WADA proponuje bardziej niezależne testy dopingowe podczas dużych zawodów sportowych
Światowa Agencja Antydopingowa, WADA, otworzyła nowy etap dyskusji o tym, kto powinien przeprowadzać kontrole dopingowe podczas największych międzynarodowych wydarzeń sportowych. Według komunikatu WADA po nadzwyczajnym wirtualnym posiedzeniu Komitetu Wykonawczego, które odbyło się we wtorek, 16 czerwca 2026 roku, jednym z centralnych pytań było to, czy krajowa organizacja antydopingowa państwa gospodarza powinna mieć kluczową rolę operacyjną w testowaniu sportowców podczas zawodów odbywających się na jego terytorium. Komitet Wykonawczy rozpatrywał końcowy raport grupy roboczej ds. operacyjnej niezależności krajowych organizacji antydopingowych, znanych jako organizacje NADO, a zwłaszcza zalecenie, aby testowanie podczas dużych wydarzeń powierzyć niezależnemu i bezstronnemu organowi. Według WADA zmniejszyłoby to możliwość rzeczywistego lub postrzeganego konfliktu interesów, gdy sportowcy kraju gospodarza rywalizują pod nadzorem własnej krajowej agencji antydopingowej.
Co zmieniłoby się podczas dużych zawodów
Według komunikatu WADA zalecenie grupy roboczej nie oznacza całkowitego wyłączenia krajowych organizacji antydopingowych z wydarzeń odbywających się w ich państwach. Kluczowa różnica polega na tym, że krajowa agencja gospodarza, zgodnie z proponowanym modelem, nie uczestniczyłaby w opracowaniu planu rozdziału testów, wyborze sportowców do testów, poszczególnych aspektach pobierania próbek i zarządzaniu wynikami. Funkcje te przejąłby niezależny, ponadpartyjny organ, a celem jest oddzielenie procesu od wszelkich podejrzeń o nacisk polityczny, narodowy lub sportowy. Takie podejście, podaje WADA, jest już preferowanym modelem dla igrzysk olimpijskich, ale grupa robocza zaleca surowsze i szersze zastosowanie wobec większego zbioru dużych zawodów.
Jako przykłady wydarzeń, których dotyczyłoby zalecenie, WADA wymienia igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie, zawody kontynentalne oraz mistrzostwa świata. W przeciwieństwie do tego lokalna krajowa organizacja antydopingowa nadal mogłaby odgrywać rolę w logistyce, koordynacji z organami ścigania w zakresie działań wywiadowczych i dochodzeniowych oraz w realizacji programów edukacyjnych w miejscu zawodów. Innymi słowy, propozycja nie usuwa wiedzy fachowej i infrastruktury gospodarza z systemu, ale najbardziej wrażliwe decyzje o tym, kto jest testowany, kiedy i jak prowadzona jest procedura po stwierdzeniu wyniku, zostałyby wyłączone z krajowych ram operacyjnych.
Według oficjalnego komunikatu Komitet Wykonawczy WADA zażądał i zaakceptował, aby 19. zalecenie grupy roboczej przełożyć na zmianę właściwego obowiązkowego standardu międzynarodowego. To ważny szczegół techniczny, ponieważ standardy międzynarodowe, wraz ze Światowym Kodeksem Antydopingowym, tworzą operacyjną podstawę globalnego systemu antydopingowego. Część pozostałych zaleceń z raportu będzie wymagać dodatkowych dyskusji i ocen przed możliwymi konkretnymi zmianami, co oznacza, że WADA na razie nie przedstawiła jednolitego pakietu gotowych zasad dla całego systemu. Jednak decyzja, aby kwestię niezależnych testów podczas dużych wydarzeń powiązać z obowiązkowym standardem, pokazuje, że nie chodzi tylko o komunikat polityczny, lecz o kierunek, który może mieć bezpośrednie konsekwencje dla organizatorów zawodów, federacji międzynarodowych i agencji krajowych.
Tło: sprawa chińskich pływaków i kwestia zaufania
Dyskusja o niezależności krajowych organizacji antydopingowych mocno przyspieszyła po sprawie 23 chińskich pływaków, których próbki, pobrane na początku 2021 roku, zawierały zakazaną substancję trimetazydynę. Według końcowego raportu niezależnego prokuratora Erica Cottiera chodziło o 28 pozytywnych wyników u 23 sportowców podczas krajowych zawodów w chińskim Shijiazhuangu. Chińska agencja antydopingowa CHINADA uznała, że chodziło o kontaminację, a WADA nie wniosła odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu. Raport Cottiera, który WADA opublikowała w 2024 roku, stwierdził, że WADA nie wykazała stronniczości wobec Chin i że decyzja o niewnoszeniu odwołania, na podstawie dostępnych dowodów, była rozsądna, ale cała sprawa otworzyła kwestię zaufania do systemu i sposobu, w jaki takie sprawy są komunikowane i nadzorowane.
Dodatkowa presja przyszła z raportu Komitetu ds. Przeglądu Audytu Antydopingowego przy World Aquatics, który analizował postępowanie w tej samej sprawie. Według tego raportu wśród sportowców istnieje percepcja możliwego konfliktu interesów, gdy krajowe organy nadzorują własnych sportowców przygotowujących się do występu w międzynarodowych zawodach. Właśnie ta percepcja, nawet gdy formalnie nie udowodniono stronniczości, stała się kluczowym punktem dyskusji WADA. W sporcie, w którym wynik może zależeć od setnych części sekundy albo jednego jedynego punktu, zaufanie do równego traktowania wszystkich sportowców staje się niemal równie ważne jak sama analiza laboratoryjna.
Grupa robocza WGOI została utworzona po zaleceniach grupy, która monitorowała wdrażanie wniosków z raportu Cottiera. Według dokumentu o mandacie grupy roboczej jej zadaniem było przeanalizowanie struktury i operacyjnej niezależności krajowych organizacji antydopingowych, ocena wpływu dobrego zarządzania oraz rozważenie możliwych zmian w zasadach lub wytycznych. W raporcie końcowym grupa robocza stwierdza, że kwestia operacyjnej niezależności jest obecna w Światowym Kodeksie Antydopingowym od 2015 roku, ale wydarzenia ostatnich lat pokazały potrzebę bardziej precyzyjnych i praktyczniejszych zasad. Grupa sformułowała łącznie 19 zaleceń, podzielonych na tematy takie jak współpraca, zgodność z Kodeksem, rozwój, przejrzystość, edukacja, percepcja sportowców i testowanie.
Niezależność to nie tylko kwestia prawna, lecz także reputacyjna
W systemie WADA krajowe organizacje antydopingowe odgrywają centralną rolę we wdrażaniu zasad na poziomie krajowym. Pobierają próbki, prowadzą programy testowe, edukują sportowców i uczestniczą w zarządzaniu wynikami. WGOI w raporcie podkreśla, że organizacje NADO są głównymi strażnikami antydopingu w swoich państwach i że zostały utworzone właśnie po to, aby działać niezależnie. Problem pojawia się, gdy opinia publiczna lub sportowcy odnoszą wrażenie, że krajowa agencja, nawet jeśli formalnie działa zgodnie z zasadami, może być narażona na presję z powodu interesu narodowego, reputacji gospodarza lub politycznego znaczenia zawodów.
Według załączników do raportu WGOI nowy Światowy Kodeks Antydopingowy na 2027 rok dodatkowo rozwija definicję operacyjnej niezależności krajowych organizacji antydopingowych. Definicja przewiduje prawne, organizacyjne, proceduralne lub umowne mechanizmy ochronne, które mają zapobiegać niewłaściwemu wpływowi, ingerencji lub udziałowi w działaniach zarządczych i operacyjnych krajowej agencji. Podkreśla się również, że w zarządzaniu lub działaniach operacyjnych nie powinny uczestniczyć osoby mające rzeczywisty lub potencjalny konflikt interesów, na przykład z powodu jednoczesnego zaangażowania w krajowe organizacje sportowe lub organy państwowe odpowiedzialne za sport albo antydoping.
WADA już w 2020 roku opublikowała przewodnik dotyczący wzmacniania operacyjnej niezależności organizacji NADO, wówczas w kontekście zasad, które weszły w życie w 2021 roku. Ten przewodnik podkreślał, że agencje krajowe muszą podejmować decyzje operacyjne bez niewłaściwego wpływu organizacji sportowych lub rządów. Obecna dyskusja idzie o krok dalej, ponieważ dotyczy nie tylko wewnętrznej niezależności jednej krajowej agencji, lecz także tego, czy krajowa agencja w ogóle powinna prowadzić najbardziej wrażliwe części programu testów podczas wydarzeń, w których występują sportowcy z jej państwa.
Amerykańska krytyka i szerszy kontekst polityczny
Propozycja WADA wywołała ostre reakcje w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza dlatego, że Los Angeles będzie gospodarzem igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich w 2028 roku. Dyrektorka Biura Białego Domu ds. Krajowej Polityki Kontroli Narkotyków Sara Carter wysłała otwarty list do interesariuszy WADA, w którym, według komunikatu Białego Domu, ostrzegła, że poszczególne zalecenia mogą osłabić rolę operacyjnie niezależnych krajowych organizacji antydopingowych, w tym USADA. W liście podkreśliła, że USA chcą, jak podaje ONDCP, zapewnić możliwie najczystsze igrzyska w Los Angeles oraz że ograniczenie roli agencji krajowych mogłoby naruszyć przejrzystość i system wzajemnych kontroli.
Amerykańska Agencja Antydopingowa USADA dodatkowo zaostrzyła ton. W oświadczeniu dyrektora wykonawczego Travisa T. Tygarta USADA twierdzi, że kierunek WADA może oznaczać odsuwanie na bok rzeczywiście niezależnych krajowych organizacji antydopingowych i zwracanie kontroli strukturom sportowym lub usługodawcom powiązanym ze sportem. Taka krytyka pokazuje, że kwestia niezależności nie ma tylko jednej interpretacji. Dla WADA problemem jest możliwość, że krajowa agencja gospodarza nadzoruje własnych sportowców podczas domowego dużego wydarzenia. Dla USADA i części amerykańskich aktorów problemem jest możliwość, że odpowiedzialność agencji krajowych zostanie zastąpiona systemem, który ich zdaniem mógłby być mniej odpowiedzialny wobec opinii publicznej i sportowców.
Według raportu Associated Press opublikowanego przez KSL rzecznik WADA James Fitzgerald powiedział, że zalecenia grupy roboczej zostały zaprojektowane po to, aby wzmocnić niezależność i wiarygodność procesu antydopingowego, w tym dużych wydarzeń. Ten sam raport podaje, że strona amerykańska krytykowała również to, że nie została włączona do nadzwyczajnego posiedzenia Komitetu Wykonawczego, podczas gdy WADA przekazała, że powodem było nieopłacenie składki przez rząd USA. Ten spór dodatkowo obciąża relacje USA i WADA, które od lat są napięte z powodu spraw związanych z Rosją, chińskimi pływakami i kwestią finansowania globalnego systemu antydopingowego.
Co oznacza zmiana standardu międzynarodowego
Jeśli zalecenie dotyczące niezależnych testów zostanie włączone do obowiązkowego standardu międzynarodowego, organizatorzy dużych zawodów musieliby wcześniej planować, kto prowadzi program testów, kto zarządza ryzykiem, kto wybiera sportowców do kontroli i kto bierze odpowiedzialność za wyniki. Wytyczne WADA dla dużych wydarzeń już podkreślają, że do ochrony praw czystych sportowców potrzebna jest koordynacja wielu organizacji antydopingowych przed zawodami i w ich trakcie. Nowe podejście mogłoby uczynić tę koordynację surowszą i bardziej formalną, szczególnie w przypadkach, gdy opinia publiczna oczekuje wzmożonego nadzoru ze względu na polityczne znaczenie zawodów lub historię kontrowersji dopingowych.
Praktyczne konsekwencje nie będą takie same dla wszystkich zawodów. Igrzyska olimpijskie mają już złożony model antydopingowy, w którym ważną rolę odgrywają aktorzy międzynarodowi i niezależne struktury, w tym International Testing Agency, ITA, w części programów operacyjnych. Dla mniejszych mistrzostw świata lub kontynentalnych zmiana mogłaby być bardziej wymagająca, ponieważ takie zawody często bardziej opierają się na krajowych zasobach, lokalnym personelu i istniejącej infrastrukturze. Dlatego w kolejnej fazie będzie się dyskutować nie tylko o zasadzie niezależności, lecz także o finansowaniu, logistyce, dostępności wykwalifikowanego personelu, akredytowanych laboratoriach i podziale odpowiedzialności między federacjami międzynarodowymi, organizatorami i organami antydopingowymi.
W raporcie WGOI podkreśla się, że zalecenia powinny być praktyczne i wykonalne, a nie tylko deklaratywne. Jest to szczególnie ważne, ponieważ system antydopingowy opiera się na dużej liczbie aktorów: WADA, federacjach międzynarodowych, agencjach krajowych, organizatorach dużych wydarzeń, laboratoriach, sportowcach i instytucjach państwowych. Jeśli odpowiedzialność przenosi się z jednego poziomu na drugi, musi być jasne, kto odpowiada za zaniedbania, kto finansuje dodatkowe zasoby i jak zapewnia się, aby niezależny organ sam nie stał się źródłem nowego konfliktu interesów. Właśnie na to zwracają uwagę krytycy, którzy twierdzą, że niezależność musi obowiązywać jednakowo agencje krajowe, federacje międzynarodowe i każdą stronę trzecią, której powierza się kontrolę dopingową.
Nowe zasady przed Kodeksem 2027
Zmiana nadchodzi w okresie przygotowań do nowego Światowego Kodeksu Antydopingowego i standardów międzynarodowych na 2027 rok. Według WADA Kodeks 2027 i towarzyszące mu standardy zostały zatwierdzone 5 grudnia 2025 roku podczas Światowej Konferencji o Dopingu w Sporcie w Busan, a wchodzą w życie 1 stycznia 2027 roku. Tym samym rok 2026 staje się rokiem przejściowym, w którym sygnatariusze Kodeksu, w tym krajowe organizacje antydopingowe i międzynarodowe federacje sportowe, muszą dostosowywać swoje zasady, procedury i relacje umowne do nowych ram.
Na tym samym posiedzeniu, według oficjalnego komunikatu, Komitet Wykonawczy WADA zatwierdził również warunki przeglądu wdrażania szerszych reform zarządzania zatwierdzonych w 2022 roku. Pokazuje to, że dyskusja o testowaniu podczas dużych zawodów nie jest prowadzona w izolacji, lecz w ramach szerszej kwestii zaufania do instytucji zarządzających czystym sportem. Po sprawach obejmujących Rosję, chińskich pływaków i wieloletnie dyskusje o finansowaniu WADA kwestia tego, kto nadzoruje nadzorujących, stała się jedną z kluczowych dla sportu międzynarodowego.
Dla sportowców najważniejsze jest, aby zasady były równe, zrozumiałe i wykonalne. Według interpretacji WADA bardziej niezależne testowanie podczas dużych wydarzeń powinno zapobiegać twierdzeniom, że krajowi sportowcy są traktowani łagodniej albo że wrażliwe decyzje są podejmowane pod presją narodową. Według krytyki z USA i USADA reforma musi uważać, aby przy tym nie osłabić istniejących agencji krajowych, które są już operacyjnie niezależne i które w licznych przypadkach odegrały ważną rolę w wykrywaniu dopingu. Kolejne kroki pokażą, czy WADA zdoła przełożyć zasadę niezależności na system, który będzie jednocześnie surowszy, bardziej przejrzysty i operacyjnie wykonalny dla różnych rodzajów dużych zawodów sportowych.
Źródła:
- World Anti-Doping Agency – oficjalny komunikat o posiedzeniu Komitetu Wykonawczego z 16 czerwca 2026 roku i zaleceniu dotyczącym niezależnych testów podczas dużych wydarzeń (link)
- World Anti-Doping Agency – końcowy raport grupy roboczej WGOI o operacyjnej niezależności krajowych organizacji antydopingowych (link)
- World Anti-Doping Agency – załączniki do końcowego raportu WGOI z odpowiednimi postanowieniami Kodeksu 2027 (link)
- World Anti-Doping Agency – strona o Światowym Kodeksie Antydopingowym i standardach międzynarodowych na 2027 rok (link)
- World Anti-Doping Agency – raport Cottiera o postępowaniu WADA w sprawie 23 chińskich pływaków (link)
- World Aquatics – raport Komitetu ds. Przeglądu Audytu Antydopingowego o sprawie chińskich pływaków (link)
- The White House / ONDCP – otwarty list dyrektorki Sary Carter do interesariuszy WADA (link)
- USADA – oświadczenie dyrektora wykonawczego Travisa T. Tygarta o propozycjach WADA dotyczących dużych wydarzeń (link)
- KSL / Associated Press – raport o amerykańskiej krytyce propozycji WADA przed nadzwyczajnym posiedzeniem Komitetu Wykonawczego (link)