NBA rozszerzyła dochodzenie dotyczące Kawhiego Leonarda i Clippers: sprawdzana jest kolejna umowa sponsorska oraz niezgłoszone wydatki
Dochodzenie NBA dotyczące relacji biznesowych Kawhiego Leonarda, właściciela LA Clippers Steve'a Ballmera i upadłej spółki Aspiration jest podobno znacznie szersze, niż dotychczas sądzono. Według informacji opublikowanych 14 lipca 2026 roku przez The Athletic zewnętrzni śledczy nie sprawdzają już wyłącznie, czy umowa Leonarda z Aspiration służyła jako ukryty sposób wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia poza systemem limitu płac. W centrum zainteresowania znajduje się także możliwa druga, wcześniej niezgłoszona umowa sponsorska z inną firmą, której tożsamość i warunki finansowe nie zostały dotychczas ujawnione publicznie. Badane jest również, czy Clippers pokrywali określone wydatki Leonarda, a zawodnik lub jego przedstawiciele nie zwrócili klubowi pieniędzy. Do 15 lipca żaden z tych nowych zarzutów nie został potwierdzony oficjalnymi ustaleniami NBA, dlatego sprawa pozostaje otwarta i nie podjęto ostatecznej decyzji w kwestii odpowiedzialności.
Rozszerzenie dochodzenia wyjaśnia, dlaczego postępowanie, rozpoczęte we wrześniu 2025 roku, trwa już prawie rok i dlaczego uzgodniony powrót Leonarda do Toronto Raptors został wstrzymany. Toronto i Los Angeles osiągnęły 30 czerwca wstępne porozumienie w sprawie wymiany, lecz transakcja nie została sfinalizowana po tym, jak biuro ligi poinformowało Raptors, że jeżeli przejmą kontrakt Leonarda przed zakończeniem postępowania, przyjmą na siebie ryzyko możliwych konsekwencji związanych z dochodzeniem. Kanadyjska franczyza mogłaby w ten sposób pozyskać zawodnika, którego kontrakt, w najpoważniejszym i obecnie hipotetycznym scenariuszu, mógłby zostać objęty sankcjami. Raptors postanowili więc poczekać na raport końcowy, podkreślając jednocześnie, że nadal chcą sprowadzić Leonarda z powrotem do Toronto. Clippers również twierdzą, że spodziewają się realizacji wymiany po zakończeniu dochodzenia.
Dochodzenie nie ogranicza się już wyłącznie do Aspiration
Najnowsze informacje pochodzą od źródeł znających działania kancelarii prawnej Wachtell, Lipton, Rosen & Katz, którą NBA często zatrudnia do prowadzenia skomplikowanych dochodzeń niezwiązanych bezpośrednio z wydarzeniami na boisku. Według raportu The Athletic śledczy sprawdzali, czy Leonard posiadał jeszcze jedną umowę sponsorską, która wcześniej nie została zgłoszona lidze, oraz czy w tym porozumieniu istniał związek z Clippers lub osobami powiązanymi z klubem. Nie ujawniono publicznie, z jaką firmą rzekomo zawarto tę umowę, jaka była jej wartość ani czy zawodnik otrzymał pieniądze. Nie wiadomo również, czy śledczy znaleźli dowody nieprawidłowości, czy jedynie rozszerzyli kontrolę, aby wykluczyć możliwe naruszenie przepisów. Z tego względu nowego elementu nie należy interpretować jako potwierdzenia istnienia niedozwolonego porozumienia, lecz jako sygnał, że liga próbuje odtworzyć szersze relacje finansowe między zawodnikiem, klubem, sponsorami i osobami trzecimi.
Drugi kierunek dochodzenia dotyczy wydatków, które Clippers mieli opłacić za Leonarda i za które klub mógł nie otrzymać zwrotu. Układ zbiorowy NBA szczegółowo reguluje, jakie koszty podróży, zakwaterowania, opieki zdrowotnej i inne wydatki drużyna może pokrywać za zawodnika. Problem mógłby powstać, gdyby klub opłacał prywatne wydatki niedozwolone na podstawie przepisów lub gdyby taka korzyść stanowiła dodatkową wartość wykraczającą poza oficjalny kontrakt zawodniczy. Obecnie nie wiadomo publicznie, o jakie wydatki chodzi, w jakim okresie powstały ani jaka była ich wartość. Bez tych informacji nie można ocenić, czy mamy do czynienia z nieprawidłowościami administracyjnymi, dozwolonymi wydatkami rozliczonymi w późniejszym terminie, czy potencjalnym dodatkowym wynagrodzeniem.
Takie rozszerzenie zakresu pokazuje również, jak ważne jest dla NBA rozróżnienie legalnych umów marketingowych od porozumień, które mogłyby naruszać system limitu płac. Zawodnicy mogą zarabiać na reklamach, inwestycjach i partnerstwach biznesowych, w tym na umowach z firmami współpracującymi z ich klubami. Sam związek między sponsorem drużyny a zawodnikiem nie jest automatycznie zabroniony. Kluczowe pytanie brzmi, czy klub uzgadniał, finansował, gwarantował lub uzależniał dodatkową korzyść, aby pozyskać albo zatrzymać zawodnika lub wypłacić mu wartość, która nie została wykazana w funduszu płac drużyny. W przypadku Leonarda śledczy muszą więc ustalić nie tylko istnienie umowy, lecz także charakter relacji między wszystkimi zaangażowanymi stronami.
Jak powstała sprawa Aspiration
Sprawę wszczęto po tym, jak dziennikarz Pablo Torre opublikował we wrześniu 2025 roku dokumenty i zeznania byłych pracowników Aspiration dotyczące czteroletniej umowy marketingowej o wartości 28 milionów dolarów amerykańskich. Według tego raportu umowa była powiązana z firmą kontrolowaną przez Leonarda i umożliwiała mu otrzymywanie wysokiego wynagrodzenia przy bardzo ograniczonych obowiązkach promocyjnych. Byli pracownicy twierdzili, że porozumienie zostało pomyślane jako sposób na przekazanie Leonardowi dodatkowych pieniędzy poza jego kontraktem z Clippers. Zarzuty te wywołały pytanie, czy formalny sponsoring w rzeczywistości nie ukrywał wynagrodzenia związanego z jego grą dla klubu. Leonard, Ballmer i Clippers odrzucili twierdzenia, że obchodzili przepisy ligi.
Steve Ballmer był inwestorem w Aspiration, a firma jednocześnie utrzymywała znaczącą relację sponsorską z Clippers. Ballmer powiedział w rozmowie z ESPN, że klub przedstawił Leonarda przedstawicielom firmy, lecz on sam nie znał szczegółów umowy zawodnika i nie nakazał Aspiration jej zawarcia. Twierdził również, że osobiście padł ofiarą oszustwa związanego z tą firmą. Clippers wielokrotnie podkreślali, że nie obeszli limitu płac, współpracowali ze śledczymi, przekazali dużą liczbę dokumentów i umożliwili rozmowy z pracownikami. Klub poinformował, że uczestniczył w dziesiątkach przesłuchań i chce ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy.
Finansowy upadek Aspiration dodatkowo skomplikował kontrolę. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych poinformował, że współzałożyciel firmy Joseph Sanberg został w czerwcu 2026 roku skazany na 14 lat więzienia federalnego za trwające wiele lat oszustwo wobec inwestorów i pożyczkodawców, które spowodowało co najmniej 248 milionów dolarów ustalonych strat. Według dokumentów sądowych podsumowanych przez departament Sanberg ukrywał prawdziwe źródło części przychodów, wykorzystywał fikcyjnych klientów i sfałszowane dane finansowe oraz wprowadzał inwestorów w błąd co do kondycji firmy. Ta sprawa karna nie dowodzi, że Clippers lub Leonard naruszyli przepisy NBA, a wyrok nie został wydany z powodu umowy sponsorskiej Leonarda. Mimo to upadek firmy, niedostępność części dokumentacji biznesowej i odrębne spory między inwestorami mogły utrudnić i spowolnić odtworzenie wszystkich transakcji.
Dlaczego powrót do Toronto został wstrzymany
Według informacji NBA.com i Associated Press Raptors mieli otrzymać w zamian za Leonarda prawa do jego kontraktu, natomiast Clippers mieli pozyskać Brandona Ingrama, Gradeyja Dicka, dwa wybory w pierwszej rundzie draftu, dwa wybory w drugiej rundzie oraz możliwość zamiany przyszłych wyborów. Porozumienie miało ogromne znaczenie sportowe i symboliczne, ponieważ Leonard w swoim jedynym sezonie w Toronto, 2018/2019, poprowadził Raptors do pierwszego i jak dotąd jedynego mistrzostwa NBA. Następnie jako wolny agent przeszedł do Clippers, gdzie stał się centralną postacią ambitnego projektu, który nie dotarł do finałów NBA. Jego planowany powrót siedem lat później miał ponownie połączyć jednego z najważniejszych zawodników w historii franczyzy z drużyną, która chce pozostać konkurencyjna w Konferencji Wschodniej. Zamiast prezentacji powracającego wzmocnienia obie organizacje oczekują obecnie na decyzję prawną i regulacyjną.
Ważne jest przy tym rozróżnienie między formalnym zakazem wymiany a decyzją Toronto, aby nie przejmować nieznanego ryzyka. Według publicznego oświadczenia Raptors liga ostrzegła ich, że konsekwencje ewentualnej decyzji mogą dotknąć Leonarda również po zmianie klubu. Toronto uznało więc, że nie może sfinalizować transakcji, dopóki nie będzie wiadomo, czy jego kontrakt pozostanie nienaruszony, czy istnieje możliwość zawieszenia lub czy inna sankcja zmniejszy wartość pakietu, za który klub oddaje zawodników i przyszłe wybory. NBA nie ogłosiła, że trwale odrzuciła wymianę, ani że strony naruszyły przepisy samym zawarciem porozumienia. Clippers i Raptors nadal publicznie dopuszczają możliwość przeprowadzenia transakcji po zakończeniu dochodzenia.
Niepewność wpływa również na pozostałych zawodników objętych pakietem. Brandon Ingram i Gradey Dick pozostają związani z Toronto, dopóki transakcja nie stanie się oficjalna, mimo że ich przyszłe role były już elementem planów obu franczyz. Clippers nie mogą w pełni zakończyć przebudowy drużyny bez aktywów, które otrzymaliby w wymianie, natomiast Raptors nie wiedzą, czy będą budować skład wokół Leonarda, czy zachowają istniejący trzon. Zastój jest szczególnie problematyczny, ponieważ następuje w okresie letnim, gdy kluby finalizują kontrakty, planują wymiany i zarządzają przestrzenią poniżej progów finansowych. Każde kolejne opóźnienie zwiększa operacyjny koszt dochodzenia, nawet jeżeli ostatecznie nie zostanie stwierdzone naruszenie przepisów.
Co przewiduje układ zbiorowy NBA
Artykuł XIII aktualnego układu zbiorowego między NBA a stowarzyszeniem zawodników zakazuje porozumień i transakcji zaprojektowanych w celu obejścia limitu płac i innych podstawowych zasad systemu. Tekst obejmuje w szczególności niedozwolone porozumienia między klubem lub osobą z nim powiązaną, zawodnikiem i stroną trzecią, a także korzyści, możliwości biznesowe lub inne wartości, które nie są dozwolone na podstawie kontraktu. Przepisy pozostawiają miejsce na legalne umowy sponsorskie, lecz liga może badać, czy wynagrodzenie, faktycznie wykonane usługi i rola klubu są uzasadnione rynkowo i biznesowo. W praktyce ważne będzie więc ustalenie, kto inicjował umowy Leonarda, kto określał warunki, jakie obowiązki promocyjne istniały oraz czy klub posiadał wiedzę lub wpływ wykraczający poza dozwolone przedstawienie zawodnika sponsorowi.
Możliwe kary zależą od tego, który przepis arbitraż lub komisarz uznaliby za naruszony. W przypadku określonych naruszeń artykułu XIII układ zbiorowy dopuszcza nałożenie na klub grzywny do 7,5 miliona dolarów, odebranie wyborów w drafcie, unieważnienie transakcji lub kontraktu zawodnika oraz, w określonych okolicznościach, grzywnę dla zawodnika w wysokości do 350 000 dolarów. Przewidziano także możliwość zawieszenia pracowników klubu na okres do jednego roku, jeżeli zostanie stwierdzony ich umyślny udział. W przypadku innych rodzajów naruszeń maksymalne kary są odmienne, a decyzja może zostać wydana dopiero po przeprowadzeniu wymaganego postępowania i ewentualnych odwołaniach. Sam fakt, że takie środki są przewidziane, nie oznacza, że zostaną zastosowane w tej sprawie.
Unieważnienie kontraktu Leonarda byłoby najbardziej dramatycznym rezultatem, lecz taka decyzja wymagałaby ustalenia odpowiedzialności właściwych stron zgodnie z przepisami układu zbiorowego. Komisarz Adam Silver podkreślał wcześniej, że ciężar dowodu spoczywa na lidze i że decyzja nie może opierać się wyłącznie na wrażeniu lub nietypowej strukturze biznesowej. W czerwcu 2026 roku powiedział, że zewnętrzne dochodzenie jest na zaawansowanym etapie i nadszedł czas, aby doprowadzić postępowanie do końca, zaznaczając jednocześnie, że ważniejsze jest podjęcie prawidłowej niż szybkiej decyzji. Do 15 lipca NBA nie ogłosiła oficjalnego terminu zakończenia ani nie opublikowała publicznego podsumowania zebranych dowodów. Z tego powodu wszystkie scenariusze, od całkowitego oczyszczenia z zarzutów po poważne sankcje, pozostają jedynie możliwościami.
Decyzja będzie miała konsekwencje wykraczające poza jedną wymianę
Wynik będzie ważny dla wszystkich 30 klubów NBA, ponieważ pokaże, jak liga interpretuje granicę między dozwolonymi możliwościami komercyjnymi a ukrytym wynagrodzeniem. We współczesnej gospodarce NBA właściciele, zawodnicy, sponsorzy i fundusze inwestycyjne często uczestniczą w tych samych sieciach biznesowych, dlatego prosty zakaz każdego nakładania się interesów nie jest realistyczny. Jednocześnie system limitu płac traci sens, jeżeli klub może za pośrednictwem powiązanego sponsora zaoferować gwieździe miliony, których konkurenci nie mogą wykazać w oficjalnym kontrakcie. Liga musi więc ustalić standard, który będzie karał rzeczywiste obchodzenie przepisów, a jednocześnie nie uzna każdej legalnej umowy marketingowej za podejrzaną. Sprawa Leonarda może stać się precedensem dla przyszłych kontroli inwestycji właścicieli, relacji sponsorskich i umów biznesowych zawodników.
Na razie nie ma oficjalnego dowodu, że Leonard, Ballmer lub Clippers dopuścili się naruszenia. Istnieją poważne zarzuty, udokumentowane relacje finansowe i długotrwałe dochodzenie, lecz ostateczny wniosek dopiero ma zostać wydany. Najnowsze ustalenia dotyczące kolejnej możliwej umowy sponsorskiej i opłaconych wydatków pokazują, że śledczy nie chcą ograniczać sprawy do jednej firmy i jednej umowy. Zwiększa to jednocześnie liczbę pytań, na które raport końcowy musi odpowiedzieć, zanim Toronto i Los Angeles będą mogły bezpiecznie sfinalizować wymianę. Dopóki to nie nastąpi, Leonard pozostaje zawodnikiem Clippers, jego powrót do Raptors pozostaje uzgodniony jedynie wstępnie, a jedna z największych historii lata NBA 2026 nadal rozgrywa się poza boiskiem.
Źródła:
- The Athletic – raport o rozszerzeniu dochodzenia na kolejną możliwą umowę sponsorską oraz wydatki, które mieli pokrywać Clippers (odnośnik)
- NBA.com / Associated Press – oficjalnie potwierdzone wstrzymanie wymiany między Raptors i Clippers oraz publiczne oświadczenia obu franczyz (odnośnik)
- National Basketball Players Association – obowiązujący układ zbiorowy NBA, artykuł XIII dotyczący obchodzenia przepisów i możliwych kar (odnośnik)
- NBA.com – wypowiedzi komisarza Adama Silvera o postępach dochodzenia i konieczności zakończenia postępowania (odnośnik)
- ESPN – wywiad ze Steve'em Ballmerem na temat relacji Clippers z Aspiration i odrzucenia twierdzeń o obchodzeniu limitu płac (odnośnik)
- Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych – oficjalne informacje o wyroku dla Josepha Sanberga i oszustwie związanym z Aspiration (odnośnik)