Sport

Manchester United i Bayern zaczęły Ligę Mistrzów od wysokich zwycięstw i imponującego festiwalu goli

NOCLEGI W POBLIŻU
Manchester
Mega1 Luxury Spacious 1Bedroom Apartment, Manchester Mega1 Luxury Spacious 1Bedroom Apartment, Manchester 1,4 km od Manchester★★★8,8(24) 31 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 098 PLNBooking.com
Stylish 1-Bed Apartment Near City Centre, MediaCityUK, Spinningfields, Old Trafford & Etihad, Sleeps 4, Netflix, Gym, Balcony, Nespresso Machine, Ideal for Professionals & Extended and Short Stays! Stylish 1-Bed Apartment Near City Centre, MediaCityUK, Spinningfields, Old Trafford & Etihad, Sleeps 4, Netflix, Gym, Balcony, Nespresso Machine, Ideal for Professionals & Extended and Short Stays! 1,4 km od Manchester★★★10,0(1) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 6 742 PLNBooking.com
Cozy 1-Bed Escape Close to Arndale, Spinningfields, Old Trafford, Etihad & MediaCityUK, Sleeps 4, Netflix, Gym, Nespresso, Balcony, Perfect for Work, Leisure Long & Short Stays! Cozy 1-Bed Escape Close to Arndale, Spinningfields, Old Trafford, Etihad & MediaCityUK, Sleeps 4, Netflix, Gym, Nespresso, Balcony, Perfect for Work, Leisure Long & Short Stays! 1,5 km od Manchester★★★ 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 6 375 PLNBooking.com
Modern 1-Bed Retreat Near Spinningfields, Arndale, MediaCityUK, Etihad & Old Trafford, Sleeps 4, Nespresso Machine, Balcony, Gym, Netflix, Perfect for Long-Term & Short-Term Professionals & Getaways Modern 1-Bed Retreat Near Spinningfields, Arndale, MediaCityUK, Etihad & Old Trafford, Sleeps 4, Nespresso Machine, Balcony, Gym, Netflix, Perfect for Long-Term & Short-Term Professionals & Getaways 1,5 km od Manchester★★★ 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 5 338 PLNBooking.com
Luxury 1-Bed Apartment by Manchester Hotspots, City Centre, The Lowry, Old Trafford & Etihad, Sleeps 4, Balcony, Netflix, Gym, Nespresso, Great for Contractors & Relaxation! Luxury 1-Bed Apartment by Manchester Hotspots, City Centre, The Lowry, Old Trafford & Etihad, Sleeps 4, Balcony, Netflix, Gym, Nespresso, Great for Contractors & Relaxation! 1,5 km od Manchester★★★ 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 6 881 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Zobacz, jak Manchester United i Bayern Monachium rozpoczęły nowy sezon Ligi Mistrzów od wysokich zwycięstw. United pokonał Sabah 4:0 na Old Trafford, a Bayern wygrał z Bodø/Glimt 5:0, przy czym Michael Olise zdobył dwie bramki, a wszystkie gole padły po przerwie

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Manchester United i Bayern zaczęły Ligę Mistrzów od wysokich zwycięstw i imponującego festiwalu goli Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Manchester United i Bayern efektownie rozpoczęły Ligę Mistrzów: cztery gole na Old Trafford, pięć w Monachium

Manchester United i Bayern München mocno rozpoczęły swoje występy w Lidze Mistrzów UEFA 2026/27. W czwartek, 10 września, angielski klub pokonał azerski Sabah 4:0 na Old Trafford, a Bayern na Allianz Arenie zwyciężył norweski Bodø/Glimt 5:0. Dla United trafiali Matheus Cunha, Bruno Fernandes, Benjamin Šeško i Lisandro Martínez, natomiast niemiecki gigant przełamał opór gości dopiero po przerwie, kiedy na listę strzelców wpisali się Jamal Musiala, Harry Kane, Alphonso Davies oraz dwukrotnie Michael Olise. Obie drużyny od razu zdobyły więc trzy punkty w fazie ligowej rozgrywek, w której każdy wynik ma bezpośrednie znaczenie we wspólnej tabeli wszystkich 36 uczestników.

Dla Manchester United ten wieczór miał dodatkowe znaczenie, ponieważ oznaczał powrót do najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych po trzech sezonach nieobecności. UEFA przed meczem podała, że jest to 26. kampania United w Lidze Mistrzów, co stanowi angielski rekord, a poprzedni występ w sezonie 2023/24 zakończył się ostatnim miejscem w ówczesnej grupie z Bayernem, Kopenhagą i Galatasarayem. Sabah z kolei po raz pierwszy w krótkiej historii klubu znalazł się w głównej części Ligi Mistrzów. Kontrast pod względem doświadczenia był ogromny, jednak mistrz Azerbejdżanu przyjechał na Old Trafford po wymagającej i udanej drodze kwalifikacyjnej, dzięki czemu spotkanie miało również silny wymiar historyczny.

United cierpliwie rozpoczął mecz, a następnie przełamał Sabah przed przerwą

Sabah w pierwszej części spotkania starał się zachować zwartość i spowolnić gospodarzy, jednak Manchester United stopniowo przejmował kontrolę. Według relacji Guardiana goście w początkowej fazie wykazali wystarczająco dużo odwagi, aby próbować wychodzić z głębokiego bloku i zagrażać w przejściu do ataku, lecz United z czasem narzucił swoją jakość w środku pola. Kobbie Mainoo i Youri Tielemans odgrywali ważną rolę w utrzymywaniu rytmu posiadania piłki, natomiast Patrick Dorgu i formacja ofensywna rozciągali obronę gości. Pierwszy gol padł w 27. minucie, kiedy Matheus Cunha wykończył akcję gospodarzy i otworzył drogę do wysokiego zwycięstwa.

Po stracie bramki Sabah nadal próbował pozostać w grze, jednak końcówka pierwszej połowy rozstrzygnęła spotkanie. Bruno Fernandes podwyższył prowadzenie w 42. minucie, a Benjamin Šeško trafił w 45. minucie, dzięki czemu United schodził na przerwę z przewagą 3:0. Taki przebieg wydarzeń był szczególnie trudny dla gości, ponieważ w krótkim odstępie czasu stracili możliwość zaatakowania w drugiej połowie przy wciąż niepewnym wyniku. United natomiast zyskał przestrzeń na bardziej kontrolowaną drugą część, rozłożenie minut pomiędzy zawodników i przygotowanie do napiętego terminarza, który czeka drużynę w rozgrywkach krajowych i europejskich.

Lisandro Martínez ustalił wynik na 4:0 w 68. minucie. United zakończył więc wieczór z czterema różnymi strzelcami i bez straty gola, co dla drużyny Michaela Carricka oznaczało niemal idealny powrót na scenę Ligi Mistrzów. Guardian po meczu zwrócił również uwagę na wrażenie, że United wyglądał na dobrze zorganizowanego w posiadaniu piłki, z większą kontrolą w środku pola oraz wystarczającą szerokością i pionowością gry, by stopniowo spychać Sabah w stronę własnego pola karnego. Carrick po spotkaniu podkreślił znaczenie postępu w ofensywie i kontrolowania meczów, ale jednocześnie ostrzegł, że drużyna nadal musi eliminować słabości w obronie, które silniejsi rywale mogą znacznie surowiej wykorzystać.

Powrót do Ligi Mistrzów ważny także poza samym wynikiem

Zwycięstwo nad Sabah ma większą symbolikę niż zwykłe trzy punkty na początku rozgrywek. Manchester United w ostatnich sezonach próbuje odzyskać stabilność na poziomie krajowym i europejskim, a Liga Mistrzów pozostaje kluczową sceną dla sportowego statusu klubu, jego atrakcyjności dla zawodników i finansowego rezultatu sezonu. Z tej perspektywy wysokie zwycięstwo nad debiutantem było oczekiwane, ale jednocześnie zmniejszyło ryzyko wczesnej straty punktów w formacie, w którym wszystkie 36 drużyn znajduje się w jednej tabeli. Różnica bramek również może okazać się ważna w końcowej klasyfikacji, szczególnie gdy kilka klubów zakończy fazę ligową z taką samą liczbą punktów.

UEFA podaje, że Manchester United w ośmiu meczach fazy ligowej zagra z ośmioma różnymi przeciwnikami. Po Sabah terminarz obejmuje wyjazdy do Atlético Madrid, Como, Sporting CP i Villarreal oraz domowe spotkania z Romą, Lipskiem i Bayernem. Właśnie mecz Manchester United-Bayern 20 stycznia 2027 roku na Old Trafford będzie jednym z bardziej prestiżowych późniejszych rozdziałów fazy ligowej. Przy takim terminarzu trzy punkty przeciwko drużynie, która dostała się do rozgrywek przez kwalifikacje, mają dużą wartość, ale wynik przeciwko Sabah jest dopiero punktem wyjścia przed znacznie trudniejszymi testami.

Kolejne bezpośrednie wyzwanie United pojawi się już na krajowej scenie. Oficjalny terminarz klubu pokazuje, że 13 września na Old Trafford odbędą się ligowe derby przeciwko Manchester City, zaledwie trzy dni po meczu europejskim. To dodatkowo wyjaśnia, dlaczego szybko wypracowana przewaga nad Sabah była ważna dla zarządzania obciążeniem. Carrick mógł dokonać rotacji części składu i uniknąć scenariusza, w którym kluczowi zawodnicy musieliby do ostatnich minut walczyć o korzystny wynik.

Porażka Sabah nie przekreśla historycznej drogi na Old Trafford

Choć Sabah zakończył spotkanie z czterema straconymi golami, jego przyjazd do Manchesteru był jednym z najbardziej niezwykłych i interesujących wydarzeń pierwszej kolejki. UEFA przed fazą ligową podkreśliła, że klub został założony dopiero w 2017 roku i stał się najmłodszym klubem, który wywalczył awans do fazy ligowej lub dawnej fazy grupowej Ligi Mistrzów. Drużyna z Masaziru w poprzednim sezonie zdobyła pierwszy tytuł mistrza Azerbejdżanu i obroniła krajowy puchar, a europejski postęp nastąpił już w dziewiątym roku istnienia klubu. W bardzo krótkim czasie Sabah przeszedł więc drogę od nowego projektu na krajowej scenie do meczu na jednym z najsłynniejszych stadionów Europy.

Droga przez kwalifikacje była szczególnie dramatyczna. Według oficjalnego podsumowania UEFA Sabah w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej odrobił porażkę 1:2 z Aarhusem i wygrał rewanż 4:0, awansując łącznie wynikiem 5:2. W play-offach przeciwko Hapoel Beer-Sheva przegrał pierwszy mecz 1:2 i w rewanżu musiał dokonać odwrócenia losów rywalizacji. Ostatecznie Sabah wygrał 5:2 po dogrywce i awansował łącznym wynikiem 6:4. UEFA szczególnie wyróżniła bramkę Tellura Mutallimova w 94. minucie, dzięki której azerska drużyna pozostała w dwumeczu, zanim w dogrywce dokończyła odwrócenie losów rywalizacji.

Porażkę na Old Trafford trzeba więc rozpatrywać w kontekście ogromnego skoku poziomu rywalizacji. W dalszej części fazy ligowej Sabah czekają Slavia Praga, Borussia Dortmund, Viking, Barcelona, Villarreal, Napoli i Arsenal. To terminarz, w którym debiutant będzie miał okazję zmierzyć się z różnymi szkołami futbolu i klubami o nieporównywalnie większym europejskim doświadczeniu. Wynik 0:4 w Manchesterze pokazał różnicę w jakości i głębi kadry, ale nie zmienia faktu, że sam awans do fazy ligowej jest największym europejskim sukcesem w historii klubu.

Bayern czekał do drugiej połowy, a potem strzelił pięć goli

W Monachium przebieg spotkania był inny. Bodø/Glimt przetrwał pierwszą połowę bez straty gola, a Bayern schodził na przerwę przy wyniku 0:0 mimo oczekiwanej przewagi terytorialnej. Norweska drużyna już w poprzednich sezonach pokazała, że potrafi sprawiać problemy renomowanym europejskim rywalom, a Bayern jeszcze przed spotkaniem ostrzegał przed organizacją i intensywnością zespołu Kjetila Knutsena. Trener Vincent Kompany podkreślał wówczas, że norweskie drużyny regularnie prezentują bardzo dużą wydolność biegową oraz że Bodø/Glimt jest dobrze zorganizowany zarówno z piłką, jak i bez niej.

Opór gości załamał się niemal natychmiast po powrocie z szatni. Jamal Musiala trafił w 47. minucie i otworzył mecz, a Harry Kane podwyższył na 2:0 w 61. minucie. Alphonso Davies dołożył trzecią bramkę w 77. minucie, czym praktycznie rozstrzygnął kwestię zwycięzcy. Michael Olise następnie zaznaczył swoją obecność w końcówce dwoma golami, w 83. minucie i w drugiej minucie doliczonego czasu gry, ustalając wynik na 5:0. Według pomeczowych relacji właśnie Olise należał do najbardziej wyróżniających się zawodników spotkania, a jego występ dodatkowo podkreślił głębię ofensywnej jakości Bayernu w momencie, gdy norweska obrona nie była już w stanie radzić sobie z tempem gospodarzy.

Końcowy wynik może sugerować, że spotkanie od początku było jednostronne, ale bezbramkowy rezultat do przerwy mówi coś innego. Bayern musiał zwiększyć tempo wymiany piłki i agresywność ataków, aby rozbić zdyscyplinowany blok Bodø/Glimt. Po pierwszej bramce otworzyło się więcej przestrzeni, a gospodarze wykorzystali ją bezlitośnie. Pięć goli w jednej połowie było również mocną odpowiedzią na poprzedni mecz Bundesligi przeciwko Schalke, w którym Bayern, według oficjalnej relacji klubowej, mimo 83 procent posiadania piłki nie zdołał zdobyć bramki i zremisował 0:0.

Olise i Bayern kontynuowali wyjątkową serię w meczach otwarcia Ligi Mistrzów

Bayern wszedł w ten europejski sezon z rzadko spotykaną ciągłością udanych początków. Oficjalne statystyki klubowe przed meczem podawały, że monachijska drużyna wygrała swój pierwszy mecz Ligi Mistrzów w każdym z poprzednich 22 sezonów udziału, po porażce z Deportivo La Coruña w sezonie 2002/03. Zwycięstwo nad Bodø/Glimt przedłużyło tę serię, a wynik 5:0 dodatkowo potwierdził ambicję klubu, by zakończyć fazę ligową w pierwszej ósemce. Członek zarządu do spraw sportu Max Eberl przed rozpoczęciem rozgrywek publicznie wyznaczył właśnie taki cel, co zapewniłoby Bayernowi bezpośredni awans do 1/8 finału i pozwoliło uniknąć dodatkowych play-offów.

Niemiecki gigant utrzymał przy tym również wyjątkową domową serię w europejskich pucharach. Przed tą kolejką Bayern ostatni raz przegrał u siebie mecz w fazie grupowej lub ligowej Ligi Mistrzów w grudniu 2013 roku, gdy Manchester City zwyciężył 3:2. Przed przyjazdem Bodø/Glimt klub wskazywał serię 38 takich domowych meczów bez porażki, w tym 36 zwycięstw. Ta statystyka dodatkowo pokazuje skalę zadania, które stało przed norweskim przedstawicielem, niezależnie od jego znaczących europejskich wyników z ostatnich sezonów.

W dalszej części fazy ligowej Bayern zagra na wyjeździe z Vikingiem, Atlético Madrid, Lille i Manchester United, natomiast w Monachium podejmie Arsenal, Slavię Pragę i Real Betis. Terminarz przynosi kilka spotkań z klubami z absolutnego europejskiego szczytu, dlatego efektowny początek ma praktyczne znaczenie zarówno z perspektywy punktów, jak i różnicy bramek. W rozgrywkach, w których drużyny nie są już dzielone na klasyczne grupy, każde wysokie zwycięstwo może wpływać na pozycję we wspólnej tabeli aż do ostatniej kolejki w styczniu.

Bodø/Glimt ponownie wśród europejskiej elity po drodze przez kwalifikacje

Dla Bodø/Glimt występ w Monachium był początkiem drugiego z rzędu sezonu w fazie ligowej Ligi Mistrzów. UEFA podczas kwalifikacji podawała, że norweski klub po debiutanckim występie w sezonie 2025/26 ponownie wywalczył miejsce wśród 36 uczestników poprzez ligową ścieżkę kwalifikacyjną. W trzeciej rundzie kwalifikacyjnej Bodø/Glimt wyeliminował Union Saint-Gilloise łącznym wynikiem 6:5, a następnie w play-offach dwukrotnie pokonał N.E.C. Nijmegen, 3:1 na wyjeździe i 3:0 u siebie, co dało łącznie 6:1. Takie wyniki pokazały, że norweska drużyna nie przyjechała do Monachium wyłącznie jako outsider, lecz jako klub, który zdobył już poważne doświadczenie w europejskich kwalifikacjach.

Bayern mimo to pokazał, jak wielka jest różnica pomiędzy udanym przejściem kwalifikacji a wyjazdowym meczem z jednym z głównych kandydatów do osiągnięcia końcowych faz rozgrywek. Bodø/Glimt będzie szukał pierwszych punktów w kolejnych kolejkach przeciwko Borussii Dortmund, Napoli, Lille, LASK-owi, Lens, Atlético Madrid i Club Brugge. Szczególnie ważne będą domowe spotkania na Aspmyrze, gdzie norweski klub tradycyjnie stara się wykorzystywać znane warunki i sztuczną nawierzchnię. Porażka 0:5 w Monachium to trudny początek, ale format z ośmioma różnymi przeciwnikami pozostawia wystarczająco dużo meczów, aby zmienić ogólny obraz.

Nowy format dodatkowo zwiększa wartość wysokich zwycięstw

Liga Mistrzów 2026/27 jest trzecim sezonem rozgrywanym w systemie jednolitej fazy ligowej z udziałem 36 klubów. Zgodnie z przepisami UEFA każda drużyna rozgrywa osiem meczów z ośmioma różnymi przeciwnikami, cztery u siebie i cztery na wyjeździe. Wszystkie kluby znajdują się w jednej tabeli, zwycięstwo daje trzy punkty, remis jeden, a porażka żadnego. Osiem najlepszych drużyn po ośmiu kolejkach awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, kluby z miejsc od dziewiątego do 24. rozgrywają play-offy o pozostałe osiem miejsc w 1/8 finału, natomiast zespoły z miejsc od 25. do 36. kończą europejski sezon.

Właśnie dlatego początkowe zwycięstwa Manchester United i Bayernu mają szersze znaczenie niż tylko dobre wrażenie podczas pierwszego wieczoru. Wysokie wyniki budują dodatnią różnicę bramek, ale pozwalają też drużynom wejść w kolejne kolejki bez wczesnej presji odrabiania utraconych punktów. Kalendarz UEFA przewiduje osiem kolejek fazy ligowej od 8 września 2026 roku do 27 stycznia 2027 roku, po czym ostatecznie ukształtują się tabela i pary play-offów. Końcowa część rozgrywek będzie prowadzić do finału 5 czerwca 2027 roku na stadionie Metropolitano w Madrycie.

Czwartek w pierwszej kolejce przyniósł również inne wyniki pokazujące szerokość nowego formatu. Fenerbahçe i Roma zremisowały 1:1, podobnie jak PSV Eindhoven i Shakhtar Donetsk, natomiast Como w swoim debiucie w rozgrywkach zdecydowanie pokonało Lipsk. Lens zwyciężył w Pradze ze Slavią. W takim otoczeniu wyniki 4:0 United i 5:0 Bayernu od razu przesunęły te drużyny w stronę czołówki wczesnej tabeli, choć po zaledwie jednej kolejce klasyfikacja ma ograniczone znaczenie i może szybko się zmienić.

Dla Manchester United i Bayernu najważniejszy przekaz pierwszego europejskiego wieczoru jest jednak jasny: obie drużyny wykonały zadanie bez niepewności co do wyniku, a przy tym zachowały czyste konto. United zamienił powrót do Ligi Mistrzów w wieczór z czterema różnymi strzelcami, natomiast Bayern po cierpliwej pierwszej połowie w drugiej zademonstrował ofensywną siłę, zdobywając pięć bramek. Sabah i Bodø/Glimt kierują teraz uwagę na kolejnych przeciwników i poszukiwanie pierwszych punktów, a faworyci już na starcie pokazali, jak wysoko zostanie zawieszona poprzeczka w walce o bezpośredni awans do najlepszej szesnastki.

Źródła:
- UEFA - oficjalne dane dotyczące formatu, terminarza i zasad fazy ligowej Ligi Mistrzów 2026/27. (link)
- UEFA - przegląd meczów pierwszej kolejki i terminarz fazy ligowej 2026/27. (link)
- UEFA - fakty i kontekst historyczny przed meczem Manchester United-Sabah. (link)
- UEFA - profil Sabah i dane dotyczące pierwszego awansu klubu do Ligi Mistrzów. (link)
- UEFA - wyniki kwalifikacji i play-offów, w tym droga Sabah i Bodø/Glimt do fazy ligowej. (link)
- The Guardian - relacja i przebieg meczu Manchester United-Sabah, w tym strzelcy oraz kontekst występu gospodarzy. (link)
- FC Bayern München - oficjalne fakty i kontekst statystyczny przed spotkaniem z Bodø/Glimt. (link)
- FC Bayern München - zapowiedź meczu, forma drużyny i wypowiedzi Vincenta Kompany'ego przed spotkaniem. (link)
- Bulinews - relacja ze zwycięstwa Bayernu 5:0 nad Bodø/Glimt, w tym występ Michaela Olise. (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Manchester United Bayern Monachium Liga Mistrzów Sabah Bodø/Glimt Michael Olise Old Trafford piłka nożna
NOCLEGI W POBLIŻU
Manchester
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Manchester
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.