Sport

Slaven Bilić układa nowy sztab Chorwacji, decyzja Modrića i odejście ludzi Dalića na pierwszym planie

Sprawdź, jak Slaven Bilić może przebudować sztab reprezentacji Chorwacji po odejściu Zlatka Dalića. W centrum uwagi są spodziewane rozstania z Vedranem Ćorluką i Danijelem Subašićem oraz możliwość dołączenia Luki Modrića, jeśli zakończy piłkarską karierę

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Slaven Bilić układa nowy sztab Chorwacji, decyzja Modrića i odejście ludzi Dalića na pierwszym planie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Bilić kompletuje sztab na nową erę Chorwacji, a decyzja Luki Modricia może być rozstrzygająca

Slaven Bilić ponownie znajduje się w centrum chorwackiej piłkarskiej transformacji. Po tym, jak Zlatko Dalić oficjalnie zakończył kadencję selekcjonera po Mistrzostwach Świata 2026, Chorwacki Związek Piłki Nożnej rozpoczął procedurę wyboru nowego selekcjonera, a kilka chorwackich mediów podaje, że to właśnie Bilić jest najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem. Do 11 lipca 2026 roku HNS nie ogłosił ostatecznej decyzji o mianowaniu, ale według dostępnych informacji opracowywane są już zarysy przyszłego sztabu szkoleniowego. W tym procesie szczególnie ważna okazuje się kwestia ciągłości z erą Dalicia, ale także możliwego włączenia Luki Modricia, jeśli kapitan zdecyduje się zakończyć karierę piłkarską. Taki rozwój wydarzeń otworzyłby jedno z najciekawszych pytań kadrowych chorwackiej piłki: czy przekazanie autorytetu z szatni do sztabu szkoleniowego może nastąpić natychmiast po zakończeniu jednego wielkiego rozdziału reprezentacyjnego.

Według nieoficjalnych zapowiedzi towarzyszących poszukiwaniom następcy Dalicia, Vedran Ćorluka i Danijel Subašić nie powinni pozostać w sztabie reprezentacji, jeśli Bilić przejmie ławkę. Ich odejście interpretuje się jako część naturalnego rozstania z zespołem specjalistów, który przez lata pracował u boku Dalicia i z którym Chorwacja osiągnęła największe wyniki w swojej historii reprezentacyjnej. Publicznie dostępne doniesienia wcześniej potwierdzały, że Ćorluka i Subašić byli częścią fachowego otoczenia Dalicia, przy czym Subašić został włączony do pracy z bramkarzami, a Ćorluka pełnił rolę asystenta. Jeśli zapowiadane odejście obu zostanie potwierdzone, nowy selekcjoner nie tylko przejmie drużynę, ale będzie musiał zbudować nowy wewnętrzny system pracy, komunikacji i autorytetu. Właśnie dlatego wybór asystentów nie będzie kwestią techniczną, lecz jedną z pierwszych wiadomości o kierunku, w którym reprezentacja mogłaby pójść.

Odejście Dalicia otworzyło przestrzeń na najważniejszą decyzję HNS od 2017 roku

Chorwacki Związek Piłki Nożnej ogłosił 8 lipca 2026 roku, że Zlatko Dalić podczas spotkania w siedzibie Związku poinformował prezesa Marijana Kusticia, iż wraz z Mistrzostwami Świata 2026 kończy swoją drogę na ławce reprezentacji. Według komunikatu HNS, Dalić zakończył mandat jako najbardziej utytułowany i najdłużej pracujący selekcjoner w historii chorwackiej reprezentacji, ze srebrem zdobytym na Mistrzostwach Świata 2018, brązem na Mistrzostwach Świata 2022 oraz srebrnym medalem w Lidze Narodów UEFA w 2023 roku. To samo źródło podaje, że wywalczył także występy na Mistrzostwach Europy 2020 i 2024, jak również awans na Mistrzostwa Świata 2026. Tym samym jego odejście nie jest zwykłą zmianą na ławce, lecz końcem okresu, w którym Chorwacja, z mniejszą bazą zawodników niż największe piłkarskie potęgi, pozostawała stale obecna w czołówce międzynarodowego futbolu.

Ostatnim meczem Dalicia była porażka 2:1 z Portugalią w 1/16 finału Mistrzostw Świata 2026 w Toronto. FIFA w raporcie meczowym podała, że Ivan Perišić wyprowadził Chorwację na prowadzenie, natomiast Cristiano Ronaldo i Gonçalo Ramos odwrócili wynik na korzyść Portugalii. Oficjalny zapis wynikowy HNS również odnotowuje tę porażkę jako ostatni moment rywalizacji w kadencji Dalicia. W pożegnalnym przesłaniu, opublikowanym za pośrednictwem HNS, Dalić podkreślił, że ponownie przemyślał decyzję po wsparciu, które otrzymał, ale uważa, że nadszedł moment na koniec ery. Ta formuła jest ważna, ponieważ pokazuje, że odejścia nie przedstawiono jako cięcia po jednym wyniku, lecz jako świadome zamknięcie długiego cyklu.

Dla Związku kluczowe jest teraz pytanie, jak wybrać następcę, który potrafi zachować tożsamość reprezentacji, ale też rozpocząć odnowę po wyjątkowo intensywnym emocjonalnie i wynikowo okresie. Według doniesień tportalu i Večernjego listu procedura wyboru powinna obejmować Komisję Ekspercką HNS, a następnie wniosek trafi do Komitetu Wykonawczego. W tych samych relacjach podaje się, że Bilić ma zostać zaproponowany jako główny kandydat oraz że kontrakt, jeśli zostanie potwierdzony, mógłby obejmować cykl do Mistrzostw Europy 2028. HNS nie potwierdził takich szczegółów oficjalnie do 11 lipca, dlatego należy je traktować jako scenariusz zapowiadany medialnie, ale jeszcze niesformalizowany. Już sama siła tych zapowiedzi pokazuje jednak, że Związek nie zmierza ku pełnemu eksperymentowi, lecz ku człowiekowi, który bardzo dobrze zna system reprezentacyjny.

Powrót Bilicia byłby precedensem w chorwackiej reprezentacji

Slaven Bilić prowadził już chorwacką reprezentację w latach 2006-2012, a według danych przywoływanych przez chorwackie media jego pierwsza kadencja obejmowała 65 meczów, awanse na Euro 2008 i Euro 2012 oraz niepowodzenie w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2010. Jego pierwsza era selekcjonerska zapisała się w pamięci promocją pokolenia, do którego należeli Luka Modrić, Vedran Ćorluka i Eduardo, ale także rozpoznawalnym ofensywnym podejściem, które w kwalifikacjach do Euro 2008 przyniosło dwa zwycięstwa nad Anglią. Jeśli teraz zostanie potwierdzony, Bilić stałby się pierwszym człowiekiem, który poprowadził chorwacką reprezentację w dwóch oddzielnych kadencjach. Byłoby to symbolicznie mocne, ponieważ na ławkę wróciłby trener, który uczestniczył w formowaniu części pokolenia, na którym Dalić później zbudował największe sukcesy.

Powrót byłego selekcjonera nigdy nie jest tylko kwestią biografii. W takich sytuacjach zawsze otwiera się pytanie, czy trener jest w stanie wnieść wystarczająco dużo nowego, a jednocześnie wykorzystać doświadczenie z pierwszej kadencji. Po odejściu z ławki reprezentacji Bilić pracował w Rosji, Turcji, Anglii, Chinach i Arabii Saudyjskiej, ale futbol reprezentacyjny ma inną dynamikę: czas na trening jest krótki, a selekcja i komunikacja często są równie ważne jak przygotowanie taktyczne. Dlatego skład jego sztabu będzie szczególnie ważny, ponieważ asystenci, analitycy i trenerzy bramkarzy niosą dużą część ciężaru operacyjnego.

W tym kontekście zapowiedzi, że Ćorluka i Subašić nie pozostaną przy nowej ławce, dodatkowo zwiększają znaczenie pierwszych decyzji Bilicia. Ćorluka przez lata uchodził za jedno z ogniw między sztabem szkoleniowym a szatnią, a Subašić trafił do sztabu jako były reprezentacyjny bramkarz z doświadczeniem najwyższej presji na światowych turniejach. Ich odejście oznaczałoby dla Bilicia utratę części ciągłości z systemem Dalicia, ale dałoby mu przestrzeń do stworzenia sztabu według własnych kryteriów. To może być przewaga, jeśli chce wyraźnie zaznaczyć nową fazę, ale może też być ryzykiem, jeśli zmiany będą zbyt szybkie w drużynie przyzwyczajonej do stabilnej hierarchii. Dla reprezentacji, która we wrześniu 2026 roku według kalendarza HNS ma rozpocząć Ligę Narodów przeciwko Czechom, czas na zgranie nie będzie nieograniczony.

Modrić jako możliwy członek sztabu: pomysł zależny od decyzji piłkarskiej

Największym nazwiskiem w możliwych kombinacjach kadrowych pozostaje Luka Modrić. Według dostępnych informacji Bilić chętnie widziałby go w przyszłym zespole szkoleniowym, jeśli kapitan zdecyduje się zakończyć karierę piłkarską. Taki ruch miałby dużą wagę symboliczną i praktyczną. Modrić jest jednym z najważniejszych piłkarzy w historii chorwackiej reprezentacji, człowiekiem, który jako kapitan naznaczył okres srebra mistrzostw świata, brązu mistrzostw świata i finału Ligi Narodów. Jego obecność w sztabie mogłaby pomóc w przekazywaniu standardów młodszym zawodnikom, ale także w zachowaniu ciągłości szatni w momencie, gdy odchodzą Dalić i część jego najbliższych współpracowników.

Problem polega jednak na tym, że do 11 lipca 2026 roku Modrić nie potwierdził publicznie ostatecznej decyzji o kontynuacji kariery. AC Milan w oficjalnym komunikacie z lipca 2025 roku podał, że Modrić podpisał kontrakt do 30 czerwca 2026 roku, z możliwością przedłużenia do 30 czerwca 2027 roku. W ostatnich tygodniach zagraniczne media przedstawiały różne twierdzenia dotyczące jego opcji, od możliwego zakończenia kariery po Mistrzostwach Świata po dalszą grę w Milanie, ale żadna ostateczna decyzja nie została potwierdzona oficjalnymi kanałami zawodnika lub klubu. Z tego powodu każda opowieść o Modriciu jako współpracowniku Bilicia jest warunkowa. Może być idealnym rozwiązaniem jako reprezentacyjny pomost między pokoleniami, ale tylko wtedy, jeśli sam zdecyduje, że zakończył rozdział piłkarski.

Rola, jaką Modrić mógłby pełnić, również musiałaby zostać starannie zdefiniowana. Wielcy piłkarze nie stają się automatycznie skutecznymi trenerami, a wejście do sztabu natychmiast po karierze piłkarskiej wymaga jasnego podziału odpowiedzialności. Modrić, jeśli przyjąłby taką rolę, mógłby najbardziej przyczynić się do pracy z pomocnikami, przekazywania profesjonalnych standardów i codziennego rozumienia mentalności reprezentacji. Jednocześnie Bilić musiałby uważać, aby jego autorytet jako selekcjonera pozostał jasno ustanowiony, ponieważ reputacja Modricia naturalnie przyciągałaby ogromną uwagę opinii publicznej i mediów. Właśnie dlatego ewentualne porozumienie dwóch ludzi, którzy dobrze się znają, mogłoby być kluczowe: Bilić prowadził Modricia w jego wczesnej fazie reprezentacyjnej, natomiast Modrić później stał się symbolem najbardziej udanej ery chorwackiej piłki.

Sztab jako wiadomość o stylu i hierarchii

Sztab szkoleniowy w futbolu reprezentacyjnym nie jest tylko listą współpracowników, lecz przedłużeniem idei selekcjonera. Jeśli Bilić przejmie Chorwację, będzie się od niego oczekiwać, że bardzo szybko pokaże, jaki model gry chce rozwijać po Daliciu. Podczas kadencji Dalicia reprezentacja często budowała grę wokół technicznie mocnego środka pola, doświadczenia senatorów i zdolności do przekuwania stabilności emocjonalnej w wynik w wielkich meczach. Jednak po Mistrzostwach Świata 2026 nasuwa się pytanie, jak bardzo ten model będzie musiał się zmienić, zwłaszcza jeśli Modrić, Perišić i inni starsi zawodnicy stopniowo zakończą kariery reprezentacyjne lub piłkarskie. Nowy sztab będzie więc musiał balansować między szacunkiem dla dziedzictwa a rozwojem innych rozwiązań.

Wybór współpracowników przez Bilicia mógłby ujawnić, czy nacisk zostanie położony na byłych reprezentantów, trenerów z wyraźnym doświadczeniem klubowym, czy połączenie obu profili. Byli piłkarze mogą wnieść autorytet szatni i zrozumienie tożsamości reprezentacyjnej, ale sztab szkoleniowy musi mieć także głębię taktyczną, analityczną, przygotowania fizycznego i medyczną. Nowoczesny futbol międzynarodowy coraz bardziej opiera się na przygotowaniu szczegółów: analizie przeciwnika, stałych fragmentach gry, obciążeniu zawodników i szybkiej adaptacji po krótkich zgrupowaniach. Jeśli Ćorluka i Subašić rzeczywiście odejdą z Daliciem, Bilić będzie musiał znaleźć ludzi, którzy mogą natychmiast przejąć te funkcje.

W tym wszystkim Modrić byłby szczególnym przypadkiem. Nie byłby tylko kolejnym asystentem, lecz postacią, wokół której opinia publiczna odczytywałaby szerszy kierunek reprezentacji. Jego włączenie mogłoby być interpretowane jako kontynuacja zwycięskiej kultury z ery Dalicia, ale także jako przygotowanie do długofalowej przyszłości trenerskiej. Z drugiej strony, jeśli zdecyduje się nadal grać, Bilić będzie musiał znaleźć inne rozwiązania i przy tym jasno pokazać, że nowy projekt nie zależy od jednej osoby, niezależnie od tego, jak ważna by była. To podstawowy dylemat każdego przejścia po wielkim pokoleniu: legenda może pomóc transformacji, ale system musi być wystarczająco silny także bez niej.

Euro 2028 jako pierwszy wielki cel

Jeśli Bilić zostanie potwierdzony, jego pierwszym dużym horyzontem turniejowym będą Mistrzostwa Europy 2028. UEFA ogłosiła, że grupa kwalifikacyjna do Euro 2028 rozpocznie się w marcu 2027 roku i zakończy w listopadzie tego samego roku, natomiast dodatkowe mecze barażowe przewidziano na marzec 2028 roku. Oznacza to, że nowy selekcjoner nie będzie miał długiej fazy przygotowawczej przed meczami decydującymi o awansie na wielki turniej. Liga Narodów jesienią 2026 roku mogłaby więc posłużyć jako pierwszy test nowych relacji, rozwiązań taktycznych i wewnętrznej hierarchii. Właśnie w tym okresie będzie widać, jak skutecznie przeprowadzono przejście z systemu Dalicia na nowy model.

Chorwacja nie startuje przy tym z pustej przestrzeni. Dalić w pożegnalnym przesłaniu podkreślił, że obok starszych zawodników do reprezentacji włączani byli także młodsi piłkarze, którzy już przejmują ważne role. To jeden z kluczowych punktów dla Bilicia: drużyna musi zachować konkurencyjność, ale jednocześnie poszerzyć bazę zawodników, którzy mogą dźwigać mecze wysokiej intensywności. Sukces nowego sztabu będzie więc mierzony nie tylko wynikami, ale także zdolnością do jasnego zdefiniowania następnego szeregu liderów. W reprezentacjach o silnej tradycji wielkie przejścia często są najbardziej wrażliwe właśnie dlatego, że nie dzieją się naraz; buduje się je przez kilka zgrupowań, kilka trudnych decyzji i kilka meczów, w których widać, kto przejmuje odpowiedzialność.

Możliwy powrót Bilicia jest dodatkowo interesujący, ponieważ jego pierwsza kadencja rozpoczęła się właśnie od odważnego oparcia się na młodych zawodnikach, którzy później stali się osią chorwackiej piłki. Jeśli historia częściowo się powtórzy, nie będzie się od niego oczekiwać kopii starego modelu, lecz zdolności do rozpoznania nowej grupy piłkarzy i zbudowania wokół niej funkcjonalnego planu. Będzie do tego potrzebował sztabu, który rozumie zarówno presję publiczną, jak i międzynarodowe trendy. Dalić pozostawił wysoko ustawioną poprzeczkę wynikową, ale także bardzo specyficzną kulturę jedności; nowy selekcjoner będzie musiał zdecydować, co z tej kultury zachować, a co dostosować do nadchodzącego czasu.

Decyzji nie wolno sprowadzać tylko do wielkich nazwisk

Zapowiedzi dotyczące Modricia, Ćorluki i Subašicia przyciągają największą uwagę, ponieważ chodzi o nazwiska mocno związane z sukcesami reprezentacji. Mimo to decyzji o sztabie szkoleniowym nie można sprowadzać tylko do emocjonalnego związku z dawnymi wynikami. W sensie profesjonalnym Bilić musi złożyć zespół, który potrafi pracować szybko, jasno i bez wewnętrznych niejasności. W reprezentacji każdy dzień zgrupowania jest ważny, a każde nieporozumienie dotyczące ról może szybko zamienić się w problem. Dlatego w nadchodzących dniach i tygodniach, niezależnie od formalnego momentu potwierdzenia selekcjonera, uważnie obserwowane będzie nie tylko to, kto wejdzie do sztabu, ale także jakie zadanie otrzyma.

Dla HNS ważne jest natomiast, aby procedura mianowania pozostała jasna i wiarygodna. Odejście Dalicia zostało oficjalnie przedstawione jako godny koniec najbardziej udanej ery, więc również wybór następcy powinien zostać przeprowadzony bez niepotrzebnego zamieszania. Jeśli Bilić rzeczywiście jest pierwszym kandydatem, potwierdzenie powinno jak najszybciej otworzyć przestrzeń do pracy, a nie do przedłużonego okresu spekulacji. W tym momencie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje powrót Bilicia i stworzenie nowego sztabu bez części ludzi, którzy naznaczyli kadencję Dalicia. Decyzja Modricia o kontynuowaniu gry mogłaby określić, czy ten sztab otrzyma najsilniejszy możliwy symbol ciągłości, czy Bilić będzie musiał budować inny rodzaj autorytetu.

Dopóki oficjalne potwierdzenia nie zostaną opublikowane, wszystkie kombinacje kadrowe należy traktować jako otwarte. Jedno jest już jednak jasne: chorwacka reprezentacja po 11 lipca 2026 roku nie stoi już przed zwykłą zmianą selekcjonera, lecz przed przebudową całego systemu, który musi udowodnić, że potrafi przetrwać koniec swojej najbardziej udanej ery.

Źródła:
- Chorwacki Związek Piłki Nożnej – oficjalny komunikat o odejściu Zlatka Dalicia, jego przesłaniu i wynikach osiągniętych podczas kadencji (link)
- FIFA – raport z meczu Portugalia – Chorwacja na Mistrzostwach Świata 2026 (link)
- tportal – relacja o procedurze wyboru nowego selekcjonera i Biliciu jako najbardziej prawdopodobnym kandydacie (link)
- Večernji list – dane o pierwszej kadencji Bilicia i procedurze potwierdzenia nowego selekcjonera (link)
- HRT – wcześniejszy komunikat o dołączeniu Danijela Subašicia do sztabu szkoleniowego Dalicia (link)
- AC Milan – oficjalny komunikat o kontrakcie Luki Modricia z klubem do 30 czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia (link)
- UEFA – oficjalne informacje o formacie i harmonogramie kwalifikacji do Mistrzostw Europy 2028 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Slaven Bilić Luka Modrić Zlatko Dalić reprezentacja Chorwacji sztab szkoleniowy Vedran Ćorluka Danijel Subašić HNS

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.