Sport

Tadej Pogačar kończy sezon 2026 po wypadku na Vuelcie i opuści MŚ, ME oraz wyścig Il Lombardia jesienią

Zobacz, jak poważny wypadek na Vuelcie zakończył sezon Tadeja Pogačara, gdy prowadził w wyścigu. Sprawdź, jakich doznał obrażeń, dlaczego nie obroni tytułów mistrza świata i Europy, jak zmieni się jego jesienny kalendarz oraz co oznacza nowa umowa z UAE Team Emirates-XRG do 2032 roku

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Tadej Pogačar kończy sezon 2026 po wypadku na Vuelcie i opuści MŚ, ME oraz wyścig Il Lombardia jesienią Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Tadej Pogačar kończy sezon po poważnym upadku na Vuelcie: opuści mistrzostwa świata, mistrzostwa Europy i Il Lombardia

Tadej Pogačar nie wystartuje już w żadnym wyścigu w 2026 roku. UAE Team Emirates-XRG oficjalnie potwierdził 5 września, że słoweński kolarz, po poważnym upadku podczas Vuelta a España i operacji lewego obojczyka, wspólnie ze sztabem medycznym i sportowym zespołu zdecydował się zakończyć sezon, aby całkowicie skupić się na powrocie do zdrowia. Tym samym potwierdzono, że aktualny mistrz świata i Europy nie będzie bronił tytułów w wyścigach szosowych w Montréalu i Lublanie, a także opuści Il Lombardia, ostatni Monument sezonu, który wygrywał przez pięć kolejnych lat. Tego samego dnia UAE ogłosił również ważną długoterminową wiadomość: Pogačar przedłużył kontrakt z zespołem do końca 2032 roku.

Decyzję o zakończeniu sezonu podjęto po obrażeniach odniesionych 29 sierpnia podczas ósmego etapu Vuelty. Według raportu medycznego opublikowanego po upadku przez UAE Team Emirates-XRG u 27-letniego Słoweńca zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu, złamanie lewego obojczyka, stabilne złamanie siódmego kręgu szyjnego C7 oraz liczne otarcia. Zespół poinformował później, że chodziło o otwarte złamanie obojczyka, natomiast pierwsze wyniki badań szpitalnych wskazywały na złamanie z przemieszczeniem. Obojczyk został zoperowany w Barcelonie 31 sierpnia, a zespół określił zabieg jako udany i przebiegający bez powikłań.

Upadek, który przerwał walkę o jedyne zwycięstwo w Grand Tourze, którego wciąż mu brakuje

Pogačar wystartował w Vuelcie z jasno określonym celem sportowym: spróbować wygrać jedyny z trzech największych wyścigów etapowych, którego jeszcze nie zdobył. Giro d'Italia wygrał w 2024 roku, a Tour de France już pięć razy, w tym edycję 2026. Do Hiszpanii przyjechał po kolejnym dominującym zwycięstwie w Tourze i bardzo szybko przejął kontrolę nad klasyfikacją generalną. Według danych UAE Team Emirates-XRG już w pierwszych sześciu dniach Vuelty wygrał trzy etapy, a po szóstym etapie miał trzy minuty i 34 sekundy przewagi nad Enrikiem Masem.

W chwili upadku na ósmym etapie Pogačar nadal prowadził w klasyfikacji generalnej i miał kilkuminutową przewagę. EFE podaje, że wypadek wydarzył się około 32 kilometrów przed metą etapu prowadzącego w kierunku Xeraco we Wspólnocie Walenckiej. Nagrania telewizyjne pokazały upadek w grupie, po którym Pogačar próbował wstać i ponownie ruszyć, ale z powodu urazu lewej strony ciała zrezygnował z dalszej jazdy. Służby medyczne wyścigu udzieliły mu pomocy na trasie, po czym został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania.

Upadek w jednej chwili przerwał więc próbę, dzięki której Pogačar mógł skompletować kolekcję i wygrać wszystkie trzy Grand Toury. Dane UCI z poprzednich sezonów potwierdzają, że zdobył już Giro i Tour, natomiast zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Vuelty pozostaje jednym z nielicznych wielkich celów, których nadal brakuje na liście jego najważniejszych sukcesów. Jego powrót do hiszpańskiego wyścigu w 2026 roku miał dodatkowe znaczenie właśnie dlatego, że we wcześniejszej części sezonu prezentował formę wystarczającą do odniesienia piątego zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Tour de France. Organizatorzy Touru podają, że dzięki temu tytułowi dołączył do Jacques'a Anquetila, Eddy'ego Merckxa, Bernarda Hinaulta i Miguela Induraina w gronie kolarzy mających pięć zwycięstw w największym francuskim wyścigu etapowym.

Lekarze nie chcą przyspieszać powrotu ze względu na kalendarz

UAE Team Emirates-XRG w komunikacie z 5 września podkreślił, że Pogačar dobrze dochodzi do siebie po operacji, jednak połączenie odniesionych obrażeń wymaga ostrożności i kontrolowanego procesu rehabilitacji. Dyrektor medyczny zespołu, dr Adrian Rotunno, poinformował, że zarówno operowany obojczyk, jak i złamanie kręgu szyjnego będą wymagały ustrukturyzowanego okresu rehabilitacji. Szczególnie podkreślił konieczność stopniowego przechodzenia przez protokół powrotu do zdrowia po wstrząśnieniu mózgu, przy ciągłym monitorowaniu neurologicznym. Dopiero po pełnym powrocie do zdrowia i wtedy, gdy sam zawodnik będzie gotowy, będzie można stopniowo zwiększać obciążenia treningowe.

Takie podejście wyjaśnia, dlaczego zespół nie pozostawił otwartej możliwości powrotu na najważniejsze jesienne wyścigi. Według Rotunna nie ma żadnej korzyści medycznej z przyspieszania procesu wyłącznie po to, aby zdążyć na określoną datę w kalendarzu startów. UAE usunął więc presję jakiegokolwiek terminu i jako jedyny cel wyznaczył pełny powrót do zdrowia. Kierownictwo zespołu również przekazało, że nie ma żadnej presji, aby Pogačar wracał do wyścigów jeszcze w 2026 roku, a jego powrót nastąpi dopiero wtedy, gdy zostaną spełnione odpowiednie warunki zdrowotne i sportowe.

Pogačar w tym samym komunikacie przyznał, że nie chciał takiego zakończenia sezonu, ale podkreślił, że obecnie najważniejsze jest dla niego prawidłowe dojście do zdrowia i zapewnienie organizmowi potrzebnego czasu. Jego przesłanie było skierowane w stronę 2027 roku: rehabilitacja, śledzenie poczynań zespołu poza wyścigami i powrót wtedy, gdy ponownie będzie gotowy na pełny program startowy. Oznacza to, że jego ostatnim oficjalnym występem w 2026 roku pozostanie ósmy etap Vuelty, wyścigu, który do momentu upadku wyglądał jak kolejna potencjalna wielka wygrana w sezonie.

Bez obrony tytułu mistrza świata w Montréalu

Największą bezpośrednią konsekwencją decyzji jest nieobecność na mistrzostwach świata w kolarstwie szosowym. Według oficjalnego kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI Road World Championships 2026 odbędą się w Montréalu od 20 do 27 września. Pogačar miał tam bronić tytułu w szosowym wyścigu elity mężczyzn i spróbować zdobyć trzecią z rzędu tęczową koszulkę. UCI potwierdza, że wygrał w 2024 roku w Zurychu, a następnie w 2025 roku w Kigali, gdzie drugi kolejny tytuł jeszcze bardziej umocnił jego status jako jednego z dominujących zawodników swojego pokolenia.

Jego nieobecność znacząco zmienia układ sił w jednym z najważniejszych jednodniowych wyścigów roku. W ostatnich sezonach Pogačar stał się punktem odniesienia w najtrudniejszych wyścigach szosowych z dużą liczbą podjazdów, a tytuły mistrza świata zdobyte w Zurychu i Kigali pokazały, że potrafi zwyciężać również po długich atakach na bardzo wymagających trasach. UCI zapowiedziała w Montréalu mistrzostwa obejmujące 13 konkurencji i około tysiąca zawodników w kategoriach elity, U23 i juniorów, a szosowy wyścig mężczyzn miał być jednym z najważniejszych punktów programu. Bez aktualnego dwukrotnego mistrza tęczowa koszulka z pewnością trafi do nowego właściciela.

Dla Pogačara nieobecność ma szczególne znaczenie również dlatego, że mistrzostwa świata miały być logiczną kontynuacją jego udanej letniej kampanii. Po piątym zwycięstwie w Tourze obrona tytułu mistrza świata byłaby okazją do zakończenia sezonu jako mistrz świata w wyścigu szosowym po raz trzeci z rzędu. Jednak powaga obrażeń i bliski termin mistrzostw sprawiły, że taki scenariusz stał się nierealny, co zespół teraz oficjalnie potwierdził.

Opuści także mistrzostwa Europy przed słoweńską publicznością

Pogačar nie wystąpi również na mistrzostwach Europy, które według kalendarza Union Européenne de Cyclisme odbędą się w Lublanie od 2 do 7 października. Miał to być dla niego szczególnie ważny start, ponieważ broniłby tytułu mistrza Europy w Słowenii. UEC podaje, że Pogačar zdobył tytuł w październiku 2025 roku podczas mistrzostw we francuskich regionach Drôme i Ardèche, gdzie wygrał szosowy wyścig elity mężczyzn po długim samotnym ataku, przed Remco Evenepoelem i Paulem Seixasem.

Nieobecność na mistrzostwach w Lublanie ma więc również wymiar symboliczny. Aktualny mistrz Europy miał wystąpić na wielkiej międzynarodowej imprezie przed własną publicznością, w kraju, z którego pochodzi i dla którego reprezentacji zdobywa medale. W normalnych okolicznościach byłby to jeden z najbardziej oczekiwanych startów Pogačara w końcowej części sezonu. Jednak zaledwie kilka tygodni dzielących operację od mistrzostw nie pozostawia miejsca na bezpieczny powrót do poziomu wymaganego w wyścigu elity, zwłaszcza przy jednoczesnym powrocie do zdrowia po wstrząśnieniu mózgu i złamaniu kręgu C7.

Decyzja zespołu o całkowitym zakończeniu sezonu, zamiast pozostawienia otwartej możliwości powrotu na Lublanę, usuwa również potencjalną niepewność dotyczącą jego startu. Dla reprezentacji Słowenii oznacza to konieczność planowania mistrzostw Europy bez aktualnego mistrza, a dla Pogačara możliwość prowadzenia rehabilitacji bez prób przygotowywania formy na jedno z najważniejszych wydarzeń w krajowym kalendarzu sportowym.

Przerwana seria pięciu zwycięstw w Il Lombardia

Trzecim wielkim wyścigiem, który Pogačar opuści, jest Il Lombardia, tradycyjnie znany również jako Giro di Lombardia. Organizator RCS Sport potwierdził, że 120. edycja wyścigu odbędzie się 10 października 2026 roku ze startem w Bergamo. Jest to ostatni z pięciu kolarskich Monumentów sezonu i wyścig, który w ostatnich latach stał się niemal synonimem dominacji Pogačara w jesiennej części kalendarza.

Oficjalna strona Il Lombardia podaje, że Pogačar w 2025 roku odniósł piąte z rzędu zwycięstwo w tym wyścigu. Seria rozpoczęła się w 2021 roku i trwała bez przerwy do 2025 roku, dlatego edycja 2026 miała być okazją do szóstego kolejnego triumfu. Jego nieobecność otwiera wyścig dla innych faworytów i przerywa jedną z najbardziej imponujących obecnie serii zwycięstw w wielkich jednodniowych klasykach. RCS Sport opisuje Il Lombardia jako tradycyjnie ostatni Monument roku, wyścig dla zawodników, którzy najlepiej radzą sobie na długich i wymagających podjazdach, czyli dokładnie w takim profilu, w którym Pogačar w ostatnich sezonach regularnie tworzył decydującą przewagę.

Utrata mistrzostw świata, mistrzostw Europy i Il Lombardia w odstępie zaledwie trzech tygodni pokazuje, jak bardzo upadek na Vuelcie zmienił końcówkę jego sezonu 2026. Zamiast prób obrony trzech wielkich tytułów sezon zakończył się pod koniec sierpnia, bezpośrednio po najbardziej udanej części roku. Mimo to zespół jasno dał do zrozumienia, że krótkoterminowe wyniki nie będą miały pierwszeństwa przed długoterminowym zdrowiem zawodnika.

Piąty Tour i 22 zwycięstwa pozostają głównymi symbolami jego sezonu 2026

Pomimo przedwczesnego zakończenia Pogačar pozostawia za sobą kolejny wyjątkowo udany sezon. Oficjalna strona Tour de France potwierdza, że w lipcu zdobył piąty tytuł w klasyfikacji generalnej, po zwycięstwach w 2020, 2021, 2024 i 2025 roku. Tym samym wyrównał historyczny rekord pięciu zwycięstw, który dzieli z czterema innymi legendami wyścigu. Podczas Touru 2026 wygrał pięć etapów, w tym etap na Alpe d'Huez, a w klasyfikacji generalnej wyprzedził Remco Evenepoela o sześć minut i 26 sekund.

UAE Team Emirates-XRG odnotował, że zwycięstwem na szóstym etapie Vuelty Pogačar odniósł 22. wygraną w sezonie. Ponieważ później, przed upadkiem na ósmym etapie, nie odniósł już kolejnego zwycięstwa, liczba ta pozostaje jego ostatecznym bilansem za 2026 rok. W sensie sportowym sezonu nie można więc sprowadzać wyłącznie do kontuzji: kończy go z piątym zwycięstwem w Tourze, serią sukcesów etapowych i jednodniowych oraz statusem aktualnego mistrza świata i Europy, mimo że nie będzie mógł bronić tych tytułów na szosie.

Upadek na Vuelcie pozostawia jednak jedną dużą niedokończoną historię. Pogačar prowadził w Hiszpanii i próbował wygrać trzeci różny Grand Tour w swojej karierze. Jego wycofanie pozwoliło innym kandydatom przejąć walkę o czerwoną koszulkę, natomiast pytanie o przyszłą próbę zwycięstwa w Vuelcie zostaje przesunięte co najmniej na jeden z kolejnych sezonów. Zespół nie opublikował jeszcze programu startów na 2027 rok, a w oficjalnym komunikacie nie ustalono również żadnego terminu powrotu do pełnego treningu.

Kontrakt do 2032 roku wysyła sygnał o długoterminowych planach

Równocześnie z zakończeniem sezonu UAE Team Emirates-XRG poinformował, że Pogačar przedłużył kontrakt do końca 2032 roku. Zespół podaje, że Słoweniec jest jego zawodnikiem od 2019 roku i w tym okresie stał się centralną postacią projektu. Według EFE jego poprzedni kontrakt został w 2024 roku przedłużony do 2030 roku, więc nowe przedłużenie przesuwa zakończenie współpracy o kolejne dwa sezony.

Pogačar powiedział w komunikacie zespołu, że od początku czuł się w UAE jak w domu i że chce nadal wspólnie z ekipą budować kolejne sukcesy. Szczególnie podkreślił, że w sporcie wciąż ma wiele celów, które chce osiągnąć. Ta wiadomość jest ważna również ze względu na moment jej publikacji: zaledwie kilka dni po poważnej kontuzji przedłużenie kontraktu pokazuje, że zarówno zawodnik, jak i zespół planują współpracę daleko poza obecny proces rehabilitacji.

Mauro Gianetti, dyrektor generalny i szef zespołu, przekazał, że Pogačar odegrał centralną rolę w rozwoju UAE Team Emirates-XRG i że obecnie priorytetem jest jego zdrowie. W praktyce połączenie długoterminowego kontraktu i decyzji o całkowitym zakończeniu sezonu pozwala zespołowi prowadzić rehabilitację bez bezpośredniej presji na wyniki. Dla Pogačara oznacza to, że kolejna ważna data zostanie wyznaczona przez postępy medyczne, a nie przez kalendarz wyścigów.

Dopiero gdy obojczyk i kręg szyjny wystarczająco się zagoją, a powrót do zdrowia po wstrząśnieniu mózgu zostanie zakończony zgodnie z protokołem medycznym, będzie można mówić o stopniowym powrocie do pełnego treningu. UAE nie wyznaczył daty tego kroku i na razie nie zamierza wiązać go z żadnym konkretnym wydarzeniem. Po sezonie, w którym Pogačar wygrał piąty Tour, zdominował pierwszy tydzień Vuelty, a następnie doznał najpoważniejszej kontuzji roku, wchodzi w jesień 2026 z całkowicie innym priorytetem: wrócić do zdrowia bez pośpiechu i przygotować fundamenty pod powrót w 2027 roku.

Źródła:
- UAE Team Emirates-XRG – oficjalne potwierdzenie zakończenia sezonu Pogačara w 2026 roku, medyczny kontekst powrotu do zdrowia oraz przedłużenie kontraktu do 2032 roku (odnośnik)
- EFE – relacja z upadku na ósmym etapie Vuelty, zdiagnozowanych obrażeń i wycofania się z wyścigu (odnośnik)
- EFE – potwierdzenie udanej operacji lewego obojczyka w Barcelonie (odnośnik)
- UCI – kalendarz i informacje o mistrzostwach świata w kolarstwie szosowym w Montréalu od 20 do 27 września 2026 roku (odnośnik)
- UCI – potwierdzenie drugiego z rzędu tytułu mistrza świata Pogačara zdobytego w Kigali w 2025 roku (odnośnik)
- UEC – oficjalny kalendarz mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym w Lublanie w 2026 roku (odnośnik)
- UEC – relacja ze zdobycia przez Pogačara tytułu mistrza Europy w 2025 roku (odnośnik)
- Il Lombardia / RCS Sport – data wyścigu w 2026 roku oraz potwierdzenie piątego z rzędu zwycięstwa Pogačara w 2025 roku (odnośnik)
- Tour de France – oficjalne potwierdzenie piątego zwycięstwa Pogačara w klasyfikacji generalnej Touru w 2026 roku (odnośnik)
- UAE Team Emirates-XRG – dane dotyczące trzeciego zwycięstwa etapowego w Vuelcie i 22. zwycięstwa w sezonie 2026 (odnośnik)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Tadej Pogačar Vuelta a España mistrzostwa świata mistrzostwa Europy Il Lombardia UAE Team Emirates-XRG kolarstwo

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.