Zrównoważone budownictwo szuka swojego miejsca na Phuket: The Zero rozszerza ofertę w Bang Tao i Nai Yang
Londyński inwestor The Zero uruchomił dwa nowe projekty mieszkaniowe na Phuket, opierając się na modelu łączącym zrównoważone budownictwo, atrakcyjność turystyczną i potencjał inwestycyjny. Chodzi o projekty w Bang Tao i Nai Yang, dwóch lokalizacjach na największej wyspie Tajlandii, które kształtują się na różne, ale komplementarne sposoby: Bang Tao jako rozwinięty korytarz mieszkaniowy i turystyczny dla bardziej zamożnych nabywców, a Nai Yang jako spokojniejszy północno-zachodni pas nadmorski z bezpośrednią bliskością lotniska. W momencie, gdy Phuket nadal potwierdza status jednego z najważniejszych azjatyckich kierunków na wypoczynek, dłuższy pobyt i zakup nieruchomości do własnego użytku lub wynajmu, ten ruch wpisuje się w szerszy wzorzec rynku, który coraz częściej poszukuje połączenia jakości budowy, lokalizacji i zrównoważonego rozwoju. Właśnie w tym punkcie The Zero próbuje zająć rozpoznawalną niszę, budując markę wokół tezy, że luksus i zmniejszony ślad środowiskowy nie muszą już być pojęciami przeciwstawnymi.
Według danych publikowanych przez samego inwestora, The Zero został założony w Londynie w 2019 roku, a na Phuket występuje z wyraźnie podkreślanymi brytyjskimi standardami budowy i zrównoważonymi rozwiązaniami technologicznymi. Na oficjalnej stronie internetowej podaje, że projekt w Bang Tao obejmuje 85 jednostek, podczas gdy projekt w Nai Yang, przedstawiony pod nazwą Silhouette by The Zero Phuket, przewiduje 150 jednostek. Dla Bang Tao zaznaczono, że znajduje się w fazie budowy, z planowanym ukończeniem w pierwszym kwartale 2027 roku, podczas gdy projekt w Nai Yang jest na razie w fazie planowania z docelowym zakończeniem w trzecim kwartale 2028 roku. Oba projekty inwestor przedstawia jako EIA approved, czyli jako projekty, które przeszły procedurę zatwierdzenia środowiskowego zgodnie z tajskimi przepisami, a właśnie komponent ekologiczny jest tym, co w całej historii rozwoju jest najbardziej podkreślane.
Bang Tao jako adres dla stylu życia i inwestycji
Bang Tao już od pewnego czasu nie jest tylko kolejną plażą na zachodnim wybrzeżu Phuket. To obszar, który rozwinął się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych mikrolokalizacji na wyspie dla nabywców szukających połączenia infrastruktury turystycznej, restauracji, sklepów, międzynarodowego otoczenia i względnej bliskości najważniejszych punktów komunikacyjnych. The Zero umieszcza swój projekt w Bang Tao właśnie w tym kontekście i opisuje go jako inwestycję w „najżywszym korytarzu lifestyle’owym” Phuket, z basenem na dachu, sky barem, przestrzenią coworkingową, restauracją i programem zarządzanego najmu w stylu hotelowym. Taki opis nie jest przypadkowy: dzisiejszy nabywca nieruchomości w wyspiarskich destynacjach coraz rzadziej patrzy wyłącznie na metry kwadratowe mieszkania, a coraz bardziej na cały pakiet użytkowania, usług i możliwości monetyzacji poprzez wynajem turystyczny lub długoterminowy.
To, że Phuket nadal silnie przyciąga podróżnych i użytkowników zakwaterowania, potwierdzają także dane rynkowe. CBRE Thailand w przeglądzie za pierwsze półrocze 2025 roku podaje, że Phuket International Airport odnotował w tym okresie 2 768 762 przylatujących pasażerów, co stanowi wzrost o 5,6 procent rok do roku. W tym samym raporcie napisano również, że wskaźniki hotelowe na wyspie wykazały poprawę w porównaniu z poprzednim półroczem, przy niewielkim wzroście średniej dziennej ceny pokoju. Takie dane są ważne, ponieważ wskazują, że Phuket, mimo wahań ogólnej liczby międzynarodowych przyjazdów do Tajlandii, zachowuje silną atrakcyjność jako samodzielna destynacja. Dla inwestorów na rynku nieruchomości oznacza to, że nadal obecna jest logika zakupu w miejscu, które żyje prawie przez cały rok, a nie tylko sezonowo.
Bang Tao ma w tym sensie dodatkową przewagę: należy do tych części Phuket, które próbują narzucić się jako przestrzeń nie tylko wypoczynku, ale także dłuższego pobytu. Taki profil przyciąga ekspatów, cyfrowych profesjonalistów, właścicieli drugiego domu i nabywców, którzy chcą korzystać z nieruchomości hybrydowo, częściowo na własne potrzeby, a częściowo pod wynajem. Inwestorzy to dostrzegają, dlatego w projektach coraz częściej oferują udogodnienia takie jak coworking, strefy sportowe, usługi recepcyjne i zarządzanie najmem. The Zero buduje właśnie na tej matrycy swój przekaz rynkowy, ale stara się go wyróżnić mocno podkreślonym komponentem zrównoważonego rozwoju.
Zrównoważone elementy jako przekaz rynkowy, ale też test wiarygodności
Na oficjalnej stronie firmy podano, że projekty zostały pomyślane jako pierwsze „plastic-free” kondominia na Phuket, przynajmniej jeśli chodzi o eliminację jednorazowego plastiku w operacyjnej części użytkowania. Oprócz tego podkreśla się panele słoneczne, systemy zbierania deszczówki, bardziej efektywne termicznie szkło, zrównoważone materiały i zasilane energią słoneczną stacje ładowania pojazdów elektrycznych. Bang Tao jest dodatkowo promowane jako projekt, który będzie produkował czystą energię dla części wspólnych i poszczególnych jednostek, a filozofia rozwoju całej marki opiera się na tezie, że zrównoważenie środowiskowe nie jest już tylko marketingowym dodatkiem, lecz jednym z głównych argumentów przy sprzedaży nieruchomości.
Taki przekaz dobrze wpisuje się w globalne przesunięcie na rynku nieruchomości, gdzie zrównoważony rozwój stopniowo przechodzi z kategorii pożądanego do kategorii oczekiwanego. Jednak właśnie tu zaczyna się test wiarygodności. W regionach turystycznych takich jak Phuket często zachodzą jednocześnie dwa procesy: silny impuls inwestycyjny i wzrost świadomości nacisku na środowisko, infrastrukturę i lokalne zasoby. Dlatego każdy projekt przedstawiający się jako „zielony” musi prędzej czy później odpowiedzieć na bardzo konkretne pytania dotyczące efektywności energetycznej, wody, odpadów, ruchu i długoterminowego zarządzania obiektem. The Zero na razie w publicznie dostępnych materiałach komunikuje ogólne wytyczne i kilka wskaźników liczbowych dla projektu w Bang Tao, ale dla szerszego rynku kluczowe będzie to, jak te obietnice potwierdzą się w realizacji i codziennym funkcjonowaniu, gdy budynki wejdą do pełnego użytkowania.
Na rozpoznawalność projektu działa także nagroda, o której inwestor poinformował w sierpniu 2025 roku. Według publikacji The Zero Phuket, The Zero Bang Tao zdobył wyróżnienie Best Sustainable Residential Development Phuket na Dot Property Thailand Awards 2025. Sama firma wykorzystuje to jako potwierdzenie, że jej koncepcja ma rynkowy oddźwięk poza własnymi ramami promocyjnymi. Nagrody same w sobie oczywiście nie są gwarancją jakości, ale w sektorze nieruchomości mają znaczenie jako sygnał, że projekt został dostrzeżony przez środowisko branżowe, partnerów i kanały sprzedaży. W tym przypadku ten sygnał dodatkowo wzmacnia pozycjonowanie Bang Tao jako projektu, który sprzedaje nie tylko lokalizację, lecz także opowieść o sposobie mieszkania.
Nai Yang celuje w spokojniejszy segment rynku
Jeśli Bang Tao gra kartą miejskiej dynamiki i międzynarodowego stylu życia, Nai Yang celuje w zupełnie inny ton. Oficjalne materiały The Zero podkreślają, że projekt znajduje się zaledwie około 300 metrów od plaży Nai Yang oraz w pobliżu Parku Narodowego Sirinat i międzynarodowego lotniska Phuket. Tajski Urząd ds. Turystyki podaje o Sirinat, że jest to ważny obszar chroniony w północno-zachodnim Phuket, dawniej znany jako Park Narodowy Nai Yang, z długim pasem wybrzeża i ważną rolą krajobrazową. Dla lokalizacji oznacza to, że nie konkuruje z Bang Tao tym samym rytmem i typem udogodnień, lecz innym poczuciem przestrzeni: większym spokojem, większym udziałem naturalnego otoczenia i mniejszą presją masowego życia nocnego.
Właśnie dlatego Nai Yang ma potencjał wśród nabywców szukających wolniejszego tempa, ale niechcących być odciętymi od infrastruktury. Dla jednych bliskość lotniska jest wyłącznie praktyczną zaletą, zwłaszcza dla właścicieli, którzy często przyjeżdżają na krótsze pobyty lub celują w najem dla gości o elastycznych nawykach podróżniczych. Dla innych ważny jest także fakt, że taka lokalizacja otwiera możliwość szybszego dostępu do usług zdrowotnych, transportowych i handlowych północnej części wyspy. The Zero przedstawia więc swój projekt w Nai Yang jako butikową inwestycję eco-smart z basenami w stylu resortowym, kortami do padla i symulatorem golfa, próbując połączyć naturalne otoczenie z nowoczesnym pakietem udogodnień.
Ta różnica między Bang Tao a Nai Yang jest ważna także z perspektywy biznesowej. Zamiast oferować dwa niemal identyczne projekty pod dwoma różnymi adresami, inwestor wyraźnie próbuje objąć dwa nastroje rynkowe. Pierwszy jest skierowany do nabywców, którzy chcą być w centrum coraz żywszego, zinternacjonalizowanego zachodniego wybrzeża Phuket. Drugi jest przeznaczony dla tych, dla których spokój, plaża, park i dostępność komunikacyjna są ważniejsze niż prestiżowa widoczność lokalizacji. Zmniejsza to ryzyko, że marka pozostanie związana tylko z jednym profilem nabywcy, a jednocześnie zwiększa szansę dotarcia jednocześnie do inwestorów i użytkowników końcowych.
Phuket między ekspansją turystyczną a potrzebą bardziej zrównoważonego wzrostu
Szerszego kontekstu tych projektów nie da się zrozumieć bez spojrzenia na samo Phuket. Wyspa od lat żyje na styku turystyki, międzynarodowego kapitału i rynku nieruchomości. Gdy takie otoczenie szybko się rozwija, budownictwo mieszkaniowe staje się jednym z kluczowych wskaźników przyszłych oczekiwań: inwestorzy budują tam, gdzie wierzą, że ludzie będą przyjeżdżać, zostawać i wydawać pieniądze. Bangkok Post w połowie 2025 roku, powołując się na lokalnych urzędników, podał, że Phuket w pierwszych pięciu miesiącach tego roku przyjęło ponad 5,8 miliona odwiedzających i osiągnęło ponad 220 miliardów bahtów przychodów. Choć takie liczby nie mówią bezpośrednio, ile mieszkań zostanie sprzedanych lub wynajętych, wyraźnie pokazują, że chodzi o destynację, której silnik turystyczny i usługowy pozostaje mocny.
Ale właśnie dlatego kwestia zrównoważonego rozwoju jest tam bardziej wrażliwa niż w destynacjach pod mniejszą presją. Phuket od dawna mierzy się z wyzwaniami towarzyszącymi szybko rosnącym wyspom: obciążeniem dróg, odpadami, presją na wodę i energię, a także potrzebą zachowania tego, dzięki czemu destynacja w ogóle stała się atrakcyjna. Dlatego historie inwestorskie oparte na „zielonej” tożsamości znajdują się pod szczególną lupą. Nabywcy z wyższego segmentu dziś nie szukają już tylko basenu i dobrego widoku. Coraz częściej chcą wiedzieć, jak obiekt został zbudowany, jakie będą koszty operacyjne, jak będzie wyglądało długoterminowe zarządzanie i czy nieruchomość może zachować wartość na rynku, który z czasem będzie coraz bardziej wrażliwy na standardy zrównoważonego rozwoju.
Pod tym względem The Zero próbuje wykorzystać moment. Jego publiczna komunikacja sprzedaje nie tylko mieszkania, ale także ideę mieszkania „eco-luxury”, co jest terminem próbującym przerzucić most nad często sztucznym podziałem między luksusem a odpowiedzialnością wobec środowiska. To, czy ta formuła okaże się wystarczająco silna zarówno w sprzedaży, jak i w długoterminowym użytkowaniu, będzie zależeć od wielu czynników: ukończenia projektów w zapowiedzianych terminach, jakości wykonania, dyscypliny w zarządzaniu częściami wspólnymi oraz rzeczywistej operacyjnej trwałości po zasiedleniu.
Dlaczego takie projekty są ważne także poza wąskim rynkiem nieruchomości
Rozwój takich projektów nie jest ważny tylko dla inwestorów i nabywców nieruchomości. Pokazuje także, jak zmienia się sama logika destynacji turystycznych. Phuket nie jest już postrzegane wyłącznie jako miejsce na klasyczny coroczny urlop, lecz jako przestrzeń wielokrotnego pobytu: sezonowego życia, pracy zdalnej, przeprowadzki emerytalnej, edukacji dzieci w środowisku międzynarodowym lub budowania portfela nieruchomości związanego z turystyką. W takim modelu budownictwo nie odpowiada już tylko na pytanie, gdzie ktoś będzie spał, lecz na pytanie, jak ktoś będzie tam żył, pracował i spędzał czas.
Projekty The Zero w Bang Tao i Nai Yang można więc czytać także jako odpowiedź na zmianę popytu. Jeden projekt oferuje integrację z rozwiniętą dzielnicą lifestyle’ową, a drugi podkreśla spokojniejszą relację z wybrzeżem i naturą. Oba jednocześnie próbują kapitalizować rosnące znaczenie wymiaru ekologicznego w decyzjach nabywców. To szersza zmiana, którą odnotowuje już wielu deweloperów w azjatyckich ośrodkach turystycznych: zrównoważony rozwój nie jest już oddzielną rubryką w broszurze, lecz częścią tożsamości produktu.
Dla Phuket kluczowe będzie jednak to, aby takie projekty nie pozostały jedynie pojedynczymi przykładami dobrego marketingu, lecz wpisywały się w szerszą praktykę bardziej odpowiedzialnego rozwoju urbanistycznego i turystycznego. Jeśli wyspa chce długoterminowo zachować międzynarodową atrakcyjność, wzrost liczby nieruchomości będzie musiał iść w parze z poważniejszą uwagą poświęcaną zasobom, przestrzeni i lokalnym społecznościom. Właśnie tu widać rzeczywiste znaczenie projektów takich jak The Zero: są interesujące nie tylko dlatego, że oferują nowe mieszkania pod popularnymi adresami, ale także dlatego, że pokazują, w jakim kierunku deweloperzy wierzą, że zmierza rynek. A według wszystkiego, co jest obecnie publicznie dostępne, tego kierunku coraz mniej da się oddzielić od kwestii zrównoważonego rozwoju, jakości życia i odporności destynacji pozostającej pod stałą presją własnego sukcesu.
Źródła:- The Zero Phuket – oficjalny przegląd firmy, projektów, skali, etapów budowy i zrównoważonych rozwiązań (link)- The Zero Phuket – oficjalna publikacja o nagrodzie Best Sustainable Residential Development Phuket na Dot Property Thailand Awards 2025 (link)- CBRE Thailand – przegląd wskaźników rynkowych dla Phuket w pierwszym półroczu 2025 roku, w tym przylotów pasażerów i trendów hotelowych (link)- Tourism Authority of Thailand – opis Parku Narodowego Sirinat i kontekstu lokalizacyjnego obszaru Nai Yang (link)- Bangkok Post – raport o ponad 5,8 miliona odwiedzających Phuket w pierwszych pięciu miesiącach 2025 roku i przychodach z turystyki (link)
Czas utworzenia: 2 godzin temu