiębiorstw, miejscom pracy, bezpieczeństwu narodowemu oraz zdrowiu i bezpieczeństwu konsumentów. Według podsumowania CBP za rok fiskalny 2021 służba zajęła ponad 27.000 przesyłek o szacowanej detalicznej wartości 3,3 miliarda dolarów, gdyby towary były autentyczne, a około 75 procent wartości tych towarów pochodziło z Chin lub Hongkongu albo było przez nie przeładowane. Chociaż te dane nie odnoszą się konkretnie do NASCAR, dają ramy do zrozumienia, dlaczego organizacje sportowe i właściciele znaków towarowych coraz częściej żądają nakazów sądowych obejmujących platformy, reklamę i przepływy płatności. W środowisku internetowym produkt może być reklamowany w jednym kraju, opłacony przez innego dostawcę usług, wysłany z trzeciej jurysdykcji i sprzedany kupującemu, który wierzy, że kupuje oficjalny towar. Z tego powodu walka z podróbkami coraz częściej toczy się jednocześnie na gruncie prawnym, technologicznym i logistycznym.
Towary sportowe są szczególnie podatne na nadużycia marki
NASCAR jest organizacją sportową o długiej historii i silnej tożsamości znaków towarowych. Według oficjalnej historii NASCAR i publicznie dostępnych danych z pism sądowych organizacja pochodzi z 1948 roku, a jej znaki przez dziesięciolecia były używane na odzieży, produktach promocyjnych, kanałach cyfrowych i towarach licencjonowanych. W sporcie emocjonalna wartość marki jest często równie ważna jak sam produkt: kibice kupują koszulki, czapki, kurtki, naklejki i inne artykuły, aby pokazać przynależność do ulubionych zawodów, kierowcy lub wydarzenia. Właśnie dlatego fałszerze mogą zarabiać na rozpoznawalnej nazwie, logo i sezonowym zainteresowaniu, szczególnie podczas dużych wyścigów lub okresów zwiększonej widoczności medialnej. Jeśli kupujący nie odróżnia autoryzowanego sklepu od kopii, szkoda dla właściciela znaku towarowego nie polega tylko na utraconej sprzedaży, lecz także na naruszeniu zaufania do jakości towarów. NASCAR właśnie na tym buduje część argumentacji, twierdząc, że sprzedaż nieautoryzowanych produktów powoduje dezorientację, błąd i oszukanie konsumentów.
W przeciwieństwie do sprzedaży fizycznej wokół obiektów sportowych sprzedaż internetowa umożliwia szybkie skalowanie i stałe zmienianie adresów. Jeden sklep może zniknąć po skardze, podczas gdy nowy pojawi się z niemal tymi samymi fotografiami, cenami i opisami produktów. Według skargi NASCAR poszczególne sklepy rzekomo używają tych samych wzorców rejestracji, podobnego projektu, podobnych metod płatności, podobnych serwerów i tych samych lub podobnych tekstów, co wskazuje na powiązanie operacji sprzedażowych. Takie twierdzenia są ważne, ponieważ pomagają powodowi wyjaśnić, dlaczego wielu sprzedawców można objąć jednym postępowaniem. Jednak standard sądowy wymaga, aby powiązanie i naruszenia były poparte dowodami, a nie tylko założeniami. Dlatego w tych sprawach często pieczętuje się listy pozwanych i dowody z dochodzenia, aby zapobiec temu, że domniemani naruszyciele z wyprzedzeniem usuną konta, przeniosą środki lub zmienią infrastrukturę sprzedaży, zanim sąd zdecyduje o środkach tymczasowych.
Zwycięstwo prawne nie musi oznaczać końca problemu
Postępowania sądowe przeciwko internetowym fałszerzom mogą przynieść konkretne rezultaty, szczególnie gdy sąd zatwierdzi blokadę kont, usunięcie reklam, zakaz używania znaków towarowych i przekazanie informacji o sprzedawcach. Jednak takie postępowania rzadko są pełnym rozwiązaniem, jeśli sieci sprzedawców szybko się odnawiają. Według twierdzeń NASCAR część domniemanych fałszerzy utrzymuje wiele kont, korzysta z offshore'owych rachunków bankowych i przenosi środki poza zasięg sądu amerykańskiego. W skardze wspomina się również o komunikacji między sprzedawcami dotyczącej taktyk unikania wykrycia, prowadzenia wielu kont i monitorowania możliwych nowych pozwów. Te twierdzenia nie zostały niezależnie potwierdzone w publicznie dostępnych dokumentach dla każdego pojedynczego sprzedawcy, ale wpisują się w szerszy wzorzec, który OECD, EUIPO i amerykańskie służby celne opisują w swoich raportach o internetowym handlu podróbkami. Dla NASCAR i podobnych organizacji sportowych kluczowa jest zatem ciągłość nadzoru: monitorowanie nowych domen, reklam marketplace, sieci społecznościowych, wyników wyszukiwania i kanałów płatności.
Na dzień 15 maja 2026 roku dostępne publiczne zapisy pokazują, że NASCAR nadal wykorzystuje sądy federalne jako jedno z narzędzi w walce z podrobionymi towarami. Justia odnotowuje sprawę wniesioną 16 kwietnia 2026 roku przed Sądem Federalnym dla Południowego Okręgu Nowego Jorku przeciwko osobom fizycznym, korporacjom, spółkom z ograniczoną odpowiedzialnością, spółkom osobowym i nieinkorporowanym stowarzyszeniom wymienionym w załączniku Schedule A, z podstawą postępowania w naruszeniu znaku towarowego według Lanham Act. PacerMonitor wskazuje również kolejną sprawę NASCAR w tym samym okręgu, wniesioną 27 kwietnia 2026 roku, co wskazuje na kontynuację strategii prawnej skierowanej przeciwko grupom sprzedawców internetowych. Chociaż szczegóły wszystkich załączników i list pozwanych nie są dostępne bez dostępu do systemu sądowego PACER, publiczne metadane potwierdzają, że NASCAR nie traktuje problemu jako pojedynczego incydentu, lecz jako powtarzające się ryzyko dla marki i licencjonowanego łańcucha sprzedaży. Wynik tych postępowań będzie ważny nie tylko dla NASCAR, lecz także dla innych organizacji sportowych, które opierają się na internetowej sprzedaży oficjalnych towarów i muszą jednocześnie walczyć z fałszywymi sklepami, kontami marketplace i reklamą prowadzącą kupujących do nieautoryzowanych produktów.
Źródła:
- Justia Dockets & Filings – dane o sprawie National Association for Stock Car Auto Racing, LLC v. the individuals, corporations, limited liability companies, partnerships, and unincorporated associations identified on Schedule A, wniesionej 16 kwietnia 2026 roku przed Sądem Federalnym dla Południowego Okręgu Nowego Jorku (link)
- Justia Dockets & Filings – rejestr sądowy w sprawie National Association for Stock Car Auto Racing, LLC v. The Individuals, Corporations, Limited Liability Companies, Partnerships and Unincorporated Associations Identified in Schedule A Hereto, obejmujący nakaz doręczenia elektronicznego i wyrok zaoczny z powodu braku odpowiedzi (link)
- U.S. District Court for the Northern District of Illinois / skarga sądowa w sprawie National Association for Stock Car Auto Racing, LLC v. The Individuals, Corporations, Limited Liability Companies, Partnerships, and Unincorporated Associations Identified on Schedule A, sprawa 1:25-cv-08611, wniesiona 25 lipca 2025 roku (link)
- U.S. Customs and Border Protection – FY 2021 IPR Factsheet o zajęciach towarów naruszających prawa własności intelektualnej i szacowanej wartości zajętych podróbek (link)
- OECD i Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej – raport Mapping Global Trade in Fakes 2025: Global Trends and Enforcement Challenges o wartości i wzorcach globalnego handlu podrobionymi i pirackimi towarami (link)
- NASCAR – oficjalna historia organizacji i kontekst rozwoju marki NASCAR (link)