All Blacks bez Codiego Taylora w kluczowym teście przeciwko Springboks: Rennie zmienia ustawienie formacji młyna na FNB Stadium
Nowa Zelandia przystępuje do trzeciego testu przeciwko Republice Południowej Afryki z jedną z najbardziej rzucających się w oczy decyzji selekcyjnych w całej serii: doświadczony młynarz Codie Taylor, zawodnik z 111 występami w barwach All Blacks, nie znalazł się nawet w 23-osobowym składzie na mecz 5 września na FNB Stadium w Johannesburgu. Zgodnie z oficjalnym komunikatem New Zealand Rugby miejsce w wyjściowym składzie przejmuje Asafo Aumua, natomiast Samisoni Taukei’aho będzie zabezpieczał pozycję młynarza z ławki rezerwowych. Nieobecność Taylora następuje po porażce Nowej Zelandii 26:33 w drugim teście w Kapsztadzie, w którym Springboks wyrównali stan serii na 1:1. Chociaż w pierwotnym opisie spotkanie przedstawiono jako mecz decydujący o zwycięzcy serii, oficjalny terminarz potwierdza, że rozegrane zostaną cztery testy, a finałowe starcie zaplanowano na 12 września w Baltimore. Trzeci test ma jednak niemal eliminacyjny charakter: jak podkreślił selekcjoner Nowej Zelandii Dave Rennie, drużyna, która przegra w Johannesburgu, nie będzie już mogła wygrać serii i w najlepszym razie będzie mogła doprowadzić do remisu w całym cyklu.
Taylor poza składem meczowym, Aumua otrzymuje największą szansę w serii
Całkowita nieobecność Taylora w drużynie przyciąga najwięcej uwagi, ponieważ jest on jednym z najbardziej doświadczonych aktywnych reprezentantów Nowej Zelandii i od lat ważnym członkiem pierwszej linii. W pierwszych dwóch testach przeciwko Republice Południowej Afryki wychodził w podstawowym składzie, a liczbę występów w reprezentacji zwiększył do 111. Jednak w Kapsztadzie Nowa Zelandia miała problemy w aucie, kilka wrzutów Taylora trafiło w ręce przeciwników, a Aumua zastąpił go krótko po przerwie. Relacje agencyjne i specjalistyczne media wskazywały właśnie tę fazę meczu jako jeden z powodów, dla których zmiana na pozycji młynarza stała się głównym tematem przed trzecim spotkaniem.
Rennie przedstawił jednak tę decyzję szerzej niż jako prostą reakcję na jeden słabszy mecz. Na konferencji prasowej wyjaśnił, że do wygrania serii konieczne będzie wykorzystanie szerszej grupy zawodników, a celem jest rozłożenie obciążeń pomiędzy trzech wysokiej klasy młynarzy. Według jego słów Taylor nadal jest niezwykle ceniony w drużynie, Aumua dał bardzo mocną zmianę z ławki, a Taukei’aho dobrze prezentował się we wcześniejszych meczach tournée. W ten sposób sztab szkoleniowy próbował zmniejszyć wrażenie, że chodzi o trwały spadek Taylora w hierarchii, choć fakt, że 35-letni weteran nie znalazł się nawet wśród rezerwowych, pozostaje jednym z najważniejszych sygnałów płynących ze składu. Aumua, który zgodnie z oficjalną listą przystępuje do spotkania z 24 występami w reprezentacji, otrzymuje szansę gry od początku w meczu, który może nadać kierunek końcowej fazie całego tournée.
Trzy zmiany w wyjściowym składzie, ale formacja ataku pozostaje nietknięta
Zmiana na pozycji młynarza nie jest jedyną korektą. Rennie dokonał łącznie trzech zmian w wyjściowym składzie w porównaniu z porażką w Kapsztadzie, wszystkie dotyczą formacji młyna. Sam Darry wchodzi do drugiej linii w miejsce Fabiana Hollanda, który przenosi się na ławkę, natomiast Patrick Tuipulotu wypada ze składu meczowego. Darry rozegra tym samym swój pierwszy test w tej czteromeczowej serii, a obok niego w drugiej linii zagra Tupou Vaa’i, dla którego występ na FNB Stadium będzie 50. meczem w koszulce All Blacks. W trzeciej linii Peter Lakai otrzymuje pierwszeństwo przed Simonem Parkerem, a Wallace Sititi po raz pierwszy w tej serii testowej znajdzie się wśród rezerwowych.
Zgodnie z wyjaśnieniem Renniego zmiany wśród zawodników młyna są również związane z potrzebą świeżości, szczególnie w warunkach wysokościowych Johannesburga. Jednocześnie trener postanowił nie ingerować w formację ataku, uznając, że ciągłość może pomóc w precyzji gry ofensywnej. Na pozycji łącznika młyna pozostaje więc Cam Roigard, a na pozycji łącznika ataku Ruben Love, natomiast w zewnętrznej linii ponownie zagrają Leroy Carter, Jordie Barrett, Quinn Tupaea, Will Jordan i Damian McKenzie. Ardie Savea pozostaje kapitanem i będzie nosił numer osiem. Na ławce znalazło się pięciu zawodników młyna i trzech graczy ataku, co daje Nowej Zelandii możliwość odświeżenia formacji młyna w drugiej części spotkania bez całkowitej rezygnacji z opcji w linii ataku.
Kontuzje i ostrożność wpłynęły na wybór zawodników młyna
Część decyzji selekcyjnych nie jest związana wyłącznie z formą. Zgodnie z wyjaśnieniem Renniego przytoczonym przez RugbyPass, Josh Lord wrócił do treningów po przejściu protokołów związanych ze wstrząśnieniem mózgu, lecz sztab szkoleniowy nie chciał od razu przywracać go do meczu testowego, szczególnie ze względu na jego wcześniejszą historię takich problemów. Ethan de Groot również nie był brany pod uwagę po przejściu procedur medycznych, a trener wspomniał także o problemie z kolanem i ocenił, że dodatkowy tydzień regeneracji może mu pomóc. Takie podejście otworzyło miejsce dla Darry'ego, który zdaniem Renniego dzięki swojej wydolności i możliwościom motorycznym odpowiada tempu, jakie All Blacks chcą narzucić na wysokości.
Peter Lakai również otrzymuje większą rolę po występach z ławki w poprzednich testach. Jego energia w kontakcie i zdolność do przyspieszania gry wokół rucka mogą być ważne przeciwko południowoafrykańskiej formacji młyna, która w Kapsztadzie potrafiła narzucić większą presję fizyczną. Sititi na ławce zapewnia podobny profil zawodnika na końcową fazę spotkania, co wskazuje na chęć Nowej Zelandii utrzymania mobilności i szybkości również po pierwszej fali zmian. Oprócz Fabiana Hollanda rezerwowymi zawodnikami młyna są Taukei’aho, Xavier Numia i Fletcher Newell, natomiast Kyle Preston, Anton Lienert-Brown i Josh Moorby będą zabezpieczać pozycje w formacji ataku.
Porażka w Kapsztadzie przywróciła Springboks do rywalizacji w serii
Trzeci test zyskał dodatkowe znaczenie ze względu na wyniki dwóch poprzednich spotkań. All Blacks 22 sierpnia na Ellis Park w Johannesburgu pokonali Republikę Południowej Afryki 33:16 i objęli prowadzenie w serii. Według oficjalnego raportu New Zealand Rugby Nowa Zelandia zdobyła wtedy pięć przyłożeń przy jednym południowoafrykańskim i szczególnie dobrze wykorzystywała swoje szanse pomimo silnej presji gospodarzy w młynach oraz grze terytorialnej. Był to wynik, który dał All Blacks wczesne prowadzenie podczas tournée i potwierdził, że są w stanie wytrzymać fizyczną presję Springboks na wyjeździe.
Tydzień później obraz sytuacji się zmienił. Republika Południowej Afryki zwyciężyła 33:26 na DHL Stadium w Kapsztadzie i wyrównała ogólny stan rywalizacji na 1:1. Springboks byli skuteczniejsi w kluczowych fazach, a gra Nowej Zelandii w aucie oraz stabilność w kontakcie znalazły się pod większą presją niż w pierwszym teście. Wczesne zejście Taylora w drugiej połowie i wejście Aumuy stały się jednym z najbardziej zauważalnych szczegółów tego meczu, ale problem Nowej Zelandii nie ograniczał się do jednego zawodnika. Wynik potwierdził, jak szybko może zmienić się równowaga sił w tej serii i dlaczego trzeci test niesie ze sobą tak duży ciężar psychologiczny i wynikowy.
Trzeci test nie jest ostatni, ale porażka praktycznie zamyka drogę do trofeum
Oficjalny harmonogram tournée Rugby’s Greatest Rivalry przewiduje cztery testy pomiędzy Republiką Południowej Afryki a Nową Zelandią. Po meczach na Ellis Park i w Kapsztadzie trzeci test zostanie rozegrany 5 września na FNB Stadium w Johannesburgu, a czwarty i ostatni 12 września na M&T Bank Stadium w Baltimore w Stanach Zjednoczonych. Organizatorzy ogłosili, że zwycięzca serii po zakończeniu ostatniego testu otrzyma obie połowy specjalnie zaprojektowanego trofeum, natomiast w przypadku remisu w całej serii każda reprezentacja zachowa jedną połowę. Taki format oznacza, że sobotni mecz sam w sobie nie może zakończyć serii, ale jego wynik w znacznym stopniu zdecyduje, kto przyjedzie do Baltimore z realną szansą na końcowe zwycięstwo.
Właśnie dlatego Rennie w oficjalnej zapowiedzi podkreślił, że drużyna, która przegra trzecie spotkanie, nie będzie już mogła wygrać serii. Jeśli jedna reprezentacja obejmie prowadzenie 2:1, przegrana strona w czwartym teście będzie mogła co najwyżej doprowadzić do końcowego wyniku 2:2. Zwycięzca w Johannesburgu zapewni sobie natomiast co najmniej remis w całej serii i przyjedzie do Baltimore z możliwością przypieczętowania końcowego triumfu. Z tego powodu FNB Stadium staje się swoistym punktem bez powrotu, choć formalne rozstrzygnięcie kwestii trofeum pozostanie otwarte do ostatniego weekendu. Dla obu reprezentacji jest to inny rodzaj presji niż w klasycznym finale: porażka nie kończy tournée, ale może zakończyć ambicje zdobycia serii.
Springboks stawiają na ciągłość i ponownie liczą na mocną pierwszą linię
Selekcjoner Republiki Południowej Afryki Rassie Erasmus przed trzecim testem zdecydował się na znacznie większy stopień ciągłości niż jego nowozelandzki odpowiednik. Zgodnie z komunikatem SA Rugby dokonał czterech zmian i jednej roszady pozycyjnej w wyjściowym składzie, zachowując większość zestawień, które przyniosły zwycięstwo w Kapsztadzie. Jedna z ważniejszych korekt dotyczy pierwszej linii, do której wracają Ox Nche, Malcolm Marx i Wilco Louw. To trio ma potencjał, by ponownie wywrzeć dużą presję na nowozelandzki młyn, fazę gry, która już była jednym z głównych tematów taktycznych tej serii.
Springboks spróbują jednocześnie utrzymać dyscyplinę w obronie i fizyczną intensywność z drugiego testu. Skrzydłowy Kurt-Lee Arendse powiedział przed spotkaniem, że Republika Południowej Afryki chce jeszcze bardziej poprawić obronę i rozwinąć występ z Kapsztadu. Asystent trenera Daan Human również podkreślił znaczenie dobrego występu przed własną publicznością w ostatnim południowoafrykańskim teście tej serii przed przenosinami do Stanów Zjednoczonych. Dla gospodarzy ważne będzie więc połączenie emocjonalnej energii wielkiego stadionu z kontrolą tempa, szczególnie w pierwszych dwudziestu minutach, kiedy All Blacks często próbują przyspieszać grę po zdobyciu posiadania.
Vaa’i z 50. występem, kilka jubileuszy w reprezentacji Nowej Zelandii
Trzeci test będzie wyjątkowy również ze względu na kilka indywidualnych kamieni milowych. New Zealand Rugby potwierdziło, że Tupou Vaa’i zaliczy 50. występ w barwach All Blacks. Rennie w oficjalnej zapowiedzi opisał go jako ważną postać w grupie i podkreślił, że jubileusz będzie stanowił dodatkową motywację dla drużyny. Oprócz Vaa’iego Damian McKenzie, zgodnie z oficjalnymi danymi zespołu, osiągnie 80. test, Will Jordan 60., Fletcher Newell 40., a Luke Jacobson 30. występ w reprezentacji.
Mecz na FNB Stadium ma również szerszy kontekst historyczny. Według danych New Zealand Rugby All Blacks wcześniej grali na tym stadionie dwa razy, wygrywając 29:22 w 2010 roku oraz 32:16 w 2012 roku. Teraz wracają na ten sam obiekt w innym formacie tournée, po tym jak jeden z tegorocznych testów w Johannesburgu rozegrali już na Ellis Park. Seria stanowi część odnowionej koncepcji wielkich tournée reprezentacyjnych pomiędzy dwiema tradycyjnie najbardziej utytułowanymi nacjami rugby, a obecny cykl obejmuje także mecze Nowej Zelandii przeciwko południowoafrykańskim franczyzom.
Skład All Blacks na trzeci test
Zgodnie z oficjalnym komunikatem New Zealand Rugby Nowa Zelandia rozpocznie mecz na FNB Stadium w następującym składzie:
- 1. George Bower
- 2. Asafo Aumua
- 3. Tyrel Lomax
- 4. Tupou Vaa’i
- 5. Sam Darry
- 6. Peter Lakai
- 7. Luke Jacobson
- 8. Ardie Savea, kapitan
- 9. Cam Roigard
- 10. Ruben Love
- 11. Leroy Carter
- 12. Jordie Barrett
- 13. Quinn Tupaea
- 14. Will Jordan
- 15. Damian McKenzie
Na ławce znajdują się Samisoni Taukei’aho, Xavier Numia, Fletcher Newell, Fabian Holland, Wallace Sititi, Kyle Preston, Anton Lienert-Brown i Josh Moorby. Skład wyraźnie pokazuje zamiar Renniego, by odświeżyć najbardziej obciążoną część drużyny, ale bez całkowitej zmiany podstawowego planu. Najważniejszym sprawdzianem tej decyzji będą stałe fragmenty gry: Aumua musi zapewnić niezawodne wrzuty do autu, Darry i Vaa’i stabilność w drugiej linii, a cały pakiet odpowiedź na południowoafrykańską presję w młynach i kontakcie. Jeśli All Blacks zdołają zapewnić sobie wystarczająco dużo jakościowego posiadania, niezmieniona formacja ataku powinna otrzymać przestrzeń do szybszej gry, którą sztab szkoleniowy chciał zachować.
FNB Stadium jako największa scena dotychczasowej części serii
Trzeci test zostanie rozegrany 5 września na FNB Stadium w Johannesburgu, w szerszym obszarze Soweto. New Zealand Rugby podaje rozpoczęcie o 17:10 czasu lokalnego. Spotkanie poprzedzi również historyczny mecz kobiecych reprezentacji Republiki Południowej Afryki i Nowej Zelandii, pierwszy test pomiędzy Springbok Women a Black Ferns na południowoafrykańskiej ziemi. W ten sposób zorganizowano wielki podwójny program na stadionie będącym jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowych w Afryce.
World Rugby wyznaczyło gruzińskiego sędziego Nikę Amashukeliego do prowadzenia trzeciego testu mężczyzn po zmianach we wcześniej ogłoszonej obsadzie sędziowskiej. Angus Gardner będzie jednym z sędziów asystentów, a Eric Gauzins sędzią telewizyjnym. Takie szczegóły nabierają dodatkowego znaczenia w serii, w której młyn, dyscyplina i interpretacja kontaktu były już przedmiotem intensywnej dyskusji. Dla obu drużyn oznacza to, że dostosowanie się do kryteriów sędziowania może być równie ważne jak założenia taktyczne w otwartej grze.
Nieobecność Taylora jest więc czymś znacznie więcej niż pojedynczą zmianą w protokole meczowym. Jednocześnie pokazuje, jak bardzo All Blacks są gotowi rotować nawet najbardziej doświadczonymi zawodnikami, jak poważnie traktują fizyczne obciążenia długiego tournée oraz jak zaostrzyła się rywalizacja o każde miejsce w drużynie przed dwoma ostatnimi meczami. Aumua otrzymuje szansę potwierdzenia, że swoją skuteczność z ławki potrafi przenieść do roli zawodnika podstawowego składu, podczas gdy Taylor po raz pierwszy w tej serii testowej pozostaje poza grą. Po zwycięstwie Nowej Zelandii na Ellis Park i odpowiedzi Springboks w Kapsztadzie FNB Stadium pokaże, kto może przejąć kontrolę nad serią przed finałowym aktem w Baltimore.
Źródła:
- New Zealand Rugby / All Blacks – oficjalne ogłoszenie składu na trzeci test, wypowiedź Davea Renniego, jubileusze i informacje o meczu (odnośnik)
- RugbyPass – szczegółowe wyjaśnienie decyzji selekcyjnych Renniego, status Taylora, Lorda i de Groota oraz taktyczny kontekst zmian (odnośnik)
- New Zealand Rugby / Rugby’s Greatest Rivalry – oficjalny terminarz czteromeczowej serii, finałowy test w Baltimore i format trofeum (odnośnik)
- New Zealand Rugby / All Blacks – relacja z pierwszego testu i zwycięstwa 33:16 na Ellis Park (odnośnik)
- New Zealand Rugby / All Blacks – oficjalny wynik drugiego testu w Kapsztadzie, zwycięstwo Republiki Południowej Afryki 33:26 (odnośnik)
- SA Rugby – oficjalna zapowiedź składu Springboks na trzeci test i ciągłość w wyborach Rassiego Erasmusa (odnośnik)
- SA Rugby – wypowiedź Kurt-Lee Arendsego o obronie i dalszych przygotowaniach do trzeciego testu (odnośnik)
- World Rugby – potwierdzenie obsady sędziowskiej trzeciego testu w Johannesburgu (odnośnik)