Sport

RPA pokonała All Blacks 29:24, Siya Kolisi ustanowił rekord kapitański, a Springboks objęli prowadzenie 2:1

Sprawdź, jak Republika Południowej Afryki pokonała Nową Zelandię 29:24 w Soweto, odwróciła losy serii i zbliżyła się do końcowego triumfu. Zobacz, jak Siya Kolisi odniósł 55. zwycięstwo jako kapitan Springboks, dlaczego ten rekord jest wyjątkowy i o co chodzi w finale w Baltimore

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: RPA pokonała All Blacks 29:24, Siya Kolisi ustanowił rekord kapitański, a Springboks objęli prowadzenie 2:1 Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Republika Południowej Afryki ponownie pokonała All Blacks: Springboks prowadzą 2:1, Siya Kolisi przeszedł do historii

Republika Południowej Afryki zrobiła kolejny wielki krok w jednej z najważniejszych serii rugby tego roku. 5 września 2026 roku na FNB Stadium w Soweto Springboks pokonali Nową Zelandię 29:24 i objęli prowadzenie 2:1 w czteromeczowej serii Rugby’s Greatest Rivalry. Według oficjalnego raportu SA Rugby na trybunach zasiadło 85 967 widzów, a gospodarze sięgnęli po zwycięstwo po remisie 12:12 do przerwy i wyjątkowo mocnej drugiej połowie. Obie reprezentacje zdobyły po cztery przyłożenia, jednak Republika Południowej Afryki była skuteczniejsza w kluczowych momentach, szczególnie w młynie, maulu i końcowej fazie spotkania. Oprócz znaczenia wyniku mecz przyniósł również historyczne osiągnięcie kapitana Siyi Kolisiego, który odniósł 55. zwycięstwo jako kapitan Springboks i samodzielnie objął pierwsze miejsce w rankingu południowoafrykańskich kapitanów pod względem liczby zwycięstw w meczach testowych.

Zwycięstwo w Soweto oznacza, że Springboks nie mogą już przegrać całej serii, ale zadanie nie zostało jeszcze zakończone. Czwarty i ostatni test odbędzie się 12 września w Baltimore w Stanach Zjednoczonych, gdzie zwycięstwo lub remis zapewnią Republice Południowej Afryki końcowy triumf, natomiast Nowa Zelandia może jeszcze doprowadzić do wyniku 2:2. Associated Press podaje, że zwycięstwo Republiki Południowej Afryki w serii byłoby pierwszym nad All Blacks od 1976 roku, co dodatkowo zwiększa znaczenie finałowego spotkania. Obecna seria jest zarazem centralnym punktem pierwszego pełnego tournée Nowej Zelandii po Republice Południowej Afryki od 1996 roku, kiedy All Blacks odnieśli historyczne zwycięstwo 2:1 w serii.

All Blacks zaczęli mocno, Springboks odpowiedzieli fizyczną dominacją

Nowa Zelandia lepiej rozpoczęła mecz i wcześnie wywarła presję na gospodarzach dzięki szybkiemu przenoszeniu piłki oraz agresywnemu atakowi po aucie. Kapitan Ardie Savea zdobył pierwsze przyłożenie meczu po szybkiej akcji, a Ruben Love wykorzystał podwyższenie na 7:0. Sytuacja Republiki Południowej Afryki skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy Sacha Feinberg-Mngomezulu otrzymał żółtą kartkę za celowe przerwanie podania, przez co Springboks część początkowej fazy musieli rozegrać w osłabieniu. W tym samym czasie Cheslin Kolbe opuścił boisko z powodu kontuzji; późniejsze doniesienia południowoafrykańskich mediów mówiły o złamaniu szczęki, przez które prawdopodobnie opuści finałowy test w Baltimore. Jego zejście zmusiło sztab szkoleniowy do wczesnego przestawienia formacji obrony i wprowadzenia Manie Libboka.

Springboks pozostali jednak w grze. Kurt-Lee Arendse skutecznie zakończył dobrze skonstruowaną akcję po przełamaniu Damiana de Allende i zmniejszył stratę, choć podwyższenie było nieudane. Savea szybko odpowiedział drugim przyłożeniem i wyprowadził Nową Zelandię na 12:5, potwierdzając, jak ważny jest dla tempa oraz fizycznej siły zespołu gości. Niedługo później kapitan Nowej Zelandii musiał jednak opuścić boisko z powodu kontuzji barku. Sky Sports poinformował, że właśnie uraz zakończył jego występ po dwóch zdobytych przyłożeniach, a nowozelandzki TVNZ podał 6 września, że Savea nie poleci do Stanów Zjednoczonych na czwarty test.

Kluczem pierwszej połowy była południowoafrykańska presja w młynie. Gdy Springboks w końcówce pierwszych 40 minut mocno przycisnęli obronę All Blacks w pobliżu pola punktowego, Ruben Love otrzymał żółtą kartkę za umyślne przewinienie, a dalsza presja zakończyła się karnym przyłożeniem dla Republiki Południowej Afryki. W ten sposób wynik został wyrównany na 12:12 tuż przed przerwą. Był to ważny moment psychologiczny, ponieważ All Blacks przez większą część pierwszej połowy kontrolowali tempo, lecz nie zdołali zbudować przewagi odpowiadającej ich początkowej inicjatywie.

Jordan przywrócił prowadzenie Nowej Zelandii, Kriel natychmiast odpowiedział

Druga połowa ponownie przyniosła okres, w którym Nowa Zelandia potrafiła znaleźć przestrzeń w południowoafrykańskiej obronie. Will Jordan zakończył akcję po przełamaniu Leroya Cartera i swoim 54. przyłożeniem w rugby testowym ponownie wyprowadził All Blacks na prowadzenie. Sky Sports wyróżnił ten moment jako jeden z kluczowych błysków ofensywnych gości, lecz Love nie wykorzystał podwyższenia. Nowa Zelandia prowadziła więc 17:12, ale Springboks nie dopuścili, by momentum ponownie na stałe przeszło na stronę gości.

Odpowiedź nadeszła niemal natychmiast. Jesse Kriel przedarł się przez obronę po tym, jak Carter nie zdołał zatrzymać ataku, a Feinberg-Mngomezulu wykorzystał podwyższenie, zapewniając Republice Południowej Afryki pierwsze prowadzenie w meczu. Od tego momentu fizyczna presja gospodarzy stawała się coraz bardziej wyraźna. Associated Press ocenił, że Springboks zbudowali decydującą przewagę dzięki potężnemu młynowi, a następnie długiemu i wyczerpującemu maulowi po aucie. To właśnie Malcolm Marx zakończył tę akcję przyłożeniem między słupami, po czym Feinberg-Mngomezulu dodał podwyższenie.

Republika Południowej Afryki dodatkowo powiększyła przewagę w końcówce dzięki rzutowi karnemu Feinberga-Mngomezulu i odskoczyła na 29:17. All Blacks zdołali zdobyć jeszcze jedno przyłożenie przez rezerwowego młynarza Samisoniego Taukei'ahoa już po upływie regulaminowego czasu, a Damian McKenzie wykorzystał podwyższenie, ustalając wynik na 29:24. To późne trafienie zmniejszyło końcową różnicę, ale nie zmieniło rezultatu spotkania. Reuters podkreślił w swoim raporcie, że obie drużyny zakończyły mecz z czterema przyłożeniami, co dobrze pokazuje, jak wyrównana była gra otwarta, ale także jak ważne w rozstrzygnięciu zwycięzcy były dyscyplina, skuteczność kopnięć oraz kontrola stałych fragmentów.

Kolisi z 55 zwycięstwami wyprzedził Johna Smita

Dla Siyi Kolisiego wieczór w Soweto miał dodatkowy historyczny wymiar. Przed meczem był zrównany z byłym kapitanem Johnem Smitem na poziomie 54 zwycięstw w testach, w których pełnił funkcję kapitana. Dzięki zwycięstwu nad Nową Zelandią osiągnął 55. wygraną i samodzielnie został najbardziej utytułowanym kapitanem Springboks pod względem łącznej liczby zwycięstw. Dane te potwierdziły Sky Sports oraz liczne południowoafrykańskie źródła, które śledziły rekord przed trzecim testem.

Jeszcze przed ustanowieniem tego rekordu Kolisi zajmował szczególne miejsce w historii południowoafrykańskiego rugby. Jako kapitan poprowadził Springboks do tytułów mistrza świata w 2019 i 2023 roku, a pod jego przywództwem Republika Południowej Afryki wygrała również serię z British & Irish Lions w 2021 roku. Jego kapitańska era zbiegła się z okresem, w którym Springboks ponownie stali się dominującą siłą światowego rugby, łącząc wyjątkową siłę fizyczną, głębię składu oraz zdolność rozstrzygania wyrównanych spotkań w końcówce. Przed pojedynkiem w Soweto Kolisi umniejszał znaczenie osobistego rekordu, podkreślając, że liczba zwycięstw należy do drużyny, a nie do jednostki.

Po meczu kapitan ponownie przeniósł uwagę na zespół. Sky Sports przytoczył jego ocenę, że Nowa Zelandia doprowadziła Springboks do granic możliwości, szczególnie w pierwszych 25 minutach, oraz że Republika Południowej Afryki była znacznie lepsza w końcówce niż w dwóch poprzednich testach. Kolisi podkreślił również znaczenie reprezentowania ludzi w Republice Południowej Afryki i podziękował publiczności za wsparcie. Takie wypowiedzi zyskały dodatkową wagę ze względu na miejsce rozegrania meczu: Soweto zajmuje szczególne miejsce we współczesnej historii Republiki Południowej Afryki, a Reuters przed spotkaniem podkreślał, że Kolisi otwarcie mówił o symbolice gry właśnie tam.

FNB Stadium wreszcie przyniósł zwycięstwo nad All Blacks

Zwycięstwo ma również szczególne znaczenie dla FNB Stadium, znanego także jako Soccer City lub Calabash. SA Rugby poinformował, że dzięki temu wynikowi Springboks zakończyli trwającą ponad dekadę serię niepowodzeń przeciwko Nowej Zelandii na tym stadionie i pokonali tam All Blacks za trzecim podejściem. Obiekt w Soweto jest na świecie najbardziej znany jako główny stadion piłkarskich mistrzostw świata w 2010 roku, lecz z biegiem lat stał się także miejscem wielkich wydarzeń rugby. Według oficjalnych danych SA Rugby spotkanie 5 września przyciągnęło 85 967 widzów.

Atmosfera odpowiadała historycznemu charakterowi tournée. Rugby’s Greatest Rivalry uruchomiono w 2026 roku jako nowy czteroletni format tournée pomiędzy Republiką Południowej Afryki a Nową Zelandią. Według oficjalnego opisu SA Rugby plan zakłada naprzemienne pełnienie roli gospodarza: w 2026 roku All Blacks goszczą w Republice Południowej Afryki, natomiast w 2030 roku Springboks mają odpowiedzieć pełnym tournée po Nowej Zelandii. Tegoroczne tournée obejmuje cztery testy pomiędzy reprezentacjami, z których trzy odbywają się w Republice Południowej Afryki, a także finałowe spotkanie w Baltimore oraz mecze All Blacks z czołowymi południowoafrykańskimi franczyzami.

All Blacks ostatnie pełne tournée po Republice Południowej Afryki odbyli w 1996 roku, kiedy wygrali serię testową 2:1 i po raz pierwszy zwyciężyli w serii na południowoafrykańskiej ziemi. Trzydzieści lat później nowy format przywraca element tradycyjnych długich tournée, z finałowym testem na rynku amerykańskim.

Seria całkowicie się odwróciła po porażce Springboks na Ellis Park

Wynik w Soweto nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy spojrzy się na przebieg całej serii. Nowa Zelandia rozpoczęła testową część tournée 22 sierpnia zwycięstwem 33:16 na Ellis Park w Johannesburgu. SA Rugby podał wówczas, że All Blacks objęli prowadzenie 1:0 po meczu, w którym byli konkretniejsi i skuteczniejsi w wykorzystywaniu okazji ofensywnych. Republika Południowej Afryki przyjechała przez to do Cape Town pod presją, świadoma, że druga kolejna porażka praktycznie oddałaby gościom kontrolę nad serią.

Odpowiedź Springboks nadeszła 29 sierpnia. W Cape Town wygrali 33:26 i wyrównali stan serii na 1:1, a Cheslin Kolbe odegrał ważną rolę dzięki skutecznym kopnięciom. Sky Sports poinformował, że Kolbe zdobył 18 punktów z kopnięć, natomiast Kolisi uczcił powrót do składu przyłożeniem. Dzięki temu trzeci test w Soweto nabrał charakteru swoistego finału południowoafrykańskiej części tournée: zwycięzca udałby się do Baltimore z prowadzeniem i możliwością kontrolowania końcowej fazy całej serii.

Springboks wykorzystali tę szansę. W dwóch kolejnych tygodniach pokonali drużynę, która w pierwszym teście zwyciężyła ich zdecydowaną różnicą 17 punktów, demonstrując przy tym zdolność do adaptacji. W Cape Town kluczowa była skuteczność kopnięć z podstawki, natomiast w Soweto decydował pakiet młyna i cierpliwe budowanie presji poprzez młyn oraz maul. Taka zmiana podkreśla szeroki wachlarz możliwości, którymi dysponuje drużyna Rassiego Erasmusa.

Kontuzje kolegów Kolisiego i Savei zmieniają sytuację przed Baltimore

Finałowy test nie będzie jedynie taktyczną kontynuacją trzech poprzednich spotkań, ponieważ obie reprezentacje opuściły Soweto z poważnymi problemami zdrowotnymi. Ardie Savea, jeden z najbardziej wpływowych zawodników Nowej Zelandii i zdobywca dwóch przyłożeń w trzecim teście, doznał urazu barku i według TVNZ nie poleci do Stanów Zjednoczonych. Jego brak jest dla All Blacks zarówno problemem taktycznym, jak i przywódczym, ponieważ w Baltimore będą musieli znaleźć nową równowagę w trzeciej linii młyna oraz nowe rozwiązanie dotyczące funkcji kapitana.

Republika Południowej Afryki jednocześnie czeka na rozwój sytuacji z Cheslinem Kolbem. Kilka raportów po meczu podało, że doznał złamania szczęki, co praktycznie wyklucza jego szybki powrót na czwarty test. Wartość Kolbego nie ogranicza się jedynie do wykańczania akcji; jego zdolność gry na kilku pozycjach formacji obrony i jakość pod wysokimi piłkami zapewniają Springboks dodatkową elastyczność. Rassie Erasmus będzie więc przed Baltimore ponownie musiał dostosować ustawienie, podobnie jak robił to już wcześniej w trakcie serii z powodu kontuzji i zmian w składzie.

Pomimo tych problemów Republika Południowej Afryki przystąpi do ostatniego spotkania z korzystniejszej pozycji. Remis wystarczy jej do zwycięstwa w serii, podczas gdy Nowa Zelandia musi wygrać, jeśli chce uniknąć porażki w całej rywalizacji i zakończyć tournée wynikiem 2:2. Presja wyniku spoczywa więc wyraźniej na All Blacks, choć mecz zostanie rozegrany na neutralnym terenie poza tradycyjnym domowym otoczeniem obu reprezentacji.

Baltimore jako historyczny finał jednej z największych rywalizacji rugby

Czwarty test na M&T Bank Stadium w Baltimore ma również własne historyczne znaczenie. SA Rugby na początku roku poinformował, że będzie to finałowe spotkanie premierowej edycji Rugby’s Greatest Rivalry i rzadki występ Springboks w Stanach Zjednoczonych. Organizatorzy chcą dzięki temu przedstawić publiczności poza tradycyjnymi ośrodkami rugby jedną z najbardziej znanych rywalizacji reprezentacyjnych w sporcie. Dla Nowej Zelandii jest to szansa na uniknięcie pierwszej porażki w serii z Republiką Południowej Afryki od pół wieku, natomiast Springboks mają okazję dokończyć odwrócenie losów rywalizacji po inauguracyjnej porażce na Ellis Park.

Dodatkową symbolikę nadaje całkowita historia obu reprezentacji. Według oficjalnego opisu rozgrywek SA Rugby Republika Południowej Afryki i Nowa Zelandia wygrały siedem z pierwszych dziesięciu Pucharów Świata w rugby: Springboks cztery, a All Blacks trzy. Ich bezpośrednie testy niemal zawsze mają więc znaczenie wykraczające poza pojedynczy wynik, szczególnie w okresach, gdy oba zespoły znajdują się na szczycie światowego rugby. Seria 2026 została pomyślana właśnie jako powrót do takiego bezpośredniego, wieloczęściowego starcia, które może przez kilka tygodni rozwijać własną dynamikę.

Po trzech testach ta dynamika jest wyjątkowo wyraźna. Nowa Zelandia uderzyła jako pierwsza na Ellis Park, Republika Południowej Afryki odpowiedziała w Cape Town, a następnie w Soweto pokazała, że potrafi zwyciężyć także wtedy, gdy mecz rozwija się w kierunku bardziej odpowiadającym szybkiemu nowozelandzkiemu atakowi. Wynik 29:24 nie zakończył formalnie serii, ale postawił Springboks w sytuacji, w której kontrolują jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie Kolisi zdobył kolejny historyczny rekord w karierze już naznaczonej wielkimi trofeami.

12 września do Baltimore przyjadą więc dwie drużyny z różnymi zadaniami. Republika Południowej Afryki musi potwierdzić przewagę i zamienić dwa kolejne zwycięstwa w końcowy triumf w serii, natomiast Nowa Zelandia musi wygrać, by uratować remis 2:2 i uniknąć porażki podczas tournée zaprojektowanego jako powrót do tradycji wielkich bezpośrednich serii. Niezależnie od ostatecznego wyniku trzeci test w Soweto już zapewnił sobie miejsce w historii rywalizacji: Springboks po raz pierwszy pokonali All Blacks na FNB Stadium, objęli prowadzenie w serii i zapewnili Kolisiemu rekordowe 55. zwycięstwo w roli kapitana.

Źródła:
- SA Rugby - oficjalny raport z trzeciego testu, wynik, rezultat do przerwy, dane o frekwencji oraz prowadzenie Republiki Południowej Afryki 2:1 (link)
- Sky Sports - przebieg meczu, zdobywcy punktów, kontuzja Ardiego Savei, wypowiedź Siyi Kolisiego oraz informacja o jego 55. zwycięstwie jako kapitana (link)
- Associated Press / Chron - analiza kluczowej roli południowoafrykańskiego młyna i maula oraz historyczny kontekst możliwego pierwszego zwycięstwa Springboks w serii z Nową Zelandią od 1976 roku (link)
- Reuters / ARN News Centre - wynik, po cztery przyłożenia obu reprezentacji, zdobywcy punktów oraz termin finałowego testu w Baltimore (link)
- SA Rugby - oficjalny przegląd rozgrywek Rugby’s Greatest Rivalry, format tournée, historia rywalizacji i plan czteroletniego naprzemiennego pełnienia roli gospodarza (link)
- All Blacks / New Zealand Rugby - potwierdzenie, że tournée w 2026 roku jest pierwszym pełnym tournée All Blacks po Republice Południowej Afryki od 1996 roku, oraz harmonogram tournée (link)
- TVNZ - zaktualizowana informacja, że Ardie Savea z powodu kontuzji barku nie poleci na finałowy test w Baltimore (link)
- IOL - kontekst kapitańskiego rekordu Kolisiego i jego wypowiedzi przed trzecim testem o znaczeniu zwycięstwa w serii (link)
- Magic 828 / IOL Sport - raport o kontuzji Cheslina Kolbego i informacji o złamaniu szczęki po jego wczesnym zejściu z boiska (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Republika Południowej Afryki Springboks All Blacks Siya Kolisi Nowa Zelandia rugby Soweto Baltimore

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.